Przejdź do paska narzędzi

Legiony Polskie

Legiony Polskie utworzone w 1914 roku, były ostatnią formacją wojskową powstałą w czasie zaborów, powołaną do odzyskania niepodległości. Nawiązywały do czynu legionowego epoki napoleońskiej, powstałych w 1797 roku Legionów Polskich zorganizowanych przez Jana Henryka Dąbrowskiego.

Obie formacje uczestniczyły w wielkich ogólnoeuropejskich konfliktach. Działania Legionów Dąbrowskiego zakończyły się wraz z klęską Napoleona w 1815 roku. Heroiczna walka Legionów Polskich w czasie I wojny światowej sprawiła, że sprawą polskiej niepodległości zainteresowały się mocarstwa światowe.

Bez Legionów sukces ten byłby niemożliwy. W rezultacie tego, a także wielu działań dyplomatycznych, Polska odzyskała swą państwowość. Dla następnych pokoleń Polaków stały się więc symbolem skutecznej zbrojnej walki o niepodległość Ojczyzny.

Zalążkiem Legionów były paramilitarne organizacje strzeleckie działające legalnie w Galicji przed wybuchem wojny. W 1910 roku założono w Krakowie Towarzystwo „Strzelec” zaś we Lwowie Związek Strzelecki.

Po wybuchu Wielkiej Wojny Piłsudski przystąpił do realizacji, uzgodnionego z Austriakami planu rozniecenia w Królestwie Polskim anty carskiego powstania. Chciał porwać rodaków do walki, a na wyzwolonym terenie stworzyć struktury administracyjne przyszłego państwa. Ze związków strzeleckich utworzył I Kompanię Kadrową, która 6 sierpnia 1914 roku wyruszyła z Oleandrów na teren zaboru rosyjskiego. Wyprawa ta zakończyła się fiaskiem, bo społeczeństwo zaboru rosyjskiego odniosło się do tego z nieufnością. Idealistycznie nastawionych żołnierzy spotkał wielki zawód.

Kielce, sierpień 1914 r.

Austriacy postanowili przerwać tę nieefektywną dla nich akcję, a dalsze losy oddziałów stanęły pod znakiem zapytania. Uratowała ich inicjatywa polityków galicyjskich z Koła Polskiego, którzy w porozumieniu z władzami austriackimi zaproponowali utworzenie Legionów Polskich przy boku armii austriackiej. 16 sierpnia 1914 roku powstał Naczelny Komitet Narodowy, który miał być organem zwierzchnim Legionów.

Piłsudski ze swoimi strzelcami przystąpił do tej inicjatywy, chcąc utrzymać narodowe oddziały nawet pod zwierzchnością austriacką. Jednocześnie powołał konspiracyjną Polską Organizację Wojskową działającą w zaborze rosyjskim.

Planowano utworzenie dwóch Legionów, Zachodniego z siedzibą w Krakowie i Wschodniego z siedzibą we Lwowie. Legion Wschodni został rozwiązany we wrześniu 1914 roku na skutek niepowodzeń armii austro-węgierskiej pod Lwowem. Oddziały Piłsudskiego weszły do Legionu Zachodniego stając się podstawą I pułku.

Wkrótce napływ ochotników z drużyn „Sokoła” i drużyn Bartoszowych pozwolił stworzyć 2 pułk, a 3 pułk powstał z Legionu Wschodniego. Dowództwo nad Legionem Zachodnim objął gen. Karol Trzaska-Durski.

Do połowy 1915 roku utworzono trzy brygady Legionów. I Brygada, której trzon stanowili strzelcy Piłsudskiego (1 pułk) powstała 19 grudnia 1914 roku. Piłsudski dowodził nią do września 1916 roku, a po nim płk. Kazimierz Sosnkowski i płk. Marian Januszjtis-Żegota. Autorytet Piłsudskiego był niepodważalny. Żołnierze, bardzo młodzi ludzie, nazywali go „Dziadkiem”, postrzegając go jako opiekuna legionistów. Piłsudski bardzo dbał o polski charakter legionów, w nazwie, rozkazodawstwie, odznaczeniach i umundurowaniu. W I Brygadzie nakryciem głowy była słynna zwykła „maciejówka” ze srebrnym orłem.

II Brygada powstała z 2 i 3 pułku 8 maja 1915 roku a jej dowódcami byli kolejno płk. Ferdynand Kuettner i płk. Józef Haller. Miała ona przydomek „karpackiej” lub „żelaznej”, po ciężkich bojach w Karpatach Wschodnich ze słynną szarżą pod Rokitną.

III Brygada powstała również 8 maja 1915 roku w Piotrkowie Trybunalskim i Radomsku z ochotników z zaboru rosyjskiego. Jej dowódcą był m.in. płk. Bolesław Roja.

Brygady legionowe walczyły w Królestwie Polskim, Galicji, Karpatach Wschodnich, Besarabii oraz na Bukowinie i Wołyniu w ramach armii austro-węgierskiej. Tam, na początku lipca 1916 r., pod Kostiuchnówką, stoczyły wspólnie swoją największą bitwę. Kampania wołyńska zakończyła ich szlak bojowy.

Żołnierze legionowi dawali świadectwo dobrej znajomości rzemiosła wojennego, dzielności, niekiedy wręcz brawury, poświecenia i niezłomności. Liczyli, że ich zbrojny wysiłek oraz krew przelana na polu walki przybliży dzień wskrzeszenia państwa polskiego. Jednak Austro-Węgry i Niemcy, nie podejmowały żadnych działań w sprawie polskiej.

Narastał konflikt między Józefem Piłsudskim, który dla większości legionistów był ideowym przywódcą i najwyższym autorytetem, a Komendą Legionów Polskich i NKN-em. Doprowadził on do dymisji Piłsudskiego z Legionów we wrześniu 1916 roku ale jednocześnie wymusił przekształcenie Legionów Polskich w formację wyższego rzędu – Polski Korpus Posiłkowy (PKP). Stan Legionów wynosił 17 400 żołnierzy i oficerów.

5 listopada 1916 roku cesarze Austro-Węgier i Niemiec wydali akt zapowiadający utworzenie polskiego państwa. W kwietniu 1917 r. przekazano zreorganizowane oddziały legionowe pod rozkazy generał-gubernatora warszawskiego Hansa Beselera, jako kadry formowanej przez Niemcy siły zbrojnej proklamowanego Królestwa Polskiego.

Pod wpływem Józefa Piłsudskiego, który w zmienionej sytuacji międzynarodowej nie widział sensu dalszej walki po stronie państw centralnych, większość żołnierzy z I i III Brygady Legionów Polskich odmówiła 9 i 11 lipca 1917 r. złożenia przysięgi na „wierne braterstwo broni z Niemcami i Austro-Węgrami”. Królewiacy, którzy nie złożyli przysięgi zostali internowani w obozach w Szczypiornie (szeregowcy i podoficerowie) i Beniaminowie (oficerowie). Solidaryzujący się z nimi Galicjanie zostali przeniesieni do armii austro-węgierskiej i karnie wysłani na front włoski. Aresztowani zostali także Józef Piłsudski i płk Kazimierz Sosnkowski, których przewieziono do twierdzy w Magdeburgu.

W Polskim Korpusie Posiłkowym pozostali głównie żołnierze II Brygady. Niemieckie władze wojskowe przekazały go z powrotem pod komendę austriacką. Pod swoimi rozkazami pozostawili tylko zaprzysiężonych Królewiaków, którzy weszli do Polskiej Siły Zbrojnej (Polnische Wehrmacht). Dotrwali w niej do listopada 1918 roku dając początek Wojsku Polskiemu.

Po kryzysie przysięgowym oddziały PKP zostały przewiezione do Przemyśla, a stamtąd do Czerniowiec na Bukowinie. Na wieść o oddaniu Ukraińskiej Republice Ludowej ziem polskich, Chełmszczyzny i części Podlasia przez państwa centralne na mocy traktatu brzeskiego z 9 lutego 1918 r., w PKP wybuchł bunt. Żołnierze postanowili wypowiedzieć posłuszeństwo dowództwu austro-węgierskiemu. W nocy z 15 na 16 lutego 1918 r., po walce z oddziałami austriackimi, żołnierze II Brygady płk. Józefa Hallera przedarli się pod Rarańczą na rosyjską stronę frontu. Tam 6 marca 1918 r. weszli w skład utworzonego w Rosji w połowie 1917 roku II Korpusu Polskiego, nad którym dowództwo objął jeszcze w tym samym miesiącu płk Haller (w kwietniu 1918 r. awansowany do stopnia generała).

Tym samym II Brygada Legionów Polskich przestała istnieć. Żołnierze, którym nie udało się przebić zostali internowani na Węgrzech. Gen. Haller przedostał się przez Rosję do Francji, gdzie wkrótce został dowódcą Błękitnej Armii, z którą powrócił do wolnej Polski w kwietniu 1919 roku.

Żołnierze jawnej Polskiej Siły Zbrojnej i założonej przez Piłsudskiego tajnej Polskiej Organizacji Wojskowej w październiku-listopadzie 1918 roku kierowali likwidacją administracji austriackiej w Galicji oraz okupacyjnych garnizonów w Królestwie Polskim. Żołnierze Legionów wraz z Błękitną Armią Hallera byli podstawą polskich sił zbrojnych po 1918 roku, walczących o granice odrodzonej Rzeczpospolitej.

Ale fenomen Legionów wykraczał daleko poza ich militarne znaczenie. Zarażał polskie społeczeństwo ideą walki o niepodległość. Dziedzictwo Legionów było w okresie II Rzeczpospolitej jednym z najważniejszych elementów kształtujących tożsamość i patriotyczną postawę Polaków.

W czasach II RP bardzo wielu z nich weszło do elity władzy odnowionego państwa, którego historię zdominowała sylwetka brygadiera Piłsudskiego. Tworzyli wojskową i polityczną elitę. Z ich grona wywodzili się m.in.: marszałek Edward Rydz-Śmigły, kilku premierów (od gen. Władysława Sikorskiego po gen. Felicjana Sławoja-Składkowskiego), kilkunastu ministrów (m.in. Józef Beck), kilkudziesięciu generałów.

Wielu z legionistów walczyło podczas II wojny światowej, jak gen. Kazimierz Sosnkowski, gen. Stefan Grot-Rowecki, Emil Fieldorf-Nil, prezydent Stefan Starzyński (wszyscy z I Brygady), zamordowani w Katyniu generałowie Henryk Minkiewicz i Mieczysław Smorawiński (obaj z II Brygady)… Byli i tacy, którzy wybrali w końcu służbę u nowych, komunistycznych panów, jak Zygmunt Berling czy Michał Żymierski.

W pamięci zbiorowej ich czyn, postawę i ofiarę utrwaliły setki piosenek i wierszy, sztuki teatralne, obrazy. Dla następnych pokoleń będą już zawsze symbolem wolności, odwagi, honoru, żołnierzy, którzy rzucając swój los na stos potrafili urzeczywistnić zbiorowe marzenie Polaków o niepodległości.

Ten sukces nie byłby możliwy gdyby nie heroiczna walka Legionistów. Dzisiaj legionowa pieśń „Marsz Pierwszej Brygady” jest hymnem Polskiego Wojska. To nawiązanie do Legionów i ich niepodległościowej tradycji, podobnie jak w II RP, wyznacza żołnierskie standardy i uczy patriotyzmu. Tak jak Legiony nawiązywały do tradycji napoleońskiej i powstania styczniowego, tak odwołanie się dzisiaj do legendy Legionów tworzy polską tradycję wojskową.

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. Amero pisze:

    Witaj Ewa,
    Przydał by się dzisiaj drugi Piłsudski, oj przydał. Nie oglądał się na fałszywych przyjaciół, sam tworzył i organizował Legiony, aby iść w bój wywalczyć wolną ojczyznę.
    Pozdrawiam.

  2. E.B pisze:

    Jerzy

    Ten Piłsudski nie wszystkim w smak. Ale robił co mógł.
    Udało się nam wtedy, może uda się i teraz.

Dodaj komentarz: