Przejdź do paska narzędzi

Grupa Bilderberg

Od kiedy powstały banki pożyczające pieniądze rządom i państwom, ich właściciele spotykali się, żeby uzgadniać działania pozwalające bogacić się bankierom, poprzez manipulację ekonomią państw, na których żerowali. Spotkania te były utrzymywane w tajemnicy, bo to dawało większe możliwości wzbogacania się i zniewalania ludzi. Tak spotykali się Rothschildowie i Rockefellerowie uzgadniając wraz z innymi klanami bankierskimi wspólne działania.

Ale u źródeł powstania Grupy Bilderberg leży przede wszystkim wielka polityka i interesy mocarstwa, „nad którym nigdy nie zachodzi słońce”, czyli Wielkiej Brytanii i Anglosasów.

Historia Grupy zaczęła się ponad 100 lat temu od Cecila Rhodesa, jednego z ówcześnie najbogatszych ludzi w Wlk. Brytanii, który we współpracy z Nathanem Rothschildem zdobył ogromny majątek na wydobyciu i handlu diamentami w Afryce Południowej.

Był główną osobą budującą afrykańską część Brytyjskiego Imperium skutecznie przejmując niemalże całą jej wschodnią połowę. Był też założycielem państwa Rodezja i premierem Afryki Południowej.

Jego ambicje nie zatrzymały się na budowie kolonialnej Afryki. Marzeniem było światowe imperium, pod kontrolą świata zachodniego reprezentowanego przez Wielką Brytanię i resztę anglosaskiego świata. W swojej ostatniej woli poświęcił cały swój majątek na stworzenie tajnego stowarzyszenia mającego urzeczywistnić ten cel.

W lutym 1891 roku spotkali się w Londynie trzej panowie: Cecil Rhodes, William T.Stead, dziennikarz należący do ruchu Teozoficznego i Reginald Baliot Brett, znany jako Lord Esher, przyjaciel i powiernik królowej Wiktorii VII i króla Jerzego V. Ci mężczyźni zorganizowali tajne stowarzyszenie, które przez ponad 100 lat było największą siłą formułującą kierunki i działania Imperium Brytyjskiego i jego polityki zagranicznej.

Plan organizacji wymagał stworzenia wewnętrznego kręgu “Stowarzyszenie Wybranych” (ang. “The Society of the Elect”), oraz zewnętrznego kręgu, znanego jako “Stowarzyszenie Pomocników”. Wewnątrz stowarzyszenia władza miała być realizowana przez lidera i “Radę Trzech”. Liderem miał być Rhodes, a do rady mieli należeć Stead, Brett i Alfred Milner, który po śmierci Rhodesa w 1902 roku przejął przewodniczenie organizacji.

Przez okres prawie 60 lat, stowarzyszenie było różnie nazywane. Przez pierwszą dekadę mówiło się o “Tajnym stowarzyszeniu Cecila Rhodesa” albo “marzenie Cecila Rhodesa”. W drugiej i trzeciej dekadzie działanie grupy było znane pod nazwą “Przedszkole Milnera” i jako “Grupa Okrągłego Stołu”. Od 1920 grupa miała kilka nazw…”grupa Timesa”, “grupa Rhodesa”, “grupa Chatham House”,”grupa Wszystkich dusz” i “koteria z Cliveden” (ang. “Cliveden set”).

Rhodes zostawił po sobie siedem testamentów, w pięciu z nich mówił o tajnym stowarzyszeniu, którego celem miało być :

„Rozszerzenie brytyjskich rządów na całym świecie, doskonalenie systemu emigracji z Wielkiej Brytanii i kolonizacji przez brytyjskich subiektów we wszystkich krajach, gdzie środki do życia są możliwe do osiągnięcia w dziedzinie energii, pracy i przedsiębiorczości. . . ostateczne odzyskanie Stanów Zjednoczonych Ameryki jako integralnej część Imperium Brytyjskiego, konsolidacja całego Imperium, inauguracja systemu Kolonialnego przedstawicielstwa w Imperialnym Parlamencie, który może mieć moc do spajania rozdzielonych członków Imperium i wreszcie powstanie tak wielkiej potęgi, aby dalsze tworzenie wojen było niemożliwe i aby promować dobro ludzkości.”

Oficjalne organizacje stworzone lub kontrolowane przez Grupę:

1. Stowarzyszenie do badań parapsychologicznych

2. Gazety: The Times, The Observer

3. Grupy Okrągłego Stołu – podstawa kontroli brytyjskiego imperium

4. Królewski Instytut Spraw Międzynarodowych / obecnie CHATMAN HAUSE

5. Rada Stosunków Zagranicznych CFR w USA, powstała w 1921 roku jako część Królewskiego Instytutu

6. Fabiański socjalizm wraz z Brytyjską Partią Pracy i Londyńską Szkołą Ekonomiczną

7. Instytut Stosunków Rejonu Pacyfiku

8. Liga Narodów

9. Organizacja Narodów Zjednoczonych

Organizacja prowadzona przez Milnera, który stał się jedną z najważniejszych osób w rządzie Wlk.Brytanii,  przejęła potężną kontrolę nad bankami i rozlokowała w nich swoich ludzi. Jej koncepcje przeniknęły do tej wpływowej grupy społecznej. Nawet jeśli niektóre z nich istniały w świadomości rządzących to poprzez aktywność Grupy Milnera zostały finalnie ukierunkowane. 

Plan Grupy Milnera stworzenia globalnego mocarstwa spotkał się z interesami finansistów dążących do stworzenia światowego systemu kontroli finansowej będącego w prywatnych rękach, który będzie w stanie zdominować każdy naród na Ziemi. 

Ten system miał być kontrolowany w feudalny sposób poprzez banki centralne działające wspólnie, poprzez tajne porozumienia przedkładane na częstych prywatnych spotkaniach i konferencjach. Wierzchołkiem systemu miał być Bank Rozrachunków Międzynarodowych BIS w Bazylei , prywatny bank będący w posiadaniu i kontrolowany przez światowe banki centralne, które same w sobie były prywatnymi korporacjami.

Plan polityczny tej Grupy zakładał przekształcenie Imperium Brytyjskiego we Wspólnotę Narodów, a następnie w stworzenie globalnego mocarstwa.

Lionel Curtis, pisarz, członek Grupy, który zaproponował to już w 1911 roku wierzył, że jeśli Imperium Brytyjskie umrze w odpowiedni sposób, poprzez rozprzestrzenianie wolności, braterstwa i sprawiedliwości, to narodzi się na nowo w wyższej formie w społeczności światowej. „Umrzyj a narodzisz się na nowo”.

W latach 1910 – 1912 podróżował po dominiach i Indiach organizując „Grupy Okrągłego Stołu”, elity krajów podległych Koronie Brytyjskiej, przygotowujące kraj do przejęcia samodzielnej władzy. Za tą samodzielną władzą kryły się jednak nieformalne wpływy brytyjskie.

W 1915 roku Grupy Okrągłego Stołu istniały już w 7 państwach  Anglii, RPA, Kanadzie, Australii, Nowej Zelandii, Indiach i w Stanach Zjednoczonych.

W 1919 roku Curtis został głównym założycielem Królewskiego Instytut Spraw Międzynarodowych (obecnie Chatham Hause), którego odnogami stały się własnie Grupy Okrągłego Stołu. W Stanach Zjednoczonych od 1921 roku nazywa się ona Instytutem Spraw Międzynarodowych CFR.

Działalność Chatman Hause wspierana była przez grupy finansistów, m.in. JP Morgan i Rockefellerów.

Po śmierci Milnera w 1925 roku Curtis zostaje liderem Grupy aż do śmierci w roku 1955.

Jego koncepcja stworzenia Federalnego Rządu Światowego wyznacza cele i działania jej członków.

Pomysł ten realizuje się po I wojnie światowej jako Liga Narodów, przekształcona po II wojnie w Organizację Narodów Zjednoczonych.

Grupa miała pośredni wpływ na wybuch I wojny światowej. Celem tego było pokonanie Rosji i wprowadzenie tam swoich wpływów i ustanowienie Rządu Światowego (Ligii Narodów).

Grupa Milnera współpracowała ściśle ze Stowarzyszeniem Fabiańskim, brytyjskim ruchem socjalistycznym pod kontrolą Korony, którego celem jest realizacja zasad socjalizmu poprzez stopniowy i reformistyczny ruch, a nie poprzez rewolucyjne środki jak to miało miejsce w Rosji. 

Socjalizm Fabiański ma dokładnie te same cele co socjalizm marksistowski/komunizm, jednak droga ustanowienia tej utopii jest obliczona na dekady powolnych zmian społecznych oraz wyrabianie akceptacji społecznej dla tych zmian. Dzisiaj cały świat zachodni jest pod wpływem tej idei i tego Stowarzyszenia.

Grupa Milnera odegrała też ważną rolę w II wojnie światowej, wspierając rozbudowę militarną Niemiec, jako przeciwwagę dla Francji i Rosji.

Nie była ona rozproszona po różnych agencjach związanych z wielką wojną, ale była skoncentrowana w czterech lub pięciu głównych agendach rządowych. Wśród nich były: (1) Badania i Wywiad Departamentu Ministerstwa Spraw Zagranicznych, (2) ambasada brytyjska w Waszyngtonie, (3) Ministerstwo Informacji i (4) agencje zajmujące się aktywizacją ekonomiczną i odbudową gospodarczą.

Przez okres międzywojenny i zacieśnianie więzi pomiędzy Wielką Brytanią i amerykańskimi elitami punkt ciężkości w ekspansji polityki Imperialnej Wielkiej Brytanii został przeniesiony na USA. Elity brytyjskie i amerykańskie scalone przez nieformalne więzi (m.in. stypendia Rhodesa funkcjonujące do dnia dzisiejszego) postanowiły wspólnie kontynuować ekspansję Imperium mając za cel wspólne marzenie – Rząd Światowy a wraz z nim Nowy Porządek Świata.

Narzędziem miał być monopol bankowy, podporządkowujący sobie finanse państw. Jego centrum to Bank Rozrachunków Międzynarodowych BIS w Bazylei.

U genezy powołania Grupy Bilderberg , czołowych ludzi finansów i polityki, leżała potrzeba zintegrowania współpracy Grup Okrągłego Stołu, przerodzonych w prawdziwe oligarchie państw zrzeszonych we Wspólnocie Brytyjskiej, ale też koncepcja utworzenia Unii Europejskiej, powstała już w 1918 roku.

Organizatorem pierwszego spotkania i kolejnych do roku 1960, był Józef Retinger, z pochodzenia Polak, doradca rządu londyńskiego, tajemnicza postać, mająca powiązania z wywiadami różnych państw, a na pewno agent brytyjski i rosyjski, „kuzynek diabła”, jak o nim mówiono. Razem z  belgijskim księciem Bernhardem of Lippe-Biesterfeld, mężem holenderskiej królowej Juliany, byłym belgijskim premierem Paulem van Zeeland i prezesem Unilevera Paulem Rijkensem doprowadzili do spotkania elit Europy Zachodniej i Ameryki w hotelu de Bilderberg w Oosterbeek w Holandii w 1954 roku. Od nazwy hotelu przyjęto nazywać tę grupę Klubem Bilderberg.

Od tamtej pory spotkania hotelowe w różnych miejscach Europy i Ameryki stały się coroczną tradycją. 

Kraj goszczący i sponsorzy finansowi zobowiązani są do wynajęcia całego hotelu na okres 4 dni do dyspozycji Grupy Bilderberg. Wśród członków grupy są szefowie wielkich firm i miliarderzy, więc finansowy aspekt przedsięwzięcia nie stwarza problemów. Aktualny format spotkań Grupy Bilderberg to 120–150 osób,do których dojeżdżają sporadycznie mniej lub bardziej ważni goście. Pierwszym przewodniczącym Grupy Bilderberg był wyżej wspomniany książę Bernhard of Lippe-Biesterfield, po nim na przemian brytyjscy i niemieccy politycy. W 1999 r. przewodniczącym został urodzony w Budapeszcie Belg, baron Étienne Davignon. W 2012 r. po raz pierwszy przewodniczącym został Francuz, książę Henri de La Croix de Castries, były prezes francuskiego ubezpieczeniowego giganta: koncernu AXA.

Grupa Bilderberg pełni rolę nadrzędną nad innymi organizacjami.

Członkowie tej Grupy przenikają inne światowe gremia, jak Komisja Trójstronna, Rada Stosunków Międzynarodowych CFR , Bank Światowy, FED, Goldman Sachs, Departament Obrony USA, CIA i inne.

Chociaż spotkania Klubu Bilderberg mają charakter niejawny, to jednak informacje na temat ich konferencji stopniowo przedostają się do wiadomości publicznej. Wielką pracę dziennikarską wykonali w tej sprawie nieżyjący już Jim Tucker i hiszpański dziennikarz Daniel Estulin, który wydał książkę na ten temat, dostępną już w Polsce pt. „Prawdziwa historia Klubu Bilderberg”.

Poniżej wywiad z Danielem Estulinem na temat Grupy Bilderberg:

Elity Klubu Bilderberg ustalają na swoich spotkaniach przyszłe losy świata, w tym również Polski, która weszła w orbitę ich zainteresowań już w 1985 roku.

W tym to roku jak podał The Washington Post, David Rockefeller i Henry Kissinger, główni członkowie Grupy Bilderberg spotkali się z Michaiłem Gorbaczowem, głową ZSRR, na którym to spotkaniu umówiono się, że w zamian za pomoc finansową dla ZSRR i przede wszystkim Polski, muszą zostać zorganizowane w Polsce wolne wybory do władz krajowych z zarezerwowanymi z góry 30% miejsc w sejmie dla dotychczas rządzącej partii PZPR, i kolejnymi 30% miejsc dla ZSL. Od tego momentu w Polsce rozpoczęto organizowanie pod kontrolą bezpieki prywatnych firm dla kontroli przyszłego handlu i finansów. Miała miejsce słynna reforma Wilczka i zaczęto dogadywać się z Solidarnością.

A więc przemiany i upadek komunistycznego bloku były teatrem dla mas, do którego scenariusz napisali członkowie Grupy Bilderberg. [Bilderberg Diary, Jim Tucker, 2005, American Free Press, str 9-10, 60]

W 1989 roku naciski Grupy spowodowały obalenie rządów Margaret Tatcher, jak to określano, za blokowanie ekspansji Unii Europejskiej.

Grupa odpowiedzialna jest za stworzenie Unii Europejskiej (w planach od 1955 roku) i jej waluty Euro, co potwierdził w 2010 roku przewodniczący Grupy Bilderberg, Etienne Davignon.

Z początkiem lat 90-tych uruchomiła jeden z najważniejszych projektów tj. walkę z Globalnym Ociepleniem. 

Polityka ta została wzmocniona przez kolejne konferencje w Rio de Janeiro w 1991 roku i globalne dokumenty Kartę Ziemi i Agenda21.

Grupa Bilderberg działa w taki sposób, że szare eminencje, powiązane z Grupą podejmują w krajach narodowych decyzje warte miliardy, jeśli nie biliony dolarów bez wiedzy obywateli, poza transparentnymi, demokratycznymi ramami funkcjonowania państw, o których ciągle słyszymy w mediach. 

Polska w ostatnich dziesięcioleciach przeszła przemiany zaprojektowane przez Grupę, z czego nie tylko ludzie na ulicy nie zdają sobie sprawy ale nawet większość polityków.

Do ECFR w Polsce, podległego Klubowi Bilderberg, należą m.in. Leszek Balcerowicz, Jan Krzyszto Bielecki, Henryka Bochniarz, jerzy Buzek, Aleksander Kwaśniewski, Radosław Sikorski, Rafał Trzaskowski.

ECFR działa przy Fundacji im.Stefana Batorego, w tym samym budynku w Warszawie przy ul.Sapieżyńskiej 10a.

Do Fundacji im. Stefana Batorego inaczej Instytutu Społeczeństwa Otwartego Georga Sorosa należą m.in.: Bogdan Borusewicz, Andrzej Olechowski, Jan Krzysztof Bielecki, byli też. ks.bp.Pieronek, Bronisław Geremek, Leszek Kołakowski, ks.Józef Tischner.

Do Komisji Trójstronnej z Polski należą m.in: Andrzej Olechowski, Janusz Palikot, Marek Belka, o. Maciej Zięba.

Osiągnięcie globalnego mocarstwa ma nastąpić poprzez budowę trzech bloków kontynentalnych państw narodowych: Europy, Ameryki i Azji-Pacyfik.

Skonsolidowane bloki krajów narodowych mają być następnie połączone w jeden rząd światowy pod Organizacją Narodów Zjednoczonych. Banki i międzynarodowe konglomeraty mają wchłonąć wszystkie małe i średnie firmy na świecie. W ramach rządu światowego ma działać globalna armia pod dowództwem ONZ, ma być jedna globalna waluta, globalne podatki, globalny organ sądowy, a rząd światowy ma kontrolować produkcję żywności.

Jeden globalny rząd, jedna globalna armia, jedna ekonomia, jedna waluta, jeden system redystrybucji dóbr, jeden system prawny, jeden system religijny i ostatecznie jeden władca nad światem.

Plany długoterminowe Grupy Bilderberg sięgają roku 2050.

Grupa ma pod sobą wiele organizacji we wszystkich krajach i grup eksperckich, które opracowują dla niej plany i strategie na przyszłość.

W 2005 roku stworzyli dokument „Globalne trendy strategiczne 2007- 2035” wydany w 2007 roku przez Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii

Są też oficjalne dokumenty opracowane dla ONZ.

Według tych dokumentów ludzkość w szybkim tempie przeżyje wielkie zmiany.

Wielka Globalna Transformacja.

1. do 2025 roku ma być wprowadzony internet rzeczy. Czipy początkowo wszczepiane do różnych urządzeń, które będzie można śledzić przez satelity, mają być potem wszczepiane do ludzi.

2. do 2025 roku ma być wprowadzony program Smart Grid. Każde urządzenie techniczne będzie miało nadajnik, taki router internetowy, co pozwoli na kontrolowanie urządzeń przez internet. Ale też będą podsłuchiwać przez te urządzenia.

3. do 2025 roku ma być wdrożony projekt NBIC, projekt genetycznej modyfikacji ludzi. Implanty wszczepiane do mózgu, dzielenie osobowości ludzi z robotami. Komunikacja mózg-mózg, między ludźmi a także między ludźmi i zwierzętami została już osiągnięta w laboratoriach.

4. projekt Avatar – transformacja ludzkiej jaźni do maszyn.

5. ciekawostka – raport Fundacji Rockefellera mówi o wdrożeniu tych planów podczas pandemii, przy ograniczeniu praw obywatelskich ze względu na zagrożenie zdrowotne.

6. do 2035 roku pełna autonomia robotów i maszyn.

7. do 2020 roku pełna kontrola klimatu na świecie.

8. do 2050 roku Klub Rzymski chce zmodyfikować chrześcijaństwo i podporządkować go naturze. Połączenie wszystkich religii w jedną, globalną religię.

9. budowa nowej kultury przez zniszczenie kultur narodowych. Promocja homoseksualizmu, pedofilii, minimalizacja języka. Dehumanizacja poprzez promocję kanibalizmu, nekrofilii, bestialstwa. Podporządkowanie człowieka naturze. Kryzys depopulacyjny całego świata. Promocja samobójstwa i eutanazji.

10. światowa rewolucja technologiczna ONZ. Obniżenie dwutlenku węgla o 80 %, wzrost cen energii.

11. zniszczenie dolara, wprowadzenie globalnej waluty, otwarcie rynku globalnego.

12. 2025 rok – globalny rząd i tworzenie zaawansowanych technologicznie państw-miast. Małe grupy elit żyjące w miastach i masy żyjące w biedzie. Walka z buntującą się klasą średnią.

13. podbój Eurazji i wojna Rosja – Chiny. Teatr wojenny na Pacyfiku do 2050 roku. Walka USA z Chinami.

Wszystko to jest zawarte w oficjalnych dokumentach Chatham Hause, ONZ, OBWE, Szkoły Frankfurckiej.

Plan ma być wprowadzany przy pomocy oddolnego ruchu obywateli, którzy mają chcieć globalizacji. Są scenariusze stopniowego wprowadzenia zmian i poprzez wojnę.

Wykład na ten temat można odsłuchać tu:

Polacy o Grupie Bilderberg:

Od wielu lat podczas spotkań Grupy, jak przekazywał dziennikarz Jim Tucker, stwierdzano jasno, że rząd światowy może być stworzony tylko podczas gdy opinia publiczna śpi i nie podejmuje żadnej debaty na ten temat. Grupa Bilderberg nie może wygrać bitwy na idee za pomocą demokratycznych środków. Stąd istnieje powolna indoktrynacja obywateli wszystkich państw narodowych na świecie do odrzucania “nacjonalizmu” identyfikowanego jako pozytywny stosunek do własnego kraju, historii, tradycji, tożsamości itd na rzecz nowego świata wyłaniającego się wraz z postępem globalizacji i zmianami kulturalnymi, obyczajowymi, ekonomicznymi itd. Wszelkie słowa krytyki tego kierunku są atakowane jako “faszyzm” mimo, że monolityczny rząd światowy połączony ze światem finansjery i korporacji z definicji nazywany jest faszyzmem. Metodologia Grupy w tym względzie przypomina działalność mafii, o której twierdzono przez kilkadziesiąt lat, że nie istnieje. Przejmuje ona i korumpuje krajowych polityków, sądy, lokalnych oligarchów i przede wszystkim media, które mają trzymać język za zębami lub atakować temat w ramach stereotypu „teorii spiskowych”. 

To czego dziś potrzeba to prawdziwej, otwartej debaty w mediach i rządach krajowych na temat działania tej Grupy, możliwości zniszczenia państw narodowych i zaistnienia rządu światowego oraz odpowiedzialności karnej za poza demokratyczne działania członków Grupy. Niestety, mimo realności całej tej problematyki, póki co, cisza.

http://www.prisonplanet.pl/polityka/co_powinienes_wiedziec_o,p11589205

http://www.prisonplanet.pl/polityka/anglo_amerykaski,p392142023

Może Ci się również spodoba

155 komentarzy

  1. Danka pisze:

    EB Wazne, ale warto starac sie o skrotowa opinie.
    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Józef_Retinger
    Byl Zydem,dziadek przechrzta.

  2. Tadeusz_K pisze:

    @E.B
    Bardzo dobre opracowanie.
    Udało Ci się -to bardzo obszerne i skomplikowane zagadnieneie- przedstawić syntetycznie.
    Koroną i mózgiem tej rozgałęzionej organizacji, tak poziomo jak i w pionie, są Iluminati.
    I niechaj ktoś sobie mówi, że jego ręka, to nie jego ręka.
    Zmarly ich szef D. Rockefeller zachwycał się tą strukturą i jej sprawnością.
    Pozioma różnorodność sprawia wrażenie niezależności organizacji oraz to, że cały Świat oczekuje tych ohydnych, antyludzkich działań.
    Jest to realizacja neomarksistowskiej zasady:
    „wasze działania mają byc tak prowadzone, aby ich cel nie był rozpoznany przez społeczeństwa.”
    Mało kto zwraca uwagę na to, że pewne działania/zdarzenia występują w różnych pkt. Globu zsynchronizowane czasowo i wedle tego samego scenariusza. A to jednoznacznie świadczy o jednym i tym samym centrum kierowania.

    .

  3. Tadeusz_K pisze:

    Ad.9.
    „Promocja homoseksualizmu, pedofilii”
    .
    Ot przykład z chwili ostatniej jak działają nośne „humanitarne” hasła.
    Biedroń: „umówiliśmy się na równość”-powiada onże podczas debaty.
    Równość to piękne hasło, nic mu do zarzucenia.
    Pytanie tylko jaka i w czym ta równość ma być?
    Żaba także może mieć pretensje (i depresje z tegoż tytułu) do ptaka o to, że nie ma skrzydeł – no i co z tego ma wynikać?
    Czy świat ptaka należy zrównać ze światem żaby?-odciąć mu humanitarnie skrzydła?
    Adopcja dzieci przez homoseksualistów- a po co?
    Chyba po to, aby kształcić rzesze nowych homoseksualistów u których jeszcze genetycznie hormony działają prawidłowo-skrzywić je na etapie, gdy dziecko nie przekroczyło jeszcze 4 lat życia (takie osiągnięcie Freuda).

  4. Danka pisze:

    TK Ta uzurpatorska zgraja powinna byc mocno przeswietlana przez wolny swiat,a co mamy? Zoneczke aferzysty w rzadzie swiatowym?I co z ta afera?!Co z pos zkodowanymi?RM juz dostalo n a te inf.knebel?
    Mimo fatalnej ort.autora warto to dokladnie przeczytac:
    http://ruch-obywatelski.com/nwo/co-powinienes-wiedziec-o-grupie-bilderberg-i-polskich-politykach-bioracych-udzial-w-jej-spotkaniach/

  5. Danka pisze:

    TK To jest tez na podst.prisonplanet napisane.

    „/…/Są to oczywiście jedynie niektóre z planowanych katastrof przygotowanych na nadchodzące dekady tego co w kręgach globalistów nazywane jest Wielką Transformacją. Więcej na ten temat można przeczytać w artykułach „Globalne trendy strategiczne 2007-2035. Witamy w koszmarze przyszłości” oraz „Globalne Trendy Strategiczne 2011-2040″. Katastrofy te mają na celu wprowadzenie dekad chaosu z których wyłoni się nowy świat, na zgliszczach państw narodowych i obecnej kultury, etyki i religii. “Nie można zrobić omleta bez tłuczenia jaj” swojego czasu stwierdził w kontekście tych zmian David Rockefeller.

    Elity mają nadzieję obronić się przed skutkami chaosu za pomocą, najnowszych technologii i prywatnych armii określając realizację swoich celów do roku 2050. Po upadku państw narodowych chcą ustanowić na bardzo krótki czas Rząd Światowy by ostatecznie pozostawić na ziemi kilka hiperzaawansowanych miast-państw na nowo zaludniających zdepopulowany świat.

    NA KONIEC

    Na świecie jak również w Polsce istnieje przekonanie, iż prywatna Grupa Bilderberg nie jest żadnym problemem i funkcjonuje tak samo jak inne grupy i stowarzyszenia. Nie ma więc problemu dla premierów i prezydentów by wysyłać swoich przedstawicieli na takie spotkania./…/

    W 2010 roku były Sekretarz Generalny NATO i członek Grupy Bilderberg Willy Claes przyznał, że przybyli na konferencje politycy maja pełny mandat i zdolność podejmowania wiążących decyzji politycznych w zakresie swoich kompetencji i robią to!

    Umówione na spotkaniach sprawy wdrażane są następnie na gruncie krajowym.

    Od wielu lat spotkań Grupy jak przekazywał dziennikarz Jim Tucker, stwierdzano jasno, że rząd światowy może być stworzony tylko podczas gdy opinia publiczna śpi i nie podejmuje żadnej debaty na ten temat. Grupa Bilderberg nie może wygrać bitwy na idee za pomocą demokratycznych środków. Stąd istnieje powolna indoktrynacja obywateli wszystkich państw narodowych na świecie do odrzucania “nacjonalizmu” identyfikowanego jako pozytywny stosunek do własnego kraju, historii, tradycji, tożsamości itd na rzecz nowego świata wyłaniającego się wraz z postępem globalizacji i zmianami kulturalnymi, obyczajowymi, ekonomicznymi itd. Wszelkie słowa krytyki tego kierunku są atakowane jako “faszyzm” mimo, że monolityczny rząd światowy połączony ze światem finansjery i korporacji z definicji nazywany jest faszyzmem. Metodologia Grupy w tym względzie przypomina działalność mafii, o której twierdzono przez kilkadziesiąt lat, że nie istnieje. Przejmuje ona i korumpuje krajowych polityków, sądy, lokalnych oligarchów i przede wszystkim media, które mają trzymać język za zębami lub atakować temat w ramach stereotypu „teorii spiskowych”. Nie ma żadnego rządu światowego, nie ma żadnej Grupy Bilderberg, a nawet jak jest no to co? można sparafrazować media głównego nurtu co jakiś czas piszące w temacie.

    To czego dziś potrzeba to prawdziwej, otwartej debaty w mediach i rządach krajowych na temat działania tej Grupy, możliwości zniszczenia państw narodowych i zaistnienia rządu światowego oraz odpowiedzialności karnej za pozademokratyczne działania członków Grupy. Niestety, mimo realności całej tej problematyki, poki co, cisza.”
    O.M.Zieba to bliski wspolpracownik posla Gowina.
    Dal mu czesc kasy na wse / Krakow I zasiada tam w Radzie PatronaCkiej uczelni z podobnymi figurami.

  6. Daani pisze:

    All
    Rozdzial:Kadra
    Daleko tego Bilderberga nie trzeb a szukac….
    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Wyższa_Szkoła_Europejska_im._ks._Józefa_Tischnera_w_Krakowie

  7. E.B pisze:

    @Danka, Tadeusz

    Dzięki za to uzupełnienie.

    Jestem przerażona. Nie przypuszczałam, że to idzie aż tak daleko.
    Trzeba nam o tym pisać i informować ludzi. Będą jeszcze dalsze notki, aż temat rozgryzę do końca.

  8. Daani pisze:

    EB Jak najbardziej.Niestety,wazne,by na koniec sie nie zakrztusic z wrazenia.
    Ps.Czy ten link z 15:00 sir otwiera o kadra Wyzszej Szkoly Europejsikiej Gowina?

    Co do Polski to oni przyjeli jakas specjalna strategie dlugoterminowa,oparta na podmienianiu znaczen I praw do wlasnosci tradycji, idei,rozpulchniania od srodka bastionow I’m wrogich za pomoca ludzi z tych bastionow,w roli pozytecznych,ktorzy nie chca jatrzyc,szukaja wspolnoty itp pierdoly.

  9. Tadeusz_K pisze:

    @Daani
    Zamiast linku wolę żywe słowo.
    *
    A to co piszesz w między innymi w 14-53 to tzw. mój determinizm z konieczności, który stanowi wypełnienie pism, a szczególnie Ap. sw. Jana (a szczególnie poczynając od rozdz. 13) . Gdy zostaniemy opieczętowani, to wiedzmy, że czas dotychczasowych upodobań dobiega końca.Od 2050 może to potrwać nie dłuzej (a raczej krócej) niźli 100 lat. Po tym okresie wszystko dokładnie zmieni się.Zmieni się cała Ziemia, ale nie w myśl oczekiwań Illuminatów..
    Konstruktorzy Novus Ordo Seclorum studiują pilnie pisma i starają się o krok wyprzedzić czas.
    (Czy nie śmieszne jest to, że studiuje sie pisma, które się jednoczesnie deprecjonuje i ośmiesza?.
    *
    Determinizm z konieczności:
    co toto jest?-to coś szerszego niźli znane socjologiczne pojęcie alienacji.
    Podstawowe parametry:
    -indolencja,
    -brak czasu na myślenie lub ociężałośc umysłowa,
    -myślenie kategorią dzisiaj, tu i teraz,
    -egoizm z całą rzeszą jego przymiotników i dookresleń,
    -można dodać wiele innych podobnych własciwości.
    I tu podkreślam -jak zawsze-Pan Bóg nie ma z tym nic wspólnego-to wolna wola człowieka.
    I o tym wie diabeł Illuminatów i naczelny szef tej organizacji..
    *
    I tak jak mówi @E.B;
    „Trzeba nam o tym pisać i informować ludzi. Będą jeszcze dalsze notki, aż temat rozgryzę do końca.”
    Temat ten tkwi na PT od paru lat we fragmentach, ale ten ostatni wpis ożywia ten żywotny problem.
    -Dzieki @E.B.

  10. Fatamorgan pisze:

    Brawo Pani Ewo!

    Zebranie i zestawienie wybranych informacji w tej formie wyborne.
    Na co Pani jednak czeka i czego oczekuje?
    Cudu?
    Publikowac!
    Tekst „samonosnie” na inne nie trafi!
    🙂

  11. E.B pisze:

    Witam, Fatamorganie 🙂

    Dziękuję bardzo. Cieszę się, że się Pan odezwał i że się spodobało.

    Nie wiem, czy opublikować to na S24. Tam się zajmują czym innym.
    Ale może, pomyślę.

  12. Daani pisze:

    EB Chyba trafilysmy na ten sam artykul,tylko ja zacytowalam inne fragmenty,ale koniec jest taki sam.To”moje ” odkrycie to zapewne „kopiuj,wklej”, ale autor cos dodal od siebie,bo na pewno ma niedosyt wiedzy o ortografii.Malo wazne.
    Do tematu: W tych wyliczeniach Polakow, zwiazanych z masonami z Bilderbergu I jego know instytucjonalnych przewija sir w Twoim opracowaniu nazwisko Henryki Bochniarz z Lewiatanu-w cialach doradczych,radach dialogu premiera Morawieckiego I prezydenta.Szkola PZPR, jak Rosatti.Bochniarz, jak o.Zieba dala ma zalozenieWyzszej Szkoly Europejskiej Gowina w Krakowie.Gowina, wicepremiera Zjednoczonej um…Prawicy.

  13. Daani pisze:

    ALL
    http://www.wse.krakow.pl/pl/uczelnia/zalozyciel
    ZNAK/ Wyydawca oszczerczych dziel JTGrossa/,O.Zieba fundacja koscielna???? Byl szefem Centrum Sidarnosci Europejskiej w Gdansku, Lewiatan- H.Bochniarz.
    Strona z Rada Patronacka Error.Juz sie wystraszyli Daani? Czesto dawalam lin k do tego gremium.Powyzej tez zamiescilam z wikipedii o WSE,ale tam byly Ich zdjecia z Gowinem.

  14. E.B pisze:

    @Daani

    No, tak. Ludzi powiązanych z ogólnie mówiąc Grupą Bilderberg jest w Polsce trochę. Oni są być może w rządzie, wokół rządu i prezydenta.
    I myślę, że dla PiSu nie jest to żadna tajemnica. Skoro my to wiemy….

    Ważne jest to, jakie decyzje są podejmowane i jak one się przekładają na nasze życie i naszą rację stanu.
    PiS ma tu ograniczone pole manewru, ale pewnych decyzji nie wolno podejmować, w innych trzeba kluczyć. Tak ma niezbyt mocne państwo. Ale mocarstwom też nie lepiej, o czym świadczy sytuacja w USA.

    Musimy wspierać rząd w dobrych działaniach i przeciwstawiać się złym. Muszą czuć oddech obywateli na plecach.
    I dobrze, że to oni są przy władzy. Inny wariant byłby dla nas zabójczy.
    No, ale, wierzyć, ale kontrolować :).

  15. Danus pisze:

    EB
    Cenzura ?

  16. Daani pisze:

    EB Dlaczego rybacy nie moga lowic ryb?Dlaczego musza glodowac I protestowac? Dlaczego protestuja wlasciciele firm,ze nie dostalo zadnych pieniedzy? Gdzie te ponad 200 miliardow?!

  17. Colin pisze:

    EB&Co. Swietny artykul i zarazem porazajacy. Czy uwazacie, ze na tym poziomie wiedzy mozna edukowac ogol? Ludzie maja zmanipulowane mozgi przez Wielki Ekran i Big Farme i oprocz tego wielu popadlo w swoisty konformizm. Pamietam jak edukowalem /edukuje/swoje srodowisko w podstawowych tematach zdrowia, suplementow i witamin- toz to jest katastrofa swiadomosci i myslenia- przypomina karczowanie dzungli i prace w kamieniolomach. Dobrze dr H. Czerniak mowi zawsze na koniec swoich wykladow; „Wlaczcie myslenie”.

  18. E.B pisze:

    @Colin

    Włączcie myślenie, wyłączcie tv :).

    Dzięki. Kropla drąży skałę. W końcu coś dotrze, przynajmniej do niektórych.

  19. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo 🙂

    Na S24 jest tysiace potencjalnych czytelnikow.
    Trudno jest domniemac i przyjmowac czym sie wszyscy z nich zajmuja.
    Niesc kaganek do tysiecy zawsze jest warto.
    Oswiecac kagankiem lepiej jest bowiem tysiace potencjalnych czytelnikow, nizli jedynie pojednyncze osoby.
    🙂
    Innymii slowy, skoro pisac (oswiecac) to przeciez warto i tam, gdzie liczbiej czytac beda.
    🙂

  20. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Przepraszam za brak polskich znakow
    Warunki iscie polowe (telefon i brak stalego polaczenia do internetu)

  21. Fatamorgan pisze:

    c.d..
    Omowiono nam ponownego podpiecia do kablowego internetu na prowincji bo linie ponoc przeciazene przez quarantine.
    Jezdzimy dlatego do domku wakacyjnego jedynie w weekendy, poniewaz dzieci musza miec stale lacza przez min. okolo 5 godzin dziennie w czasie trwania zajec szkolnych.

  22. Fatamorgan pisze:

    c.d.
    Wprawdzie moje studio jest teoretycznie czasowo zamkniete, jednakze ja nadal pracuje jako jedyna osoba w biurze I dzieki temu wieksza czesc pracownikow moze pracowac w swoich domach laczac sie zdalnie z naszymi serwerami. Dlatego i ja nie moge pozostawac bez szybkiego internetu przez dluzsze okresy czasu.

  23. E.B pisze:

    @Fatamorgan

    No, dobrze, umieszczę to jutro. I tak zaraz spadnie do piwnicy, bo mnie tam nie hołubią :).
    No, ale może ktoś przeczyta.
    Tutaj też mamy czytelników, około 500 odsłon dziennie. Ja wiem, że to mało, ale zawsze 🙂

    Sytuacja z wirusem stabilizuje się pomału. Zaczynamy wracać do normalności.
    Dobrze, że Pan pracuje i ratuje firmę, siebie i ludzi.
    U nas dużo osób też pracuje zdalnie.
    Boję się tylko, że nam wywiną znowu jakiś numer, jakiś Covid 20 albo coś podobnego.
    Mają takie plany, że skóra cierpnie.
    Wyborami w Polsce to się nie ekscytuję, bo mam nadzieję, że w końcu jakoś się to ułoży. Są sprawy ważniejsze, które będą miały wpływ na to co w Polsce.

    A warunki polowe od czasu do czasu mają swój urok :)).

  24. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Gratulacje dla Pani!
    Na Salon24 licznik wskazuje ponad 600 odslon. To bardzo duzo biorac pod uwage, ze notka nie byla w zaden sposob eksponowana. Brak komentarzy to insza insosc. Prosze sie nie zniechecac. Wynika najprawdopodobniej bardziej z pewnego rodzaju szoku informacyjnwgo i nieznajomosci tematu, nizli zlej woli czytelnikow w mojej opini.
    Notka jest jednoczesnie bardzo obszerna w tresci.
    Byc moze nawet zbyt obszerna do objecia.dla wielu.

  25. Tadeusz_K pisze:

    @E.B
    @Fatamorgan pisze:
    „notka nie byla w zaden sposob eksponowana.#
    .
    Z uwagi na wagę notki przykleiłem ją parę dni temu u samej góry bloga-widnieje jako pierwsza.
    Jeśli Ci to nie odpowiada możesz odkleić w edycji notki..
    Istotnie-społeczeństwa śpią i „nikt już nie zdoła nas zatrzymać, jest za późno” – jak zechciał powiedzieć niegdyś 33_ci D. Rockefeller.
    pzdrw.

  26. E.B pisze:

    @Tadeusz

    @Fatamorgan pisze, że na Salonie nie była eksponowana, nie tutaj. Przeczytaj uważnie.
    Dzięki za jej przyszpilenie.

  27. E.B pisze:

    @Fatamorganie

    Brak komentarzy mi nie przeszkadza. Najważniejsze, żeby przeczytali.
    Ilość odsłon, rzeczywiście przy tak trudnym temacie i braku eksponowania jest dość duża.

    Wielu ludzi niestety nie zna sprawy, ale dlatego trzeba informować. U nas też mamy już ponad 600 odsłon na PT dziennie.
    I to cieszy. Najgorsze jest to, że jesteśmy nieświadomi.

    Ma Pan rację, że notka jest za długa. Będę pisać krótsze, jak małe pigułki.
    Sama nie przepadam za długimi notkami.
    Dzięki za to „popychanie” mnie do publikowania. Chyba dzisiaj tak trzeba.

  28. Tadeusz_K pisze:

    @E.B
    #@Fatamorgan pisze, że na Salonie nie była eksponowana,…[..]#
    – a to akurat nie dziwi-nic, a nic.

  29. Tadeusz_K pisze:

    @E.B
    #Ma Pan rację, że notka jest za długa.#
    -Coś takiego.
    Ja podziwiam, że i tak jako tako zmieściłaś sie w niej z problemem.
    No chyba, zeby zastosować tryptyk/trylogię rozłożoną w czasie, w małych pigułkach..
    Istotnie, łatwiej połknąć małe pigułki.
    Ale nie pozostawiaj tego tematu-pracuj nad nim nadal, to jest ważne.
    W ciągu dekady, półtora ludzie poczują wagę tego zagadnienia.
    Przynajmniej mam takową nadzieję na przebudzenie ze snu o masońskim globalizmie .
    Pozdrawiam.

  30. E.B pisze:

    @Tadeusz

    Temat jest szeroki i wciąż odkrywam nowe. Zaskakujące.

    Będę o tym pisać. Postaram się pisać w sposób łatwiejszy do przełknięcia :).
    Cierpliwości :).

  31. Daani pisze:

    TK 12/05 7;14
    https://youtu.be/-sNEDZ8RFlw
    Czasy idz takie:Kto pierwszy ma isc ma „ten” platz? Pyta chyba przesadnie G Brown

  32. Danka pisze:

    Czasy ida takie

  33. Fatamorgan pisze:

    @Autor

    Pani Ewo!

    Po odbyciu długiej rozmowy telefonicznej, mam jakże miły obowiązek przekazać specjalne pozdrowienia od Polela dla Szanownej Pani.
    Do pozdrowień, załączam kilka nabytych w wyniku wspomnianej rozmowy informacji.

    Otóż, według Polela – który był dla odmiany (i to nie tylko w temacie Covid-19) zaskakująco otwartym – a biorąc pod uwagę, że jest przecież „w pracy” —-> wręcz zadziwiająco rozmownym – możemy wkrótce oczekiwać (być może nawet już licząc od gdzieś w okolicach 24 maja) daleko idących zmian w polityce zagranicznej USA.
    Dotyczyć wspomniane zmiany mają praktycznie wszystkiego, co dotyka i dotyczy (wszelakiego typu) kontaktów USA (być może i większości krajów tzw. „Zachodu”) z komunistycznymi Chinami
    Działania te (podług Polela) powinny (s)powodować, że trwające przez ostatnich kilka dekad (zbyt) dobre czasy dla „czerwonych żółtków”(określenie Polela) spowodowane zielonym światłem dla komuchów, zakulisowo włączonym przez ponadnarodowe siły sprawcze NWO będą w wyniku podjętych już decyzji strategicznych b/znacząco ograniczane.

    Oczywistym jest, że otwarte podjecie takich i tego typu celowych działań w szerszej skali —>pachnie otwartą wojną ekonomiczno/gospodarczą (nieoficjalna wojna trwa od momentu objęcia urzędu przez D. Trump) pomiędzy USA (jeśli inne kraje pójdą śladem US – to i całym światem tzw. Zachodem) a chcącymi dominować nad USA – de facto zaś nad c/światem komunistycznymi Chinami.

    Nietrudno jest wywnioskować, że doprowadzić to może w bardzo krótkim czasie również i do mniej lub bardziej otwartego konfliktu militarnego, prowadzącego w konsekwencji do wojny światowej. Próbowałem oczywiście wypytać Polela o znacznie więcej, będąc bardzo ciekaw tego, co podług Polela ma mieć początek od – po 24 maja.
    Wprawdzie, nie otrzymałem odpowiedzi wprost, jednakże z toku rozmowy wnioskuje, że dojdzie do oficjalnego oskarżenia Chin oraz wymienionych z nazwy i składu ponadnarodowych sił NWO ——> o ŚWIADOME/CELOWE spowodowanie/wywołanie światowej pandemii Covid-19 – co w konsekwencji doprowadza do całkowitego załamania gospodarczo/ekonomicznego w USA i na całym świecie.

    Jeśli Polela zapowiedzi/prognozy się sprawdzą, to będzie się wkrótce działo.

  34. E.B pisze:

    @Fatamorganie

    Bardzo dziękuję Polelowi za te pozdrowienia. Proszę również przekazać ode mnie serdeczności dla Niego. Często myślę o Nim w kontekście tego co się dzieje. Wiem, że jest czynny w słusznej sprawie. Niech Go Opatrzność ma w swej opiece, bo to co nadchodzi może być bardzo groźne.

    Ja rozumiem, że pewnie inaczej się nie da rozwiązać tego zapętlenia świata, ale jednocześnie obawiam się skutków dla zwykłych ludzi.
    Polel będzie w tym uczestniczył czynnie, my tylko dostaniemy rykoszetem.

    Widziałam jakąś konferencję Trumpa, w której zapowiadał wydarzenia, które wkrótce mają nadejść. I Polel o tym zapewne mówił.

    Dziękuję za te informacje. Ja śledzę przede wszystkim wydarzenia w USA, bo one mają dzisiaj największe znaczenie również dla Polski.

    Jesteśmy po tej samej stronie. Piszę trochę o tych sprawach, bo nie wszystkim są znane, a powinny, żeby rozumieć świat.
    Polacy zajmują się utarczkami wyborczymi. Tłuką się między sobą, a umyka im sens tego co się dzieje. I o to zapewne chodzi. Otumanionych łatwiej zaprowadzić do łagru.
    Miejsca już są przygotowywane.

    Proszę nas informować o tym, co w Stanach, na tyle, na ile Pan może, bo dezinformacja działa i można coś niewłaściwie zinterpretować.

    Pozdrowienia również dla Pana

  35. Colin pisze:

    EB.
    Moim skromnym zdaniem, to co napisalas, to juz jest kompendium wiedzy i trudno byloby to skrocic. Kto mysli i chce przeczyta i odslucha wszystko. W wielu przypadkach mojej akcji informacyjnej /o roznej tematyce/ spotykalem sie z reakcjami; niedowierzanie, Teorie spiskowe, SF i pukaniem sie w czolo. Pewnie niektorzy uwazaja mnie za swira. Ale z faktami i dowodami historycznymi nie da sie dyskutowac,/ no chyba, ze ktos jest tzw. betonem, ale to tylko o nim swiadczy/.
    Ponawiam moja prosbe; wyjdz z tym na jeszcze szersze forum, np NTV Janusza Zagorskiego /albo w Realu24/. Nie musisz jechac do Wroclawia, na laczach internetowych mozesz, tylem do kamery, lub tylko przez telefon odczytac swoje notki. A moze to bedzie jakas inna forma, ktora ustalisz z J. Z.
    Ja profilaktycznie zrobilem kopie tego wszystkiego na HD, bo dzis jest, a za chwile, to wszystko moze byc wyczyszczone do zera. To jest bardzo cienka nic, ktora jeszcze Nas laczy.
    Przykladem jest nasz inzynier zdrowia, ktoremu skasowano wszystko na YT, na Vimeo. Przeniosl sie na bitchute o czym moze nie wszyscy wiedza.
    Dziwne jest tez, ze calkowicie skasowany zostal kanal Polskiej Akademii Zdrowia ?/PAZ/. Troche haniebne sa to praktyki cenzury.

  36. Tadeusz_K pisze:

    @Colin
    #o co napisalas, to juz jest kompendium wiedzy i trudno byloby to skrocic.#
    *
    Skrócić nie, ale można poszerzyć i należy!.
    Temat ten ciągniemy od s24 poprzez naszsalon.24 do PT od czasów wcześniejszych niźli 2010.
    Temat ten zainicjował prof. @Eine swoim wpisem na s24 o osiągnięciach Francyi’ w zakresie irracjonalnej teoryi’ p/t Gender (czyli inaczej patologicznych dewiacji seksualnych jako norma).
    Stąd to zaczęły się tu studia n/t przyczyny tejże irracjonalności.

  37. Tadeusz_K pisze:

    @Colin
    #Troche haniebne sa to praktyki cenzury.#
    -Istotnie.
    Wujek google przeflancował regulamin YT.
    Sądę, że widać to dokładnie jak ten system teraz mieli/muli i inne pokazując środkowy palec ..
    Kasa, kasa, kasa….
    Jako użytkownik YT otrzymałem książkę nowych, małpich warunków- nie dokończyem czytać tych bzdetów..
    Oczywiście, że w trosce o moje zdrowie-a jakże może być inacy’!
    Humanitaryzm animalistyczny- czy cosik takiego.
    Te nowe humanitarne pojęcia tak szybko powstaja. 🙂
    pzdrw.

  38. E.B pisze:

    @Colin

    Temat jeszcze nie jest skończony. Jeszcze trzeba wiele napisać. Może uda się to zrobić. Taki mam plan.
    Zaczęłam publikować to na S24, tak jak mi podpowiedział @Fatamorgan. Trochę ludzi czyta.
    Do Janusza Zagórskiego nie będę wysyłać. Możesz top zrobić sam, jak będziesz chciał, ale jak mówię, jeszcze nie skończyłam.
    W żadnej TV nawet niezależnej nie będę występować.

    Dobrze radzisz, żeby pewne notki archiwizować, bo nie wiadomo co nas czeka.
    Na pewno będą próbować ograniczać swobodę wypowiedzi, ale nie wiem czy to się uda.

    Wojna trwa, na razie w formie informacyjnej i medialnej. Próbują nas zaczipować i ubezwłasnowolnić. Zapanować nad naszymi umysłami. Są już takie technologie i czekają na swój czas.
    Wiele zależy od tego co będzie w USA. Tam siedzą grube ryby zarządzające NWO, ale teraz wykorzystują Chiny do swojej brudnej roboty. Chiny stały się bastionem NWO.

  39. E.B pisze:

    @Tadeusz

    Będę próbować ująć temat całościowo, ale uzupełniaj to i podpowiadaj.
    Nie wszystko na jedne ręce :)).

  40. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Informacje w formie niejako prognozy Polela o ktorej pisalem, przeszly do etapu realizacji. Prezydent Trump wypowiedzial sie wlasnie tak jasno i wyraznie na temat Chin, jak wczesniej nie zrobil tego zaden poprzedni amerykanski prezydent w ostatnich min. 3 dekadach.
    Wedlug Polela to dopiero poczatek.
    Poczatek nowej drogi. Calkowicie innego, nowego ” podejscia” amerykanskiej administracji do komunistycznych Chin.
    Lewactwo w USA i zapewne na calym swieciezacznie teraz panikowac i doslownie wyc……
    Warto o tym wlasnie aspekcie pamietac sledzac dalszy rozwoj wypadkow.
    Latwo dokonac koniecznych zmian w polityce miedzynadodowej w stosunku do chinskich komunistow nie bedzie.
    To jedno jest tu praktycznie pewnym.
    Gra idzie przeciez o przyszlosci nie tylko USA ale I swiata.

  41. E.B pisze:

    @Fatamorgan

    Jeszcze nie dotarłam do bieżących informacji. Jest na NTV nowy wywiad z Wiktorem, może coś powie.

    Czy to znaczy, że Trump zmierza do wojny z Chinami?
    Co powiedział ? Czy to była konferencja prasowa?

    Łatwo nie jest i nie będzie. Ale czas skończyć z tą bandą psychopatów.
    Chiny jako reżim socjalistyczny w jego drastycznym wydaniu, idą razem z ludźmi NWO.
    Tam sobie znaleźli obecnie miejsce. Tam przenieśli cały przemysł i gospodarkę.
    Ale Chiny mają broń, której nie zawahają się użyć. To jest bardzo niebezpieczne.

    Ostatnio słuchałam też rozmowy z byłym? członkiem służb amerykańskich, który twierdził, że ludzie NWO przegrywają, chociaż rozgrywka trwa i będzie jeszcze długo trwać.
    Dzięki za informacje.

  42. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Sprawdzilem, czy jest dostepna w wersji polsko-jezycznej ta ostatnia konferencja D.Trump. Niestety, ale nie odnalazlem jej jeszcze w tzw. polskim internecie. Jesli nie bedzie dostepne w niedalwkiej przyszlosci zadne przyzwoite tlumaczenie omawianych wypowiedzi, to zamieszcze takowe dla Pani. Slowa ktore padly sa nieslychanie wazne. Dlatego wazne i to bardzo, jest ich poprawne przetlumaczenie. Zauwazam bowiem niejednokrotnie, ze zbyt czesto tlumaczenia w warunkach polskiego internetu dokonywane sa pobieznie I bardzo niedbale….

  43. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Pani Ewo!
    Faktem jest, ze
    wojna z Chinami bedzie doslownie wisiec na wlosku, bedac teraz jedynie kwestia czasu, przy takim i tego typu „nowym podejsciu’ do chinskiego problemu.
    Jednak, jesli juz – to BEZPRZECZNIE lepiej teraz, nizli pozniej.
    Teraz, kiedy jeszcze USA Calkowicie dominuje militarnie nad Chinami.
    To = wspomniana dominacji, moze sie bowiem stosunkowo szybko zmieniac.
    Ameryke czeka olbrzymi kryzys gospodarczy.
    Kryzys, przy ktorym wielka depresja z poczatku 20 wieku moze okazac sie igraszka.
    Polel majac dostep do pewnych informacji, w tym I tych z kategorii najbardziej tajnych informacji, zapewne doskonale wie o czym mowil.

  44. E.B pisze:

    @Fatamorganie

    Jeszcze nie znalazłam informacji o tej konferencji, ale za jakiś czas pewnie będzie, bo jest zbyt ważna.
    Jeśli jednak znalazłby Pan trochę czasu, żeby podać najważniejsze tezy tej konferencji, to byłabym bardzo wdzięczna.

    Ta wojna była w planach NWO, ale dopiero około 2030 roku. Jeżeli czas przyspieszy to może to i lepiej w ogólnym rozrachunku.
    Chiny prą bardzo do przodu i mają coraz nowocześniejszą broń. USA o tym przecież wie.
    Być może wszystko będzie się rozgrywać na Pacyfiku, ale nie wiadomo jak zachowa się Rosja i czy my nie dostaniemy z tej strony.
    Ja zdaję sobie sprawę, że gospodarka USA bardzo mocno ucierpiała od tej pandemii i całe starania Trumpa obróciły się w niwecz. I o to chyba w dużej mierze chodziło.

    Polel będzie brał udział w tym teatrze wojennym, niestety. Ale mam nadzieję, że los będzie Mu sprzyjał. Odzywa się jeszcze?

  45. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Polel dzwonil ostatnio wtedy, kiedy o tym pisalem Pani powyzej.
    Domniemam, nie bez powodu ku takiemu wlasnie domniemaniu – ze obecnie Polel przebywa ponownie gdzies „pod lodem”……
    O tym jednak nie moge szerzej pisac, bo nie mam poprostu na to od Polela przyzwolenia. To po pierwsze. Po drugie zas i mnie (nadal) obowiazuje zachowanie …… powiedzmy delikatnie, ze daleko idacej dyskrecji (tak to nazwe dla uproszczenia)
    Moze kiedys nadejdzie czas, ze bede mogl i o tym cos wiecej napisac.
    Jedno jest pewne Pani Ewo.
    🙂
    Jeslibym napisal, to zapewne by sie Pani swiatopoglad w wielu kwestiach zapewne bardzo znacznie zmienil.
    Szczegolnie zas w kwestii tak zasadniczej, jak chociazby kwestia ludzkiej samotnosci = domniemanej przez Pania jak rozumiem unikalnosci naszej bytnosci i jedynie naszego ludzkiego bytu w calej, niezmierzonej, a byc moze i nieskonczonej otchlani….

    Pozdrawiam, przepraszajac jednoczesnie za te ostatnie zdania, burzace byc moze Pani swiat(swiatopoglad)

    🙂

  46. E.B pisze:

    @Fatamorganie

    Kiedyś trochę rozmawialiśmy o tym, wyprawa i dziennik admirała Byrda itp.

    Ale ja chodzę bardzo twardo po ziemi, wbrew pozorom. Owszem słyszę różne zdania na ten temat i z pewnością o wielu sprawach nie wiemy. Ale ich wyjaśnienie może być inne niż nam się przedstawia.
    No, ale może kiedyś uchyli Pan rąbka tajemnicy.
    A Polel znowu? Myślałam, że już z tym skończył.

    A mój światek jest bardzo mikroskopijny. Wyglądam sobie tylko przez okno na ten szerszy świat i mogę tylko powtórzyć za Niemenem: Dziwny ten świat….

    No, ale zapewne mogę się jeszcze więcej zdziwić :).

    W Polsce też jest dość dziwacznie, ale do tego już zdążyliśmy przywyknąć :).

    Pozdrawiam serdecznie

  47. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Zdania, rozne, bardzo rozne opinie i zdania na ten ‚temat” wypowiadaja w 99.9999…% osoby, ktore wnioskuja na podstawie zazwyczaj szczatkowych informacji. Zazwyczaj uzyskanych przy pomocy odczytu tekstow. Najczesciej pisanych przez inne osoby. To sa zatem jedynie spekulacje, domniemaniu, przypuszczenia itd. itp. i tak przez to jedynie moga byc traktowane.
    Bylem!
    Widzialem!
    Na zywo, za pomoca monitorow widzialem co widzialem!
    Polel nie tylko byl i widzial – ale wlasnorecznie badal i dotykal.
    Wielokrotnie!
    To co tam jest, co fizycznie istnieje, od byc moze tysiecy, byc moze i milionow lat naszego czasu, bezprzecznie nie jest z „naszego swiata” Pani Ewo.
    Nie bedac wytworem naszego swiata, nie moglo powstac w wyniku ludzkich dzialan.
    To nie ulega zadnej watpliwosci.
    Tyle moge powiedziec na ten temat.

  48. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo

    Jeszcze tylko dodam jedno.
    Relacje wspomnianego przez Pania admirala to insza inszosc.
    Relacje te naleza do zupelnie innej kategorii.
    Nazwe wspomniana kategorie, jako celowa kontrola informacji docierajacej do tzw. MAS.
    Nie mozna bylo wszytkiego zamilczec, sworzono zatem tak fantazyjna wersje zdarzen, ze wrecz nie do uwierzenia.
    I o to zapewnie tu chodzilo.
    Nie przywiazywal bym do tych „relacji” w formie taniej rewelacji dkatego
    zbyt wielkiego znaczenia.
    Najprawdopodobniej bowiem maja z faktycznym celem tych operacji i prawda o ich przebiegu tyle samo wspolnego co nic.

  49. E.B pisze:

    @Fatamorganie

    Rozmowa ze mną na ten temat to jak rozmowa ze ślepym o kolorach, bo ja nie mam żadnej wiedzy o tym, co tam jest.
    Dziwne jest tylko to, że na ten zakątek świata przyjeżdżają nie tylko naukowcy, ale również wojsko, a także międzynarodowi politycy wysokich szczebli i przywódcy duchowni świata.
    Jest więc coś na rzeczy.
    Może kiedyś się dowiemy.

    A nie myślał Pan w ten sposób, że ludzie na ziemi żyją już od bardzo dawna i pozostawili ślady swoich cywilizacji, bardziej zaawansowanych od nas?

    Te cywilizacje znikały, bo jakieś kataklizmy, wojny itd, ale te ślady zostały?
    Bo one są. I świadczą o tym, że ludzkość dochodzi do pewnego stopnia rozwoju a potem znika i wszystko zaczyna się od początku.
    Tak sobie to tłumaczę.
    Ale oprócz naszego świata jest jeszcze inny świat, duchowy i być może czasem oglądamy jego emanację, dobrą i złą.

    Czy XXI wiek to wiek, w którym świat materialny i duchowy będzie się przenikał?
    Coraz częściej stawiam sobie to pytanie.

  50. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Nie Pani Ewo!
    Niemozliwa do zaistnienia jest wersja oparta na wczesniejszej ludzkiej cywilizacji jako tworcach.
    Absolutnie niemozliwa.
    Tamtejsze budowle, struktury, instalacje, wyposazenie, aparatura, itd. itp. Zupelnie nie odpowiadaja w zaden sposob juz samym rozmiarem i wymiaramu zadnej formie ludzkiej w pojeciun nas = homo sapiens.
    Nie ludzie byli budowniczymi i uzytkownikami.
    Ten fakt nie podlega dyskusji w zaden sposob i zadnej formie.

  51. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Kiedyś na ziemi żyli olbrzymi. To chce Pan powiedzieć?

  52. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Absolutnie nie to.
    Pani Ewo, skoro juz powiedzialem A to powiem B chociaz pewnie i tego zrobic nie powinienem.
    Mniejsza z tym jednak, nie zamierzam o to tracic snu……
    Istoty ktore te kompleksy zbudowaly, byc moze i zamieszkiwaly, atlernatywnie zas jedynie okresowo „uzytkowaly” w jakims celu ZDECYDOWANIE nie byly do ludzi w zaden sposob fizycznie podobne. Inaczej mowiac definitywnie NIE BYLY to istoty czlekokrztaltne.
    To, jest tak —->TAM oczyste, ze jedynie tak a nie inaczej mozna wnioskowac.

  53. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Dopiero teraz rozbudził Pan moją ciekawość :).
    To do czego były podobne?

  54. Fatamorgan pisze:

    Nie potrafie na tak stawiane pytanie odpowiedziec. Watpie Pani Ewo, aby na tym etapie ktokolwiek inny tak prawde mowiac mogl pokusic sie o nadanie krztaltu ciala istotom calkowicie innym nam (ludziom) Byc moze i calkowicie INNYM od jakichkolwiek ziemskich, opartych na strukturze komorkowej (zywym bialku) wyzszym formom zycia. Moze byc bowiem przeciez i tak, ze omawiane istoty byly (sa nadal?) forma zycia NIEposiadajaca zadnego odpowiednika w jakiejkolwiek znanej nauce (ziemskiej) formie zycia.

  55. E.B pisze:

    A więc istoty z innego wymiaru. Coś jakby duchy.
    Być może istnieją jeszcze inne światy, poza naszą trójwymiarową przestrzenią.
    Ciekawe to wszystko. Świat jest wciąż do odkrycia.

  56. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo
    Bez przesady. Powoli
    Napewno nie duchy i napewno z normalnych „wymiarow”. Inne technologie, jednakze oparte na czesciowo I mam poznanej nauce materii podlegajacej bezprzecznie wspolnym prawom fizyki obowiazujacym w realnym I Jak najbardziej fizycznym swiecie.
    🙂

  57. nagor pisze:

    @Fatamorgan

    Witam Pana

    zapytam , z pozycji domniemania , czy przez przypadek (tak jakoś wyszło ) umieścił Pan w temacie wiodącym Bilderbegowie przemówienie Prezydenta T i „lody” Polela , to jeden ciąg przyczynowy ?
    Czekałem na ciąg dalszy lodów – fascynujące doświadczenie – w domniemaniu – gotowe do spożycia/użycia w miarę opanowania wiedzy .

  58. Tadeusz_K pisze:

    @fatamorgan
    Czytam i zapytam:
    Czy wracamy do czasów Henoha pra_pra dziadka Noego ( tych gigantów) , czy do czasów hitlerowców z II wśw, czy też USA wznowiło eksplorację Nowej Szwabii i Ziemi (nie lodu) Królowej Maud.
    A może USA uznało, że po zrzuceni bomby atomowej na tym obszarze nadszedł wreszcie czas kontynuowania swobodnej penetracji i poszukiwania przyczyn fiaska z poprzednich dwóch wypraw?

  59. Tadeusz_K pisze:

    @E.B
    straszą Cię katastrofą światopoglądową?
    -Spoko, trzymaj się..
    Cywilizacja ludzka przeszła wiele faz niesamowitego rozwoju, które są dla nas tajemnicze..
    1. Czasy Henoha.
    2. Czasy Kriszny i wojny atomowej.
    3. Czasy astronautyki hinduskiej, lotów na Księżyc, i komunikacji lotniczej Indie_Atlantyda
    4. Wojnę Aleksandra Wielkiego z Indiami i zdziesiątkowanego przez nich jego oddziałów nieznaną bronią
    5. Piramidy, których budowa przekracza dzisiejsze możliwości nie tylko jakiegoś państwa, ale wielu razem zjednoczonych w budowie.
    Cóż wiele tu dywagować skoro nie potrafimy wyjaśnić klęsk jakie poniosły dwie ekspedycje USA do Nowej Szwabii.
    Szefa ekspedycj, która poniosła klęskę w pierwszej uznano za psycho, ale nie przeszkadzało to powołać go po raz drugi (w tym samym celu) na szefa po wojnie koreańskiej .

  60. Tadeusz_K pisze:

    @E.B
    giganci?
    /
    To trzeba podzielić przez jakąś wielokrotność.
    Niegdyś oglądałem muzeum w Częstochowie i oglądałem „dziecinnego rozmiaru” zbroje mocarzy_rycerzy z tamtych czasów.
    Wygląda na to, że kto osiągnął lub przekroczył wzrost 170cm był gigantem jak np. Zyndarm z Maszkowa lub Zawisza Czarny.
    🙂

  61. Tadeusz_K pisze:

    Kosmici..?…Kosmici!
    Nasza galaktyka Droga Mleczna ma średnicę 105 700 lat świetlnych i grubość 1000 lat świetnych.
    Corocznie kosmici przylatują na Ziemię (ograniczę się tylko lokalnie-bardzo ją lubią, kochają) i na uprawach pszenicy lub kukurydzy biednego farmera odciskają skomplikowaną pieczęć (jak mój pies Max pod przydrożnym słupem) , świadczącą o tym, że tu byli, że zechcieli być.
    Po wykonaniu tej pieczęci zacierają odnóża/rączki/czułki z zadowoleniem i wracają do punktu startu.
    Fantastyczne toto i fantanastyczna logika tych, którzy poruszają się z predkością nadświetlną!!!, a nawet z prędkością grawitacyjną, ba!-z prędkościę MYŚLI!
    -Fantastyczne!
    Tegoż A.Eisten nie zwymyślił.
    /
    Nie sposób wyobrazić to sobie w kontekście zestawienia z sąsiednimi galaktykami- choćby z najbliższą Andromedą.

  62. Tadeusz_K pisze:

    Góry Sowie i ich labirynty.
    Kryją tajemnicze „starożytne hitlerowskie”urządzenia niewiadomego przeznaczenia wykonane nieludzką reką.
    Nieludzka ręka w sytuacji strachu, zagrożenia życia potrafi sie wznieść nad poziomy nieosiagalne..
    Potrafi np. wykopać szeroki i długi 200m tunel w lodzie.
    To trzeba znać i czuć psychozę tamtych czasów.

  63. Tadeusz_K pisze:

    Tak dla relaksu:
    Jako pospolity człowieczek zastanawiam się nad prędkościami w Kosmosie.
    Słyszymy:
    -o predkości światla (chociaż niewiele o nim wiemy),
    -o prędkości nadświetlnej,
    – o prędkości myśli,
    -dywagujemy o prędkości fali grawitacyjnej.
    Kosmos.
    W każdej sekundzie występują w nim niewyobrażalne zmiaiany typu katastrof wedle naszych pojęć.
    Dlaczego mimo tego trzyma się „w kupie”….??
    Musi istnieć jakaś prędkość natychmiastowego przesyłu informacji w systemie Kosmos, aby trwał w niezmieninionym układzie mechanicznym.
    System musi mieć czas na reakcję i adaptację.
    -Kto wyjaśni?
    🙂

  64. Tadeusz_K pisze:

    Sorki- zagiąłem parol na kosmitów.
    🙂

  65. Tadeusz_K pisze:

    Co to jest Kosmos?
    Maleńki, maluteńki wycinek w nieskończonej, niewyobrażalnej przestrzeni.
    Ani fizycy, ani mechanicy nie są w stanie tego pojąć.
    Kula mieniąca się miliardami_miliard świetlistymi diamentami.
    A wśród nich wyjątkowa Ziemia, której misją jest (w zamyśle Stwórcy) zapełnić duchowo pozostałą nieskończoną przestrzeń- mieszkań jest wiele.
    Pan Bóg ogląda tą mieniącą się kulę z zadowoleniem.
    Ale czasami….
    Na Jego Obliczu pojawiają się jednak zmarszczki, gdy słyszy głosy kopertczaka z senatu, budki i czaskoskiego, biedronia i nnych im podobnych..

  66. Tadeusz_K pisze:

    Największą tragedią dla Kosmosu stworzonego przez Pana Boga byłoby uwierzyć tzw. „rozczochranym ekologomm” popierających komunistów do UE i tej przedszkolance greci z 4 klasy szk. podstw..
    To są właśnie autentyczni kosmici!-reptylianie, czy jakoś tak.
    🙂
    Bądź co bądż temat kosmitów fantastyczny jest!
    Nic lepszego ludzkość nie zwymyśliła’ na zatarcie śladów swej mrocznej działalności.

  67. Tadeusz_K pisze:

    @E.B
    Zaprojektuj wpis Kosmici.
    Będzie zbawa!, będzie się działo!
    Spoko 10 sek- nowośmieszny system google musi zmielić info

    🙂 🙂

  68. Tadeusz_K pisze:

    Sorki.
    Pomieszała mi się susza targowicy polskiej z ulewnymi deszczami królującymi nad Polską (i moim regionem) i żądaniem ogłoszenia stanu klęski przez wodogłowego butkę ze szczęką od koparki.
    Jeszcze raz sorki.
    Myślę jednak, że statut masońskiej sekty Bilderberg pozwala mi na to.

  69. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Nie wiem co o tym myśleć. Coś dziwnego tam jest, zapewne. Nie byłoby takiego zainteresowania i ciągłych badań i poszukiwań.
    Trudno będzie rozwiązać tę zagadkę.
    Ale uspokoił mnie Pan, że wszystko to mieści się w znanej nam fizyce.
    I zapewne to coś ma zaawansowane technologie. Do wykorzystania.
    Ciągnę Pana za język, ze zwykłej ciekawości, ale wiem, że za dużo nie może Pan powiedzieć.
    Zapytam jednak. Czy te istoty tam się jeszcze pojawiają, czy to tylko echo przeszłości?

  70. E.B pisze:

    @Tadeusz

    Spoko :))

    Wszystko jest pod kontrolą.
    Mój sposób patrzenia na świat nie ulega zmianie :).

    Nasza przeszłość kryje jednak wiele tajemnic. Najchętniej wyjaśnia się je ingerencją istot poza ziemskich, o dużej inteligencji, zaawansowanej technologii i ogólnie na wysokim poziomie.
    Są również w Biblii fragmenty rodzące wiele pytań.
    Te tajemnice są nie do rozwikłania na naszym poziomie wiedzy. Może kiedyś…..

  71. Tadeusz_K pisze:

    Jeszcze jedno n/t żądania budki o ogloszenie w Polsce klesk różniastych.
    Susza akurat na tę chwilę odpadła.
    Pozostał jeszcze czaskowski i lobby zagraniczne.
    Nigdzie,ani w USA,Hiszpanii, Włoszech, Szwecji, Holandii, Francji nie ogłoszono takowego, ale w Polsce cza’-jak twierdzi budka.
    Trzeba firmom zagranicznym dodatkowo zrekompensować straty, a prowizję zapłacic peowskim lobbystom.

  72. Tadeusz_K pisze:

    @E.B
    #istot poza ziemskich#
    Takowe istnieją.
    My jesteśmy tylko cząstęczką Wszechświata.
    Co rusz w Biblii o nich mowa.
    Od czasu do czasu potwierdzają to mistycy i nie tylko, bo normalni ludzie także..
    Ale nic to ma wspólnego ze światem pod lodem, pod ziemią (Reptylianie) , pod wodą, z Księżycem.

  73. Amero pisze:

    Tadeusz,
    Widzę, że tu o kosmicznych sprawach i istotach pozaziemskich prawicie. Ciekawa sprawa z tą wyprawą Amerykanów. Ja słyszałem, że wycięli dość duży przerębel, szukając pod 3 km grubą pokrywą lodową bogactw naturalnych i kiedy Ruskie się dowiedzieli to sekretnie popłynęli tam i popchnęli kilku Amerykanów do tego przerębla:) Teraz po tej lekcji podobno nasi mają razem z Ruskimi grzebać pod tym lodem::)))

    Pozdrawiam Niedzielnie, gorąco na dworze jak i w niektórych miastach USA

    Jerzy

  74. Tadeusz_K pisze:

    @E.B
    #Są również w Biblii fragmenty rodzące wiele pytań.
    Te tajemnice są nie do rozwikłania na naszym poziomie wiedzy. Może kiedyś…..#
    /
    Myślę, że rozumiem te pytania (domyślam się) i nie chciałbym je zbyć w kontekście moich pytań i spostrzeżeń..
    Nie kształcimy się w tym kierunku i nie uczestniczymy w dysputach na ten temat.
    Mam podobne pytania i ja jak czytam Biblię.
    Poruszę dwa skrajne przypadki z Biblii:
    -wizja Mojżesza,
    -wizja Ezechiela..tą szczególnie.
    Myślę, że Pan Bóg przemawia do człowieka w sposób zindywidualizowany, adekwatny do jego ukształtowanej mentalności.
    Mojżesz wychowany w kulturze egipskiej, Ezechiel w kulturze babilońsko sumeryjskiej.
    Trzeba by się wgłebiac w meandry tych kultur-egipska bliżej znana..
    Aby poruszyć sumienie/serce/rozumienie dla Mojżesza wystarczył KrzakGorejący, a u Ezechiela skomplikowany obraz ZłocitegoRydwanu.
    Tak to sobie tłumaczę te tajemnice.

  75. Tadeusz_K pisze:

    @Amero
    #Widzę, że tu o kosmicznych sprawach i istotach pozaziemskich prawicie.#
    -No.
    Co rusz i co jakiś czas wychodzą ci kosmici, którzy nas pilnują jako ZOO..
    Bardzo mnie wzrusza temat tych nielogicznych kosmitów.
    Żałuję, że nie studiowałem logiki aberracyjnej.
    /
    #Ruskie się dowiedzieli to sekretnie popłynęli tam i popchnęli kilku Amerykanów#
    -popchneli?-i to wszystko tłumaczy.

  76. Amero pisze:

    Tadeusz,
    Dowcipniś z Ciebie, Nie mogło być wepchnęli bo to by świadczyło o tym, że Amerykanie się bronili, a tam nie było żadnych śladów walki.:)

  77. Amero pisze:

    A swoją drogą to Ty Teolog, Inżynieri okazuje się, że również na astronomii się znasz całkiem nieżle.

    Tadeusz, robi się niebezpiecznie, protesty się przenoszą już do Europy, narazie Londyn i Berlin, ciekawe kiedy Warszawa się ruszy?

  78. nagor pisze:

    @

    No , mamy problem , pozornie nie do pokonania jak z każdą ideologią co ma zaszyte w sobie dogmaty jako punkty odniesienia , których przekroczenia ją dyskfalifikują jako element poznawczy . W takim świecie wartości żyjemy w okularach marksizmu , NWO ,Wiary itp każdy broni swego punktu odniesienia nie zwracając uwagi na prawdę .

    @Tadeusz_K Witaj popatrz na to https://www.fotoferia.pl/photo/267993/s/najnowsze/p/1#full masz jakieś wnioski?

  79. Tadeusz_K pisze:

    @nagor
    Witaj @nagor.
    Ogladam takie piękne niebo w bezksiężycowe i bezchmurne noce. Wspaniałości.
    Mieszkam poza miastem.
    Takie smugi unoszą się czasmai całymi godzinami i świecą podobnie w promieniach dawno już zaszłego Słońca (lub są zjonizowane).
    Znać, że znajdują się na dużej wysokości.
    Wątpię aby natura tak chciała- jak onegdaj powiedziała kidawa w/s przekopu mierzei.
    Ale tzw. ekolodzy udowadniają, że to norma, taki klimat i takie tam inne dyrdymały.
    Tego kilka lat temu nikt nie widział.
    Ja ciągle przypominam korelacje występowania tych naturalnych’ smug z nienaturalnymi ruchawkami politycznym w regionie.

  80. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Pani prawo do nie zmieniania wlasnego swiatopogladu w kwestii ludzkiej unikalnosci = NAS ludzi jako jedynych przedstawicieli istot rozumnych w wszechwiecie jest Pani prawem i wyborem.
    Pani tak.
    Moim, po tym co TAM widzialem juz nie.
    Tak to ujme i mysle, ze wypowiedzialem sie jasno, przejrzyscie i wystarczajaco w temacie.
    Przekonywac tak Pani, jak i osob innych do niczego absolutnie nie zamierzam.
    Tak samo, jak nie zamierzam prowadzicc z nikim bezsensownych sporow w tak dalece nieznanym dla tych osob temacie. Nieznanym praktycznie dla nikogo, poza gronem b/waskim i zobowiazanym w przyrozny sposob do zawsze tego samego. Trzymania tajemnicyi to doslownie za wszelka cene.
    Osoby ktore TAM byly praktycznie zawsze milcza o tym czego byli czescia I swiadkami.
    Wszystko odbywa sie pod grozba zakazow, nakazow. Ten aspekt jest dla mnie tematem bardzo drazliwym.
    Cale szczescie, ze udalo sie mnie „wyrwac” z tego miejsca,.
    Na czas wyrwac, zanim nie bylbym zmuszony dodatkowymi uwarunkowaniami, okolicznosciami – do zmiany mojego (mojej najblizszej rodziny) zycia juz raczej na zawsze.
    Polel, nie majac dzieci………
    Mysle, ze zrozumiala Pani o czy teraz pisze i dlaczego wspomnialem o sytuacji Polela, Tak dalece innej od mojej sytuacji.
    Polela to.miejsce bedzie najpradopobniej fascynowac jeszcze dlugo, stawiajac przed Nim wyzwania na Jego miare.

    Za jezyk, z wlasnej woli dalem sie pociagnac Pani Ewo.
    🙂

    Jak slusznie Pani bowiem zauwazyla, trzymanie calkowitej tajemnicy przed tzw. swiatem o tych miejscach I odkryciach NIE-dzeje sie bez powodu.

    Ta, taka, tego typu „Sytuacja” jest dla mnie nieakceptowalna z wielu powodow.
    Bedac przeciw praktycznie wszystkiemu w co nadal chcialbym jednak wierzyc…..

    Rozumiem oczywiscie Pani ciekawosc, ktora zostala wzmozona zapewnie tym co pisalem.

  81. Tadeusz_K pisze:

    @Amero
    #ciekawe kiedy Warszawa się ruszy?#
    /
    Jutro się wzruszy’.
    Będą wręczać kopertczakowi kopertę.
    Bez koperty nijak nie idzie.
    A tak naprawdę to kopertczak czeka na tzw. opróżnienie fotela prezydenta, ponieważ ma potrzebę na opróżnienie.
    (wy) ..
    Przepraszam Cię Jerzy, ale ten kopertczak to szczególna osobliwość.

  82. Tadeusz_K pisze:

    @nagor
    Podobne znalazłem w Bieszczadach:

    Nie znam się na technice foto, ale filtry robią swoje.

  83. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Być może tak jest, że nie jesteśmy jedynymi istotami we wszechświecie. Na kartach Biblii są takie różne informacje i uwagi, które dają do myślenia.
    I chyba nigdzie nie jest napisane, że jesteśmy jedynymi. To my sami tak przyjęliśmy.
    W niczym to nie zmienia tej wiary i religii, którą nam przekazano.

    Szukano w dostępnym nam kosmosie planety podobnej do naszej i nie znaleziono.
    Prawdopodobnie więc nie ma życia podobnego do naszego. Ale może jest inne.

    Nasi przodkowie mogli o tym wiedzieć. A my być może dopiero do tej wiedzy dorastamy.

    Rozumiem doskonale różnice uwarunkowań, w jakich obaj się znajdujecie.
    Polel jest wolnym strzelcem, a nawet jeśli w jakiś sposób związanym, to nie ma dzieci, tak jak Pan napisał, a to wiele zmienia.
    Dzieci to odpowiedzialność nie tylko za siebie.

    Rozumiem więc Pana spojrzenie na sprawę, ale nie bardzo rozumiem tych zastrzeżeń światopoglądowych. Bo rozumiem, że chodzi o wiarę. Istnienie jeszcze innej formy życia niczego nie zmienia w tym temacie. Przynajmniej dla mnie.

  84. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Blednie odebrala Pani moje uwagi, co jest moja wina. Nie bylem wystarczajaco precyzyjnym w tym, o czym pisalem.
    Piszac o tym w co wierze ( w co nadal chce wierzyc) mialam na mysli moja wiare w ludzi.
    Tak jak i moja wiare w nauke. Sens poznawania. Co za tym idzie w cel naszej ziemskiej egzystencji (jednakze nie w sferze duchowej) i sensu naszej ludzkiej pracy o wspolne dobro (wspolne dla nas, dla ludzi)
    Moja wiara w BOGA nie zmienila sie w zaden sposob oraz w zadnej formie.
    Moze glebsze poznanie, odkrycie tego „tematu” nie zachwialo mojej WIARY w BOGA.
    To o czym pisalem, nie postrzegam w kategoriach wiary (sens religijno/duchowy)
    Absolutnie nie!
    Nie jestem pewien, ale chyba pisalem juz Pani o tym jak chcialbym aby „bylo”.
    Naukowcy, badacze, fizycy, biolodzy, inzynierowie powinni TAM byc w miejsce personelu wojskowego…….
    Tak jednak nie jest!
    Dlaczego jest jak jest a nie jest inaczej, to juz inny, znacznie glebszy problem i temat.

  85. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo!

    My tu gadu gadu o tym co najprawdopodobniej bedzie jeszcze dlugo przed swiatem ukryte – a tu nasz dotychczasowy swiat zmienia sie w tempie tak oszalamiajacym, ze doslownie nie do wiary!
    Sytuacja w USA jest bardzo powazna.

    Do tego z godziny na godzine staje sie wiecej jak tylko „dziwna”.
    Doslownie przed chwila dostarczono nam (Polela ” koledzy”) telefon satelitarny i ntrukcje z Kim sie kontaktowac i jak postapic jeslibysmy potrzebowali asysty, jakiejkolwiek formy pomocy/ochrony.
    Nie wiemy, czy jest to wynikiem dzialania, interwencji Polela teraz, czy jest to wynikiem jakis wczesniejszych ustalen.

    Jestem tym dosc mocno zaskoczony (mowiac delikatnie)
    Cos bardzo zlego sie dzieje.
    To co sie dzieje, jest wiecej jak dziwne.
    Ameryka plonie a policja obserwuje z oddali I praktycznie NIE podejmuje zadnych dzialan = NIE——REAGUJE!

    Czego jak czego, ale sil policyjno/porzadkowych w USA to NIE-brakuje!

    Dlaczego zatem nie sa wlasciwie I skutecznie wykorzystywane i uzywane?

    To jest podstawie i wrecz zasadniczej pytanie w obecnej sytuacji.

  86. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Nie jest dobrze Pani Ewo!
    Sytuacja polityczna w USA objawia sie kryzysem wladzy na skale niespotykana do tej pory.
    Nie ma komu podejmowac najprostrzych decyzji w celu zagwarantowania
    stanu bezpieczenstwa i lady w najwiekszych miastach USA.
    Zlo wprawdzie nie zwycieza jeszcze wszedzie, ale zaczyna coraz to bardziej dominowac biernoscia w postaci bezmyslosci (NIE- myslenia) w zyciu politycznym Ameryki.
    Dominaca bezmyslosci powodowanej zapatrywaniami politycznymi skrajnej lewicy o ktorej pisze, wynika z prostego rachunku w postaci zoraz to wiekszej przewagi tzw. lewactwa (czyt. Komunistow progesywnych) – ktore opanowalo w coraz to wiekszym zakresie pozycje DECYZYJNE w strukturach lokajnej oraz szerzej pojetej wladzy w glownych amerykanskiej metropoliach.
    Taka stuacja, prowadzi do eskalacji niepokojow w prostej konsekwencji braku wlasciwej reakcji w obliczu dokonywanych zniszczen i bezkarnej praktycznie grabiezy mienia.
    Lewicowi politycy i przywodcy, czesciowo zakulisowo, lecz jednoczesnie wrecz jawnie ” brataja sie” z grabiaca i podpalajaca sklepy, biznesy, miejsca uzytownosci publicznej tluszcza, pod haslami walki o sprawiwdliwosc spoleczna.
    Hipokryzja lewactwa w najbardziej ohydnej postaci klamstwa jest tak widoczna, jak byc moze i nigdy wczesniej w amerykanskiej mediach, bedacych w rekach skrajnego lewactwa.
    Wiadomosci jesli sa podawane (zadziwia niemoc dziennikarzy i dziwny do wytlumaczenia brak obiektywow skierowanych w wlasciwa strone….)
    sa tak dalece tendencyjne, ze zupelnie zaklamane.
    Tymczasem, podsycane przez zorganizowane grupy zadymiarzy pseudo- protesty, przeradzaja sie z latwoscia w totalny haos, destrukcje mienia, osiagac w wielu miejscach poziom calkowitej anarchy.
    W mojej opinion i ocenie, jesli prezydent nie podejmuje zdecydowanych I konkretnych w wymiarze dzialan w ciagu najblizszych kilkunastu godzin, to moze juz teraz pozegnac sie tak z Bialym Domem, jak i z wizja powrotu na urzad prezydencki w przyszlosci.
    Nie, nie przesadzam!

  87. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Bo to jest najprawdziwsza wojna. Prezydent Trump zagroził ich żywotnym interesom i ich bezpieczeństwu, więc się bronią tak jak umieją.

    Dla mnie jest oczywiste, że zamieszki są sprowokowane i podsycane przeciw Trumpowi. Nie wyszło z odsunięciem go od władzy, więc użyli ulicy. Skąd ja to znam?

    A gdzie jest armia? Ta, która miała popierać Trumpa? Tu się prosi stan nadzwyczajny i rządzenie przy jej pomocy.

    Proszę pomyśleć o przyjeździe do Polski. Tu jest jeszcze spokojnie. A przynajmniej wysłać tu rodzinę.

    Trump jest w bardzo trudnej sytuacji. Ta banda zrobi dosłownie wszystko, żeby się go pozbyć.
    W Ameryce może być trudno to przetrwać.

    A jeśli chodzi o nasze rozmowy na tematy inne, to jest Pan większym romantykiem ode mnie, chociaż wydawało mi się to niemożliwe. Wierzyć można tylko najbliższym i to nie do końca.
    Tam gdzie w grę wchodzą wielkie interesy i władza, nie ma miejsca na piękne ideały.
    Jest dość paskudnie.

  88. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Pani Ewo!
    Uzycie U.S Armi do tlumienia rozruchow na terenie poszczegolnych stanow to wielki krok!
    Praktycznie krok tak wielki, ze doslownie ostateczny, bo przeciez kolidujacy z konstytucja USA.
    Gwarantuje Pani, ze lewactwo tego wlasnie sobie zyczy I oczekuje – skrycie I jawnie jednoczesnie doprowafzajac do stanu anarchii de-facto zas prowokujac znienawidzone przez nich prezydenta I caly rzad federalny celowym BEZ-DZIALANIEM.
    Poloze hikarty na stol, nie bawiac sie w zadne niedomowienia.
    Bylem i ja w ciagu ostatnich 24 godzin, poproszony o opiniowanie sytuacji w postaci wygloszenia opinion – czyli de-facto poproszony o „dorade”.
    Poproszony, jako jeden z wielu z tego co wiem.
    Opiniowalem, podobnie zreszta jak i znakomita wiekszosc osob mnie znanych, bardzo stanowczo I w sposob nie pozostawiajacy watliwosci, za podjeciem natychmiastowych, daleko idacych dzialan na najwyzszym szczeblu = na poziomie i szczeblu federalnym w celu Jak najszybszego opanowania sytuacji, nawet za cene oskarzenia prezydenta o zakusy dyktatorskie.
    Jakie beda podjete faktyczne decyzje, okaze sie zapewne w ciagu najblizszych 24-48 godzin.
    Brak podjecia jakichkolwiek decycji w tak naglacych kwestiach, czyli faktyczna gra na czas = przeczekanie(bo I taka opcja istnieje) to bedzie w mojej opinion dla prezydenta i obecnego rzadu federalnego istna katastrofa polityczna zarowno teraz, jak w przyszlosci (wybory)
    Tak to wyglada w najwiekszych skrocie.

  89. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Uff! Macie nie lada zagwozdkę.
    Z tego co słyszałam, to Antifa ma zostać ogłoszona organizacją terrorystyczną i mają być podjęte skuteczne kroki, jakie stosuje się do takiej organizacji. Wtedy być może użycie armii byłoby uzasadnione.

    Prezydent musi coś z tym zrobić, bo go wysadzą z siodła.

    Oczywiście, że to jest prowokacja i w żadnym innym kraju by się z tym nie certolili.
    Ale ta Wasza wolność…. Czasem jest to zniewolenie.

    I chyba bez armii się nie obejdzie. Obawiam się, że sytuacja jest z tych ostatecznych.
    Będę to obserwować z daleka, ale wiem dobrze, że finał będzie miał wpływ i na Polskę.
    Dzięki za te informacje z pierwszej ręki.

  90. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Nie ma za co Pani Ewo….
    Zawsze bardzo lubiłem i nadal lubię z Panią rozmawiać.
    To dlatego.
    🙂
    Pani poziom kultury osobistej, to istny rarytas w warunkach internetu.
    Ponadto.
    Również, a może i przede wszystkim dlatego, że świetnie potrafi Pani – prezentując jakże różne od mojego punkty widzenia – naświetlać dla mnie to, co często z uwagi na rozbieżności (wynikające częściowo z życia w innym kraju, innych warunkach, lecz nie tylko) umyka mojej uwadze.
    Co zaś najważniejsze, posiada Pani jakże rzadki w warunkach tzw. polskiego internetu, dar otwartości —-> na opinie inne, od własnych.
    Innymi słowy, daje się Pani (alternatywnie zaś, można Panią 😉 ) czasami, nawet i do czegoś „nowego” przekonać.
    Co nie jest zadaniem łatwym.
    O nie!
    Będąc jednakże możliwym.
    🙂
    To zaś jest bardzo unikalna sprawa.
    Pani Ewo, to właśnie na ten, jakże mile pozytywny aspekt Pani osoby/osobowości – (pierwszy) nasz wspólny przyjaciel Polel zwrócił uwagę (będąc Pania wręcz zachwycony) wspominając i zachwalając Pani osobę w moich z Nim rozmowach. Tych, dotyczących pośrednio i bezpośrednio przeróżnych rozmów (rozlicznych kwestii) głównie jednak przecież wtedy Smoleńska – ciekawych polskojęzycznych internautów na „dawnym salonie”.
    No cóż, świat się zmienia, zatem, jak widać (a widać!) chcący – niechcący, doczekaliśmy się Pani Ewo —-> wprowadzania/zaprowadzania tego NOWEGO – mocno siarką pachnącego „porządku”.
    Myślę, że kolejne dni (a może nawet, już tylko kolejne godziny) okażą się niesłychanie ważne. Czyabsolutnie konieczne, twarde decyzje zostaną (na czas, co jest tu kluczowym dla ich wymowy i skuteczności) podjęte, tego nie wiem.
    Pozostaje jedynie oczekiwanie.
    Oby tylko, nie było to oczekiwanie zbyt długie.
    Czas bowiem nagli i to bardzo!

  91. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Decyzje, twarde, lecz konieczne decyzje o ktorych powyzej pisalismy, najprawdopodobniej maja byc podjete i wprowadzone w zycie natychmiast, czyli jeszcze dzisiejszego dnia.
    Kwestia to juz tylko godzin, wnioskujac z tego co do mnie dpciera.
    Oby tylko nic sie nie zmienilo,, bo przerozne formy „nacisku” na prezydenta w celu zaniechania przez niego dzialan, tych bezposrednio zwiazanych z uzyciem formacji militarnych, sa ponoc przeogromne.
    Mam jednak nadzieje, ze prezydent, pozostanie soba = pod nawet i najwieksza presja sie nie wycofa.

  92. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Witam wieczorową porą w Polsce.

    Dużo dobrych słów napisał Pan pod moim adresem. Miłe to bardzo, dziękuję.
    Ja też lubię z Panem rozmawiać. To są ciekawe dla mnie rozmowy.
    Czasem się trochę boksowaliśmy :), bo oboje jesteśmy uparci :)), ale nie przeszkadzało to dalej kontynuować tej blogerskiej znajomości.

    To już 5 lat minęło, kiedy Polel opowiedział nam swoją historię smoleńską, no i się działo :).
    Smoleńsk połączył wielu ludzi i poróżnił również. Nas troje połączył.
    Kiedy patrzę z perspektywy czasu na to co się tu wtedy wydarzyło, to widzę więcej niż wtedy na gorąco.
    Szczególnie na tle tego co się teraz dzieje, widzę tę sprawę lepiej oświetloną, przynajmniej dla mnie.

    Trochę od tamtej pory wspólnie przeżyliśmy w necie. Wiele się wydarzyło, szczególnie w życiu Polela, bo my jesteśmy raczej stabilni :)). Polel nigdy stabilny nie będzie :).
    Zdarzają się tacy ludzie, którzy całkowicie odbiegają od schematu. Polel taki właśnie jest.
    Ale i ja i Pan też trochę jesteśmy odmienni, a więc Polela akceptujemy i nawet rozumiemy.

    Trochę sobie pożeglowałam po osobistych treściach, ale trzeba wracać do real polityki.
    Z tego co usłyszałam, Trump użyje wojska, gwardii narodowej do stłumienia rozruchów. I chyba jest to konieczność. Miał ostre przemówienie i ostrzegał gubernatorów.
    Zobaczymy co będzie dalej. Ale dobrze, że włączył ostry kurs.
    Mam nadzieję, że będzie Pan pisał o tym co się dzieje w US.
    Jest w sieci wiele informacji, ale trzeba je przesiewać. Pan patrzy trzeźwo i realnie,

    Pozdrawiam Pana

  93. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Podobno zamieszki w Chicago rozlewają się na przedmieścia i okoliczne miasteczka. A więc robi się niebezpiecznie i u Pana. Polel może mieć rację z tą ochroną.

    Z tego co słyszę, gubernatorzy NY i Chicago ( inni też), są po stronie demonstrujących, a nawet ich córki brały udział w zamieszkach i były aresztowane.
    To jest już chyba wojna domowa.

  94. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Polel to zawsze inukalna informacja.
    Niedostepna najczesciej dla ogolu.
    Racja Polela wynika z informacji, ktore jak widac (a widac!) posiadl znacznie wczesniej w sposob dla Niego najwyraziej dostepny.
    My jestesmy stosunkowo bezpieczni w miejscu naszego zamieszkania.
    Jak widac jednak, sytuacja zmienia sie doslownie z godziny na godzine.
    Jesli bedzie jakies realne zagrozenie, zawsze mozemy sie „ewakuowac” do tego domku wakacyjnego o ktorym pisalem.
    Polel zadbal o to, abysmy mogli zawsze tam dotrzec. Jesli nie byloby mozliwe samochodami, to droga powietrzna, o czym zostalismy poinformowani.
    Dlaczego i kiedy ten plan dla nas przygotowal, nie wiem.

  95. E.B pisze:

    Fatamorganie

    To, że Polel wie więcej i wcześniej jest dla mnie oczywiste.
    Jak również, to, że dba o swoich Przyjaciół :).

    Czy Trump już zapanował nad sytuacją?

  96. E.B pisze:

    A premier Morawiecki powiedział dzisiaj, że czeka nas nowy porządek świata, który się własnie wykluwa.
    Ciekawe…..

  97. Tadeusz_K pisze:

    #E.B
    Spóźniłem się na jego przemówienie -nie dosłyszałem
    Zapewne nie w sensie i kontekście Novus ordo seclorum.
    A nowy porządek istotnie być musi, bo nie sposób aby całą produkcję lokować w Chinach.
    Spodziewam się przeorganizowania produkcji.

  98. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Tak, dba. Za to jestesmy wdzieczni.
    Dobrze jest miec swiadomosc i poczucie, ze mozemy w razie potzeby liczyc na wsparcie, na pomoc w tak trudnych, naprawde dziwnych czasach.
    Polel zadbal rowniez znacznie wczesniej o zaopatrzenie nas w numery kontaktowe w razie, jeslibysmy potrzebowali zakupywac of lokalnych farmerow produkty spozywcze (zywnosc) w okolicach naszego domku wakacyjnego.
    Polel poznal jak widac, dobrze ludzi w tamtych okolicach.
    To jest niesamowite, lecz jakze podobne wlasnie do Polela, ktory jak nikt inny kogo kiedykolwiek poznalem, bez problemu, latwo, potrafi nawiazywac kontakty z praktycznie z wszystkimi ludzmi.
    Moja zona twierdzi, ze Polel jest jak antenna nadawcza, emitujaca nieustannie jakies formy „good energies”.
    Cos w tym chyba jest na rzeczy.
    🙂
    Co zas do sytuacji z prez. D.Trump – to sprawa jest nadal nieslychanie ” zapetlona”
    Tak to nazwe.
    Kolejne wezly sie kazdego kolejnego dnia jedynie zaciskaja,. O zgrozo, zawiazywane pomimo dobrych byc moze intencji, przez zlych doradcow, w tym szczegolnie przez tych z Jego najblizszego otoczenia ……….
    Jedynym miastem gdzie U.S Military jest uzyte, jest amerykanski stolica.
    Tylko i wylacznie dlatego, ze w Washington DC to wlasnie U.S Prezydent mogl tak zdecydowac, bo District of Columbia nie jest, nie lezy na terenie zadnego stanu.
    Prezydent posiada tam w wyniku tego, pelna wladze decyzyjno/wykonawcza w kwestii uzycia U.S. Army na tym terenie.
    Napisalem pelna, pomimo faktu, ze tamtejsza Lewacka-Major – „protestujac” rzuca prezydentowi nieustannie klody pod nogi.Czyniac tak itprzy kazdej praktycznie okazji.

  99. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Podobno jedni aresztują zadymiarzy, drudzy wypuszczają. To trochę jak u nas.
    I tak jak u nas są samorządowcy anty PiS, tak w US są gubernatorzy przeciw Trumpowi.
    U nas też próbują zrobić jakieś zadymy, ale u nas to jest tylko śmiesznie.

    Narzędzia więc są podobne, to znaczy, że i zleceniodawcy ci sami.
    Chcą rozpętać na całym świecie rewoltę, żeby zmęczeni ludzie sami prosili o światowy rząd, który zaprowadzi porządek.
    To jest już wojna na całego.
    Ja myślę, że Trump prowadzi grę swoim sposobem, która częściowo rozstrzygnie się już teraz.
    Ale władzy nie oddaje się tak łatwo więc, więc ta wojna będzie się długo toczyć.
    Jeżeli wygra wybory to będzie miał więcej czasu.

  100. E.B pisze:

    @Tadeusz

    Nie wiem, czy miał na myśli NWO, ale to, że tworzy się nowy porządek to fakt. Stare odchodzi.
    Od ludzi zależy, czy to co przyjdzie będzie maiło ludzką twarz.

  101. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Podziele sie jeszcze z Pania pewna uwaga. Prowadzaca do pewnego wniosku, bedacego w b/scislej relacji do obecnosci U.S Army w Washington D.C.
    Wspomniana „obecnosc” jedynie pozornie niewiele zmienia.
    Faktyczne jednak, moze miec olbrzymie znaczenie polityczne.
    Stanow sie tak w przypadku, kiedy to nadal w innych miastach, z WYJATKIEM Washington D.C – rozruchy beda trwac i prowadzic do utrary mienia i zycia Amerykanow.
    Jesliby tak sie dzialo, to trudno byloby wtedy lewactwu, manipulowac opinia publiczna, czyli usprawiedliwiac wlasna bezmyslnosc i bezczynnosc.
    Amerykanie, Jako ogol spoleczenstwa, pomimo wszystko, potrafia bowiem wyciagac wlasne wnioski, z pomimieciem zapatrywan politycznych w sytuacjach kryzysowych.

  102. E.B pisze:

    Fatamorganie

    No, właśnie. To jest potwierdzenie tego, że Trump prowadzi swoją grę, która nie jest może tak spektakularna, ale może być skuteczna.
    Bez poparcia społeczeństwa trudno będzie wygrać tę wojnę.
    We the people odegrają swoją bardzo ważną rolę, która przeważy szalę.
    W Polsce też.

    Idziemy trochę podobną drogą, mamy podobne zagrożenia. Tylko my to mamy w skali mikro.
    Staram się przeglądać informacje z US, ale na razie jest tam jakby gra na przeczekanie. Trump czeka, kto szybciej straci zimną krew. I na reakcję zwykłych ludzi, tak jak Pan napisał.

  103. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Wszystko to będąc prawdą, mam tu myśli Pani Ewo to, co pisała Pani w ostatnim komentarzu o prowadzeniu pewnego rodzaju „gry” – jednakże, problem leży w tym, że obecna sytuacja, nie jest właściwym czasem na prowadzenie tego typu gier politycznych.
    Nie teraz, kiedy bezprzecznie czas jest na jak najbardziej proste, jasne dla ogółu społeczeństwa słowa i rozwiązania.
    Dynamika wydarzeń, na gry polityczne po prostu teraz nie pozwala.

    Przyznam, że jestem bardziej, jak tylko zadziwiony, tym, jak bardzo i jak dalece D. Trump ULEGA teraz wpływom złych (jak widać – a widać!) doradców.
    Nie kierując się (głównie) własną oceną sytuacji.

    Oceną w większości przypadków przecież właściwą, skoro – prowadziła i doprowadziła Donalda Trump, nie tylko do gigantycznych rozmiarów sukcesów w prowadzonych biznesach, ale i do wygrania kampanii wyborczej i objęcia urzędu Prezydenta.
    Objęcia, wbrew wszystkiemu i wszystkim tym, którzy stanęli wcześniej i nadal stoją w opozycji do modelu rządzenia w USA opartym na „Ameryka First”.

    Innymi słowy, dziwiąc się temu wszystkiemu co się właśnie dzieje, ja wręcz nie poznaje Donalda Trump – którego wcześniej przecież z całkowicie innego typu osobowości i zachowań znałem.

    W mojej ocenie, coś bardzo złego, bardzo w naturze destrukcyjnego, zakulisowo rozgrywa się teraz w najbliższym otoczeniu Prezydenta USA.

    To „coś” (ci wszyscy, za tym ukryci) – posiada bardzo dziwne moce sprawcze —–> powodując tak naglą, niespodziewaną utratę, unikalnego instynktu politycznego (odpowiedniego wyczucia, opartego na instynkcie zachowawczym) D. Trump.

  104. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Smutne rzeczy Pan pisze.
    Nie tak dawno usłyszałam w jakiejś korespondencji z USA, że Donald Trump został zaatakowany bronią elektromagnetyczną.
    Czy słyszał Pan o czymś takim?
    Czy to jest możliwe? Bo jeśli tak to mogą być tego skutki właśnie destrukcyjne.

    Ci ludzie są zdolni do wszystkiego, a Trump stanowi wielkie zagrożenie dla nich i dla ich planów. Kennedy’ego usunęli przecież.
    A może Trump jest szantażowany? Czymś sparaliżowany?
    Trochę to przypomina niemoc władzy w Polsce.

    Ale sytuacja jest bardzo trudna w USA. Praktycznie została sprokurowana wojna domowa. A więc wytyczono ciężkie działa.
    Można też popełnić jakiś błąd. Trump jest ostrożny. Trochę mi przypomina lwa, który się przyczaił i czeka, aż mu zwierzyna sama wpadnie w łapy.
    Jeśli nie został w jakiś sposób sparaliżowany.

  105. Fatamorgan pisze:

    @ E.B

    Pisze Pani:

    „(…)A może Trump jest szantażowany? Czymś sparaliżowany?(…)”

    Wiele na to wskazuje Pani Ewo.
    Bardzo wiele.
    Tak wiele, że branie pod rozwagę, a właściwie to powinienem napisać, powtarzające się i nasilające pośród znających dobrze D. Trump – rozważanie tej właśnie możliwości zyskując na sile, zaczyna dominować.

    Szczególnie, jako jedyne sensowne, bardzo logiczne, czyli jako możliwe wytłumaczenie (inych brak) dla obecnych, więcej jak tylko dziwnych zachowań obecnego Prezydenta USA.

    Zachowań tak odmiennych i biernych, że absolutnie nietypowych dla D. Trump którego znaliśmy.

    Przede wszystkim, znaliśmy jako człowieka czynu.

    Potrafiącego zawsze uważnie odsłuchać głosów doradców, jednakże, podejmującego ostateczne decyzje, oparte głównie na własnych instynktach i doświadczeniach, nabytych w biznesie twardych zasadach, na osobistych wartościach i przekonaniach = samodzielnie!

    Ponadto, jako człowieka, nigdy nie tolerującego braku braku lojalności u „pracowników” – będących w stosunku do D.Trump w relacji ludzi przez Niego zatrudnianych, czyli de-facto „podległych”.

    Tajemnicą i zjawiskiem wręcz niewytłumaczalnym, w b/ścisłej relacji do tych znanych cech Prezydenta – jest obecny brak właściwej (jakiejkolwiek!) reakcji, na skandalicznie jawną niesubordynacje, w formie wydania Pentagonowi, całkowicie sprzecznych – z wcześniej wyrażoną wolą Prezydenta rozkazów,
    Dotyczy to destrukcyjnego i bardzo groznego w skutki „czynu” Mark Esper – czyli (o zgrozo!) ——> obecnego Secretery of Defence.

    Mark Esper nie posiada bowiem prawa (poza podaniem sie do dymisji) do jawnego kwestionowania decyzji swojego bezpośredniego zwierzchnika, tym bardziej zaś nie posiada żadnego prawa – do zmieniania rozkazów wydanych przez Prezydenta USA.

    Na tym pisać o sprawie Mark Esper zakończę, aby – nie być zmuszonym do użycia w stosunku do tego (sprzedajnego?) zdrajcy interesu narodowego, innych, znacznie twardszych słów!

  106. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo,

    teraz dodatek z tamtej beczki, skoro już i tak się bardzo na internecie zasiedziałem.
    🙂
    Przypomniałem sobie właśnie, że w wyniku (kolejnej) zmiany tematu naszej miłej rozmowy (wspólnie dokonywanej „pogadanki” :)) nie odpowiedziałem na i mnie intrygujące pytanie.
    Mam tu na myśli, ten fragment naszej rozmowy, czyli, to – oto – Pani pytanie:

    „(…) Ciągnę Pana za język, ze zwykłej ciekawości, ale wiem, że za dużo nie może Pan powiedzieć.
    Zapytam jednak. Czy te istoty tam się jeszcze pojawiają, czy to tylko echo przeszłości?(…)”

    Odpowiem tak (to mogę, nie mówiąc i tak „za wiele”)

    Nic nie wskazuje Pani Ewo za tym, aby te „istoty” nadal (obecnie) pojawiały sie w tych miejscach.

    Tak samo, jak i nic tak naprawdę nie wskazuje definitywnie na to, że pojawiały się tam jedynie w przeszłości (dawnej, lub bardzo dawnej przeszłości)

    Powoduje to – stan techniczny, obróbka i zaawansowanie, całkowicie odmiennych od znanym nam (naszych = ziemskim) materiałów, tych, użytych przy budowie tamtejszych struktur, jak i zupełnie nieuszkodzony zębem czasu (a być może nadal i idealny) stan wszelakiego (nieznanego nam) typu urządzeń i „wyposażenia” (?) – tak dalece materiałowo, oraz technologicznie, przewyższa wszystko to, co jest nam znane = to wszystko co do tej pory stworzyli/wytworzyli ludzie, że bardzo trudno jest stawiać tezy i wysnuwać teorie w dokonywaniu próby odpowiedzi – na tak stawiane, proste wydawało-by się przecież pytanie.

    Brak jest TAM jakichkolwiek oznak „zniszczenia” czegokolwiek co się TAM znajduje – wynikłego z powodu erupcji, utleniania, kruszenia, itd. itp. w sensie osłabienia = zmian użytych tam substancji i materiałów.

    Pisałem nie bez powodu substancji, ponieważ znaczna cześć tego, co się TAM znajduje, jest w postaciach materii „podobnych” do płynnych i półpłynnych.
    Również i słowo „podobnych” używam z konieczności. Inaczej nazwać tego bowiem nie potrafię.

  107. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Nic nie wiem na temat Mark Espera. Albo przeoczyłam, albo nic nie wyciekło do jakichkolwiek mediów.
    Informacji jest tak wiele, że można się pogubić.

    Może jednak się mylimy i działanie na jastrzębia jest błędne. Tym bardziej, że nie wiemy z jakim murem zderzył się Trump.

    Protesty w końcu same się wypalą, albo zdesperowani mieszkańcy stanów rządzonych przez demokratów wystąpią przeciwko swoim gubernatorom.

    Najważniejszą sprawą dla Trumpa jest wygranie następnej kadencji i to jest w tej chwili priorytet, któremu reszta musi być podporządkowana.
    Zachowajmy więc spokój i patrzmy co dalej i jakie będą skutki.

    Szkoda, że nie ma Polela, bo może coś by podpowiedział.

    A jeśli chodzi i tę drugą część, to ja tu jestem laikiem. Przyjmuję do wiadomości, to co Pan pisze i dziwię się.
    Być może, że zmieni się nasz sposób postrzegania świata. Wchodzimy w nową erę, jakby nie było.

  108. Fatamorgan pisze:

    @ E.B

    Problem w tym Pani Ewo, ze w ten sposob DonaldTrump ponownie wyborow nie wygra.
    Wygrac z lewactwem, idac z nimi niejako na ugode, poprzez oddawanie pola tej chorej ideologi, po prostu w USA nie mozna.
    Donald Trump bez jasno okreslonych, bez glosno wyrazanych i kazdego dnia! —->celow, dla pozornie jedynie PRAWICOWYCH lecz glownie dla tzw. wyborcow NIEZALEZNYCH „- to Donald Trump amerykanskiej wyborcom niepotrzebny.

    Ponowne zwyciestwo wyborcze nad UKLADEM zbudowanym i trwale opartym na skrajnym lewactwie – posiadajacym wspierajace, tak lewactwo, jak i UKLAD…no wlasnie —> media, media i raz jeszcze MEDIA ! —> nie bedzie mozliwe bez poparcia wyborcow.
    Glownie tych samych, ktorzy nie na takiego, jak jest teraz D.Trump glosowali.

    Wyborcy D. Trump poparli bowiem 4 lata temu nie tyle osobe, co przede wszystkim forme i styl polityczny – liczac na jedno, czyli na zerwanie NOWEGO Prezydenta z istniejacym UKLADEM!

    Donald Trump podejmujacy walke wyborcza, bedacy jako kandydat „podobny” do oponenta……….
    Bez szans!

  109. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Pani Ewo, napisze teraz otwarcie jak faktycznie jest.
    Polityka i zbytnie, bo zbyt dalece idace „powiazania rodzinne” w formie doractwa -to praktycznie zawsze zla recepta na dalszy sukces wyborczy.
    Tak bywa szczegolnie wtedy, kiedy
    ziec kreci tesciem, sluzac nie tesciowi, lecz innym celom = komus innemu!

  110. E.B pisze:

    Fatamorganie

    W piątek Trump na konferencji przed Białym Domem wyraźnie ostrzegł organizatorów protestów, że czeka ich wieloletnie więzienie.
    Myślę więc, że przejdzie również do dzieła, nie tylko będzie mówił.

    Pan jest niecierpliwy, podobnie jak z sytuacją w Polsce, a to jest gra. To nie jest czas tylko dla jastrzębi, choć dla nich też.

    W Ameryce ogon od dawna rządzi psem, a co dopiero w kółku rodzinnym :). Zresztą Trump musiał się na kimś oprzeć. Nie mógł być sam.
    Został wysunięty przez określone środowiska i gra razem z nimi.
    Te środowiska to mniejsze zło. Podobnie wybrano w Polsce. JK też nie może grac sam.
    Takie życie.

  111. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Slucham b/uwaznie i ogladam tutejsze „wiadomosci”. Te serwowane z niesamowitym nasileniem wrogiego tonu ogolowi – za posrednictwem glownych
    amerykanskich mediow. Praktycznie niezaleznie od wybranego kanalu, od przynaleznosci korporacyjnej danego kanalu czy stacji , zmienil sie b/znacznie, I to w przeciagu zaledwie tygodnia przekaz, ton, jak i rodzaj glownego przekazu. To juz nie sa jedynie ataki na Prezydenta. To jest skoordynowane dzialanie, w formie dokonywania 24/7 publicznego medialnego zlinczowania D. Trump. Obwinianego juz doslownie za wszystko, bez zadnych hamulcow, bez zadnego pardonu.
    Obwiniania wbrew faktom i wbrew wszystkiemu co zaistanialo, jak i wbrew temu temu, co faktycznie ma teraz miejsce.
    Tego typu uragania, ponizania w formie „szargania” Prezydenta USA do tej pory I do tego stopnia nigdy w tym kraju wczesniej nie bylo.

  112. Fatamorgan pisze:

    Konferencji prasowych D.Trumpa praktycznie nikt w calosci nie slucham i oglada, poniewaz glowne media nie skupiaja sie na ich tresci. Wybierajac z nich jedynie te slowa, ktore moga sluzyc dalszemu publicznemu linczowaniu Prezydenta.
    Przecietny Amerykanin Pani Ewo, nie zaglebia sie w tresc konferencji prasowych, bo czyta jedynie naglowki prasowe, czesciej zas jedynie tytulowe zdania zamieszczonych przez media na YouTube videos.

  113. E.B pisze:

    Fatamorgan

    Bo poza Kennedym nikt jeszcze nie wydał wojny tej bandzie.
    A więc wojna jest na całego.
    I nikt nie broni prezydenta?

    Usłyszałam też, że ten zabity to podobno żyje i że wszystko to była ustawka. Możliwe to?

  114. E.B pisze:

    Amerykanie są aż tak nierozgarnięci? Chyba jednak mają jakiś instynkt samozachowawczy.
    Zapomnieli już ile dobrego Trump zrobił?

  115. Fatamorgan pisze:

    Amerykanie wprawdzie, jako ogol Pani Ewo, nie sa ani bardziej, ani tez mniej rozgaenieci od Polakow.
    Jednakze mysle, ze jesliby zabito amerykanskiego Prezydenta wraz z generalicja, to nie byliby az tak tolerancyjnie cierpliwi w obliczu braku winnych oraz braku kary za mord – jak sa nadal, teraz juz po 10 latach od zamachu Polacy (w tym i Pani)

  116. E.B pisze:

    Podobno Prokurator Generalny oskarżył Sorosa o podżeganie do zamieszek, mają być jakieś zmiany w finansach i użyte wojsko.

  117. E.B pisze:

    Oooo, ale się Pan odgryzł :)).

  118. Fatamorgan pisze:

    Trafne bo prawdziwe Pani Ewo.
    Smutnie prawdziwe!

  119. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Natrafiłam na ciekawą rozmowę i właśnie ją słucham. Tam też są wyrażane takie obawy, jakie Pan wypowiada.
    Proszę odsłuchać w wolnej chwili.
    Czy zna Pan tych ludzi?

    .

  120. Fatamorgan pisze:

    Dobrze, odslucham Pani Ewo, chociaz, nie przypuszczam, abym uslyszal cos dla mnie calkowicie nieznanego, nowego.

    Wytlumacze dlaczego tak przypuszczam, rezykujac posadzenie mojej skromnej osoby – o bycie niezbyt, lub tez moze i calkiem nieskromnym.

    Tu klaniaja sie kwestie, nabytego latami mojej dzialalnosci biznesowej w formie prowadzenia uslug analitycznych, rowniez i nazamowienia politykow.
    Kwestie mojego doswiadczenia, czyli aktywnej praktyki zawodowej w formie znajomosci zagadnien politycznych w USA.
    Znajomosci w stopniu na tyle glebokim, ze wystarczajacym, abym z tej mojej znajomosci zagadnien z dziedziny amerykanskiej polityki,tej na szczeblach lokalnych, regionalnych, stanowych, wlacznie z szczeblem najwyzszym, bo ogolno-krajowej mogl wiecej jak tylko dobrze zyc. To jednak, jedynie w przypadk mojej checi do prowadzenia uslug z dziedziny dokonywania dalszych analiz prowadzacych do poprawnych = skutecznych dorad polittycznych, udzielanych w celu wygrywania kampani wyborczych.
    Unikam bowiem doslownie jak.ognia, prowadzenia tego typu dzialalnosci biznesowej.
    Chcac pozostac wolnym.czlowiekiem
    Polityka to zbyt czesto glownie wielkie brudy Pani Ewo.
    Trudno pozostac czystym, trudno zachowac zasady eryczno/moralne pracujac w politycznym szambo.
    Unikam dlatego zlecen, w formie analiz polittycznych, pomimo faktu, ze to tego typu zlecenia, ta wlasnia praca, dala mojemu studiu mozliwosc rozwoju, bo wejscia na inny (wymiernie finansowo) poziom naszych uslug.
    Teraz, moge dzieki temu klijentow i typ swiadczonych dla nich uslug wybierac.
    Finansowo jestesmy bowiem bardzo stabilni. Stabilni, na teraz i na przszlosc.
    Istny luksus po wielu latach ciezkiej.pracy.

  121. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo,
    odsluchalem.
    Nie calosc, lecz jedynie fragmenty.
    Przesuwajac, i to dosc szybko, tak prawde mowiac ku koncowi tego wideo.
    Czegoz tam nie ma…..!
    Wolne wypowiedzi internetowe, oparte na zapewne licznych zaslyszanych, lecz blednie raczej interpretowanych niepelnych informacjach.
    Czego w tym wideo napewno nie brakuje, to plecenia wszystkiego, tak po troszke o wszystkim —-> zapewne, aby bylo jak najciekawiej.
    Pogubilem sie dosc szybko w tych „prawdach” internetowych, przez tych rozmowcow odnalezionych, inerpretacyjnie przemielonych i innym chetnie objawionych.
    Przepraszam za szczerosc w przypadku, jesli zawiodlem Pani oczekiwania, wyrazeniem mojej – o wartosci tych 2 ekspertow wypowiedzi.
    Zawsze pozostaje mozliwosc, ze
    byc moze zbyt szybko posuwajac do przodu …….pominalem przez to najciekawsze fragmenty.

  122. Fatamorgan pisze:

    Pani Ewo
    🙂
    Teraz dla odmiany lepsze wiadomosci.
    Mila niespodzianka.
    Polel jest u siebie w domu,.
    Zostalismy przed doslownie 15 minutami temu powiadomieni, ze.jest, jednakze do nas nie dzisiaj juz nie przyjedzie, bo wpierwej musi odespac zaleglosci.

    Nie musze chyba Pani pisac, jak bardzo sie cieszymy!
    🙂

  123. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Bardzo się cieszę. Pozdrowienia dla Polela :).
    Może nam coś powie więcej.

    A co do załączonego przeze mnie video, to chyba Pan się do niego nie przyłożył :)).

    Jednym z rozmówców jest Robert David Steele, były agent CIA, przedstawiciel tzw. białego wywiadu oraz ruchu UNRIG. mającego na celu przełamanie fałszowania wyborów w USA, ukrócenie korumpowania polityki przez korporacje oraz wprowadzenie strony społecznej do Kongresu, tak, by miała realny wpływ na kształtowanie polityki i gospodarki w kraju.
    Jest twórcą m.in. wywiadu Marynarki Wojennej, wykładowcą zapraszanym na całym świecie, autorem książek itd

    Polel powinien go znać.

    Tu jest krótkie video o nim:

    .

    Drugi rozmówca Benjamin Fullford też jest byłym agentem chyba, albo niekoniecznie.

  124. Fatamorgan pisze:

    Tworca wywiadu…
    No Prosze!
    Mozna i nalezy bedac autorem sie jak widac (a widac!) reklamowac.
    Pozostaje Pani teraz tylko ustalic, czy stworzyl ten wywiadu przed, czy tez juz po tym, jak wystapil (jednorazowo) w nocnym programie radiowym,, twierdzac, zapewne jako ekspert, bo byly agent CIA —-> ze Nie kto inny jak NASA (o tak, ta sama NASA Pani Ewo) na Marsie przetrzymuje dzieci, molestowane ta bezkarnie przez pefofili.
    Na tym zakoncze!

  125. E.B pisze:

    O,key. Przyjęłam do wiadomości.

  126. Fatamorgan pisze:

    Zakonczylem wprawdzie, jednakze dodam, ze ten jednorazowy „wystep” o ktorym wspomnialem, doprawdy wszystkich zaszokowal.
    Tak sluchaczy, jak i prowadzacych te programy (tematyka UFO i zjawisk tajemnych w formie opowiastek dla nie mogacej spac nocnej gawiedzi).
    Tak dalece zaszokowal, ze nawet sam Alex Jones, z obawy przed utrata wiarygodnosci, nie pokusil sie o zaproszenie do swojego programu p. Steel w charakterze odslaniajacego wiedze nieznana informatora („eksperta”)
    🙂

  127. Fatamorgan pisze:

    Tak nawiasem jednak mowiac, to jest to jednak i to bezprzecznie, istny, jednoczesnie jednak, doslownie jeden w swoim rodzanu „Original”.
    Pozuje bowiem (jednoczesnie) na posiadajacego poglady tradycyjne, zagorzalego sympatyka idei prawicowych, tradycjonalisty, co jednak nie przeszkadza temu autorowi zupelnie, gloszenia Tak dalece lewicowych, ze wtecz Marks-istowsko-Lenin-owskich zabarwionych mocno Trockim typem postrzegania swiata I Jego mechanizmow, widzianych przez pryzmat wspolnych celow ludzkosci.
    Unikalny, bo skrajnie lewicowo-prawicowy pragmatyk, marzyciel, nieustannie nawolujacy do zmiany swiata.
    Oczywiscie, na lepsze.
    🙂

  128. E.B pisze:

    Za polską wiki:

    Robert David Steele (ur. 16 lipca 1952 w Nowym Jorku) – amerykański aktywista, polityk i oficer CIA. Znany z promowania tzw. białego wywiadu (ang. open- source intelligence; OSINT). W 2012 zabiegał o nominację Partii Reform na kandydata na urząd Prezydenta Stanów Zjednoczonych.

    Jest na Neon24 artykuł o nim:

    https://gibson.neon24.pl/post/150029,trybunal-itnj-londyn-posiedzenie-w-sprawie-handlu-dziecmi

    A tu fragment:

    „Relacja z posiedzenia Trybunału ITNJ w Westminster w Londynie w dniach 16-18 kwietnia 2018 roku

    Szef Rady Naczelnej Robert David Steele, były tajny agent operacji CIA, współzałożyciel Wywiadu Militarnego Marine Corps nie pozostawia najmniejszych złudzeń, co do tego, że dzieci są nie tylko na całym świecie porywane, dla cełów sadystycznego barbarzyństwa pedofilii, mordów rytualnych i dla pozyskiwania narządów. Są te biedne dzieci nawet specjalnie w tym celu… „HODOWANE”… i bez jakichkolwiek dokumentów, anonimowo, sprzedawane wszelkiej maści bogatym zboczeńcom.”

    Może to i jest marzyciel i romantyk, ale tacy ludzie zmieniają świat na lepsze.

    Polel powinien go znać albo przynajmniej o nim wiedzieć.

  129. E.B pisze:

    Benjamin Fullford, drugi rozmówca, to dziennikarz śledczy urodzony w Kanadzie o polskich korzeniach. Jego pradziadek był polskim żydem.
    Obecnie od kilku lat mieszka w Japonii. Wydał ok. 70 książek.

    Za wiki:

    Benjamin Fulford (urodzony 1961) jest dziennikarzem i pisarzem kanadyjskim, polsko-żydowskiego pochodzenia, lecz żyje w Japonii. Pracował między innymi dla miesięcznika „Forbes” w Azji, pisząc również dla różnych pism, głównie w Azji. W 2007 roku przyjął obywatelstwo japońskie. Osiągnął wielką popularność przeprowadziwszy wywiad z dość nieosiągalnym Davidem Rockefellerem w listopadzie roku 2007.

    A tu jest rozmowa z nim, przeprowadzona przez Polkę mieszkająca w Japonii:

    .

    Też sprawdzam.

  130. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Zgadza sie Pani Ewo.
    🙂
    Aktywista!
    Aktywny aktywista o pogladach tak dziwnie zmiennych, sprzecznych, ze zupelnie nie do okreslenia.
    To staralem sie Pani naswietlic.
    Pozostaje zawsze kwestia naszych ocen = wyboru.
    W tym miejscu, nie ma juz miejsca na moje opinie o tym aktywiscie, skrecajacym w kewo i prawo, ze jadacym istnym zygzakiem 🙂
    Moje opinie zostaly bowiem powyzej przedstawione.

    Na pytanie, czy mozna pelegac na tym, co w internecie jest napisane o roznych ludziach, za Pania odpowiadac nie moge.

    Rola uswiadamiania Pani, ze
    WIKI’s niezaleznie od jezyka w jakim sa zapisane, pelne sa pozornie swietlanych zyciorysow, za ktorymi ukrywaja sie czesto agenci wplywu, manipulatorzy, ukryci za stworzonymi dla nich „Legendami” – aktywni polityczni „aktywisci” mecacy ludziom w glowach, zupelnie mnie nie neci.
    Swiat ma wiecej jak jednego Bolka Pani Ewo.
    Omawiany ” ekspert” to jedynie kolejny dowod w mojej ocenie/opinii, ze mozna byc bezbarwna polityczna salamadra, bedac zmiennym w pogladach niczym kurek na wietrze, bedac ZA wolnoscia i komunizmem, w stylu i formie wypowiedzi ZA i PRZECIW jednoczesnie! —-> robiac na tym do tego jeszcze pieniadze.
    Co zas do rozmowcy, to argument laskawej zgody Rockefellera na udzielenie wywiadu, nie jest dla mnie argumentem na korzysc Pani Ewo.
    Nie wierze bowiem w cuda, alternatywnie zas w przypadkowe przypadki w polityce tego kalibru.

  131. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Juz z pierwszej, kilkuminutowej, zaledwie wstepnej rozmowy z Polelem jasno wynika, ze zauwazajac oznaki, to tak naprawde – niedocenialem powagi sytuacji politycznej i zwiazanych z tym dla nas zagrozen.
    Polel jest teraz czyms bardzo zajety, obiecal jednak (wkrotce) szerzej „naswietlic” nam obecna sytuacje.
    Jedno jednak juz teraz z tego co powiedzial jest pewnym.
    Jest gorzej jak domniemalem, widzac i oceniajac, ze bardzo zle sie w USA dzieje.
    Jedno co pociesza, to informacja, ze Prezydent jest czynnie i b/aktywnie chroniony, nie tylko przez agentow Secret Service.
    Nie bez powaznych, zasadnych ku temu powodow, jak sie okazuje z tego, co Polel o tym aspekcie obecnych zagrozen dla dalszego istnienia stanu stabilnosci systemu politycznego w kraju powiedzial.
    Reasumujac, jak widac z relacji (oceny) Polela, przeciwnicy obecnego Prezydenta,
    chcac natychmiastowych zmian, nie chcac nawet czekac na wynik wyborow = chca obalic i to doslownie za wszelka cene, obecny rzad i porzadek.
    Tego zas (w sensie uzywanych metod) w USA dotychczas nie bylo!
    Jedno jest tu juz calkowicie pewnym, beda wielkie, daleko idace zmiany ” porzadku rzeczy”…..

  132. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Dużo spraw, ale po kolei.

    Najpierw o Pana pierwszym komentarzu.

    Obaj panowie, o których pisaliśmy nie są żadnymi moimi politycznymi guru. Natrafiłam na te video i zamieściłam, bo wzbudziło moją ciekawość, prosząc Pana o opinię. Opinię otrzymałam, dziękuję.

    Jest w tych video trochę tak potrzebnego nam optymizmu, ale trochę to ociera się o polityczną fantazję. Ale może się mylę.
    W wiki są suche fakty odnośnie ich daty urodzenia i zajęć zawodowych, więc one są prawdziwe. Dodatkowo potwierdzone innymi źródłami.

    Na to o czym mówią można różnie patrzeć i na pewno z dystansem.
    Zbieram różne informacje, bo o informacje mi chodzi, żeby się jakoś rozeznać w tym co się dzieje, bo dzieje się bardzo dużo. I ma Pan rację, jesteśmy w epoce przełomu.
    Ocenę zostawiam sobie.
    Pan zna Amerykę i ludzi, ja nie, więc nieco się błąkam i dlatego pytam.

    Proszę odsłuchać ostatnie video, około 39 minuty jest mowa o Smoleńsku.

    Z ostatnich informacji jakie wysłuchałam wynika, że w niedzielę udaremniono marsz na Waszyngton. Skorzystano podobno z pomocy służb izraelskich. Niebezpieczeństwo było bardzo duże, bo w tłumie byli ludzie z bronią. Wykorzystano technologię monitoringu satelitarnego, żeby wyeliminować ludzi z bronią.

    Może o tym właśnie mówił Polel. Trump jest jak widać strasznym zagrożeniem dla deep state.

    Demokraci mają wystawić w wyborach przeciw Trumpowi jakąś czarnoskórą kandydatkę na prezydenta, żeby pozyskać głosy własnie czarnoskórych.

    Jeśli Polel coś więcej powie, to proszę napisać, to co będzie można.

  133. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Tak, jest tam „mowa” o Smolenku.
    Nowo-mowa!
    Oparta, co przestalo juz mnie nawet i dziwic, na ponad 10 letnim juz, lecz nadal utrwalanym jak widac (a widac!) w umyslach Polakow himalajskich rozmiarow klamstwie o staraniach „checi” sprawujacych wladze w Polsce do wyjadnienia Smolenska, zas w konsekwencji ukarania winnych tej zbrodni.
    Skutecznie zakorzenionym w umyslach klamstwie.
    Tak skutecznie, ze stalo sie z czasem PRAWDA – dla znakomitej wiekszosci Polakow, w tym i dla Pani (nadal slepo wierzacej, wbrew oczywstym FAKTOM w dobra wole, dobrego Jaroslawa Kaczynskiego i walczacego o prawde o Smolensku PiS-u)

    Pani Ewo, ta wlasnie akceptacja klamstwa, to powszechne zaklamanie wynikajaca z sympatii politycznych, to jest jeden z glownych powodow tego, ze nie mam woli, bo stracilem checi = nie widze celu, zatem i dalszego sensu, aby pisac jeszcze o Smolensku.
    Pisac do ludzi nie tylko zastraszonych, ale I zaklamanych ludzi, po 10 latach – udajacych ze chca prawdy, popierajac swoje wersje klamstwa.
    Nie chce pisac w tak dalece absudalnych realiach totalnego juz zaklamania Smolenska w tzw. (pozal sie Boze) „Polskiego Internetu”.
    Nie chce, bo nie ma dla kogo!

  134. E.B pisze:

    Fatamorganie

    W sprawie Smoleńska to my się nie dogadamy, bo Pan jest jastrząb, a ja patrzę na realia i naszą moc sprawczą, która jest znikoma.

    I co ma zrobić ten biedny Jarosław Kaczyński? Za Smoleńskiem nie stoi tylko Rosja, jako wykonawca. Za Smoleńskiem stoją siły globalne lub co najmniej lokalne mocarstwa.

    Bez zgody Trumpa my nie wyciągniemy Smoleńska na jaw. A Trumpowi to chyba w tej chwili nie na rękę z różnych powodów.

    Ruszenie jednego smoleńskiego kamyka burzy całą budowlę tego kłamstwa i manipulacji. A więc nie ruszają.

    Pan zna przecież ten mój pogląd na to, dlaczego PiS siedzi cicho i pozoruje ruchy, chociaż zapewne dowody jakieś w sprawie ma.

    Rosja jest Trumpowi potrzebna. Nie uderzy w nią w tej chwili, choćby tylko jako wykonawcy. Nawet jeśli to było poza wiedzą Putina, choć wątpię.

    Zostawmy więc ten temat. Napisałam o Smoleńsku, bo tam pojawiły się nowe uwagi, których może nie rozpatrywaliśmy.

  135. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Tak, nie dogadamy sie.
    Dlaczego?
    Powod prosty.

    PRAWDA i klamstwo to przcownosci = „dogadac sie” nie jest przez to wlasnie sposob.

    Sprowadze powyzsze do slow najprostrzych.

    Ja na PRAWDE o Smolensku oczu zamknac nie moge, Pani zas oczu na PRAWDE o Smolensku nawet i po 10 latach trwania klamstwa nadal odmawia otworzyc.

  136. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Odpowiem jeszcze tylko na najprostrze z pytan jakie Pani stawia.

    Pytajac, co ma zrobic biedny Jaroslaw Kaczynski.

    Na poczatek, moze jest pora po 10 latach, zaprzestac politycznego przyzwalania na klamstwo, oraz zaprzestac chronienia winnych mordu = stanac wreszcie z PRAWDA jednym szeregu.

    Pani uwaza, ze nie czas jeszcze Jaroslawowi Kaczynskiemu przestac grac tragikomiczna juz calkowicie po 10 latach od Smolenska, role niewiele „mogacego” lidera partii politycznej.

    Partii od lat 5 sprawujacej w Polsce wladze, zeby farsa byla smieszniejsza.

    Pani broni w imie dowolnie wyimaginowanych politycznych interesow ” biednego , ciagle zaplakanego” po zabiciu brata pokrzywdzonego.
    Tak bardzo zaplakanego, ze nieustannie odwiedzajacego grob zamordowanego.

    Broni Pani swojego
    Lidera szlachetnego, prawego, wiecznego „biednego” pokrzywdzonego ktory chroni zabojcow brata i dlatego klamie —–> bo tak dla dobra Polski robic ponoc to musi.

  137. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Otworzyłam nieopacznie puszkę Pandorry :), więc zamykam dyskusję na temat Smoleńska.

    Powiem jeszcze tylko tyle, że postępowanie rządu w sprawie tej tragedii to nasza samoobrona. Nas nikt bronić nie będzie jak się Rosja odwinie. Tak jak nikt nie broni Ukrainy. Pan chyba o tym dobrze wie.

    A amerykańska armia jest na kolanach przed dyrygentami NWO, więc raczej byłaby skłonna klęczeć przed Putinem zamiast z nim walczyć.

    Polel chyba się mocno za nich czerwieni. No, ale Polel to Polak. Polacy klęczą tylko przed Bogiem.

    .

  138. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Po ostatecznym zdecydowaniu o tym, ktoregoz to z „rzadow” – zaczynajac oczyscie od „rzadu” Donalda Tuska (najwieksze zaslugi na tym polu, prosze o tym nie zapominac) usilne dzialania „samoobronne” —-> ochronily/uchronily Polske od zagrozen wynikajacych z ujawnienia prawdy o Smolensku najskuteczniej, pozostaje Pani nic innego, k zaczac pisac listy dziekczynno-pochwalne.

  139. Fatamorgan pisze:

    Czerwony od wstydu Polel.
    Powoli Pani Ewo.
    Powoli!

    National Guard, ktorej czlonkow widac na zalaczonym.przez Pania wideo, jest formacja obywatelska.
    USA to ponad 350 milionow ludzi.
    Najrozniejszych ludzi o roznych przekonaniach i wartosciach.
    Czlonkowie National Guard, to sa ochotnicy, najczesciej dorabiajacy sobie w ten sposob.
    Przerozni, zwykli, przecietni ludzie, posiadajacy najrozniejsze poglady i przekonania politycznej.
    Gwardzisci to obywatele, nie bedacy zawodowymi zolnierzami U.S. Army

    Polel – Amerykanin polskiego pochodzenia, zawodowy zolnierz, bedacy oficerem elitarnych formacji specjalnych, na piersi ktorego odznaczenia, medale i ordery otrzymane za niebywaly wrecz heroizm, tworza ochronna tarcze przed posadzeniem o brak odwagi, czerwieniacy sie za grupe gwardzistow.

  140. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Smolensk, prawda o tej zbrodni, do ktorej to prawdy i Pani jak widac (a widac!) rowniez jeszcze nie dorosla, zostawiam w spokoju.
    Wedle i zgodnie z Pani wola.
    Pani blog, Pani zatem jest wybor i wola, z kim, w jakiej formie – oraz o czym wybiera Pani na swoim blogu rozmawiac.

  141. E.B pisze:

    Ach, więc to taka straż miejska? Całe szczęście, bo myślałam, że to armia US.

    To nie był przytyk do Polela, w żadnym wypadku.

    A to, co ja rozumiem ze Smoleńska już zostawmy, bo znowu Polel będzie musiał nas godzić, a nie ma teraz ani czasu ani głowy na to.

    Podobno ma się po wyborach ukazać raport Podkomisji, szokujący, ale zapewne nie aż tak, jak by Pan sobie życzył.
    I to już ostatnie moje słowa w tej sprawie , na teraz.

  142. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Pomoge Pani, chociaz trudno jest uwierzyc, ze Pani nieswiadomie, bedac nieswiadoma gigantycznego rozmiaru roznic pomiedzy, myli straz miejska z gwardia narodowa.
    Gwardia, ktorej zalozenia, struktury i cele, sluza (jesli wystepune taka potzeba) pomocy wladzom lokalnym w utrzymaniu stanu bezpieczenstwa oraz praworzadnosci w poszczegolnych Stanach Ameryki.
    Kazdy Stan Ameryki posiada swoje wlasne odzialy National Guard – skladajace sie z ochotnikow, mieszkancow tych wlasnie Stanow.
    W czasie pokoju, cywilne zwierzchnictwo (nie mylic z dowodzctwem) nad stanowymi odzialami, jest powierzone (przypada) Guwernatorom poszczegolnych Stanow.
    Wyjatek stanowi District of Columbia, gdzie cywilne zwierzchnictwo, przypada z braku Gubernatora (DC nie jest stanem) Prezydentowi USA.
    Tak jest w czasie pokoju.
    W razie wystapienia stanu wojny, Prezydent USA przejmuje na ten czas role I uprawnienia poszczegolnych Gubernatorow.
    Prezydent staje (jedynie wtedy) na czele polaczonych odzialow stanowych, stanowiacych, w razie potrzeby, glownie w czasie wojennym, zjednoczone pod jednym zarzadem i dowodzctwem – uwaga! – juz nie stanowe —-> lecz U.S National Guards.
    W takim przypadki, rola U.S National Guards (nie stanowych, lecz wtedy juz federalnych) jest czynne wspomaganie U.S Army.
    Tak wlasnie bylo w trakcie dzialan wojennych w Iraku czy Afganistanie.

  143. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Dziękuję za te wyjaśnienie. Nie znam amerykańskich praw i sposobu zarządzania państwem.
    Ale przyznaje, że to był trochę sarkazm z mojej strony, z tą strażą miejską.
    Czasem muszę…. :).

  144. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Kazdy z nas, czasem musi.
    Odreagowac w jakis sposob.
    Mam jedynie nadzieje, ze w tym wszystkim, moich uwag, nawet tych kasliwych, nie odbiera Pani w bledny sposob.
    Ja Pani nie atakuje personalnie.
    Jesli to juz, to atakuje, wlasciwie to nie tyle atakuje, co obnazam, pewien specyficzny sposob myslenia.
    Blednego w mojej opinii myslenia.
    Sposob, prowadzacy w konsekwencji do usprawiedliwiania za wszelka cene klamstwa o Smolensku w imie politycznego interesu.
    Bo do tego sie to wlasnie sprowadza.
    Do politycznego interesu PiS a nie dobra Polski.
    Polska, to nie jest PiS Pani Ewo.
    Partie polityczne powstaja, lecz przemija ich czas.
    Polska zas pozostaje.
    Oby na zawsze.

    Polska ma Po Smolensku nie zagojana rane, ktora pozornie zagojona, ropieje i ropiec bedzie nadal, bo zainfekowana ja klamstem.

    Od czasow rzadow Donalda Tuska do czasu obecnego rzadu, nic sie nie zmienilo.

    Nikt za nic nie ponosi zadnej odpowiedzialnosci.

    Nic nie jest wyciagnete na jaw.

    Sprawcy pozostaja zupelnie bezkarni.

    Zbrodnia bez kary!

    Do Pani zas nie doriera, KTO ponosi wspol-odpowiedzialnosc.

    Tak Pani Ewo, rowniez i Jaroslaw Kaczynski, co przeciez, stalo sie Po 10 latach OCZYWISTYM FAKTEM – nie chce tej rany, zadanej Polsce przez ZBRODNICZY UKLAD ——> UKLAD nadal Polska faktycznie rzadzaca, nawet juz dotykac, a co dopiero zaleczyc.

    To zas jest w Jego przypadki nie tylko polityczne tchorzostwo, ale zdrada i podlosc.

    Kiedys, i Pani to (mam nadzieje) pojmie i zrozumie.

  145. E.B pisze:

    Fatamorganie

    O,key.

    Wstawiłam nowy film z US – rozmowa z Wiktorem o tym, co się aktualnie dzieje.
    A dzieje się dużo, bo inwencji przeciwnikom Trumpa nie brakuje.
    Ale sam prezydent przyjął chyba taktykę na obudzenie się ludzi.
    Mógłby stłumić te protesty w jednej chili, ale konsekwencje mogłyby być dla niego niedobre.

    Czeka więc, aż ludzie sami pojmą co jest grane i wtedy z przyzwoleniem ludzi uderzy.
    Tak o tym mówi Wiktor i chyba ma rację.

  146. Fatamorgan pisze:

    Jak uwazam:

    Pani Ewo, oblednie/absurdalna sytuacja w miescie Seattle, czyli celowe (wazne slowo!) wykreowanie w centrum miasta, za oczywista zgoda, oraz dalszym przyzwoleniem demokratycznej pani Major (skrajnie „lewackie” zapatrywania polityczne) dodatkowo zas, z mocnym wsparciem, wrecz blogoslawienstwem, demokratycznego gubernatora o podobnych zapatrywaniach politycznych —–> namiastki komuny (skryte marzenie kazdego „lewaka”) jest niczym innym, jak zywym obrazem laczacej tych ludzi utopijnej ideologii.
    I dobrze.
    Swietnie, ze do tego doprowadzili swym nie-dzialaniem oraz skrajna w tym przypadku niekonpetencja.
    Doszlo do powstania mini-komuny w demokratyczne rzadzonym miescie i stanie, zatem wysmienicie, niech sie Tak dalej sie w Seattle „dzieje”.

    Tyle, ze z kazdym kolejnym dniem kontynuacji w Seattle wystepow w tym lewackim cyrku, NIE-swietnie, NIE-wysmienicie dla nich i ich chorych idei.

    Dlatego wlasnie, Prezydentowi calkowicie wystarczy jedynie (prze)czekac.
    Nic, kompletnie nic z tym absurdem nie robiac.
    Nic!
    Bo nie warto dyskutowac z odiotami, nie warto reagowac na glupote, dajac sie przez brak reakcji – glupocie objawic i obnazyc do konca.

    Za zagwarantowanie porzadku spolecznego, istnienia stanu praworzadnosci, szeroko pojete bezpieczenstwo mieszkancow Seattle, odpowiadaja lokalni, demokratyczne w tym przypadku politycy.
    Nie zas Prezydent USA.

    Co jest niezaprzeczalnym, oczywistym faktem.
    Tak oczywistym, ze zadne medialne manipulacje (tym razem, w tym szczegolnym.przypadku) CNN ABC CBS NBC itd. itp. – nic, ale to nic, dobrego w wymiarze politycznym amerykanskiemy lewactwu w efekcie nie przyniosa.

    Pozostaje sie jedynie smiac i czekac.
    Jest bowiem tak z kogo, jak z czego.
    🙂

  147. E.B pisze:

    Fatamorganie

    No, właśnie. Dobrze, że Pan to potwierdza.
    Ostatnio widziałam jak podpalili sobie śmietniki, chyba w geście jakiegoś protestu. Ale już z gaszeniem mieli problem i jak zaczęło zagrażać i pięknie pachnieć to wezwali straż pożarną.

    Blogerzy obawiają się, że takie komuny zaczną powstawać w Europie i w końcu przyjdzie to do Polski, ale mam nadzieję, że u nas sobie z tym poradzimy.
    No, chyba, że w Warszawce na to sobie pozwolą. No, ale chyba rząd nie da na to zgody :).

    Trump mądrze postępuje. Ludzie sami będą wołać o interwencje rządu, bo ile można wytrzymać takiego bałaganu.
    Ta lewizna kręci sobie sama bicz na siebie.
    Takiego roku to jeszcze nie mieliśmy, a dopiero jesteśmy w połowie.
    Strach się bać.

    U nas z kolei awantura o LGBT, ideologia czy ludzie?
    Będzie i jedno i drugie jak Trzaskowski wygra.
    Ostatnio popiera go także Konfederacja. Mają na niego głosować w II turze.
    U nas też nieźle ludzie sfiksowali. To nie jest tylko przypadłość Ameryki.

  148. Fatamorgan pisze:

    @E.B

    Co przypuszczam?

    Otoz, przypuszczam, ze jesli politycy z partti demokratyczne, nadal sie beda w Seattle bawic w zakladanie „komuny” – to ta i tego typu zabawa na calego, stosunkowo szybko przestanie sprawiac, nawet i im samym radoche.

    Dlaczego?

    Otoz dlatego, ze w mojej opinii, najprawdopodobniej jeszcze przed koncem nastepnego tygodnia, nawet i „lewaccy”politycy z innych miast zarzadzanych przez demokratow, doslownie na wyscigi, zaczna sie odsuwac od tego typu politycznych zachowan („wyczynow”)

    Anarchia bowiem jest polityczne nieakceptowalna przez ogol dpoleczenstwa.

    Tego istnego cyrku na dluzsza mete, amerykanskie spoleczenstwo, w kazdej czesci (podzialy polityczne, nie beda robic roznicy) czyli, w mniejszym , wiekszym stopniu, na koncu zas lacznie Jako calosc elektoratu (konsekwencja polityczna = wiekszosc) – tolerowac na dluzsza mete (trawic) po prostu nie zechce.

  149. E.B pisze:

    Fatamorganie

    Oglądamy jakiś koniec świata, który znamy. Dotychczasowy świat przemija z wiatrem.

    Zamieszki przeniosły się do Europy, a szczególnie do Wielkiej Brytanii. Londyn zaczyna też niszczyć pomniki, polować na białych, a policja klęka przed bandytami.
    O co to chodzi?

    Świat anglosaski ginie. Jeśli się tego nie zatrzyma, to co będzie? Może być niedługo za późno na ratunek.

    Polacy z Anglii myślą o powrocie do Polski, z Ameryki też. Ale u nas też nie wiadomo co będzie jak wygra Trzaskowski.
    Ta bandyterka będzie miała ochronę prezydenta.

    To wszystko jest zaaranżowane. Wirus, rozruchy, i co jeszcze?
    Na końcu NWO?
    Czy nikt nie ma siły tego zatrzymać?

  150. Zawisza pisze:

    Pasożytniczy pomiot szemranych psychopatów, szubrawców i ich korytowych kolaborantów należy niezwłocznie wyłuskać ,rozliczyć i przemieścić do obozów fizycznej dożywotniej pracy na izolowanej w tym celu wyspie Madagaskar. Aby dokonać realizacji tego planu należy zebrać pieniądze na wyszkolenie kilku tysięcy agentów komandosów specjalistów od samobójstw.

  151. E.B pisze:

    @Zawisza

    Oooo, witam nowego Komentatora:).

    Mocne to. Ale czemu akurat Madagaskar?

Dodaj komentarz: