Przemówienie Prezydenta Niemiec

Przyjmuję (chylę kapelusza) Jego prośbę o przebaczenie tego co Niemcy uczynili Polakom, w tym Żydom w latach 39-45.
Mój kochany dziadzio Jan, któremu Niemiec strzaskał nogę, zapomniał o nienawiści.
Pogodził się z wiekiem ze swoją ułomnością.
Mój ojciec pracujący w niemieckich zakładach także.
Tak więc, nie mam prawa iśc wbrew woli rodziny.
Ale…
Wybaczenie, przebaczenie musi być poprzedzone zadośćuczynieniem.
Mam nadzieję, że nasze narody, wspólnie Polski i Niemiec wypracują właściwą FORMUŁĘ ZADOŚĆUCZYNIENIA i nie przerobią tego podstawowego problemu na szparagi.

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. Amero pisze:

    Masz rację Tadeusz, nie możemy żyć obok siebie w ciągłej nienawiści i wrogości. Jednak konieczne jest abyśmy pamiętali o mentalności i charakterze jaki ma ten naród po zachodniej stronie Odry.
    Prezydent Niemiec jeszcze kilka tygodni temu mówił, że wszelkie odszkodowania dla Polski są już uregulowane. Tak więc możemy się rozczulać z powodu pięknych i powodujących drżenie serca słów, jadnak pamiętajmy konsekwentnie o naszej polskiej racji stanu.

    Pozdrawiam

    Jerzy

  2. Tadeusz_K pisze:

    @Amero.
    Witam.
    Dokładnie tak.
    Pzebaczenie wymaga zadośćuczynienia.
    Pozdrw.

Dodaj komentarz:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Przejdź do paska narzędzi