Przejdź do paska narzędzi

Komentarz Tygodnia Witolda Gadowskiego – 24.06.2020 „Niemiecki prąd w naszym kontakcie?”

O wizycie Andrzeja Dudy w USA i emocjach jej towarzyszących po obu stronach Atlantyku, o historii polskich szpiegów w Niemczech, o legendarnym znawcy sztuki i kolekcjach muzealnych, o przyszłości energetycznej naszego kraju, o odejściu znanego reżysera i filantropa.

Poniżej film reklamowany przez Witolda Gadowskiego:

Może Ci się również spodoba

149 komentarzy

  1. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Kolejny tydzien, Kolejny Komentarz Tygodnia i znowy bolesna prawda wychodzi na jaw.

    Zal mi Pani (bo napewnno nie PiS!)

    Ten okropny red. Witold Gadowski znowu stoi w prawdzie = informuje, czyli zapewne w pani opinii „atakuje” PiS.

    Wiem,. wiem, wybory za kilka dni a ten (zdrajca?) Gadowski bezczelnie ujawnia i to jeszcze przed wyborami (dlaczego nie zamilczy = pewnie to jest zdrajca) dla PiS tak bardzo „niewygodne” – lecz prawdziwe i istotne dla bezpieczenstwa Polski informacje.

    Lamentowanie Pani ponownie pozostanie, bo ten (agent Putina? ukryty komunista? TW? , zdrajca? etc, etc.) zamiast popierania PiS (BO TAK „TRZA”) – ponownie przedstawia twarde, niezaprzeczalne fakty, co spowoduje (o rany o rany, tragedia!) wysostrzenie (od lat 5 zamazywanego przez PiS dla zmylenia) obrazu „DOBREJ ZMIANY”

    Co tam, ze faktycznie idacej Polsce i Polakom (FAKTY!) na gorsze.

    Prawda boli!

    Prawda?

  2. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo,

    nie bez istotnego powodu, prosilem o przeniesienie rozmowy na Pani blog.
    Reagowac bowiem na bzdurne, puste w tresci slowne zaczepki = wdawac sie w nigdzie nie prowadzace rozmowy z osobami nie majacymi tak naprawde wiele do powiedzenia, poza, idiotycznymi w tresci uwagami (osobami najwidoczniej pozbawionymi do tego kultury osobistej) pdeudo-komentarzami —-> bedacymi de-facto jedynie slownymi zaczepkami, konczacymi sie wrecz dziecinnymi odzywkami/inwektywami kierowanymi w strone mojej skromnej osoby, po prostu dluzej nie zamierzam.

    Na Pani blogu, wprawdzie i tego typu „zaczepki” rowniez sie czesto ostatnimi czasy zdarzaja, wole jednak – jesli juz – byc „obszczekiwany” na Pani blogu.

    Na (czystym) tle pisanych przez Pania odpowiedzi/komentarzy, opinii, – agresywna natura slownych zaczepek, pisanych i uzupelnianych czesto internetowym kiczem w formie „graffiti” —-> widac kontrastowo – znacznie jaskrawiej, przez co i wyrazniej.

  3. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo, wprawdzie u mnie „pozno juz” -zatem i czas jest na mnie, jednak postaram sie raz jeszcze wysluchac uwaznie (uwazniej, a moze lepiej w calosci) zamieszczonego powyzej Komentarza Tygodnia.
    Chcac odpowiedziec na ten oto fragment skierowanego w moim kierunku Pani komentarza:

    „(…)A co Pan na tę propozycję redaktora dotyczącą „przytulactwa” ?
    Oczywiście nie dosłownie :)). Kasia zrobiłaby mi „przytulactwo” :)). Strach się bać 🙂

    Ale może darujmy sobie te złośliwości. One niczemu nie służą. A na pewno nie Polsce.(…)”

    Znak zapytania jak dla mnie, bo i nie wiem o czym „mowa” (?)

    Przyznam bowiem, niekoniecznie jednak ze skrucha, ze wiekszosc zamieszczanych na internecie „videos” zazwyczaj nie ogladam w calosci.

  4. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo

    Teraz, czyli po wysluchaniu do konca tego Komentarza Tygodnia koncept „przytulactwa” rozumiem

    Proponuje jednak wzamian przutulactwa – szczera rozmowe i merytoryczna dyskusje na dowolne i wszystkie tematy, wlacznie z tematem wyborow.
    Rozmowa i dyskusja zawsze bowiem pomaga.
    Szczegolnie pomaga w wzajemnym, lub nawet wielostronnym objeciu, zrozumieniu wielu kwestii i problemow, jesli jest to dyskusja prawdziwa, czyli prowadzona poprawnie w formie otwartej, bez tematycznych limitacji i w temacie wyborow dla przykladu – prowadzona rowniez i przed wyborami.
    Po wyborach dyskusja o wyborach (wtedy, mozna jedynie analizowac i oceniac wyniki = fakty dokonane) – jest niczym serwowanie musztardy po obiedzie.
    Po wyborach, to sensownym jest dyskutowac jedynie o kolejnych (nastepnych) wyborach Pani Ewo.
    Przynajmniej taka powinna byc kolejnosc w mojej opinii.
    🙂

  5. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo

    Do powyzszego dodam, ze mocno zdziwionym jestem tym, jak latwo przychodzi Pani ostatnio zamiatac prawde (juz nie tylko prawde o Smolensku) pod dywan, czyli de-facto poswiecac prawde w imie doraznych politycznych celow.

    Nie tylko latwo, ale —–> coraz latwiej to Pani przychodzi z uplywem czasu.
    A tu z czasem – prawd zamiatanych pod dywany PiS ilosc jedynie narasta.

    Jak tak dalej pojdzie Pani Ewo – to na zaden z tematow politycznie zwiazanych z PiS nie bedzie Pani chiala rozmawiac —-> ze strachu, przed grozaca wyborczymi konsekwencjami prawda.

    Nie tedy droga Pani Ewo.
    Nie tedy!

  6. E.B pisze:

    Fatamorganie

    A Pan dalej swoje. Jest Pan wyjątkowo nieustępliwy.

    W tych wyborach chodzi o wyeliminowanie Andrzeja Dudy. Żaden z ewentualnych następców, a już na pewno Rafał Trzaskowski nie poprawi naszej sytuacji.
    I co byśmy nie zarzucili PiSowi i jego kandydatowi na prezydenta, bardziej czy mniej słusznie, nie zmieni tej sytuacji.

    Czy rozmowa na temat złego PiSu przed wyborami ma na celu zmianę preferencji wyborczych u ewentualnych wyborców AD?

    O co właściwie Panu chodzi?

    Ja nie przyłożę ręki do otworzenia drogi tym, którzy nazywają nas pisowskimi ryjami.

    Przegrana Andrzeja Dudy to prezydentura Trzaskowskiego, który będzie paraliżował wszystkie działania, które mogą być podjęte w naszym interesie.

    Pozycja Trzaskowskiego wspartego Bilderbergiem i urzędem prezydenckim będzie oddziaływać na społeczeństwo bardzo negatywnie (LGBT itd..)

    Pan Trzaskowski nie będzie myślał o Polsce. Anty kultura, którą on reprezentuje jest na rękę naszym wrogom, ona nas już całkowicie zniszczy mentalnie.

    Jeśli na szali położymy wady obecnego prezydenta i tego, który może zostać wybrany, to co przeważy?

    PiS stawia na ekonomię, rozwój, odbudowę przemysłu własnego, może jeszcze nie najlepiej, ale jednak. Walczy z mafią vatowską itd.

    Pan Trzaskowski to wszytko zniszczy. Już to zresztą zapowiedział.
    Nie zamierzam przykładać ręki do jego wyboru. Nigdy.

    O niedomogach rządu możemy rozmawiać, ale nie w trybie wyborczym.
    Takie jest moje stanowisko i nikt tego nie zmieni.

    Alternatywa dla Andrzeja Dudy jest tragiczna i zgubna dla nas.
    Pan Bosak nie jest taką alternatywą, bo przede wszystkim nie dostanie się do drugiej tury, a poza tym Konfederacja nie jest siłą, która w tej chwili może wziąć odpowiedzialność za państwo. Z różnych powodów.

    Polacy, którym wyprano mózgi, rzeczywistość, która została skompromitowana, na każdym kroku patologia, stwarza okoliczności, że Andrzej Duda może te wybory przegrać.
    I to będzie bardzo dla nas złe.

  7. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    „A Pan dalej swoje. Jest Pan wyjątkowo nieustępliwy.(…)”

    Zawsze to lepiej, bo moglbym przeciez byc „upierdliwy”
    🙂

  8. nagor pisze:

    @E.B

    Witaj , nie jestem adresatem bezpośrednim Twojego komentarza powyżej ale trudno udawać , że go nie ma przy takiej argumetacji :

    „Polacy, którym wyprano mózgi, rzeczywistość, która została skompromitowana, na każdym kroku patologia, stwarza okoliczności, że Andrzej Duda może te wybory przegrać” ……………………

    To jaka formacja od pięciu lat rządzi ? i pozwoliła na takie skutki społeczne w naszym „Dobrym ” interesie ? Czy to tylko nieudolność i brak predyspozycji , czy też celowe maskowanie braku czynów wzniosłymi hasłami ?

    Tak jakoś z narracji wychodzi , że w tej maskirowce bierzesz aktywny udział i stawiasz się w roli Strzębosza jak o sądach mówił .

    Na koniec , czy dobro Polski jest tożsame z Naszym dobrem w Twoim podejściu do tematu ?

  9. Fatamorgan pisze:

    „(…)W tych wyborach chodzi o wyeliminowanie Andrzeja Dudy(…)”

    Doprawdy?
    Az tak jest zle = o to kontr-kandydatom Andrzeja Dudy chodzi?
    Alez to w takim razie z „nich” —> sa straszne dranie!

    Pisalem zartobliwie celowo, bo i czas jest nam nie-co rozladowac atmosfere naszych rozmow.
    Inaczej, predzej czy pozniej ktos z nas „peknie” (oby tylko nie ze zlosci)
    🙂

  10. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo, teraz juz z mojej strony calkowicie powaznie.

    Pisze Pani, pytajac:

    „(…)Czy rozmowa na temat złego PiSu przed wyborami ma na celu zmianę preferencji wyborczych u ewentualnych wyborców AD?(…)”

    niezbyt chyba powanie pytajac, bo i komuz to Pani Ewo (w jakiej to liczbie) mialbym na PT = praktyczniej pustej stronie internetu! – zmieniac preferencje wyborcze?
    nastepnie zas, stawia Pani wrecz dziwne pytanie:

    „(…)O co właściwie Panu chodzi?(…)”

    O prawde Pani Ewo sie rozchodzi.
    Glownie i wylacznie o prawde!

  11. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    To oto Pani oswiadczenie i jednoczesnie deklaracja:

    „(…)Ja nie przyłożę ręki do otworzenia drogi tym, którzy nazywają nas pisowskimi ryjami.(…)”

    jest niepotrzebne = zbedne.

    Zarowno ja, jak i nikt inny z tego co wiem (ja tego typu komentarzy nie na Pani blogu odczytywalem) do niczego „takiego” Pani nie naklania.
    Prosze nie dramatyzowac = bez przesady Pani Ewo.

    To sa tylko nasze prywatne (chiociaz prowadzone w formie otwartej na PT) rozmowy.
    Rozmowy, tylko rozmowy = nic mniej i nic wiecej.

  12. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Teraz juz bardzo powaznie, bo w zaden inny sposob – odpowiedziec – na takie oto postawienie przez Pania sprawy nie moge:

    „(…)O niedomogach rządu możemy rozmawiać, ale nie w trybie wyborczym.
    Takie jest moje stanowisko i nikt tego nie zmieni.(…)

    Szanujac Pani stanowisko, jednoczesnie, nie chcac wywolywac u Pani stanu glebszego strachu, paniki, czy wrecz stanu histerii (jest Pani blisko) – lepiej bedzie, jak zakoncze nasza (tak bardzo niechciana przez Pania) rozmowe.

    Mozemy przeciez, jesli taka bedzie Pani chec i wola, porozmawiac —> „po wyborach”

    Prosze sie zagrozeniem od strony prawdy, alternatywnie zas zagrozeniem z mojej strony (podobne, ale nie takie same zagrozenia) juz nie niepokoic i spac do dnia wyborow bardziej spokojnie.

    Pozdrawiam Pania bardzo serdecznie – spokoju ducha i usmiechu zyczac przede wszystkim

    Postcriptum: Pozostawienie dalszej czesci (niekomentowanej tresci) Pani komentarza bez odpowiedzi, jest konsekwencja odlozenia naszej rozmowy na czas po wyborach = wynika z logiki.

  13. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Pisowskimi ryjami nazwała nas pani Nurowska, publicznie. Ja tylko to powtórzyłam.
    Z takimi ludźmi mamy do czynienia.
    Oburzył się Pan?

  14. Tadeusz_K pisze:

    @nagor
    26 czerwca 2020 o 07:35

    Witam @nagor
    Także się wetnę. 🙂
    (byłoby dobrze zacytować dzień i godz- nie chce mi się szukać).
    Czytam Twój koment j/w 3x i nie znajduję klucza rozumienia.
    Zadajesz pytania jakby Cię w domu polskim ostatnio nie było.
    „w tej maskirowce bierzesz aktywny udział”- to chyba do @EB?
    W jakiej maskirowce?
    Wydaje mnie się, że mylisz wybór prezydenta z wyborami do parlamentu (sejmu, senatu).
    A jak wyszło z senatem to chyba widzisz -jeden głos przesądza o sprawach całej Polski i to z inicjatywy skorumpowanego człowieczka.
    A jak będzie dwóch takich człowieczków to co wtedy?- wyobrażasz to sobie?
    Tak chcesz?
    Wspomniałem, że nie rozumiem Twojego komenta, tak więc może przybliżysz Twoje oburzenie.
    Mówisz o strzęboszu – a co on ma do wyborów prezydenta?
    /
    #czy dobro Polski jest tożsame z Naszym dobrem#
    Najpierw jest Polska, a nasze dobro to implikacja dobra Polski.
    -Nigdy odwrotnie.
    Odwrotność była na przestrzeni dwóch kadencji tych łaskawców i rok 2015 zakończył ten „dobrobyt”!.
    To już było, kiedy dobro peowiaków (i ich przydupasów) było dobrem dla Polski, a to właśnie proponuje nijaki czaskoski-ofreują program na dzień przed ciszą wyborczą (to nie dziwi ponieważ jego program to ten przerwany w 2015, ale tego oznajmić nie może)..
    Robi z elektoratu debili!
    Chce onże z Polski zrobić Warszawę (dokładniej warsiawkę) zabagnioną szambem, śmieciami, szczurami (gatunku zwierzęcego i ludzkiego) oraz mafią reprywatyzacyjną..
    Pozdrawiam niezmiennie.
    ps.
    Niebawem sierpień, a ja znowu nie zasadziłem floksów. 🙁
    Przypominam sobie o nich, gdy nadchodzi czas ich kwitnienia.

    🙂

  15. Tadeusz_K pisze:

    @nagor
    Przyznaję, że nie odsłuchałem Gadowskiego- nie wiem o czym on teraz akurat gaworzy.
    Ale wracająć do tych człowieczków z 15-o4 to podczłowieczkiem okazał się kamysz dwojga nazwisk z bezzębnym tygryskiem.
    Ten, który współblokwał z grodzkimi wybory 10 maja z uwagi na śmiercinośne koperty, a tuż zaraz oferował czaskowskiemu zebranie śmiercionośnych wymagajnych podpisów.
    -Pajac, a nie polityk.,
    Spadł do poziomu progu wybiórczego mając szansę na lidera opozycji.
    Budka wyruchał go gdy kamasza nie było w domu.
    I tu znowu potwierdzią się sprawdzona w 2015r teza, że: „gdy Pan Bóg chce kogoś ukarać, to wpierw mu rozum odbiera”.
    Fantatstyczne!
    Fantastyczne!
    I jak on kamysz wyobraża sobie rozmowę np, z prezydentem Trumpem?
    = Nieeewyyyobrażaaaaaaaaaaalne!

  16. E.B pisze:

    Fatamorganie

    I jeszcze jedno.
    Pan tego nie wie, ale ja to wiem.
    Codziennie na PT jest odsłon od 300 do 600.
    A więc nie jest to taka pusta strona internetu

  17. E.B pisze:

    @Nagor

    Tak, są sprawy, które trzeba poprowadzić lepiej, skuteczniej, ciągnące się za nami od wielu lat.
    To nie PiS je spowodował, ale jeszcze nie potrafi skutecznie z tym walczyć.
    Poza tym Polakom zabiera się autorytety. I mówię tu o KK, na który jest poprowadzony atak. Na ile słuszny , to do dyskusji. Ale w KK też nie dzieje się najlepiej.

    W samym rządzie i w DZ podejrzewam, że znajdują się też ludzie o niezbyt czystych intencjach. I to też należałoby dobrze prześwietlić.

    PiS ma problem bo jest koalicją i musi też brać to pod uwagę. Liczą się głosy, jak sam wiesz.
    I nie wszyscy są zapewne jak żona Cezara.

    Do Andrzeja Dudy mam niewielkie zastrzeżenia i one dotyczą tylko tej sprawy ze słynnym vetem. Ale różnie się o tym mówiło.

    Jakie jest społeczeństwo nie muszę Cię uświadamiać. Można je spokojnie zaprowadzić w przepaść.

    Jaka jest opozycja też dobrze wiesz.
    Wygrana Trzaskowskiego to bardzo zła wiadomość dla nas wszystkich, tych bardziej świadomych sytuacji i tych mniej.

  18. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    „Pisowskimi ryjami nazwała nas pani Nurowska, publicznie. Ja tylko to powtórzyłam.
    Z takimi ludźmi mamy do czynienia.
    Oburzył się Pan?”

    Pani Ewo!

    Nie czytuje „romansidel” – i pewnie dlatego, moje oburzenie – od Pani oburzenia, moze sie okazac znacznie mniejsze.
    🙂
    Domniemam bowiem, ze prawdopodobnie chodzi Pani o autorke watpliwej jakosci prozy (w mojej opinii) Marie Nurowska i jakas idiotyczna wypowiedz(?) tej pani.

    Pani Ewo, toz to tylko bzdurne – chamskie wypowiedzi, osob trzecich – ktorymi, jesli juz (powod sie znajdzie, bo romansidla czy nie, ale bylo nie bylo autorka = osoba PO-znana) to powinna zajmowac sie co-najwyzej prasa brukowa,
    Innymi slowy, w mojej opinii tego typu obrazliwe wypowiedzi, wprawdzie, bedac czym sa – nie maja jednak odniesienia do naszych rozmow.

  19. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Pisze Pani:

    „I jeszcze jedno.
    Pan tego nie wie, ale ja to wiem.
    Codziennie na PT jest odsłon od 300 do 600.
    A więc nie jest to taka pusta strona internetu”

    Kwestia Pani oceny, jak i uzytej skali (alternatywnie zas kwstia oczekiwan)
    Wytlumacze.

    Pani tego nie wie, ale ja wiem.
    Otoz, w czasie, kiedy pisalem od czasu do czasu (zarzucilem prowadzaenie tej strony nie tylko z braku czasu, ale i checi dalszego prowadzenia) na mojej prywatnej, malo komu znanej stronie WordPress – to dziennie (tak, dziennie!) wspomniana strona miala srednio od 1500 do 3500 odslon.
    Dziennie!

  20. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Tak tylko dla wyjasnia i unikniecia posadzenia o „chwalipiectwo”
    🙂

    PIsalem o sredniej ilosci odslon mojej strony na WordPress w granichach od 1500 do 3500 tylko i wylacznie dlatego, aby uswiadomic ostatecznie Pani, jak daleka od stanu faktycznego i bledna, byla ta oto Pani supozycja co do moich intencji:

    „(…)Czy rozmowa na temat złego PiSu przed wyborami ma na celu zmianę preferencji wyborczych u ewentualnych wyborców AD?(…)”

    Odrobina logiki teraz nie zaszkodzi.

    Pani Ewo, Chcac wplywac na zmiane preferencji u ewentualnych wyborcow Andrzeja Dudy – definitywnie! —-> mialbym gdzie i wiedzialbym jak to zrobic.

    Zapewniam Pania, ze PT byloby raczej ostatnim miejscem na mojej liscie.
    Ostatnim, do podjecia tutaj „agitacji” – co wynikaloby z prostego obrachowania = logicznego wyboru.

  21. E.B pisze:

    Fatamorganie

    A pamięta Pan o czym rozmawialiśmy wtedy?

  22. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Wtedy – czyli kiedy?

    Prosze sprecyzowac.

  23. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Prowadziliśmy tam pewną rozmowę, ciekawą dla innych zapewne.
    I wtedy Pan wspominał o tych ilościach odsłon.
    Skojarzyłam więc to.
    Ale może też było inaczej.

  24. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Prowadzilismy tam rozmowe ciekawa dla innych……
    Alez Pani posiada pamiec!
    🙂
    Zaciekawia mnie Pani.
    Jednakze, nic nie przychodzi mi na mysl, chociaz i mnie pamiec zazwyczaj nie zawodzi.
    To znaczy, nie do konca tak – poniewaz o wzrastajacej ilosci odslon wspomnialem faktycznie.To pamietam, chociaz bez szczegolow. Mam tu na mysli dlaczego o tym wspomnialem, w jakim kontekscie, szczegolow w trakcie ktorej rozmowy, tego po prosty nie moge sobie w tym momencie przypomniec.

    Prosze o podpowiedz, bo chociaz ciekawi mnie o czy Pani wspomniala, to jednak nie na tyle, abym mial nasze dawne rozmowy ponownie czytac.
    🙂

  25. E.B pisze:

    @Fatamorganie

    Rozmawialiśmy o pewnym kontynencie i przygodach naszego przyjaciela :).

  26. Fatamorgan pisze:

    Tak, to byl jeden z tematow. Jednakze, prosze pamietac o tym, ze piszac na stronie WordPress – oraz w tym samym czasie piszac na Salon24 I Neon24 – podawalem do tej mojej strony link.

    Mysle, ze to raczej glownie podawanie linku, generowalo do tej strony kolejne odslony (narastajace w ilosci z czasem)

  27. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo, tak nawiasem mowiac, skoro juz wspomniala Pani o „przygodach” Polela, to mam nadzieje, ze zdecyduje sie On aby kiedys opublikowac swoje pamietniki, ktore zawieraja w sobie unikalne informacje, ponadto i niejedna tajemnice….
    Pisane proza, mieszana miejacami z poezja w tak bardzo unikalny sposob, widziany z pozycji uczestnika zdarzen I tychze samych zdarzen komentatora.
    Lepiej sie the pamietniki czyta, nizli najlepszej powiesci przygodowo/sensacyjne.
    Jeszcze do tego, przeplatane i zakropione piekna, choc czesto dziwna, nietypowa, lecz swietna poezja.

  28. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Polel pisze te pamiętniki chyba nie tylko dla siebie i do szuflady.
    Kiedyś je pewnie upubliczni. Ale znajdują się tam różne tajemnice, więc pewnie będzie to nie prędko.
    Tajemnice muszą się „odleżeć”.

    A Polel się nie odzywa? Skoczył już swój krótki urlop?

  29. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo, jednak malo zna Pani Polela.
    Zapewniam Pania, ze Polel
    zrobi co zechce, kiedy zechce i jak zechce. Wlasciwie, to nawet nie tak jest z Polelem konca, poniewaz to – co Polel zechce, zakezy glownie od tego —–>co Polelowi w danej chwili Jego wlasny kod honorowy zrobic nakaze. To nie jest tak latwo wytlumaczyc…..
    Tu wlasnie, to znaczy w tym aspekcie unikalnej osobowosci Polela, moga byc niezapowiedziane niczym – nawet i szalencze odejscia od utartych norm = najwieksze niespodzianki.

    Polel teraz pozornie nadal jest u siebie w domu, i jednoczesnie, Polela tam zazwyczaj nie ma.
    Odzywa sie jedynie od czasu do czasu, najczesciej jednak nie tyle do mnie, czy Kasi, co jesli juz, to dzwoni najczesciej do naszego syna. Wiem, ze czasem sie umawiaja, potem zas, graja nawet i calymi godzinami razem w gry online.
    Polel znajduje na to czas, chociaz oczywistym jest dla nas, ze
    Jest czyms bardzo zajety.
    Nie pytam o nic, bo z doswiadczenia dobrze wiem, ze skoro nic na temat nie mowi, to pytany i tak nic wiecej nie powie….

  30. E.B pisze:

    Fatamorganie

    „To nie jest tak łatwo wytłumaczyć…..”

    Zdziwi się Pan, ale ja to doskonale rozumiem.
    W pewnym sensie jesteśmy do siebie podobni.

    Ale tajemnic nie ujawni.

    Widzę, że zaprzyjaźnił się z Pana synem na dobre. Na pewno nie będzie miał złego wpływu, a młodemu chłopakowi to imponuje.
    A Polel chodzi własnymi ścieżkami.

  31. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo

    „(…)Ale tajemnic nie ujawni.(…)”

    To jest praktycznie pewnym – kiedy mowa jest o Polelu.
    Chociaz, i to nie jest pewnym tak naprawde i tak do konca,
    Bezprzecznie nie ujawnil by nic, co mogloby narazic Jego „Braci”
    Inne aspekty i kwestie dotrzymania tajemnic – to juz moze byc inna inszosc w przypadku Polela
    Polel to Polel i jesli nagle uzna z jakiegos waznegodla Niego powodu, ze honor nakazuje mu to zrobic, to i tajemnice moga ucierpiec,
    Polel moze sie nie liczyc z zadnymi konsekencjami.
    Tym-bardziej, ze stan materialnego posiadania, wysokosc zoldu, czy pozniejsze otrzymanie tzw. swiadczen (mozliwe konsekwencje jesliby ….) itd. = pieniadze, Polela raczej nie interesuja, a moze nawet i calkowicie nie ruszaja.
    Swego czasu, kiedy mowa byla o trudnosciach z zmiana zatrudnienia w razie koneicznoisci (w pozniejszym wieku) Polel nagle oswiadczyl, ze jak by „cos” i musialby przestac liczyc na „swiadczenia” to – cyt: „to zawsze moze ciupke wiecej jak ciepke se zarobic pilotujac towarowe samoloty no-bo wszystkie mozliwe licencje i uprawnienia lotnicze przeciez posiada i dlatego przejmowal sie kasa nie bedzie (takie Polel ma do wszystkiego co z pieniedzmi jest zwiazane zazwyczaj podejscie)

    O zlym wplywie na syna nie moze byc mowy jesli chodzi o Polela.
    Pani Ewo, wszystko byl dal, zeby syn byl kiedys do Polela „podobnym” w aspektach prawego charakteru, intelektu, natury i zachowania. etc. etc.
    Co nie przeszkadza temu, ze jeszcze wiecej byl oddal, aby tylko syn (uchowaj Panie Boze!) nie wybral podobnego „zawodu”- idac w Polela slady.

  32. Tadeusz_K pisze:

    Od wczoraj od godz. 15tej do godz porannych byłem uziemiony elektrycznie i z internatem.
    Podkarpacie nawiedziła wyjąkowa burza, a samochody okolicznych mieszkańców woda niosła na swoim grzbiecie.
    MM przyjechał na Podkarpacie, a dla schetyny i budki mieszkańcy nie zdążyli upiec drożdżówek-więc oni nie przyjechali.
    Nie ma drożdżówek więc jechać nie ma po co..
    A ten budka akuratnie przydałby się z tą szczęką podsiębierną bo roboty jest huk.
    Niestety-Podkarpacie nie zasługuje na eminecję zwaną budka.
    A nie mógłby tenże budka przynajmniej przywieżć drożdżówki dla strażaków, którzy od wczoraj na sygnale jeżdżą w tą i nazad.??
    hej!-budka.

  33. E.B pisze:

    @Tadeusz

    No, rzeczywiście, mieliście w nocy i po południu bardzo trudną sytuację.
    Około 100 rodzin ewakuowano. Zalania i podtopienia wielu miejscowości, zniszczone drogi.
    Za Polsatnews:

    „W Kańczudze w powiecie przeworskim (Podkarpackie) wezbrana rzeka porwała wóz strażacki i busa. W wozie była pięcioosobowa rodzina ewakuowana z zalanego domu oraz dwóch strażaków. Wszyscy zostali wydostani bezpiecznie na brzeg. Uratowano także jedną osobę, która była w busie.”

    Mój rejon też jest objęty alertem, ale na razie spokój.

  34. E.B pisze:

    @Tadeusz

    A Ciebie nie podtopiło?

  35. Tadeusz_K pisze:

    @E.B
    14-32
    _Nie.
    Moje siedlisko jest na wzgórzu, dośc wysoko nad poziomem dwóch pobliskich rzek.

  36. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Wolabym sie w tym przypadku omylic. Jednakze, raczej w takich I tego typu zagafnieniach/kestiach zazwyczaj sie nie myle.
    Pani Ewo, perspektywy (prawdopodobienstwo) ponownego objecia urzedu prezydenckiego przez Andrzeja Dude nie sa za ciekawe = nie najlepsze.
    Zaznajomilem sie wlasnie z danymi podawanymi w polskich mediach na temat i dotyczacych wstepnych rezultatow pierwszej tury wyborow prezydenckich.
    Jesliby przyjac, ze wspomniane dane sa na tyle prawdziwe, ze mieszcza sie przyjetych powszechne normach = w typowych dla wstepnych danych granicach statycznego bledu, to perspektywy dla Andrzeja Dudy wynikow drugiej tury wyborow sa wrecz fatalne w relacji do prawdopodobnych ostatecznych wynikow glosowania (drugiej tury).
    Inaczej mowiac, dane o ktorych wspomnialem (jesli faktycznie sa prawdziwe) w mojej ocenie, nieomal gwarantuja przegrana obecnego prezydenta w drugiej turze glosowania i to minimum z strata +/-5%

    Obym sie mylil!

  37. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo, wprowadzilem wlasnie dane o ktorych pisalem powyzej, w formie wstepnych danych uzyskanych w wyniku sumowania ankiet wyborczych, do specjalistycznego programu obliczeniowego, uzywanego w moim studio do oceniania, nastepnie prognozowania wynikow wyborow politycznych.
    Program obliczyl w formie wstepnej prognozy, nieco wyzej szanse Andrzeja Dudy na reelection.
    Niestety, wyzej, nadal oznacza praktycznie pewna przegrana w drugiej turze. Tyle tylko, ze przegrana nie-co mniejsza, bo w granicach +/-3%.
    Programy tego typu bywaja bardzo pomocne, jednakze podawane przez nie wyniki, sa bardzo zalezne od sposobu I ilosci wprowadzenia do tych programow odpiednio wyselekcjonowanych danych.
    Tak to w uproszczenia wyglada.

  38. E.B pisze:

    @Fatamorganie

    Wszystko jest możliwe, niestety.
    Polacy zgotują sobie sami ten los, bo wygrana Trzaskowskiego to droga do być może przyspieszonych wyborów, a na pewno do chaosu i destrukcji wszelkich działań rządu.

    Jedyna nadzieja w tym ,że Polacy są nieprzewidywalni.

    Jak czytam co piszą wyborcy Bosaka, to zastanawiam się kim oni są.
    I myślę, że to dzieci, które nic nie wiedzą o świecie, nie znają komuny, wychowani w cieplarnianych warunkach.
    Szkoda tylko, że te dzieci zgotują nam wszystkim bardzo nieciekawy los.

    Jeśli przegra Andrzej Duda, to możemy się już pożegnać z normalnym państwem.
    Nie ma szans na żaden rozwój, na żadne bezpieczeństwo socjalne.

    Jest natomiast duża szansa, a w zasadzie pewność, że będzie tu kondominium rosyjsko-niemieckie, zaplecze dla przemysłu i rolnictwa Niemiec, tania siła robocza.
    Polacy znów pojadą na roboty do Niemiec i o to chodzi.

    To jest bardzo smutne, wręcz tragiczne.

    Pewny siebie i swoich racji pan Bosak. W niedługiej przyszłości, nawet jak zdobędzie Konfa 10% miejsc w sejmie, będzie mógł sobie tylko pokrzyczeć. Nikt nie weźmie tego pod uwagę.

    Marzy mu się władza w Polsce. Śmieszne to wszystko.

    Mam jednak nadzieję, że Polacy nie stracili rozumu do końca.

  39. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Te 3% to jest w granicach błędu statystycznego. Być może będzie tak jak niektórzy prognozują. Andrzej Duda wygra, ale z minimalną przewagą.

    I oby tak się stało.
    Ale to jest lekcja również dla PiSu. Coś trzeba zmienić przede wszystkim w sposobie komunikowania się ze społeczeństwem.

    Telewizja Jacka Kurskiego Polakom nie wystarczy. Trzeba dać jakieś programy, gdzie będzie się rozmawiać poważnie i prawdziwie o polityce wewnętrznej i zewnętrznej, o geopolityce, historii itd.
    Sam socjal jak widać nie wystarczy.

    Trzeba uwolnić przedsiębiorczość z pancerza biurokratyzmu, dać tu więcej wolności Polakom.
    I trochę więcej słuchać ludzi. Nie wszyscy, którzy krytykują i coś proponują są wrogami.

    Co zrobić z Konfą, nie wiem. Jakiś most próbować przerzucić, jeśli oni tego zechcą, bo mam co do tego poważne wątpliwości. Ale spróbować trzeba.

  40. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo

    Obwinianie p.Bosaka nic nie da i nic nie zmieni.
    Lepiej skupic sie nad lepszym zmobilizowaniem wyborcow PiS do wysilku w drugiej turze.

  41. E.B pisze:

    No nie da. Ale wyborcy Konfy mogliby się zastanowić co szykują sobie i nam.

  42. E.B pisze:

    Twardy elektorat PiSu to za mało w II turze.

    Andrzej Duda jest bardzo zmobilizowany do walki. To ważne, bo ma bardzo dobry kontakt z ludźmi.
    Zestawienie obu kandydatur też jest istotne, bo różnice są diametralne i podstawowe.
    Ale czy to wystarczy? Czy z nami jest coś nie w porządku, że sami sobie kręcimy bat na własne plecy?
    Od lat tak się dzieje. Wcale tak nie musiało być. Czy to jest jakaś genetyczna głupota?
    Stawiam sobie te pytania już od dawna.

  43. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo

    To nie jest tak Jak Pani mysli (+/-3%=granica bledu, a wiec nie jest zle..) Myli Pani okolo 3% wskazanie zwyciezcy wyborow, oparte na analizie faktycznych tendecji wyborczych calosci elektoratu z 3% marginesem bledu ankiet przeprowadzanych najczesciej telefonicznie na wybranej gropie potencjalnych wyborcow.

    Ankiety PRZED-wyborcze z okresu poprzedzajacego wybory a wyniki pierwszej tury w polskim systemie wyborczym (czesciowo podobnej do czegoz w rodzaju wstepnych wyborow, koncowych jedynie w przypadku okreslonej wczesniej przewagi…) to dwie, calkowicie odmienne od siebie i przez to diametralnie rozne zagadnienia polityczne (kwestie).

  44. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Oficjalne wyniki są lepsze dla Andrzeja Dudy niż te sondażowe. Tak myślałam. Ale to jeszcze za mało, bo Trzaskowskiego poparło około 6 mln Polaków.
    Andrzeja Dudę ok. 8,4 mln.
    Do zwycięstwa brakuje ok. 1,5 – 2 mln. głosów.

    Nie wziął Pan jeszcze jednego elementu pod uwagę.
    Frekwencja w II turze będzie zapewne mniejsza, bo spora część wyborców pozostanie w domu, bo nie ma swojego kandydata.

    Elektorat Andrzeja Dudy pójdzie do wyborów i prawdopodobnie zostanie jeszcze zasilony wyborcami z przepływu elektoratu.
    To dlatego analitycy prognozują zwycięstwo AD, ale niestety minimalną przewagą.
    Jak do tej pory te prognozy się sprawdzają i oby sprawdziły się do końca.
    A co będzie, pokaże czas.

    Jakby nie było powinny coś się jednak zmienić. Te wybory pokazały, że jest taka konieczność.

  45. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Tak sa lepsze, co daje Andrzejowi Duda realniejsza szanse na wygrana w II turze.
    Jesliby koncowe wyniki pozostaly na poziomie wczorajszych informacji, to – tak jak pisalem w wczesniejszych komentarzach, byloby nieciekawie, alternatywnie zas, byloby bardzo zle.
    Co absolutnie nie znaczy, ze jest dobrze, bo i za wczesnie jeszcze na taniec zwyciestwa.
    Pani uwaza, ze znaczna czesc elektoratu nie wezmie udzialu w drugiej turze.
    Ja jednak przypuszczam, ze moze byc calkowicie odwrotnie.
    Glosy oddane przeciw kandydaturze polityka prowadzacego walke o reelekcje, to sa glownie glosy sprzeciwu.
    Sprzeciw- jest jedna z najsilniejszych motywacji u czynnych wyborcow.
    Elektorat bedacy przeciwny ponownej elekcji polityka, zazwyczaj latwo nie odpuszcza = w domu nie pozostaje.
    Chociaz.z drugiej strony, analizowanie polskiej PRZEDZIWNEJ i wrecz wynaturzonej sceny politycznej, pelnej sprzecznosci, chaosu, absurdu, nie jest moja specjalnoscia.
    Moge sie zatem mylic w moich prognozach dotyczacych II tury.

  46. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Istnieje jeszcze jedna bardzo powazna sprawa/kwestia – ktora jesli „wyplynie w mediach” przed II tura glosowania – to z latwoscia (duzym prawdopodobienstwem zaistnienia takiej sytuacji) moze spowodowac pozostanie w domu bardzo znacznej czesci elektoratu.
    Jednakze, elektoratu glosujacego zazwyczaj na PiS.
    Doszly mnie bowiem „sluchy” ze istnieja nagrania z trzymanych w bardzo scislej tajemnicy przed Polakami (polska opinia publiczna) – 2 spotkan polskiego prezydenta z diaspora zydowska do ktorych doszlo w USA.
    Pani zdaje sobie sprawe z tego, jakie grupy ponad-narodowrgo wplywu, grupy posiadajacewrecz wrecz nieograniczone zasoby finansowe —-> „namascily” p. Trzaskowskiego na przyszlego prezydenta Polski.
    W polityce, tej przez wielkie P – panuje zasada, ze praktycznie wszystko to, co jest „do kupienia” – a co daje przewage – zazwyczaj zostaje zakupione.
    Jesli te tasmy faktycznie istnieja, to nie tylko moga jeszcze przed II tura „wyciec” ale zapewne i wyciekna!

  47. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Ja, oczywiście nie mam cienia wątpliwości czyim kandydatem jest Rafał Trzaskowski, jak również, że zostanie użyta wszelka amunicja, żeby uniemożliwić reelekcję AD i wykorzystać szansę, która się pojawiła.

    Taśmy mogą być użyte jako straszak, albo też mogą być zmanipulowane, wszystko można dzisiaj zrobić.
    Ale Pan chyba nie wierzy w to, że Andrzej Duda sprzedał nas Żydom?

  48. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo

    W co ja wierze, moge uwierzyc, nie wierze, lub z gory odrzucam, nie ma zadnego znaczenia w tym przypadku.

    Wiem, ze do tych spotkan doszlo i ze zostaly utajnione w relacji do istoty i tresci bezprzecznie odbytych „rozmow”.
    To jest fakt.
    Wiem rozniez, ze tego typu utajnione przed Polakami „rozmowy” (oby nie negocjacje I deklaracje) nie powinny miec miejsca i zaistniec w zadnym przypadku.
    Przynajmniej nie w takiej formie.
    Kolejny fakt.
    To wiem.
    Przebiegu tych rozmow = faktycznej ich tresci – nie znam (choc doszlo i do do mnie tylnymi dtzwiami z spotkan to i owo)

  49. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Ja tym bardziej nie wiem, a insynuacje na ten temat uważam za zbędne.

  50. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo

    Kolejny temat TABU?
    Czy aby nie jest tych tematow TABU i bez dodawania kolejnego nadniar?

    Informacje o tych „rozmowach” sa Jak najbardziej prawdziwe, i dziwnie sie, ze Pani tych informacji nie zna(?)
    Informacji nie sposob zaliczac do kategorii insynuacji w przypadku potwierdzonych, NIE-zaprzeczanych informacji.
    Kancelaria prezydenta Andrzeja Dudy Pani Ewo nigdy nie zaprzeczyla temu, ze do tych spotkan w USA faktycznie doszlo.
    Nieujawnienie celu i tresci tych „rozmow” nie jest rownoznacznie dementowaniu tych informacji (skladaniu oficjalnego dementi w sprawie)
    Reasumujac.
    Skoro do omawianych rozmow doszlo, co praktycznie nie powinni podlegac watliwosci, to rozmawianie o rozmowach polityka (w tym przypadku prezydenta panstwa) definitywnie nie powinno dziwic = byc czyms calkowicie normalnym.

  51. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Czego Pan ode mnie oczekuje?
    Mam wspólnie z Panem roztrząsać co takiego było ich przedmiotem? Domyślać się zapewne złych treści, które w rezultacie mogą doprowadzić do tego, że część wyborców Andrzeja Dudy pozostanie w domu w II turze, co umożliwi wygraną Rafałowi Trzaskowskiemu? Co Pan zresztą sugeruje.
    Tego Pan ode mnie oczekuje?

    W dyplomacji nie wszystko ujawnia się publicznie.
    Mam na tyle zaufania do AD i mojego rządu, że wierzę, że nie pozwolą nas ograbić gangsterom z US przebranym w żydowskie szatki.

  52. Fatamorgan pisze:

    Czy Pani sie aby napewno „slyszy”?

    Rozmowy dyplomatyczne Pani Ewo przeprowadza sie w skali miedzynadodowej, wedlug okreslonych protokolem dyplomatycznym zasad, na danym i odpowiednim stopniu dyplomatycznym.

    Utajnione przed opinia publiczna (niepodanie celu i tresci) rozmowy prowadzone potajemnie z czlonkami organizacji pozarzadowych, dodatkowo jeszcze przeprowadzone na terytorium innego.panstwa, z czym Jak z czym, ale z dyplomacja to nie maja nic, ale to nic wspolnego.

  53. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Przed I turą atakował Pan PiS.
    Przed II turą już personalnie Andrzeja Dudę.
    Ciekawie się z Panem rozmawia.

  54. Tadeusz_K pisze:

    @fatamorgan
    „Przebiegu tych rozmow = faktycznej ich tresci – nie znam (choc doszlo i do do mnie tylnymi dtzwiami z spotkan to i owo)#
    -sorosowscy kręcą bicz z piasku?, czy też z czegoś jeszcze bardziej obrzydliwego?

  55. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Postrzega Pani ostatnio podjecie rozmowy na wiele tematow, jako celowo, dokonywany przeze mnie atak.

    Think-tank na PT sie Pani marzy, lecz najwyraziej, nawet juz w zwyczajnych rozmowach ze mna, wybiera Pani samo-limitacje.

    Zbytnia obawa (czesto i przed prawda) – ten jakze widoczny w Pani reakcjach strach przed podjeciem tematow niewygodnych z Pani (politycznego) punktu widzenia tematow, wrecz paralizuje Pani umysl.

    Pani Ewo, niemozliwym jest prowadzenia powaznych rozmow tyczacych polityki, bez podejmowania WSZYSTKICH (bez wyjatkow) tematow, bez wziecia pod rozwage WSZYSTKICH (bez wyjatkow) informacji – tyczacych i dotyczacych omawianych politycznych zagadnien i kwestii.

  56. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Dodam do powyzszych uwag jeszcze jedna.
    Uwaga ta, jedynie pozornie odbiega tematycznie od powyzszych.
    Mam tu na mysli Pani podejscie (tak to nazwe) do, zarowno poszczegolnych politykow skupionych w Konfederacji – jak i Pani podejscie, do sympatykow tej relatywnie nowej (polska scena polityczna) partii politycznej.

    Zaznaczam, ze nie chodzi tutaj o moje opinie, dotyczace Konfederacji w calosci, jako partii, jak i nie chodzi o moje opinie o poszczegolnych liderach tejze partii politycznej.

    Pani Ewo, zauwazylem czytajac niektore z Pani wypowiedzi w tematach zwiazanych z Konfederacja/Konfederatami I zwolennikami tej partii politycznej, ze Konfederacja {.jak znalezc wlasciwe okreslenia (opowiednie slowa) } Pania najwyraziej drazni, oraz – coraz to bardziej Pani przeszkadza.

    Pani Ewo, w relacji do powstania, istnienia, dzialania Konfederacji na polskiej scenie politycznej – naprawde dobrze Pani zrobi glebsze zastanowienie nad tym, ze zarowno cele, jak i dzialania TEJ partii politycznej byly, sa i zapewne pozostana tej partii celami i dzialaniami.

    Pani chce, aby Konfederacja byla i dzialala w formie PiS-u na/odrosla, swoistej „przystawki politycznej” podpierajacej/ wspierajacej polityczne cele i dzialania PiS
    Oczywista oczywistoscia jednak jest, ze tak nie jest (powiem wiecej, nie powinno tak byc!) i raczej nie bedzie.

    Realia polityczne w relacji do istnienia wielu partii politycznych (nie zas jedynie jednej, przewodniej!) w warunkach systemow demokratycznych sie tutaj klaniaja w relacji do Pani podejscia do istnienia I dzialania Konfederacji w Polsce i to klaniaja nie tylko w pas, lecz do samej ziemi

  57. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Pan zapomina, że Polska nie jest państwem o ustabilizowanej sytuacji politycznej, wewnętrznie i zewnętrznie.
    Tu, niestety wojna toczy się nadal. To są wciąż skutki powojennego podziału Europy i sowieckiej okupacji, wzmocnione obecnie marksizmem, który rozsiadł się w Unii Europejskiej.

    W związku z tym istnienie i działania różnych partii w Polsce mają skutki, które mogą diametralnie zmienić nasz los i kierunek w jakim pójdziemy, a więc naszą przyszłość.

    I ja na tym tle rozpatruję arenę polityczną w Polsce i także działania Konfederacji.
    Nie jesteśmy Wielką Brytanią, bo już dzisiaj nie USA, gdzie wygrana liberałów czy konserwatystów, nie ma wpływu na bezpieczeństwo państwa, ewentualnie następują jakieś korekty ekonomiczne i trochę inaczej są rozłożone akcenty społeczne.

    Świat jest obecnie w takim momencie, że destabilizacja w Polsce może okazać się zabójcza dla nas.
    W przypadku konfliktu zbrojnego prezydent w kontrze do ministra obrony narodowej, to katastrofa.

    Ja nie zamierzam Konfederatów o nic prosić. Zostawiam wybór 12 lipca ich rozsądkowi.
    Wspaniale o tym wszystkim mówi pan Robert Bąkiewicz, organizator Marszu Niepodległości, w Realu24.

    Wkleję poniżej tę rozmowę, bo jego wypowiedzi są bardzo dojrzałe politycznie.

    Konfederacja jest jak na razie dość młoda politycznie i takich ma w większości wyborców.
    Oczywiście są w programie pana Bosaka ciekawe elementy, ale jest też utopia, której Polacy nigdy nie poprą. Będzie więc szklany sufit, optymistycznie 10% i koniec na tym.
    Staną się do czasu języczkiem u wagi, który może zagnać Polskę w przepaść, bo PiS jest zły.

    PiS jednakże powinien zmienić swoje metody postępowania z Konfederacją. Podejść do niej merytorycznie. Brać to co proponują sensownie, dziękując za podpowiedź, a jednocześnie pokazując co jest w ich programie nierealne.
    Może w ten sposób dojrzeją politycznie i staną się jednym z filarów polskiej drogi do suwerenności i zamożnego, silnego państwa.

    Nie wiem, czy za powołaniem ich do politycznego życia stały służby rosyjskie, jak się to mówi, ale wiem, że jest tam wielu autentycznych patriotów i zamierzenia obce można przekierować inaczej. Osobiście nie mam zaufania do pewnych ludzi w Konfie.

    A tu rozmowa Roberta Bąkiewicza w Realu24. Na prawdę warto tego posłuchać:

    .

  58. Tadeusz_K pisze:

    #Na prawdę warto tego posłuchać:#

    1.Konfederacja może zacząć oddychać pełną piersią, gdy zniknie POKO.
    Z kolei POKO może zniknąć tylko wtedy, gdy Konfederacja zacznie mądrze oddychać.
    Na razie to szwankują jej oskrzela.
    2.trzaskowski
    Została tu wypowiedziana Absolutna prawda o nim .
    Neomarksiści już grzeją motory do pełnej mocy licząc na wygraną w/w (pupilka BilderbergGroup), aby wjechać walcami do Polski i rozwałkować tzw. „polską nienormalność”.

  59. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Piszac, ze w Polsce nie ma ustabilizowanej sytuacji politycznej, poddaje Pani pod watliwosc nie tylko polski system parlamentarny (mandaty poslow = legalnosc
    calego Sejmu-Senatu RP) oraz prawne umocowanie obecnego sprawowania rzadow przez PiS – lecz i caly, istniejacy od 3 dekad w Polsce system polityczny.

    Czy zdaje sobie Pani z tego sprawe?

  60. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Dodajmy do powyzszego jeszcze kwestie obecnych wyborow prezydenckich w relacji do legalnosci i sensu sprawowania i tego urzedu w warunkach (wedlug Pani) braku ustabilizowanej sytuacji politycznej w Polsce, to powinno chyba Pani—–> „wystarczyc”.

  61. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Tak jak II Wojna Swiatowa sie skonczyla Pani Ewo, tak i sowiecka okupacja sie zakonczyla, oraz powojenny podzialy Europy sie skonczyl.
    Tyle, ze skonczyl sie z 45 letnim opoznieniem.
    Historie nalezy znac, warto wyciagac z niej lekcje i wnioski, lecz nie mozna historia zyc w nieskonczonosc.

  62. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Konfederacja stworzona przez rosyjskie sluzby………….
    Wykropkowalem, bo i szkoda czasu na pisanie o tak absurdalnie nieociosanej propagandize.
    Dobrze bedzie dla liderow PiS i tej partii zwolennikow (w tym i dla Pani) mniej zajmowac sie tak prymitywnie prowadzona polityczna walka z Konfederacja za pomoca propagandowych insynuacji a wiecej zajac sie wlasnymi politycznymi „problemami”.

  63. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Celowo, swiadomie, nie chcialem (jeszcze) pisac zbyt wiele o moich ocenach/opiniach dotyczacych (dotychczasowej) dzialalnosci politycznej Konfederacji – bo jest to tak nowa na polskiej scenie partia polityczna, ze naprawde trudno jest Konfederacje przez to wlasnie (poprawnie) oceniac.

    Napisze jednak jedno.
    Jestem pod wrazeniem, Jak do tej pory, bardzo pozytywnym wrazeniem.

    Jesli zapyta Pani dlaczego, odpowiem prosto, bez dobierania slow, bez dluzszego zastanowienie.

    Jako jedyna partia polityczna, to wlasnie Konfederacja, glosami SPRZECIWU zaledwie kilku wprowadzonych do Sejmu RP poslow – NAJGLOSNIEJ ——> wyciaga na jaw i walczy o prawdziwe POLSKIE SPRAWY!

    Tyle w temacie.

  64. Fatamorgan pisze:

    @

    Zakonczylem slowami ” Tyle w temacie” byc moze przedwczesnie.
    Warto bowiem dodac slowo (a wystaczy jedno!) o nieszczesnym koniu trojanskim ” Korwinie” jakim dziwnym trafem, pospiesznie wprowadzonym juz w momecie powstania do Konfederacji (jak to bylo mozliwe, nadal przekracza moje wyobrazenie)

    Tym jednym slowem jest slowo: SLISKI

    Tak, przyznaje, sprawa pojawienia sie w szeregach Konfederacji na pozycji jednego z liderow partii politycznej wspomnianego p. „Korwina” – sprawiac, ze faktycznie (wrecz bezprzecznie) mozna by sie dopatrywac w tym zdarzenie zakulisowego dzialania sluzb krajow Polsce wrogich.

    Fakt!

  65. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Pan kompletnie nie rozumie Polski albo nie chce rozumieć. Proszę sobie wybrać, co bardziej odpowiada prawdzie.

    Patrzy Pan na nas z zachodniego punktu widzenia, a tu jest przedmurze Zachodu, a za plecami mamy Wschód. Co to oznacza chyba nie muszę tłumaczyć.

    W Polsce toczy się wojna, bez armat, ale o wszystko. Jeśli Polska padnie, to Europa będzie już wzięta i droga do Nowego Porządku Świata otwarta na naszym kontynencie.

    Podobna wojna toczy się w US, ale tam już grają armaty, bo US jest ważniejsze.

    U nas na razie był projekt ulica i zagranica. On nie wypalił, więc uruchomiono następne, rozmontowujące Polskę od środka.
    To jest projekt Konfederacji i teraz projekt Hołownia.

    Konfederacja ma zagospodarować autentycznych patriotów i poprowadzić ich na manowce, a projekt Hołownia, ruch Polska 2050, to projekt dalekosiężny, dla letnich katolików, zaczadzonych TVN-em. Takich Europejczyków, inteligentów pożal się Boże, zwolenników Unii Wolności i jej różnych idei.
    To jest tzw. powolne gotowanie żaby, mające przygotować Polaków do agendy 2050 i oczywiście Nowego Porządku Świata.

    Na tym tle należy rozpatrywać wszystko co się tu dzieje.
    PiS i AD są jacy są, ale reszta ………

    Należy wspierać PiS i poprawiać co jest możliwe. Rozwalenie rządu i prezydentury Andrzeja Dudy to woda na młyn wszelkiej maści globalistów.

    Pójdziemy pod sztandarami Boga lub diabła, tak jak to celnie ujął Robert Bąkiewicz.
    Nie ma innej drogi.

    Konfederację i jej zwolenników należy potraktować poważnie, tak jak napisałam w poprzednim komentarzu.
    Ludzi, którzy chcą więcej i lepiej jest w Polsce całkiem sporo. Niech więc połączą swoje wysiłki z rządem, naciskają i wspierają.
    Rząd i prezydent potrzebuje aktywnych ale rozsądnych obywateli, krytycznych ale nie narwanych.
    Nie wszystko jest możliwe, ale to co jest możliwe należy wprowadzić.

    Robert Bąkiewicz zaskoczył mnie swoim bardzo rozsądnym głosem prawdziwego patrioty.
    Myślałam, że po tamtej stronie jest tylko buta i krótkie majtki.

  66. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Zarzuca mi Pani slepote polityczna w relacji do mojego postrzegania „polskiej polityki” glownie dlatego, ze widze polska polityke inaczej, nizli Pani widzi.
    Tak, czesto mamy inne spojrzenie na polska polityke, co powoduje, ze inaczej widzimy i oceniamy pewne sprawy.
    To wlasnie, ten aspekt, powoduje i napedza nasze rozmowy.
    Coraz to trudniejsze (tak to nazwe) rozmowy.
    Trudniejsze z wielu powodow.
    Istnieje jednak powod glowny.

    Pani, jest zbytnio przekonana o tym, ze jedynie Pani punkt widzenia Polski, ujrzany przez pryzmat zagorzalej zwolenniczki PiS – jedynie Pani sposob widzenia polskich spraw, problemow, politycznych zagadnien, ma prawo bytu.
    Nie jest trudno zauwazyc, ze z kazdym kolejnym rokiem (z zbiegiem, uplywem czasu) coraz to mniej prawdy (nawet i tej calkowicie oczywistej) o polskiej scenie politycznej, o polskich politykach (wszystkich, bez wyjatkow!) o szkodliwych dla Polski dzialaniach (celowych nie-dzialaniach!) wszystkich politykow, nie tylko tych z opozycji = rowniez i politykow PiS – do Pani swiadomosci dociera.

    Dlatego wlasnie, ostatnio, wiekszosc z tego, a nawet i praktycznie wszystko co ja pisze, odbiera Pani jako atak.

    Atak na PiS, atak na politykow PiS, atak na Pani osobe.

    Postaram sie ustosunkowac pozniej do kilku kwestii o ktorych Pani w ostanim komentarzy pisala, bo zostawic bez odpowiedzi niektore z poruszonych przez Pania spraw, wtecz nie sposob.

  67. E.B pisze:

    Fatamorganie

    O,key, poczekam.

    Ale mój punkt widzenia podziela wielu Polaków. I co Pan na to?

  68. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Co ja na to, pyta Pani.
    Dobrze, odpowiem Pani najprosciej jak mozna, na „to” odpowiedziec.

    Wielu, nie znaczy przeciez, ze wszyscy podzielaja Pani (nieomylny w Pani mniemaniu) punkt widzenia.

  69. Amero pisze:

    Cześć Ewa,
    Postanowiłem wtrącić się do tej rozmowy, ponieważ zaczynam podziwiać Twoją determinację w obronie istniejącego stanu rzeczy w naszej ojczyżnie. Owszem w większości swoich komentarzy starasz się w sposób jasny i odważny bronić spraw, nawet trudnych do obrony, ale jeśli widzisz w nich szansę dla Polski to jesteś nieustępliwa. Podziwiam Cię i gratuluję.
    Jak wiesz jestem zwolennikiem Konfederacji i Krzysztofa Bosaka, ale teraz kiedy Bosak odpadł to do głowy by mi nie przyszło głosować na (tęczowego) Trzaskowskiego. Nie ma nawet mowy abym się zastanawiał w tym temacie. Nawet uważam, że to mój obowiązek wobec mojej ojczyzny, nie siedzieć w domu tylko iść i głosować na Dudę. Pomimo wielu pretensji i żalów o niektóre jego działania, to przecież rozum normalnemu człowiekowi podpowiada że nie może być innego wyboru.
    Po wyborach, kiedy już będziemy mieć prawie pewność, że nikt dzieci w szkołach nam nie będzie deprawować, ani jacyś tam niemce nie będą się panoszyć w naszym kraju, wtedy wypowiadajmy swoje żale i pretensje do pana prezydenta, do partii rządzącej i wtedy właśnie jest najlepszy czas na mobilizację społeczeństwa do działania, do ukazywania innym kierunku w jakim nasi przywódcy powinni nas prowadzić, a nade wszystko zadbajmy o to, abyśmy mieli w następnych wyborach naszych kandydatów, aby nikt nam nie podsuwał własnej alternatywy, takiej, w której nie ważne kto liczy głosy to wybory są zawsze wygrane. Dla nich oczywiście.
    Zaryzykował bym nawet taką myśl, że ten kto namawiał by teraz do głosowania na Trzaskowskiego, to albo nie dorósł jeszcze do stanu w jakim objawia się patriotyzm, albo z jakiegoś powodu już go utracił.
    Pozdrawiam serdecznie
    Jerzy

  70. nagor pisze:

    @E.B

    Witam
    26 czerwca 2020 o 16:44

    ====Tak, są sprawy, które trzeba poprowadzić lepiej, skuteczniej, ciągnące się za nami od wielu lat.
    To nie PiS je spowodował, ale jeszcze nie potrafi skutecznie z tym walczyć.====

    Wybacz , bo nie wiem czy wg Ciebie to dalej „czas wyborczy” i zmierzenie się z faktami może być już właściwie adresowane raz jako intencje lub ocena czynów/ osiągania głoszonych celów .
    Zgadzamy się w wielu miejscach oceniając obraz otaczającej nas rzeczywistości , jednak różnimy się co do oceny ich przyczyn .Zdajesz sobie sprawę różnicy miedzy błędnym działaniem (zdiagnozowanie problemu nastąpiło ) a zaniechaniem działania ( braku diagnozy lub wybór jako mniejsze ryzyko) .Jak pierwsze świadczy o poziomie profesjonalizmu formacji tak drugie sprowadza się do stawiania fałszywej flagi głoszonych celów / kierunków .
    Oceniajc ostatnie lata formacja posiadała wszystkie atrybuty samodzielnego sprawowania rządów jakie przewiduje konstytucja ,jeżeli z takimi argumentami nie potrafi skutecznie walczyć / osiągać celów to ……..??? Czyżby nie o te głoszone cele chodziło ?
    Na jednej z ostatnich konwencji przed wyborami parlamentarnymi JK ogłosił zakończenie opracowania Strategii dla Polski i polskiej drogi do dobrobytu – czy coś wiesz na ten temat ? ,bo ja wiecej nic nie słyszałem do dzisiaj .
    Czy program Mieszkanie + jest jeszcze ważne społecznie i gospodarczo , czy zastąpiono go 200 przystankami ?
    Czy wybory 10 maja których nie było , bo się zakopertowali do senatu aby uparcie przegłosować i po trzech dniach uchylać , tym co dawno było uchwalone to pachnie celową robotą . Pamiętam jak broniono P.Szydło w sejmie aby zaraz po tym ją zdymisjonować , ten sam styl ?

    Myślę , że to wszystko widzisz i odbierasz te same przesłania , trudno jak musisz pomijać , widocznie tak trzeba .

  71. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Powazny problem i bardzo trudne zadanie mam teraz przed soba.
    Chcac bowiem w jak najbardziej prosty, przejrzysty, jednoczesnie jednak w spojny logicznie sposob (utrzymujac nasza rozmowe na odpowiednim poziomie)
    i wlasciwie odpowiedziec na Pani komentarz ( zamieszczony 2 lipca o godz. 20.26) nie wiem nawet od czego powinienem zaczac.
    Czy zaczac od natychmiastowego ukazania i wyciagania na wierzch sprzecznosci logicznych w Pani „sposobie” myslenia, czy pomijajac wspomniane sprzecznosci, lepiej bedzie, zaczac od podjecia poszczegolnych kwestii, rozwiniecia, na koncu wykazujac – gdzie lezy problem w Pani sposobie myslenia = gdzie istnieja istotne sprzecznosci.

    Niezaleznie od tego ktora droge wybiore, jedno jest pewnym, potrzeba bedzie na dalsze prowadzenia tej naszej „rozmowy” poswiecenia odpowiedniego przedzialu czasu z mojej strony, zas cierpliwosci (zrozumienia/wyrozumialosci) oraz tez poswiecenia czasu z Pani strony.

    Mysle jednak, ze bedzie zrobic tak warto.
    Byc moze bowiem, przelamiemy wreszcie pewne bariery, przez co zrozumiemy sie lepiej.

  72. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Zapomnialem dopisac, ze wstepnie (co zaraz wyjasnie) odnalazlem moj komentarz (ten, bedacy powodem naszego sporu) skierowany do Pani a zamieszczony ponad rok temu na blogu @echo24
    Odnalazlem, uzywajac jednak nie komputera, lecz (jedynie) telefonu.
    Przy uzyciu telefonu, napotykam na powtarzajace sie trudnosci (w miejscu gdzie teraz przebywam, internet mam na telefonie nie zawsze, a wtedy kiedy mam, to jest bardzo „wolny”) chcac skopiowac komentarz(e) w calosci i nastepnie zamiescic the komentarze na PT.
    Co sie jednak odwlecze, to nie uciecze.
    Prawda wyjdzie na jaw.
    🙂

  73. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Pani Ewo, prosze wybaczyc, ale nie powtrzymam sie od zaproponowania Pani (w relacji do powyzszego „odnalezienia” prawdy) – powodowanej sympatia do Pani , propozycji zakonczenia naszego sporu w formie ugody.

    Jesli, zamiesci Pani na PT „sprostowanie” – powiedzmy, piszac w ten oto sposob:

    „…mylilam sie, to Fatamorgan mial racje, bedac prawdomownym ( niekoniecznie dodajac – mial racje jak zawsze zreszta)…..”

    to ja, deklaruje, ze powstrzymam sie od wklejenia tych komentarzy (oszcxedzajac Pani wstydu)
    🙂

  74. Tadeusz_K pisze:

    @fatamorgan
    1.@E.B=Ale mój punkt widzenia podziela wielu Polaków. I co Pan na to?#

    2.@fatamorgan=#Wielu, nie znaczy przeciez, ze wszyscy podzielaja Pani (nieomylny w Pani mniemaniu) punkt widzenia.#

    Wielu w j. polskim oznacza, że dużo.
    Nie określa to liczności zbioru .
    Może tak samo oznaczać: mniejszość, równość jak i większość.
    Tak więc teza Wielu obejmuje całą możliwą przestrzeń przypadków, a więc jest zawsze prawdziwa, a więc nieomylna- czyli stanowi nieomylny punkt widzenia.
    /
    Ot prawdziwa zagnieżdżona implikacja (log.: (jeśli(jeśli(jeśli)))=1).

  75. E.B pisze:

    Fatamorganie

    O wstydzie to będziemy mówić jak się ten komentarz Pana ukaże.
    Pan sobie ze mnie raczył zażartować.
    W końcu sama odszukam i zamieszczę tą naszą rozmowę, chyba więcej jak sprzed roku, ale już nie pamiętam kiedy to było.

  76. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Wnioskuje z Pani odpowiedzi, ze odrzuca Pani moja (bardzo korzystna dla Pani) propozycji zawarcia ugody.
    🙂
    No coz, skoro tak, jest to Pani wybor = taka jest Pani wola.
    Oj, nie bedzie Pani lubiala bezposredniej konfrontacji z prawda.
    Odwracanie kota w tym szczegolnym przypadku – nie bedzie bowiem mozliwe.
    🙂

  77. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Jestem gotowa :).

    Ale zaproponuję Panu podobną ugodę, tylko, że to Pan mnie przeprosi za niecenzuralne słowa jakich Pan użył w stosunku do mnie.
    Wtedy zapomnimy o wszystkim.

  78. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo!

    Pani nie ma podstaw do zapronowania ugody na tych warunkach.

    To byl cytat!
    Cytat starannnie wybrany i uzyty celowo.
    Cytat bardzo wyraznie zaznaczony/oznaczony.
    Cytat oprocz wyraznego oznaczenia, dodatkowo jeszcze objasniony.
    Cytat objasniony tak prosto, przejrzyscie i jasno, ze nawet slepy powinien to ujrzec/dojrzec.
    🙂

  79. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Jestem teraz w innej juz sytuacji, bo wyjasnilismy sobie z Polelem wiele.
    Wtedy, sytuacja byla inna.
    Polel (wtedy) bardzo mocno natarl mi uszy ( stawiajac mnie w trudnej sytuacji, poprzez podstawie ultimatum) nie za uzycie tego cytatu, lecz za nie stosowanie taryfy ulgowej w rozmowach z Pania (osoba bedaca stawiana przez Polela nieomal na piedestale)

  80. E.B pisze:

    @Amero

    Witaj Jerzy :).

    Pięknie to napisałeś. Właśnie o to chodzi. Na tym dzisiaj polega nasz polski patriotyzm i polska racja stanu.

    Piszesz, że podziwiasz moją determinację. Ale ja po prostu patrzę na sprawę tak własnie jak Ty.

    Kiedy oddzielę wyborców, bo to osobny temat, od graczy politycznych, to widzę polską scenę bardzo wyraźnie.
    Dla Polaka nie ma dzisiaj innego wyboru jak Andrzej Duda. I wszelkie dywagacje mające u kogoś wzbudzić wątpliwości są sprzeczne z naszym interesem.

    I owszem, bo wyborach, po zapewnieniu Polsce ciągłości i nie oddania tego co już zdobyliśmy, przychodzi czas na analizę co dalej.

    I wtedy możemy rozmawiać.

    Pozdrawiam

  81. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Polel natarł Panu uszu? :))) I bardzo dobrze zrobił :)).

    Polel to świetny kumpel. Dobrze mieć takiego przyjaciela, choćby tylko w sieci.
    Bardzo sobie cenię Jego przyjaźń, ale niech mnie, na litość, nie stawia na piedestale, bo się z tym nie najlepiej czuję :).
    Ja na prawdę jestem zwykłym, szarym człowiekiem.

    A tą naszą rozmowę postaram się jednak odszukać, choć zajmie mi to sporo czasu. Ale trzeba wreszcie skończyć z tym tematem.

  82. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Jaka szkoda, wielka szkoda, ze nie jest prawdopodobnie dla Pani mozliwym, dosttzezenie na PT tego, co widac (a widac, i to jak widac!)
    Usmiala by sie wtedy Pani zapewne wraz ze mna, i to usmiala serdecznie.

    Zwarcie szeregow, wzajemne duchowe wsparcie, bagnety zalozone na bron. – a wroga, czyli chocby 1 osoby, agitunacej za P. Trzaskowskim i chcacej na p. Trzaskowskiego glosowac nie widac = nie ma nawet i na lekarstwo.

    Komiczne!
    🙂

  83. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Nie da sie ukryc, ze natarl i to mocno.
    Swietosc u Polela to swietosc – nie ma upros.
    Przyznam, ze o tym piedestale dla Pani pisalem nie do konca prawdziwie, chcac uniknac pisania o wynoszeniu Pania przez Polela na oltarze.
    🙂

  84. E.B pisze:

    @Nagor

    Postawiłeś zarzuty i mnie i rządowi, a właściwie też prezydentowi, bo i on z tej opcji.
    Zarzuty niekompetencji i zaniechania, a mnie, że tego nie widzę lub nie chcę widzieć.

    Takie zarzuty stawia wielu wyborców, którzy jednak muszą zmierzyć się z decyzją tu i teraz.

    Ich wybór określi Polską przyszłość, taka jest prawda. Umożliwi, lub nie, skuteczną krytykę, jakikolwiek wpływ na polskie sprawy.

    Rząd jest przez nas wynajęty do zarządzania państwem. Nie jesteśmy jego własnością.
    Ale w Polsce nie ma takiego rozumienia, bo my jeszcze do tego nie dorośliśmy.

    I to od nas zależy jak ten rząd będzie rządził. Od krytycznego i wymagającego wsparcia.
    Ale przy innym rządzie możemy sobie pisać na Berdyczów.

    Ja tak widzę rolę Polaków w naszym życiu publicznym.
    Wymagamy od rządu, ale nie wymagamy od siebie. I to jest wciąż pokłosie komuny, bo przez wiele lat państwo to był wróg.

    Dzisiaj państwo należy do nas, ale jeszcze nie umiemy tego zagospodarować.
    Nie potrafimy być odpowiedzialnymi obywatelami, nie tylko roszczeniowymi jak za komuny, ale rozumiejącymi współczesny świat i nasze w nim położenie i możliwości.
    Co nie oznacza, że rząd jest doskonały i ludzie w nim będący również.
    Jest bardzo wiele do zrobienia w Polsce, ale do tego potrzeba szerokiego wsparcia społeczeństwa.
    8 i pół miliona to za mało.

  85. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Ale czytają nas z całego świata, nawet z Australii i o dziwo, dostrzeżono nas też w Moskwie :).

    Dobrze, że nie ma tu wyznawców PO, wystarczy ich na S24 :)).

    Polel jest niesamowity :).
    Ja Go bardzo lubię i cenię, ale niech nie przesadza :)).

  86. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo, mysle, ze powinienem napisac kilka slow – odnosnie ewentualnej Polela „przesady”(mozliwej, a nawet i prawdopodobnej do zaistnienia w okreslonych sytuacjach)
    Tylko, tylko – jak wlascowie ja mam to – co chcialbym napisac ujac, aby Pani i byc moze inne osoby, dobrze, poprawnie mnie zrozumialy.
    Oto jest pytanie. Pozornie latwe, jednakze tak naprawde to bardzo trudne pytanie.
    Napisze jednak bez ceregieli, bez owijania welny w bawelne = tak „prosto z mostu”.

    Polel bedac wesolym czlowiekem, bardzo czesto zartuje, zazwyczaj jest bardzo przyjaznie nastawiony do „ludzi” ( wszystkich bez wyjatku)
    Polel to usmiech na powitanie
    Jednakze z Polelem nie ma zartow w pewnych sytuacjach i sprawach.
    Odwazny poza granice rozsadku, bardzo prawy (w doslownym tego slowa znaczeniu) – co nie przeszkadza temu, ze jednoczesnie, potrafi byc dla „wrogow” groznym, a nawet i bezwlednie okrutnym.

    Innymii slowy – „biada tym” – ktorych Polel uznalby z jakiegos powodu za „wrogow” bo nie byloby dla nich raczej sposobu i miejsca na ziemi, aby sie przed (tym) Polelem schowac.

  87. E.B pisze:

    Fatamorganie

    No, ale dla przyjaciół nie jest groźny :)). Nawet jeśli coś Mu się nie spodoba.
    Pan chyba nie musi się obawiać :)).

    Wiem, że jest prawy i wiem, że jest szalony. I zawsze z przyjaźnie wyciągniętą ręką.
    I myślę, że nie jest tak łatwo zostać wrogiem Polela.
    Nawet w działaniach wojennych robi to co musi, bo jest żołnierzem, ale w okrucieństwo nie wierzę.

  88. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Tak, oczywiscie, ze to co pisalem absolutnie nie dotyczy osob, ktore Polel uznal za przyjaciol.
    Co nie znaczy jednak, zebrowniez w Pani koncowych ocenach, tzw. racja – lezy po Pani stronie.
    Wiem co pisalem Pani Ewo, jak i wiem dlaczego, wlasnie tak a inaczej napisalem.
    Mysle, ze jakby Pani poznala coponiekture „metody” walki stosowane przez Polela, to wlosy moglyby sie zjezyc i na Pani glowie, poddajac ostatnie Pani przeswiadczenie – pod mocna watliwosc.
    Nie, nie przesadzam ani troche.

  89. Anonim pisze:

    Przepraszam za to – coponiekture
    …okropnie to slowo „wyszlo”!
    Przepraszam, telefonem wstyd zaslaniajac
    🙂

  90. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo, nie bylo moim zamierzeniem powyzej przepraszac anonimowo.

  91. E.B pisze:

    Fatamorganie

    O,key. Lepiej tego nie wiedzieć.

  92. Fatamorgan pisze:

    Tak Pani Ewo, lepiej nie wiedziec.
    Wiem to z wlasnego doswiadczenia.
    Od czasu bowiem kiedy wiem, wraca w moich myslach ten aspekt osobowosci Polela i trudno jest sie z tym aspektem pogodzic.
    No coz, byc moze nieslusznie oceniamy Polela metody, bo jestem zbyt naiwnym aby to zrozumiec – slabym mieczakiem.

  93. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Jakoś nie mogę uwierzyć w to, co Pan pisze. Sorry.

  94. Fatamorgan pisze:

    E.B

    Zarzucac drugiej osobie w warunkach internetu pisanie nieprawdy nie jest trudne.
    Przychodzi to jeszcze latwiej, kiedy ta osoba pisze cos – z czym niekoniecznie chcemy sie pogodzic.
    Nie mam o to jednak do Pani zadnych pretensji. Absolutnie nie.
    Moglbym.wprawdzie poprzec to.o czym pisalem konkretnymi.przykladami, lecz czy nie moglaby Pani i wtedy, napisac, to samo w ten sam sposob?
    Tak wiec, pozostawmy lepiej ten – niezbyt mily i bez tego temat w spokoju.

  95. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Tak będzie lepiej.

  96. nagor pisze:

    @E.B
    03.07 21:58

    Witaj , powtórzę cytat z Twojego komentarza :
    ====Tak, są sprawy, które trzeba poprowadzić lepiej, skuteczniej, ciągnące się za nami od wielu lat.
    To nie PiS je spowodował, ale jeszcze nie potrafi skutecznie z tym walczyć.====
    i mój komentarz tylko do tego się odnosi co Sama napisałaś (z wyjątkiem ostatniego zdania – to moja ocena).

    Tak to określiłaś :
    ===Postawiłeś zarzuty i mnie i rządowi, a właściwie też prezydentowi, bo i on z tej opcji.
    Zarzuty niekompetencji i zaniechania, a mnie, że tego nie widzę lub nie chcę widzieć.=====

    czyli , albo postawiliśmy te zarzuty razem (wspólnie) , albo wskaż , które elementy mojego wpisu przekraczają merytoryczny sens tego co cytowałem , a jest Twojego autorstwa . Będzie łatwiej uzgodnić punkty widzenia .

    Tobie nie stawiałem żadnych zarzutów jedynie wykazałem zrozumienie , że widocznie tak trzeba w Twoim przypadku .

  97. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo, prosze byc czujna, gdzie jest
    OCHRONA?
    🙂

    Podstepny atak na PiS – atak na p. Prezydenta, atak na dobra zmiane….
    A tu II tura tuz, tuz i nie pora aby drazliwe tematy na PT poruszac.

    Ok niedobrze, niedobrze!
    Jak Pani (albo OCHRONA) nie zrobi porzadku z TAKIMI komentatorami, to jeszcze moze dojsc i do tego, ze zaczna pisac (zgroza!) o innych spraw(k)ach.

    Co to bedzie, co to bedzie, jak jeszcze mocniej TACY komentatorzy rzady PiS I osobe p. Prezydenta za-atakuja?

    Strach sie bac, bo wicie rozumicie:
    Aneks —-> nie-ujawniony
    Smolensk —–> nie-rozliczony
    Afery——> nie-ukarane
    Malwersanci ——> nie-scigani
    Reformy ——-> nie-przeprowadzone
    ………..itd——->itp…….

  98. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Chcac uniknac posadzania o jakies niecne cele, dywersje, wrogosc do rzadu PiS i p. Prezydenta (a moze i nawet do Polski)
    zawieszam komentowanie na PT

  99. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Proszę zatem posłuchać, co ma do powiedzenia Stanisław Krajski.
    Zaraz to zamieszczę.

    W takim razie zapraszam po 12 lipca.

  100. Fatamorgan pisze:

    Kontynuacji (urwalo moj komentarz)

    wszelkich (wszystkich) kwestii zwiazanych z II tura wyborow prezydenckich.

    Postscriptum: Odczytalem (teraz dopiero) Pani rozmowe z komentatorem @ Nagor
    Przeszla i pobila Pani sama siebie.
    Piszac w sposob tak bardzo pelen w PiS wiary – jak dalece pozbawiony w Pani ocenach prawdy i logiki.
    Wyczyn!

  101. E.B pisze:

    Fatamorganie

    A to już lepiej :).Cieszę się :).

    A w czym to ja przeszłam samą siebie?

  102. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo

    Powstrzymam sie od skomentowania.
    Po pierwsze, zwiazek z II tura wyoborow jest tutaj oczywisty.
    Po drugie zas, to nie jest moj cyrk i nie moje malpy.

  103. E.B pisze:

    @Nagor

    Nie bardzo wiem, o co Ci chodzi.
    Ale pewnie Fatamorgan będzie wiedział :)).

  104. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo,

    Mnie prosze w tematy polityczne przed II tura wyborow nie mieszac.
    🙂

  105. E.B pisze:

    Fatamorganie

    :))))

  106. Fatamorgan pisze:

    O pogodzie mozemy Pani Ewo porozmawiac, o ogrodnictwie, no moze jeszcze (ewentualnie) o sytuacji politycznej w USA.
    🙂

  107. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo,
    u nas straszne upaly.
    Slonce, slonce, niebo dzien w dzien bez jednej chmurki.
    Nic w ogrodku nie chce rosnac, nawet, krzaczki, roze i inne kwiatki przez to mam usuchaja.

  108. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    To jednak jest mniejszy problem.
    Wiekszym, jest to, ze rowniez i drzewa mocno podsychaja.
    A tu dopiero poczatek lipca.

  109. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Wiem, wiem, powie Pani – podlewac.
    Tylko, ze many problem.z cisnieniem wody w domku wakacyjnym. Przez sytuacje z wirusem, nikt nie chce nawet przyjechac w najblizszych czasie aby zrobic wycene naprawy, a co tu dopiero mowic o Davie serwisu.
    Dlatego, o podlewaniu nie moze byc teraz mowy, bo nawet do mycia wody mam ustawicznie ostatnio.brakuje.

  110. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Doszlo do tego, ze wczoraj pojechalismy do domu (ponad 120 mil w jedna strone) tylko po to, abysmy wszyscy mogli sie wreszcie dobrze umyc i wykapac.
    Ledwo zdazylismy wrocic z powrotem, na pokaz sztucznych ogni z okazji Swieta Niepodleglosci ktory nasza mala tutejsza spolecznosc, jako chyba jedyna w tym powiecie (a moze i stanie) jednak zorganizowala ii sfinansowala z dotacji otrzymanych od kilkunastu zaledwie lokalnych mieszkancow.
    Pokaz byl przepiekny i trwal przez ponad 20 minut.
    🙂

  111. E.B pisze:

    @Fatamorganie

    A więc spędza Pan lato z rodziną w Bieszczadach :).

    Módlcie się o deszcz. W Polsce to pomogło. Było aż nadto :).

    A teraz u nas pięknie, bardzo zielono, bo deszcz solidnie podlewa i słońce przygrzewa.
    Właśnie sobie dzisiaj pomyślałam, jaka ta Polska jest piękna……

    Najlepsze Życzenia składam Amerykanom z okazji tego Święta Niepodległości.
    Państwo już jesteście Amerykanami, ale chyba takimi tylko w większej części, bo ta mniejsza wciąż jest nasza, polska…

    A jak lato, to w koszuli rozpiętej…:

    .

  112. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Dziekuje za zyczenia.
    Ameryka, Amerykanie i nasza rodzinka.
    Prosze nie zapominac o tym, ze zarowno Kasia, jak i nasze dzieci, urodzoni w Ameryce, nie maja innej Ojczyzny – poza Aneryka. Tak, kochaja Polske, lecz nie w ten sam sposob i nie tak gleboko, jak ja.
    Jedynie bowiem ja jeden w naszej rodzince, urodzony, wychowany, dorastajacy w Polsce – posiadam przez to 2 Ojczyzny.

  113. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Kiedys Pani Ewo, ktos bardzo wazny, bardzo wysoko w USA postawiony, w trakcie rozmowy, wiedzac o moim polskim pochodzeniu (obywatelswie) zadal mi proste z pozoru pytanie.
    Ktory kraj kocham bardziej, bardzo naciskajac, abym odpowiedzial jednoznacznie.
    Nie udzielilem jednoznacznej odpowiedzi pomimo nacisku.
    Oswiadczajac, ze moge jedynie mowic o tym, jak kocham moja pierwsza i jak kocham moja drugs/nowa Ojczyzne.
    Nic sie nigdy w tej kwestii nie zmieni = tak juz do konca mojego zycia pozostanie

  114. Fatamorgan pisze:

    Korekta:
    Oczywiscie mialo byc „oswiadczylem”. – nie oswiadczajac.

  115. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Ja jestem jednoojczyźniana :), więc mogę nie zrozumieć tego Pana rozdarcia.
    Ale wielu Polaków tak ma. Widzę to na S24.

    Polel mi kiedyś powiedział, że on ma teraz nową ojczyznę, której pozostanie wierny i gdzie się dobrze czuje, ale jego prawdziwą ojczyzną jest Polska.

    I tak się to kręci :).
    I ma Pan rację. Tak już pozostanie na zawsze.
    Inaczej to odbierają pokolenia już urodzone na emigracji.
    Tak jest z dziećmi moich koleżanek i kolegów, którzy wyjechali z Polski i zamieszkali na Zachodzie.
    A trzecie pokolenie to już autochtoni. Czasem pamiętają o swoich korzeniach.
    W USA może o to łatwiej bo jest liczna polska diaspora, która dba o pamięć.
    Ale w takiej Francji, to już Francuzi, nie Polacy.

    To jeszcze prześlę Panu polskie Bieszczady:

    .

  116. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Staralem sie. Jak widac jednak (a widac!) chyba niewystsrczajaco.

    Pani Ewo NIE MA mowy o zadnym moim „rozdarciu” = takowe NIE istnieje w tej kwestii.

    Polska byla, jest i na zawsze pozostanie moja pierwsza (ukochana) Ojczyzna.

    Ameryka byla, jest i na zawsze pozostanie moja druga (rowniez kochana) Ojczyzna.

    Jesliby kiedykolwiek doszlo do konfiktu zbrojnego pomiedzy Polska a USA to mozna-by mowic wtedy o moim rozdarciu.

    Mysle jednak, w realacji do takiej ewentualnej/mozliwosci zaistnienia takiej sytuacji, definitywnie moge dlugo jeszcze spac calkowicie spokojnie.

  117. E.B pisze:

    Fatamorganie

    No nie wiem. Jak wygrają demokraci, to może na nas napadną :)).

  118. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo

    Jesli wygraja demokraci, to Polakom pozostanie juz tylko modlitwa.
    Nic tylko i jedynie modlitwat.

    Liderzy demokratyczne juz bowiem zapowiedzielli, totalne zmiany strategiczne i likwidacje tego, na co licza pozal sie Boze stratedzy.

    Innymii slowy, w razie zwyciestwa demokratycznego kandydata = objecia urzedu prezydenckiego przez p. Biden w USA ( co nie daj Boze) juz w przeciegu pierwszych kilku miesiecy Polski domek z kart zacznie sie zawalac = cala ta absurdalna, bezmyslna, kretynska , obledna a tak naprawde to w naturze ZDRADZIECKA pseudo-koncepcja obronna Polski oparta na wydawaniu miliardow na U.S Army – a nie na wlasna ARMIE (polska armie) wezmie w leb I Polska I Polacy zostana bez pieniedzy i bez zadnej obrony.

  119. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Wymsknelo mi sie kilka slow jakze gorzkiej prawdy o sytuacji Polski w erze ponad 30 juz letniej po- magdalenkowej formie zarzadzania Polska i bycia przy wladzy (zdradzieckich ludzi) czyli totalnych idiotow z wszystkich pseudo-polskich opcji politycznych.
    Wszystkich i to bez wyjatku! ( aby bylo jasnym o kim pisalem)

    Mam teraz jedynie nadzieje, ze nie uzna Pani tych kilka slow prawdy o skandalicznie skrajnej glupocie polskich politykow (bedacej de facto zdrada polskich interesow = zdrada narodowa) za PRZED-wyborcze atak na p. Dude czy tez na caly PiS.

  120. E.B pisze:

    Fatamorganie

    No, nie daj Boże…

    Ciekawe, że i tu i tam Polacy mają do odegrania swoją wielką rolę.
    Staliśmy się bardzo ważni :).

  121. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    O czy Pani wlasciwie teraz mowi?
    Jaka „wazna role”?

    Czy do Pani naprawde zadna prawda juz nie dpciera?

    Polacy jedynie wystepuja od ponad 30 lat jedynie w roli OFIAR sytuacji.
    Wystepuja nieustannie w roli narodu okradanego z wszystkiego.
    Okradanego i jednoczesnie oglupianego.
    Okradanego z wszystkiego I to nieustannie przez i poprzez zdradzieckie , alternatywnie zas absurdalnie glupie ( prosze wybrac) kuriozalne w naturze dzialania i nie- dzialania kolejnych i wszytkich Po 1989 roku polskich rzadow.

  122. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Kropka nad i – alternatywnie zas gwozdziem do polskiej trumny, bedzie absurdalnie kuriozalne projekt wybudowania za miliardy elekrowni atomowej w Polsce.

    Ten project, jest rownie, a byc moze i absurdalny, jak absurdalnym bylby project budowanie na pustyni SAHARA fabryk piasku, produkowanego z importowanych materialow za pozyczone pieniadze.

  123. nagor pisze:

    @E.B

    5 lipca 2020 o 14:23
    ====Nie bardzo wiem, o co Ci chodzi.
    Ale pewnie Fatamorgan będzie wiedział :)).====

    Pewnie odpowiedz na proste pytanie , która część mego komentarza nie mieści się merytorycznie w sensie tego co Sama napisałaś sprawia Tobie kłopot , więc zacytuję ten fragment po raz trzeci :
    ====Tak, są sprawy, które trzeba poprowadzić lepiej, skuteczniej, ciągnące się za nami od wielu lat.
    To nie PiS je spowodował, ale jeszcze nie potrafi skutecznie z tym walczyć.====
    aby określić punkty widzenia w nim zawarte .

    Pierwsze zdanie jako diagnoza stanu Polski – ogólna , ale całkowicie poprawna – moja zgoda .
    Drugie zdanie w części ” To nie PiS je spowodował ” – jest wręcz odkrywczym i śmiałym a dotyczącym jakiejś trzeciej siły sprawczej !!!! , której
    poprzedni rządzący jak i obecni użyczają tylko wirtualnej twarzy .Tak rozumianej diagnozie – pełna zgoda .
    Ostatni akapit „ale jeszcze nie potrafi skutecznie z tym walczyć ” – jak ma wirtualna rzeczywistość mieć moc sprawczą w świecie realnym poza manipulacją fałszywą flagą „walki” .Więc -Zgoda -bo jaka może być jej skuteczność poza żadną .

    Dziwisz się? Sama to napisałaś w co nie chcesz uwierzyć – zrozumieć . Obudz się ze snu .
    Pewien jestem ,że @Fatamorgan to wszystko rozumie i jest w stanie zasypać rozmowę bezspornymi faktami jako poparcie logiczne Twojej oceny .

  124. E.B pisze:

    @Nagor

    Wrócimy do tej rozmowy po 12 lipca. O’key?

  125. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Trochę sobie zażartowałam, ale tylko trochę.
    Pan dobrze wie, że jesteśmy istotnym elementem globalnej gry

  126. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Dobry zart smiechu wart.
    Rozbawila mnie Pani.
    Teraz, to juz kompletnie.

  127. E.B pisze:

    Fatamorganie

    A więc dobrej zabawy:

    .

  128. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Wolabym bawic sie czytajaj Pani usprawiedliwiania I rozgrzeszajace z wszystkiego PiS odpowiedzi, pisane w odpowiedzi na to, o czym pisalem.
    Pani Ewa w mrozacycym krew w zylach cyrkowym pokazie na politycznym trapezie.
    Bez siatki ochronnej = przed II tura wyborow.
    To dopiero bylaby zabawa.
    🙂

  129. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Wiem, wiem Pani Ewo.
    Trapez odpada.
    Zbyt niebezpieczne.

    Zadowole sie zatem do 12 lipca (w przerwie cyrkowych pokazow) sniechem z politycznej blazenady.

    Politykow/blaznow w Polsce dostatek, to i powodow do smiechu zapewne nie zbraknie.

  130. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Zapronowalbym Pani:

    Posmiejmy sie razem.

    Wiem jednak, ze Pani odmowi, kiedy dopowiem:

    Posmiejmy sie razem z wszystkich politykow/blaznow.

  131. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Jak widac (a widac!) wystarczy zamienic slowo zdrada na blazenada i juz w kolo jest wesolo.

    Smiech zamiast placzu.

  132. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Proszę posłuchać Wojciecha Sumlińskiego, zamiast oglądać moją skromną osobę na trapezie :).

    No, wiem, że proponuję Panu wykonać pewną pracę intelektualną zamiast zabawy cyrkowej, no ale są wakacje, więc może się Pan skusi.

  133. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo

    Wojciecha Sumlinskiego zawsze slucham chetnie.
    On mnie dla odmiany, nie zawsze i niekoniecznie.

    Odnosnie zas kwestii „intelektualnych” predyspozycji (faktycznych mozliwosci)
    Pani Ewo, jesli moje, nie sa wystarczajace, to trudno.
    Pani zawsze moze wybrac z tlumokiem takim jak ja jestem – nie rozmawiac.
    Mnie zas, nie pozostaje wiele, oprocz – nauczyc sie jakos z tym zyc.

  134. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Pan zrobił ze mnie cyrkówkę i jakoś muszę z tym żyć.
    Czym wobec tego jest moja drobna złośliwość?

  135. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Pani wybiera byc w roli wiecznie pokrzywdzonej.
    Zamiast podjac dyskusje.
    Nie pierwszy raz zreszta.
    Staje sie to w rozmowach z Pania niejako tradycja.

  136. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    No tak, Pani nie moze podejmowac teraz z nikim dyskusji.
    Prosze mi wybaczyc zapomnialem przez chwile o tej II turze wyborow i potencjalnych konsekwencjach poruszania
    w dyskusjach wszelkich/dowolnych tematow zwiazanych w jakikolwiek sposob z faktami i prawda.

  137. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Pogoda sie nie- wiele u nas zmienila.
    Deszczu, takiego rzesiscie nawilzajacego ani na lekarstwo.
    Nadal jest b/goraco w stanie Illinois.
    Chociaz wilgotnosc przynajmniej zmalala i jest juz latwiej oddychac.

  138. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Stanowczo za mało się modlicie w tym Illinois :).

  139. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    To nie dlatego, ze za malo w Illinois modlimy sie o deszcz Pani Ewo.
    To raczej dlatego, ze modlitwy zwolennikow PiS w wiekszosci katolikow niepomnych na hanukowe swiecie – blokuja nasze modlitwy, tworzac zatory w niebie.
    🙂

  140. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Najwazniejsze, jakos dotrwac do 12 lipca.

    Potem, to deszczu moge oczekiwac, rowniez o polskiej polityce uda sie nam byc moze szczerzej porozmawiac.
    Kto wie….
    No chyba, ze Pani uzna i po II turze wyborow prezydenckiego ch w Polsce – wszelkiej informacje, analizy, fakty i prawde, za nadal zbyt niebezpieczne tematy do rozmowy, tym bardziej zas bron Boze – do podjecia na takowr tematy powazniejszej dyskusji.

  141. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Rozmawiać zawsze można, a nawet trzeba.
    Ja nie uciekam od rozmów, ale teraz są pilniejsze sprawy.
    Jeżeli nasze rozmowy mają mieć sens, to musimy najpierw nie dopuścić lewicowej ordy do Polski.
    A ona już u wrót……

  142. Fatamorgan pisze:

    O tak, a jakze, czujnosc Pani Ewo zawsze i przede wszystkim.

    Lewicowe ordy juz u wrot!

    I to juz u wrot – conajmniej od czasow Rewolucji Pazdziernikowej.

  143. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo

    Zapomina Pani w przedwyborczej egzaltacji z kim rozmawia, machajac w moim (?) kierunku, tak niskiego lotu progagandowymi haslami.

    Czas (nam) od tej rozmowy „odpoczac”!

  144. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Proszę posłuchać prof. Żaryna.

  145. Fatamorgan pisze:

    Pani wybaczy, ale nie poslucham.
    Nasluchalem sie juz bowiem od Pani przed-wyborczej propagandy przez ostatnie dni wystarczajaco.
    Po odsluchaniu teraz jeszcze propagandy „profesorskiej” (znajac poziom wypowiedzi wiekszosci polskich profesorow) – moglbym doznac zatrucia intelektualnego = (z)wymiotowac!

  146. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Przeczucie jak widac – a widac! i to widac juz po tytule, mnie nie mylilo.

    No prosze, polski intelektualista p.profesor Patriotism lekka mysla utozsamia z preferowanymi przez siebie preferencjami wyborczymi.
    Coraz to lepiej.
    Nic tylko gratulowac Pani autorytetow!

  147. nagor pisze:

    @E.B

    6 lipca 2020 o 17:03

    Zgoda , czekam do „po 12 lipca ”
    jak uważasz , że przyczyny zamilczania tematów ustąpią po tym dniu .

  148. E.B pisze:

    Fatamorganie, @Nagor

    Mocno i sensownie mówi również Witold Gadowski.
    Posłuchajcie dzisiejszego Komentarza.

Dodaj komentarz: