Przejdź do paska narzędzi

Warsziawka(sic) i jej podobne gniazda/dziuple rozkładu…ludzkiego kompostu

Symbol nowoczesnej  neomarksistowskiej międzynarodówki-dokładnie to bez tego jenego zygza..

Myślicie , że ona nie istnieje?, że umarła?

-Wręcz przeciwnie..niebawem powstanie trzecie zygo.!!!

Odnalazła swoje nowe życie w ONZ,U E i i innych organizacjach międzynarodowych.

Jest akurat w fazie rozkwitu i ataku-bo czas jej jest krótki..

W UE mamy wielu takich polskich  nobliwych (????!!!) przedstawicieli-zwanych dawniej komunistami, a dzisiaj neomarksistami-przystosowanych do krytycznej teorii marksizmu.

Cel pozostał ten sam jak określił niejaki Mnzenberg z Lukacsem (lata 30te).

Pominę już ten doskoale znany (tu na PT) wątek.

Międzynarodówka żyje i otrzymuje drugie płuco-a może trzecie!

Znajdujemy się dzisiaj w czasach daleko dalszych , niźli wtedy gdy bogiem był rogaty byk-Ks. Wyjścia.

Cofnęliśmy się do czasów Sodomy i Gomory, gdzie człowiek zajmował status dwa piętra niżej od zwierzęcia.

Póżniej Egipcjanie próbowali to jakosik naprostować próbując (udolnie, mniej udolnie) odzwierzęcić Sodomo_Gomoro człowieka.

Dzisiaj w wasiawce czajka_wskiego od szamba cofamy się dokładnie do czasów sprzed  ok. 7-8 tysięcy lat wstecz.

Tu już nie działa średniowiecze, ani ciemnogród.

Tu działają eony(?) rozwoju , czyli degeneracji człowieka wedle koncepcji Szk. Frankfurckiej..

***

19 Ks. Rdz.:

Owi dwaj aniołowie przybyli do Sodomy wieczorem, kiedy to Lot siedział w bramie Sodomy. Gdy Lot ich ujrzał, wyszedł naprzeciw nich i oddawszy im pokłon do ziemi rzekł: «Raczcie, panowie moi, zajść do domu sługi waszego na nocleg; obmyjcie sobie nogi. a rano pójdziecie w dalszą drogę». Ale oni mu rzekli: «Nie! Spędzimy noc na dworze». Gdy on usilnie ich prosił, zgodzili się i weszli do jego domu. On zaś przygotował wieczerzę, poleciwszy upiec chleba przaśnego. I posilili się. Zanim jeszcze udali się na spoczynek, mieszkający w Sodomie mężczyźni, młodzi i starzy, ze wszystkich stron miasta, otoczyli dom, wywołali Lota i rzekli do niego: «Gdzie tu są ci ludzie, którzy przyszli do ciebie tego wieczoru? Wyprowadź ich do nas, abyśmy mogli z nimi poswawolić!» Lot, który wyszedł do nich do wejścia, zaryglowawszy za sobą drzwi, rzekł im: «Bracia moi, proszę was, nie dopuszczajcie się tego występku!2 Mam dwie córki, które jeszcze nie żyły z mężczyzną, pozwólcie, że je wyprowadzę do was; postąpicie z nimi, jak się wam podoba, bylebyście tym ludziom niczego nie czynili, bo przecież są oni pod moim dachem!»3 Ale oni krzyknęli: «Odejdź precz!» I mówili: «Sam jest tu przybyszem i śmie nami rządzić! Jeszcze gorzej z tobą możemy postąpić niż z nimi!» I rzucili się gwałtownie na tego męża, na Lota, inni zaś przybliżyli się, aby wyważyć drzwi. 10 Wtedy ci dwaj mężowie, wsunąwszy ręce, przyciągnęli Lota ku sobie do wnętrza domu i zaryglowali drzwi. 11 Tych zaś mężczyzn u drzwi domu, młodych i starych porazili ślepotą. Toteż na próżno usiłowali oni odnaleźć wejście.
12 A potem ci dwaj mężowie rzekli do Lota: «Kogokolwiek jeszcze masz w tym mieście, zięcia, synów i córki oraz wszystkich bliskich, wyprowadź stąd. 13 Mamy bowiem zamiar zniszczyć to miasto, ponieważ oskarżenie przeciw niemu do Pana tak się wzmogło, że Pan posłał nas, aby je zniszczyć». 14 Wyszedł więc Lot, aby powiedzieć tym, którzy jako [przyszli] zięciowie mieli wziąć jego córki za żony: «Chodźcie, wyjdźcie z tego miasta, bo Pan ma je zniszczyć!» Oni jednak myśleli, że on żartuje.
15 Gdy już zaczynało świtać, aniołowie przynaglali Lota, mówiąc: «Prędzej, weź żonę i córki, które są przy tobie, abyś nie zginął z winy tego miasta». 16 Kiedy zaś on zwlekał, mężowie ci chwycili go, jego żonę i dwie córki za ręce – Pan bowiem litował się nad nim – i wyciągnęli ich, i wyprowadzili poza miasto. 17 A gdy ich już wyprowadzili z miasta, rzekł jeden z nich: «Uchodź, abyś ocalił swe życie. Nie oglądaj się za siebie i nie zatrzymuj się nigdzie w tej okolicy, ale szukaj schronienia w górach, bo inaczej zginiesz!»
18 Ale Lot rzekł do nich: «Nie, panie mój! 19 Jeśli darzysz twego sługę życzliwością, uczyń większą łaskę niż ta, którą mi wyświadczyłeś, ratując mi życie: bo ja nie mogę szukać schronienia w górach, aby tam nie dosięgło mnie nieszczęście i abym nie zginął. 20 Oto jest tu w pobliżu miasto, do którego mógłbym uciec. A choć jest ono małe, w nim znajdę schronienie. Czyż nie jest ono małe? Ja zaś będę mógł ocalić życie». 21 Odpowiedział mu: «Przychylam się i do tej twojej prośby; nie zniszczę więc miasta, o którym mówisz. 22 Szybko zatem schroń się w nim, bo nie mogę dokonać zniszczenia, dopóki tam nie wejdziesz». Dlatego dano temu miastu nazwę Soar4.
23 Słońce wzeszło już nad ziemią, gdy Lot przybył do Soaru. 24 A wtedy Pan spuścił na Sodomę i Gomorę deszcz siarki i ognia od Pana <z nieba>. 25 I tak zniszczył te miasta oraz całą okolicę wraz ze wszystkimi mieszkańcami miast, a także roślinność. 26 Żona Lota, która szła za nim, obejrzała się i stała się słupem soli5.
27 Abraham, wstawszy rano, udał się na to miejsce, na którym przedtem stał przed Panem. 28 I gdy spojrzał w stronę Sodomy i Gomory i na cały obszar dokoła, zobaczył unoszący się nad ziemią gęsty dym, jak gdyby z pieca, w którym topią metal.
29 Tak więc Bóg, niszcząc okoliczne miasta, przez wzgląd na Abrahama ocalił Lota od zagłady, jakiej uległy te miasta, w których Lot przedtem mieszkał.

***

PS.

Są ludzkie zwierzęta (na wskroś zakomplesione człowiekiem-poniżej poziomu zwieręcia) , które chciałyby mieć (wedle swojego, wyimaginowanego dzisiaj warsiaskiego obrazu) obraz jaśniejący jako usprawieeedliwienie..

Mój pies Max również nie jest w stanie tolerować zachowań zdegenerowanych margotów i lempartów.

Zwierzęta tego także nie zwytrzymują’.

Premier jeno zwytzymuje na zachowanie degeneratów.

Neomaeksistowskie BYDŁO?

Obrażam chyba bydło mające wiele wspólnego z emocjami ludzkimi.

Tak więc Sorki: emocje margotów, lempartów to emocje demoniczne.

Może Ci się również spodoba

9 komentarzy

  1. Tadeusz_K pisze:

    Korzystając z przyzwolenia mojego Przyjaclela @r (zwanego dawniej robin z pinem=akacji ) pozwolę sobie na koment wpisu mego własnego @r..
    Dzięki @r za przyzwolenie..
    Czasy rozpoczynają się od momentu tajemniczych czasów Sumerów, gdy pomiędzy kontynentami istniała sieć komunikakacyjna zwana vimanami.
    Wtedy to już zaistniał dzisiejszy przydek margotów, lempartów i im podobnych nowackich.
    Tak to będzie niebawem wyglądać (jutro, pojutrze panie premierze):

    ?itok=oq2yIZsN

  2. Tadeusz_K pisze:

    Panie premierze Morawiecki-oto obraz nastepujących czasów:

  3. Tadeusz_K pisze:

    #Mam dwie córki, które jeszcze nie żyły z mężczyzną, pozwólcie, że je wyprowadzę do was; postąpicie z nimi, jak się wam podoba, bylebyście tym ludziom niczego nie czynili#
    Znać, że musimy od zraz :
    – dla margotów i lempartów zaczynać hodować KOZY!

  4. Tadeusz_K pisze:

    @r
    Co ty na to @r -?????

  5. Tadeusz_K pisze:

    A u tej lempart z ostatnich, wieczornych wasiawskich powstań i prostetacji/ nakladaja się dwie kwestie jak oznajmiają od wielu czasów media;
    -bunt kamiecznicy,
    -bunt dewianta.
    Które gorsze od drugiego?….?????
    Znają to chyba jeno Sumerowie.

  6. Tadeusz_K pisze:

    Warsiaskie ulyce wczoraj i dzisiaj:

    -lemparty kamicznice . (ilu binarne?),
    -binarne margoty.
    -budki,
    -lubnałery,
    -szczerby od klozetów,
    -trompczyki od sztabów wybiórczych peło $ KO,
    -arłykowicze od likwidacjji szpitali i mafii lekowej,
    -nowaków od budowy dróg/autostad,
    -gawłowskich od melioracyi,
    -giertchów niewinnych jak dupcia niemowlaka,,
    -tfusków od amber z goldem i od walenia gola na orlikach,
    -i od niezależnych sądów pod pzewodem iwulskiego via rapliński,
    -tulei zamknietej w cylindrze UB/SB,
    -sędziego donoszącego na siebie samego co to sądzłil Kamińskiego ,
    -sędziego okradającego klientów CPN i marketów z wiertarek, i gadżetów elektronicznych.
    >BROŃMY TEGOż ZAWZIĘCIE NA WARSIAWSKICH ULYCACH– mniasteczek, gmin i innych sołtysów..
    Samorządy to wielkość Polski jezd!
    sieMa!

  7. Tadeusz_K pisze:

    Sorki dla Czytelników.
    *
    W nawale nazwisk/nicków zapomniałem o leaderów’ intelektualystów’ wieprzowych jelit’;
    -wałesającego się po Polsce osobnika kosmicznego z Adromedy z emblematem Matki Boskiej w klapie.
    -i pierwszego oszoloma konfy z zawołaniem „Szczęść Boże”-chyba boga Marduka,alibo belzebuba..
    sieMa.

  8. Tadeusz_K pisze:

    Mniemam, że spolegliwa @Daani to nam wreszcie rozjaśnii?
    No bo ciemność brauna nas ogarnia-„szczęść boże”.

  9. Anonim pisze:

    Nie twierdzę,że jestem estetą.
    Jednak, gdy spoglądam na facyjatę nijakiej lempart, to mam odruchy wymiotne.
    Znać, że przyroda swoje prawa chroni.

Dodaj komentarz: