Przejdź do paska narzędzi

Kodeks Hammurabiego a wybory I prezesa SN

Po długich zmowach „apolitycznych” sędziów SN zdołano wyjaśnić im, że oddanie głosu na kandydata polega na zakreśleniu kólkiem liczby porządkowej przy kandydacie.

Długo deliberano jak ma to kółko wyglądać: czy ma być kwadratowe, czy podłużne, czy okrągłe.

Było to bardzo trudne do zrozumienia dla elyty’ sędziowskiej nazywającej się nadzwyczajna kastą.

Istotnie!

Nadzwyczajną jest, ponieważ pozbawiona jest logicznego myślenia, którym charakteryzuje się już (w większości przypadków) czteroletnie dziecko.

No, ale po długotrwałych i żmudnych naukach zrozumieli wreszcie sędziowie III RyPe co to kółko znaczy (oraz jak wygląda) i wybrano pięciu kandydatów jak wymaga polskie prawo.

Okazuje się jednak, że wybór tychże kandydatów jest niezgodny z prawem lotniczym obowiązującym w Polsce jak również wybór kandydata z kandydatów.

Powyższe potwierdzają nijacy matczak i sadurski grasujący po Twitterze..

Proponuję wyżej wymienionym odwołać się jeszcze do kodeksu  Hammurabiego.

Kodeks opozycji -przykład :

§ 196 Jeśli obywatel [PO] oko obywatelowi [PO] wybił, oko wybiją mu.

Ale..

§ 198 Jeśli [obywatel PO] wyrwał oko [obywatela z PiS] albo złamał kość [obywatela z PiS], zapłaci jedną minę srebra.

Albo prościej:

§ 196 Jeśli Kali ukraść krowa to jest dobrze.

§ 198 Jeśli Kalemu ukraść krowa to jest źle.

Jeszcze niżej stojący w hierarchii myślenia logicznego od kasty nadzwyczajnej (zwani opozycją ) twierdzą, że listę pięciu kandydatów przedstawia SN prezydentowi by tenże  wybrał  se_se’ jednego z listy, ale tylko tego, co to uzbierał największą ilość głosów od tych sędziów, co to nie wiedzą jakie jest kółko. Czyli np. taki nijaki budka zezwala łaskawie PAD na sprawdzenie czy ma on atrament w piórze.

I tak w kółko…. i tak w kółko aż schizofrenia elyt’ spłynie pod strzechy.

Może Ci się również spodoba

7 komentarzy

  1. Amero pisze:

    Cześć Tadeusz,
    Nadzwyczajna kasta nie wie jak wygląda zwykłe kółko ponieważ większość z nich (chyba) kombinuje jak by tu zajść delikwenta od tyłu.
    Swoją drogą ciekaw jestem ilu tam jest takich na przykład Zaradkiewiczów.
    Zboczeńcy psia krew.
    Jerzy

  2. Amero pisze:

    Tadeusz
    Sąd sądem ale pani E. Witek prosiła Dr. Grodzkiego, aby się pospieszył, tylko zapomniała mu wsunąć kopertę do wewnętrznej kieszeni i ten zbeształ ją że ośmiela się dyktować jak Senat ma pracować.To nawet nie kabaret, ani śmieszne, to jest po prostu lekce-sobie ważenie losów Polski.
    Jerzy

  3. Tadeusz_K pisze:

    @Amero
    #to jest po prostu lekce-sobie ważenie losów Polski.#
    /
    To jest jurgielt, to jest działanie antypaństwowe, działanie antypolskie.
    Aktualne działania jurgieltu (senatu) idą w kierunku obsadzenia pałacu prezydenckiego niejakim grodzkim.
    Cel pośredni: niedopuszczenie do przeprowadzenia wyborów.
    Cel strategiczny: prezydentem grodzki.
    Pozdrw.

  4. Tadeusz_K pisze:

    Bedem’ prenzydętem’:

    Mam moralne umocowanie kopertowe.

  5. Amero pisze:

    Tadeusz,

    „To jest jurgielt, to jest działanie antypaństwowe, działanie antypolskie.”
    Zgadzam się z Tobą.
    Jednak może zastanowimy się kto jest odpowiedzialny za taki właśnie stan polityki w Polsce i dlaczego tak niemrawo, a raczej jednostronnie urzędy państwowe reagują na przypadki przekraczania norm prawnych jak i często zasad moralnych wysokich urzędników a także polityków.
    Tak się jakoś porobiło, że organa państwowe częściej ścigają i prześladują ludzi ze swoich szeregów niż z partii opozycyjnych.
    Czyżby ich kryminał był „lepszy” niż naszych?
    Jerzy

  6. Tadeusz_K pisze:

    @Amero
    #organa państwowe częściej ścigają i prześladują ludzi ze swoich szeregów niż z partii opozycyjnych.#
    Wyraziłeś tezę (mnie znaną) niespotykaną, ale i zupełnie prawdziwą.
    Tak ma być, tak ma być!.
    Ale…
    Zadaniem tzw. opozycji jest odwrócenie argumentów tej tezy (to jest ich normą i zadaniem)..
    np. jeśli [„p” to „q” ] jest prawdą to odwróćmy argumenty [jeśli „q” to „p” ] jest fałszem (matematycznie), ale nie wedle grodzkiego i ostatnio nowego samozwańczego feldmarzałka senatu nijakiego budk ze szczęką od Fadromy 2020..
    No bo …Od wczoraj z wieczora mamy:
    -feldmarszałek senatu – budka,
    -marszałek senatu (kandydat na prezyzydenta) kopertczak, kolekcjoner kopert grodzki.
    *
    „dlaczego tak niemrawo#
    Ponieważ aktualnie sądy przestrzegały neomarksistowskiej/junijnej dyrektywy:
    sądy mają być uprzedzone wobec ofiar przestępstw
    Mniemam, że niebawem to się zmieni słysząc nieznośny kwik i wycie jaki występuje wśród jaśnie oświeconych jelit/profesurów.
    np. łętowska i ta_ta płatek wedle której wśród rodzin homoseksualnych rodzi sie więcej dzieci niźl wśród hetero.
    I to mają być profesory’?-prawa/lewa?

  7. Tadeusz_K pisze:

    A tymczasem…
    Nawoływania feldmarszałka senatu budki o wdrożenie klęski żywiołów z powodu epidemii i suszy odpadają.
    Pan Bóg nakazał lać deszczem na Polskę.
    I leje jak z cebra!
    A z tytułu epidemii nikt na świecie nie wdrożył jeszcze stanu wyjątkowego, aby zadość uczynić lobbystom i spekulantom!!!- z rodzny peowiaków i pselów.
    Amen.

Dodaj komentarz: