polskim tekstem

Generał Haller i Błękitna Armia

Józef Haller von Hallenburg urodził się 13 sierpnia 1873 roku w Jurczycach koło Krakowa. Był potomkiem Jana Hallera, właściciela pierwszej w Polsce oficyny wydawniczej i synem arystokraty Henryka Hallera von Hallenburga, uczestnika powstania styczniowego. Ukończył niemieckie gimnazjum we Lwowie i Niższą Szkołę Realną w Koszycach, a następnie renomowaną Wyższą Szkołę Realną w Hranicach na Morawach i wydział artylerii wiedeńskiej Akademii Technicznej. Po ukończeniu studiów otrzymał nominację na stopień podporucznika i rozpoczął służbę w austriackim wojsku w 11. Pułku Artylerii we Lwowie, którą pełnił do 1910 roku. Zdobytą wiedzę wojskową, talent organizacyjny i pedagogiczny wykorzystał do szkolenia militarnego drużyn Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” i Związku Harcerstwa Polskiego. Po wybuchu pierwszej wojny światowej młodzież ta zasilała szeregi powstających polskich formacji wojskowych. Haller był współtwórcą i dowódcą II Brygady Legionów Polskich. Walczył z Rosją przy boku Austrii wiążąc nadzieje na odzyskanie niepodległości z rozgromieniem Rosji. Przełomowym wydarzeniem w dziejach tej Brygady było przebicie się przez pasmo Gorganów w Karpatach Wschodnich i oczyszczenie z Rosjan doliny rzeki Bystrzycy. Polacy, w rekordowym terminie czterech dni i nocy zbudowali drogę przez przełęcz Rogodze oraz przeprowadzili przez góry konnicę, artylerię i tabory. Na przełęczy tej, nazywanej do dziś Drogą Legionów (Przełęczą Legionów), żołnierze polscy wznieśli krzyż, na którym legionista Adam Szania wyrył bagnetem napis:

Młodzieży polska, patrz na ten krzyż,

Legiony Polskie dźwignęły go wzwyż,

Przechodząc góry, doliny i zwały,

Do Ciebie Polsko i dla Twej chwały.

Współpraca z Austrią skończyła się, kiedy 9 lutego 1918 r. Austria i Niemcy zawarły z Ukrainą traktat przyznający jej Chełmszczyznę i część Podlasia. Polacy uznali to za zdradę i w Rarańczy przebili się przez front i przeszli na stronę rosyjską, łącząc się z II Korpusem Polskim w Rumunii. 28 marca 1918 r, Haller został mianowany generałem i został dowódcą II Korpusu. Po przemieszczeniu się na Ukrainę doszło do walki z przeważającymi siłami niemieckimi pod Kaniowem. Część żołnierzy Hallera dostała się do niewoli, a część (1500-2000) razem z Hallerem zbiegła do Murmańska i Kubania, wstępując do powstającego tam Wojska Polskiego. Walka II Korpusu Polskiego z Niemcami w Kaniowie, tak jak i jego walka z Austriakami w Rarańczy miała duże znaczenie propagandowe i rozsławiła gen. Józefa Hallera, jako bohatera spod Rarańczy i Kaniowa. 14 lipca 1918 r. gen. Haller przybył z Murmańska do Francji i tu losy jego splotły się z historią Błękitnej Armii. Roman Dmowski powiedział wtedy, że „Haller spadł nam jak z nieba”. Armia Polska we Francji, na której utworzenie Francja wyraziła zgodę 4 czerwca 1917 roku, nie miała bowiem zdolnego, owianego legendą sławy polskiego dowódcy.

Już od początku wojny Polacy przebywający we Francji chcieli stworzyć niezależną formację wojskową pod polskim sztandarem. W 1914 roku powstał oddział „Bajończyków” , ale wbrew polskim nadziejom został on włączony do Legii Cudzoziemskiej i zdziesiątkowany w walkach. Francja nie chciała drażnić Rosji, z którą była w sojuszu, polską armią o aspiracjach niepodległościowych. Sytuacja zmieniła się, gdy cesarze Niemiec i Austro-Węgier wydali Akt z 5 listopada 1916 roku, powołujący do życia Królestwo Polskie. U podstaw ich decyzji nie leżała realna chęć pomocy Polakom, lecz zamiar pozyskania nowego rekruta dla wykrwawiającej się coraz bardziej na frontach armii. Po wybuchu rewolucji lutowej i obaleniu caratu, w Rosji pojawiły się również nowe obietnice dla Polaków. Za odbudową niepodległej Polski opowiedział się także Woodrow Wilson, prezydent USA, w orędziu ze stycznia 1917 roku. Wobec tych faktów Francja opowiedziała się również za niepodległym państwem polskim, dekretem powołującym utworzenie Armii Polskiej we Francji, mającej walczyć pod polskim sztandarem. Wystawienie i uzbrojenie Armii Polskiej miał zapewnić rząd francuski. Ze względu na kolor mundurów nazywano ją Błękitną Armią. Armia miała składać się wyłącznie z ochotników. Byli to żołnierze walczący w armii francuskiej, ochotnicy z Anglii, Holandii, polscy żołnierze rosyjskich korpusów walczących we Francji i Grecji, a później również polscy jeńcy z armii państw centralnych w liczbie 38 tysięcy. Do Ameryki wyjechała Polska Misja Wojskowa, powołana przez Romana Dmowskiego, przywódcy Komitetu Narodowego Polskiego, której celem było zachęcenie Polaków w USA i Kanadzie do wstąpienia do Armii Polskiej. Przedstawicielem Polskiej Misji Wojskowej był Ignacy Paderewski, którego działania zaowocowały powstaniem dwóch szkoleniowych obozów wojskowych dla rekrutów, na pograniczu Stanów Zjednoczonych i Kanady. Do Błękitnej Armii wstąpiło około 27 tysięcy Polaków, ale także byli to obcokrajowcy, jak Indianin Jack Wheelbarrow z plemienia Siuksów, który chciał służyć w naszej armii ze względu na pamięć o Kościuszce. Zginął w walkach z Niemcami. Szeregi Błękitnej Armii zasilili również polscy jeńcy z Włoch, w liczbie 20 tysięcy, z obozów koło Neapolu i Turynu, którzy znaleźli się we Włoszech po przystąpieniu Włoch do wojny po stronie Ententy. Liczebność Błękitnej Armii zaczęła gwałtownie wzrastać i w 1919 roku wynosiła 70 tysięcy. Była bardzo dobrze uzbrojona w nowoczesną broń, również w czołgi (120) i samoloty (98). Latem i jesienią 1918 roku nowo utworzone polskie oddziały wzięły udział w walkach z Niemcami w Wogezach i Szampanii. Walka u boku aliantów postawiła Polskę w szeregach zwycięskiej koalicji i umocniła jej pozycję podczas powojennych rokowań pokojowych .

4 października 1918 roku gen. Haller przejął dowództwo Błękitnej Armii po francuskim generale Archinard. Rozkazom generała podporządkowano również polskie formacje w Rosji, gen. Żeligowskiego i mjr Czumy. Wraz z wyposażeniem została przerzucona do Polski transportem kolejowym od kwietnia do czerwca 1919 roku. Gen. Haller jechał w pierwszym transporcie i 20 kwietnia zostali oficjalnie powitani w Ostrowie Wlkp. a później w Warszawie. Jak pisał generał w swoich pamiętnikach – żołnierze całowali ziemię polską. Błękitna Armia stała się najlepiej wyszkoloną i uzbrojoną częścią tworzącego się wojska polskiego a generał podporządkował się Tymczasowemu Naczelnikowi Państwa Józefowi Piłsudskiemu. Armia już w maju wzięła udział w walkach na Ukrainie, następnie została skierowana na Śląsk, którego strzegła przed agresją ze strony Niemiec i Czech. W styczniu i lutym 1920 roku gen. Haller jako dowódca Frontu Pomorskiego przejmował z rąk niemieckich Pomorze i dokonał symbolicznych Zaślubin Polski z morzem 10 lutego 1920 roku w Pucku. Latem 1920 roku, gdy wojska rosyjskie zbliżały się do Warszawy został Przewodniczą¬cym Obywatelskiego Komitetu Wykonawczego Obrony Państwa w Warszawie. Powo¬łał do życia i przeszkolił Armię Ochotniczą, liczącą ponad sto tysięcy żołnierzy, którymi była głównie młodzież. W sierpniu 1920 roku Józef Piłsudski mianował go dowódcą Frontu Północno-Wschodniego, rozciągającego się od Płocka, przez przedpola Warszawy, Mińsk aż po Puławy. Zjawiał się na pierwszych liniach frontu i dodawał otuchy żołnierzom. Bardzo ważna była też demonstracyjna religijność Hallera, czym dawał przykład żoł¬nierzom. Miał wielkie zasługi w zwycięstwie nad bolszewikami. Od stycznia 1921 roku był Generalnym Inspektorem Artylerii z roczną przerwą miedzy listopadem 1922r a październikiem 1923r. kiedy pełnił funkcję posła do Sejmu z listy Chrześcijańskiego Związku Jedności Narodowej. Aktywnie działał w PCK, Związku Hallerczyków, Sodalicji, Akcji Katolickiej oraz ZHP. W czasie zamachu majowego opowiedział się po stronie rządu i 16 czerwca został zwolniony ze stanowiska i przeniesiony w stan spoczynku. Prowadził gospodarstwo na Pomorzu w Gorzuchowie, a w 1937 roku został prezesem Rady Naczelnej Stronnictwa Pracy. W sierpniu 1939 roku przedostał się prze Rumunię i Jugosławię do Francji i został ministrem bez teki w rządzie gen. Sikorskiego. Od końca grudnia 1939 roku do maja 1940 roku przebywał w USA i Kanadzie agitując Polonię do wstępowania w szeregi tworzącej się we Francji Armii Polskiej. Po klęsce Francji przedostał się w do Anglii i w gabinecie gen. Sikorskiego pełnił funkcję kierownika działu oświaty. Po śmierci generała podał się do dymisji pozostając do dyspozycji Naczelnego Wodza do 1947 roku. Po wojnie zamieszkał w Londynie, aktywnie uczestnicząc w emigracyjnym życiu politycznym. Zmarł w Londynie 4 czerwca 1960 roku i został pochowany na cmentarzu w Gunnersbury. W 1993r szczątki generała powróciły do Polski i zostały złożone w kościele garnizonowym pod wezwaniem św. Agnieszki w Krakowie. Odznaczony był Orderem Orła Białego, Virtuti Military V kl. i czterokrotnie Krzyżem Walecznych.

Mimo upływu lat postać gen. Hallera i historia Błękitnej Armii są wciąż za mało znane. W Polsce pod sowieckim panowaniem był zakaz popularyzowania tego bohatera. Dopiero po sierpniu 1980 roku nastąpił renesans zainteresowania generałem i jego żołnierzami. Dzisiaj jest wiele ulic i szkół jego imienia, ufundowano tablice pamiątkowe, zadbano o miejsca związane z jego życiem. W Jurczycach odbudowano dworek Hallerów, a w pobliskiej szkole jest Izba Pamięci Hallerów i Hallerczyków. Na pamiątkę Zaślubin Polski z Morzem w porcie puckim jest symboliczny słupek „zaślubinowy” i obok pomnik gen. Hallera wzniesiony w 2002 roku. W kościele garnizonowym pw. Św. Agnieszki w Krakowie jest jego sarkofag, a w pomieszczeniach przykościelnych zebrane pamiątki po nim.

Sztandar Hallerczyków znajduje się na Jasnej Górze. W Warszawie przy Al. Wojska Polskiego znajduje się pomnik Czynu Zbrojnego Polonii Amerykańskiej ufundowany przez Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej i amerykańską Polonię w 1998 roku. W siedzibie tego Stowarzyszenia (SWAP) w Nowym Jorku, które bardzo prężnie działa do dzisiaj, istnieje Muzeum Tradycji Oręża Polskiego, dokumentujące udział polskich żołnierzy w walkach I i II wojny światowej.

Gen. Haller jest wzorem bohatera narodowego Polski o nieskazitelnej przeszłości i wielkich zasługach dla swojego kraju. Jego działalność miała również duże znaczenie międzynarodowe. Hołdował hasłu z krzyża na Przełęczy Legionów: Do Ciebie Polsko i dla Twej chwały, a po odzyskaniu niepodległości: Dla Ciebie Polsko i dla Twej chwały. Wyznawał zasadę, że wola narodu jest jego prawem i nigdy się temu nie sprzeniewierzył.