Na Boże Narodzenie

Bożonarodzeniowy fragment z wiersza Thomasa S. Eliota

[…]

Wszystko to było dawno, lecz pamiętam
I powtórzyłbym znowu

Znowu tak

To: czy całą tą drogą wiedziono nas po

Narodziny czy Śmierć? Były Narodziny

Mieliśmy dowód pewny. Widziałem narodziny i śmierć

Lecz myśl przyszła że te były inne: owe Narodziny były

Dla nas gorzkim i ciężkim konaniem jak śmierć nasza śmierć

Wróciliśmy na miejsce do swoich Królestw

Ale już bez spokoju; w dawnym rozdaniu

Wśród obcych ludzi tulących swych bogów

Z innej bym się cieszył śmierci

(tłum. AN)

JOURNEY OF THE MAGI

[…]

All this was a long time ago, I remember,

And I would do it again, but set down

This set down

This: were we led all that way for

Birth or Death? There was a Birth, cerainly,

We had evidence and no doubt. I had seen birth and death,

But had though they were different; this Birth was

Hard and bitter agony for us, like Death, our death.

We returned to our places, our Kingdoms,

But no longer at ease here, in the old dispensation,

With an alien people clutching their gods.

I should be glad of another death.

You may also like...

15 komentarzy

  1. Tadeusz_K pisze:

    Lecz myśl przyszła że te były inne: owe Narodziny były
    Dla nas gorzkim i ciężkim konaniem jak śmierć nasza śmierć
    […..]
    Wróciliśmy na miejsce do swoich Królestw
    Ale już bez spokoju; w dawnym rozdaniu
    Wśród obcych ludzi tulących swych bogów

    *
    W zasadzie nie powinienem zabierać głosu bo nie znam się na poezji.
    Ale skoro już przeczytałem – i jest to na okoliczność Bożego Narodzenia – to podzielę się wrażeniem, a wrażenie to zawieram w poniższym obrazku:

    Z Poważaniem.
    W załączeniu przesyłam kartkę świąteczną.

  2. E.B pisze:

    Witam Pani Aleksandro, rzadko tu widywana 🙂

    Ten wiersz to trochę prowokacja, prawda?
    Trudno zrozumieć przesłanie jeśli się nie zna życia autora. Sięgnęłam więc do Wiki i co znalazłam:

    Żył w latach 1888 – 1965 i był poetą i dramaturgiem amerykańsko-angielskim. W poglądach politycznych dość tradycyjny.

    Krytyk demokracji parlamentarnej, którą oskarżał o zagubienie wartości moralnych. Uważał, że politycy nastawieni są na zysk, utracili więź z tradycją, przez co zerwali więź ze społeczeństwem.
    Główną przyczynę zła widział jednak w wychowaniu.
    Krytykował system edukacyjny za narzucenie obcych wzorców, kształtowanie nadmiernego indywidualizmu, nierozwijanie w młodych ludziach postaw moralnych. Uważał, że konieczne jest odejście od XIX-wiecznej kultury demokratyczno-liberalnej i wprowadzenie ładu moralnego, powrót do tradycyjnych wartości chrześcijańskich.
    W swojej liryce ukazywał charakterystyczne dla nowoczesnego człowieka poczucie egzystencjalnego zagubienia w świecie.

    Można więc powiedzieć, że w swoim przesłaniu jest bardzo nam współczesny.
    I dzisiaj jest podobny świat jak za jego czasów, co może zdumiewać.
    Wydaje nam się bowiem, że złe strony współczesności to atrybuty tylko naszych czasów, a jak widać to po prostu historia człowieka.

    To zagubienie człowieka widać w wierszu, powiedziałabym utratę gruntu pod nogami.

    W pierwszej chwili po przeczytaniu wiersza, nie czytając jeszcze informacji o autorze, przyszła mi tak myśl, że to utwór dekadencki, kogoś kto zgubił swoją drogę i tęskni za światem dawnej tradycji, dającym pokój.
    Bardzo współczesny nam wiersz.

    Pozdrawiam

  3. @Tadeusz_K

    Ciekawe skojarzenie:)
    Co do znania się lub nieznania na poezji – nikt się nie zna:)
    Ale wszyscy – no, prawie wszyscy – piszą:) Niektórzy wspaniale.
    Dziękuję za piękną kartkę świąteczną i życzę dobrych Świąt Bożego Narodzenia.

  4. @ E. B.
    Dziękuję za wspaniały rozwijający komentarz!

    Nie, wiersz nie jest prowokacją – jest pewnym odczytaniem tamtych Narodzin, nad tym, jaki wpływ na dalsze życie Trzech Króli (i chyba nie tylko ich!) miało doświadczenie wędrówki do miejsca Bożych Narodzin, i rzeczywiście, aby zrozumieć przesłanie (niejednoznaczne), warto przeczytać cały wiersz… ale uznałam, że ten końcowy fragment może być ciekawiej odczytany bez kontekstu.
    Zaproponowałam własne tłumaczenie – napisane dziś „zamiast” życzeń dla kogoś, kto podzielił się dziś ze mną swoim tłumaczeniem Bożonarodzeniowego wiersza Shelleya… Pomyślałam, że słowa Eliota są bardzo „na teraz”, dlatego zapisałam swoje tłumaczenie na blogu.
    Przekładanie Eliota jest dość karkołomnym zadaniem; myślę, że ten niezwykły poeta wciąż czeka na swój „właściwy” głos w polszczyźnie, chociaż istnieje wiele polskich tłumaczeń jego wierszy…
    Mam w domu jeden tylko przekład tego samego fragmentu, pióra Andrzeja Piotrowskiego – tutaj przesłanie jest nieco mniej „dekadenckie”, ale chyba tłumacz za dużo „dodał”, narzucił swoje odczytanie, chociaż… może właściwe?

    Przepiszę z polskiego wydania „Poezji wybranych” (IW „Pax” 1988, s. 135) ten fragment:

    „Wszystko odeszło w przeszłość daleką, ale pamiętam
    I przeżyłbym to raz jeszcze. Tu powtarzam jedynie,
    Powtarzam tylko,
    Powtarzam: dokąd wiodła nas droga –
    Ku Narodzinom czy Śmierci? Tu Narodziny były
    Na pewno; narodziny nieraz widziałem i zgony,
    Lecz wydawały się inne. Te Narodziny dla nas
    Stały się gorzką agonią, trudną jak Śmierć, śmierć własna.
    I oto nastąpił powrót do naszych własnych Królestw,
    Lecz teraz nam tu niełatwo – pośród starego ładu,
    Wśród obcych ludzi, którzy cześć zmierzchłym oddają bogom.
    Jakże byłbym szczęśliwy tę inną śmierć biorąc w darze!”

    Eliot pisał też znakomite eseje – do dziś aktualne.
    W historii człowieka – wszystko już było; głupota i okrucieństwo naszych czasów – bliskie są tamtym, zapisanym w najstarszych księgach ludzkości. Tęsknota za tym, co niezmienne, wieczne, dobre i piękne – przecież to dlatego Królowie (czy Mędrcy) ruszyli na poszukiwanie Miejsca Narodzenia… Znaleźli, zobaczyli… po czym wrócili do swoich Królestw, ale nie umieli się już w nich chyba poczuć jak w domu – widzieli tamte Narodziny, drogę mogliby przecież odtworzyć, powtórzyć ją (a nie tylko świadectwo), ale wciąż nie wiedzą, czy doświadczyli początku, czy kresu ziemskiej wędrówki.

    Trudny to wiersz, zmuszający do myślenia.

  5. Tadeusz_K pisze:

    @E.B

    #W swojej liryce ukazywał charakterystyczne dla nowoczesnego człowieka poczucie egzystencjalnego zagubienia w świecie.#
    *

    -Możliwe, troszkę jakby w sposób zakamuflowany (vide cyt. fragment wiersza)..
    Okres dekadencji i modernizmu.
    Czasy kiedy tworzyły się zręby dzisiejszego neomarksizmu ( lepiej: lewactwa).
    Czyli odczłowieczania człowieka z człowieka.
    Ciekawy jestem co też by T. S. Eliot powiedział/napisał dzisiaj?

  6. Tadeusz_K pisze:

    @aleksandraniemirycz
    22 grudnia 2018 o 02:33 (Edytuj)

    #Ciekawe skojarzenie 🙂 #
    *
    Nie przeczę, że może byłoby inne gdybym znał bliżej jego twórczość.
    A to jest tylko pierwsze znienacka wrażenie.

  7. Tadeusz_K pisze:

    Witam Szanowne Panie.

    @aleksandraniemirycz

    22 grudnia 2018 o 03:16

    @E.B
    21 grudnia 2018 o 22:21
    *
    *

    Piękna Wasza interpretacja- nie kwestionuję.. ja się nie znam- żyję wśród jenotów, szakali, wilków, dzików i saren..
    Ale…
    Myślę jednak, że TS Eliot nie spodziewał się, że nijaki ”nobelysta” (polityczny oczywiście-to jasne) uBolek zwymyślił (po pół lytra) paradygmat moralny:
    „jestem za, a nawet przeciw”+ „raz na liewą nogie i raz na prawą nogię”..-w przerwach pomiędzy wychylanymi szklankami wódki i ogórkami danuśki.
    -Paradygmat uBolka wpędza I. Kanta w kozi róg.
    Myślę również, że zaistniała pilna potrzeba konstrukcji Modernizmu Bis z odwróconym wektorem do wszem i wobec znanego Modernizmu.
    🙂

  8. Tadeusz_K pisze:

    @aleksandraniemirycz
    #Trudny to wiersz, zmuszający do myślenia.#
    /
    -A no trudny.

    Widać to po statystyce wglądów do Pani wpisu .
    Trudność polega (chyba) również na tym, że dzisiejszy Świat jest diametrialnie inaczej interpretowany.
    W uproszczeniu wielkim powiem tak:
    animals to coś więcęj niźli człowiek, a człowiek jest to coś podrzędnego do animals-ocieplenie klimatu i takie tam inne „nałukowe”/zielone fanaberie.
    Człowiek jest mniej wartościowy niżli świerki niszczone przez kornika.
    -Taka prawda!-niestety.
    Mnie to przypomina mordowanie fok na plaży.
    Idzie taki „nowoczesny gbur” i wali drągiem fokę, a pozostałe obojętnie patrzą na tę akcję i …czekają na dalszą ofiarę!

  9. Panie Tadeuszu, dziękuję za komentarze i za wklejenie zdjęcia Eliota.
    Każdy czas historii ma swoje szaleństwa, swoje tragedie i wielkie chwile. A jednak przyjście na świat Boga-Człowieka zmieniło wszystko – i o tym też jest ten Eliotowy wiersz. Trzej Królowie nie chcieli żyć jak dawniej, coś ważnego zrozumieli, ale – czy starczyło im siły, żeby żyć według tego zrozumienia? Czy umieli się naprawdę narodzić?

  10. piko pisze:

    @aleksandraniemirycz

    Wszelkiej pomyślności – teraz jutro i zawsze.

    PS.
    Swego czasu (19.11.2013) też cytowałem fragment poezji Eliota. Było to na okoliczność analizowania 10.04.2010.

    “Wilderness of Mirrors”

    Czuwam na pustyni luster
    Gdzie nic nie jest jakie się wydaje
    Stoisz tak blisko, ale nigdy nie rozumiesz
    Że wszystko co widzimy wcale nie jest takie jak się wydaje,
    czy jestem ślepy?

    Fraza „wilderness of mirrors” jest zaczerpnięta z utworu Eliot’a „Gerontion”.Używana jest jako określenie dezinformacji w działaniach służb.

  11. Nav bardzo miło Cię widzieć 🙂

    Z tego miejsca pozdrawiam serdecznie Ciebie i wszystkich PTSalonowców życząc przepięknych, pełnych Błogosławieństwa Bożego Świąt 🙂

  12. E.B pisze:

    Pani Aleksandra, @Lula

    Najlepsze Życzenia dla Was Kochane Panie :). Błogosławionych Świąt i radości wbrew przeciwnościom losu.

    Za chwilę Wigilia, więc do życzeń kolęda:

    .

  13. Dzięki EB , dobrze że jesteś:) Radosnych Świąt 🙂

  14. Robin pisze:

    Hey, Lulo cna, gdzie żeś się podziewała tak długo nie dając znaku życia?
    Nie chcę być banalny, więc życzę, byś żyła wiecznie, choć to i tak się zbyt krótko wydaje.
    I miss you so much, little darling …
    So long!

  15. Robinku mój Przyjacielu 🙂
    ♥️
    Bardzo dziękuję za pamięć i życzenia .🎄

    Pięknych Świąt Bożego Narodzenia (wciąż jeszcze) i poświątecznego czasu :)🎄♥️🌻☺

    Twój Lulek♥️

    🙂

    (A ostatnio byłam tu z tekstem „Blask”)

Dodaj komentarz:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Przejdź do paska narzędzi