Aktywność

  • Dzięki @anoX – może ktoś napisze notkę na ten temat?

    Wklejam cały artykuł dotyczący ekspertów w/s tragedii 10.04.2010 r.

    TYLKO U NAS. Elitarny zespół ekspertów ds. katastrof lotniczych w Prokuraturze Krajowej.[…]

    • A przywieźli zdjęcia satelitarne, które się gdzieś w Polsce zagubiły? Czy też będą tworzyć najbardziej prawdopodobną wersję wydarzeń, którą zawsze będzie można uzupełnić, jeśli już będzie można?

      Zdjęcia są podstawą. Jeżeli ich nie mają, a Polacy te co dostali ukryli, to mogą sobie tworzyć. Może Rosja się przestraszy i pójdzie na różne ustępstwa Stanom.
      I o to tu chyba chodzi.

    • @Cisza1

      Coś już tu piszą o jednym „ekspercie”:
      „Jednym z ekspertów Prokuratury Krajowej ds. katastrofy smoleńskiej został Theodore A. Postol, stały komentator kremlowskich mediów, w których krytykuje politykę obronną USA i broni interesów Rosji. W jednej z niedawnych rozmów z propagandową agencją Sputnik Postol stwierdził, że „rozmieszczenie przez USA rakiet w Europie byłoby głupotą”….”
      http://niezalezna.pl/219793-naprawmy-ten-blad-ekspertem-prokuratury-ds-smolenska-zostal-autorytet-russia-today

      Pozdrawiam

    • @Kormoran321

      Błąd chce naprawić Niezależna, Sakiewicz? Czytałam…myślałam, że prokuratura krajowa jest niezależna od „niezależnej” :))
      Gości dziesięciu, jeden rozpoznany.

    • Po 8-miu latach „olewania” sprawy 10.04,2010 roku przez USA, NATO i UE czyli tzw. „sojuszników”, nagle takie zainteresowanie „ekspertów” nie może być przypadkowe.
      Jak widzimy, podjęto decyzję nowej zimnej wojny 2.0,której celem jest obalenie władzy W.Putina i zainstalowanie w Rosji reżymu uległego wobec USA.
      Wśrod „ekspertów” najwięcej jest agentów CIA i FBI.
      Ich rolą jest sprawdzenie tego, co zgromadziła polska prokuratura w prowadzonym śledztwie.
      Stan śledztwa podkomisji MON jest im znany, gdyż już od początku prac ZP a obecnie podkomisji MON, mieli tam swoich agentów,którzy trzymali i trzymają „rękę na pulsie” by badanie szlo w kierunku zgodnym z interesami współsprawców tej zbrodni ze strony „sojuszników”.
      Zdziwi się wielu, jeśli znajdą się zdjęcia satelitarne obrazujace zdarzenia na Siewiernym, potwierdzające wersję wybuchową podkomisji MON.
      Szkopuł w tym, że będzie to ilustracja inscenizacji katastrofy „na żywo” z udziałem samolotu-dublera, którym najprawdopodobniej był TU154M nr 102(takie podejrzenia miał śp. dr E.Wróbel, ktory został zamordowany w okolicy publikacji Raportu MAK.
      Oby nie była to prowoklacja masjąca na celu wywołać w polskim społeczeństwie „świętego oburzenia” na Rosjan i skłonić Polaków, by ochoczo wzięli udział w awanturze jaka się ostatnio szykuje przeciwko Rosji( zimna wojna 2.0, wydarzenia w UK, dymisja Tillersona w USA a wcześniej podpisanie umowy wojskowej UK- Polska).

    • @35Stan

      Ja też podejrzewam, że jest to rozgrywka przeciw Rosji. W Rosji ma być nowe otwarcie, niekoniecznie zaraz wojna. Smoleńsk jest dobrym katalizatorem potrzebnych ustępstw i bardziej ugodowej polityki Rosji.
      Prawdy jeszcze nie powiedzą, ale będą nią wygrażać. Nasz Smoleńsk to piłka w wielkiej grze.

    • @35stan
      Proszę przestać z prymitywną dezinformacją. Koło XUBS nie było absolutnie żadnej rzeczywistej katastrofy lotniczej – żadnej. Gdyby była, np. z pustym samolotem, to obraz i zdjęcia potwierdziłyby to. Nawet późniejsze „ratowanie” sytuacji przez zbrodniarzy nie przyniosło im żadnych efektów, powstało tylko jeszcze więcej i jeszcze większych znaków zapytania.
      To, że 10 Kwietnia zostało użytych więcej samolotów niż nam oficjalnie podano, nie ma nic wspólnego z tym, iż jeden z nich miałby służyć do „zastępczej katastrofy”.
      Istnieje duże wskazanie, że Śliwiński kręcił swój film obrazujący „katastrofę” 9.04.2010r. – sam o tym też dwukrotnie powiedział przed ZP, że dwa dni po wizycie Tuska, a Tusk był w Smoleńsku 7 Kwietnia.

    • anoX 16 marca 2018 o 17:21

      Czy relacje medialne i zeznania w Prokuraturze Wojskowej złożone przez załogę Jak-40 nr 044, w tym(a zwłaszcza) nieżyjącego chorążego Remigiusza Musia można Pana zdaniem uznać za wiarygodne?
      Przyjmując je za wiarygodne, mamy otóż element czasowy wiążący czas lotu Jak-40 nr 044 z lotem TU154M nr 101 z Protasiukiem jako dowódcą załogi.
      Wg zeznań śp. R. Musia wyglądało to następująco(czas UTC+2 CEST):
      ~5:25 – start JAK-40 nr 044
      ~1:45 – czas lotu Jak-40 nr 044
      ~7:10 – czas lądowania Jak-40 nr 044 na XUBS
      ~0:15 – czas jaki upłynął od lądowania Jak-40 nr 044 do pierwszego podejścia IŁ-76
      ~0:15 – czas jaki upłynął od pierwszego podejścia IŁ-76 do drugiego podejścia IŁ-76 i odejścia
      ~7:40 – czas odejścia IŁ-76
      ~0:20 – czas jaki upłynął od drugiego podejścia IŁ-76 i odejścia do nawiązania łączności z TU154M nr 101 przez załogę Jak-40 nr 044
      ~8:00 – czas nawiązania łączności radiowej z TU154M nr 101 przez załogę Jak-40 nr 044
      ~0:13 – czas trwania połączenia radiowego(wg stenogramów CVR i stenogramów z wieży)
      ~ kilka minut(określenie śp. Musia) od zakończenia korespodencji do usłyszenia odgłosów zdarzenia przez załogę Jak-40 nr 044
      ~8:13 + kilka minut =~ czas zdarzenia wg zeznań śp. Musia w PW w dniu 10.04.2010 roku.

      Zgodnie z zasadami przybliżeń, czas ten np. 8:17-8:18, można określić jako „około godziny 8-mej” czasu polskiego(„około godziny 10-tej rano” czasu moskiewskiego).
      Czas oficjalny jako 8:41c.p.(10:41 c.m.), zgodnie z zasadami przybliżeń(w zależności od tego z jaką dokładnością podajemy czas przybliżenia) ten oficjalny czas z przybliżeniem do 1 godziny, mieszczący się w pierwszej połówce pomiędzy godziną 8-mą a 9-tą c.p.(10-tą a 11-tą c.m) można podawać jako „około godziny 8-mej” czasu polskiego(„około godziny 10-tej rano” czasu moskiewskiego).

      Raport KBWLLP w punkcie 1.7.6. podaje:

      „1.7.6. Pora dnia, oświetlenie
      Wschód słońca w Smoleńsku w dniu wypadku był o godz. 03:02. Wypadek zdarzył się
      w porze dziennej, około trzech godzin po wschodzie słońca.”

      Czyli przeliczając podane dane, „wypadek” był o: 3:02 UTC + ~3:00 +2:00 = ~8:02 UTC+2(czasu letniego polskiego, ~10:02 UTC+4 czasu letniego moskiewskiego)

      Czas zdarzenia jako kilkanaście minut po godzinie 8-mej UTC+2(10-tej UTC+4) wynika z relacji wielu osób.
      Edmund Klich w swej książce pt. „Moja czarna skrzynka” podaje takie informacje:

      „Po odlocie samolotu ił-76 z KL nawiązała łączność załoga jakiegoś samolotu, który chciał lądować na lotnisku w Smoleńsku i KL nie wydał zgody na lądowanie. ”

      („Moja czarna skrzynka”, (Dokumenty (11)
      Jest to cytat z pisma E. Klicha do D.Tuska z dnia 15-04-2010 roku.

      Ten samolot, „który chciał lądować na lotnisku w Smoleńsku i KL nie wydał zgody na lądowanie”, o którym wspomina E.Klich w piśmie do D.Tuska, to właśnie nasz TU154M nr 101, który został odesłany na zapasowe lotnisko (Briańsk) z punktu 10XUB(4-ty zakręt) a awaryjnie lądował na wojskowym lotnisku SIESZCZA, leżącym na drodze lotniczej A 493 biegnącej z punktu nawigacyjnego OGALI, odległego o około 150 km od Smoleńska.
      O Briańsku jako lotnisku zapasowym rozmawiali oficerowie w Centrum Operacji Powietrznych(COP) a także mówił w zeznaniu w PO Warszawa-Praga, Grzegorz Cyganowski, II-gi sekretarz ambasady polskiej w Moskwie, przebywający wraz z amb. J.Bahrem na lotnisku Siewiernyj.

      Załoga naszego TU154M nr 101 podczas lotu nad Białorusią, otrzymała informację o złych warunkach meteo na lotnisku Siewiernyj.
      W związku z tym podjęła decyzję o zmianie aktywnego planu trajektorii poziomej lotu zapisanego w przesłanym wcześnie planu lotu na taki, który po zdarzeniu był wpisany do komputera pokładowego FMS a który wyglądał wg danych z Raportu MAK następująco:
      ASKIL -DRL1-10XUB-DRL-XUBS
      W zgłoszonym planie lotu ta trajektoria pozioma po punkcie ASKIL, miała punkt DCT (wpisanie do planu lotu po punkcie ASKIL symbolu DCT oznacza, ze lot od ASKIL do Siewiernego będzie się odbywał poza wyznaczonymi trasami ATS dla danego państwa).
      Wpisany w FMS aktywny plan trajektorii poziomej jako: ASKIL -DRL1-10XUB-DRL-XUBS był zapisaną procedurą podejścia zwaną „procedurą z nawrotem”( (reversal procedure).
      Jest to procedura mająca na celu umożliwienie statkom powietrznym odwrócenie kierunku lotu w segmencie podejścia początkowego procedury podejścia według wskazań przyrządów.
      TU154M nr 101 leciał na Siewiernyj od zachodu a miał realizować podejście końcowe od wschodu.

      „Procedura z nawrotem” („reversal procedure”) pozwalała załodze podchodzić „z trasy od zachodu”, przelecieć na wysokości kręgu(ok. 500 m) nad lotniskiem, ocenić stan meteo i podjąć decyzję co dalej:
      – wykonać podejście końcowe z kursem 259 º
      – odejść na drugi krąg(holding – procedura oczekiwania )
      – odejść na zapasowe lotnisko

      Wszystko wskazuje na to, że załoga TU154M nr 101 zdecydowała się na odejście na zapasowe do Briańska z punktu nawigacyjnego 10XUB(4-rty zakręt)
      Przedstawiam na poniżej zamieszczonej mapie, jak najprawdopodobniej mogła wyglądać sytuacja z procedurą podejścia TU154M nr 101 w dniu 10.04.2010 roku:

      https://images82.fotosik.pl/1020/736ac3b393dadd3fmed.png

    • anoX 17 marca 2018 o 19:32

      „Do tej pory nie spotkalem sie z informacja, jakoby E. Wrobel laczyl to zdarzenie z uzyciem samolotu dublera.”

      A czy ja tak twierdziłem?
      Pisałem, powtarzając opinię Polaczka, byłego ministra transportu w rządzie PiS, który blisko współpracował z Eugeniuszem Wróblem, zamieszczoną w „Naszym Dzienniku”:

      „Eugeniusz Wróbel niedawno był moderatorem na międzynarodowej konferencji poświęconej problemom nawigacji lotniczej. W prywatnych rozmowach podawał w wątpliwość, że wrak na Siewiernym to Tu-154 Lux o numerze bocznym 101. ”

      Tylko tyle i aż tyle!
      Zatem, posługując się slangiem zapytam: „o co kaman?”

    • anoX 17 marca 2018 o 23:59

      „W tym okresie analizy bloggerow szly na najwiekszych obrotach i niestety nikt nie poswiecil temu wiekszej uwagi,….”

      Z Pańskich komentarzy wnioskuję, że był Pan( i dalej jest) bardzo słabo zorientowany w blogerskie śledztwo dotyczące wydarzeń z 10.04.2010 roku.
      Największą aktywność w tym względzie wykazywali blogerzy piszący na portalu Salon24.pl, z legendarnym już blogerem o nicku FYM(dr Paweł Przywara), w tym i z moim udziałem.
      Na samym początku zaangażowanie bardzo wielu blogerów było bardzo duże i wiara w to, że ich aktywność może wesprzeć nasze, polskie dochodzenie do prawdy, że w wyniku prac blogerów, powstała „Biała Księga” czyli lista pytań- problemów, które zdaniem blogerów, powinny uzyskać odpowiedź ze strony śledczych KBWLLP, PW i Zespołu Parlamentarnego:

      https://www.salon24.pl/u/biala-ksiega/215675,biala-ksiega-update-06-08-2010,

      Jak pokazał czas, wszyscy adresaci pytań zawartych w Białej Księdze, dosłownie „olali” ( i dalej „olewają”) wysiłek i społeczne zaangażowanie Polaków.

      Zapewne był Pan tak bardzo zainteresowany problematyką smoleńską, że nie udało się Panu natrafić na moje teksty, poświęcone problematyce smoleńskiej, które piszę od 8 lata a w których ma Pan odpowiedź na wiele problemów poruszonych w Pana komentarzu.
      Na przykład dotyczących tego:

      „Na jednym z nich pierwszy wpis byl o 10:25 MSD, a na drugim nawet 10:14 MSD. Z tym, ze ten z 10:14 po krotkim czasie zmienil sie na 11:14. Ta godzina pierwszego wpisu byla do poczatku 2015 roku. W pewnym momencie powrocono do 10:14 MSD.”

      Na jakiej podstawie pisze Pan przy przytaczanych godzinach skrótu: MSD, który oznacza czas letni moskiewskiej strefy czasowej(UTC +4)?

      Godzina 10:25 była godziną 10:25 MSK(UTC+3) , (screeny na potwierdzenie tego są dostępne).
      Historia drugiej godziny 10:14 jest bardziej „bogata”, gdyż :
      13.04.2010 o godz. 19:47:43 , pierwszy wpis na tej stronie był o:

      В Смоленске упал самолет
      с польским президентом
      Модераторы: Max Light, yaratam, Maksum, SERGIO, winzard

      Правила форума
      Сообщений: 2052 • Страница 1 из 103 • 12345 … 103
      Сообщение Beric » 10 апр 2010, 08:14

      Только что в районе танка упал и взорвался самолет. Подробности пока неизвестны…

      i była to godzina…… 8:14UTC

      czyli 9:14UTC+1(CET), 10:14UTC+3(MSK), 11:14 UTC+4(MSD)

    • Korekta do mojego komentarza 18 marca 2018 o 10:14 MSD:

      Ma być:
      8:14 UTC
      9:14 UTC+1(CET),
      10:14 UTC+2(CEST)
      11:14 UTC+3(MSK),
      12:14 UTC+4(MSD)

    • anoX 18 marca 2018 o 14:26

      Kwestie czasowe(stosowanie czasu zimowego UTC+1 i UTC+3 w mediach i u operatorów komórkowych w Polsce i w Rosji) jest faktem, znajdującym potwierdzenie w wielu przypadkach.
      W śledztwie blogerskim zaczęto badać tę kwestię, gdy poddano analizie relacje pasażerów pociągu specjalnego Warszawa-Smoleńsk.
      Zaczynając od kalendarium na temat osi czasowej poruszania się tego pociągu na trasie Warszawa Zach. – Smoleńsk, Пригороднуи вокзал, przytacza Pan:

      09.04.2010 9:12 – pociąg specjalny Dworzec Zachodni / W-wa,

      09.04.2010 15:16 – pociąg w Brześciu; wymiana kół,

      Natomiast polskie media, powołując się na info podane przez PAP podawały:

      (…)
      Pociąg liczący 17 wagonów, którym jedzie ok. 460 osób: rodziny ofiar zbrodni katyńskiej, posłowie i senatorowie, żołnierze Wojska Polskiego oraz harcerze i wolontariusze, wyjechał z Warszawy Zachodniej o godz. 10.18. Na granicy będzie o godz. 14.
      (…)
      ………………………………………………………………………..

      (…)
      Zgodnie z rozkładem jazdy pociąg przekroczy granicę w Terespolu ok. godz. 14.* Na dworcu kolejowym w Smoleńsku ma być w sobotę ok. 6 rano (czasu rosyjskiego). Wyjazd ze Smoleńska planowany jest w sobotę o godz. 20. W Warszawie pociąg ma być ok. 13.30 następnego dnia.

      Norbert Nowotnik (PAP)
      (…)

      https://www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/specjalny;pociag;do;katynia;juz;w;drodze,77,0,607565.html

      Pasażerowie tego pociągu w swych relacjach potwierdzają te dane medialne, np. relacja W.Przesmyckiego z ROPWiM :

      (…)
      Piątek 9 kwietnia. Na dworcu kolejowym Warszawa Zachodnia tłumy ludzi. Kilkanaście minut po godzinie 10 z peronu szóstego odjeżdża specjalny pociąg relacji Warszawa-Smoleńsk.
      (…)
      ……………………………………………………………………………………………………………..
      (…)
      Ruszamy. Pierwszy przystanek Terespol. Odprawa graniczna. Przejeżdżamy Bug i już jesteśmy w Brześciu. Przestawiamy zegarki o jedną godzinę do przodu. Jest 14. Celnicy białoruscy w zielonych mundurach ze złotymi guzikami. Na guzikach gwiazda sama albo w towarzystwie sierpa i młota.
      Z Brześcia wyruszamy już bez postojów prosto do Smoleńska. Tu przestawiamy znowu zegarki o godzinę naprzód. Szósta rano , czasu rosyjskiego. Mocne kwietniowe słońce w którym mieni się cały „Prigorodnyj Wakzał”. Cały w groszkowej zieleni i bieli. Wysiadamy z pociągu. Ruszamy w stronę dworcowego budynku. Każdy spieszy się z poranną toaletą.
      (…)
      ……………………………………………………………………………………………………………….
      (…)
      Około godziny ósmej niebo zasnuwają szare, potężne chmury. Jest coraz zimniej. Tuż przed 10 odjeżdżamy z przydworcowego parkingu do Katynia. Przed Memoriałem kolejka. Tłumy ludzi. Każdy przechodzi przez rutynową kontrolę osobistą. Za pół godziny rozpocznie się Msza z udziałem m.in. Prezydenta RP, Sekretarza Rady OPWiM, przedstawicieli Polskich Sił Zbrojnych, Duchowieństwa oraz Parlamentarzystów. Kwadrans po 11. Kwadrans do uroczystej mszy a jeszcze nikogo nie ma.

      Zaczynamy się niepokoić. Przed stoiskiem TVP 1 dziennikarz przeprowadza szybką rozmowę z Gurianowem. Są także inne polskie stacje telewizyjne. Wnet przerażająca wiadomość burzy spokój zebranych na Katyńskim Cmentarzu. Przeraźliwie dzwonią telefony. Niepokój rysuje twarze. Samolot miał awarię. Ktoś rzuca z boku. Wieść rozbiega się niczym huragan po cmentarzu. Jaki samolot? Polski? Prezydencki? Kiedy? Dziś? Teraz? To niemożliwe?! To jak zły sen!

      Tuż przed południem komunikat potwierdza się. To nie awaria. Doszło do katastrofy. Niedowierzanie. Cisza. Konsternacja. Łzy. Wyczekiwanie. Koronka do Bożego Miłosierdzia. Ból rozlewa się po całym lesie. Zaczyna się Msza żałobna podczas której pieśń „Boże coś Polskę” o mało nie wyrywa z klatki piersiowej serca.

      …tuż po 16 rosyjskiego czasu odjeżdżamy ze smoleńskiego dworca. Słońce co prawda świeci ale nie grzeje. Wracamy do Polski każdy wpatrzony w szybę, z nosem na kwintę. Ze łzami w oczach i odwiecznym pytaniem , na które nie ma odpowiedzi: dlaczego? Około czwartej nad ranem przekraczamy granicę RP. Pada deszcz.

      11 kwietnia tuż przed 9 rano pociąg specjalny kończy swój bieg, wjeżdża na perony dworca Warszawa Zachodnia.
      (…)

      Kluczową sprawą dla ustalenia o jakim czasie mówią media i pasażerowie jest to:

      (…)
      Szósta rano , czasu rosyjskiego. Mocne kwietniowe słońce w którym mieni się cały „Prigorodnyj Wakzał”. Cały w groszkowej zieleni i bieli. Wysiadamy z pociągu.
      (…)

      *Wg aktualnego rozkładu jazdy PKP Przewozy Regionalne, czas jazdy pociągu z Terespola do Brześcia to 21 minut, czyli pociąg specjalny będący o 14:00 w Terespolu, w Brześciu powinien się znaleźć około 14:21

      Podana przez Pana godzina odjazdu pociągu z Warszawy Zach. jako 9:12 jest wcześniejsza o ok. 1 godz. od tej podawanej przez PAP i W.Przesmyckiego(10:18 i „Kilkanaście minut po godzinie 10”),
      natomiast pojawienie się pociągu w Brześciu ( 15:16) jest o około 1 godzinę późniejsza niż podają ww źródła, przez co czas jazdy pociągu z Warszawy do Brześcia byłby o 2 godziny dłuższy.

      Otóż istotne są okoliczności związane z przybyciem pociągu na stację Smoleńsk czyli „Szósta rano” i opis tej pory dnia : „Mocne kwietniowe słońce w którym mieni się cały „Prigorodnyj Wakzał”. Cały w groszkowej zieleni i bieli.”

      Otóż W. Przesmycki(ale i inni pasażerowie) podaje iż wysiadając z pociągu(od zatrzymania się pociągu na stacji do wyjścia na peron, upływa zawsze jakiś czas), przywitało ich „mocne, kwietniowe słońce” czyli był to wschód słońca lub tuż po wschodzie słońca.

      Wschód słońca jest zjawiskiem naturalnym i jego moment wystąpienia w danym dniu jest podawany w kalendarzach a można go przewidywać z wyprzedzeniem.
      Wschód słońca dniu 10.04.2010 roku w Smoleńsku, miał miejsce o godzinie :
      3:02 UTC
      4:02 UTC+1(CET)
      5:02 UTC+2(CEST)
      6:02 UTC+3(MSK)
      7:02 UTC+4(MSD)
      Media polskie, za PAP podawały czas przyjazdu pociągu specjalnego do Smoleńska jako 6-ta czasu miejscowego w Smoleńsku(inne podawały godzinę 4-tą czasu polskiego, co dowodzi 2-godzinnej różnicy czasu pomiędzy Warszawą a Smoleńskiem)
      Skoro pasażerowie przestawiajacy zegarki po przekroczeniu każdej strefy czasowej o 1 godzinę(tak czynił W.Przesmycki) podali godzinę przybycia pociągu do Smoleńska jako 6-ta i jednocześnie opisali porę dnia ze słońcem, to logicznym jest iż była to godzina 6- ta UTC+3(czas moskiewski zimowy strefowy MSK(skrótem MSK opatrywały niektóre media rosyjskie czas katastrofy jako 10:56 MSK czyli 10:56 UTC+3(11:56 UTC+4, 9:56 UTC+2, 8:56 UTC+1):

      http://images70.fotosik.pl/987/6ab129fe2a86f4f3.jpg

      Temat jest bardzo obszerny(8 lat pracy poszukiwawczej w sieci i 8 lat analiz zebranego materiału) i nie jest do przedstawienia w komentarzu.

    • „Masz moze screen z ta godzina? Mozesz go tu pokazac?

      ps.: 814 .. czyli 9:14UTC+1 (CET), 10:14UTC+3 (MSK), 11:14 UTC+4 (MSD)”

      Mam wiele materiałów i ten screen z godziną 8:14 UTC też(trzeba go sobie powiększyć dla odczytania szczegółowych informacji, info o czasie UTC w prawym dolnym rogu):

      https://images83.fotosik.pl/1020/4545f52ba02d9cc5med.png

    • anoX 19 marca 2018 o 13:06

      „Przyklad :
      20 kwietnia 2018 do Smolenska bezposrednio z W-wy mamy 2 pociagi:
      .
      1) WAW 14:50 => Smolensk 07:15. Czas podrozy 14:25 (wg rozkladu).
      Terespol 18:27; Brzesc 23:23; Orsza 05:53 (odjazdy)
      .
      2) WAW 16:15 => Smolensk 08:34. Czas podrozy 14:19h (wg rozkladu).
      (Terespol 19:45; Brzesc 00:38; Orsza 07:20 (odjazdy)

      W pierszym przypadku rzeczywisty czas podrozy trwa 16:25 h. W drugim 16:19 h.”

      Nie dokonując sprawdzenia poprawności godzin z rozkładu jazdy a tylko opierając się na podanych przez Pana danych, moje wyliczenia byłyby takie:
      ad 1)
      (Smoleńsk)21.04.2018, g. 7:15 UTC+3 = 6:15 UTC+2 – (WAW)20.04.2018 g. 14:50 UTC+2 = 16:25 – 1:00 = 15:25(rzeczywisty czas podróży)
      W dniu 21.04.2018 podroż trwała 6:15 h
      W dniu 20.04.2018 podroż trwała 9:10 h
      Razem podroż trwała 15:25 h

      W drugim przypadku podobne.
      Uwaga:
      W rozkładzie jazdy czasy przyjazdu i odjazdu pociągu w danej miejscowości podawane są wg obowiązującego w nich czasu lokalnego.
      20 i 21 kwietnia 2018 roku w Polsce będzie obowiązywał czas letni UTC+2 a na Białorusi i w Smoleńsku w 2018 roku obowiązuje czas UTC+3

    • anoX 19 marca 2018 o 22:15

      „Albo?”
      Jakie, albo?
      20.04.2018 roku, jadąc z Warszawy do Smoleńska przestawiamy zegar na granicy z Białorusią o 1 godzinę do przodu z UTC+2(Polska) na UTC+3(Białoruś, Rosja -moskiewska strefa czasowa).
      Rzeczywisty czas podróży wyniesie 15:25 h.
      Jak widzę, sprawy stref czasowych dla Pana i 99% obywateli to jednak czarna magia.

    • anoX 21 marca 2018 o 11:37

      „Czyzby zwiastun?”

      Po pierwsze i na wstępie pytanie:
      Kto to jest ten :”Podpisano: Michał Zagrodzki – wybuchowy obronca”?
      Artykuł na portalu „wPolityce” podpisał Stanisław Zagrodzki nick: STANZAG
      Po drugie Pen S.Zagrodzki ustawił się po medialnej stronie Karnowskich, które w sprawie smoleńskiej rywalizują z mediami Sakiewicza a obie strony grają rolę „drugiego ostrza nożyc Golicyna” w sprawie smoleńskiej(pierwsze ostrze to MAK, KBWLLP i media „głównego ścieku” z Czerską i Wiertniczą.)

      Pan S.Zagrodzki grzebie się w śmieciach MAK-u, przyjmując że w nich odkryje prawdę jak było a ignoruje fakt, że to śmieci nie dotyczące katastrofy TU154M nr 101, gdyż takiej na polance Siewiernego nie było a TU154M nr 101(skorupa czyli kadłub, skrzydła, ogon i podwozia) stoi na lotnisku w Mińsku Mazowieckim(jest wiele tekstów na ten temat).
      Pan S.Zagrodzki przedstawiał w swych postach analizę rozmieszczenia ciał(lub fragmentów ciał) ofiar i na tej podstawie analizę doznanych obrażeń na podstawie obrazków sporządzonych przez MAK.
      Gdy zapytałem go czy widział w dokumentacji przedstawionej przez Rosjan dokumentację geodezyjno fotograficzną z miejsca zdarzenia(określenie współrzędnych położenia każdego ciała i lub fragmentu ciała oraz dokumentacji fotograficznej tego miejsca, wtedy mnie zbanował).

      Nie ma żadnego „zwiastuna” ale dalsze bicie piany wokół tej tragedii.
      Prawdy Polakom nikt nie zamierza ukazywać; wystarczy że powstaną pomniki a prawda….. a cóż to jest prawda- powiedzą?

    • anoX 21 marca 2018 o 19:22

      „Swego czasu analizowalem zdjecia i porownania blach podokiennych (pierwszy pokazal chyba LordJim).”
      Na pewno pierwszym nie był LordJim(jego ja zainspirowałem by zajął się tematem, z uwagi na jego technologiczne możliwości w sprawie opracowywania materiałów fotograficznych i wideo).
      W 2010 roku na ten problem zwrócił uwagę bloger „@grapik”(Jakub Jernajczyk – matematyk i artysta wizualny), który opublikował 25.11.2010 roku jedną, jedyną notkę na Salon24, poświęconą porównaniu TU154M nr 101 i nr 102 i zamilkł.

    • anoX 22 marca 2018 o 10:46

      Godzina pierwszego wpisu na smoleńskim forum w kwietniu 2010 roku była 8:14 a czasy forum podawane były jako UTC(letni czas).
      W moskiewskiej strefie czasowej, po zmianie czasu 28.03, 2010 roku urzędowym czasem lokalnym był czas letni MSD UTC+4.

      W dniu 8.04.2010 roku na pasku TV Russia Today tak było pokazywane(proszę obejrzeć to wideo):

      W dniu 9.04.2010 roku na pasku TV Russia Today tak było pokazywane(proszę obejrzeć to wideo):

      W dniu 10.04.2010 roku anglojęzyczna RT zrezygnowała z pokazywania na pasku czasu na świecie

      W dniu 12.04.2010 roku na pasku TV Russia Today przywrócono pokazywanie na pasku czas na świecie(proszę obejrzeć to wideo):

      Natomiast hiszpańskojęzyczna Russia Today w dniu 10 i 11.04.2010 roku pokazywała na pasku czas na świecie i był to w Moskwie czas zimowy GMT/UTC+3

    • @Anox

      Oglądałam ten program na żywo. Pamiętam euforię blogerów i radość, że ktoś ich pracę docenił i miał odwagę publicznie powiedzieć o śledztwie blogerskim i jego wynikach. Ale niedługo potem stało się co się stało. I odważni dziennikarze też zamilkli.

      Jak widać tak mówić było nie nada.

      Ale że odnalazłeś to nagranie, podziwiam i gratuluję.
      Może pomału ktoś wysyła sygnały o tym co się tam stało.

    • Dla przypomnienia, bardzo dobitne stwierdzenia i pytania, które nie przeniosły się na ciąg dalszy, tylko zostały przemilczane przez prawie wszystkie środowiska:

    • anoX 23 marca 2018 o 20:11

      Odnośnie czasów lokalnych w dniach 10/11.04.2010 roku, źle zinterpretowałeś czasy lokalne podawane przez RT .
      Na wstępie podajmy standardowe czasy(czas strefy czasowej) poszczególnych miast w 2010 roku:
      Moskwa – UTC/GMT+3, czas letni obowiązywał UTC/GMT+4
      BS AS – UTC/GMT-3, czasu letniego nie było
      Caracas – UTC/GMT-4:30 czasu letniego nie było
      LA – UTC/GMT-8, czas letni obowiązywał UTC/GMT -7
      NY – UTC/GMT-5 czas letni obowiązywał UTC/GMT -4

      Powinno być tak:

      RT 10.04.10:
      ► Moscou 15:00 ●● UTC+3(czas zimowy)
      ► BS AS 09:00 ●● UTC–3 Buenos Aries Argentyna(czas strefowy całoroczny)
      ► Caracas 07:30 ●● UTC–4:30 Caracas Venezuela(czas strefowy całoroczny); w przypadku Caracas podano godzinę 6:30 UTC/GMT-5:30, choć taki czas tam nie obowiązywał
      ► LA 04:00 ●● UTC–8 Los Angeles USA(czas zimowy)
      ► NY 07:00 ●● UTC–5 New Jork USA(czas zimowy)
      ► GTM 12:00 (strefa Zulu UTC/GMT+0 ,czas słoneczny średni na południku zerowym, za który przyjęto południk przechodzący przez obserwatorium astronomiczne w miejscowości Greenwich)

      Potwierdzeniem faktu stosowania czasu zimowego w dniu 10.04.2010 roku jest obiektywne zjawisko przyrodnicze jakim jest wschód słońca.
      W dniu 10.04.2010 roku w Smoleska o godzinieńsku wschód słońca miał miejsce o godzinie 3:02 UTC/GMT.
      Podróżni pociągu specjalnego i i PAP(a za nią polskie media) podawali jego przybycie do Smoleńska o godzinie 6-tej czasu miejscowego i dodawali, ze przywitało ich „mocne kwietniowe słońce” a to oznacza że przybyli tam o wschodzie słońca czyli godzina 6-ta oznaczała 6-tą UTC+3(3:02 + 3:00 = 6:02 UTC+3) czyli czas zimowy strefy moskiewskiej.

      Pan dokonuje tu ekwilibrystyki pojęciowej i zamiast logicznie ustawiać kalendarium czasowe wychodząc od czasu UTC/GMT, podaje konkluzję o przesuwaniu czasu UTC/GMT o jedną godzinę do przodu, zamiast stwierdzić fakt stosowania w mediach czasu zimowego, w sytuacji gdy harmonogram czasowy uroczystości był rozpisany wg obowiązującego czasu letniego.
      Skutkowało to to tym, ze nie orientujący się w tych manipulacjach uczestnicy powitania Delegacji na Siewiernym, przybyli tam o 1 godzinę później niż powinni, co dawało służbom czas na pewne przygotowanie miejsca inscenizacji i późniejsze pokazanie tego miejsca uczestnikom powitania z odległości około 150 m od polanki Siewiernego.
      Dowodem na powyższe jest to, ze załoga Jak-40 nr 044, która przebywała na płycie lotniska od wylądowania o 7:15 UTC+2, słyszała odgłosy zdarzenia a uczestnicy powitania w tym ambasador Bahr nie słyszeli, bo przybyli wg czasu zimowego, traktując go jako letni.(załoga Jak-40 nr 044 słyszała te odgłosy kilkanaście minut po godzinie 8-mej,

    • Tadeusz_K 24 marca 2018 o 13:13
      „Ponad 60% społeczności polskiej (tak mniemam) rozumie to tak, ja mówi Braun.”
      Obawiam się, ze jest Pan baaardzo wielkim optymistą.
      Gdyby tak było, to nacisk społeczny na obecne władze byłby widoczny na oficjalnych forach.
      Moim zdaniem „obywatele RP”=”obywatele PRL- Bis ” + twardy elektorat PIS-u i przystawek, to ci co nie podzielają opinii Brauna.
      Druga część i to spora, to ci którym jest to obojętne a najmniejsza część to ta mająca wątpliwości co do opinii wyrażanych przez MAK, KBWLLP, ZP i obecną podkomisję MON i która byłaby skłonna podzielać opinię Brauna na ten temat.
      Władze IIIRP zarówno te poprzednie jak i obecne, robią co chcą z 38 milionową społecznością w Polsce(zresztą tak jest we wszystkich tzw. demokratycznych państwach).

    • @Kormoran321
      24 marca 2018 o 09:56
      Czy zostały przemilczane..?
      -Niezupełnie.
      Ponad 60% społeczności polskiej (tak mniemam) rozumie to tak, ja mówi Braun.
      Dla mojej najbliższej rodziny było to oczywiste od samego momentu.
      Wszystkie dywagacje millera , laska i smorodiny przeczą podstawomym zasadom mechaniki Newtona.
      Pozostaje jednak kwestia oficjalnego dowodu.
      Proszę nie mysleć, że zbywamy takich jak Pan (i Panu podobnym) milczeniem.

    • @35stan
      24 marca 2018 o 14:32
      #Obawiam się, ze jest Pan baaardzo wielkim optymistą.#
      Nie sądzę.
      Ludzie czują i wierzą, że oficjalna interpretacja to gniot.
      *
      #nacisk#
      Czym naciskać? oprócz uświadomionego niedowierzania?
      A to argumentem nie jest.
      Prawo międzynarodowe ma inne zasady.
      I tu zawiera się z kolei pański optymizm.
      *

      #Moim zdaniem „obywatele RP”=”obywatele PRL- Bis ” + twardy elektorat PIS-u i przystawek, to ci co nie podzielają opinii Brauna.#
      -to jest kogiel mogiel, więc zamilczę.
      To mnie osobiście obraża panie @35stan-miarkuj pan…
      *
      #Władze IIIRP zarówno te poprzednie jak i obecne, robią co chcą z 38 milionową społecznością#
      – wzystko do czasu, do czasu!.
      Czy nie sądzi pan iż uważać sie za elitę, która wie wsztystko najlepiej i osądzać innych od czci i wiary jest stosowne?
      Widzę, że obiera pan wariant przeciwny do w/w.
      Ja tylko pod rozwagę…

    • Tadeusz_K 24 marca 2018 o 15:02

      „#Moim zdaniem „obywatele RP”=”obywatele PRL- Bis ” + twardy elektorat PIS-u i przystawek, to ci co nie podzielają opinii Brauna.#
      -to jest kogiel mogiel, więc zamilczę.
      To mnie osobiście obraża panie @35stan-miarkuj pan…”

      Czy Pańskim zdaniem, „twardy elektorat PIS-u” musi wierzyć w to co produkował ZP i produkuje obecna podkomisja MON i czy nie powinien samodzielnie oceniać rzeczywistości, którą obserwuje?

    • @35stan
      -działaj sobie jak uważasz.
      Radzę jeno abyś nie zniechęcał Tobie przychylnych.
      Tyle w temacie.
      Pozdrawiam.

    • anoX 24 marca 2018 o 15:08

      „Zauwaz, co zaznaczylem, ze ja ich nie interpretowalem tylko podalem za strona, ktora wskazalem”

      Wskazałeś na wynik podany przez program przeliczający czas lokalny urzędowy, w którym wpisano dane oficjalne (urzędowe).

      Location Local Time Time Zone UTC Offset
      London (United Kingdom – England) sobota 10 kwiecien 2010 12:00:00 BST UTC+1 hour
      Moscow (Russia – Moscow) sobota 10 kwiecien 2010 15:00:00 MSD UTC+4 hours
      Corresponding UTC (GMT) sobota 10 kwiecien 2010 11:00:00

      Dla czasu : godzina 12:00 Londyn (BST UTC/GMT+1)
      Wynik: : godzina 15:00 Moskwa(MSD UTC/GMT+4)

      Proszę zauważyć, że na pasku Russia Today nie było napisane : London, ale podany czas GMT.
      Gdyby to by czas lokalny Londynu, to byłoby tak jak w tym programie 12:00 BST czyli lokalny „brytyjski czas letni”
      Dlaczego nie był podany czas w Londynie?
      Nie był, bo podając czasy zimowe, czas GMT = czasowi lokalnemu w Londynie.
      Gdyby na pasku RT podawano czasy letnie, to zamiast GMT byłoby napisane: „12:00 London”

      Kiedyś zrobiłem taki rysunek, który pokazuje jak wyglądała manipulacja czasem lokalnym w dniu 10.04.2010 roku i jak zauważyłem, nie było takich, którzy by ten mechanizm manipulacji potrafili zrozumieć.

      Oto ten rysunek nazwany:

      „Światowy zegar smoleńskich czasów lokalnych”:

      http://images67.fotosik.pl/716/12e058b5c145952cgen.jpg

      Czas pokazywany w tym programie:
      „Corresponding UTC (GMT) sobota 10 kwiecien 2010 11:00:00 ”
      to jest właśnie 11:00:00 UTC(GMT) wg zasady pokazanej na moim rysunku.

    • anoX 24 marca 2018 o 15:46

      „….a gdy powiedzial, ze w smolensku nie bylo katastrof, co po niektorzy zamiast powiedziec co mysla, to pukali sie w czolo.
      I takie zachowanie widzialem nie raz jeden.”

      To jest jedna z możliwych reakcji na tzw. „dysonans poznawczy”(inne to przemilczanie, obrzucanie inwektywami a nawet agresja fizyczna).

    • @Tadeusz_K
      24 marca 2018 o 13:13

      Bardzo optymistyczny komentarz 🙂

    • @anoX
      24 marca 2018 o 14:44

      „…Co laczy bloggera NDB2010 z Chrisem Cieszewskim?…”

      Chyba nic.

    • @anoX
      24 marca 2018 o 15:46

      „…Jako przydlad moge podac wystapienie G. Brauna na IVKS i reakcje profesorow, doktorow czy tylko inzynierow.
      Oni, nie tylko nie chca o tym rozmawiac (maskirowce), oni nawet nie chca tego sluchac…”

      Dlaczego? Na tak postawione pytanie nie ma pozytywnej odpowiedzi dla nikogo.

      Przypominam do znudzenia: „IV Konferencja Smoleńska 2015 – II wystąpienie Grzegorza Brauna”:

    • Bloger NDB2010 o Smoleńsku, osobiście:

      .

    • Tadeusz

      Ja myślę, że Tusk nie był wtajemniczony w całą operację. Jego zadaniem było utrudniać życie Prezydentowi. Myślał zapewne, że to będzie jakaś kompromitacja polskiej delegacji, ale nie sądzę, żeby dopuszczał zamach.
      On też jest tylko człowiekiem, więc pękł. Ma swój udział w tym co się stało, ale nie sprawczy. Tak myślę, może źle.

      Prawda o tym co się tam wydarzyło jest ważna, tak jak cała otoczka Smoleńska.

    • anoX 24 marca 2018 o 19:25

      Czy słyszałeś, że w archiwum Polskiego Radia PR1 i PR3, w zapisie audio audycji z dnia 10.04.2010 roku, brakuje zapisu od 8:00 – 9:07(PR PR1) i 8:00 – 9:00(PR PR3)?
      Ciekawostka:
      Uroczystości na polskim Cmentarzu(Msza Św.) wg programu miały się rozpocząć o godzinie 10:00 UTC+2(12:00 UTC+4)

      https://m.salon24.pl/481ab009309c5b2ac3a08a7a15fa76ee,750,0,0,0.png

      Tymczasem w zapisie archiwalnym Polskiego Radia o godzinie wg zapisu audio jako 6:00 podają;

      w PR PR1 6:00 w Pr PR3 6:00

      – pociąg z Pielgrzymami dotarł – pociąg z Pielgrzymami dotarł

      do Smoleńska do Smoleńska

      uroczystości w Katyniu – uroczystości w Katyniu

      rozpoczną się o godzinie 9:00 rozpoczną się za 3 godziny

      Gdyby godzina 6:00 byla 6:00UTC+2 to informacja ta powinna brzmieć:

      uroczystości w Katyniu – uroczystości w Katyniu
      rozpoczną się o godzinie 10:00 rozpoczną się za 4 godziny

      Co to oznacza?
      To oznacza, że godzina 6:00 w archiwalnym zapisie Polskiego Radia podawana byla jako czas zimowy UTC+1 a w czasie letnim UTC+2 była w rzeczywistosci godziną 7:00 UTC+2
      Wtedy te informacje :
      rozpoczną się o godzinie 10:00 rozpoczną się za 4 godziny

      są informacjami mającymi logiczny sens.

      Czy dalej będziesz się upierał przy swoim :” Nie zakladam takze, aby mieli takie dlugie rece, aby mogli tam grzebac, dzis i 10 kwietnia 2010, czy przed i po tym dniu.”?

    • @anoX
      24 marca 2018 o 23:45

      NDB2010 miał bardzo ciekawe analizy, ale w efekcie pozostał w „szkole Macierewicza”.
      Natomiast prof. Chris Cieszewski wykonał potężny wyłom, który za jednym zamachem skasował obydwie równie kłamliwe oficjalne narracje: MAK-u i Macierewicza (brzozową i wybuchową).

    • anoX 24 marca 2018 o 23:45

      Chris Cieszewski określił „białe plamy” na zdjęciu satelitarnym z 5.04.2010 roku jako coś „ludzką ręką uczynionego” i dało to niektórym osobom pretekst dla snucia teorii o wcześniejszym rozłożeniu części wraku samolotowego i zamaskowaniu ich np. plandekami.
      Jak wiadomo, wojsko stosuje różne formy maskowania, a jednym z nich jest maskowanie imitacyjne, które polega na upodabnianiu maskowanych obiektów stałych do otoczenia.
      Maskowanie rozłożonych wcześniej części wraku białymi plandekami, bardzo dobrze widocznymi z kosmosu, byłoby bez sensu, bo zwracałoby uwagę na te obiekty(tak się stało w przypadku Chrisa Cieszewskiego).
      Przecież sensowniej byłoby zamaskować tak, by upodobnić te miejsca do reszty otoczenia.
      Słusznie podnosił Pan Cieszewski to, że to nie mógł być śnieg, bo gdyby po 5.04.2010 roku uległ on roztopieniu, to miejsca te w dniach późniejszych, byłyby nasiąknięte wodą i na zdjęciach satelitarnych z dni późniejszych, ich wygląd różniłby się od ich otoczenia(byłyby to ciemniejsze plamy a tak się nie stało, co wyjaśnił Pan Cieszewski.
      Inaczej miałaby się sprawa, gdyby wydarzenia na Siewiernym w dniu 10.04.2010 roku, były inscenizacją katastrofy na żywo z udziałem samolotu – dublera(np. TU154M nr 102).
      Zwolennicy wersji z rozłożeniem złomu twierdzą, że można było niezauważenie przez przygodnych świadków, rozłożyć te części wraku np. w nocy(kilkadziesiąt metrów od ruchliwej ulicy Kutuzowa, ulicy wylotowej ze Smoleńska na Moskwę.
      Czy wycięcie roślinności w tym miejscu, też mogłoby się odbyć bezgłośnie, kilka dni przed 10.04.2010 roku i być wtedy i potem niezauważone?
      Moja teoria o inscenizacji na żywo, z udziałem samolotu dublera, jest logicznym wyjaśnieniem tego co się stało w dniu 10.04.2010 roku i koreluje z zeznaniami i relacjami świadków.
      Aby zrozumieć jej sens, opiszmy miejsce zdarzenia.
      Polanka Siewiernego jest położona w sąsiedztwie stanowisk postojowych samolotów IŁ-76, w sąsiedztwie Smoleńskiej Fabryki Samolotów SmAZ (ros. Смоленский авиационный завод, СмАЗ) oraz w sąsiedztwie innych obiektów, np. salonów samochodowych).
      Jeśli w dniu 10.04.2010 roku miało miejsce wydarzenie z lecącym samolotem i gdyby założyć tak jak zakładał ZP i zakłada obecna podkomisja MON, że doszło tam do zamachu na TU154M nr 101 z Delegacją na pokładzie samolotu, to musiałoby to być działaniem wbrew logice, bo nawet przy największej staranności i profesjonalizmie scenarzystów zamachowych, nie mogliby oni mieć 100% pewności co do miejsca katastrofy(narażaliby na olbrzymie ryzyko zniszczenia sąsiednie obiekty) i śmierci 100% osób znajdujących się na pokładzie, bo przecież nie mogliby przewidzieć zachowania się załogi samolotu, próbującej się ratować.
      Inaczej ma się sprawa z przebiegiem wydarzeń, gdy mamy do czynienia z inscenizacją z udziałem samolotu dublera(z małą ilością paliwa), pilotowanego przez pilotów – kaskaderów, lecących po trajektorii wytyczonej wcześniej przez IŁ-76(zniszczenia botaniki).
      I tu wracamy do „białych plam” Cieszewskiego.
      Jak zachowuje się personel i służby portu lotniczego, gdy ma przyjąć awaryjne lądowanie samolotu np. bez wysuniętego podwozia i zabezpieczyć to lądowanie przed ewentualnymi skutkami pożaru powstałego podczas awaryjnego przyziemienia?
      Służby lotniskowe rozkładają na pasie startowym pianę gaśniczą, która ma zdolności tłumienia ognia z palącego się paliwa lotniczego.
      Tak zachowali się scenarzyści inscenizacji katastrofy na Siewiernym z udziałem samolotu dublera.
      Różnica była taka, że miejsce awaryjnego przyziemienia wskazali na polance Siewiernego, więc rozłożenie tam piany gaśniczej na kilka dni przed zdarzeniem nie wchodziło w rachubę.
      Co innego, gdyby rozłożyli środek gaśniczy stosowany w gaśnicach proszkowych a uzywany do gaszenia pożarów typu B(paliw lotniczych, benzyn).
      Rozlane paliwo po zapaleniu, wskutek procesu antykatalizy proszku, przerywa reakcję spalania(już w temperaturze około 60 st. Celsjusza następuje gwałtowne wydzielanie się dwutlenku węgla z proszku i tworzy się zapora utrudniająca dopływ powietrza(tlenu) niezbędnego do spalania.
      Głównym składnikiem proszków gaśniczych są zwykle węglany lub fosforany sodu.
      Taki główny składnik środka proszkowego np. NaHCO3 – WODOROWĘGLAN SODU, wygląda tak:
      http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/81/Sodium_bicarbonate.jpg/800px-Sodium_bicarbonate.jpg

      i jest łudząco podobny do pryzmy śniegu(szczególnie patrząc z kosmosu).
      Po ugaszeniu pożaru znika(w procesie rozpadu pod wpływem temperatury powstaje gaz CO2 ).
      Środki proszkowe są odporne na wilgoć, więc rozsypanie ich kilka dni wcześniej nie zagrażało ich skuteczności.
      Także bezpieczne było ich rozsypywanie, bo dla przygodnych obserwatorów wyglądało jak wywożenie śniegu z terenu lotniska.

    • 35stan
      25 marca 2018 o 11:18

      „…Moja teoria o inscenizacji na żywo, z udziałem samolotu dublera,…”

      … z którego wymontowano, bo szkoda niszczyć, fotele ze stelażami, kokpit itd. (ogólnie co najmniej 1/3 samolotu), a inne elementy celowo postarzono, aby łatwiej można było się zorientować, że to inscenizacja :)))))))))))))))))

    • @księgowy 25 marca 2018 o 19:35

      Ważna jest też notka z eksperymentu brzozowego. Istotne są komentarze 3zeta ze zdjęciami pokazującymi pojawianie się soków na złamanej brzozie i zielenienie listków na odłamanej części

    • archiwum uszkodzone, paczka się nie otwiera

    • @ksiegowy

      Plik nadal do kosza!

    • @księgowy
      może być z liścia nawet klonowego 😀 jak do jutra nie będzie poprawy 😉 chyba, że sam rozruszasz tego klonowego 😉

    • @księgowy

      Załadowałam. Dzięki.

      Trochę dziwnie czyta się to w PDFie. Nie wszystkie zdjęcia są dostępne.

      Ale dobrze wrócić do przeszłości i naszych rozmów na S24.

      Pozdrawiam

    • Pobrałem pliki. Wygląda że są OK.

    • @księgowy
      Serdeczne dzięki.

    • Pobrałem. Dziękuję.

      Pozdrawiam 🙂

    • @anonimus

      Żeby na S24 wstawić notkę trzeba sobie założyć konto z opcją pisania tekstów. Procedura jest prosta i przejrzysta, więc nie rozumiem skąd ta bezradność. Opisywanie jej krok po kroku przez kogoś z nas jest bez sensu.

      Jak już się ma konto i jest się do niego zalogowanym to klikając na trybik przy swoim nicku można wstawić notkę za pomocą edytora, który się pojawi po kliknięciu „napisz nową”.

      Proponuję samodzielnie potestować i jak będą problemy zapytać.

    • @anonimus

      Jakby co mogę umieścić tekst na swoim blogu na S24. Proszę wówczas o kontakt na pocztę wewnętrzną naszego salonu. Podam email do przesłania treści.

    • @anonimus

      Poradnik krok po kroku:

      Jak utworzyć Konto i o Logowaniu się na „PolskimTekstem” (zwanym PT). T_K.


      Jakby coś poszło nie tak – pisz, co konkretnie nie zadziałało.
      Pozdr.

    • @Anonimus
      Linki prowadzą do plików skompresowanych.
      Masz chęć to je rozkompresuj.
      Moj antywirus przestrzega mnie przed ich otwarciem.
      Nie każdy ma ochotę na to.
      Ten kto je przedstawia powinien je przedstawić w formie otwartej.
      Tyle w temacie.

    • @ Wszyscy

      Pozwalam sobie wstawić oddzielną notkę w dziale „10 kwietnia”.
      Wczoraj A. Macierewicz „ujawnił” rozbieżności między swoją podkomisją a INNYM ciałem.
      Chodzi właśnie o tytułowych ekspertów goszczących w prokuraturze krajowej!

      Jeżeli uważacie, że oddzielna notka jest zbędna i otwieranie tej nie sprawia kłopotów, to przeniosę tekst TU.

Przejdź do paska narzędzi