F35

Znowu w „mendiach” wracamy do genezy „carakali” i do drzwi od stodoły niejakiego komoroskiego, które takowe miał na zbyciu (remontując Budę Ruską) i miały stanowić główną broń obronności Polski + tablice Mendelewa przypadkowego siemoniuka.

Towarzyszy temu odwieczna doktryna:'”im Polska słabsza, tym bezpieczniejsza”.

-Jak my to znamy z historii!, jak my to znamy!

W zasadzie to trudno powiedzieć, czy oferuje onże (ten komoroski) dla obronności państwa upolowanego jelenia (tu spurek wyjaśnić może) , drzwi od stodoły, lewatywę, czy rozpięty rozporek.

odśwież:

I ta ta lewatywa:…??

Jak ta lewatywa komoroskiego ma przebiegać, to do końca nie wiadomo.

Medialnie (i wedle komoroskiego) dla polskich pilotów wystarczajace są drzwi od stodoły .

Może Ci się również spodoba

5 komentarzy

  1. KG pisze:

    To są bzdury, Panie Tadeuszu.
    Samoloty, helikoptery, obronność kraju…
    Co (albo kto) nas skłania do tego, żeby zaprzątać uwagę tym, co jest bez znaczenia, a nie myśleć o tym, co jedynie najważniejsze?

  2. Tadeusz_K pisze:

    @KG
    #To są bzdury,..#
    -Tak?
    Krytyka wrogich Polsce totalsów (wewnętrznych i zewnętrznych) wszystkiego co wzmacnia Polskę?
    Wymienię parę kwestii:
    -F35,
    -przekop Mierzei,
    -Centr. Port Lot,
    -port przeładunkowy LNG,
    -gazociąg norweski,
    -via Carpatia,
    -fuzja Condora,
    -tworzenie jednostek OTK.
    -itp…….itd….
    Jest taka prosta (i absolutnie prawdziwa) teza/zasada:
    „jeśli nie wiesz co uczynić/jak mysleć/jak oceniać to zapytaj/posłuchaj wroga i uczyń odwrotnie”.
    np.:
    Stosując tę zasadę uzyskujemy prawdziwe dane czytając GW szechtera.

  3. KG pisze:

    To wszystko odciąga nas od Boga.

    Prawdziwym wrogiem nie są żadne ludzkie siły, lecz ten „który duszę i ciało może zatracić w piekle”.
    On to zwodzi człowieka w ten sposób, że odwraca uwagę od Prawdy, podsuwając tysiące interesujących kłamstw. A czasu coraz mniej…

  4. Tadeusz_K pisze:

    @KG
    13-28
    – nie zaprzeczam.

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi