Anoreksja buty i Jo Jo efekt

Od jakiegoś czasu fizyczny udział w Marszu Patriotów 11.11 przeniósł się do sfery marzeń , ale dzień pozostał jako nieliczny w roku , kiedy telewizor jest akceptowany i stanowi łącznik wspólnoty celu , oraz źródło informacji .Tak było i w tym roku , roku 100 rocznicy .

Minęło już kilka dni od finałowych obchodów 100 rocznicy Odzyskania Niepodległości czyli 11.11.2018 a ciągle nurtuje mnie przekonanie , że odbieram rzeczywistość pozorną Wielkiego Sukcesu .Kierując się jakimi kryteriami , można taką ocenę przyjąć , bo mieliśmy szczęście unikając katastrofy ? czy wykazaliśmy zrozumienie , że jednak łączy nas Polska ? Moim zdaniem przytrafiło się jedno i drugie ,wiele oznak wskazuje , że w zamyśle cele były odmienne niż efekt końcowy ,ale w kolejności , to tylko moje odczucia .

To pierwszy obywatel RP (poRp) Prezydent objął patronat tych obchodów , wraz z powołanym komitetem stając się koordynatorem wszystkich działań i imprez organizowanych w ramach obchodów rocznicy .Nie zaprosił do udziału w tym komitecie przedstawiciela Stowarzyszenia Marsz Niepodległości , które jak zawsze , w dniu 11.11 godzina 14:00 w stolicy odpowiada za organizację marszu cyklicznego .

Jeżeli SMN można marginalizować , to z samym marszem jako faktem w tym dniu , tego zrobić się nie da .Mija prawie rok działalności komitetu i poRP pozostawia temat w zawieszeniu , czyli bez decyzji o włączeniu tego marszu w kalendarium obchodów państwowych . Nie ma też żadnej propozycji alternatywnej dla chętnych uczestników w ramach innej trasy marszu w randze obchodów państwowych .Nic nie stoi na przeszkodzie aby takie ciało , mając wolę ,mogło podjąć się organizacji manifestacji na innej trasie ,pewnie poza jego wizją organizacyjną .
To już nie tylko poRP ale Rząd i partia sprawująca władzę omijają temat w świadomości , że z upływem czasu , alternatywne szanse maleją , a problem urasta do góry lodowej na kursie stateczku .

Jakaś niezrozumiała buta elity bierze górę nad rozsądkiem ,kiedy to poRP zaprasza gości na marsz ??? sam nie organizując żadnego . Gdyby zaproszenia zostały przyjęte to co wtedy ? Zmiana płaszczyzny negocjacyjnej z SMN , bo to jednak marsz „elity” i należy się dogadać ? Rozłożenie anatemy na większą liczbę osób , usprawiedliwiając tym własny udział z obowiązku gospodarza ? Czy założenie , że inni uczestnicy , to nie ten poziom i samemu nie wypada ryzykować w negatywnych ocenach politycznych? W mojej ocenie to kompromitacja roli organizacyjnej sprawowanego patronatu obchodów i samej sprawowanej funkcji poRP .

Możliwa jest jeszcze presja , na spełnienie deklarowanego własnego wizerunku ojca (dla Brukseli i Jerozolimy ), ojczyzny dwóch narodów ,kiedy marsz dotyka tylko patriotów jednego?

Smutna taka obserwacja , jednak wspierana pośrednio , przemyśleniami oczekiwań premiera i ministrów , tęsknie spoglądających na możliwość dyscyplinowania ludu Korei Północnej przez określenie , co, kiedy i w jaki sposób może akcentować powszechny patriota.

Pewnie jest wiele uwarunkowań , które równocześnie stanowiły gabinetowe odpalanie zakazanych rac .One będą przemilczane , jedynie łączenie dostępnych urywków/faktów pozwala zbliżyć się do przybliżonej atmosfery tych dni .Czy postawienie pytania o to , czemu i kogo tak naprawdę poRP planował postawić w pozycji konfrontacji z SMN ? Czy to też była raca? obecności oślizłego polityka brukselskiego i powszechnego L4 służb ,oraz wywiad udzielony w toruńskiej rozgłośni .
Można równie dobrze założyć , że decyzja HGW o rozwiązaniu prewencyjnym Marszu Niepodległości wpisuje się w jego oczekiwane działania .Wykazany pośpiech poRP wpisania się przejęciem praw organizatora , pomijał wymiar prawny , który był nie do ruszenia , dorobieniem opowiastki o wyższości .
. Kompromitacja za kompromitacją , ale równoczesne odkrycie kartek z panującego myślenia w kancelarii poRP przez wygłoszone stanowisko Romaszewskiej i Dery wsparte myślą Glińskiego i podwładnych .. Wypowiedzi w takim stylu to jak zaproszenie do konfrontacji z uczestnikami i organizatorami MN o wyższości racji urzędnika państwowego nad wolnością postaw obywatelskich ? Czy to tylko konfrontacja , czy znamiona prowokacji dywersji politycznej?

W tym miejscu przywołam tekst kolegi @fatamorgan zamieszczony na innych portalach z znamiennym tytułem „ Marszu Niepodległości w tym roku w Warszawie nie będzie „ .Tekst został opublikowany wyprzedzając ogłoszoną decyzję HGW , w kategorycznym trybie wykluczającym jego możliwość odbycia się .
Autor to analityk mieszkający w USA , prowadzący własne biuro analiz gospodarczo-politycznych ,więc orientujący się w lokalnych opiniach i oczekiwaniach kierunkach wydarzeń politycznych amerykańskiego establishmentu .Umieszczenie w tytule tak kategorycznego stwierdzenia przez takiego autora może opierać się o dwie motywacje , informacyjną – bo z takim stanowiskiem się zapoznał/ocenił , lub sprawczą -czyli wywołanie określonego stanu emocji z jego ukierunkowaniem .Prawdę zna autor , ale obie motywacje wpisują się w rozgrywanie obchodami w Warszawie w sposób komplementarny , tak treści jak i czasu .

Przyjmuję , że dostępna medialnie wiedza , to tylko element większego przedstawienia odgrywanego na wysokim szczeblu i trudno na takich fragmentach określić co stało się skutkiem i za jaką przyczyną .Można jednak w oparciu o dostępne fakty dokonać segregacji głoszonych postaw poszczególnych polityków tzw Dobrej Zmiany i uważam , że jest co segregować w tej jedności .

Wychodzi , że to dziadek zwany naczelnikiem odzyskał świadomość miejsca i czasu , podejmując odmienną od wielu głoszonych wypowiedzi , decyzję o doprowadzeniu do porozumienia z organizatorem i możliwości dołączenia strony rządowej do tego marszu , z zachowaniem jedności celu przypadającego w tym dniu . Jak wiele z tego powodu ,spadło w ostatnich godzinach zadań organizacyjnych aby ominąć „piękną katastrofę” mogę się tylko domyślać. Udało się i mam nadzieję , że przyjdzie pora rozważyć jakie i kto ma „zasługi” igrając wizerunkiem Polski .

Kiedyś , jeden co na taką ilość liczył aby móc otwierać okna , podpowiedział jak i liczę , że tym razem w wielu gabinetach otworzą się drzwi w geście pożegnalnym .Tylko czy dziadek naczelnik posiada jeszcze taką siłę sprawczą ?

Moja prośba aby nie zapomnieć o TVP .Czy TVP realizowało /zadaniowało obstrukcję państwowych przecież obchodów transmisji Marszu Niepodległości , nieme kino i zagadywanie wyciszonego obrazu ? Może ustawiono kamery nie na trasie tego marszu , aby dawać obraz do podmiany ? Realizacja państwowego marszu w takim stylu to kompromitacja telewizji TVP . Może , nie odwołano w porę innej ramówki przewidzianej na ten czas , ale w innej rzeczywistości ?

Szyto widocznie grubiej niż zdajemy sobie sprawę .Ktoś był zamawiającym , kto? Telewizja publiczna realizowała transmisję ? czy improwizację ? Kropka w kropkę jak TVN w stylu totalnych .Gdzie byli wnioskodawcy marszu kombatanci ? L4 to też ich dotknęło i kamerzystów?

Pewnie będą tacy co powiedzą – Szukasz . Więc uprzedzę , to wszystko samo dotarło i rodzi pytania ,a to podstawowe – gdzie zaczyna się alternatywna rzeczywistość naczelnika ?.

ps
Organizatorzy Marszu Niepodległości , fachowcy w swoim stylu organizacyjnym wykazali w tym roku dojrzałość polityczną ,większą od wielu polityków najwyższego szczebla , których należy zmienić , bo nie rozumieją swojej roli w Państwie .
Stowarzyszenie Marsz Niepodległości urosło do jedynej sprawnej instytucji potrafiącej organizacyjnie przeprowadzić tak masową imprezę otwartą w aglomeracji miejskiej , zapewniając bezpieczeństwo uczestnikom . Wielkie Dzięki , to dzięki Wam poszedł w świat prawdziwy przekaz o Polakach patriotach .To Wy macie Wielki Sukces .

You may also like...

35 komentarzy

  1. E.B pisze:

    @Nagor

    Będę pierwszą, która powie…szukasz….
    Oberwie mi się za to, ale niech będzie.

    Dla mnie sprawa jest prosta. Nie chcieli żadnej współpracy z narodowcami i wspólnego marszu, bo za narodowcami ciągnie się oskarżenie o faszyzm itd. Prawdziwe czy nie, ale są tak postrzegani na unijnych salonach i w lewackiej międzynarodowej prasie.
    Dlatego prezydent i rząd nie chcieli być łączeni z MN i dlatego nie zaprosili narodowców do wspólnego komitetu.
    Czy to było prawidłowe działanie, to osobna historia. Ja tu podaję motyw takiego działania.

    Prezydent, zgodnie ze swoją deklaracją, prezydenta wszystkich Polaków, zaprosił do organizacji obchodów również opozycję. Na ten moment pewnie nie mógł postąpić inaczej. Gdyby tego nie zrobił to dopiero podniósłby się lament o brak demokracji, wykluczenie itd. A więc musiał. Czy bardzo chciał to zrobić, to też osobna historia. Pokazuję, że taka konieczność była.

    Myśleli, że sprawa jakoś się sama potoczy, marsz sobie pójdzie, jak co roku, a oni będą z boku tego wydarzenia. Ale włączyła się HGW i zakazała marszu, a to już groziło eskalacjami wydarzeń nie do opanowania i kompromitacją na cały świat.

    Nie mieli więc wyjścia, jak wziąć marsz pod opiekę prezydenta i dogadać się z narodowcami, żeby było w miarę spokojnie. Narodowcy szczęśliwie zrozumieli sytuację i zgodzili się. I chwała obu stronom za właściwe postępowanie w tamtym momencie.

    Tak to wyglądało moim zdaniem. Dorabianie teorii spiskowych prezydentowi, rządowi, Naczelnikowi, a także Fatamorganowi, to już gruba przesada.

    Fatamorgan ma doświadczenie analityka i tak mu wyszło, z biegu wydarzeń. Podzielił się z nami swoimi uwagami i to wszystko.

    Zupełnie odrębną sprawą jest dlaczego PiS i prezydent lekceważy swój prawicowy elektorat a hołubi bardziej opozycję. I tu jest pies pogrzebany.
    Ale zaczynają odzywać się coraz częściej głosy, że należy sięgnąć po prawe skrzydło polskich patriotów i utworzyć wspólną armię, która będzie nie do pokonania. Inaczej, będzie jak zawsze.
    I to jest dobra strona całego zamieszania.

    Za dużo kombinujesz :)).

  2. nagor pisze:

    @E.B
    Pierwsze – @fatamorganowi niczego nie dorabiam a jedynie powielam to co napisał w tytule kategorycznie . Własnie w jego słowach ma to znaczenie bo jest analitykiem i nie zostawił miejsca na wątpliwości . Taki obraz amerykański potwierdzający nasze krajowe intencje .

    Drugie – To było nasze 100 lat , nie unijnych dupków i lewicowców i innej międzynarodówki i kiedy przywołujesz to jako argument co krępuje działanie naszych polityków , to nie są moimi , lub z mojej bajki .

    Trzecie – jak nie widzisz korelacji w działaniach totalnych , oślizłego i tych co ciągle liczą na rozbicie będąc w środku klejąc się do prezydenta to możesz być zaskoczona tym niemiło .Pozbieraj to wszystko , a wigilia w parlamencie ,to pesteczka.

    Czwarte – decyzja HGW to pretekst bez mocy prawnej i nawet sąd to potwierdził , więc nie dorabiaj czegoś co nie miało mocy sprawczej .

    Pozdrawiam , zostajemy w swoich wizjach tego samego przedstawienia .

  3. E.B pisze:

    ad, drugie

    To jest temat rzeka. O kondycji naszych polityków można i trzeba mówić. Ale sytuację mają nieciekawą. To jest ze wszystkich stron oblężona twierdza i bronią się jak umieją, starając się iść do przodu. Dla nas to wygląda dość ślamazarnie i mało odważnie, ale może nie można inaczej? Może inaczej nie są w stanie, z różnych powodów?

    Zamieszanie z Marszem Niepodległości stworzyło sytuację, z której można i trzeba skorzystać. Tak jak pisałam, połączyć siły z prawym skrzydłem niepodległościowym.
    Trzeba wygrać drugą kadencję i wspólnie zrobić tu porządek. Uchwalić konstytucję i zacząć budować prawdziwą Polskę. Może temu sprzyjać zmieniona sytuacja w Unii, na którą się zanosi.

    ad.trzecie

    Ależ ja to wszystko widzę. Otoczenie prezydenckie też mi się nie podoba. A prezydent ma skłonność do ulegania wpływom. Rodzinnym też. Temat rzeka.

    ad. czwarte

    Rozwiązałaby marsz pod byle pretekstem. I doszłoby do strasznej zadymy. Sąd nie pozwolił prewencyjnie, ale gdyby w trakcie marszu pojawiły się jakieś hasła i choćby ta spalona flaga Unii, to by było „po ptokach”. Zanim sąd by się wypowiedział, byłaby rozróba na sto fajerek, I z pewnością nie obeszłoby się bez ofiar. Mieliśmy do czynienia z ogromnym tłumem ludzi. Nad tym nie da się zapanować.
    Działania prezydenta i narodowców były bardzo rozsądne.

    A co do Fatamorgana, odebrałam to jako imputowanie mu jakichś działań nie tylko zwyczajnie blogerskich.

    Pozdrawiam

  4. Tadeusz_K pisze:

    -Witaj @nagor.
    #cele były odmienne niż efekt końcowy#
    -Fakt.!!!
    Cele obcych rezydentów i wewnętrznych feldfebli na ich żołdzie szlak trafił.
    Nie pomógł nawet chyżyRuj z bolszewikami.
    Szlak trafił wszelakie wielomiesięczne przygotowania i gotowe artykuły na okoliczność 11/11 w Polsce i cichcem wszystkie te przygotowania są teraz wycofywane z przestrzeni internetu.
    -Ale niepowetowane straty-joj, ta joj!!

    (to drzewo duchaczko niebawem szczeźnie).
    Volty rządowe uświadamiają nam tylko, że Państwo Polskie nie jest tekturowe, jak to było za czasów PO i przydupasa psela oraz pręzydęta’ krzesłowego co to zapinał rozporek idąc na „marsza”.
    -Tak!
    To dzięki zawalcowanej duchaczki (wespół zespół-aby wzmóc- czaskowskim) MN był piękny i nasycił pozytywnymi wrażeniami tysiące rodaków Polaków.
    Duchaczka do ostatniej godziny walczyła o rozpierduchy na warszawskich ulicach.
    Ale tak jak pisał A. Mickiewicz:” gdy Pan Bóg chce kogoś ukarać, to mu wpierw rozum odbiera”.
    Proces ten na polskiej scenie politycznej doskonale funkcjonuje od 2015 roku.
    -Oby tak dalej!
    Pozdrawiam Ciebie @nagor i pozdrawiam @E.B do słów której dopisuje się: cyt. „Będę pierwszą, która powie…szukasz….
    Oberwie mi się za to, ale niech będzie.”.
    🙂

  5. Tadeusz_K pisze:

    @nagor
    #Nie zaprosił do udziału w tym komitecie przedstawiciela Stowarzyszenia Marsz Niepodległości , które jak zawsze , w dniu 11.11 godzina 14:00 w stolicy odpowiada za organizację marszu cyklicznego .#
    *
    To był inny marsz.
    „Wietrzę” w tym Twój żal, nostalgię.
    Ale powiedz Przyjacielu-kto zna ich program?
    -Ja nie znam, a Ty znasz?
    Podskurnie czuję, że jest to przyszłościowa siła, ale narazie jest nieopierzona-niestety.
    Zachowali się ostatnio bardzo, a bardzo OK-widocznie dojrzewają jak to jabłko na jabłoni jesienią..
    Dziwię się (podobnie jak Ty), że np. taki nijaki cPetru ma więcej czasu antenowego niźli oni.
    I tu (jak już niegdyś powiedziałem) ukłony do JK, aby wspomógł ich w tym względzie.
    (Ja gdybym mógł, tak bym zrobił!).

  6. nagor pisze:

    @Tadeusz_K
    Witaj , wieś ma to do siebie , że może wszystkiego nie widać ,ale pozwala , to co dociera , ułożyć na kupę .
    Jestem świadom , że można zachwycać się przypadkiem dobrego końca , ale jakże przyjemniej wiedzieć /mieć pewność , że tylko taki dobry nas czeka , bo dla niego działamy . A nie powiesz , że to było takie oczywiste , głównie na prawej stronie .
    Wymaga to jednak refleksji , co było skutkiem ,a co przyczyną w tych obchodach .
    Jak stanowisko obleśnego , totalnej z przydupasmi nie zaskakiwało wpisując się w brukselkę koszerną . to nasi otworzyli im pole jak drzwi na oścież do zadymy .
    Co gorsze , chyba dalej tego nie widzą . To jest groźne , ten wewnętrzny podział , co niektórych uczynił nie rózniących się od totalnych .

    Więc o jakim szukaniu mówisz?

  7. nagor pisze:

    @Tadeusz_K 12:18

    inny marsz – sam w to nie wierzysz , jak i wielu sprawozdawców i polityków odwołują się do postawowej nazwy MN aby określić przedmiot , miejsce i czas .Tego nie zaczarujesz , bo w swojej masie był tam gdzie prawnie miał być. A cała niezręczność władzy to nadanie innej nazwy z którą w tym dniu wszyscy mieli kłopot . Mało istotne ,ważne , że musieli/byli ,bo taka była tylko od dawna znana logika tego dnia .
    program – organizatorem jest Stowarzyszenie MN to nie jest żadna organizacja polityczna .Ich program oglądałeś w TV jak nieme kino marsz .

  8. cisza1 pisze:

    @ Jedno proste pytanie NIE zadane władzom;
    Odpowiedzmy za nich, sami sobie tak, jak uważamy.

    Dlaczego tym razem zapragnęli maszerować w „nacjonalistycznym” marszu a nie jak zwykle (także już za „Dobrej Zmiany”) władze PIS nie pojechały świętować na Wawel, do Krakowa?

    Tylko nie mówmy, że tak wyjątkowo, z okazji 100-rocznicy…. to zbyt prostackie.

    Manipulacja przekazem z MN,
    ; i obrazem i dźwiękiem przez TVP była groteskowa i głupia w sytuacji, gdy zdawali sobie doskonale sprawę, że zarówno organizatorzy MN jak i Trwam transmitują bez żadnych przerw. Widzowie to wg. nich idioci? Żenada.

  9. E.B pisze:

    @Tadeusz

    Problem polega na tym, że @Nagor widzi szklankę od połowy pustą, a ja widzę ją do połowy wypełnioną. Oba spojrzenia są uprawnione i myślę, że chodzi nam o to samo.

    To jest sprawa osobowości Ale nie przeszkadza to przecież widzieć mankamenty i zagrożenia.

    PiS jest nie tylko oblężoną twierdzą, ale też zamkniętą na środowiska bardziej narodowe i prawicowe. W tym roku musieli uchylić drzwi, bo sytuacja ich do tego zmusiła. Ale widać, że chmury na prawej stronie się zbierają i mam nadzieję, że JK to widzi.
    I mam też nadzieję, że środowiska prawicowo-narodowe to wykorzystają. To jest nasza racja stanu. Nie popełnia się drugi raz tych samych błędów. Myślę tu o międzywojniu i zawłaszczeniu sceny politycznej przez obóz sanacji.
    No, ale zobaczymy, czy mądry Polak po szkodzie.

    Jesteśmy tu i teraz, w określonej sytuacji geopolitycznej. Nie możemy zbudować swojej szczęśliwej Księżycowej Doliny na Marsie. Mamy tych samych wrogów i tych samych sąsiadów co zawsze. To wyznacza jakąś realną drogę polityczną, narzuca pewne ograniczenia, wymusza kompromisy. Ja to wszystko widzę. Ale widzę też błędy i uzależnienia takie, jakich nie powinno być. To temat na długą i poważną rozmowę.

    Zobaczymy co nam przyniesie najbliższy rok, bo może być przełomowy. Ale Polacy też spać nie mogą, bo to są nasze wspólne sprawy, nasze życie, te bliższe i dalsze. Ale nie wiem, czy już do tego dojrzeliśmy, bo skutecznie uśpiono w nas myślenie narodowe przez te wszystkie długie lata sowieckiej dominacji i liberalnej manipulacji.

    Pozdrawiam Cię, Tadeusz

  10. nagor pisze:

    @cisza1
    Witaj , zazdrosze Ci tych możliwości oglądania z prawem do wyboru . Mam orange z tv wia satelita , bo taka lokalizacja , więc TVP/TVN jeden diabeł tego dnia i kopyto to samo .
    Stawiasz własciwe pytanie , kontekstowe . Myśle , że kolizja stworzona patronatem prezydenta nad obchodami , doprowadziła do stanu porównego z miłością totalnych do pis (wypowiedź romaszewskiej i HGW tożsame). Wypowiedzi premiera i jego wicków też były zbliżone do ocen ferowanych z kancelarii prezydenta , dodaj jeszcze grupę na L4 . Przy świadomości , że SMN nie odwoła imprezy i uczestnicy dobrowolnie do domu nie zawrócą , to myślenie o Wawelu , mogło być tym ostatnim . Widocznie łatwiej było o porozumienie z narodowcami niż skrzydłem prezydenckim w pis . Szczęściem tak wyszło , ale nie kończy tematu , bo pęknięcia pozostały .

  11. nagor pisze:

    @E.B 14:16
    Prawie celnie napisałaś , mnie martwi ta pusta częś , która powinna się zapełniać i rodzi to mój niepokój jak się nie zapełnia . Natomiast Ty kontestujesz tą pełną połowę , dającą podstawy zadowolenia , że jest już tego połowa , usprawiedliwiając pustkę , wszystkimi dostępnymi argumentami. Krótko , nie poganiasz za puste , głaszczesz za pełne .

  12. E.B pisze:

    @Nagor

    „nie poganiasz za puste , głaszczesz za pełne .”

    Doceniam to co już mamy. Doceniam wielki wysiłek ludzi, którzy pracują dla Polski.
    Jest przecież o niebo lepiej, niż było. To nie znaczy, że nie może być lepiej. I powinno być, bo przegramy naszą szansę, kolejny raz.

    No to weźmy się za to puste, bo o to w tym Twoim wpisie chodzi. Napiszę jak ja to widzę.

    Po pierwsze prezydent. Jeśli to prawda, że jego kandydatura została nam narzucona przez administrację Obamy, to mamy pewien obraz, bo za tą administracją stoją określone siły w USA, Tzw. deep state, neokoni. określone środowiska żydowskie. I wcale tak nie jest, że nie ma ich w administracji Trumpa.
    Nasz prezydent to taki polski neokonserwatysta, a więc nic dziwnego, że w swoim otoczeniu ma ludzi związanych z dawną Unią Wolności, z której sam się wywodzi.
    Stąd też takie a inne jego działania.

    A PiS? Ile w nim myśli narodowej, konserwatywnej ? ZP to są różni ludzie, o różnych tradycjach i jakoś trzeba to wszystko łączyć.
    Polska myśl narodowa powinna się przebić, ale nie wiem czy ma takich wojaków.

  13. nagor pisze:

    @E.B
    Widzisz sama , ze problem polega z tym pustym . Zaczynam nabierać przekonania , że to puste ma zostać pustym ,bo tak zostało zadekretowane poza nami .
    Wrócę do tego co napisałaś wyżej .
    Kiedy to niepewne ,a bliskie prawdzie , miało moc sprawczą za oceanem , to korzeniami wrosło w naszą ziemię i jest tu ciągle , decydując o dalszych nominacjach , kierunkach i sposobie rozwiązywania wszystkich istotnych dla kraju spraw . Tak w PO jak i PIS wg zasady zachowania uległości , lub dla zachowania higieny psychicznej , raz jedni raz drudzy . Myślę , że „ciepła woda w kranie” to taki określony standard zachowania złudzenia , ze coś od nas zależy.

    Myślisz o polskiej myśli narodowej , pewnie jak wielu polaków , ale, to nie ten klimat narodowy , jaki dostałby akceptację w naturalnym trybie wyłaniania elit . To taka sama blokada jak z katastrofą smoleńską i obecni twardo jej przestrzegają , nawet dla krajowych osób umoczonych w polsce .To jest nie wytłumaczalne żadnym rozsądnym argumentem i stanowi potwierdzenie jaką mamy moc decyzyjną i sprawczą naszych władz w „naszym” kraju .

    Zanosi się , że puste zostanie dalej puste i USarmy tego dopilnuje na „naszą ” prośbę .Koniec marzeń o własnej armii i dostępie do broni .Oni wiedzą dlaczego .
    Smutne te dni po rocznicy widząc takie pęknięcia ale oceniać jest łatwiej niż tylko snuć domysły .

  14. cisza1 pisze:

    @E.B

    Bajanie o połowie naczynia to zgrana gadka. Zużyta i broniąca relatywizmu!

    Mam propozycję dla Ciebie:
    odsłuchaj wywiadu z p. Jachem – notka @piko na PT. Warto.

    Może pomóc w trzeźwym osądzie rzeczywistości, bo nie wiem, co się jeszcze ma wydarzyć (po vetach PAD, po tchórzliwej noweli IPN, po ukrywanym sprowadzaniu migrantów, po kłamstwach w sprawie aborcji eugenicznej, po planach „polin” itp.), by człowiek myślący nabrał wątpliwości co do „Dobrej Zmiany”.

    Sympatie polityczne muszą być korygowane na bieżąco wraz z następującymi po sobie faktami.
    Traktowanie ich jako „wiary” w coś lub kogoś bywa złudne i w razie zawodu prowadzi do depresji. Serio….
    Ileż łez wylano z powodu zdrad „przywódców”, nie da się zmierzyć.

  15. E.B pisze:

    @Cisza1

    Odsłucham jak tylko będę mieć trochę wolnego czasu.

    Ja już wyrosłam z romantyzmu politycznego. Staram się patrzeć trzeźwo i depresja mi nie grozi. Po 30 latach od Okrągłego Stołu można się było uodpornić na różne rozczarowania.

    Ale od walenia w rząd są totalni. Ja się do tego nie przyłączę tak totalnie. Rozumiem trudności i słabości z jakimi muszą się zmierzyć. Również te ludzkie słabości i niedostatki. A poza tym tak krawiec kraje……

    Krytyka jest dobra do czasu. Potem jest destrukcyjna, nic nie wnosi, poza właśnie depresją.
    Jeśli chce się mieć wpływ na rzeczywistość to trzeba sięgnąć do czynu. Samo się nie zrobi.
    Dmowski po 1918 roku sam się usunął w cień, bo nie chciał brać udziału w walce parlamentarnej. I to był błąd.
    Dla tych co chcą coś zmieniać i mieć wpływ na polską drogę jest miejsce w parlamencie. Dzisiaj też.

  16. E.B pisze:

    A to dla poprawy samopoczucia. Może nie jest z nami tak źle ? 🙂
    Zamieszczam to za Erkiem:

    .

  17. Tadeusz_K pisze:

    Rząd PiS jest be, jest zły i ma wielkie kły.
    No to ja mam „pomysła” wedle celebryty nierządnej PO z przydupasem pselem ferdkiem zwanym.
    Jak kabaretowo, to kabaretowo.
    *
    Nijaki cPetru wyszedł był akurat na przepustkę z psychiatryka i niechaj onże w otoczeniu psychoterapeutów szemranej wielgus i tej z Madery wezmą se’ „wadzę” jak się bierze np. karmę dla kota w hipermakecie.
    OK będzie! (przynajmniej zagwarantowana zabawa w chałupie na zimowe wieczory).
    Premiera zgnoić wedle zasady starożytnego stratega Sun_Tzu-likwidacja najlepszych (najlepiej podesłać takim kurwy).
    Na wsi widać nieco więcej, dalej i powiem:
    -aktualnie w trybie pilnym należy powołać ” komisyję przy śledziu” (z wódką bez przekąski), aby powtórzyć algorytm plichty- inacy’ spokojne wytransferowanie kapitału przez TW czarneckiego na wyspy Bachama-jeden rok czasu mu starczy (już zaoszczędził pół roku)..
    I spoko, bedzie dobrze, a nawet lepiej.
    -Bawmy się laleczką Polską.

  18. Tadeusz_K pisze:

    Kuń’ giertycha skacze na murku banku TW czarneckiego-„Precz z czarneckim„:

    To nie jest błyskotliwy adwokat, to jest tylko wyjątkowo zdegenerowana szuja.

    ps.
    TW czarnecki jakieś trzy lata temu oszukał mnie na ujemną stopę procentową po czterech latach ulokowanych u niego moich pieniędzy..(wedle profesura vincentego z bydgoszczu=pinendzy).
    No i „piniendzy nima”-uzyskałem mniej niźli wpłaciłem..
    czarneckie Gangngsterzy/banksterzy próbują kształtować politykę Polski.
    I przed tym państwo musi się bronić, bezwzględnie bronić.
    Zapraszam na „marsza” w rytm kopyt kunia giertycha.
    Ale żeby sprawa była jasna powiem tak:
    dla chrzanowskiego (może uczynił to świadomie, może nieświadomie, a może jako żółtodziób) i TW czarneckiego (który uczynił to świadomie) proponuję obliczyć iloraz dochodu przez więzienną dzienną stawkę i pomnożyć przez lata kiblowania w więzieniu. Obu tym panom (i innym) się to przyda.
    Mniemam, że (przy tych dochodach ) będą obaj odliczać lata odsiadki od Mieszka I-go.
    Będą mieli wystarczająco dużooooo czasu do obliczania i kontemplacji procentu składanego! (Budda im to rozjaśni)
    No, niestety panocki ch&cz!-koniec z anoreksją jak mówi mój Przyjaciel @nagor.

  19. nagor pisze:

    @E.B
    ==A to dla poprawy samopoczucia. Może nie jest z nami tak źle ? ==
    No cała Ja ,na różowo . Kandydujesz do Eparlamentu ? Profesor widocznie zamierza ,po izraelskich negocjacjach incognito .
    Znając inteligencję RKa to nie o przekaz wprost chodziło , na pochyłe drzewo ………… nie jest z nami tak źle , jak odróżniamy proste od pochyłego z pozycji leżącej ?.

    Fakt faktem , że profesor ożył .

  20. nagor pisze:

    @Tadeusz_K
    No i masz babo placek od Ryśka .Jak teraz pisać teraz i w jakim znaczeniu , bo teraz pisząc teraz , możesz naruszyć dobra tego jego teraz , Joasie zapukają teraz po zapłatę . Teraz RODO ma znaczenie i koniecznie teraz szukać słów zastępczych bo Rysiek weźmie konia i zadyma .
    Wycwanił się Rysiek i teraz zagra prawem i sprawiedliwością . Może pora wymyśleć coś w nazwie ? jakies antidotum na teraz , np było .

  21. Tadeusz_K pisze:

    @nagor
    Spoko @nagor.
    Antidotum na teraz jest potem.
    A dokladniej,to lepiej śmierdzieć przedtem niźli potem.
    Niebawem poczujemy odór z potem.

    #Rysiek weźmie konia#
    Z zaprzęgiem pigułki niebieskiej.???
    -myślę, że tą razą weźmie szmerung tłuczoną notorycznie w lewe oko.
    ps.
    napada ryśka menel z lumpanałer i mówi:
    -życie, albo śmierć.!!
    Ocalałego ryśka von cPetru pyta teraz (a może potem) gawedź (gdy przestało śmierdzieć potem)- i co, i co?
    -a co, śmierdziałem-odpowiada von z cPetra nie chwalący siem’ pochodzeniem swym….
    Dzieki cPetru, że znowu zagościłeś w polskiej lodówce.
    Trzeba być istotnie baranem.
    ps.
    Na poważnie obserwujmy jak to lada dzień parcie na poparcie cPetra sięgnie 12 procenta, a nawet więcej..
    Ciekawi mnie kto to parcie sfinansuje teraz (jak to było przedtem) skoro TW czarnecki w prokurentach je’.

  22. Tadeusz_K pisze:

    Rysiek!
    Na Maderze waliłeś w lewe oko’
    Teraz wal śmiało bez trzymanki w prawe -kruca bomba!.

    Niechaj Swiat cały zadziwi się teraz! (nie ważne co potem).
    ps.
    Czy czytelnicy pamiętają niegdysiejszą Partię Piwa?
    _Nie?

  23. nagor pisze:

    @Tadeusz_K
    Cholera , a jednak zbieżność czasowo/znaczeniowa , było – czas przeszły , potem – to przerzut z obecnego też do przeszłego .

    Taka wersja mnie martwi , bo wszystkiego odwlekać nie sposób nie narażając się na konsekwencje . A czas przyszły naciska i jest wymagający . Rysiek to czuje teraz , kiedy my lekceważąco mówimy potem z potem na dupie .

  24. Tadeusz_K pisze:

    @nagor
    #możesz naruszyć dobra tego jego teraz#
    /
    Wiesz co @nagor?
    Myslę, że cPetru wrócił z delegacyi spod Góry Horeb.
    Tam powiedziano: „Jestem, Który jestem”.
    Jestem Teraz bo na Mnie żadna inna definicja nie postaje.
    Podchwycił to cPetru i przecierżgnął się w ofiarnego osła.
    I odtąd cierpi męki wypędzania czarnego osła na skraj przepaścii-Ks. Królewsla.
    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTW8utWTTPmrzoxa08wAvB22nT24YuaH8te1mIEur8mEmxBxs4k-w

  25. nagor pisze:

    @Tadeusz_K
    Nie promuj tego co……………….. teraz . Zachowaj umiar bo to już nie śmieszy .Proszę .

  26. Tadeusz_K pisze:

    nie promuję.
    Przestrzegam.
    Zacząłem, sorki, ale podciągnąłeś.
    Ale zważając na głupotę wielu mniemam, że nie będzie to bez znaczenia.
    Ciekawi mnie jednak finansowanie tego ofiarnego kozła cPetru.

  27. cisza1 pisze:

    @E.B
    „Dmowski po 1918 roku sam się usunął w cień, bo nie chciał brać udziału w walce parlamentarnej. I to był błąd.
    Dla tych co chcą coś zmieniać i mieć wpływ na polską drogę jest miejsce w parlamencie. Dzisiaj też.”

    Wybacz ale…..piszesz bzdury.

    Wybory były w 1919 a Dmowski został posłem.
    a potem „wycofał się” .. do Paryża, do Wersalu i leżał tam nic nie robiąc:)))))

    A dziś, zamiast być w parlamencie narodowcy łażą po ulicach….. w telewizorni TVP, która ich ostro promuje (jak co dzień obecne tam lewactwo z N. SLD i PO) też siedzą i się byczą.

    Kończę, bo tu znowu „bełkot” a Tobie polecam:

    Repolonizacja TVP pilnie potrzebna
    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=24272&Itemid=100

  28. Tadeusz_K pisze:

    @cisza1
    A dziś, zamiast być w parlamencie narodowcy łażą po ulicach…##
    .a cPetru ze szmerung i tej z Madery byczy się w tV.
    /
    Zaiste dziwne toto także dla mnie.
    A może narodowcy są wyjątkowymi koneserami?
    Może Polacy nie dorośli?, a narodowcy przerośli?
    Ja ciągle o to pytam, 🙁
    Nikt nie zna ich programu.
    Kto popełnia błąd?
    A taki nijaki , byleKto cPetru internacjonał bije narodowców na łeb.
    Jak to jest, że osioł wygrywa?

  29. nagor pisze:

    @cisza1
    witam , dobry ten tekst polecony .Moje odczucia toczka w toczkę zgodne z czarną limuzyną . O kurskim słów szkoda bo ocenia protektor , ale mamy jeszcze jakąś Radę Mediów i resort glinśkiego od sztuki kulturą talmudyczną i po dobroci nic się nie stanie .
    Kto jeszcze liczy na moc sprawczą zakładnika ? chyba sasin i suski chwaleni ostatnio .

    pozdrawiam

  30. nagor pisze:

    @Tadeusz_K
    Prosiłem , otwórz oczy i przemyśl gdzie zmierzasz .

  31. nagor pisze:

    @Tadeusz_K
    ? – otwórz oczy i przemyśl gdzie zmierzasz
    Stawiasz mnie w trudnej sytuacji tym znakiem zapytania . Po przyjacielsku postaram się wyjaśnić co mam na myśli .
    Nawalasz w byłych i dwa lata temu można było taką nawalankę usprawiedliwić , dzisiaj można ponieść odpowiedzialność za nieroztropne słowa. Mimo buńczucznych zapowiedzi , nikt nie siedzi ukarany , a wszystko wskazuje , że siedział nie będzie bo brak zarzutów . To robota dobrej zmiany , raczej bezczynnośc a może faktycznie brak podstaw , ja tego nie wiem , ale też ja nie mówiłem , że ich powsadzam .
    Jak taki stan Ciebie bulwersuje , to pod właściwy adres kieruj zapytania .
    Masz propagandę informacyjną w TVp .Pytasz o narodowców ja ich też nie widziałem , ale sukces państwowego marszu niby był .Czyja to zasługa organizatorów ? Czy pad mm i jk bo tez tam byli ? Te 250 tys ludzi ktoś organizacyjnie zabezpieczył , ktoś zrobił po , jakiś program ze SMN aby uświadomić jaka to robota ludzi ? dla polskich patritów co przyszli demonstrować polskość . Nikt – daj sobie odpowiedź możliwą z jakiego powodu nie promuje się takich postaw ? Natomiast Ryśka. i KO i Resztę usłyszysz wielokrotnie w ciągu dnia w informacji i satyrze , mnie szlak trafia taka dywersja polityczna a Ty to jeszcze u mnie powielasz robiąc szkodę PIS , za którym niby obstajesz .
    Taka kalka sakiewiczowo kurska to największy antypis na prawicowym elektoracie , wspierany od jego wnętrza i starasz się jemu dorównać . To tylko JK opowiada , zacząć od swoich, tylko kim? bo swoi to przyszywani .
    Stań na moment z boku do faktów , zobaczysz wiele wątpliwości i ich autorów . Szkoda czasu i zdrowia uganiać się za własnym ogonem .

    Zrobisz jak uznasz , ja starałem się pobudzić myślenie .

  32. E.B pisze:

    @Cisza1

    Pisząc o Dmowskim po 1918 roku miałam na myśli cały okres międzywojnia. Rzeczywiście był posłem w latach 1919 – 1922, a nawet krótko ministrem spraw zagranicznych w 1923 roku w rządzie Witosa.
    Ale potem odszedł z życia parlamentarnego. Uważał nawet, że jego rola skończyła się z chwilą odzyskania przez Polskę niepodległości, bo nadszedł czas dla liderów gospodarczych.
    Skupiał się na organizacji stronnictw narodowych, pozaparlamentarnych i ponadpartyjnych, jak założony w 1926 roku Obóz Wielkiej Polski czy Stronnictwo Narodowe. I oczywiście pisał.
    To była działalność pozaparlamentarna, opozycyjna wobec obozu Sanacji. OWP zresztą została przez rząd rozwiązana w 1933 roku za zbytni radykalizm.

    Okres międzywojnia w Polsce jest bardzo ciekawy i dobrze by było zagłębić się w te czasy, żeby lepiej rozumieć tamte polskie dylematy i problemy. Dla mnie to wciąż jest mgła.
    I pytanie na dzisiaj, jaki teraz powinien być ruch narodowy i ile może wziąć z czasów międzywojnia.

  33. Tadeusz_K pisze:

    @nagor
    #Stawiasz mnie w trudnej sytuacji tym znakiem zapytania .#
    -No bo….
    Mam wrażenie, że dyskutuję z duchem.
    Wybacz mi @nagor, nie zdzierżam…fizycznie nie zdzierżam..krytyki dla krytyki.
    Powiedz wreszcie -oprócz krytyki totalnej-co prpoponujesz:
    -szetino na pręzyndęnta ?
    -tuska z wytrzeszczem? i z rodowodem wafenn?
    -lumapałer z obojnactwem?
    -cPetru z kameruna od sześciu króli? + szmerung?
    -felczera kamyczka?
    A może jakoweś innego królika masz w kapeluszu?-co?
    Pokaż tego królika to się odniosę bez pytajnika.
    Zbadamy razem jego futerko i jego zapluskwienie..
    Strzelasz z lufy pod kątem 90 stopni zza węgła jak ci, których sam krytykujesz.
    Taka prawda @nagor.
    Przez szacunek dla Ciebie cedzę słowa, ale każda cierpliwość ma swoje granice.
    Jesteś oderwany od realiów jak wspomniała już @E.B.-Ewa to b. rozsądna osoba.
    Zapytam Ciebie @nagor::
    ilu wrogów naraz jesteś w stanie zneutralizować?- jednego?-dwóch?-trzech?-czterech?-dwudziestu?
    Wewnętrznych pod przywództwem gersdorfiny z karslruche (i zewnętrznych pod przywództwem pawiana timmermansa), bangnsterów czarneckich pod ochroną gersdorfiny i bodnara?, newmanów, schetynów, cPetrów, kamyszków felczerów, kacapsztyków, pałkowników niezgóów, rzempolińskich…i etc establiszmentu UB i SB?
    No-?.
    Czy Obejmuje tąże targowicę Twoja wyobraźnia? @nagor?
    O czym więc mówisz?

  34. nagor pisze:

    @Tadeusz_K
    Czytałeś tekst , komentarze , ze zrozumieniem zapisu . Jeżeli tak , to ani Ty ani ja nie posiadamy najmniejszego wpływu na losy o które pytasz .To jest poza naszym zasiegiem z prostą czy krzywa lufą . Tak trudno to zrozumieć ! Że królika z kapelusza wyciąga ktoś inny i mamy gówno do powiedzenia jakiego wyjmie . A kazdy obecny czy następny ma stracha przed tym kapeluszem . Koniec w temacie , zachwycaj się sam udawanką.

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi