Sprawa smoleńska – nowe otwarcie z G.Braunem

You may also like...

8 komentarzy

  1. cisza1 napisał(a):

    Filmiki:

    Wieczór wPolsce.pl, cz.1: Piotr Barełkowski rozmawiał z Grzegorzem Braunem, reżyserem

    Wieczór wPolsce.pl, cz.2: Piotr Barełkowski rozmawiał z Grzegorzem Braunem, reżyserem

  2. E.B napisał(a):

    Dzisiaj w RM o 21.30 w Rozmowach Niedokończonych AM. Temat Raport Podkomisji.

    W części telewizyjnej stwierdził, że ten Raport przekreśla Raport Millera i jest odtąd oficjalnym stanowiskiem Polski.

    Raport Podkomisji określa jako przyczynę tragedii celowo złe naprowadzenie pilotów na lądowanie około 1 km przed pasem, po to by doszło do uderzenie w skarpę, a kiedy do tego nie doszło, bo piloci wyprowadzili samolot z zasadzki, nastąpił wybuch w skrzydle i kadłubie samolotu.
    Przypuszczalnie ładunek był umiejscowiony pod salonką nr 3 (tą przebudowaną).

  3. 35stan napisał(a):

    Antoni gra rolę „drugiego ostrza nożyc Golicyna”.
    Pewnym jest, że samolot TU154M nr 101 odszedł z nad Siewiernego na zapasowe lotnisko, którym był Briańsk, ale nie doleciał do Briańska, tylko lądował awaryjnie na wojskowym lotnisku Sieszcza.
    Jedną z poszlak na to jest czas ogłoszenia „katastrofy”, właśnie po przejęciu samolotu z pasażerami około 8:42-8:43.
    Do tego potrzebny był czas lotu jako 1:30 h podany w porządku uroczystości, podczas gdy w planie lotu(tym pokazanym przez Szpinetę w TVN-owskim filmie – wywiadzie Świerczka, przewidziany był czas 1:15 h przy locie na FL270.
    Dawało to 15 minut dodatkowego czasu na lot do Sieszczy(a w rzeczywistości 20 minut, bo lot odbywał się na FL330, co skracało go do 1:10 h(70 minut).
    Te 20 kilka minut(bo przecież odszedł i te 2-3 minuty na podejście do lądowania na Siewiernym też można doliczyć do czasu dodatkowgo) pozwalało na lot ze Smoleńska do oddalonego o 150 km lotniska wojskowego w Sieszczy.
    Czas lotu z Okęcia(przy starcie o 7:21) do Sieszczy(z awaryjnym lądowaniem ok. 8:42-8:43) to około 1:22-23 h co przy odległości dzielącej Okęcie od Sieszczy via Smoleńsk wynoszacej około 950 km, daje średnią predkośc przelotowa TU154M na tej trasie jako:
    950/(82-83) = (11.45-11.59)km/min. = (687.0-695.4)km/h
    Jest to prędkość przelotowa niższa od standardowej dla TU154M wynoszącej około 80% prędkości maksymalnej:
    0.8 x 935 = 748 km/h

    O odejściu jakiegoś samolotu znad Siewiernego po drugiej próbie lądowania IŁ-76 pisał E.Klich w notatce dla D.Tuska i wspomina o niej w swojej książce „moja czarna skrzynka”.

  4. E.B napisał(a):

    AM wczoraj w TV TRWAM.

    Pod koniec Raport Podkomisji – film, chyba nigdzie nie publikowany.

    .

  5. anoX napisał(a):

    35stan 24 kwietnia 2018 o 11:53

    (..) „Pewnym jest, że samolot TU154M nr 101 odszedł z nad Siewiernego na zapasowe lotnisko, którym był Briańsk, ale nie doleciał do Briańska, tylko lądował awaryjnie na wojskowym lotnisku Sieszcza.”

    W tym temacie mam odrebne zdania.

    Jaki jest dowod na to, ze 101-ka pojawila sie wogole w okolicach Sieviernego.
    Prosba, abys odpowiadajac nie przywolywal tu zapisow z MARS-a, bo te sa sfalszowane i nie moga byc brane pod uwage przy analizach czasowych.
    Tutka nie mogla leciec do Brianska skoro to lotnisko nie bylo lotniskiem zapasowym (byly: Minsk i Moskwa).
    Czy uwazasz, ze zaloga i/lub osoby decyzyjne bedace na pokladzie o tym zadecydowaly, aby wykonac lot w kierunku paszczy smoka? Ja nawet takiej mysli nie dopuszczam do siebie.

    Czas ladowania 101-ki:

    Jak to sam czesto podnosisz wylot z Okecia (EPWA) nastapil ok. 7:21.

    Hipoteza:

    Wymuszone ladowanie (jako obcy, raport NIK z 2012 roku zgoda dla tutki dotarla do PL w lipcu 2010) nastapilo nieco wczesniej niz rozdzwonil sie telefon satelitarny tj. 3 rozmowy LK i telefon do meza Izabeli Tomaszewskiej. Czyli ladowanie w przedziale czasowym 8:15 – 8:18 CEST (= 10:15 – 10:18 MSD). A jesli tak, to w gre wchodza tylko 4-y lotniska: dwa bialoruskie Orsza i Witebsk oraz dwa rosyjskie Juznyj i Shatalovo.

    ps.: IL byl nad Seviernyj (XUBS) trzy razy. Pierwszy raz krotko przed Jak-iem Wosztyla. Drugi raz ok. 7:26 CEST i po raz trzeci ok. 7:40 CEST (=9:40 MSD). 3 przeloty IL-a i ladowanie Jak-a to sa „cztery podejscia do ladowania 101-ki”, co jak mantre powtarzano 10 kwietnia.
    O godzinie i miejscu ladowania pisalem szrzej pod wczesniejsza notka @cisza1 http://naszsalon24.org/2018/03/14/prokuratura-krajowa-gosci-swiatowych-ekspertow-notka-tymczasowa/

    pozdro

  6. 35stan napisał(a):

    anoX 26 kwietnia 2018 o 22:29

    „Tutka nie mogla leciec do Brianska skoro to lotnisko nie bylo lotniskiem zapasowym (byly: Minsk i Moskwa).”

    Czy masz pewność co do tego?

    W „Postanowieniu o umorzeniu śledztwa” przez Prokuraturę Okręgową Warszawa-Praga z 30.06.2012 roku:
    http://www.naszdziennik.pl/uploads/special/uzasadnienie.pdf.

    jest zeznanie G.Cyganowskiego(II-gi sekretarz ambasady RP w Moskwie), w którym stwierdza on, że Briańsk był brany pod uwagę jako lotnisko zapasowe.

    „W dniu 10 kwietnia 2010 roku wraz z ambasadorem, pracownikami MSZ-u i Kancelarii Prezydenta oczekiwał na przylot samolotu prezydenckiego na lotnisku. Pogoda była bardzo zła. Grzegorz Cyganowski rozmawiał na temat warunków atmosferycznych z Kudriawcewem i przedstawicielami FSO. Z tego co mówili wynikało, że z samolotem zostanie nawiązana łączność po jego wejściu w rosyjską przestrzeń powietrzną i zostanie załodze zaproponowane lądowanie na innym lotnisku. Powiadomiono o tym Piotra Marciniaka przebywającego w Moskwie, który miał się udać na wskazane lotnisko w Moskwie, a także Ambasadę RP na Białorusi. Jako możliwe lotniska zapasowe wskazywano Moskwę, Mińsk, Briańsk, Witebsk. W rozmowach na płycie lotniska świadek uzyskał informację od Rosjan, że załoga ma wykonać jedno podejście i jeżeli lądowanie się nie uda odlecieć na lotnisko zapasowe”
    (k.90–97tomIX,k.223–229,269–272 tom IXA).

    O Briańsku jako możliwym lotnisku zapasowym dla TU154M nr 101 rozmawiali oficerowie w Centrum Operacji Powietrznych(COP) w dniu 10.04.2010 roku:
    (…)
    Kolejna rozmowa 15 minut później, o godz. 8.52, a więc już po katastrofie, o której polskie służby jeszcze nie wiedzą:
    G.: Jeszcze na południu jest bliżej Briańsk i tam jest… no pogoda powyżej warunków.
    Z: Brańsk?
    G.: Briańsk, Briańsk. Briańsk.
    Z: BR
    G.: Briańsk.
    Z: No, słuchaj, zobaczymy…
    G.: To jest dużo bliżej od Moskwy.(…) To by leciał jakieś 40 min.
    Z: A no zobaczymy, bo ja póki co rozmawiałem z BOR-em. BOR na razie nie ma żadnej informacji. Ja tu poleciłem, żeby Okęcie…
    G.: Wiesz, jak nie wiem, czy Smoleńsk nie będzie ich tam kierował.
    Z: Całkiem możliwe. No słuchaj, no przecież to, to jest, to jest nasza głowa państwa. I oni też chyba chcą… chyba chcą, żeby tam był.
    G.: Dobra. To kogoś informujesz wyżej od nas?
    Z.: Nie, na razie nie, bo co, co, słuchaj. Ja nie mam tutaj wpływu i zobaczymy. Załoga podejmie decyzję. Ja im nic nie mogę sugerować tutaj.
    G.: A Galca? [gen. Zbigniew Galec, ówczesny dowódca Centrum Operacji Powietrznych].
    Z: No, na razie no co, Galec? Jak jeszcze będzie jaka, jakaś, jakieś…
    G.: Wiesz – jaka jest sytuacja. To wszystko…
    Z: Nie, oczywiście, że tak. Jak już coś będzie, jakiś pomysł, to wtedy.
    G.: No to weź sobie zapisz. Tam w sumie tak, jak ci mówiłem, w Moskwie jest ta… pogoda i ma się utrzymać, natomiast w Briański jest 2,5 widać przy zamgleniu 150 podstawa chmur niskich i prognoza jest, że to się w najbliższym czasie utrzyma do godziny 10.
    Z: No, ale jaka odległość do tego Briańska?
    G.: No, do Briańska to, to tak patrzę. Wizualnie…
    Z: Bo akurat mi tutaj mapa nie sięga…
    G.: No, jedna czwarta odległości trasy z Moskwy, ze Smoleńska do Warszawy. (…) Zeskanuj mapy. Briańsk jest na południe do Smoleńska.
    (…)

    https://www.wprost.pl/215934/Oficerowie-monitorujacy-lot-Tu-154-Witebsk-jest-na-Bialorusi

    „Przypadkowo” też rzeczy ofiar „katastrofy” w Smoleńsku, gdzie są dwa lotniska:
    – wojskowe Siewiernyj
    – cywilne Jużnyj

    były transportowane 13.04.2010 roku z Briańska do Warszawy „polskim” samolotem Jak-42(Polska takich samolotów nie posiadała):

    Вещи погибших при катастрофе Ту-154 отправят в Варшаву из Брянска

    Сюжет:
    Опознание жертв авиакатастрофы польского Ту-154 под Смоленском (46)
    17:1213.04.2010

    „Польский Як-42 прибыл в Брянск из московского аэропорта „Домодедово” в 10.35 мск во вторник. На борту этого самолета находятся личные вещи погибших при катастрофе Ту-154 под Смоленском. Вылет Як-42 в Варшаву планируется в 17.00 мск”, – сообщил РИА Новости источник в правоохранительных органах.

    МОСКВА, 13 апр – РИА Новости. Польский самолет Як-42 доставит во вторник вечером из Брянска в Варшаву личные вещи погибших при катастрофе Ту-154 под Смоленском, сообщил по телефону РИА Новости источник в правоохранительных органах Брянска.

    „Польский Як-42 прибыл в Брянск из московского аэропорта „Домодедово” в 10.35 мск во вторник. На борту этого самолета находятся личные вещи погибших при катастрофе Ту-154 под Смоленском. Вылет Як-42 в Варшаву планируется в 17.00 мск”, – сообщил он.

    По предварительным данным, Ту-154 Леха Качиньского зацепился за деревья из-за сильного тумана. На борту находились 96 человек – 88 пассажиров и восемь членов экипажа. Не выжил никто. Среди погибших президент Польши, его супруга и часть руководства страны. Они направлялись в Катынь на траурные мероприятия на месте массового захоронения жертв политических репрессий.

    https://ria.ru/world/20100413/221855840.html

    Piszesz:

    ” 3 rozmowy LK i telefon do meza Izabeli Tomaszewskiej. Czyli ladowanie w przedziale czasowym 8:15 – 8:18 CEST (= 10:15 – 10:18 MSD). ”

    Czas rozmowy śp. Prezydenta z Bratem to wg. Prokuratury Wojskowej 8:23 – 8:23:33

    Blogerka Salon24, Pani @1Maud wystąpiła do Prokuratury Wojskowej o udzielenie informacji publicznej w sprawie godziny rozmowy pomiędzy śp. Prezydentem i jego Bratem.
    W tej odpowiedzi PW czytamy:

    (…)
    Szanowna Pani, moja ocena, co do tego czy poprzez zestawienie informacji o czasie zarejestrowania rozmowy z zawartymi w zapisie z rejestratora fonicznego CVR danymi odnośnie czasu gdy przekazywano załodze samolotu dane o stanie pogody, możliwe jest ustalenie wzajemnej koincydencji była i jest odmienna.

    Mając jednak na względzie Pani prośbę, informuję, iż w oparciu o podsiadane przez WPO Warszawa dokumenty obrazujące połączenia z telefonu satelitarnego znajdującego się na pokładzie wynika, iż połączenie, w trakcie którego miała miejsce rozmowa będąca przedmiotem niniejszej korespondencji, zostało zarejestrowane o godz. 8:23. Dokumenty te (wykaz połączeń oraz zapis dokonanego „zrzutu” danych z pamięci podręcznej urządzenia) wskazują, iż przedmiotowe połączenie trwało 33 sek.”
    (…)

    Piszesz:
    „ps.: IL byl nad Seviernyj (XUBS) trzy razy. Pierwszy raz krotko przed Jak-iem Wosztyla. Drugi raz ok. 7:26 CEST i po raz trzeci ok. 7:40 CEST (=9:40 MSD).”

    Nie masz racji.
    Przed lądowaniem Jak-40 nr 044 , lądował jakiś samolot na Siewiernym o 8:50 c.m.(6:50 c.p.), o którym rozmawiali Sypko z Krasnokutskim(stenogram z wieży):

    (…)
    09:21:05 Krasn.:
    – O 8.50 on lądował, właśnie teraz pogorszyła się widoczność, ale nikt, i Marczenko wczoraj cały dzień mówił, nikt nie obiecywał, i rano wszystko było w porządku, a teraz o dziewiątej nas przykryło, widoczność jakieś 1200. Normalnie on podszedł. Myślę, że ma sprzęt, to taki samolot. Ogólnie rzecz biorąc normalnie podszedł, podjął dobre działania. Szczerze mówiąc, myślałem, żeby go na drugi krąg. Znaczy się, ogólnie rzecz biorąc wszystko, i myślę że o 10.30 teraz temperatura pójdzie, i w każdym razie gorzej niż 1500 nie powinno być.
    (…)

    O lądowaniu samolotu o godzinie 8:50 na Siewiernym pisała też PO W-wa Praga, przypisując to lądowanie z godziny 8:50 c.m. samolotowi Jak-40 nr 044 z dziennikarzami :

    (…)

    Wcześniej, około godziny 8.50 czasu miejscowego na lotnisku w
    Smoleńsku wylądował samolot Jak-40 z dziennikarzami, którzy po
    przeprowadzeniu kurtuazyjnej odprawy paszportowej udali się autokarami na
    cmentarz do Katynia.

    (…)

    choć w tym samym dokumencie PW przytacza zeznanie funkcjonariusza FSB Pawła Kozłowa, który zeznał, że Jak-40 z dziennikarzami wylądował o 9:15 c.m.:

    (…)
    Paweł Kozłow odnośnie do wydarzeń zaistniałych w dniu 10 kwietnia
    2010 roku zeznał następująco. O godzinie 7.30 pracownik rosyjskiej grupy udał
    się do Kompleksu Memorialnego Katyń w celu przygotowania działań
    ochronnych we współpracy z pracownikami BOR. Świadek razem ze
    współpracownikami przybył na lotnisko Siewiernyj o godzinie 8.55. W tym
    czasie obserwował pogarszająca się pogodę z gęstą mgłą. Około 9.15 na lotnisku
    wylądował samolot specjalny Jak-40 z przedstawicielami polskich środków
    masowego przekazu, o czym poinformował go pracownik BOR.
    (…)

    E.Klich, akredytowany przy MAK napisał w swojej książce:

    (….)Po odlocie samolotu ił-76 z KL nawiązała łączność załoga jakiegoś samolotu, który chciał lądować na lotnisku w Smoleńsku i KL nie wydał zgody na lądowanie.(…)
    [„Moja czarna skrzynka”, (Dokumenty (11); – jest to cytat z pisma Klicha do Tuska (z dn. 15-04-2010).

    I jeszcze porównaj to sobie z wypowiedzią E.Klicha na posiedzeniu w dniu 21 października 2010 r., połączonych sejmowych komisji Komisji Infrastruktury oraz Sprawiedliwości i Praw Człowieka, podczas którego doszło do przesłuchania Przewodniczącego PKBWL, przedstawiciela Polski akredytowanego przy MAK, płk Edmund Klicha.
    Jednym z wątków przesłuchania była sprawa nieudanych podejść do lądowania na lotnisku Siewiernyj, rosyjskiego samolotu transportowego IŁ-76MD w dniu 10.04.2010 roku, które miały miejsce po lądowaniu samolotu Jak-40 nr 044 a przed planowanym lądowaniem samolotu TU154m nr 101 ze śp. Prezydentem Lechem Kaczyńskim, Jego Małżonką i członkami oficjalnej Delegacji na Uroczystości 70 – tej Rocznicy Zbrodni Katyńskiej na pokładzie.

    Oto fragment odpowiedzi E.Klicha:
    (…)Jeśli chodzi o przelot. Myśmy oczywiście nie badali, no bo nie udostępniono, nie pytaliśmy nawet, że to AWACS, ale wiem, że to był samolot cargo ze sprzętem, tzn. że miał sprzęt na pokładzie w celu zabezpieczenia wizyty. I ten samolot dwukrotnie przechodził na drugie zajście, i to było… ja nie chcę teraz mówić, jak długo, ale to było ok. pół godziny przed katastrofą, więc on już odszedł dawno… (…)

    Skoro odejście IŁ-76 było około 9:40 c.m.(7:40 c.p.) to „katastrofa” wg relacji E.Klicha miała miejsce około:
    ~9:40 + ~0:30 =~10:10 c.m.(8:10 c.p.)

    W mediach rosyjskich a nawet w relacji M.Pyzy dla TVP pojawiała się informacja o”katastrofie” :
    „około 10-tej” czasu miejscowego.

    W Raporcie KBWLLP, w pkt. 1.7.6. napisano:
    (…)
    1.7.6. Pora dnia, oświetlenie
    Wschód słońca w Smoleńsku w dniu wypadku był o godz. 03:02. Wypadek zdarzył się
    w porze dziennej, około trzech godzin po wschodzie słońca.
    (…)

    czyli:
    3:02UTC +~3:00 +4:00 =~10:02 UTC+4(10:02 MSD)(8:02 CEST)

    ŚWIADKOWIE

    Pracownik KIA Motors

    — Я приехал на работу к 10 часам. Подошел к окну, услышав звук самолета. Самолеты тут в сезон — летом — садятся в день несколько раз, и я знаю звук садящегося самолета. Тут звук был другой — не гул, а свист с шипением. Был очень сильный туман. Я не видел, чтобы самолет кружил над аэродромом. Посмотрел в окно и увидел, что самолет падает — крен был на левое крыло и носом вниз. Он летел в тумане, сшибая верхушки деревьев (след из сломанных верхушек деревьев составляет более ста метров. — Е. К.). Перед самым падением у него отвалилась хвостовая часть. Потом он упал в лесок. Раздался сильный хлопок — и вспышка до макушек деревьев. Буквально через несколько минут услышал сирену. Туда подъехала пожарная машина. Потом — МЧС, и оцепили территорию.

    https://www.novayagazeta.ru/articles/2010/04/12/3832-belaya-raketa-znachit-nashli-telo

    Tłum:

    Przyszedłem do pracy na 10 godzinę. Podszedłem do okna, usłyszałem odgłos samolotu. Samoloty tu w sezonie letnim – lądują kilka razy dziennie, a wiem jaki jest dźwięk lądującego samolotu. To był inny dźwięk – nie szum a gwizd i syk. Była bardzo gęsta mgła. Nie widziałem, by samolot krążył nad lotniskiem. Wyjrzałem przez okno i zobaczyłem, że jest katastrofa lotnicza – samolot był przechylony na lewe skrzydło i nos skierowany w dół. Leciał we mgle, przewracając wierzchołki drzew (szlak połamanych drzew na długości ponad stu metrów. – EK). Przed upadkiem samolotu odpadła część ogonowa. Potem upadł w lesie. Nastąpił silny wybuch – a ogień sięgał do szczytów drzew. Zaledwie kilka minut później usłyszałem syrenę. Potem podjechał samochód pożarniczy. Potem – Ministerstwo Sytuacji Nadzwyczajnych i kordonem otoczyli obszar zdarzenia.

    Zeznania dr Bodina potwierdzają, że zdarzenie miało miejsce niewiele czasu po godzinie 10-tej:

    Nie mogła więc to być katastrofa z udziałem TU154M nr 101, bo kilkanaście minut po 10-tej nie mógłby on się znaleźć na wschodnim podejściu Siewiernego, startując o 7:21 jak podał MAK i KBWLLP a nawet startując 0 7:21 jak podał minister B.Klich w piśmie do Sejmu.
    Słowa E.Klicha o odejściu jakiegoś samolotu , zapewne dotyczyły TU154M nr 101
    a czas ogłoszenia katastrofy jako 8:42-8:43(D.Górczyński do Bratkiewicza) a potem do T.Stachelskiego w Katyniu i W.Batera(około 8:45), to czas po którym TU154M awaryjnie mógł wylądować na wojskowym lotnisku Sieszcza, położonym wzdłuż drogi lotniczej (A493)ze Smoleńska(punkt OGALI) do Briańska i przejęciu pasazerow przez rosyjskie służby.
    Telefon posła Leszka Deptuły do jego żony Joanny był wg. notatki sporzadzonej przez ABW o godzinie 9:46:52 c.m.(a w tym dniu w Smoleńsku i strefie moskiewskiej był czasem MSK(UTc+3) czyli o 8:46:52 CEST(UTC+2).
    Lot z Okęcia do Sieszczy(dystans ok.950 km) wskazuje że pokonany był z prędkością trochę mniejsza niż wynosi ona standardowo dla TU154M.

    Czas lotu:8:42 – 7:21 = 01:21 h = 81 min.
    Prędkość przelotowa na trasie Okęcie – Sieszcza:

    950/81= 11.73 km/min. = ~704 km/h

    Standardowa prędkość przelotowa TU154M to 80% prędkości maksymalnej, czyli:
    935(950) x 0.8 = 748(760) km/h

  7. Kormoran321 napisał(a):

    14:27 – 21 maj 2018
    „Ciekawa wypowiedź p. red. @ewa_stankiewicz w #TweetUpRepublika:
    „Wokół Jarosława Kaczyński.ego kręcą się jacyś ludzie od maskirowki, on
    ich słucha”. Mowa jest także o pewnym znanym reżyserze…”

    https://twitter.com/PolishPatryot/status/998676654137503750

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi