Przejdź do paska narzędzi

„Fałszywa pandemia” Grzegorza Brauna

G.Braun na Twitterze chwali się sukcesem na Słowacji książki pt.”Fałszywa pandemia” , której jest współautorem:

Tymczasem to nie pandemia jest fałszywa, tylko jest to plandemia, czyli zaplanowana pandemia przy pomocy wirusa „udoskonalonego” w laboratoriach Uniwersytetu Północnej Karoliny w USA i chińskiego w Wuhan.

Oba laboratoria intensywnie współpracowały za czasów prezydentury B.Obamy i dopiero w 2013 roku, gdy polityka resetu USA-Rosja poniosła klęskę, administracja Obamy położyła kres wszelkim funduszom federalnym przeznaczonym na badania związane ze zwiększaniem zdolności patogenów do wywoływania chorób, ze szczególną obawą związaną z grypą, SARS i Bliskowschodnim zespołem oddechowym (MERS).

Poźniejsze prace nad wirusem prowadziło laboratorium w Wuhan, posiadające najwyższy poziom bezpieczeństwa BSL-4. Wiele wskazuje na to, że Chiny opanowały WHO, przy akceptacji amerykańskiego „deep state”(Demokraci), którzy postanowili wykorzystać wirusa do pokonania D.Trumpa.

Pomimo zwycięstwa wyborczego w 2016 roku, D.Trump odziedziczył administrację na szczeblu federalnym a zwłaszcza stanowym, opanowaną przez Demokratów(podobnie ma PIS w Polsce) i to ona uczestniczy w działaniach sprzyjających rozprzestrzenianiu się wirusa wśród populacji USA.

Nie jest przypadkiem, że ostatnie pandemie(ta „świńskiej grypy” z wirusem AH1N1 i ta obecna „COVID-19” z wirusem SARS-Cov2) wydarzyły się w okresach kryzysów i przesileń i skoordynowane są z wydarzeniami przyrodniczymi, sprzyjającymi transmisji wirusa wśród ludzkich populacji.

Obecni scenarzyści i reżyserzy globalizacji i projektu NWO, nie są gorsi od starożytnych kapłanów egipskich, którzy wykorzystywali dostępną im tylko wiedzę o zaćmieniach Słońca i ich cykliczności, do sprawowania kontroli nad skłonnymi do buntu fellahami.

Obecni wykorzystują wiedzę na temat tego, jak przebieg cyklu aktywności słonecznej(średnio 11-to letni) może wpływać na organizmy żywe a zwłaszcza na ludzi, pod względem ich odporności na zakażenia wirusowe i bakteryjne oraz na skłonności wirusów i bakterii do mutacji, które ułatwiają im łatwiejsze i szybsze rozprzestrzenianie się pośród ludzkich populacji.

Te warunki cykli aktywności słonecznych, sprzyjające mutacjom wirusów i bakterii a zmniejszające odporność organizmów ludzkich, to występujące głębokie i długotrwałe minima tej aktywności słonecznych(mała ilość lub brak plam na Słońcu).

https://www.salon24.pl/u/stan35/1085584,minima-cyklu-slonecznego-a-pandemie-wirusowe

Tak zdarzyło się podczas 23, 24 cyklu a ten 25 w który obecnie wchodzimy, zapowiada się z minimum głębszym niż te cykle(14, 15) sprzed 100 laty, których efektem była pandemia „hiszpanki” z lat 1918-1920, z kilkudziesięcioma milionami ofiar na całym świecie.

Takie jak wtedy obrazy:

https://t.co/hpXqRtrH5c?amp=1

szykują się nam obecnie.

Głębokie minimum aktywności słonecznej, to zwiększone „bombardowanie” Ziemi promieniowaniem kosmicznym(jonizującym).

Wpływa to na większą zachorowalność na choroby m. inn. układu oddechowego, onkologiczne i układu krążenia. Płuca są organem bardzo wrażliwym na to promieniowanie. Przy warunkach sprzyjającym mutacjom wirusów, łatwo wywołać epidemię czy pandemię.

Ostatnie badania Centrum Nauk Kosmicznych Uniwersytetu New Hampshire’s w USA wskazują, że promieniowanie kosmiczne oszacowane z pomiarów uzyskanych w ciągu ostatnich 4 lat przekroczyło średnie z poprzednich cykli słonecznych o co najmniej 30 procent.

Podsumowując: „To jest wojna” – wojna w której użyto broni biologicznej. Kiedyś musiało się to stać(Antoni Czechow – powiedział kiedyś, że jeśli w pierwszym akcie sztuki na ścianie wisi strzelba, to podczas ostatniego aktu musi ona wystrzelić.)

Ciekawostką z tym związaną może być kryptonim ćwiczenia/gry wojennej prowadzonej od początku 2019 roku w USA pod kierownictwem dr Roberta Kadleca, najwyższego urzędnika ds. Reagowania na katastrofy w Departamencie Zdrowia i Opieki Społecznej rządu USA.

Kryptonim ćwiczeń to „Karmazynowa zaraza”, w ramach którego przewidywano w USA 110 milionów infekcji , 7,7 miliona hospitalizacji i 586,000 zgonów po hipotetycznym wybuchu epidemii.

Tajny raport z ćwiczeń był gotowy w październiku 2019 roku a w listopadzie 2019 w Chinach rozpoczęła się epidemia.

Kryptonim ćwiczeń nie był przypadkowy, bo nazwa „Karmazynowa zaraza” sugerowała, że chodzi o pandemię wirusową związaną z niewydolnością oddechową.

Niedotlenienie organizmu skutkuje ciemnym czerwonym kolorem krwi żylnej, od którego to koloru ubogiej w tlen krwi żylnej, pochodzi nazwa koloru zwanego kolorem „karmazynowym”.

O tych ćwiczeniach pisał NYT 11 kwietnia 2020 roku, kiedy pandemia uderzyła z dużą siłą w USA a D.Trump potraktował ją zbyt lekko, co wykorzystał J.Biden w czasie kampanii wyborczej.

https://t.co/PFZyqZ0pBp?amp=1https://t.co/PFZyqZ0pBp?amp=1

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. Tadeusz_K pisze:

    #G.Braun na Twitterze chwali się sukcesem na Słowacji książki pt.”Fałszywa pandemia” , której jest współautorem:#
    A jakie tezy zechciał zawrzeć w niej ten Braun?

  2. E.B pisze:

    @35Stan

    Oczywiście, że jest to zaplanowane uderzenie w państwa i narody, a więc plandemia jest słusznym określeniem.
    I jest to wirus skonstruowany w laboratorium, a więc jest bronią biologiczną.

    Ja tylko dziwię się, że Braun i Konfa tak stawia akcenty w tej sprawie.
    Lekceważenie skutków działania wirusa jest błędem. Świadczą o tym prawdziwe zachorowania i ich skutki, również śmiertelne.
    Piszą o tym l;udzie, których to dotknęło.

    Trzeba pisać o prawdziwych celach tego uderzenie w państwa i narody, o tych, którzy za tym stoją, ale jednocześnie chronić ludzi.

    Są już skuteczne leki (dr Bodnar), jest dość skuteczna profilaktyka. I o tym trzeba pisać, a nie robić ludziom wodę z mózgu.

    Ciekawa jest ta korelacja z aktywnością słońca.

Dodaj komentarz: