Komentarz Tygodnia Witolda Gadowskiego – 4.12.2019

O zgromadzeniach we Wrocławiu, o okrzykach Frasyniuka, o Marianie Banasiu i zarzutach w jego sprawie, o strachu w PiS-ie, o czterech wielkich aferach i co je łączy, o zagadkowej rezygnacji prezesa Pekao, a także o nowych produktach w księgarence.

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. r pisze:

    Tylko kilka rzeczy o bieżącej „polityce”:
    Doczekaliście się, że „kryształowy człowiek” wybrany przez Wasze polityczne zaplecze okazał się nie tylko gangsterem, ale jeszcze szczuje Izbę na patriotów z ministerstwa sprawiedliwości … Zwycięstwo na miarę Stalingradu ..

    Zapowiadana ustawa o „ustroju sądów” nawet za Stalina nie miała miejsca, przebijacie w tym względzie zamordyzm Północnej Korei – ale przecież trzeba pokazać UE kto tu rządzi, bo (być może) wreszcie się od niej uwolnimy, o czym PiS po prostu marzy, Polacy – trochę jakby mniej.

    I wreszcie „tryumf Morawieckiego”, który „wynegocjował”, że w Polsce o wiele dłużej będzie syf, smog i brak górniczych protestów. To, że kilkadziesiąt tysięcy ludzi będzie zdychać każdego roku z powodu „sukcesu premiera” to także jego największe osiągnięcie.

    Po prostu – żyć, nie umierać i mieć dzieci i wnuki. Ten rząd dba przecież o rodzinę …
    A teraz pozostań w samozadowoleniu ze swoimi Tadeuszami i innymi doktrynerami.

    Pozdrawiam i Lulę też
    r

  2. Dziękuję Kocurku (R):)

  3. E.B pisze:

    Hej, Robin

    Jednak do nas zaglądasz.

    Sprawa Banasia chyba jednak nie jest taka prosta jak piszesz. Może coś tam kiedyś wycieknie.

    Za Stalina się nie bawili, tylko w świetle prawa mordercy sądowi wydawali wyroki śmierci na Polaków.
    Dzisiaj też chcieliby rządzić. Ale czasy już nie takie :)). Skończyło się i dobrze.

    Morawiecki dobrze zrobił. I tak nie zdołalibyśmy osiągnąć tego co mają bogate kraje, a płacić trzeba by było.

    Na S24 nie bywasz?

    Pozdrawiam

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi