Amerykańskie zmagania

Korespondencja Artura Kalbarczyka z USA, tym razem dla  wRealu24.

W systemie wyborczym USA każdy stan wysyła swoich elektorów, którzy są zobowiązani głosować na kandydata, który w danym stanie wygrał wybory. 

Wbrew opinii mediów Joe Biden na dzień dzisiejszy nie posiada koniecznych 270 głosów elektorskich, ponieważ prawnicy Trumpa zaskarżyli do sądów stanowych wyniki wyborów w 6 stanach: Arizonie, Georgii, Pensylwanii, Wisconsin, Nevadzie, Michigan.

Przesłuchania przed sądem stanowym w Pensylwanii odsłoniły ogromne oszustwo wyborcze. Dowodów na takie oszustwo w pozostałych stanach jest bardzo dużo. 

W każdym z tych stanów ostateczną decyzję o certyfikacji wyborów, przyznaniu głosów elektorskich na danego kandydata podejmuje parlament stanowy. Oprócz Nevady republikanie mają przewagę w pozostałych stanach.

Jest również możliwość odwołania się od wyroku sądu stanowego do Sądu Najwyższego USA i przedstawienie tam swoich dowodów. Negatywny wyrok sądów stanowych nie przesądza jeszcze o niczym, bo każda ich decyzja musi dalej trafić do SN. 

Ekipa Trumpa ma świadomość, że szanse na wygranie sprawy mają tylko przed SN.

Jest duża szansa na to, że Izba Reprezentantów stanowych mając świadomość i wiedzę o oszustwie wyborczym nie deleguje swoich elektorów, lub deleguje elektorów głosujących na Trumpa, mimo, że sekretarz stanowy zatwierdził wynik korzystny dla Joe Bidena.

Te wszystkie decyzje będą podjęte w ciągu najbliższych 10-12 dni. A więc walka wciąż trwa.

Sydney Powell wciąż współpracuje z ekipą Trumpa, ale nie jest finansowana z pieniędzy zbieranych przez Gulianego.

Zapraszam do wysłuchania całego wywiadu, który odsłania skomplikowaną sytuację w USA i pokazuje jak bardzo skorumpowane są elity nie tylko w partii demokratycznej, ale również w partii republikańskiej.

Jeśli Trump przegra i nie uzyska wymaganych głosów elektorskich, ustąpi i będzie budował swoje stronnictwo w partii republikańskiej. 

Sytuacja wyborcza pokazała Amerykanom stan ich państwa. Bardzo wielu z nich ma świadomość oszustwa wyborczego i tego już nie da się odwrócić. 

Bez względu na ostateczny wynik wyborów deep state już przegrał, bo przegrał umysły społeczeństwa. 

„We the people” mają  już świadomość w jakim bagnie się znaleźli.

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. Anonim pisze:

    @E.B
    D.Trump jako prezydent ma rozległą wiedzę na temat przestępstw „deep state” i jego egzekutywy jaką były administracje B.Clintona, Busha juniora i B.H. Obamy.
    Podczas kampanii w 2016 roku obiecywał odtajnić dokumenty związane z zamachem na JFK a Clntonów nazwał przestępcami.
    Oczywiście później nie zrealizował obietnicy w tej kwestii.
    Demokraci od początku jego kadencji rozkręcali aferę Russiagate i specjalnie do jej prowadzenia ściągnęli z emerytury Roberta Muellera, który nadzorował śledztwo w sprawie wydarzeń 9/11.
    Po tych wydarzeniach D.Trump jako jeden z dwóch osób publicznych(znanych publicznie) krytykował wyniki tego śledztwa w sprawie 9/11, w oparciu o opinie inżynierów, którzy z nim jako prowadzącego biznesy deweloperskie współpracowali(ta druga osoba wyemigrowała z USA).
    Wydaje się, że nieprzypadkowo w 2015 roku(rok przed kampanią wyborczą w 2016 roku) „Architekci i inżynierowie w sprawie 9/11 Truth” podjęli prace nad raportem w sprawie zawalenia się budynku WTC7, który nie był zaatakowany tak jak te dwie wieże i też uległ zawaleniu, rzekomo w wyniku wysokiej temperatury pochodzącej od sąsiednich wież, jak to ustalono w śledztwie pod kierownictwem Roberta Muellera.

    https://files.wtc7report.org/file/public-download/A-Structural-Reevaluation-of-the-Collapse-of-World-Trade-Center-7-March2020.pdf

    Raport ogłoszono w marcu 2020 roku, gdy rozpoczęła się kampania wyborcza w USA.

    Oczywiście, że D.Trump nie użyje tego raportu do walki wyborczej, tak jak nie ujawni tajnych danych z zamachu na JFK, ale daje do zrozumienia, że wie wiele o zbrodniach swoich przeciwników globalistów.

    „SZOKUJĄCE WYZNANIE UMIERAJĄCEGO AGENTA CIA:
    Po zawaleniu się World Trade Center 7 świętowaliśmy”

    https://newsbook.pl/2017/08/12/szokujace-wyznanie-umierajace-agenta-cia-po-zawaleniu-sie-world-trade-center-7-swietowalismy/

    Oczywiście tak jak zbrodnie komunistycznego ZSRR mogły częściowo być oficjalnie potwierdzone po upadku ZSRR, tak zbrodnie globalistów( w tym zamach w Gibraltarze i z 10.04.2010 roku, mogłyby być ujawnione po upadku „deep state” na co się szybko nie zanosi.

  2. E.B pisze:

    @Anonim

    Dzięki za te informacje, bardzo interesujące.

    9/11 to przekręt na niebywałą skalę, ale przekonano się, że można ludziom wiele wmówić.
    Coraz więcej jednak spraw pokazuje swoje prawdziwe oblicze i ten przekręt z wyborami już nie działa.
    Amerykanie, ponad połowa, wiedzą, że było oszustwo wyborcze i to będzie miało swoje znaczenie, bez względu na ostateczny wynik wyborów.
    Walka ze światowym deep state dopiero się zaczyna i wybory w US są bardzo istotne.

    Trochę niepokoją mnie informacje, że w to oszustwo zamieszana jest zagranica, Iran i Chiny. I obyśmy tylko nie mieli konfliktu światowego.

  3. nohood pisze:

    stop-klatka z lipca
    (połowa odsłoniętych w dedykacji treści)

    https://pl.pinterest.com/nohood2479/_saved/

Dodaj komentarz bez logowania się do PT oraz przedstaw się: