18 września

osobiste- nieosobiste eksperymenty z formą.

także nie adresować proszę…

 

i po co? i po co ten stres ?
to nic w porównanu ze stresem mojej matki, która aby wychować nas na ludzi obdarzonych niższym progem odczówania stresu ze względu na ból, jaki się wtedy odczuwa: musiała- a z całego serca jej życzę- chciała: uczyć nas jak w pokorze znosć cierpienie…
z racjonalnych, lecz także- pragmatycznych powodów,

jak i ze względu na wiarę, ale przede wszystkim z powodu własnych doświadczeń – pokazywala nam jak znosić upokorzenia, nie będąc w duchu samemu upokarzanym, albo przynajmnej tak idealzuję.
oboje rodzice uczyli mnie pacierza- odkąd zacząłem mówić, więc głos Boga dotarł do mnie bardzo szybko.

przy kolacji 2h później:
…twarożek- dokładne taki jak powinien być-leciutko sfermentowany.
odpowiednio wyczuty, lub zmierzony proces fermentacj nadaje głównej potrawie polskich stołów- pierogom- niepowtarzalny smak.
wiem to, odkąd sam na studiach zacząłem wylepać perogi. z powodu listy składników, które przy właściwej obróbce i relatywne niskiej cenie dawały eksplozję przyjemności i były jednocześne kieszonkowym domem u progu dorosłości.

później:

i szczerze;

Jest Jeden Bóg.

dzięki Temu Bogu- ta prawda nigdy w życu mnie nie opuściła. miałem szargania i kryzysy, ale w głębi serca zawsze było pewne, że Jest Jeden Bóg. o naturę tego(po ludzku) Boga spierałem się ze sobą od 14 do 30 roku. prześlęczałem nad eksperymentami, które Wykreślił jednym gestem i okazał, czym jest zachwyt nad śwatem, nad najmnejszą jego cząstką, nad całoścą Bożego stworzenia…

You may also like...

15 komentarzy

  1. nohood napisał(a):

    tick time commeten:

    polityka węglowa.

    ostatnie protesty we francji pokazują, że oficjalny obraz europy sypie się na naszych oczach.
    francuzi właśnie zaprotestowali przed realnym wprowadzeniem węgiel-task taks, czyli wprowadzenie pełnej kontroli nad
    spalaniem węgla, w tym ropy naftowej i gazu ziemnego.
    czyli niewolnicze społeczeństwa mają się przyzwyczaić, że w świecie zachodu zaczynamy płacić za mobilizację zasobów energetycznych,
    zapewne także w sensie wydobycia, czyli zajęcie złóż i pełna ich kontrola w ramach jednej korporacji, czyli wjazd na zasoby państw zachodu,ale w tej cząści nie jestem taki pewien.
    podatek za spalanie, czyli wydzielanie dwutlenku węgla, czyli wydychanie, czyli proces zapewniający ciągłość życia.
    za chwilę damy im prawo do panowania nad naszym wydechem, gdyż wystarczy usankcjionować emisję dwutlenku węgla a następnie przeskalować sankcje, aby w świetle prawa móc decydować o zakresie wydychanego powietrza, oraz kary za przekroczenie normy…
    prawna kntrola nad wybranymi procesami biologicznymi usankcjonowaną prawnie w systemie demokratycznym.
    i stwierdzenie, żę ludzie sami tego chcą.
    zatem teraz wg. nich chcemy wręczyć im prawo do decydowania ile węgla spalamy aby żyć i się rozwijać, podczas gdy oni nie będą uznawać tego prawa, gdyż uznają się za samo źródło praw.
    i to tyle w obszarze specjalna kasta, oraz kompletny brak zrozumienia w rządzie r.p.ostsowieckiej konstytucji kwaśniewskiego.

  2. nagor napisał(a):

    @nohood
    Witaj , to chyba tam zmierza gdzie myślisz , za możliwość życia należy uiścić opłatę i tak długo żyjesz jak jesteś w stanie ją uiszczać .Chcesz potomka ? to wpłać przedpłatę do osiągnięcia jego wieku produkcyjnego . Resztę sam bedzie musiał .
    Pojmujesz intencje likwidacji ferm zwierząt futerkowych ? Tak , Tak obraz źle moze się kojarzyć i być zbliżony do naszego , co jest w planach .

    To uwstecznianie podstaw wiedzy o ekosystemie życia na ziemi to szkoła i NGOSy . Niby zwykli ludzie mają przebicie do głów bo niby daleko od władzy a mówią „prawdę” prawie jak władza . Więc jest się czego obawiać jak przestrzegają i boimy się o swój los . Tyle bzdur co pada w tym temacie ekologicznym zakorzeniło się w głowach , bo nie ma instytucji prostującej/uświadamiającej i chyba już nie będzie , zostały tajne komplety .

    Jak zredukować to pogłowie ? do ilości sterowalnej i kontrolowanej w 100% . Manifest w realizacji .

  3. nohood napisał(a):

    @nagor:

    witaj nagorze

    mam od czasu do czasu wątpliwą przyjemność brania udziału w spektaklu pt. edukacja globalistyczna.
    oczywiście jak tylko mogę uczulam moich uczniów do większej pracy,
    prosząc o udowodnienie przedstawianych mi rezultatów badań.
    ostatnio uczennica przyniosła mi jeden z raportów agendy onz referujący stan wiedzy o globalnym ociepleniu.
    poprosiłem aby znalazła w nim fragment poświęcony omówienu zmian ilościowych energii emitowanej przez słońce.
    15 minut zajęło mi przekroczenie bariery mentalnej, w kształcie której podprogowo zapisano, że ziemia jest układem inercyjnym od zmian słońca a zmiany temperatury na ziemii są antropogeniczne, dlatego nie bada się współzależności zmian układu słońce-ziemia.
    gdy zapytałem o ilościowy wkład działalności człowieka w bilans energetyczny dzieciaki sprawiały wrażenie, jakby nikt im wcześniej o czymś takim nie mówił…
    generalnie młodzież była oburzona, że ktoś śmie kwestionować ideologiczną podstawę wyznawanych przez nie wartości.
    a to były naprawdę bystre dzieciaki…

    piszę o poziomie kształtowania edukacji średniej dla ludzi w większości utożsamiających się z globalizmem.
    nagor oni są tak smo pozamiatani jak my, tylko, że im się jeszcze wydaje, że będę nami rządzić.

    pozdrawiam

  4. Tadeusz_K napisał(a):

    @nohood
    polityka węglowa.
    cieplarniana
    -czy też zwał inaczej.
    /
    To wszystko wielka fikcja/sciema asygnowana przez określone lobby (tu niemieckie i francuskie)..
    Wystarczy poznać co to jest rok platoński i jego naturalna mechanikę (nauka to b. dokładnie definiuje nawet dla tych, którzy co nieco przewyższaja inteligencję makarona), a jeśli to nie starcza dla rozumienia to proponuję pisma hinduskie/weddyjskie jak Ziemia umiera i odradza się i ile te naturalne cykle trwają-to dawno opisano..
    No, ale cóż kiedy wyroczniom’ jest makaron z keczupem..
    Na to nie ma rady! Oj_ta-Joj.

  5. Tadeusz_K napisał(a):

    na idiotyzmy 21 w jest wiele sposobów, aby ustanowić je prawem i prawda! (jest junia, jest łoenzet, są nwo i wielu przydupasów sorosa).

  6. nagor napisał(a):

    @nohood
    ==że będę nami rządzić.==
    i dobrze im się wydaje , bo tak będzie . Zaprogramowane jak roboty do podstawowego nadzoru, bez własnego rozumienia tego czemu służą i celowi co tym działaniom przyświeca . Nie lekceważył bym tego zjawiska , to przyszli bezwzględni gladiatorzy ideii , albo kamikadze za cesarza.
    No chyba , że sztuczna inteligencja ich wyprzedzi w wierności .
    rozważ pozdr .

  7. Tadeusz_K napisał(a):

    @nahood
    #ziemia jest układem inercyjnym od zmian słońca a zmiany temperatury na ziemii są antropogeniczne, dlatego nie bada się współzależności zmian układu słońce-ziemia.”
    /
    -układ inercyjny-kwestia rozumienia inercji,
    -zmiany temp. to zmiany antropogeniczne (czyli świnie, krowy, człowiek pierdzą i wytwrzaja łajno)
    -a to b.ciekawe.
    Zlasowany mózg., (mówię o tych dzieciakach co to rodziciele wklejają im do mózgowia farmazona_Z_UB, a są głupsi od najgłupszego we wsi).
    *
    Sorki…
    wracam do meritum mechaniki nieba (bo to co powyższe to ordynarna ideologia dla pawianów, które wczoraj zlazly z palmy jak timmermans):

    Jak to jest możliwe że ok 10stopni różnicy uchyłów „twarzy Ziemi” względem Słońca nie ma skutków klimatycznych.???
    Może jakiś historyk/ideolog wytłumaczy mnie mechanikowi?

    No, b. proszę-ideolo START!
    Rok platoński=25 800 lat
    Raz połowa „twarzy Ziemi” (25800/2) jest otwarta na Słońce, a w drugiej połowie część „twarzy Ziemi” „wstydzi się ” Słońca. (kto zna kwadry Księżyca prosto i szybko zrozumie).
    Myślę, że makaron i makrela to przeżyją jak również te zdezorientowane wykrzywione dzieci i zemrą w świadomości, że jednak świnie, krowy i oni sami determinują ziemskie ocieplenie..i jej upadek.
    Tak więc nic innego nie staje jak:

    W pierwszej kolejności zlikwidować ludzi poprzez zaprojektowaną eutanazję.
    Dokładnie-40 lat i do piachu!
    Nie będzie ludzi, to nie bedzie świń i krów.
    Świat na głowie stoi-jak nic!
    Wyprodukował taki dziecko i pozostawił internetowi, albo sam jest głąbiastym cepem, inaczej menelem.
    STRASZNE to @nohood co mówisz z obserwacji tego niby narybku.
    To rekiny pawłowa chyba.!

  8. nohood napisał(a):

    @tadeusz:

    lekarstwo na zło widzę jedno:

    edukacja prywatna.
    w kanonach zebranych od naszych najlepszych pedagogów i nauczycieli.
    pod spodem państwa.

    grzegorz braun ma rację:
    kościół- szkoła-strzelnica- mennica.

    jeśli tego nie zrobimy, nasze wnuki będą jeść wyłącznie nieświadomość

    tadeuszu a może zrobiłbyś cykl notek o czasie.
    uporządkować czas w sensie rozumienia czasu przez człowieka.
    ale faza…

  9. nohood napisał(a):

    @tadeusz

    -układ inercyjny-kwestia rozumienia inercji,

    w podanym sensie niezależny, wyabstrachowany z szerszego pola, ze stałym polem zewnętrznych oddzaływań. w reczywistości model o dowolnym stopniu przybliżenia zjawisk wewnętrznych.
    nie chodzi mi o fizyczny układ inercyjny.

  10. nohood napisał(a):

    „-zmiany temp. to zmiany antropogeniczne (czyli świnie, krowy, człowiek pierdzą i wytwrzaja łajno)”

    tak garmażerię traktują to jako przemysł do podtrzymywania ludzkości, zatem koszt.
    nikt jednak nie zauważa, że powstający metan jest efektem procesów degradacyjnych- naturalnych, które odbywałyby się też bez udziału krów.

    ale też spalanie węgla.
    dlaczego?
    gdyż spalanie węgla, czy drewna nie wymaga elektroniki. a daje ciepło i prąd.
    węgiel to dar nieba.

  11. nohood napisał(a):

    @nagor

    i dobrze im się wydaje , bo tak będzie . Zaprogramowane jak roboty do podstawowego nadzoru, bez własnego rozumienia tego czemu służą i celowi co tym działaniom przyświeca

    nie nagor tak dobrze dla źle nie będzie.

    natomiast-
    rozmawiałem wczoraj z siostrą zakonną- szarytką- ponad 80 lat. rozświetloną jak anioł.
    i mówi coś takiego-” ja nie mam telefonu i jestem szczęśliwa.”
    na moje pytanie czy wysyła listy,
    odpowiedziała „oczywiście- kontaktuję się z rodziną”

    kiedy ostatnio dostałeś list ?

    i jak zamierzasz się uwolnić od elektronicznej smyczy nagorze?

    może warto się i nad tym zastanowić.
    co do sterowania. przecież większość dużych firm jest sterowana przez algorytmy.
    słyszałem, że ludzie już nie obstawają na wall street.

  12. nohood napisał(a):

    obstawiają…

    dane z internetu i netu certyfikowanego agregują serwerownie i podają w ułamkach sekund jako zmienne do wykresu kalkulującego np. lokalne ryzyko polityczne w związku z planowaną kluczową znianą systemową w czasie oraz sposoby neutralizacji zjawiska niekorzystnego.
    reszta jest techniczną obsługą parametrów implementacji zmian ze wzglądu na równoważenie zakłuceń w układzie
    eko-społeczno-ekonomicznym.
    i to równoważenie, czy zarządzanie zrównoważeniem nazywają… a no wlaśnie
    a kontrolą zyskają dzięki sieci.
    to ma się zacząć u nas z technologią 5g.
    a u chinoli zapewne eksperyment na poziomie sterowania populacją miasta.

  13. nohood napisał(a):

    kosmologia tropy:

  14. nagor napisał(a):

    @nahood
    ==i jak zamierzasz się uwolnić od elektronicznej smyczy nagorze?==

    widzisz tak się składa , że w taką smycz nie wszedłem (o telefonie /komórce) i nie odczuwam przymusu/skłonności .Co wcale nie znaczy , że nie posiadam jako element awaryjny opuszczając dom na dłużej samotnie , trasa ,wczasy itp .Ale nic poza tym z nim nie robię przez ostatnie dwa lata leży w samochodzie .
    Stacjonarny komputer tak i internet tak . Sam telewizji nie trawie ale domownicy używają ,to mobilizuje mnie do wczesnego dobranoc .Sam tego nie włączam przez miesiąc .
    Mam doświadczenie kiedy komórka to była cała torba jak aparat wojskowy u moich dostawców i jak ją oceniali , kiedy przez miesiąc nie byli w domu bo sterowali nimi ci z za biurka z paryża lub berlina , powiedziałem wtedy nigdy i do dzisiaj w tym trwam .
    Algorytmy , to wszystkie E aukcje nawet allegro .

    Różnimy się doświadczeniem to \Źle stosuje skuteczne metody i marchewka rośnie w miarę efektów , jak nie po dobroci to prawem .

  15. nagor napisał(a):

    @nohood
    Ja to nazywam zarządzaniem zrównoważonego rozboju . Daliśmy się udupić jako społeczność niby dla naszego dobra/ wygody/ w te wszystkie cuda i teraz oni wiedzą więcej o mnie niż ja sam o sobie , mnożąc razy populację , w zadanych algortmach przewidzieć można wszystko w sferze reakcji społecznej .Pewnie jak jest takie dobro to umiar z jego korzystania wymaga samoograniczenia ,które wymaga świadomości skutków i możliwych celów .
    Człowiek jest ułomny i tego nie widzi , że cyrograf podpisał .Bez niego przyszłoś zostaje tylko chaosem .

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi