Aktywność

  • piko dodał(a) nowy wpis, Wiosenne rozważania przy pieleniu, na stronie polskim tekstem 6 miesięcy, 2 tygodnie temu

    Przyroda nie ociąga się z rozkwitem, rośnięciem i rozmnażaniem. Wszystko pnie się ku górze z zadziwiającą siłą i prędkością.

    Siedzę na ciepłej ścieżce i wydłubuję zielsko, które wrosło pomiędzy granitowe ko[…]

    • @tadeusz_k
      Napisałem u Ciebie w komentarzu że: „… my jakby nie patrzeć część przyrody. I czasami myślę, że nie najważniejsza.” Oczywiście że jesteśmy dziećmi Stwórcy, ale jestem pewien, że cały świat i wszechświat nawet by nie zauważył naszego odejścia.

    • @piko
      #…..jestem pewien, że cały świat i wszechświat nawet by nie zauważył naszego odejścia.#
      Zapewne, bo nie jest istotą rozumną.
      Ale…. straciłby sens istnienia.

      #To jak w życiu – brak reakcji na głupotę, na brak zasad, chamstwo spowoduje że staną się one dominujące i z czasem będą normą.#
      – czasami odnosi się wrażenie, że już są normą.

    • Piko

      Człowiek jest koroną stworzenia i ma czynić sobie ziemię – przyrodę poddaną.
      Jak to robi, to już inna sprawa. Ale nie można deprecjonować znaczenia człowieka w stworzonym świecie.
      Jesteśmy odpowiedzialni za to, co się tu na ziemi dzieje.
      Ty odpowiadasz za swój ogródek, a więc go pielisz.

      Ziemię niszczą głupcy, a tych jest niemało. Głupota jest jak chwast i zalewa ziemski ogródek. To z ludzką głupotą przychodzi się normalnym ludziom mierzyć i jest to praca bez końca.

    • @nagor
      Tak na zdjęciu kwiat męski, oprócz tego że pyli to jeszcze pięknie pachnie. Kiedyś były takie żelatynowe szyszki, które wrzucało się do wanny z aromatem sosny.

      Praca w ogrodzie ma tę zaletę, że od razu widać rezultat. Robi się ładnie.

    • @e.b

      Źle się wyraziłem z moją „oceną człowieka”. Uważam, że jesteśmy wyjątkowi w skali Ziemi i Kosmosu (o czym wielokrotnie wspominałem). Nieraz mam takie myśli że mam wszystkiego dość.

    • Piko

      Ja też. Ale nie wolno się poddawać.

    • @E.B
      i @piko
      #Człowiek jest koroną stworzenia i ma czynić sobie ziemię – przyrodę poddaną.#
      /
      Zahaczamy o interesujące zagadnienie celu/sensu aktu stworzenia.

    • Piękne zdjęcia – wiosna szaleje:) Pielęgnowanie ogrodu to dzieło na pokolenia. Przemijające piękno kwiatów jest wieczne, i to dla nas jakaś pociecha.
      Dzięki, że się dzielisz tym pięknem; utrwalone na chwilę w fotografii – też cieszy.

    • @aleksandraniemirycz

      Witam

      „Przemijające piękno kwiatów jest wieczne …” To zdanie to jak fragment dobrego wiersza.

      Dzięki za miłe słowa.

      Może wydać się oklepane stwierdzenie że wiosna jest najpiękniejszą porą roku. Ale tak po prostu jest.

    • @Ddalia333

      Do końca maja będzie jeszcze trochę kwitnienia – rododendron, bodziszek, żylistki, klematisy, kaprifolium itd …

      Pozdrawiam wiosennie 🙂

    • @Piękności:)
      Niebawem trzech zimnych (Pankracy, Serwacy, Bonifacy) a u nas na PT też trzech ale pracowitych ogrodników @@ TadeuszK, nagor i Ty.
      U mnie bez, mniszki i zielona ściana liści /za oknem/

    • Witaj @cisza1, na naszych trawnikach to głównie mniszki a nie mlecze. Dalsi sąsiedzi mają bzy, ja nie mam. Mlecze przekwitły i się zrobiły „dmuchawce”. Jak łąka zakwitnie to wstawię zdjęcie.
      Przydał by się w nocy deszcz bo zaczyna się robić u mnie sucho.

      Zdrówka

    • @piko
      Popatrz @piko jakie te van hootty są piekne:
      http://naszsalon24.org/wp-content/uploads/2018/05/Ogród2018-007.jpg
      Kliknij na zdjecie.
      Tawuła wczesna, która wcześniej prezentowałem, daje wieczorem intensywny zapach czeremchy.
      vanHotta ma nikły zapach w porównaniu do w/w, ale jest przeeepięęknna!….
      Nalegam na posadowienie jej w ogrodzie…podziękujesz mi za 3 lata. 🙂 🙂

    • @cisza1
      7 maja 2018 o 11:22
      Witam serdecznie Ciebie.
      No bo widzisz dla mnie i takich jak @piko i @nagor to jest odtrutka na ten zwiariowany świat przesiąknięty do cna rakotwórczym neomarksizmem.
      Nawet junkier wskrzesza (robi jakieś fiksy maksy) marksa, a za chwilę engelsa, lenina,dzierżyńskiego (vide timmermans) , berię, stalina, spinellegio, gramsciego i czort tylko wie kogo jeszcze wskrzeszą (spodobał się junijnym fakt zmartwuchwstania-taki erzac XXI wieku) .
      Ujawniają wreszcie swoją prawdziwą mordę o której piszemy tu od lat paru.
      Nie wiem co dzieje się dzisiaj w polityce (czytam jeno tytuły) – ogród woła, a jego głos jest prawdziwy, niezmienny i niecierpiący zwłoki..
      Jeszce raz Pzdrw.

    • @tadeusz_k

      Tawuła robi wrażenie.

      Jak długo utrzymuje tak ładne kwiatostany? Potrzebuje jakiś wymagających warunków? Czy nie rozrośnie się nadmiernie?

    • @Tadeusz_K

      Racja, świat toczy raczydło ale….. musimy tu i teraz żyć i w miarę możliwości odizolować się.
      Ku pokrzepieniu serca Twojego i wszystkich podziwiających stworzenie: moje bocianki mają jajo (albo jaja), głęboko w mchu, pilnie ogrzewane a zanosiło się na „bezjajeczną” parę:)

      Popatrz, te dupki w UE powariowały do tego stopnia, że 5 maja ich pupil marx (z Chin) miał przykryć wielką manifestację pro life w Londynie. Efekt mierny. W Trewirze urzędasy a w Londynie zwykli ludzie. Jest nadzieja!

      http://www.pch24.pl/przez-londyn-po-raz-pierwszy-przeszedl-marsz-dla-zycia–zgromadzil-tysiace-uczestnikow-,60087,i.html

      Także w Australii coś się ruszyło….”Australijczycy będą mieć swoją wersję „Różańca do granic”. Idąc za przykładem polskich i brytyjskich wiernych, australijscy katolicy organizują akcję modlitewną „Różaniec od wybrzeża do wybrzeża”, która odbędzie się 13 maja 2018 r.”

      http://www.pch24.pl/polscy-katolicy-inspiruja-swiat–w-australii-odbedzie-sie-rozaniec-od-wybrzeza-do-wybrzeza-,60043,i.html#ixzz5Eq0ieu8U

      Im lewactwo będzie więcej przeginać, tym szybciej świat zwykłych ludzi się zbudzi. Byle tylko Żydzi światowej wojny nie wywołali…

      ps. jutro deszcz:) Pozdrawiam!

    • @piko

      Bardzo ciekawe Twoje refleksje przy pieleniu. W przyrodzie te same zasady obowiązują i w świecie roślin, i ludzi, jak się dobrze przyjrzeć…

      Piszesz, że jak się zostawi kawałek ziemi odłogiem, to zaraz czymś porośnie. Tak, kle pod warunkiem, że dociera tam deszcz, bo jeśli jest to spłachetek ziemi pod balkonem, to bez ludzkiego podlewania zrobi się tam sucha pustynia. Moja znajoma zauważyła, że w takim miejscu wróble lubią brać kąpiel w tej suchej sypkiej ziemi i specjalnie im zostawiła kawałek niepodlewany.

      A polska artystka z Łodzi Aleksandra Mańczak zrobiła całą wystawę z fotografii pokazujących zwykłe-niezwykłe „dywany” zrobione przez przyrodę wciskającą się w zostawione „odłogiem” fragmenty ludzkiej cywilizacji. Spróbuję wkleić obrazek, ale dawno tego nie robiłam i nie wiem, czy mi się uda.

    • Plik zdjęciowy gdzieś wkleiłam, ale nie do komentarza… Może jako admin widzisz go gdzieś na stronie?

    • Milin Amerykański (Campsis Radicans)
      *
      http://naszsalon24.org/wp-content/uploads/2018/05/Mylin1.png
      http://naszsalon24.org/wp-content/uploads/2018/05/Mylin2.png
      *

      Milin Amerykański to pnącze do 10 m długości. Liście pierzaste o 9 do 11 listkach, o długości nawet 6 cm. Kwitnie od kwietnia do września. Kwiaty trąbkowatym w kolorze szkarłatno – pomarańczowym, gatunek ten bardzo wytrzymały na mróz.
      Przygotowuję się do nasadzenia tego okazu.

    • @trzmielka

      Świetny „Dywan”. Artysta potrafi dostrzec sztukę w różnych miejscach. Obraz pokazuje siłę przyrody.

      Faktycznie bez wody nic nie urośnie. Może to być woda z wilgoci w powietrzu ale jakaś musi być. Na pustyni Atacama nic nie ma tak jak u Ciebie pod balkonem 🙂 Brak wody + przeciąg.

      Właśnie zakwitła robinia akacjowa:

      http://naszsalon24.org/wp-content/uploads/2018/05/20180508_081832-e1525765206228.jpg

      http://naszsalon24.org/wp-content/uploads/2018/05/20180508_081848.jpg

    • @piko
      Warto wykorzystać ten moment i usmażyć kwiaty Robinii Akacjowej w cieście naleśnikowym. Mniam, mniam 🙂

      Pozdrawiam

    • @kormoran321

      A to pierwsze słyszę. Wiem że miód akacjowy jest pyszny ale żeby kwiatki w naleśnikach jeść ….

    • @piko
      Co roku przynajmniej raz jem w ten sposób kwiaty Robinii i kwiaty Czarnego Bzu.
      Przykładowy link:
      Kwiaty akacji w cieście naleśnikowym

      🙂

    • A co to za zwierz (ca 60 cm cielska bez ogona)? – tak z innej wiosennej bajki 😀
      https://lordjimdotblog.files.wordpress.com/2018/05/pizmak.jpg

      Trza kliknąć na fotunię a potem na otwartym jeszcze raz 😉

    • @Tadeusz_K

      Dzięki wielkie za pomoc techniczną! 🙂

    • @piko

      Przepiękna Twoja robinia. U mnie za oknem też zakwitły obie, stara i młoda, ale nawet ta młoda ma już większość kwiatów piętro wyżej…O tych kwiatach jako smakołyku słyszałam, ale jakoś szkoda by mi było smażyć takie piękne kwiatki…

    • @lordJim
      To jest potwór z bajorka a dla znajomych pan bóbr.

    • @kormoran321

      Dzięki za przepis – danie po pierwsze wygląda pięknie (co jest ważne) i pewnie w smaku też niczego. Może się zbiorę i zrobię ….

    • @trzmielka

      Zbieram się żeby Ci odpisać i jakoś nie mogę się skupić. Sorki wielkie.

    • @piko
      chyba jednak nie bóbr, to jakiś inny szczurowaty i nie nutria 😉
      To nie bajorko a taka sobie 4 metry szerokości rzeczka. Z jednej jej strony sarenka a z drugiej koziołek fika 🙂

    • @lordJim

      Tytuł zdjęcia „piżmak” więc może to piżmak? A może pies sąsiada?

    • @tadeusz_k

      U mnie nie ma kropli deszczu więc podlewanie (własne ujęcie wody z 20m do podlewania).
      Kostkę odchwaściłem ręcznie za pomocą gracy (nie mylić z motyką), rąk i wielkiego rzeźnickiego noża. Randup zawiera glifosat który jest szkodliwy również dla ludzi. Mam opory przed stosowaniem. Poza tym jak zielsko uschnie to nie zawsze da się miotłą usunąć pozostałości i tak trzeba skubać.

      Trawnik posypuję osmocote (azot, fosfor, potas, magnez) pod resztę nic nie daję lub popiół z kominka/ogniska. Kiedyś robiłem kompost a teraz nie robię.

      Co do czosnku to ciekawa sprawa. Można kupić wielkie główki, ale po miesiącu ząbki są skapcaniałe, suche i bez aromatu. Jakiś ten czosnek w sklepach oszukany.

      W większości ekolodzy to tacy terroryści w wersji light. Co to jest „zielony”? To niedojrzały czerwony.

Przejdź do paska narzędzi