Może Ci się również spodoba

62 komentarze

  1. Tadeusz_K pisze:

    @E.B
    YT we wpisie nie działa.
    Czy o ten dokument chodzi?

  2. E.B pisze:

    Tadeusz

    To nie ten film. Tamten wywalili z YT. Jeszcze wczoraj wieczorem go oglądałam. Nie ma go również u Jeremy Flamewater, który ten film pierwszy zaanonsował na S24.

    Film był widocznie kontrowersyjny, bo prof. Witakowski mówił o różnych dziwnych rzeczach związanych z pracami Podkomisji, o trudnościach na jakie natrafiali jej członkowie. Z 21 członków zostało dzisiaj 7.
    Szkoda, że go nie ma. Może DDalia go zarchiwizowała, bo też oglądała.

  3. nagor pisze:

    @E.B
    Witaj , Twój komentarz pod filmem ?
    ****Ogrom pracy, ogrom zmagań, ale czy wyniki są właściwe?****
    Bardzo mnie frapują ” właściwe wyniki”” toć facet określił , w oparciu o , które szczatki robią analizy i jakimi metodami . Trudno zakwestionować aby w przyjętym procesie analizy wyniki były błędne z celowego założenia ich popełnienia .
    Możesz mieć rację w przypadku kiedy dokonuje się analizy nie tych co trzeba szczatków wraku , ale wtedy ten ogrom zmagań i pracy to kamuflarz całego tematu 10.04 . i wszystkich głoszonych lub nie , intencji Dobrej Zmiany .
    Samo określenie Dobra Zmiana niesie przesłanie , że to tylko coś lepszego z tego co było już wcześniej a nie nowe otwarcie .

    Smutne tak jedno jak i drugie .

  4. nagor pisze:

    ot taki kamuflaż z kamuflarzem

  5. E.B pisze:

    @Nagor

    To mój komentarz.

    Zdążyłeś obejrzeć film?

    To jest właśnie kamuflaż całego tematu.

    Nie pozwolono im pojechać do Smoleńska i na miejscu zbadać wrak. Rosjanie odmówili. To jakie szczątki badali? Właściwe?

    Nie przekazali im wyników ekshumacji. Z prokuraturą nie ma współpracy. Z WAT i MON są trudności. To o co chodzi? O prawdę czy kamuflaż ?
    A może mają iść tylko taką drogą jaka została wytyczona i nie wolno zbaczać?

    W sprawie Smoleńska to żadna dobra zmiana. Ale może nie można inaczej. Tak sobie to tłumaczę.

    Właściwie to pracują w Podkomisji teraz już tylko zagraniczni Polacy, Duńczyk i paru tutejszych. Z 21 zostało 7.

    Ale Profesor powiedział za wiele i już filmik zdjęty.

  6. Amero pisze:

    Witaj Ewa;
    Zdążyłem film obejrzeć wczoraj, odebrałem wrażenie jakby profesor Witakowski czegoś się obawiał. Być może zbyt wiele powiedział. Także na temat pana Macierewicza. Jestem dyletantem od aviacji, spraw związanych z katastrofami lotniczymi, ale to o czym opowiadał profesor budzi najwyższy podziw.
    Pozdrawiam
    Jerzy

  7. nagor pisze:

    @E.B
    Tak obejrzałem , a raczej wysłuchałem , bo w tej warstwie padło wiele światła na intencje systemu aby zadymiać temat .
    Sam fakt zdjęcia ze sfery dostępnej tego filmiku na YT to przykład podskórnych trendów i wpływów na robienie „właściwej informacji” czyli , co, kiedy i w jakiej formie ma ujrzeć opinia publiczna . Taki huragan Dorian i pozamiatane , starsi są zawsze mądrzejsi przed szkodą jaką można uczynić .

    Piszesz , ze moze nie można inaczej , mam takie przekonanie , że napewno nie można inaczej i w tej sprawie , jak i wielu jeszcze innych , bo pozory Naszej Państwowości mają być zachowane nawet kosztem śmieszności rządzących , bo to tylko pacynki innych interesów . Taki był przekaz tego filmiku w warstwie społecznej , dodatkowo z wisienką możliwości prezentacji obrazów z 19 kamer wylotu delegacji , których wg oswadczenia ministra ,wcześniej nie było .

  8. E.B pisze:

    @Amero, Nagor

    Dobrze, że zdążyliście. Szkoda, że nikt tego nie zarchiwizował. Nie spodziewałam się, a właściwie należało.
    Byłam zdziwiona słysząc to co mówi. To uderzało, jak piszesz, w intencje systemu.
    No coś ze Smoleńskiem trzeba zrobić. Społeczeństwo, jakby nie było, przygląda się.
    Mają więc dylemat. Wybrali wybuchy, bo one nikomu nie zaszkodzą. Ktoś te wybuchy zrobił. Ale kto?… Szukaj wiatru w polu.

  9. E.B pisze:

    Jeszcze jedno. Czy zauważyliście , co powiedział o katastrofie w Gibraltarze?
    Symulacja komputerowa udowodniła, że to nie była żadna katastrofa, tylko celowe sprowadzenie samolotu przez pilota do uderzenia z wodą, po to, żeby pasażerowie zginęli. Ciekawe.

  10. nagor pisze:

    @E.B

    Chyba nie przypadkowo przywołał Gibraltar bo już bardzo odległy w czasie i bezpieczniejszy w podaniu wniosków z symulacji .
    Widocznie tamta katastrofa jest podobna do Smoleńskiej po analizie dotychczasowych symulacji komputerowych . Taka mowa opłotkami o problemach z tego wynikających w samej podkomisji jak i z samym istnieniem podkomisji w obecnej rzeczywistości .

    Samo stwierdzenie pewności wybuchów i miejsc rozmieszczenia ładunków w miejscach dostepnych tylko w zakładach remontowych sprowadza do innego wymiaru przypadek katastrofy w planowany przypadek katastrofy a to smierdzi zmowa .
    cos z klawiatura mi sie zmienia w trakcie pisania .

  11. jaskiniowiec pisze:

    @EB, @all
    Chyba geopolityka (na razie! – czy na zawsze?) – pokonała prawdę – stan na dzień dzisiejszy. Pokój za prawdę.
    Tak rzekł Premier RP w Parlamencie w 2010 r.
    Więc niewykluczone, że ludzie nauki (i tak ekstremalnie nieliczni) którzy się zajmują tematem i na swój prywatny użytek są pewni że obie wersje oficjalne dla elektoratów – to śmieci i dezinformacja – muszą sobie sami założyć kaganiec autocenzury.
    A na YT też szybko reagują, są czujni.
    Pozdrawiam Was wszystkich tu piszących.
    P.S.
    @EB
    Pod notką o lotach dziennikarzy (chociaż już dawna) wstawiłem parę słów.

  12. E.B pisze:

    @Jaskiniowiec

    No, tak . Prawda legła na ołtarzu geopolityki. Jakoś nikomu nie zależy na jej ujawnieniu.
    Zastanawiam się, co by było, gdyby tak rzucić światu i Rosji prawdę w oczy?
    Przerażenie i niedowierzanie, to byłby pierwszy efekt dla zwykłych ludzi.
    Ale co dalej? Istne geopolityczne trzęsienie ziemi. Ja nie wiem jak to rozwiązać.

    I myślę, że po 10 kwietnia obawiali się, że będzie ciąg dalszy, że Rosja pójdzie za ciosem. Stąd wybuch wulkanu i brak przyjazdu na pogrzeb Lecha Kaczyńskiego. Były też manewry na Bałtyku. I uśmiechnięty nonszalancko Miedwiediew, przylatujący swobodnie do Krakowa.
    I słowa Tuska do posłów PiSu: chcecie wojny?
    Myślę, że wszystko wtedy mogło się zdarzyć. I patrzę dzisiaj trochę inaczej na te wydarzenia.

  13. E.B pisze:

    @Jaskiniowec

    Ja również pozdrawiam. Cieszę się, że ktoś się odzywa na tej pustyni :)).

  14. 35stan pisze:

    Podkomediańci badają wydarzenie, ale boją się odpowiedzieć na pytanie zadane przez G.Brauna: skąd wiadomo, że te szczątki na polance Siewiernego, były szczątkami tego konkretnie płatowca jakim wystartował z Okęcia Delegacja czyli TU154M nr 101?

  15. E.B pisze:

    @35Stan

    Zastanawiam się, czy rzeczywiście nigdy nie zadali sobie tego pytania, czy takiego pytania stawiać było „nie nada” ?

  16. E.B pisze:

    @Fatamorgan

    Byłoby dobrze, gdyby Pan te notki umieścił również na PT.
    Na S24 zdarza się, że coś ginie, a u nas nie. Dla bezpieczeństwa i można spokojniej porozmawiać.

  17. myslacy anonim pisze:

    @fatamorgan ..

    czytalem Twoja ostatnia notke na szerszen24 „Ujawnienie ..itd” (nie ukrywam, ze z obrzydzeniem).

    Nie wiem co chcsz osiagnac i nie bede sobie tym lamal glowy, ale Ty chyba juz calkowicie straciles zmysly.

    ps.: nie mam wszytkich Twoich notek. Mam ta najwazniejsza wraz z komentarzami („Hipoteza Smolenskiego Zamachu .. Odlot”). To byla Twoja ostatnia (chyba) wartosciowa notka. Po niej zachowujesz sie jak niejaki @Zygmunt Bialas. On (tez) „uslyszal rad madrzejszych” i widac tego efekty juz od kilku lat

  18. fatamorgan pisze:

    @E.B

    Dobrze Pani Ewo. Zamieszczę i tutaj.

    Jednakże, tu od dawna, poza niedobitkami nieudanego pomysłu, nieudanego – przez i poprzez zniechęcająco/odstraszające działania kilku, praktycznie nikogo już nie ma.

  19. fatamorgan pisze:

    @(nie)myślący anonim

    Za późno jest bowiem na ataki @persona, tym bardziej zaś, za późno jest na prymitywne techniki wysyłania mnie do psychiatry.

    Próżny trud.

    Przeżyłem takich ataków i sugestii setki, jeśli nawet i nie tysiące przez
    lata mojej blogerskiej działalności.

    Porównywanie mnie do Zygmynta Bialasa, jest takim samym absurdem, jak pisanie anonimowy autorze powyższego komentarza o łamaniu głowy.

    Nie można łamać głowy wypełnionej medialną papką, tak samo – jak nie można złamać niczego innego, co jest miękkie i miałkie.

  20. fatamorgan pisze:

    @E.B

    Próbowałem na tej stronie opublikować ten tekst. Bezskutecznie.

    Nie mam teraz po prostu wiecej czasu i nie zamierzam tracić takowego na ponawiane takowych prób na źle (nie)działającym portalu.
    Z góry jednak zaznaczam. Mądrości tutejszego Admina, w formie informacji w formie upomnień, porad, itd. itp. słuchać również nie zamierzam.

    Pani Ewo, po prostu spróbuję wieczorem, albo w inny dzień (w wolnej chwili)

  21. E.B pisze:

    @Fatamorgan

    O’key.

    Ja nie mam problemu z zamieszczaniem notek i pisaniem komentarzy.
    Zalogowałam się raz przez WP i jestem na stałe zalogowana pisząc na tym samym komputerze.
    Nie wiem jak jest w przypadku logowania się z telefonu.

  22. E.B pisze:

    @myślący anonim

    Bo Smoleńsk razi każdego kto się do niego zbliży. To jest jakieś metafizyczne zło.
    To nie jest zwykłe wydarzenie. Pisaliśmy o tym już na początku smoleńskiego śledztwa.
    Rozmawialiśmy o tym m.in. pod tą notką :

    https://www.salon24.pl/u/marektomasz/442723,partactwo-rosjan

    Czasami wracam do tamtych notek. Dzisiaj akurat jest kolejna miesięcznica.

  23. Tadeusz_K pisze:

    @fatamorgan
    10 września 2019 o 21:46
    *
    Spoko @fatamorgan-bez nerwacji, bez nerwacji…..
    -Dzięki, dzięki..
    Nie będzie już żadnych porad, „upomnień” (?), instrukcji etc…etc.
    -Dość!.
    -Jeszcze do pażdziernika.
    Przyznaję, że WdPr jest jednym z najbardziej skomplikowanych aplikacji i wymaga „kumania”.
    Znowu w tym roku technolodzy WdPr wprowadzili wiele nowych modyfikacji WdPr poszerzające jego możliwości.
    W WdPr to tak jak w tej bajce: „osiołkowi w żłobie dano…”
    Pomyślności życzę.
    🙂

  24. E.B pisze:

    @Tadeusz

    Dlaczego do października?

  25. Tadeusz_K pisze:

    @E.B
    Witam.
    Planuję wycofanie się z portali społecznościowych.
    Pzdrw.

  26. fatamorgan pisze:

    Panie Tadeuszu!

    Mógł Pan sobie ten komentarz = podteksty, o tym, że ja rzekomo nie kumam – po prostu podarować. Nie zrobił Pan jednak tego.
    To właśnie zaświadcza o Panu.
    Nie najlepiej w mojej opinii.

    Widzi Pan, tak – jak – nie każdy jest już na emeryturze (jak najprawdopodobniej jest już od dawna Pan) tak samo nie każdy (a mówię tu o sobie) po prostu chce – poświęcać swój czas – na dłuższe, jak kilka minut zmagania się ——> z niewłaściwie działającą/funkcjonującą w danym czasie stroną internetową.
    Stroną, na której do tego jeszcze – praktycznie nikogo już nie ma.

    Zdrowia życzę i namysłu, w postaci – okazywania większej wyrozumiałości i tolerancji dla innych.

  27. jak zawsze anonim pisze:

    Smoleńsk: Trzecia wieża. Mgła
    tytułem komentarza mój, spinający klamrą dwie operacje false flag, tekst z 2015 roku – chyba to był mój debiut na Neonie:

    Wszyscy widzieli samoloty wbijające się w budynki WTC. Albo precyzyjniej: wszyscy widzieli W TELEWIZORACH samoloty wbijające się w budynki WTC. Media całego świata tysiące razy powtarzały te ujęcia: samolot uderza w wieżę, znika w niej, pojawia się chmura ognia. Pierwsza wątpliwość jaka mogłaby się pojawić, to całkowity brak reakcji budynku na uderzenie rozpędzonego wielotonowego kolosa – wygląda to tak, jakby mucha uderzyła w budynek uruchamiając przy tym detonator. Albo jakby muchy wcale nie było – tylko detonator. Trochę przypomina to scenę z zamachu na Charlie Chebdo – też pokazywaną po wielokroć w TV: terrorysta podchodzi do leżącego policjanta, i strzela, dobijając go. Świat zawył z oburzeniai żądzy zemsty tak w jednym jak i drugim wypadku. Malkontent mógłby co prawda, zwrócić uwagę na brak odrzutu broni przy strzale (kto strzelał, ten wie, że nie da się zniwelować kopnięcia kolby) ale i brak reakcji ciała – a raczej żywego człowieka na uderzenie pocisku. Tego się po prostu nie da zrobić. Zareaguje nawet worek z piaskiem. Chyba że mamy do czynienia ze ślepą amunicją – wtedy nie ma odrzutu i nie ma reakcji ciała. Jest za to – jak na filmie – większy kłąb dymu z lufy. Czyli to samo: fikcja dla gawiedzi. W obu przypadkach. Jako dowód większej dojrzałości tamtego (min. francuskiego) społeczeństwa należy odnotować, że zamieszki owszem wybuchły, ale były skierowane przeciwko rzeczywistym sprawcom, a nie tym, którzy zostali o sprawstwo oskarżeni. Operacja False Flag jak się to mówi, wzięła w łeb.

    Upierdliwi dociekliwcy w przypadku ataku na WTC i Pentagon znaleźli całą masę wątpliwości nieścisłości, wręcz dowodów na to, że wszystko to wygląda na inscenizację, więc zapewne było inscenizacją – nie miejsce, by je tu wymieniać. Dość powiedzieć, że w imię tak rozpętanej międzynarodowej awantury zginęło setki tysięcy niewinnych ludzi, kilka krajów zostało zniszczonych – po prostu wątpliwości nikogo z decydentów nie obchodziły – oni realizowali swoją koncepcję. Decydentów wspierały i do dziś wspierają tabuny wszelkiej maści komentatorów, dziennikarzy, ekspertów zgodnie powtarzających: demokracja została zagrożona, w obronie demokracji będziemy walczyć tak, że choćby i nie został kamień na kamieniu…. Jedynym skutecznym zimnym prysznicem pozostaje niekiedy pytanie, które niweczy pewność siebie tych obrońców demokracji – brzmi ono: a dlaczego upadła trzecia wieża? Upadła, jak to się mówi ni w kij ni w oko, stała sobie, stała po wybuchu i w kilka godzin później wzięła i …jakby usiadła…w pył, jak poprzedniczki. Ktoś powie, że pomyślała ”co tak będę sama, jak jaka głupia, stała – i z odrobiną zazdrości, a może z ulgą dołączyła do koleżanek. Pewnie jednak było inaczej: miała zostać przysypana resztkami dwu wysokich – na wszelki wypadek jednak została też zaminowana – więc nie można jej było zostawić, bo ktoś by te ładunki znalazł – i wtedy zrobiłby się prawdziwy syf…Do tego w żadnym razie, jak mawia Stanisław Michalkiewicz, nie można było dopuścić. Więc nie dopuszczono. Tak na marginesie: jedyny fragment samolotu znaleziono po latach gdzieś w szczelinie między sąsiednimi budynkami. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności miał na sobie wybity numer identyfikacyjny – no co za traf… Trzecia wieża, jako dowód gigantycznej zbrodni i iście szatańskiego spisku musiała zniknąć – więc znikła. I została zamilczana. Do dziś mówi się o zamachu na dwie wieże.

    Smoleńsk, kolejna rocznica. Przy okazji pojawia się książka Rotha, nowe odsłuchy z kokpitu, nowa wersja raportu komisji Macierewicza. O „pracach” różnych gremiów rządowych nie ma sensu mówić, jeżeli zauważymy że są to organy wojskowe, wiele rzeczy stanie się jaśniejsze: w wojsku rozkaz to świętość – jak jest rozkaz kłamać, to będą kłamać, będzie rozkaz „mówić prawdę” to powiedzą. Całej prawdy bez rozkazu „mówić całą prawdę” nie powiedzą. Więc w jakiś szczególny sposób można ich zrozumieć a nawet, o zgrozo, usprawiedliwić.

    Książką Rotha nie ma się co specjalnie zajmować, może poza tym, że pisze on jedynie o współudziale Rosji, ale nasi prawicowi patrioci, zgodnie z obecnie obwiązującą linią, zrozumieli to jako sprawstwo kierownicze Rosji i dalejże dąć w tą trąbę. Teraz w naszym odurniałym do cna kraju wszystkie zło tego świata przypisuje się Rosji i nikt nawet nie dopuszcza myśli, że np. Majdan był z zewnątrz zorganizowaną operacją skierowaną nie w interesie narodu ukraińskiego – ale przeciw temu narodowi. I tak tam jest do dzisiaj. Te same siły działając również przeciw narodowi polskiemu próbują go wmanewrować w wojnę z Rosją – i wszystko wskazuje że im się uda. Zgodnie z tym planem skończy się to wyniszczeniem narodu i polskiego i ukraińskiego. I dokładnie o to chodzi. Kto tego nie rozumie, jest durniem. Kto roi o zbrojeniu nas na wojnę z Rosją – jest zdrajcą. I oby to dotarło do zakutych łbów przed hekatombą – nie jak zawsze dotąd – po.

    Czy ktoś zwrócił uwagę: po ostatniej katastrofie lotniczej czarne skrzynki odczytano po kilku dniach i z grubsza wiadomo co się stało. Z grubsza, bo jest szereg dziwnych kwestii, ale nie chcę zamącać. Dlaczego nic nie wiemy o śledztwie holenderskim dot zestrzelenia nad Ukrainą? o czarnych skrzynkach? o przyczynach i winnych? Czyżby coś było mocno „nie halo”? Pisał o tym na salonie Zygmunt Białas, toście go zrównali z glebą. Ale to tak na marginesie.

    Co innego komisja Macierewicza i podobne organy po prawej stronie.

    Wszyscy mający oczy do patrzenia widzieli i/lub czytali: nie znaleziono kokpitu, nie było foteli, nie było bagaży, nie było ani jednego ciała, nie było śladu na ziemi po przyziemieniu, czy raczej uderzeniu… Nie będę wymieniał wszystkich wątpliwości, bo jest ich setki i zostały tu, na salonie wielokrotnie dokładnie wyliczone i opisane a następnie przedyskutowane. Przede wszystkim nie ma śladów po wylocie z Okęcia. Wszystkie te pytania i wątpliwości zostały komisji Macierewicza wielokrotnie przedstawione, były poruszane również w mediach prawicowych. W pracach komisji nie ma po nich śladu. Dalej siedzi towarzystwo wzajemnej adoracji z panem Macierewiczem na czele i pieprzy głodne, choć przy koniaczkach i koreczkach z trotylu serwowanych przez równie dzielnego, co niezależnego red. Gmyza, kawałki o wybuchu, wybuchach, seriach wybuchów. Wygląda to na jakąś obsesję(Freud, jakieś kłopoty z polucją?)), ale mogliby sobie tak dalej badać…w jakimś pokoju bez klamek – gdyby nie ich wpływ na opinię społeczną, na te nieszczęsne , umęczone żony, córki, matki, rodziny ofiar muszące uczestniczyć w tym pożałowania godnym spektaklu. Jedyne pytanie, jakie się nasuwa to: czy są tak ograniczeni umysłowo, że nie są w stanie wyjść poza założoną z góry tezę – czy też są elementem łańcucha dezinformacji, czy podobnie jak MAK, komisja Millera, zespół Laska, Prokuratura Wojskowa, mają siać i podsycać taki zamęt by nikt już się tą sprawą nie miał ochoty interesować. A jeżeli tak, to w czyim interesie?

    Drugi zespół badawczy, to przywoływany ostatnio z atencją przez Bronisława Wildsteina w programie Jana Pospieszalskiego zespół 100 profesorów. Zastrzygłem uszami, bo pomyślałem, że a nuż…ale nie…jak usłyszałem czym się zajmują i jaką hipotezę próbują udowodnić, ziewnąłem szeroko. Udowadniają to samo, zaś prawdopodobnie głównie to, że są wielcy. Szczerze mówiąc, zdziwiłbym się niezmiernie, gdyby w tym gronie powstała jakaś odkrywcza praca. Towarzystwo bardzo nieciekawe, mieszanina rozdętego ego z potwornymi kompleksami podlana oceanem zawiści. W świecie operującym giga i terabajtami nasza rodzima profesura (z nielicznymi wyjątkami) jest na poziomie powiedzmy 60mega – ze skłonnościami do zawieszania się… Ale trzeba Bronisława Wildsteina zrozumieć – któż nie chciałby się na stare lata, po uruchomieniu wspólnie ze środowiskiem Gazety Codziennej zwanej dla niepoznaki i zmylenia tubylców Polską, telewizji, którą ja nazywam TV Judeopolonia, ogrzać się w blasku profesury – choćby i tak dziadowskiej. W programie zabierał głos również redaktor Stankiewicz, którego niezmiernie podziwiam za to, że jak zawsze z kompletnie nieistotnych szczegółów jest w stanie po dłuższym wywodzie wydedukować równie nieistotne wnioski. Mistrz niczego.

    Jako hipotezę roboczą przyjmijmy jednak głupotę i brak kompetencji owych gremiów. Przyjmijmy, że nie są w stanie ogarnąć tych wszystkich szczegółów, detali opisywanych przez społeczność blogerską, przy dłuższych wywodach gubią koncentrację, zaczynają myśleć o żonach, obiadach, nie mogą się skupić. Zrozummy to, okażmy pewną pobłażliwość dla ludzkich słabości. Zadajmy im więc do analizy detal, na który zwrócił niegdyś na swoim blogu uwagę jeden jedyny poseł głównej partii opozycyjnej a więc można ostrożnie założyć, że członkowie komisji Macierewicza wraz ze swoim szefem, jak i zacna profesura są w stanie ogarnąć rzecz swą percepcją. Tu jako ciekawostkę należy odnotować fakt, że nigdy do tej kwestii ów poseł nie wrócił. Czyżby dostał od władz partii kategoryczny zakaz?!

    Panowie eksperci, tu macie odpowiednik trzeciej wieży WTC, waszą trzecią wieżę smoleńską. Zdjęcia obiegły cały świat, wszyscy widzieli. Możecie się tym na poważnie zająć i pójść tym śladem, lub zamilczeć i dalej rżnąć głupa o wybuchach. Wysadzać dowodu nie trzeba, bo już inne czynniki zajęły się zatarciem śladów i umyły wszystko jak się patrzy.

    Na zdjęciach jest odwrócone podwozie samolotu. Widać potężnie ubłocone koła. Pytanie: gdzie i w jakich okolicznościach luksusowy jak na polskie warunki prezydencki samolot taplał się w błocie?

    Czy dotrze wreszcie do waszych zakutych pustych ekspercko-profesorskich łbów, że to nie jest ten samolot?

    I że w związku z tym całą waszą pięcioletnią pożal się Boże, pracę opłacaną z pieniędzy Narodu – czyli Suwerena, waszego przełożonego i pracodawcy – należy o kant d… potłuc?

    Czy też nigdy do tego się nie przyznacie i będziecie szli w zaparte wiedząc, że, jak powiedział klasyk, „jest jeszcze jedna tutka”. Tak to niestety wygląda – żeście się zaprzedali i wiecie, że odwrotu nie ma. Jak w „Akwarium” – jedyna droga ucieczki wiedzie przez komin pieca. A jeśli tak, to komu? Kto jest dla was tak silny, że ze strachu przed nim zadrzecie nawet z Rosją?

    Tekst zamieszczony na Neon24 autor Andrzej Tokrski

    https://att.neon24.pl/post/150650,plane-must-hit-stell

  28. nagor pisze:

    @ jak zawsze anonim

    z podpisem ?
    Tekst przedni , dla jeszcze myślących . Co zdarzenia łączy – brak początku i analizy faktów dokumentacji rutytnowo sporządzanej .
    Cała reszta ocen zdarzenia nie może być z nimi sprzeczna , wiec są one pomijane dla dobra trwania przedstawienia .
    Tak się ten Świat kręci na pozorach a przywołani umni mogą zajmować się tylko od do .

  29. E.B pisze:

    Witam, Panie Andrzeju

    Teraz już tak nie piszemy. Blogerzy, którzy analizowali Smoleńsk wydali co prawda książkę o tym wielkim matactwie, ale na tym śledztwo blogerskie się zakończyło.

    Połączył Pan Smoleńsk i Nowy Jork i słusznie, moim zdaniem, bo oba te wydarzenia mają tych samych zleceniodawców. Może nie personalnie, ale środowiskowo.
    Współczesnemu Olimpowi nie potrzeba zbyt wielu niewolników. Muszą mieć przestrzeń do życia. Nas ma być ponoć 15 milionów.
    Ludzi zastąpią roboty, a żywi też będą jak roboty.

    Jak się patrzy pod tym kątem, to wszystko staje się jasne. Pozornie nieracjonalne wydarzenia nabierają sensu.

    Nie wiem czy ludzkość obroni się przed tym, bo tylko nieliczni zdają sobie z tego sprawę. A jeszcze mniej liczni próbują się temu przeciwstawić.

    Ta wojna toczy się na całym świecie, ale teraz są dwie główne sceny, Polska i USA.
    Tak więc i Smoleńsk i Nowy Jork stają się symbolami tej wojny.

    Pozdrawiam

  30. Tadeusz_K pisze:

    @nagor
    Bardzo dużo dobrych i istotnych tez.
    W dniu tego opisywanego zdarzenia opowiedziałem się, że ta tragedia jest wymogiem chwili-planowana, zabezpieczona etc..
    Strasznie wielce oburzenie było w moim gronie.
    .
    Dzisiaj mówię, że my szaraczki z Amerykatami mamy wspólny Smoleńsk.

    Wieże (żel_bet od dołu do góry) zapadły się (od góry w dół) jak pokolenie Izraela na pustyni w paszczy Ziemi (Ks. Wyjścia).
    A Samolot w Smoleńsku lądąwał na bagnie nie pozostawiając żadnego śladu-ot taki duszek techniczny..

    Leciał leciał i bum w glebe ni stąd, ni z swąd!.
    To jest tylko jasne dla rosyjskich nałukofców i polskich popaprańców..
    To wszystko przeczy podstawowym zasadom mechaniki, a wszyscy inni powołują sie na zasady rządzące w świecie duchowym (mimo iż temu Swiatu nie wierzą).
    Ale tu jednak nie chodzi ani o mechanikę, ani Ducha- tu chodzi tylko o ideologię, która może spokojnie tworzyć niewyczerpane źródło finansów..
    Pozdrawiam @nagor.

  31. Tadeusz_K pisze:

    @EB & @nagor
    Ja jestem przychylny tym bardzo istotnym wydarzenioom już historycznym.
    Martwi mnie Przyjaciele jedno i tego nie rozumiem, a mianowicie milczenia (owiec) n/t dnia dzisiejszego, który determinuje naszą przyszłość -nie wiem=5 lat, 10 lat, a może półwiecze.
    Jakoweś dziwny z Waszej strony tuiwisizm. występuje..
    A szczególnym przypadkiem tego tuminisizmu jest ignorancja zdarzenia n/t Profesora Nalaskowskiego, na przykład., jeden z tysiąca, czy miliona wielu!
    Powtórzę: przyjemnych snów przyjaciele..i rozmawiajmy o historii.
    🙂
    SieMa!

  32. nagor pisze:

    @Tadeusz_K 13:27

    Optymista , że coś jeszcze można odkręcić . Przyszłość i dzień dzisiejszy już dawno jest zdeterminowana bo robimy za te owce na redyku , którym pogrywają abo cymbałami albo na dudach by z uśmiechem zmierzać tam gdzie trzeba .

    Profesor Nalaskowski , toć normalny człowiek i rozumie , że natura określiła co należy aby trwać .Jaka w tym sensacja ?
    No ten drugi , rektor ma za swoje , bo firmuje opinię jakiegoś grona , a sam jest słabego ducha idąc tym na łatwiznę .
    Ale po prawdzie ile jest takich potakiwaczy w każdym nurcie , a nimi odmieńcy rosną w siłę sondaży aby redyk się udał .
    Kto kogo lepiej ogłupił , wybieram tumiwisizm , niech pędzą te stada .

    pozdrawiam To SieMa to też z tej historii ?

  33. Tadeusz_K pisze:

    @nagor
    1). #To SieMa to też z tej historii ?#
    To nie historia, a dzień dzisiejszy, tu i teraz.
    Interpretację znajdziesz w stopce tej strony i myśl filozofa E. Burke.

    2). #Optymista , że coś jeszcze można odkręcić . #
    Odpowiedź/koment na powyższe zawiera się w pkt. 1szym.
    *
    Lubisz metafory i hiberbole-więc w tym stylu powiem:
    Nie zgadzam się na rolę barana prowadzonego na rzeź.
    *
    Idea nowoczesnego proletariatu (lgbtq+ oraz femeny) została „zwymyślona” w latach 30tych ub. wieku i nabiera już rozpędu rzędu kilku machów Przyjacielu.
    Dajmy szansę peowiakom to te kilka machów przerodzi się na kilkadziesiąt machów.
    To będzie nie tylko F35, a F350! z junijnym wspomaganiem.
    Czy mamy nie budzić zadżumionych?- tak uważasz?
    Dołączam wyrazy sympatii.
    🙂
    Jeszcze możemy się uśmiechać, ….jeszcze…..?

  34. nagor pisze:

    Tadeusz_K

    No , do rozwagi Twoje słowa : *** Nie zgadzam się na rolę barana prowadzonego na rzeź. ****

    Tadeusz , koncentrujesz się na codzień , jaki to pasterz Ciebie prowadzi dokonując z nich wyboru , ale zważ , że oni mają ten sam cel i prowadzą do tego samego . Więc godzisz się na to czemu zaprzeczasz , zajety na codzień dyskredytacją pasterzy gubiąc rozeznanie celu .
    Właśnie o budzeniu zadżumionych cały czas piszę i nie istotne jest czy jest w muszce , czy w krawacie , tylko co zamierza .

    NWO uwzględnia chińską zasadę 2+1 jako skuteczną w obniżeniu przyrostu populacji i wymyśliło jeszcze bardziej skuteczną alternatywę 2+0 nazywając lbgt , samiec z samcem a samica z samicą . Teraz tylko zapisać to jako prawnie obowiązujące .

    ukłony

  35. Tadeusz_K pisze:

    @nagor
    #że oni mają ten sam cel i prowadzą do tego samego #
    oni?, a kto_toto jest ten oni?
    -do jakiegon tego samego?
    *
    #Właśnie o budzeniu zadżumionych cały czas piszę…#
    _Dobrze zdefioniowałeś chorobę?- jesteś pewien swojej diagnozy?
    *
    Dzisiaj wielki rajwach jest po stronie łopozycji n/t minimalnej płacy.
    Popaprańcy buntują się na próby przebicia szklanego syfitu polskiego neokolonializmu.
    Nie jestem dzisiejszy i pamiętam jak to było:
    nie_ekonomiczne było stworzenie salki komputerów wykonujących pracę 20tu referentów.
    Płaca 20tu referentów była niższa niżli koszt jednego komputra’.
    Zapomniałeś o tym?- dzisiaj peło do tego powraca.
    Na konwencji w Radomiu Kidawa sprzedaje czujki czadu- znamienny ten czad! bo czadzi!
    Podwyższanie minimimalnej płacy zmusza przemysł (niechętnie powiem przedsiębiorców) do zastosowania nowoczesnej kultury produkcji.
    W naturze (czyli przyrodzie) muszą zaistnieć mechannizmy wymuszające.
    I wtedy tak jak Światło, czy piorun biegnie po najmniejszej linii oporu.
    I tą linię najmniejszego oporu PiS wyznacza, a zdegenerowana przyroda (łopozycja) przeciwstawia się temu.
    Wybrałem ten element programu łopozyzycj, bo akurat na dzisiaj jest wysoko eksponowany przez wszystkich nieudolnych programistów peło!
    Prawo natury: max efektu przy min nakładu= neokolonializm.
    Hasło zapoczątkowane u progu transformacji.
    Nie wspomnę już co walęsający się gaworzył na ten temat w Waszyngtonie.
    Nie wspomnę również i o tym jak to wałęsający się junior z piczerą blokowali budowę viaKarpatia- inwestycja równoważna dzisiejszego przekopu Mierzei Wiślanej.
    Im (wałęsającym się, piczerom, komoruskim, schetynom) przyświeca starodawne hasło:
    „im Polska słabsza, tym bezpieczniejsza”.
    No bo któż zechce napaść na słabszego?
    No cóż, peowiacy mają w zanadrzu tysiące takich idiotyzmów.

  36. Tadeusz_K pisze:

    @nagor
    #że oni mają ten sam cel i prowadzą do tego samego #
    -każdy ma cel, ale nie każdy ma możliwości….
    Wiesz co nagor?
    Powiem ci, że zagłosuję (jak taka opcja zaistnieje jak w Singapurze) aby JK przrydzielić miesięczną pensję 2 mln ojro.
    Codziennie oglądam przeloty nad moim domem w kierunku Singapuru.
    A peowiacy tymczasem są przeciwni viaKarpatia i viaMierzeja Wiślana i angażują zielonych (w dosłownym sensie) . którym katastrofa czaskowskiego nie przeszkadza-nie wyszli jeszcze z kornika.

  37. Tadeusz_K pisze:

    kidająca się pomiędzy schetyną , a resztą Europy mówi, że:

    płace minimalne w tenKraju 2020 wzrosną- nienormalność to jest dla kidającej się..#
    Jest to histeryczne odkrycie kidającej się na miarę Nobla!
    No to wałęsający się wałęsa nie musi się wałęsać sam, ma towarzysza śmieszną kidającą się kidawę!
    Ps.
    ja nie mam nic przeciwko temu, aby ze szczura zrobić profesura!

  38. myslacy anonim pisze:

    @@ nagor, Tadeusz_K

    to jest notka o wypowiedzi prof. Witakowskiego i „zniknieciu” jego wystapienia w klubie Ronina.

    Pogadac mozecie sobie w innym miejscu.

    Dziekuje za uwage.

  39. Jak zawsze anonim pisze:

    @ myślący anonim

    Daj im porozmawiać i tak tutaj pustynia, jak zauważyła @EB

  40. E.B pisze:

    @Jak zawsze anonim

    No, pustynia….. A mogłoby być inaczej…..

  41. myslacy anonim pisze:

    E.B .. 30 sierpnia 2019 o 18:24

    *”To nie ten film. Tamten wywalili z YT. Jeszcze wczoraj wieczorem go oglądałam. Nie ma go również u Jeremy Flamewater, który ten film pierwszy zaanonsował na S24.

    Film był widocznie kontrowersyjny, bo prof. Witakowski mówił o różnych dziwnych rzeczach związanych z pracami Podkomisji, o trudnościach na jakie natrafiali jej członkowie. Z 21 członków zostało dzisiaj 7.
    Szkoda, że go nie ma. Może DDalia go zarchiwizowała, bo też oglądała.”*

    Nie od dzis wiadomo jest (i bylo), ze „nasi” i nie nasi wpadaja i „sprzataja” po 10.04.10
    Ze „sprzatna” ostatnia wizyte Witakowskiego u Ronina wiedzialem z chwila, gdy sluchalem tego.
    Nic w przyrodzie nie ginie itd.

  42. myslacy anonim pisze:

    @ Jak zawsze anonim (AT)

    masz racje, ze pustynia.

    Byly taki chwile, ze wydawalo sie, ze PT rozwinie sie.
    Dlaczego stalo sie inaczej tego nie wiem.
    Moze jedna z przyczyn bylo to, ze na poczatku przypisywano mu etykietke portalu „maskirowki”. Ale to tylko gdybanie.

    pozdrawiam

    ps.: ze wchodzi sie na szerszenia24 i cos tam czyta, to jestem w stanie zrozumiec.
    Ale pisac notki, komentowac i kopac sie z trollami roznej masci, to tego juz nie.

  43. Tadeusz_K pisze:

    Jak zawsze anonim 14 września 2019 o 14:10
    -Dzięki za łaskawość i prolongatę, która jest aktualnie uzasadniona.
    🙂
    A myślącemu anonimowi proponuję wydłużyć krok-bez urazy myślący…

  44. Tadeusz_K pisze:

    @myslacy anonim
    14 września 2019 o 18:20
    Jeszcze wielu niebawem zatęskni za swobodą słowa, która tu panowała- jak w banku..
    Będziecie jeszcze pisać petycję do @nohooda.
    pzdrw.

  45. E.B pisze:

    @Tadeusz

    Witaj 🙂

    Zobacz, ilu tu jest zarejestrowanych autorów. Gdyby tak każdemu się chciało chcieć, to życie by tu kwitło.
    Polacy nie umieją wykorzystywać szans, jakie los im daje. Chyba najlepiej się czują, jak mają nad sobą bat. Mentalność niewolnika?

    Masz rację, że nigdzie tak swobodnie nie da się rozmawiać. Zapraszałam nie raz innych, ale wolą S24, trolling, wylatujące w kosmos notki, adminów decydujących o blogerskim życiu itd.

    Z PT można by zrobić prawdziwie nieskrepowane polskie słowo, no ale nikomu jakoś się nie chce.
    @Nohood zostawił to swojemu biegowi, a jednak stado potrzebuje przewodnika.

    A może to już koniec kariery platform blogerskich?

    Pozdrawiam

  46. nagor pisze:

    @@ anonimy dwa

    Witam , może to o czym piszemy wiele nie odbiega od Witakowskiego i klubu ronina , bo dotyczy nieświadomej autocenzury myślenia , aby pomieścić się na wybranej scieżce wspieranej opcji politycznej . Co wykracza poza nią , pokryć milczeniem lub zastępczą nawalanką w tematach bez znaczenia .
    Taka szkoła logiki , niewygodne = przemilczane = zdjęte z publikacji .

    Pozdrawiam

  47. Tadeusz_K pisze:

    @EB
    #A może to już koniec kariery platform blogerskich?#
    Tak mnie się wydaje.
    Ja już nie kontroluję/nie wnikam szczegółowo w poczynaia WdPr modyfikacji naszej platformy, ale widać/napotykam już nadchodzące zmiany.
    Jak głęboko one nastapią zobaczymy.
    Czai się jednak głęboki zamordyzm.
    #@Nohood zostawił to swojemu biegowi#
    Ja mu się nie dziwię,on przecież firmuje.

  48. E.B pisze:

    @Tadeusz

    Myślisz, że i tu pojawi się zamordyzm?
    No to może wtedy pojawią się blogerzy, bo chyba to lubią :)))

    Ja wiem, że @Nohood zrobił bardzo wiele, właściwie wszystko, ale jak widać bez przewodnika sobie nie radzimy.

    Co niektórzy, jak dzieci, poobrażali się, nie wiedzieć o co, innym się nic nie chce, no i jest jak jest.

    Jak to ktoś powiedział, dla Polaków można coś zrobić, ale z Polakami jest to bardzo trudne. I coś w tym jest.

  49. Jak zawsze anonim pisze:

    https://3obieg.pl/inwentaryzacja-zlomu-smolenskiego-plansze/

    Najnowsze opracowanie Yrko – Smoleńska polanka cudów.

  50. E.B pisze:

    @Jak zawsze anonim

    Niestety nie da się otworzyć tej strony. Inne artykuły @Yurko tak, ale tego nie.

  51. Jak zawsze anonim pisze:

    @EB

    To proszę otworzyć bezpośrednio przez wyszukiwarkę 3obieg.pl i powinno być na stronie.
    Piszę że smartfona i zrobiłem kopiuj link i wklej może jest jakiś błąd.
    Jak otworzysz stronę to podaj nowy, poprawny link.

    Pozdro

  52. Jak zawsze anonim pisze:

    @EB
    Sprawdziłem, jeszcze godzinę temu było na stronie, ale już zniknęło. Jakieś cuda czy coś lub ktoś czyta naszsalon24 i…….
    Pozdro

  53. nagor pisze:

    @ j z anonim .
    Link dałeś dobry ,bo czytałem za jego pośrednictwem . Widać , że opaczność dalej czuwa .
    Dzięki za linka .

  54. nagor pisze:

    czytałem z tego linka , trochę wcześniej .
    komentarz tu też sobie poszedł przed chwilą . Opaczność czuwa .

  55. E.B pisze:

    @Jak zawsze anonim

    Już otworzyłam. Ale dopiero teraz. Jest pod linkiem:

    https://3obieg.pl/inwentaryzacja-zlomu-smolenskiego-plansze/

    Sprawa, o której pisze @Yurko jest ewidentna.
    Nie spodziewali się, że Polacy będą aż tak dociekliwi?
    Ale jest też w tym partactwie pogarda dla nas. Śmieją się nam w nos.
    Prof. Wróbel wiedział to zaraz po katastrofie, a więc nie sądzę, żeby inni, mający do czynienia z lotnictwem, tego nie dostrzegli. Rosjanie musieli wziąć to pod uwagę.
    Oni zwyczajnie sobie z nas zakpili. Wiedzieli że mogą wszystko i będą bezkarni.
    Zbyt dociekliwych uciszyli.
    O tej pogardzie świadczy też stan zwłok.

    Czytają, czytają…..

  56. Anonim pisze:

    @fatamorgan

    Kogo może obchodzić wasza prywatna korespondencja?
    Jak tam Polel, miewa jeszcze smoleńskie sny?

  57. fatamorgan pisze:

    Anonimie!

    Bardzo życzliwie sugeruję w takim razie nie komentować.

    Proste? ——-> Proste!

    Cp zaś do Polela, to zabrzmieć to dla ciebie anonimie bardzo niemile, ale faktem jest co nastepuje:

    Polelowi, to Ty Tobie podobni, nie nie dorastają nawet i do pięt.

  58. Tadeusz_K pisze:

    J. Czaputowicz:
    Kwestia zwrotu wraku ma znaczenie nie tylko symbolicznie. Rosja nie zgadza się na wydanie wraku, zanim strona polska nie zakończy śledztwa. Tymczasem nasze śledztwo trwa i występujemy o kolejne dokumenty dowodowe
    Jest tu dużo (aż za wiele) specjalistów od tej tragedii więc zapytam:
    Jak można zakończyć śledztwo bez wraku (dowodu) , który został oddany Rosjanom przez Tfuska podpieczentowany „żółwikami”-pomijam fejki sołysa z Chebelina i komororuskiego z Budy Ruskiej.
    Czyli:
    pkt.2-jeśli szef niema racji patrz pkt.1.
    A w pkt.1. brzmi- szef (tu putin) ma zawsze rację.
    Trzeba chyba jeszcze poczekać ze sto lat (a w przypadku Rosji 250) na rację.
    ps.
    pretensję kierować do pruska_tfuska! (a najlepiej na Berdyczów).
    Tfusk_prusk doskonale zdawał sobie sprawę (przekazując śledztwoo Rosji-histerykiem’ jezd!), że wrzuca dowody do bardzo głębokiej studni.
    Po stu latach nie pozostanie żaden ślad nawet po śrubach, nakrętkach i nitach po TU o Nr 101.
    (vide Gibraltar)
    Ps.
    Mam szacunek do wszelakich analiz i dywagacji w temacie..
    Jedno mnie jeno tu martwi i denerwuje:
    Krytyka niewinnych mrówek, które z płaszczny „X-Y” próbują określić stan i parametry przestrzeni „X-Y-Z”.
    Byłbym bardzo wdzięczny gdybym poznał algorytm poznania przestrzeni XYZ bez Z_et.
    Tu może powiem śmiesznie, infantylnie;
    -nic nie moge powiedzieć o „śrubie”, jej stanie jak nie mam jej w swoich „ręcach”-szanowni eksperci..
    Ot normalna mechanika…
    Można jeno dywagować o tym w zakresie dynamiki Nevtona.

  59. anoX pisze:

    *”Nie ruszamy waszych, WY nie ruszacie naszych”**

    „10.04.10” cd.

    Klan Dukaczewskich dalej bezkarny!

    ”Dziś (25.09.2019) Sąd Okręgowy w Warszawie rozpatrzył zażalenie. O decyzji sądu w tej sprawie poinformowała w mediach społecznościowych sama zainteresowana. „Sąd podzielił moje stanowisko. Prokuratura nie może mnie przesłuchiwac. Wyrok jest prawomocny” – napisała na Facebooku Fitas-Dukaczewska.” – dorzeczy.pl

    krotki komentarz: sQ…twa cd.

  60. Tadeusz_K pisze:

    W trwającej gorszącej kampanii wybiórczej oraz waszych równie gorszących tematach.
    Podkreślam: ważne, ale ich załatwienie potrwa min 50 lat!
    Dzisiaj kształtuje się JUTRO!
    Pozwlę sobie Asnykiem:
    Daremne żale, próżny trud,

    Bezsilne złorzeczenia!

    Przeżytych kształtów żaden cud

    Nie wróci do istnienia.

    5
    Świat wam nie odda, idąc wstecz,

    Zniknionych mar szeregu:

    Nie zdoła ogień ani miecz

    Powstrzymać myśli w biegu.

    Trzeba z Żywymi naprzód iść,

    10
    Po życie sięgać nowe:

    A nie w uwiędłych laurów liść

    Z uporem stroić głowę!

    Wy nie cofniecie życia fal!

    Nic skargi nie pomogą!

    15
    Bezsilne gniewy, próżny żal!

    Świat pójdzie swoją drogą.
    *
    Pozdrowienie dla Czytelników.

Dodaj komentarz:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Przejdź do paska narzędzi