Boże Narodzenie i lewacka „tolerancja represyjna”- T_K

Dlaczego Święta Bożego Narodzenia są wściekle (z pianą na pysku psa wściekłego na widok wody -tu Prawdy)  tępione przez wszelakie  lokalne (np. czaskowski/POKO)  i międzynarodowe  sekty, sowicie odżywiane przez międzynarodową finansjerę?-np. soros?

Dlaczego nie stosują swojego aparatu niszczenia np. wobec:

–islamu,

-buddyzmu,

–hinduizmu

– i innych pomniejszych sekt około_satanistycznych i satanistycznych???
pozostających jednocześnie we wszelkiej ochronie finansjery. A soros… wbrew regułom ekonomicznym wybrał wariant najdroższy- walka z chrześcijaństwem i jego tradycją. – Dziwne- co nie? Alogiczność jakowaś?-a może coś bardziej istotnego?-coś bardziej ważnego!

Odpowiedź:

Tylko chrześcijaństwo jest w opozycji do w/w i stanowi dla wspomnianych sekt Kotr_ Kosmiczną Prawdę.

A skoro Prawda jest kwestionowana na rzecz Fałszu i jest niewygodna dla Fałszu ,   to odpowiedź na pytanie jest prosta i jednoznaczna.

I tu każdy winien to rozpoznać próbując samemu sobie odpowiedzieć na postawione pytania.

Posiłkując się np. tym, że Falsz jest lekkostrawny w przeciwieństwie do trudno strawnej Prawdy (tak w sferze dzisiejszej polityki, dzisiejszej socjologii, psychologii innych codziennych interakcji).

Życzę konstruktywnych i świątecznych, okazyjnych (raz, lub dwa razy do roku) refleksji.

Pozdrowienie.

Ach, ja pamiętam czasy, kiedy do Ojczyzny

Pierwszy raz zawitała moda francuszczyzny! (czyt. praworządnej genderowszczyzny)

Gdy raptem paniczyki młode z cudzych krajów

Wtargnęli do nas hordą gorszą od Nogajów,

Prześladując w Ojczyźnie Boga, przodków wiarę,

Prawa, obyczaje, nawet suknie stare.

Żałośnie było widzieć wyżółkłych młokosów,

Gadających przez nosy, a często bez nosów,

Opatrzonych w broszurki i w różne gazety,

Głoszących nowe wiary, prawa, toalety.

Miała nad umysłami wielką moc ta tłuszcza,

________________________***____________________

Adam Mickiewicz-„Pan Tadeusz”.

You may also like...

7 komentarzy

  1. Panie Tadeuszu miły,

    Dlaczego umieścił mnie Pan w tytule swojej notki?
    Jeśli można, proszę mnie wypisać – ja już od dawna staram się nie uczestniczyć w „bieżączce” politycznej – idę głębiej, inaczej!
    Wielkie religie – jeśli są właściwie rozumiane – przybliżają Człowieka do Boga; nie warto się spierać o „wyższość”, bo to właśnie prowadzi do konfliktów, zbrodni, wojen (najczęściej zresztą spory religijne są jedynie przykrywką do innych, brzydkich intencji).

    Proszę na to spojrzeć szerze, i nie obrażać ludzi innej wiary!
    Rewolucja kulturalna w Chinach – była skierowana przeciwko religii tradycji tam panującej; inne religie też miały swoje przejścia; dziś na celowniku są chrześcijanie, więc trzeba żarliwie ich bronić, ale nie w taki sposób!
    I naszej polskiej tradycji – bronić też musimy, ale tak jak Mickiewicz, nie jak fanatycy i ludzie złej woli.

    „Zło – dobrem”… tylko tak.

  2. Tadeusz_K pisze:

    @aleksandraniemirycz
    Według życzenia..sorki.
    Ale…

    Nie miałem złych intencji -gwarantuję, a wręcz odwrotnie.
    Ale tym samym potwierdza to moje pierwsze znienacka wrażenie.
    A jeśli chodzi o obrażanie, to obrażają mnie agresywne przybłędy, nieproszeni goście o niespotykanej dotychczas u nas kulturze!
    Ja we własnym domu mam się kryć ze swoją tradycją?
    Ze spokojem i pokorą mam patrzeć jak przemoblywują mój dom?
    Paranoidalne!.-brak zgody!
    Ale zgodne z „teorią” tolerancji represyjnej!-na pohybel!
    A więc muszę zamknąć-jak Pani sugeruje- usta na kłódkę?-czy tak?
    A może mamy wyemigrować na pustynię Gobi?
    Europa, a szczególnie Polska, to biblijny Kanaan dla wielu przybłędów.
    Taka prawda, a prawda jest jedna!
    Niestety!- jest to prawda historyczna!-podkreślam: historyczna.
    Takie nasze nieszczęście w szczęściu-oxymoron, albo paradoks.
    pzdrw.

  3. Ach nie!!!

    Mamy swoją tradycję, swoje Dzieciątko, Boga-Człowieka i mamy prawo do tego wszystkiego, w tym – w wierze Przodków i w Tradycji Polskiej – jest nasza siła, nasza nadzieja i miłość. I nie możemy ulegać „panpolitpoprawności”, to jasne!

    Mile byłam zaskoczona, kiedy na poczcie pytałam o jakąś „neutralną” kartkę, którą chciałam wysłać osobie innej wiary – do jej kraju – z życzeniami na Nowy Rok – i nie było na ekspozycji takiej – wszędzie Święta Rodzina, i Boże Narodzenie królowało, nie żadne „Season’s Greetings”!
    Nie jest źle, nie dajemy się.

    Świat zmaga się z problemem emigracji, nie tylko Europa.
    Nam tak bardzo brakuje tych, którzy zdecydowali się na los „przybłędów”, jak Pan pisze, w innych, bogatszych krajach. W stanie wojennym, i wcześniej, wielu wspaniałych ludzi wyrzucono wręcz z Kraju z powodów politycznych.
    Nie udało nam się ich zatrzymać, wyrzuceni nie chcą wrócić – i to też jest bolesne.

    Polska ma moralną przewagę – nie brała udziału w kolonizacji innych kontynentów, ale głównie dlatego, że sama została skolonizowana przez sąsiadów. Bo właśnie stąd – z chciwości „możnych tego świata” – wzięły się dawne i obecne problemy. Tyle że teraz – rozwój technologii i tak zwana „globalizacja” oraz niemądre decyzje polityków sprawiły, że mamy do czynienia z tymi problemami na niespotykaną dotychczas skalę. Nienawiść nie jest rozwiązaniem; trzeba raczej wywierać nacisk na globalnych decydentów, żeby próbowali szukać rozwiązań pomagających zatrzymać lawinę. To trudne, ale – myślę – wciąż jeszcze możliwe.
    Polska daje dobry przykład, również w zakresie udzielania pomocy humanitarnej lokalnie, to jest najlepsza droga.

  4. Tadeusz_K pisze:

    @aleksandraniemirycz
    _Pięknie piszesz.
    Ale to nic nie da, to jest kodowskie/lewackie zaciemnienie obrazu.

    Nie można porównywac naszej polskiej nacji do innych, a szczególnie do tzw. polit_poprawnej=islamskiej.
    Szczerze powiem: gość w dom, Bóg w dom.
    Należą mu się wszelakie honory z mojej strony- to bezdyskusyjne jest!</ins.

    A jeśli ten gość zaczyna przeoargonizywać mój dom to na pohybel mu !-śmierć!
    Gość w moim domu ma zachowywać się jak gość!
    Polacy („W stanie wojennym”) o których mówisz tak właśnie zachowywali się jak dla gości przystało-przynajmniej w przetłaczajacej wiekszości
    W aktualnej sytuacji jaka nas dotyka to sytuacja diametralnie inna.
    Nasze święta są obrazą dla przybłędów-paaaraanoja!.
    Nie jest wskazane politycznie wystawianie szopki bo obrażę islamistę!-słychać wszem i wobec.
    -No nie!
    Trochę poszanowania i logiki w obronie dla odwiecznego gospodarza.
    Ja islamistom z rodu Izmaela niczego nie ustawiam i ściągam walonki jak wchodzę do meczetu.
    I niechaj Izmael czyni to samo!
    ps.
    A jeśli chodzi o pojęcie „przybłęda”:
    Przeestanę tego używać, gdy przybłęda zaakceptuje prawa gościa i mnie jako gospodarza..
    W innym przypadku pozostanie wybitnie niepożądanym przybłedą!
    *
    Miejmy szacunek, jeśli nie dla religii, to przynajmniej dla samych siebie.

  5. Tadeusz_K pisze:

    @aleksandraniemirycz
    22 grudnia 2018 o 17:05
    #Proszę na to spojrzeć szerzej, i nie obrażać ludzi innej wiary!#
    /
    -dusi mnie to i muszę jednak powróćić do tego.
    *
    Obrażam ludzi innej wiary (paradne) , a oni mnie mordują i jest OK.
    Kredą zapiszą na chodniku.
    -Dobre!

    Ale..
    -Jak nic-Spozierałem.
    Począwszy od Ks. Rodz, gdzie Izmael (syn Abrachama) uzyskał obietnicę, że będzie ojcem wielkiego narodu..
    A później przestudiowałem Koran.-od dechy do dechy.
    Zajęło mi to wiele czasu.
    (A my katoilicy nie wiemy jaka była Ewangelia po wyjściu z kościoła-prawdaż?)
    Aby rozumieć semitów , ich odgałęzienia i mentalność trzeba znać ST i Koran.
    W tym wszystkim to co jest wspólne to mentalność.
    Niby ona odmiennie różna, ale tak samo ukierunkowana.

    =Paradoks?
    Poczytaj historię.
    W tym przypadku constans jest.
    ps.
    Usilnie proponuję studium Koranu ..
    Wszędzie to jest do zdobycia za przysłowiową złotówkę w przeciwieństwie do Biblii (także ciekawe zjawisko!)..
    Życzę b. nieprzyjemnej lektury.
    #Proszę na to spojrzeć szerzej, i nie obrażać ludzi innej wiary!#
    Ci, którzy głoszą takie hasła w tym konkretnym przypadku nie wiedzą co czynią.
    Przykro mi.

  6. Panie Tadeuszu, ale Pan wrzucił do jednego worka wszystkich włącznie z buddystami, których religia zabrania zabijania – także zwierząt (w ortodoksyjnym wydaniu).
    Ma Pan rację, nie znam wielu ksiąg świętych, ale Stary (i Nowy) Testament znam dość dobrze – o ile można znać dobrze, nie czytając w językach oryginału (może kiedyś…).
    Nauczanie Chrystusa wyszło z kręgu tamtej religii i tamtej kultury, warto o tym pamiętać.
    W ogóle, temat na wielką i ważną rozmowę, a tymczasem muszę się zająć choinką:)

    Bardzo serdecznie Pana pozdrawiam, i życzę wspaniałych, Bożych Świąt Narodzenia Pańskiego.

  7. Tadeusz_K pisze:

    @aleksandraniemirycz
    Dziekuję za życzenia.
    Odwzajemniam się życząc Błogosławieństwa Pana Jezusa Chrystusa.

Dodaj komentarz:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Przejdź do paska narzędzi