Przejdź do paska narzędzi

Korytarz 1939

#Korytarz: «wydzielony na terytorium danego państwa obszar łączący dwie części sąsiedniego kraju”.

*

Moja kamera obserwuje postęp rozwoju Jesieni2020.

Ja natomiast  (w przerwach) obserwuję  postępy junii -pod przewodem Niemiec (jołrowa, barley, weber, halicki, lewandowski, buzek, cimoszeicz, von rose- i wielu pomniejszych) – w zakresie tzw. korytarzy.

Korytarz Hitlera z roku 1939?

Wówczas korytarz (a nawet resztę całą Polski w zmowie ze stalinem)  zdobyła nawała III Rzeszy Niemiec.

Dzisiaj korytarze zdobywa się  inaczej-„poszli po rozum do głowy?:

 ideologicznie i ekonomicznie (bez armat) , aby znieczulić umysły społeczeństw (nikt za Gdańsk/Polskę i Węgry umierać przecie nie będzie- można ich zagłodzić jak w Oświęcimiu, Treblince, Stutthofie i w setki innych wielu niemieckich obozach, o których zielonego pojęcia niema taka nijaka barley.).

OT takie Działanie hybrydowe (nie tylko Putin specjalistą jest w tym zakresie).

Postęp socjologiczny  w tym obszarze  jest wielki-ot wynalazek Lucyfera, jak niegdyś wspomniał D. Rockefeller w swoim wywiadzie..

„Wasze działania mają być tak prowadzone, aby ich cel nie był rozpoznawalny przez społeczeństwa”-dyrektywa neomarksistowskiej Szkoły Frankfurckej z lat 30tych.

Dzisiaj wystarczy wyleźć (każdemu (spurek np.), któremu jeno nogi nie odmówią posłuszeństwa-mózg/umysł pomijam-ten organ został ostatnio wykastrowany) na podest/platformę i wrzasnąć!!!:

PRAWORZĄDNOŚĆ!

Problem w tym, że nikt na Świecie tymże nie wie co to znaczy praworządność -w Polszcze wie jeno tylko jeden jedyny butka ze ślonska wraz ze swymi przydupasami akolitami.

Wedle teorii krytycznej marksizmu tzw. praworządność ma raczej znaczenie pochwały bandytyzmu.

Konluzja:

Wracamy do czasów Marxa_Engelsa, ale,,,, ale w duchu Lucyfera-czyli Krytycznej Teorii marksizmu.

A to jest tysiąckrotnie gorsze i niebezpieczne od marksizmu z komunizmem pod rekę!

Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. E.B pisze:

    @Tadeusz

    Powtórzę tu komentarz, jaki dodałam pod Twoją notką na S24:

    Praworządność, państwo prawa… Słyszę o tym od dawna.

    Problem jednak polega na tym, na jakim fundamencie to prawo zbudujemy.
    Państwa Hitlera i Stalina też były państwami obowiązującego wówczas tam prawa.

    I jest to zasadnicza sprawa, z której chyba ludzie szermującymi tymi hasłami nie do końca zdają sobie sprawę.

    Trochę tak jak inny bożek współczesny: demokracja.
    Hitler też został wybrany według reguł demokracji.

    Konstytucja, demokracja…… Trzeba postawić sobie pytanie: czemu mają służyć, jakim wartościom?

    Dopóki, jako społeczeństwo, nie odpowiemy sobie na pytanie, na jakim fundamencie wartości chcemy oprzeć nasze prawo, dopóty będziemy się miotać w rzeczywistości pełnej sprzeczności i względności.
    Coś musi być stałe, tak jak stałe jest prawo naturalne, a dla wierzących Dekalog.

    Tylko wtedy nie zagubimy się w chaosie współczesności, zresztą wywołanym celowo.
    Konstruktorzy tego chaosu mentalnego mają swój cel i nie jest to cel, który mógłby przyświecać żadnemu normalnemu człowiekowi.

    Kiedy wreszcie ludzie zdadzą sobie z tego sprawę?

  2. Tadeusz_K pisze:

    @E.B
    Dzieki Ewo za głos -logiczny głos, miły w aspekcie logiki..
    Każdy logiczny głos jest miły jak nieśmiertelna muzyka Beethoven’a.
    Każdy inny chewimetal (muzyczny, polityczny) ,syna jutrzenki ,doprowadza człowieka do rozłupania osobowości.
    Jeszcze raz dzięki @E.B.

  3. Anonim pisze:

    @E.B
    „Praworządność, państwo prawa… Słyszę o tym od dawna.”
    -No.
    Więc także przyznam, że:
    WSZYSCY SŁYSZĄ, ALE NIKT NIE WIE NA CZYM TA PRAWORZĄDNOŚĆ W JUNII POLEGA.
    Chyba na ;
    -zabijaniu nienarodzonych ,
    – i uśmiercaniu choryvh POlega>>>?
    -ODBIERANIU RODZICOM DZIECI.
    holandia, Norwegia, Szwecja-prymusy…SOM!

  4. Anonim pisze:

    ANONIM 20-15 TO JA:
    t_k

Dodaj komentarz: