Przejdź do paska narzędzi

No i co z Tobą Ameryko?

Media już ogłosiły zwycięzcę. Ave prezydent Biden!

Za mediami już idą nawet niektórzy politycy konserwatywni, odsuwając się od Trumpa, nie czekając na ostateczny werdykt  SN, a także politycy europejscy.

Wyniki wyborów będą jednak zaskarżone, bo dowodów na fałszerstwa jest wiele. Fałszowano niemal w otwarty sposób, „na rympał”, na zasadzie „mamy twój płaszcz i co nam zrobisz”.

Na naszych oczach upada mit wielkiej Ameryki, demokratycznej i wolnościowej. Wystawienie przez demokratów kandydatury Joe Bidena jest uwłaczające dla tego państwa. Zakpiono sobie z wyborców podsuwając im polityka skorumpowanego, którego współpraca z Chinami ociera się o zdradę narodową, polityka, który nie potrafi samodzielnie sklecić rozsądnego zdania, a mówiąc „od siebie” plecie bzdury, ogłaszając na przykład, że zdobył doświadczenie życiowe jako stół kuchenny.

O tym, że oznajmił radośnie o wspaniałym przygotowaniu swojej frakcji do oszustwa wyborczego, nie wspomnę.

Czy demokraci nie mogli wybrać innego kandydata? Czy zrobili to specjalnie, żeby nie tylko sfałszować wybory ale pokazać Amerykanom jak sobie cenią opinię i stan umysłu obywateli US wprowadzając na tron prezydencki człowieka kompletnie się do tego nienadającego, upokarzając w ten sposób naród?

Trump będzie zapewne walczył do końca ze swoimi przeciwnikami. Czy znajdzie wsparcie ludzi? Czy w Sądzie Najwyższym znajdą się odważni i prawi?

Nie bardzo w to wierzę. Ameryka jest skorumpowana i zastraszona. Media jak złe psy zostały spuszczone z łańcucha. 

O ich jakości mówił już w 1880 roku dziennikarz amerykański John Swinton, odchodząc na emeryturę. Czas minął ale nic się nie zmieniło. Jest być może gorzej bo taniej się sprzedają:

” W Ameryce nie ma czegoś takiego jak niezależna prasa. Wy to wiecie i ja to wiem. (…) Interesem żurnalisty

jest zniszczenie prawdy: kłamanie w żywe oczy, perwersja, poniżenie, drżenie u stóp mamony i sprzedawanie

swojego kraju i swojego narodu za codzienny chleb. (…)  Jesteśmy narzędziami i wasalami bogaczy za

kulisami. Jesteśmy marionetkami; oni pociągają za sznurki, a my tańczymy. Nasze talenty, nasze możliwości i

nasze życia są własnością innych ludzi.

JESTEŚMY INTELEKTUALNYMI PROSTYTUTKAMI!”

Ten rak toczy Amerykę już od dawna.

O totalnym kryzysie w USA pisał Patrick Buchanan w książce: „Samobójstwo supermocarstwa. Czy Ameryka przetrwa do roku 2025?”, ostrzegając, że Ameryka się rozpada. Siły odśrodkowe, które rozdzierają kraj potężnieją, a więzy, które łączyły wspólnotę zostały nadwątlone. Amerykę czeka kryzys demokracji.

I to dzisiaj dzieje się na naszych oczach.

Ale piłka jest wciąż w grze. Wiele zależy od czynnika ludzkiego, od zwykłych  ludzi w Ameryce, od prezydenta Trumpa i urzędników państwa.

Ameryce życzę powrotu do korzeni, do wartości, które stały u jej początku. Wciąż wszystko jest możliwe.

Może Ci się również spodoba

12 komentarzy

  1. Amero pisze:

    Ewa, jak zwykle świetny wpis, gratuluję. Jeszcze nie wszystko stracone. jeszcze prawda i uczciwość zatriumfuje.
    Pozdrawiam

  2. E.B pisze:

    Jerzy.

    Dzięki. Mam taką nadzieję.
    Popatrz, Chiny i Rosja milczą.
    Piłka jest wciąż w grze.

    Pozdr

  3. Tadeusz_K pisze:

    #Za mediami już idą nawet niektórzy politycy konserwatywni, odsuwając się od Trumpa, nie czekając na ostateczny werdykt SN, a także politycy europejscy.#
    Czyli na wyprzódki:
    umarł król, niech żyje król???????????????

  4. E.B pisze:

    @Tadeusz

    Z tego co wysłuchuję tu i tam wynika, że Trump przewidywał te fałszerstwa i przygotował się. Został podobno zastosowany system śledzenia kart wyborczych, który pozwala na zlokalizowanie wszystkich kart, a więc i tych wyrzuconych i tych zaliczonych na Bidena.
    Od poniedziałku ruszają sprawy sądowe. Giuliani ze swoimi prawnikami zaskarżył wynik tych wyborów i jest na fałszerstwo mnóstwo dowodów.
    Np. nie dopuszczono obserwatorów republikańskich do komisji wyborczych. Na poczcie przestęplowano datę wysyłania kart z 4 na 3 listopada, wysyłano karty do nieboszczyków itd.
    Przykładów mają podobno dużo, jak również świadków tych przekrętów.
    A więc prawdziwa bitwa dopiero się zaczyna, z oskarżeniem Bidena o zdradę stanu włącznie.

  5. 35stan pisze:

    @E.B
    „Ameryce życzę powrotu do korzeni, do wartości, które stały u jej początku. Wciąż wszystko jest możliwe.”

    Co musiałoby się stać, by USA wróciły do korzeni, skoro już w XVIII wieku Benjamin Franklin, jeden z prezydentów „ojców założycieli” Stanów Zjednoczonych Ameryki, tak zdiagnozował przyczynę choroby, która toczyła i toczy organizm USA.

    Oto oryginalny fragment jego wypowiedzi z 1789 roku znajdujący się w Benjamin Franklin Institute w Filadelfii, oraz jego tłumaczenie:

    (…)
    Gentlemen, we have before us a painful question, more than the question of Rome : it is a question of Jew. In what ever country Jews settled, they lowered its moral standards, destroyed its mercantile standards, derided their religion and undermined it. They created a country with in a country. For over a 1700 years they bemoaned on their pitiful fate, specifically that they were expelled from their lands, but gentlemen if the civilized world was to give Palestine back to them , they would immediately find a reason not to return there. Why? Because they are vampires and live off other vampires. They can not support themselves: they must live off Christians or other people who do not belong to their race. If they are not expelled from our county by the power of our Constitution, it will be certain, that in the span of less than 200 years, they will come to us in such numbers that they will be dominant and overtake the country. They will alter the method of governing for which we American people, shed our blood, gave up our lives and risked our freedom and our descendants will work so as to increase their wealth when they will be in their shops rubbing their hands. Gentlemen I warn you that if you do not expel the Jews from your country for ever, your children and descendants will curse you from their graves. Jewish ideals are not the American ideals and even though they live amongst us for generations, this leopard is not capable to change its spots. They endanger our institutions and therefore they should be expelled from here by our Constitution.
    (…)

    Tł. Google:
    (…)
    Panowie, mamy u nas przykrzejsze zagadnienie od zagadnienia rzymskiego: jest nim Żyd. W którym tylko kraju osiedlili się Żydzi, zniżyli jego poziom moralny, zburzyli jego standard kupiecki, szydzili z jego religii i podkopywali ją. Stworzyli państwo w państwie. Przez ponad 1700 lat uskarżali się na swój nieszczęsny los, mianowicie na to, że zostali wygnani ze swej ziemi, ale, proszę panów, gdyby cywilizowany świat oddał im dzisiaj z powrotem Palestynę, to natychmiast znaleźliby powód, żeby tam nie powrócić. Dlaczego? Ponieważ są wampirami, żyją z innych wampirów. Nie potrafią sami siebie utrzymać: muszą żyć z chrześcijan lub z innych narodów, którzy nie przynależą do ich rasy. Jeśli nie oddalą się oni z naszego kraju mocą naszej konstytucji, stanie się pewne, że w przeciągu mniej aniżeli 200 lat, przybędą do nas w takiej masie, że będą dominowali i opanują nasz kraj. Zmienią formę rządzenia, za którą my, Amerykanie, przelewaliśmy krew, oddawaliśmy życie i narażaliśmy na szwank naszą wolność, a nasi potomkowie będą pracowali, aby przysporzyć im majątku, gdy oni będą w swoich kantorach zacierali ręce. Przestrzegam was, panowie, że jeżeli na wszelkie czasy nie usuniecie Żydów z waszego kraju, dzieci i potomkowie wasi przeklinać was w grobie będą! Ideały Żydów nie są ideałami Amerykanów, i chociaż żyją oni wśród nas od pokoleń, ten lampart nie jest w stanie zmienić swojej skóry. Oni zagrażają naszym instytucjom, zatem powinni zostać wykluczeni stąd przez konstytucję
    (…)

    Czy po 231 latach od tego przemówienia jest możliwe „lekarstwo”, jakie proponował Benjamin Franklin?

    Nie, nie jest możliwe.

    Zmianę mogą przynieść tylko przemiany świata wynikające z praw rządzących potęgami polityczno militarnymi działającymi na dużych przestrzeniach i w długich okresach czasowych rzędu kilku tysięcy lat a które bada i opisuje nauka zwana poliarchią.
    Zgodnie z tymi prawami na Ziemi powstają imperia, które trwają przez określony czas a potem słabną i zastępują je inne, gdyż wg praw rządzących potęgami nie może istnieć próżnia geopolityczna.
    W dzisiejszej sytuacji na świecie obserwujemy kolejną zbliżającą się zamianę imperium amerykańskiego na imperium chińskie w perspektywie kilkudziesięciu lat.
    Imperium amerykańskie zastąpiło imperium brytyjskie a ponieważ odbywała się ta zmiana w obrębie jednej cywilizacji, to nie był to proces tak niszczący jakim może być cywilizacja chińska w wersji komunistycznej.

  6. E.B pisze:

    @35Stan

    Na dzisiaj wygląda to tak, że amerykańscy Żydzi (pewnie nie wszyscy), zawiązali sojusz z Chinami.

    Tak jest z wirusem i zamieszkami w Stanach, za którymi widać podobno Chińczyków.

    Biden jako prezydent zwiąże USA z Chinami już na dobre. I może deep state zaplanował sobie właśnie takie dwugłowe imperium – władców świata.
    I o to idzie ta cała wojna w US. Trump ma swoją America First, a to nie jest po myśli planistów.

    Ale ten sojusz jest zabójczy dla normalnego świata.
    A my będziemy musieli jakoś lawirować. Nasze położenie geograficzne może okazać się teraz pomocne.

    Benjamin Franklin bardzo właściwie ocenił sytuację.

  7. 35stan pisze:

    @E.B
    „amerykańscy Żydzi (pewnie nie wszyscy)”

    D.Trump był reprezentantem tych „nie wszystkich”.

  8. Tadeusz_K pisze:

    Czytałem, że ponoć przewidywano (admin. prez. Trumpa) aktualną sytuację wyborczą w USA.
    Wydrukowano ponoć karty do głosowania zaopatrując je w spec. niewidoczny znak, który może wyeliminować karty fałszywki.
    Mniemam, że niedługo będziemy wiedzieć coś więcej.
    Uważam, że D.Trump jest poważnym prezydentem i nie robiłby zbędnego, bezpodstawnego szumu kontestując tą sytuację wyborczą.
    *
    A u nas było inaczej za nierządów tuska i komorowskiego?
    (przykłady fałszerstw pamiętamy, które zostay zbyte stwierdzeniem „nic to”)
    Gdyby nie RKW w 2015 to do tej pory znajdowalibyśmy się w kisielu w/w.
    ps.
    Na tę chwilę zagubiłem dostęp do żródła o którym wyżej (tj. USA) mówiłem-sorki.

  9. Amero pisze:

    Cześć Tadeusz,
    To jest fake news,
    https://www.snopes.com/fact-check/dhs-watermark-sting/
    Karty do głosowania drukują poszczególne stany, a nawet powiaty. Ci, którzy nie mają możliwości druku, wynajmują prywatne firmy.
    Pomimo tego jest już dużo dowodów na fałszerstwa. Jeszcze nic nie jest przesądzone, dzisiaj telewizja News Max podała, że Trump może jeszcze wygrać te wybory. Rudy Giuliani też w tym duchu się wypowiada.
    Bądźmy dobrej myśli.
    Pozdrawiam

  10. Tadeusz_K pisze:

    @Amero
    #To jest fake news,#
    OK, rozumiem-ale w sumie szkoda.
    _:(

  11. Amero pisze:

    W Stanach jest taki system wyborczy i na razie go nie zmienimy. Posłuchaj ostatniej wypowiedzi Cejrowskiego dla Radia Wnet. W rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim wyjaśnia dość dokładnie całą tą sytuację związaną z przekrętami w ostatnich wyborach. Jestem umiarkowanym optymistą, prawda musi zwyciężyć.
    Pozdrawiam.

    https://youtu.be/wJNFI2LhyAU

  12. Tadeusz_K pisze:

    @Amero
    Jestem tak samo zniesmaczony jak Cejrowski (w temacie PAD_Rau).
    A co będzie jak król, który umarł jednak żyje?

Dodaj komentarz: