Dlaczego timmermansy muszą udusić Polskę.

You may also like...

18 komentarzy

  1. Tadeusz_K napisał(a):

    Linki, które wskazywały dokumenty wym. we wpsie nagle nie działają -dla „dobra” ludzkości, oczywiście!.
    Proszę samodzielnie poszukać, albo zapytać o konkret-wrzucę z dysku..
    Coraz dziwniejszy jest ten Świat praworządności timmermansów..

  2. nagor napisał(a):

    @Tadeusz_K
    Witaj , wywal tego wyżej , bo to nie podobizna z którą się potykasz i wprowadzasz w błąd nieświadomych . Ci co ich wymieniasz mają obraz człowieka jedynie bez duszy .
    Aby zrozumieć jakimi metodami posługują się kreatorzy tych działań należy cofnąć się w czasie około 40 tys lat wstecz do poziomu buszmenów żyjących ze zbieractwa , którzy do polowania używali metody ciągłego podążania za wybranym osobnikiem do czasu jego wyczerpania .
    Taka metoda w której świadomość zamiaru niwelowała predyspozycje fizyczne zwierzęcia .Podążanie za wybranym zwierzem uniemożliwiało mu pobieranie pożywienia i picia a długotrwała pogoń wyczerpywała jego siły , aż do stanu krytycznego osłabienia i braku obrony stając się łupem dla zwykłego kija w ręku .
    Zastosowanie takiej metody przez ludzi systemu do jednostek o odmiennych poglądach politycznych było zjawiskiem dość powszechnym zastraszania lub zniechęcania do prowadzenia takiej działalności sprowadzając , że przetrwanie stawało się celem samym w sobie .Działania dotyczące całych wytypowanych grup społecznych doprowadzające do ich degradacji w społeczeństwie , to też nie było niczym innym jak metoda buszmenów .
    Dzisiaj mamy wiele instytucji gdzie taka zasada nagonki stała się czymś powszechnym dla osiągnięcia osobistych korzyści pracowników tych instytucji kontynuując wcześniejsze metody systemu .
    Zważ ile w tym co opisujesz jest zbieżne w swoim sensie a dotyczy spraw Polski i nagonki zewnetrznej przy udziale wewnętrznych instytucji i partii .
    Granie na wymęczenie i zajęcie się tłumaczeniem nic nie zmienia , bo cel goniącego to pokonać i zamęczyć . Kiedy jedynem wyjściem jest stanąć w pozycji nosorożca gotowym do ataku , miast chować się za następny krzak .

    Tylko sens obrony ma szanse kiedy przedstawia się jasno i prawdziwie komunikując się ze społeczeństwem .Czemu tego się nie robi ?

  3. cisza1 napisał(a):

    @ Mój komentarz wcięło…wtedy Twoja notka też zniknęła. Edytowałeś?

  4. Tadeusz_K napisał(a):

    @Cisza1
    20-52
    -Nie.
    O tej porze nie było mnie już przy komputerze.
    Ostatnia modyfikacja miała miejsce o: (22 marca 2018 o 20:23:26) [zapisana automatycznie].

  5. Tadeusz_K napisał(a):

    @nagor
    Witaj.
    Wywaliłem reżysera.
    *
    Algorytm Buszmenów.
    Sun-Tzu też opisał ten algorytm w jednej ze swoich zasad..
    To jest celne Twoje sformułowanie.
    Podoba mi się.
    Dzicz, zwierzaki, dewianci, degeneraci tworzyć będą nową cywilizację -animals sapiens.
    Rewolucja kulturowa TRWA!
    pzdrw.

  6. Tadeusz_K napisał(a):

    @Cisza1
    Jeszcze do ad. 20-52

    Ja z tym zniknięciem Twojego komentarza nie miałem nic wspólnego.
    Prawidłowo napisany koment i przyjęty przez system (brak sygnalizowania błędu) czeka w kolejce i edycja wpisu mu nie przeszkadza.
    Takie jest moje zdanie.
    Aby jednak to sprawdzić i potwierdzić potrzeba dwie osoby umówione na określoną godzinę.
    W Twoim przypadku zachodzi chyba coś innego-często sygnalizujesz podobne przypadki.
    Może źle się logujesz?
    Przeglądnij: http://naszsalon24.org/2017/12/21/jak-utworzyc-konto-na-polskimtekstem-zwanym-pt-t_k/
    A może występuje jakaś kolizja na linii PT-Twój blog.

  7. nagor napisał(a):

    @Tadeusz_K
    Witaj , w sprawie zniknięcia .
    Wczoraj była zajawka Twojego wpisu na PT poz .pierwsza , jednak próba wejścia skończyła się E 404 taka strona nie istnieje .Licznik wskazywał dwa komenty . Po odświeżeniu strony zniknął ten wpis , pojawił się później znów na poz 1 . Możliwe , że wycięło to co było wcześniej pod wpisem .
    Pozdrawiam .

  8. Tadeusz_K napisał(a):

    @nagor
    Pojawienie się E404 było możliwe i zrozumiale.
    Natomiast zniknięcie (brak umieszczenia) komentarza @Cisza1 nie jest dla mnie zrozumiałe.
    Nie powinno to nastapić.

    Być może, że jest prawdziwe podejrzenie @Cisza1 o treści: „gdy wpis jest w edycji to strona nie przyjmuje komentarzy”.

  9. Tadeusz_K napisał(a):

    zca

  10. Tadeusz_K napisał(a):

    zca2

  11. elektron napisał(a):

    test1

  12. Tadeusz_K napisał(a):

    test2

  13. Tadeusz_K napisał(a):

    @Cisza1
    @nagor

    Przetestowałem sytuację w aspekcie co się dzieje u innego użytkownika, gdy autor wpisu dokonuje jego edycji.

    Otóż nic się nie dzieje…. i nic, i w niczym nie przeszkadza innemu użytkownikowi korzystać w tym samym momencie (w momencie edycji wpisu) ze strony, gdzie umieszczony jest wpis.
    Spokojnie można czytać i komentować, a komenty ukazują się innym użytkownikom.
    Po aktualizacji wpisu ukazują się również chronologicznie autorowi wpisu.
    Reasumując:
    System PT jest elastyczny.
    To co Ci się zdarzyło 22 marca 2018 o 20:52 ma inną przyczynę.
    Jaką?-nie wiem.
    Pozdrawiam.

  14. cisza1 napisał(a):

    @Tadeusz_K
    pewnie coś u mnie nie ten tego

    W komentarzu pisałam coś o szantażowaniu Dmowskiego w Wersalu; dzięki biegłej znajomości ok.5 języków nie korzystał z tłumacza, rozumiał co knują angole.
    No i jak zwykle pisałam o tym kopytnym, którego umieściłeś….widzę, że go wywaliłeś.
    Przypomniałam, że groźny jest i głośno szczeka ale dzięki Bogu możemy skutecznie uwiązać na „na krótko” i trzymać na dystans.
    A świat?
    Jest niestety na jego służbie…
    Pozdrawiam

  15. Tadeusz_K napisał(a):

    @Cisza1
    Witam @Cisza1

    #Przypomniałam, że groźny#
    Bardzo gróźny.
    Tym bardziej gróźny im bardziej społeczeństwa stają się bezwolne, obojętne, niechętne rozpoznawaniu Prawdy od Fałszu.
    Nie mają czasu- bo nawet gdy go mają- muszą tłumnie odwiedzać hipermakety w niedzielę z ćwokiem kerwińskim.
    A więc determizm kształtowany, akceptowany, wygodny, pożądany- Ap. św. Jana (szczególnie rozdz. 13).

    #szantażowaniu Dmowskiego#
    Pan Dmowski to był wielki człowiek.
    No, pomógł mu także wielki Paderewski (nie było wtedy Piłata_447).
    *
    #pewnie coś u mnie nie ten tego#
    -Niestety.
    Coś na linii Twój blog_PT.
    To tylko @lordJim może Ci pomóc- ja nie potrafię.
    Lord to już wyjaśniał, a więc ma wiedzę (zaszył się gdzieś w ciepłych krajach niecnota).
    Aktualnie (po testach) stwierdzam definitywnie, że obiekt=Wpis jest niezależny od obiektu=Komentarze.
    *
    Temperatura nocą poniżej 10 stopni i jak się mają te nasze, te Twoje boćki?
    Żal tych stworzonek.
    Pozdrawiam serdecznie.

  16. cisza1 napisał(a):

    @Tadeusz_K
    Ze mną to był drobiazg; sam widzisz, że jest o.k.:)

    Dmowski i Paderewski „ustawili” Polskę po zwycięskiej stronie ententy, razem z gen. Hallerem organizowali Błękitną Armię.
    Gdyby nie oni, to Polacy kojarzeni z Austrią (legiony) mieliby kłopoty.
    @Tadeusz
    Prawie zawsze większość albo spała, albo się obżerała.
    Teraz też tak jest ale bardzo wielu młodych ( poczytaj o ekstremalnych Drogach Krzyżowych! ) wie w co gra „świat”. Nowe pokolenie przytomnie idzie pod prąd.
    Pozdrawiam
    p.s.
    Bocianki się hartują a ludzie nie dadzą im zginąć. Nie znalazłam na szczęście info o jakiejś tragedii.

    Tutaj aktualna sytuacja na monitorowanych gniazdach
    http://www.bocianyonline.pl/kamery.html

  17. Tadeusz_K napisał(a):

    @Cisza1
    #Teraz też tak jest ale bardzo wielu młodych #
    Nie przeczę.
    Ja jestem mechanikiem.
    Prawa te określił Bóg nim zapalił BingBang z kuli Swego skondensowanego Światła.
    Prawa te obowiązują tak materię ożywioną jak i nie ożywioną.
    W przypadku ludzi prawa te definiuje socjologia, gdzie prawa okresla bardziej mechanika niźli duch.
    Np. tłum jest głupszy od najgłupszego egzemplarza w tłumie!
    W myśl tych praw akumulator działa prawidłowo, gdy jego biegun + daleko przewyższa biegun .
    W innym przypadku występuje marazm.
    To wszystko co jest, jest za mało.
    Brak zdecydowania- co niestety utwierdzaja nas w tym rządzący.
    Nie może chirurg uleczyć wrzoda nie używając skalpela.
    Jesteśmy wszyscy śmiertelnie owrzodzeni.
    Probujemy jeno zagłaskać wrzoda.
    Wystarczy popatrzeć na p. Glińskiego i p. Gowina (sama widzisz czarne dziury u Wawela).
    *
    #Bocianki się hartują ..#.
    Że stal to rozumiem (bo mechanikiem jestem) , ale bocianki?… 🙂

    #aktualna sytuacja i http#
    Niestety, nie ma tam mojego regionu.
    Zapewne umarzły by tutaj niechybnie.
    Ja swojego Maxa oblożyłem szczególnie grubą warstwą słomy na tą wiosnę, niby.

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi