Przejdź do paska narzędzi

Kompedium astronomiczne dla Spurek et consortes

α – stały kąt nachylenia osi obrotu Ziemi do płaszczyzny wyznaczonej przez eliptyczną orbitę ziemi ukształtowany działaniem grawitacji Słońca i Księżyca na oś Ziemi (czyli faktycznie  w wyniku precesji)

β  =  kąt pomiędzy tworzącymi stożek precesyjny

1.

Kąt α i eliptyczna orbita Ziemi  implikuje zmiany pór roku w cyklu rocznym- czyli nic innego jak swego rodzaju roczne zmiany klimatyczne (!).

Są one znane każdemu i w miarę stabilne (powtarzające się rytmicznie).

Nie tak dawno ludzie posługiwali się przysłowiami pogodowymi.

2.

Kąt β  (precesji) powoduje zmiany obszarów Ziemi intensywnego ogrzewania przez Słońce (Ziemia podnosi i opuszcza swoją „twarz” w stosunku do Słońca).

Tak więc potęguje to zmiany klimatyczne wynikające z faktów Ad.1 i wprowadza powolną arytmię tych zmian wynikającą z mechaniki nieba..

Cykl tych zmian wynosi ok. 26000 lat (zwany rokiem platońskim).

26000 lat/360 stopni= ok. 72 lata /1 stopień.

Jeśli zmiany klimatyczne wynikające z pór roku potrafimy w miarę zdefiniować/przewidzieć,  to zmian w wyniku precesji niestety nie.

Brak danych obejmujących cały cykl roku platońskiego = 26000 lat.

______________________________________________</hr>

Końkluzje (sic) dla spurek:

Mniemam, że są to zbyt trudne do rozumienia dla spurek związki i zależności astronomiczne.

To może na koniec końkluzje(sic) wedle nałukowej’  troryi’ lewackiej.

Na nic Spurek zda się opodatkowanie mięsa (jego produkcji i spożycia) w celu ustabilizowania klimatu.

Może byłoby lepiej Spurek organizować w PE ofiary całopalne (z ludzi albo zwierząt) jak to czyniły ludy Kanaanu dla udobruchania swoich licznych bogów?

Już wtedy rozumieli oni lewacki postulat, że dzieci przyczyniają się do zmian klimatycznych więc spalano je żywcem na stosie.

*

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. nagor pisze:

    @Tadeusz-K
    Witaj , nie wiem czy dostrzegasz jak pomieszano dwa elementy , zmiany klimatyczne na podłożu astronomicznym oraz obieg CO2 w atmosferze jako substratu do gromadzenia energii na potrzeby kontynuacji wszystkich form życia .
    Nie wdając się w określenie powstania życia (formy organicznej) , kreacyjnej czy ewolucyjnej , bo nie ma tu żadnego znaczenia, wszystkie łańcuchy pokarmowe zaczynają się w zielonym chloroplaście przy udziale promieniowania słonecznego prztwarzając CO2 na wolny tlen i związki organiczne oparte na węglu C stanowiących budulec /pokarm /energię dla pozostałych łańcuchów pokarmowych .
    Taki cykl zawsze kończy się po przejęciu energii ponownym wydzieleniem CO2 . Tak energia promieniowania słonecznego stanowi siłę napędową życia i razem z chloroplastem odnawia produkt odpadowy w wsad początkowy do jego trwania .

    Jeżeli ktoś nie ma pojęcia , że powstała w ten sposób materia organiczna w oceanach i na lądach jest procesem naturalnym i samoregulacyjnym uzależnionym od sprawności wykorzystania docierających promieni słonecznych i zamykajacych się zerowym bilansem powstałej energii bez względu na poziom analizowanego łańcucha pokarmowego .

    Czyli , to organiczna masa zielona stanowi zasób związanego węgla w związkach innych niż CO2 a forma w jakiej zostanie spożytkowana nie zmieni tej ilości na wiekszą emisję tak przez bakterie , zwierzęta , ludzi w swojej diecie (życiu) .

    Program ekologiczny równowagi energii odnawialnej nie powinien dotyczyć materii organicznej powstałej z tego cyklu ze spalaniem włącznie .
    Co na to nauka 21 wieku spetana grantami ? Grecizm ?

  2. Tadeusz_K pisze:

    Witam @nagor.
    Mówisz prawdę.
    /
    #nie wiem czy dostrzegasz jak pomieszano dwa elementy#

    Delikatnie powiedziane- mnie to pomieszanie irytuje.
    Rozumiem i akceptuję takie hasła/programy jak:
    -ochrona środowiska (powietrze, przestrzeń, woda, lasy, gleba) przed zanieczyszczeniem,
    -stop zanieczyszczaniu środowiska.
    -etc
    Natomiast klimat nie ma nic wspólnego z powyższym i człowiek niewiele ma do powiedzenia na temat jego zmian..
    No, chyba że buduje ogromne zbiorniki wodne i wycina puszcze-wtedy mogą wystąpić lokane zmiany klimatu..
    Wiązanie CO2 ze zmianą klimatu to tylko biznes, a sekundująca temu gawedź to aberracja.
    Zmiany klimatyczne na Ziemi występowały jeszcze wtedy, gdy na Ziemi plątała się garstka ludzi.
    Ale żeby to udowodnić należałoby prowadzić i dokumentować kierunkowe badania przez okres całego cyklu=26000 lat.

  3. Tadeusz_K pisze:

    @nagor
    Wiem, że jesteś dobrym obserwatorem przyrody i kochasz ją.
    Doskonale wiemy na czym polega homeostaza w przyrodzie.
    Widzimy np. duży przyrost korony i liści drzew w sytuacji zwiekszonego CO2.
    Ocieplenie klimatu z powodu istnienia człowieka na Ziemi to kosmiczna aberracja!
    Pzdrw.

Dodaj komentarz: