Nagroda dla Ewy Kurek,życiorysy Kai Mireckiej Ploss i Kozielewscy.

You may also like...

8 komentarzy

  1. piko napisał(a):

    Dzięki za tekst. Czytałem na S24. Jak widać „strażnicy pamięci” są czynni razem z innymi szatanami.

    Przez moment przyszedł mi pomysł aby posyłać linki do takich tekstów do jakiś ważnych person w obozie władzy i jakiś dziennikarzy.

    Ale mi przeszedł. Jeżeli oni nie reagują na takie zdarzenia, nie prowadzą polityki w interesie państwa i narodu to są po prostu durniami lub cynicznymi kanaliami lub tchórzami. Takich nie ma sensu uświadamiać informować. Takich trzeba pogonić gdzie pieprz rośnie albo dalej.

  2. nohood napisał(a):

    @pink panter

    paradoks ośmieszający złodziei pamięci:
    jan karski napisał wstęp do książki ewy kurek.

  3. cisza1 napisał(a):

    @pink panther

    „Bohaterka” Twojej bardzo ciekawej notki – Kaya Mirecka wg. wiki „pochodzi z biednej rodziny śląskiej o polsko–niemiecko–węgiersko–żydowskich korzeniach” ma równie bujną, jak korzenie fantazję. Umysł raczej wąski (prostackie kłamstwa) a nadzwyczaj szerokie plecy.

    „Wśród laureatów tegorocznej edycji znaleźli się były doradca szefa MSZ Matthew Tyrmand, konsul w Nowym Jorku Maciej Golubiewski oraz dr Ewa Kurek. I to właśnie ostatnia z osób nominowanych do nagrody wzbudziła kontrowersje”.

    „Kontrowersje” co do dr Kurek narodziły się ponoć blisko premiera RP. Nowo mianowany Sekretarz Prezesa Rady Ministrów niejaki Andrzej Pawluszek spec od turystyki, powiedział, że nagroda nigdy nie była inicjatywą rządową, ale WŁADZE podjęły działania, by powstrzymać wydarzenie, które prowadziłoby do podziałów!
    Drugi laureat in spe M..Tyrmand (przyjaciel PIS-u) zorientował się podobnie jak władze i napisał:
    „Zdrowy rozsadek zwyciężył” i „Nikt, łącznie ze mną, nie chciał być z nią w tym samym pokoju”.
    Strach przed prawdą i amerykańskimi żydami ich obleciał!

    I dobrze! Wiemy na czym stoimy, znaczy klęczymy….

  4. pink panther napisał(a):

    @Piko, Też nie uważam, aby informowanie „ważnych osób w rządzie” miało sens. Oni doskonale o tym wiedzą. I jak widać, akceptują.

  5. pink panther napisał(a):

    @Nohood, Dzięki za linka. Bardzo cenny wykład pani dr Ewy Kurek. Równie ciekawy był „adres” Ewy Kurek do niejakiego Jonny Danielsa – sprzed miesiąca. Za te jego mądrości ludowe, że może się 40 milionów Polaków podpisać pod apelem o ekshumację w Jedwabnem a jej i tak nie będzie. Może zresztą za ten „adres” – pan Jonny „zemścił się krwawo”:))) Ogólnie – żenada.

  6. pink panther napisał(a):

    @Cisza1, Gdzieś mi się obiło o uszy ale zapomniałam o tym Pawluszaku. Taka szczerość może zgubić urzędnika. No i pozostaje pytanie, na czym polegają „zasługi Tyrmanda Jr’, oczywiście poza urodzeniem się jako „Tyrmand”. W sumie pani dr Kurek otrzymała za darmo potężną reklamę od rządu, który przy okazji pokazał, jakimi środkami „walczy o wolność słowa”. Upss, właśnie urządzili łapankę i obławę w Dzierżoniowie na „polskich neonazistów”. A Bartosz Kramek chodzi po wolności.

  7. nohood napisał(a):

    @pink panther

    pani ewa w znakomitej forme- jak każda pantera.;)

    ciekawostka:
    podesłałem materiał z wystąpienia e k szudrichowi opatrzywszy stosownym komentarzem pod

    naczelnyrabinpl@jewish.org.pl

    ten to się dopiero zemści.
    dwa szwadrony mosadu zapewne w drodze. 🙂

  8. pink panther napisał(a):

    @Nohood, No właśnie chyba nie. Co jeszcze mogą nam pokazać? Chyba już tylko – lufy karabinów, pod którymi mamy opuszczać nasze domy i obejścia:)))) Ujawnili wszystkie swoje oczekiwania wobec Polaków i ich majątków a teraz zaczęły się „występy zapiewajłów”: pan rzecznik Łapiński się wypowiedział a portal http://www.wpolityce.pl oznajmił jako „niesamowicie zaskakującą wiadomość” – że „Kongres przegłosował ustawę 447”.
    Roosevelt dał w prezencie Stalinowi 51% terytorium RP wraz z wszelkim dobytkiem, jaki był tam gromadzony od kilkuset lat. Teraz zabierają się za resztę ale już „na własny rachunek”. Jak mam mieć takiego „przyjaciela”, to już wolę – otwartego wroga.
    PS. Co do mosadu, to jest najbardziej przereklamowana firma w histrorii. Prawdziwe służby zawsze działają w dyskrecji i się nie przechwalają.

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi