Zawrzyjcie pakt o nieagresji….

Powoli opada kurz bitewny. Minęły pierwsze tegoroczne wybory, zbliżają się nieuchronnie te drugie, ważniejsze. I znów szabelki pójdą w ruch i będziemy się siekać mości Panowie i Panie też.

A ja mam propozycję do Patriotów. Schowajcie te szabelki i zawrzyjcie pakt o nieagresji. O koalicji już nie mówię, bo przecież retoryka była zbyt ostra. Tu agenci Putina, tam Mosadu i CIA…

No, ale między nami agentami zawsze można się dogadać. Mamy przecież wspólny cel. Tak myślę. Tym celem jest Polska, to nasze wielkie dobro, piękny kraj i wcale nie najgorsi ludzie. Warto wspólnie o to zawalczyć.

Na początek wystarczy pakt o nieagresji. I tu apel zarówno do polityków PiSu i ich wyborców jak i do Konfederatów i wspierających to młode ugrupowanie.

Przestańcie wymyślać sobie nawzajem od agentury, przypisywać złe intencje, nie dostrzegać rzeczy dobrych, które się przez te lata wydarzyły. Jeżeli Konfederacja pójdzie drogą budowania, nie konfrontacji, pokaże jak walczyć o interes narodowy, wskaże to, co jest do poprawy lub innego, lepszego działania, a PiS dostrzeże potrzebę takiego wsparcia, to koalicja parlamentarna jest na wyciągnięcie ręki.

Pisałam w listopadzie o koalicji wyborczej, taktycznej, żeby sięgnąć po większość konstytucyjną z partią na prawo od PiS. Wtedy jeszcze nie było Konfederacji. Dzisiaj jest, ale zbija swój kapitał polityczny na krytyce PiSu, tak ostrej,  że wydaje się to niemożliwe. Do jesieni jest jednak jeszcze trochę czasu. Może wydarzy się nowy cud nad Wisłą….

Szanowni politycy obu zwalczających się stron, ponoć  w imię naszego dobra. Darujcie sobie i nam tę bezproduktywną walkę przeciw sobie a zawalczcie o coś. Razem. Niespokojny świat niesie prawdziwe zagrożenia. Potrzebna nam wspólnota na górze i na dole.

I zakończę bajką Krasickiego o wilczkach, pod rozwagę:

„Jak będziecie tak w kupie

Dysputować się głupie,

Wiecie, kto nie zbłądzi?

Oto strzelec was pozwie, a kusznierz  osądzi”.

Może Ci się również spodoba

62 komentarze

  1. Janekp1 pisze:

    Na początek to Grzegorz Braun złożył zawiadomienie do prokuratury na samego siebie, że jest ruskim agentem, oraz na Antoniego Macierewicza i Tomasza Sakiewicza iż popełnili przestępstwo. Przestępstwo tych panów polega na tym, że wiedząc że GB jest agentem nie zawiadomili o tym fakcie odpowiednich służb.

    Nagranie jest dostępne na wprawo.pl
    Janekp1

  2. E.B pisze:

    @Janekp1

    No i zaczyna się robić śmiesznie. Niech się wszyscy zajmą prawdziwą agenturą, bo jej nie brakuje.

  3. Amero pisze:

    E.B.
    Propozycja jest bardzo dobra, tylko czy adresaci wezmą ją pod uwagę. Nie wiem czy to prawda, ale słyszałem że Kaczyński powiedział po tych wyborach, że nie ma mowy o żadnej koalicj z Konfederacją.
    Pozdrawiam

    Jerzy

  4. Tadeusz_K pisze:

    #Grzegorz Braun złożył zawiadomienie do prokuratury na samego siebie#

    A czy Braun rozważył, że za świadomie fałszywe zawiadomienie oczerniajace Brauna może Braun ponieść konsekwencje?

  5. cisza1 pisze:

    @E.B
    Miło się czyta ale kto to mówi i do kogo?

    „Przestańcie wymyślać sobie nawzajem od agentury…”
    Nawzajem?
    Ze strony miłośników wygranych padały gęsto: agentura putina, śmierdzące onuce, ruskie trolle…..
    Na niepoprawnych wulgaryzmy ze strony zwolenników PIS biły rekordy – możesz się przekonać!
    A w drugą stronę? Jaką agenturę przypisywano PISowi?
    To, co sami prawili o sobie i ojczyźnie przyjaciół, o polin etc.

    „Niech się wszyscy zajmą prawdziwą agenturą…”
    Od tego są służby! Za to im płacimy.
    Wszyscy? Chyba, kpiny sobie robisz.Ty się tym zajmiesz, amatorsko?

    „Darujcie sobie i nam tę bezproduktywną walkę przeciw sobie a zawalczcie o coś”
    Piszesz do polityków. Myślisz, że ktoś z nich czyta PT i Twoje notki?
    To chyba przesada.

    To była walka Goliata z Dawidem! Nas jest niewielu. Nie mamy mediów.
    Gdyby Konfederacja nie ruszyła sprawy 447, to rządzący i ich zwolennicy do dziś powtarzali by, że to Polski nie dotyczy.
    Kłamali by nadal traktując nas, jak kretynów.

    Teraz będzie czas na spokojną analizę. Rząd, prawie cały w Brukseli. Kogo wystawią w W-wie? Czy w PE wejdą do „partii ludowej” (Waszczykowski w Trwam)? Jest czas, by się przyjrzeć, co zamierzają.

    Jakkolwiek będzie, nikt nie ma prawa narzucać nikomu, co ma myśleć, kogo popierać etc.
    „Jedność narodu” już przerabiano.

    ps.podobno będzie dodatkowy bonus przed wyborami – trumna+ czyli powrót do poprzedniego zasiłku pogrzebowego. Przyda się!

  6. E.B pisze:

    @Amero

    Rzeczywiście tak powiedział. Koalicja wyborcza chyba jest niemożliwa, zbyt dużo złych słów padło. Formalna koalicja parlamentarna, gdyby Konfederaci się dostali, również.
    Ale możliwe jest poparcie dla rządu w dobrych sprawach i współtworzenie konstytucji.
    Konfederaci to nie opozycja, żeby być antypisem dla zasady.
    Pozdrawiam

  7. E.B pisze:

    @Cisza1

    Piszę co chcę, bo mi jeszcze wolno i mam taką potrzebę serca. Na S24 też tą notkę zamieściłam. Może ktoś przeczyta i się trochę zastanowi.
    Piszę to też do internautów, bo jak sama mówisz, nawalanka w internecie idzie całą parą.

    Już wieki temu podróżujący po naszym kraju opisywali go jako piękny kraj z pięknymi mężczyznami i kobietami ale zastanawiali się, dlaczego oni się tak kłócą między sobą.

    Widocznie mamy to we krwi. Ale ja mam już dość tej polskiej, bezproduktywnej kłótliwości.

  8. piko pisze:

    @e.b

    Proponuję zapoznać się z komentarzami

    http://niepoprawni.pl/blog/piko/o-unii-europejskiej-konfederacji-i-wyborach-rowniez-do-pisiorow-i-lemingow

    Dowiedziałem się że jestem ruskim trollem albo osobą nieświadomą ruskiej manipulacji.

  9. E.B pisze:

    @Piko

    No jest jak jest. Dlatego to napisałam.

    Przed Konfederatami długa droga. Przeczytaj proszę tę notkę. Tam są dobre przemyślenia:

    https://www.salon24.pl/u/ronald-lasecki/960294,ronald-lasecki-list-otwarty-do-grzegorza-brauna-komentarz-powyborczy

  10. cisza1 pisze:

    @E.B

    Piszę co chcę, bo mi jeszcze wolno…. nikt nie śmie zabraniać. Ja krytykuję- bardzo grzecznie ale stanowczo, argumentuję Twoimi cytatami:)))
    Wg. mnie Twoje pisanie wskazuje na to, że masz się za „jedynego sprawiedliwego” powołanego do mediacji. Oczywiście kłócą się wszyscy inni, szczególnie ci z Konfederacji. Ty uciszasz…. to byłby prezent dla kłamiących ale nie dla Polski. Mamy prawo znać plany wzgl Żydów.

    Piszesz: „nawalanka w internecie idzie całą parą”….. Nawalanka to autorzy, ludzie a nie „coś”. Miłośnicy PIS przodują w chamstwie, obelgach a nawet wulgaryzmach. Poczytaj….

    W ogóle nie odnosisz się do komentarzy albo zmieniasz ich znaczenie.

    Np: @amero: „Kaczyński powiedział po tych wyborach, że nie ma mowy o żadnej koalicji z Konfederacją”
    @E.B: ” rzeczywiście tak powiedział. Koalicja wyborcza chyba jest niemożliwa, zbyt dużo złych słów padło.” Padło? Znowu „coś” a nie ktoś.

    „Ale ja mam już dość tej polskiej, bezproduktywnej kłótliwości.”
    Czy lepiej byłoby pozamykać usta tym, którzy nie zgadzają się z Kaczyńskim &co?
    Nie odróżniasz krytyki od kłótni.
    Dziwne, że KE i wiosenni Wam nie przeszkadza tak, jak malutka Konfederacja.
    Abberacja czy cuś?

    p.s.
    Od dawna Ciebie nie rozumiem, pamiętasz chyba .. co tam u polela i tzw. fatka?

  11. Amero pisze:

    Cisza
    „…pamiętasz chyba .. co tam u polela i tzw. fatka?”
    Rozbawiłaś mnie, świetnie dzień mi się zaczyna
    Dziękuję
    Jerzy

  12. Tadeusz_K pisze:

    @cisza
    1 czerwca 2019 o 14:46
    Sorki-wtracę się z wiadomym mi skutkiem..ale nic to.
    Chciałbym (serdecznie chciałbym i o tym tu mówiłem), aby Konfederaci (czy jak tam im inacy) nabrali powagi.
    Ale nara, to chłopcy w krótkich spodenkach z wiaderkami i grabkami w kolejce do piaskownicy przebierający nóżkami.
    No taki obraz niestety jest!- i to b. przykre! -ja nic na to nie poradzę.
    Vide nijaki berkowitz i jemu podobni-paaaraaaanoidalne!..
    *
    -Niestety.
    Nie wystarczy zawołanie: synu Davida- bierz pałę -bij Żyda.
    Kaadry i program!

  13. Amero pisze:

    Tadeusz, widzę, że piszesz Polelem. Ciekawe.
    Pozdrawiam
    Jerzy

  14. Tadeusz_K pisze:

    Witam Jerzy.
    O!-to wielkie dla mnie świeto-Jerzy.

    Ja Polela nie rozumiem i nie rozumiem gramatyki..- nie wiem co masz na myśli.
    Ale powiedziano Jerzy takiemu jednemu, że mówi prozą, a onże niezmiernie był zdziwiony, że takowym kosmicznym artystom jest.
    Tak więc skoro powiedziałeś, że mówię polelem, to uprzejmie proszę (wydaje mnie się, że mam/mamy takie prawo wzajemne Jerzy) o doprecyzowanie. .
    Mając na względzie Twoją drogę (ja też miałem troszkę inną) być może, że zmienię gramatykę.
    Pytanie jeno Jerzy na jaką…???-ja znam polską jako tako.
    Pozdrawiam Cię serdecznie.
    Mam do Ciebie wiele sympatii.
    I co ważne- dopuszczam z Twojej strony wszelakie bluzgi jakie tylko w zanadrzu masz Jerzy na moją głowę.
    Zwytrzymam, posłucham, ale konkretnie.
    Tak z serca szczerze-jestem lojalny.
    Pozdrawiam Cię Jerzy jeszcze raz, życzę zdrowia i spokojnego powrotu na łono Ojczyzny.
    Serdeczności..
    Tadeusz

  15. cisza1c pisze:

    @Tadeusz_K
    „Nie wystarczy zawołanie: synu Davida- bierz pałę -bij Żyda.”
    To Twoje autorskie zawołanie podpada pod paragrafy! Hamuj….
    @all

    Poczytajcie to:
    https://www.salon24.pl/u/izaluka/960393,uwaga-zydzi-tworza-w-polsce-nowy-izrael

    Mycki, kipy będą w cenie. Ci z PIS-u i PO już od dawna przymierzają:))
    Skupcie się na swoich (moich też) przeciwnikach, co PIS-owi po piętach depczą, jeżeli już musicie a nie na „pierdołach” o wiaderkach. Młodzi to głupi są, co innego „starsi i mądrzejsi”.
    Tadziu tym chłopaczkom do piaskownicy podrzuć prezenty, dziś dzień dziecka.

  16. Tadeusz_K pisze:

    @cisza1
    #Tadziu tym chłopaczkom do piaskownicy podrzuć prezenty#
    -Sympatyczne to.
    Podrzuciłbym @cisza1 rozsądek-ale nie ma takowego ani w Tesco, ani Castoramie, ani w Lidlu…etc.
    No może u rzezanego michnika zwanym cosik by znalazł?
    A jeśli już jednak i to…
    Wiesz co @cisza1?- mniemam, że nie byłbym zdolen zaspokoić ich wymagań.
    Mniemam także, że nawet JK nie jest zdolen.
    I w tym to właśnie nasz problem obopólny i ogólnopólny się zawiera.
    Smutne to….
    Pozdrawiam niezmiennie.

  17. Amero pisze:

    Tadeusz- ja również mam do Ciebie wiele sympatii i szacunku za to co robisz tutaj na PT.
    Zapewne wymaga to wiele wysiłku aby nie pozwolić stoczyć się temu portalowi w niebyt.Dzięki Ci za to. Różnimy się nieco poglądami na obecną sytuację polityczną i społeczną naszej ojczyzny ale jak to często nasi przeciwnicy powtarzają możemy się „pięknie” różnić. Przepraszam Cię za tego Polela, ale od tamtego czasy co zajrzę na PT to on mi się przypomina, cóż na to poradzę.
    Tadeusz, gdzież bym tam ukrywał w moim zanadrzu jakoweś bluzgi albo inne granaty na Twoją głowę. Znamy się nie od wczoraj przecież i jak pamięciom sięgam, nawet tak daleko jak na Salon 24 i u Siukuma, Starego, Józka Monetę i innych nieszczęśników, których stawialiśmy do pionu a Siukum na swoim blogu pozwalał nam na wiele to zawsze wymienialiśmy komentarze z wielką życzliwością i szacunkiem w stosunku do siebie. Za tego Polela jeszcze raz przepraszam, po prostu niektóre zwroty, jakie używasz przypominają mi go, co ja na to poradzę?
    Tadeusz wszelkiego dobra Ci życzę i obecuję, że będę tutaj częściej zaglądał

    Pozdrawiam serdecznie

    Jerzy

  18. Tadeusz_K pisze:

    @cisza1
    #To Twoje autorskie zawołanie podpada pod paragrafy! Hamuj…#
    To nie moje, to Konfederacji.
    :).

  19. cisza1 pisze:

    @Tadeusz_K
    Skoro, to nie Twoje to daj linka!
    Kto tak powiedział. Żródło?

  20. Tadeusz_K pisze:

    @Amero
    Dzieki Jerzy za wyjaśnienie.
    Problem w tym Jerzy, żebym mógł zrozumieć muszę mieć konkretny rachunek’ na stole.
    Dla mnie dzisiaj zasadniczym rachunkiem jest pogrzebać na meter w głąb (a nawet głębiej) tą PO, en z kropka, wiosnę,Teraz i Potem, folksdojczów, rusofobow, lewaków neomarrksistowskich, dewiantów i innych ludzkich płazów.
    Praca ogromna.
    Kto w tym procesie wspomaga jest mi przyjacielem.
    Na retusze/korekty przyjdzie czas i ten czas winni wykorzystać własnie Narodowcy- ale jak nara są chudzi w uszach.
    Przykro mi za ta tezę.
    Ale jak widzisz potwierdza to wielu wyborców-niestety i nie ma co się obrażać..
    Co robić?…. zweryfikować swoje działania.
    Jestem za, absolutnie za, ale to za widzę za dwie dekady (jak na stan obecny) , a to mnie smuci.
    Ty Jurku zrobiłeś swoje.
    Ja może w mniejszym zakresie , ale także.
    Więc do cholrery -DOŚĆ!-młodzi do roboty!

  21. Tadeusz_K pisze:

    @cisza1
    #Kto tak powiedział#
    Błagam @cisza1.
    Daj spokój.
    Sformułowanie to ewidentnie wynika z działań funkcjonariuszy Konfederacji-widziałem nałocznie’..
    Pozwoliłem sobie nawet wskazać nazwiska
    Wyjdź z siebie o krok i popatrz na siebie z boku-wszystko wtedy zrozumiesz.
    Rachunki, rachunki, rachunki…
    Cyfryzacja dzisiaj panuje-czyż nie?-nawet w kuchni każdego domu.
    I to jest następny element mojej przestrzeni zwanej determinizmem z konieczności.
    A Jeśli powiem: „synu Davida w zielonej czapeczce ,,,itd” to mam wskazać znowu link?
    Zapytaj elektoratu na który liczyłaś, może oni podadzą link?-a podali, niestety.

  22. cisza1 pisze:

    @Tadeusz_K

    Teraz poważnie:
    Podasz linka? Jeśli nie, to znaczy, że oskarżasz (mnie też) o groźby karalne.
    Nie żartuję!

    A to:…”folksdojczów, rusofobow, lewaków neomarrksistowskich, dewiantów i innych ludzkich płazów.”

    Rusofobów? Coś Ci się myli, chyba…
    Rusofoby to właśnie PIS:)))

  23. Tadeusz_K pisze:

    @cisza1
    Jakiego linka.
    Link to jakiś świadek jest?
    Chcesz to masz świadka-berkowitza.
    Powiedziałem ponadto: link wskazali wyborcy-zapytaj ich.
    Czy mam jasne wyjaśnić Ci to łopatologicznie?
    Mogę- obrazowo nawet (ale godz pracy z niewiadomym skutkiem).

    #”folksdojczów, rusofobow, lewaków neomarrksistowskich, dewiantów i innych ludzkich płazów.”#
    -nie przywłaszczaj sobie moich rachunków z Jerzym-protestuję!.
    Nie wchodź między wódkę i zakąskę-dobrze?!.
    To jest moja jasna deklaracja (rachunki) i nie dotyczy Ciebie, ani Twoich akolitów-jasne?
    Jeśli nie rozumiesz tej deklaracji i masz o niej kolorowe wyobrażenie to nie mamy o czym rozmawiać.
    Pozostaje stupor.
    *
    #Rusofoby to właśnie PIS:)))#
    – czy jesteś z targowiczan zwanych PO-mówisz jak oni.
    Słyszę to od schetyny i kopaczki Nameter od lat czterech.
    Ale…
    Akurat rusofoby kopią mierzeje wbrew rusfobom i teutonom..
    Ot taki przykład jeden z tysiąca innych.
    🙂
    To (czyli mierzeja) także nie pasi?
    Więc co pasuje?-czy aby tylko mój cytat?

  24. E.B pisze:

    @Cisza1

    Ty nie krytykujesz, Ty się mnie czepiasz. Każdego mojego słowa i to od dłuższego czasu. I muszę powiedzieć, że mnie to dziwi i stawiam sobie pytanie, dlaczego na mnie ten atak.
    Nie reagowałam, ale jak długo można?
    Nie będę jednak wchodzić na pole konfrontacji, na które chcesz mnie wciągnąć.
    Przedstawię tylko o co mi chodzi, Tobie, może zrozumiesz i blogerom, którzy tu zaglądają.

    Jeszcze w listopadzie przedstawiłam pewną myśl polityczną, której jestem wierna i konsekwentna, chociaż nazywasz to staniem w rozkroku.

    Uważam, że Polsce potrzebna jest partia na prawo od PiS, poważna, która będzie i recenzentem i wsparciem dla PiSu w parlamencie. Wtedy jeszcze takiej partii nie było. Dzisiaj jest Konfederacja, ale niezbyt umie się odnaleźć w polskiej polityce i nie znajduje wystarczającego poparcia.
    Tadeusz napisał, że to piaskownica i ja też tak uważam. Muszą dorosnąć.
    Czy to się uda do jesieni, to się okaże.
    Czy będę na nich głosować? Zobaczymy co zrobią do jesieni.
    Priorytetem jest większość sejmowa dla PiSu, a dopiero potem wejście Konfederacji, jeśli dorośnie.

    A jeśli chodzi o Polela i Fatamorgana, to nie odzywają się od dwóch miesięcy. Nie wiem dlaczego.
    Ale mogę podać Ci adres bloga Fatamorgana. Zapytaj Go. Może zaspokoi Twoją ciekawość.

  25. Tadeusz_K pisze:

    @E.B
    1 czerwca 2019 o 18:35

    -nijak nie idzie…przypadek beznajdziejny, katatonia, stupor, czy coś w tymże rodzaju?
    No, niestety nie znam się na beznadziejnych przypadkach organizmu ludzkiego.

    *
    Ale…

  26. E.B pisze:

    @Tadeusz

    Nie ma lekko : ))

  27. cisza1 pisze:

    @E.B
    Cytuję Twoje własne słowa a nazywasz to „czepianiem się”.
    Piszesz dla siebie, czy dla czytelników? Musisz się liczyć z krytyką.
    Zacytuj choć jeden mój atak na Ciebie.
    Rozróżniaj – Twoje teksty i Ciebie, jako osobę.
    Krytykuję to, co piszesz.. Tego nie zmienisz, bo wg. mnie manipulujesz
    Jeśli chcesz, przestanę czytać Twoje notki i tyle.
    Na kogo zagłosujesz, Twoja sprawa przecież. Nic mi do tego.

    @Tadeusz_K

    Może kiedyś napiszę coś o Twoim kłamstwie dot. „synu Davida- bierz pałę -bij Żyda.”

    Poleciałeś niczym podobni Tobie na niepoprawnych ale mam to….gdzieś.
    To świadczy o Twojej kulturze a raczej jej braku:

    „przypadek beznajdziejny, katatonia, stupor, czy coś w tymże rodzaju?
    No, niestety nie znam się na beznadziejnych przypadkach organizmu ludzkiego.”

    „Katatonia (zespół katatoniczny) jest zespołem ogólnoustrojowych zaburzeń, których podstawowym objawem są różnorodne zmiany aktywności ruchowej. Są one spektakularne i dominują w obrazie klinicznym, stąd często przez katatonię rozumie się tylko owe zaburzenia ruchu, dlatego używa się zachowania katatoniczne. …
    katatonii jako zespołu objawów wikłającego przebieg różnych schorzeń, nie tylko schizofrenii….
    Stupor – Przyczyną osłupienia mogą być:
    zaburzenia psychiczne: schizofrenia (schizofrenia katatoniczna), depresja, mania, zaburzenia dysocjacyjne;

    Tym razem Twoje zachowanie jest wyjątkowo obrzydliwe.
    W porządnym towarzystwie byłbyś wykluczony za chamstwo.
    Pewnie się wyprzesz, jak z tym ” „synu Davida- bierz pałę -bij Żyda.”

  28. Tadeusz_K pisze:

    @E.B
    1 czerwca 2019 o 19:11
    Mam nadzieję, że szczątki istniejącego rozumu przeważą bezsens i pustosłowie.

  29. Amero pisze:

    Tadeusz,
    Twoje zachowanie w komentarzach w stosunku do Ciszy jest co najmniej nierozsądne, jesteś mężczyzną, ona kobietą, chociażby z tego powodu powinieneś okazywać jej więcej szacunku i wyrozumiałości. Cisza przechodziła dość ciężką chorobę, teraz rekonwelescencję, a więc więcej uprzejmości, proszę.
    Nie widzę w jej komentarzach wulgaryzmów ani chamstwa, nawet ujemnych podtekstów trudno się doszukać. Z jej komentarzy wnioskuję, że dużo energii poświęca dla ojczyzny naprawy, dla naszej wiary katolickiej, dlatego nie obrażaj jej, nawet jeśli ona napisze Ci coś co może Ci się niepodobać

    Jestem pewny, że obie panie, Cisza i E.B. trochę się pochandryczą i dalej będą się przyjażnić. Są przecież na to skazane, ani jedna ani też druga nie przejdą na stronę Onych. Musimy trzymać się razem pomimo czasem różnic w poglądach politycznych. Chyba nie chcesz, aby Cisza z Twojego powodu stąd odeszła?
    Nie można w stosunku do kobiet być aroganckim. Powinniśmy prubować dorównywać przedwojennym dzentelmenom, przykładów mamy aż nadto.

    Pozdrawiam serdecznie

    Jerzy

  30. Amero pisze:

    A tak wogóle to pełno jest podglądaczy, skąd oni wiedzą, że ja nadaję z Normal il?:)

  31. E.B pisze:

    @Cisza1

    Ależ czytaj moje notki, ale ze zrozumieniem i życzliwością
    Ja nie jestem Twoim wrogiem i przeciwnikiem. Mojego kraju też.
    Szukam dobrych rozwiązań i dzielę się tym. Co w tym złego?

  32. Amero pisze:

    cisza1c 1 czerwca 2019 o 16:38

    Dziękuję Ci za ten link. To co się obecnie dzieje, może przerazić. Pamiętam jak pisałaś na Salonie o dodatkowych lotach Izrael- Polska.Przecież wtedy już nasi politycy powinni dzwonić na alarm. Nikogo to nie poruszyło. Ten proces trwa i jesli PIS nie będzie miał realnych konkurentów do władzy to tragicznie się to może dla nas skończyć. Dlatego powinno nam wszystkim zależeć na tym, aby Konfederacja właśnie była tą siłą, która pomoże przez ten trudny i zarazem bardzo niebezpieczny czas przejść zwycięsko.
    Pozdrawiam serdecznie
    Jerzy

  33. Tadeusz_K pisze:

    @cisza1
    Dzień dobry.
    Przepraszam Ciebie @cisza1 za niesprawiedliwość z mojej strony.
    Jesteś wartościowym Autorem tu na PT i nie zasłużyłaś na takie traktowanie jakie ja popełniłem.
    Wstyd mi, wielki wstyd.
    Przepraszam i wybacz mi.
    Proszę, przyjmij przeprosiny.
    T.

  34. Amero pisze:

    Dzień dobry Tadeusz,

    Dziękuję.

    Jerzy

  35. Tadeusz_K pisze:

    @Amero
    Dzień dobry, Jerzy.

    ps.
    #A tak wogóle to pełno jest podglądaczy, skąd oni wiedzą, że ja nadaję z Normal il?:)#
    Coś takiego!
    Gdzie?-tu na PT?-niemożliwe.
    Ale aby odpowiedzieć na to pytanie potrzeba troszkę więcej szczegółów.
    Mogę spróbować rozjaśnić jak chcesz, ale takie info nie starcza.
    Niepokojąca ta informacja.

  36. Amero pisze:

    Na tym globusie u dołu strony pokazuje z jakiej miejscowości nadaję. Na przykład teraz z Bloomington, w przyszły weekend pewnie pokaże Rockford bo tam będę. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że to ta nowoczesna technika za mną chodzi. Wyobraż sobie robię zakupy w sklepie, po wyjściu z niego mam wiadomość na telefonie jak mi się ten sklep podobał i czy jestem zadowolony z zakupów. Jak przyleciałem do USA, mój pierwszy telefon komórkowy ważył prawie kilogram i miał ograniczony zasięg. Jak szybko technika poszła do przodu, trudno pwrost uwieżyć.

    Przyjemnej Niedzieli.

    Jerzy

  37. Amero pisze:

    Errata- uwierzyć.

  38. Tadeusz_K pisze:

    @Amero

    #Na tym globusie u dołu strony pokazuje z jakiej miejscowości nadaję.#

    Aaaa!-wszystko jasne! 🙂 to nie jest groźne.
    Już zacząłem poszukiwać przyczyny/winowajcy – ale uspokoiłeś mnie tym globusem.
    Społeczność PT tego globusa sama chciała no to ma.
    To jest do zlikwidowania (zablokowania), ale ja sam takiej decyzji podjąć nie mogę-demokracja, rozumiesz.
    /
    Odwzajemniam życzenia na niedziele. 🙂

  39. Amero pisze:

    Szanowna krajanko ze świętokrzyskiego, apele powinny być kierowane do Jarosława Kaczyńskiego a nie Sakiewicza, Winnickiego czy innych. Kaczyński zarządził, że jego ludzie jeżdzą do Krakowa na 11 listopada a nie maszerują z nami w Warszawie w Święto Niepodległości.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę przyjemnej Niedzieli.

    Jerzy

  40. Tadeusz_K pisze:

    @E.B
    -Słusznie.
    Trzeba zweryfikować,skonsolidować,ukompatabilnić’ programy i statuty, i zmieść wreszcie raz na zawsze ze sceny antypolskie poko, sroko, koko, pory roku etc ..etc..
    Ale pojawi się jak zwykle pytanie: kto do kogo ma się upodobnić.
    Czas krótki, więc nie wróżę sukcesów.
    Przewiduję natomiast działania o wiele gorsze niźli te, które są już za nami.
    Już słychać pewne dzwonki- w środku puste, dynamizują działania.
    Nie wiem czy to wytrzymamy.
    Hieny żądne są krwi!
    🙁

  41. E.B pisze:

    @Tadeusz

    Czas krótki rzeczywiście. Ale to jest walka na śmierć i życie, więc obie strony muszą szybko i dobrze myśleć.

    Przeczytaj ten artykuł, który zalinkowałam wyżej. Wiele rozsądnych refleksji.

  42. Amero pisze:

    E.B.,
    Będzie mi przyjemnie jeśli będziemy się zwracali do siebie po imieniu, lub po prostu Amero.
    Nie jest dla mnie jasne z czym się nie zgadzasz, przecież faktem jest, ze gdyby J. Kaczyński wydał rozkaz swoim ludziom- maszerować z patriotyczną młodzieżą 11 listopada- to pewnie nie było by śmiałka, który by mu się sprzeciwił. Od tego moim zdaniem należało by zacząć wszelkie dogadywanie się. Bąkiewicz załóżmy dogada się z Sakiewiczem ( nie cierpię tego człowieka), a Naczelnik powie Nie i wtedy co?
    Moim zdaniem PIS pójdzie na układ z środowiskiem Federacji tylko wtedy gdy zostanie do tego przymuszony.

    Pozdrawiam

    Jerzy

  43. anonim.S pisze:

    „Zawrzyjcie pakt o nieagresji….” – z nimi tez?

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2019/05/a-gdzie-tu-polska-a-gdzie-tu-polak/

    A GDZIE TU POLSKA? A GDZIE TU POLAK?

    Mimo twierdzeń, że są na najwyższym poziomie, stosunki polsko-żydowskie nigdy po 1989 roku nie były normalne, lecz zafałszowane. Dlaczego?

    Bo po stronie polskiej określają je ludzie niepolskiego pochodzenia.

    Jeśli na temat tych stosunków odbywają się jakieś debaty, to biorą w nich udział prawie zawsze te same osoby, o takim samym pochodzeniu, zawsze proponowane przez stronę żydowską, i zawsze rozmawiające na tematy wysuwane przez stronę żydowską.

    Przyglądając się uczestnikom takiego dialogu, można odnieść wrażenie, że wśród prawie 40-milionów Polaków i 20 milionowej Polonii nie ma nawet kilku osób, które mają coś do powiedzenia w tej sprawie.

    Stosunki te opanowali całkowicie związani z formacją „Gazety Wyborczej” politycy, dziennikarze, naukowcy, pisarze, a tzw. dialog polsko-żydowski, uwzględniwszy skład narodowościowy biorących w nim udział po obu stronach, stał się jawnie dialogiem żydowsko-żydowskim.

    Przykład – pierwszy po ’89 panel dyskusyjny między „Żydami i Polakami” zwołany w siedzibie francuskiego Senatu, stronę polską reprezentują: Adam Michnik i Dawid Warszawski.

    To samo w stosunkach polsko-amerykańskich, które dziś jawnie stały się stosunkami żydowsko-żydowskimi.

    I tu pytanie – czy polski rząd, jak jakiś afrykański kacyk, musi zdawać się (w dodatku za opłatą) na żydowskich pośredników, których interes jest zawsze inny od naszego?

    Czy jest normalne, że będąc pod żydowskim atakiem, wynajmuje żydowskich pośredników podpowiadających, jak ma się zachować w czasie tego ataku?

    Polakom wmówili, że bez ich pośrednictwa się nie obejdzie. Amerykanów zapewnili, że tylko oni mogą skutecznie reprezentować amerykańskie interesy w Polsce. Tak nie potrafił zachwalać swego kramu nawet najbardziej cwany handełes z przedwojennych warszawskich Nalewek. I w ten sposób, dzięki polskim (i amerykańskim) frajerom biznes dialogowania się kręci, a nawet sze krenci.

    Wielce przy tym zabawnie z perspektywy nowojorskich Żydów wyglądać musi, że i władza i opozycja w Polsce „na wyścigi” konkurują o ich względy przy pomocy żydowskich pośredników.

    Temat drążyć można innym pytaniem: Jakim trzeba być idiotą i zaprzańcem, żeby wybierać w Ameryce na pośrednika nie lobby polskie, czyli Polonię, ale lobby żydowskie?

    Nasz rząd robi wszystko, aby Polonia nie odgrywała jakiejkolwiek roli politycznej, zamiast lobby polonijne wzmacniać, niszczy je lub każe działać jak drugie lobby żydowskie.

    Tak się dzieje od dawna. Po 1945 r. to oni podjęli się roli u Stalina pośredników w trzymaniu za gardło polskiego żywiołu. Kiedy Reagan szukał sposobów dotarcia z dolarową pomocą do opozycji w Polsce, na pośredników zgłosił się Mosad, odkurzył stare kontakty z czasów Bermana i wziął się za wspomaganie opozycjonistów, tyle tylko że… „swoich”.

    Dalej, już po stanie wojennym i Magdalence, wszystko poszło jak z płatka. I tak etniczna korporacja „pośredniczy” do dziś, dialogując sama z sobą. Broniąc przy tym uporczywie i zawzięcie wyłączności na to pośrednictwo oraz monopolu na wszelkie kontakty z zagranicą, i to bez względu na to, kto w Polsce jest przy władzy.

    Są przy tym niezwykle elastyczni – dzisiaj mogą być socjaldemokratami, jutro chadekami, pojutrze mniejszością niemiecką, albo frakcją kaszubską.

    Najpierw byli za komunizmem i komunizmu bronili torturując polskich patriotów, potem przeciwko niemu konspirowali, a w 1989 r. raptem ogłosili, że antykomunizm jest największą podłością.

    Najpierw wojowali z Bogiem, potem nie sposób ich było wyprosić z zakrystii, a dziś raptem ogłosili, że Kościół zmierza do pedofilskiej dyktatury.

    Wyczyny propagandowe polskich komunistów z Marca 68 r., uznali za najbardziej haniebny rozdział w historii.

    Wyczyny ich antenatów w latach 1944-56, to jest mordowanie tysięcy Polaków, uznali za przejaw „tragicznych dylematów intelektualnych polskiej lewicy”.

    Odzyskanie przez Polskę niepodległości zostało czymś strasznie zapaprane. Polaków pozbawiono radości ze zwycięstwa.
    To tak jakby Wielkiemu Mistrzowi Krzyżackiemu, który przeżył bitwę pod Grunwaldem dać rezydencję na Wawelu i honorowy tytuł „Wielkiego Polaka”, zaś Zbyszko z Bogdańca ścigać po sądach za nazwanie owego Wielkiego Mistrza psem.

    Strasznie dziwne to dialogowanie polsko-żydowskie. Dialog wymaga bowiem dwóch stron. Tymczasem gdy spojrzeć na przebieg tego „dialogu”, gdy wziąć do ręki listę jego uczestników, to nie sposób doszukać się tam strony polskiej.

    Bo również w imieniu Polaków wypowiadają się osobnicy pochodzenia żydowskiego, i to tacy, którzy przy innych okazjach demonstrują swą żydowskość. Z etnicznymi niewątpliwie Żydami „ścierają się” w tych dyskusjach niemal zawsze krajowi adwokaci żydowskiego nacjonalizmu, kooperanci w produkcji antypolskich oszczerstw. I nikomu nie przychodzi do głowy, by uczciwie uściślić na samym początku, z jakiej pozycji się wypowiada.
    A można by to naprawić prostym zabiegiem językowym: nie nazywać tego dialogiem polsko-żydowskim, lecz dialogiem żydowsko-żydowskim.

    Można by też domagać się, aby wyszli z ukrycia, aby zaczęli działać jawnie, aby zachowywali się wobec Polski jak zachowują się Żydzi amerykańscy wobec Ameryki, to jest stworzyli swoje odrębne jawne lobby i nazywali je lobby żydowskim, żeby ilekroć reprezentują interesy żydowskie, czynili to z otwartą przyłbicą, żeby organizacja żydowska lub gazeta żydowska (stojąca w konfliktach między Żydami i Polakami zawsze po stronie Żydów i upatrująca dobro Polski głównie w tym, żeby rządzili nią Polacy żydowskiego pochodzenia) nie mogła w nieskończoność wypierać się tego.

    Wyraz „żydowski/żyd” musi wrócić do polskiego słownictwa. Nie jako obelga, ale jako informacja – po prostu.

    Polscy Żydzi mają święte prawo do tego, żeby posiadać własne, odrębne interesy, żeby o nie zabiegać, żeby mieć własną gazetę (a nie żydowską gazetę dla Polaków), własną reprezentację w Sejmie.

    Tylko gdzie kto kiedy w „Wyborczej” czytał artykuł domagający się wystawienia żydowskich kandydatów w wyborach? Nikt nigdy, bo Michnik nie chce w Sejmie reprezentacji polskich Żydów. Nie chce, bo to by wprowadziło w stosunki między Polakami a Żydami jasne reguły współdziałania, a on jasnych reguł boi się jak ognia.

    Bo tylko w atmosferze konspiracji możliwa jest sytuacja, że warszawski polityk w Nowym Jorku podaje się za Żyda, w Warszawie za Polaka, i twierdzi że reprezentuje i lewicę i prawicę i centrum, całą Polskę po prostu, od Tatr aż po Bałtyk.

    Są przekonani, że trzeba odebrać wszystkim poza nimi prawo do zabierania głosu. Znają tylko jedną metodę dialogowania z nieprzyjazną formacją – całkowita anihilacja. A jaki jest ich najczęściej używany wyraz? „Tolerancja”.

    Polskie społeczeństwo traktują jako niebezpieczną, wrogą antysemicką dzicz, którą należy zamknąć w getcie.

    A jaki jest ich drugi, najczęściej używany wyraz? „Antysemityzm”. Produkują wymierzone przeciw Polsce i przeciw Polakom nacjonalistyczne i rasistowskie oszczerstwa. A z czymże to bez przerwy wojują? Z „nacjonalizmem”.
    Strach przed Polakami, powoduje, że wszystko, co może Polakom szkodzić, staje się mniejszym złem. Od endeckiej zarazy lepsza jest niewola niemiecka i okupacja ruska. Niech rządzą Polską z Moskwy, Berlina, Brukseli, nawet Teheranu, byleby nie rządzili nią ci z Ciemnogrodu.

    Dlaczego tak się dzieje?

    Takie pytanie ciśnie się na usta, gdy po raz kolejny słyszymy, że Ustawa 447 nas nie dotyczy.

    Powód jest prosty – w urzędach do tego powołanych głos mają ci sami, którzy w Ameryce wytwarzają kłamstwa o „polskich obozach”.

    I pytać trzeba: Czy od przedstawiciela mniejszości narodowej można oczekiwać obrony polskiego interesu narodowego?

    Czy u borykającego się z kryzysem tożsamości etnicznej nie dojdzie do konfliktu lojalności?

    Czy członek diaspory żydowskiej powinien być w polskim urzędzie pełnomocnikiem ds. kontaktów z diasporą żydowską na świecie?

    Czy Żyd powinien zajmować się stosunkami z Izraelem?

    Czy Niemiec powinien działać na odcinku niemieckim, na rosyjskim – Rosjanin, na chińskim – Chińczyk?

    Czy wydziałem wschodnim Agencji Wywiadu musi kierować Ukrainiec?

    I wreszcie, czy w MSZ nad stosunkami z diasporą polską pieczę sprawować musi członek diaspory żydowskiej?

    Dzieci i wnuki sowieckich agentów i stalinowskich oprawców, wierni kamraci Kiszczaka, wyselekcjonowani przez Geremka i poleceni przez Urbana – oto antenaci dyplomatycznej elity III RP.

    Wszyscy dobrze się znają, wspierają, tworzą jednolitą, silnie zintegrowaną wielopokoleniową sitwę.

    I tu pytanie: Czy gdyby za granicą reprezentowali nas Polacy kierowani poczuciem narodowej dumy, ludzie inni niż mentalni spadkobiercy kominternowskich funkcjonariuszy propagandy, świadomie wchodzący w układy z antypolskimi kręgami na szkodę Rzeczypospolitej, byłoby naszym wrogom tak łatwo sięgać po amunicję antypolonizmu?

    Nie tylko ludzie do obsługi dialogu polsko-żydowskiego powinni być inni. Inna też powinna być jego formuła. Bo z jednej strony mamy tupet, arogancję, upokorzenia, oskarżenia, a z drugiej bezradną obronę, chowanie głowy w piasek, potulność, nieustanne bicie się w piersi i tchórzliwe merdanie ogonkiem.

    Przy czym obserwując występy „ekspertów” od dialogu polsko-żydowskiego za granicą ma się wrażenie, że to ludzie inni, niż ci których znamy z Polski – u nas silni, aroganccy; za granicą mali, nieśmiali, zakompleksieni.

    Był sobie niegdyś pewien dyplomata. Gdy był w rządzie głównym doradcą „premiera 1000-lecia z miasta Gorzów” pojawiły się informacje, że pracuje dla organizacji żydowskich w USA, domagających się od Polski miliardowych odszkodowań.

    Gdy usunięto go z tej funkcji, szczególny żal wyraził Światowy Kongres Żydów, który w specjalnym oświadczeniu wygadał się, że dyplomata pracował nie dla polskiego rządu, ale na korzyść organizacji żydowskich.

    Dowiedzieliśmy się też, że w negocjacjach pomiędzy polskim rządem a Żydowską Komisją Roszczeniową miał być gwarantem doprowadzenia do szybkiej zgody na odszkodowania.

    Ciekawa była też zawarta w komunikacie wzmianka, dlaczego odszkodowaniami zajmował się tak gorliwie – „jego ojciec, był głową polskiej społeczności żydowskiej w czasach komunizmu”.

    Obrazu dopełniło to, że był współzałożycielem żydowskiej loży masońskiej Synów Przymierza. Później zostaje „ambasadorem wszystkich Polaków” w Waszyngtonie, czyli tam gdzie głównym zadaniem dyplomaty powinno być przeciwdziałanie angażowaniu się administracji amerykańskiej w kwestie roszczeń organizacji żydowskich i dawanie temu właściwego odporu.

    W jaki sposób czynił to?

    Wobec kogo przeważało poczucie lojalności?

    Przecież Loża B’nai B’rith Polin, której był założycielem, uważa za główny cel swej działalności „promowanie interesów Izraela”!

    Za czasów Schnepfa, bo to o niego chodziło, rzecznikiem ambasady RP w Waszyngtonie i tym samym „medialną” twarzą Polski w Ameryce był pochodzący z rodziny przedwojennych rewolucjonistów Rafał Perl. Jego żona Anna Perl miała posadę w wydziale politycznym Ambasady.

    Gdy przypomnimy, że konsulem generalnym w Nowym Jorku została Ewa Junczyk-Ziomecka, wcześniej dyrektor w Muzeum Polin i etatowa semitka w Kancelarii Lecha Kaczyńskiego, a w Los Angeles Mariusz Brymora, wcześniej zasłużony w zwalczaniu prezesa Edwarda Moskala konsul w Chicago, a później dyrektor w Departamencie Dyplomacji Publicznej MSZ odpowiedzialnym za karygodną pasywność wobec ofensywy antypolonizmu na świecie – to jasnym stało się, że stosunki polsko-amerykańskie KTOŚ podmienił na stosunki z diasporą żydowską.
    Tymczasem – z notatki ujawnionej przez Stanisława Michalkiewicza dowiadujemy się, kto dziś w imieniu Polski zajmuje się negocjacjami z „przemysłem Holokaustu” – wszyscy byli podwładni Schnepfa z czasów, gdy był ambasadorem w Waszyngtonie.

    Różne były (i są) kryteria doboru ludzi mających w założeniu bronić polskich interesów, tj. pośredniczyć w kontaktach Polaków ze światem zewnętrznym.

    Ministrem został syn rabina, po nim syn NKWD-zisty Wołodia Cimoszewicz, a po nim brytyjski agent, mąż swojej żony, która była dyrektorem w instytucji szpiegostwa gospodarczego służącej operacjom kapitałów żydowskich.

    Jeszcze inny miał podwójne obywatelstwo, a zatem zobowiązanie do podwójnej lojalności, a u wszystkich związek z polskością sprowadzał się do miejsca zamieszkania „w tym kraju”.

    Zdziwienia nie budzą groteskowe sytuacje, gdy raport, notatkę, szyfrogram takiego dyplomaty czyta się jak dokument sporządzony przez obce państwo czy obcą ambasadę.

    W korespondencji dyplomatycznej uderza bardzo dziwna maniera używania w miejsce „polski”, słów „nasz, nasi”, a w miejsce Polska „ten kraj”.

    I tak nagminnie mieliśmy (i mamy): nasz minister, nasza ambasada, nasz radca Minc, nasz ambasador Schnepf. Przy czym, ferajna ta była w takim stopniu nasza jak w sformułowaniu „Wyborczej” o „naszym kościele katolickim”. Słownictwo słownictwem, gorzej jednak, że oddaje wiernie zawłaszczenie dyplomacji przez jedną opcję etniczną.

    Czy z podejściem PiS do Ukrainy nie ma nic wspólnego wiceprezes tej partii, Ukrainiec z Przemyśla?

    Czy powodem tego, że pion śledczy IPN nie osądził ani jednego zbrodniarza UPA, a skazanych rezunów zaliczył w poczet osób „represjonowanych przez PRL ze względów politycznych”, nie jest to, że wiele stanowisk w IPN poobsadzano Ukraińcami?

    Czy tak „ospałe” badanie akt katyńskich i nieśmiałe rozliczanie stalinowskich zbrodniarzy, nie ma związku z tym, że w aktach IPN przewijają się nazwiska protoplastów rządzącej Polską elity?
    Pytania takie prowokują do snucia teorii spiskowych – że łatwo nakłonić dyplomatę do działania na korzyść innego państwa, a nawet szkodzenia krajowi, w którym pomieszkuje.

    Prowokują też do ocen – są „polscy” tylko dlatego, że tu mieszkają, a w istocie stanowią mniejszość nie bez powodu nazwaną przez Stefana Żeromskiego „krajowymi cudzoziemcami”.

    Uderza, że nikt z wypowiadających się na temat kadr MSZ, czy to ze strony szczeropolskiej (licencja ks. prof. Czesława S. Bartnika), czy to obozu kosmopolitów nie wymienia czynnika narodowościowego.

    Mówi się i pisze niemal o wszystkim, o wykształceniu, o przeszłości partyjnej, preferencjach seksualnych, współpracy z SB, o tym kiedy korzystał z ukraińskiego burdelu w Przemyślu, ale nie ma słowa o narodowości ocenianego.

    Pisze się o lobby rosyjskim, spekuluje o lobby związanym ze służbami, ale nikt nie śmie powiedzieć słowa o etnicznej jaczejce.

    W USA jest oczywiste, że opinia publiczna zna pochodzenie ludzi, którzy rządzą, którzy w jakikolwiek sposób decydują o losach Amerykanów. Prześwietla się każdego, nie wyłączając kierowcy ministra. Tam tak – w Polsce niekoniecznie.
    Tu dla ludzi, którzy swymi mackami opanowali państwo, wszelkie pytania o narodowość, o pochodzenie etniczne są ohydnym „grzebaniem w życiorysach”. A prawda o tym, kto rządzi, wprost poraża.

    Temat drążyć można jeszcze innymi pytaniami: Czy w Muzeum Polin, instytucji Państwa Polskiego utrzymywanej przez podatników w 90 procentach polskiego pochodzenia, muszą być zatrudnieni wyłącznie Żydzi?

    Dlaczego stronie polskiej w tzw. Polsko-Rosyjskiej Grupie do Spraw Trudnych, czyli w jedynym w ostatnich latach forum dialogu polsko-rosyjskiego współprzewodniczył przez lata Adam Daniel Rotfeld, a dialog nabrał absurdalnego i patologicznego charakteru?

    Czy dyrektorem Ośrodka Studiów Wschodnich musi być Adam Eberhardt?

    Dlaczego POLSKA Akademia Nauk finansuje konferencję naukową w Paryżu, gdy udział w niej bierze ze strony polskiej J. T. Gross?

    Takie działania są przy tym niezwykle skuteczne, bo Gross za granicą występuje jako „polski naukowiec” i szkaluje nas za granicą jako… Polak.

    I daje argument oszczercom: tak mówią „polscy naukowcy” i „polscy dziennikarze”, bo tak jest powiedziane w „polskim filmie” zrobionym przez „polskiego reżysera”.

    Świat lubi zarzucać nam antysemityzm, ale jeszcze bardziej lubi, gdy głośno mówią o tym Polacy, a szczególnie „Polacy” powiązani z „Wyborczą”.

    Temat drążyć można jeszcze innym pytaniem

    – Dlaczego podczas nowelizacji ustawy o IPN „eksperci” od dialogu polsko-żydowskiego zdradzili, gdy brali udział w szczegółowo zaplanowanej machinacji, wiedząc, iż celem działań Izraela nie była bynajmniej „prawda historyczna”, lecz grabież polskiego mienia?

    Zdradzili także dlatego, bo przekonali polskich idiotów dyplomatycznych, że w całej sprawie chodzi tylko o karanie za „polskie obozy”.
    Tymczasem nawet dureń widzi, że zmiana przecinka w ustawie nie ma żadnego znaczenia, że Żydzi nie boją się karnych paragrafów, bo mają w Polsce immunitet absolutny i żaden nie został skazany nawet za miliardowy przekręt, a cóż dopiero za „naukowe” badania holokaustu.

    Przy okazji pokazali, że była to tylko kolejna odsłona dialogu żydowsko-żydowskiego, i że „walka o Polskę” to w istocie dywersja lobby żydowskiego, w której bierze udział Zakon Synów Przymierza in corpore, no i zasłużeni weterani demokracji ludowej z czasów Marca ’68, a nawet z czasów demokraty Bermana, że chodziło o licytację, kto da więcej i osadzenie przy władzy ludzi, którzy szybko zaspokoją żydowskie roszczenia.

    Nie jest sztuką odróżnić politykę polską od niepolskiej polityki prowadzonej przez jawnych wrogów.

    Problem zaczyna się tam, gdzie musimy odróżnić politykę polską od polityki tych, którzy działają przeciw nam skrycie, którzy nam źle życzą, dla których los Polski jest zupełnie obojętny.
    Polsce nie zagraża dziś Rosja, nie zagrażają też Niemcy. Polsce zagraża zanik poczucia narodowego krajowej elity, jej przekupność.

    Nowojorscy Żydzi sami nie ograbią nas z mienia. Niemcy nie odbiorą nam Ziem Odzyskanych.

    Znajdą się natomiast „krajowi cudzoziemcy”, którzy to mienie i te ziemie oddadzą Żydom, Niemcom albo Chińczykom.

    I w tym temacie patriotyczni publicyści mają nieograniczone pole do popisu. Bo gołym okiem widać, że coś jest w powietrzu, że coś się czai, i że pora powiedzieć o tym Polakom.

    Od lat widzimy przypadkowe miernoty, którzy zostają premierami.

    Widzimy ludzi gardzących polskimi interesami, kupczących pozycją Polski w świecie, dla których jedynym celem jest utrzymanie się przy władzy. „Jest wyjątkowo mściwy. Jest rudy i mściwy”; „Kupią, sprzedadzą, zdradzą, zniszczą”- tak w 2014 r. towarzysze partyjni opisali w mokotowskiej knajpie premiera i jego rząd.

    W dzisiejszej Polsce toczy się jedna wielka wojna i mnóstwo potyczek. Fronty krzyżują się, krzyżują się obce wpływy. A na te wpływy wystawiona jest elita polityczna, czołobitna wobec obcych, w dodatku uwikłana w agenturalną działalność w przeszłości.

    Czy elita, którą może nastraszyć nowojorski Żyd lub przekupić pierwszy lepszy fagas jest zdolna do obrony polskich interesów w obliczu potężnych i wyrafinowanych nacisków?

    Polska potrzebuje dziś elit niepodatnych na obce wpływy, nieprzekupnych, upartych, takich, którzy nie wyślą wiernopoddańczej depeszy do Netanjahu czy Putina, nie ustąpią Niemcom w zamian za posadę w Brukseli, nie dadzą się zastraszyć, a w rozmowach z Trumpem będą pamiętać, że nie jesteśmy którymś tam stanem USA, że naszych wrogów nic nie dzieli, że przyjaciele naszych sojuszników nie zawsze są naszymi przyjaciółmi oraz że przy dobieraniu sobie przyjaciół można obejść się bez pomocy nieprzyjaciół.
    Inne dziś mamy uwarunkowania geopolityczne, ponadczasowa jest jednak doktryna Romana Dmowskiego, która głosi, że Polska może się układać z każdym na arenie międzynarodowej, z każdym państwem i każdą organizacją. Jednak z ośrodka, który wytwarza polską myśl polityczną, należy wypchnąć wszelkie wpływy zewnętrzne, uzależnienia agenturalne, ideologiczne, finansowe.

    Krzysztof Baliński
    Od Redakcji KIP:
    W uzupełnieniu do znakomitego tekstu Pana Ambasadora i kontynuacji zawartych myśli, w postaci „mapy drogowej” działań w tym zakresie, polecamy niedawny tekst (nomen omen wstawiony na stronę KIP w tym samym dniu, gdy powyższy został nadesłany Redakcji KIP, czyli zadziałała synchronia ?) pt. „Sytuacja jest bardziej poważna, niż się zdaje… to dla Polaków i Polski BYĆ, albo NIE BYĆ !!!!!!”.

    PS 1. Czym się różnił węgierski „Okrągły Stół” od polskiego „Okrągłego Stołu” ?
    Przy węgierskim „Okrągłym Stole”:
    WĘGRZY rozmawiali z ŻYDAMI
    Przy polskim „Okrągłym Stole”:
    ŻYDZI rozmawiali z ŻYDAMI
    PS2. Także obecnie ŻYDZI na czele NARODOWCÓW rozmawiają z ŻYDAMI w: PiS-ie, PO, Nowoczesnej, Wiośnie.
    A ŻYDZI W EPISKOPACIE i RADIU MARYJA poważnie rozmawiają i wspierają, jedynie ŻYDÓW w innych partiach,
    piętnując publicznie NACJONALIZM I ANTYSEMITYZM POLAKÓW.
    I ani słowem nie wspominając o DOMINUJĄCYM I WSZECHOBECNYM ANTYPOLONIZMIE.

    Więcej na ten temat m.in. na:
    Obiektywna analiza publicystyki politycznej Radia Maryja sprzed 5-12 lat.

  44. Amero pisze:

    Szanowny Panie Ambasadorze,
    Dziękuję pięknie za ten tekst i za linki.
    Człowiek prosty podskórnie czuje, że coś jest nie tak, ale dopiero takie teksty otwierają oczy.
    Przez wiele lat wpłacałem na konto RM pieniądze, kiedy zauważyłem, że coś się zmienia w audycjach RM i TV Trwam przestałem wpłacać. Mam teraz pewność, że moja decyzja była słuszna.
    Pozdrawiam serdecznie

    Jerzy

  45. E.B pisze:

    @Amero

    Oczywiście, Amero – Jerzy :), miło mi. Ja też wolę mniej oficjalne kontakty.

    Jeśli chodzi o JK, to on nie robi nic bez powodu. Nie chciał zapewne łatki faszyzmu itd., którą przypisano by z pewnością PiSowi. No i jakoś z tego wybrnęli.

    Ja też podejrzewam, że jakaś koalicja z Konfederacją będzie możliwa ze strony PiSu tylko w sytuacji wyższej konieczności.

    W Polsce ciągle stąpa się po polu minowym. Agentury nie brakuje, wszędzie, a my wciąż nie potrafimy wyjść z mentalności niewolnika.

    Pozdrawiam

  46. E.B pisze:

    @anonim.S

    Rzeczywiście, sytuacja jest skomplikowana. Czeka nas długa droga do suwerenności, ale kiedyś trzeba postawić ten pierwszy krok.

    Proszę przeczytać to co zalinkowałam wyżej:

    https://www.salon24.pl/u/ronald-lasecki/960294,ronald-lasecki-list-otwarty-do-grzegorza-brauna-komentarz-powyborczy

  47. Tadeusz_K pisze:

    @E.B
    W swoim obrazowym stylu powiem tak:
    Zaczyna się ofensywa (niespodziewanie szybko) bicia w dzwony- im dzwon bardziej pusty (wyprofilowany), tym głośniejszy.
    Jęki dzwonów zagłuszają już polskie regiony.
    Ale…
    Satysfakcjonuje mnie toto bo potwierdza, że uruchomioną (w 2015) procedurę odbierania rozumu Pan Bóg nadal kontynuuje.
    -To jest optymistyczne.

    4 czerwca ogłoszono sabat w ESC (za pieniądze podatnika, czyli mnie także) wszelakich rowerzystów, pedofilii, folksdojczów i innych różniastych dewiantów.
    Radzić będą w promieniach słońca Peru (pogoda istotnie sprzyjająca).
    Radzić będą nad landyzacją Polski (zaanonsowaną przez nijakiego schetynę podczas wyborów samorządowych.
    (grabiec nijaki od szabli tego nie pamięta-cóż, zbyt mała pojemność mózgu).
    Przypomnę szkielet tego anonsu:
    -zlikwidować wojewodę (szkoda, że nie marszałków ze śpiewnymi ptasimi sejmikami),
    -zlikwidować IPN,
    -zlikwidować CBŚ,
    –zlikwidować CBA.
    (Najlepiej szetino mógł prosto powiedzieć: zlikwidować Polskę-byłoby przecie łatwiej bez tej sorosowskiej ekwilibrystyki).
    Sabat w ESC ma ponoć prowadzić pedzio _pedofil (jakaś taka nowoczesna, europejska hybryda. Coraz trudniej jest rozeznać się w tym nieskończonym,rozwojowym ciągu nowoczesnych opcj/kombinacji/inversji seksualnych. Powstają -z dnia na dzień- coraz to nowe jak grzyby po deszczu.).

  48. Tadeusz_K pisze:

    A więc jednoczym siem.
    W(y)jazd tryumfalny’ słońca Peru do ESC 4.06.2019:

    -Przybywa w wielgim znoju i pocie do posiadłości nijakiej dulkiewicz.
    Czy tenta dulkiewicz nasmaruje jego stopy olejkiem nardowym?
    Ja, jako judasz…
    Mniemam (100%), że usłyszymy parafrazę słów:
    „niech stąpi duch sorosa, munzberga, lukacsa, spineliego, jażdżewskiego i odnowi ziemię, tą ziemię”.

  49. Tadeusz_K pisze:

    Może się mylę, ale sadzę, że von tfusk_prusk nie będzie oczekiwał obmycia stóp olejkiem nardowym przez dul_udul_Kiewicz, a wystosuje tą razą list „apostolski”, albo innom encyklike. 🙂
    Ale…polaczki:
    „niechaj żyją wolne landy w Polszcze!
    Niech żyje RFN na zachód od Wisły.
    Niech żyje DDR na wschód od Wisły.
    Niech żyje berlin zachodni w warsziaawce cipusia czaskowskiego.”
    Niech żyje!
    Niech żyje nagi król!

  50. anonim.S pisze:

    E.B .. 2 czerwca 2019 o 21:28

    A. Scios: https://bezdekretu.blogspot.com/2019/06/my-czy-oni.html#comment-form

    (..) „Bezczelne zachowania Obcych, zdrada, donosicielstwo i rozliczne akty łamania prawa, są powszechnie akceptowane i przedstawiane przez rządową propagandę, jako argument „walki politycznej”. Okłamuje się nas, że taka postawa „opozycji” świadczy o skuteczności „dobrej zmiany” i jest dowodem jakiegoś strachu przed rządami Prawa i Sprawiedliwości.
    To oczywisty nonsens, bo podobne reakcje ludzi prymitywnych i tchórzliwych (a innych nie ma w środowisku Obcych) może wzbudzać tylko poczucie bezkarności oraz pewność,że mają do czynienia ze słabym i nędznym przeciwnikiem..”

    ps.: to co zalinkowalam .. nie doczytalem do konca. To pisal chyba jakis eskimos

  51. Tadeusz_K pisze:

    cd-9:24
    Zapomniałem jeszcze o jednym landowym eksperymencie/idei tatalników (9:24), która zostanie niebawem zaprezentowana ekskluzywnej hołocie.
    O Eksperymencie czasów saskich p/t::
    -„im Polska słabsza, tym bezpieczniejsza jezd”
    .
    Mynystrem’ (w on czas) realizującym ideę tą był nijaki siemoniuk (kierowca taki) z po& sroko&KOKO i komoruski od ubijania jeleni w lesie..
    (ekologiczne to wonczas było)

    Uważano (wonczas) , że bundes&wera załatwi sprawę za sie_siemoniuka i komorowskiego..
    Jak nic, chyba na wzór roku 1939-bundes działały jak maszyna wonczas..
    Ależ , jakie to piękne czasy były..?
    Łezka w łoku.
    Niejeden folks&dojcz zasnąć nie może dzisiaj, wspominając minione czasy te!.

  52. Tadeusz_K pisze:

    @anonim.S
    #Bezczelne zachowania Obcych,#
    To może ci od wałesy, których onże ostatnio spotkał- z Andromedy, czy coś takiego????

    #ps.: to co zalinkowalam .. nie doczytalem do konca. To pisal chyba jakis eskimos#
    -czytaj do końca lub przedstaw swoje zdanie.
    Nie usprawiedliwiaj się Eskimosem.

  53. E.B pisze:

    @anonim.S

    Nie eskimos ale człowiek życzliwy.

  54. E.B pisze:

    @Tadeusz

    Jutro rzeczywiście będzie tam sabat czarownic i zjazd targowicy.

  55. Tadeusz_K pisze:

    @E.B
    22:30
    Szukam info, czy osiełek tfuska von pruska (na paliwo wysoko kaloryczne), słońca Peru zdąży na sabat i ile mu jeszcze brakuje do mety.
    Wydaje mnie się (jak już wspominałem) , że pogubi jednak kopytka.
    Chyba, że przydrożny kowal zreperuje kopytka osiełka von pruska.
    Jak na razie występuje frontalny atak zmierzający do któregoś z rzędu rozbioru Polski (sorki: zgubiłem już rachunek-5?-6?).

    Larwy, których okres dojrzewania trwał lat 30ci wyłażą z nor i rozwijają skrzydła.

  56. Tadeusz_K pisze:

    A tak ogólnie to stwierdzam, iż ogólnie to wszystkim wisi koncepcja PO stworzenia polskich landów, a ogłoszona przez karalucha scetyniałego podczas kampanii wyborczej do samorządów.
    Aktualne zaklinanie rzeczywistości przez totalniaków (vide grabiec) jest kolejnym aktem hipokryzji i niewiarygodności.
    Kiedy Polacy obudzą się ze snu?- skąd to parcie=22%/?

  57. Tadeusz_K pisze:

    Dojechał.

    W wyborach do parlamentu możemy im zrobić powtórkę z rozgrywki, możemy wygrać
    Z Gdańska znów pójdzie ten sygnał Na mnie możecie zawsze liczyć

    — zapewnił Tusk.
    ???
    Sciskając lejce w piąstkach.

  58. Amero pisze:

    E.B. & Tadeusz
    Od kilku dni nic się tutaj nie dzieje. Widziałem kilka razy w tym czasie Ciebie E.B. ale tylko widocznie zaglądałaś. PT to piękna inicjatywa, ale cos się psuje. Oby nie na zawsze.
    Pozdrawiam

    Jerzy

  59. E.B pisze:

    @Amero

    Czasem tak jest, ale potem wszystko wraca do normy. Jest nas mało, więc jak większość chce odpocząć, to od razu to widać.
    W Polsce piękna pogoda, właściwie lato, to trochę rozleniwia. Ale będzie się działo w polityce, więc za długo nie wytrzymamy w spokoju.
    Napisz coś o Ameryce ;).

    Pozdrawiam

  60. E.B pisze:

    @Amero

    A to na poprawę humoru:

    .

Dodaj komentarz:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Przejdź do paska narzędzi