Homokseksualizacja społeczeństw=dyrektywa neomarksistowskiej Szkoły Frankfurckiej z lat 30tych-T_K.

1.Julia (?) Butler- twórca narracji ideolo dewiacjo_homoseksy:

2. Skwaśniały starzec trep  broniarz, szef związku niepopaprawnych (dewiacyjnych)  pedagogów (ZNP):

<em>Lepiej by takiemu przywiązać kamień młyński do szyi i spuścić w głębiny jeziora, niżby zdeformował maluczkich- NT.</em>

Zagadnienie dewiacji seksualnych (tak było do niedawna  definiowane od wieków)  znane jest  od czasów przedpotopowych.

Ciągle ono  wracało jako problem  i dopiero tragedia Sodomy i Gomory zahamowała na chwilę ten narasytający problem dewiacjonowania (animalizacji)  społeczeństwa– dzisiaj zwanej jako tolerancja represyjna.

Dzisiaj ta „sodomistyczna tolerancja” powraca w natężonej formie jak za czasów Sodomy i Gomory-strach będzie wyjść normalnym, zdrowym ludziom (zw. hetero ) poza obręb swego domu, a nawet przebywania w swoim doomu.

Ci  ludzie są tak daleko rozpasani, nienawistni, zakompleksieni,  że nie będzie dla nich żadnych barier do pokonania tradycyjnych stosunków społecznych..

 

Należy im wspólczuć w ich przypadłości, w ich chorobie..

Ale…

Trudno jest natomiast zrozumieć i trudno akceptować ich supremację społeczną jako wzorzec postępowania.

Homoseksualny, dewiacyjny piątek dla dzieci 2018.10.26 i pytania:

-kto organizuje,

-kto jest odpowiedzialny z logistykę tej hucpy,

-co jest powodem miękkiego stanowiska min. edukacji w w/w sprawie,

-na czym polega imposybilzm w/s  wśród lokalnych władz np. kuratorium,

-kto kieruje bezwolnym broniarzem.

Bardzo mało na temat temat w doniesieniach prasowych.

Jasne, jasne-temat niepoprawny politycznie.

Lepiej niechaj ta nasze dzieci ulegną deprawacji-prawdaż?.

Powiekszą tę 1%-wą  dewiacyjną sopołecznośc, będzie ich więcej.

Każdorazowo podczas organizowania przeglądu swojej dewiacji proszą o zagraniczne zasilenie.

Może już starczy tego pedałowania.

 

Nawet ziema europejska zatrzęsła się z oburzenia  dzisiaj nad ranem na wieść o zmasownanym deprawowaniu dzieci.

Reasumując:

To niczym się nie różni od pedofilii i zoofilii.

Propagowanie tegoż winno podlegać pod ten sam paragraf jak pedofilia.

Echo

 

You may also like...

8 komentarzy

  1. nohood napisał(a):

    witaj tadeuszu
    jeśli pozwolisz tym razem pod twoją notką wkleję target na
    cios dnia- historia z włoch, sprzed kilku dni, ale bardzo znacząca moim zdaniem.
    jeśli tak dalej pójdzie, to europa zacznie płonąć na południu, gdy makaroniarze ruszą bronić swoich córek.

  2. E.B napisał(a):

    @Tadeusz

    Kiedyś miałam kontakt z Ordo Iuris i otrzymuję od nich informacje. Ostatnio dostałam takiego maila:

    „każdego dnia prawnicy Ordo Iuris niosą skuteczną pomoc rodzinom i dzieciom krzywdzonym przez złe prawo. Dostrzegając, że główne źródło patologii, jakie zwalczamy na salach sądowych, leży na poziomie międzynarodowym, przygotowaliśmy Konwencję o Prawach Rodziny. To realna przeciwwaga dla genderowej „konwencji przemocowej” i wynikających z niej norm, które uderzają w małżeństwo i rodzinę.

    Z ogromną satysfakcją pragnę poinformować, że polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oficjalnie przedstawiło swój komentarz oraz wyraziło zainteresowanie projektem wskazując, że „mógłby on stanowić ważny instrument prawa międzynarodowego w zakresie ochrony praw rodziny i jej członków”. Wyrazy uznania i poparcia dla Konwencji o Prawach Rodziny docierają do nas także z wielu stron Europy, w tym od włoskiego ministra rodziny Lorenzo Fontany.

    Projekt Konwencji o Prawach Rodziny zaprezentowaliśmy już w Warszawie, w Parlamencie Europejskim oraz na konferencji OBWE. W ubiegłym tygodniu miałem okazję rozmawiać o nim z politykami wielu krajów podczas konferencji w rumuńskim parlamencie w Bukareszcie.

    W najbliższy poniedziałek dr Tymoteusz Zych na zaproszenie francuskich posłów przedstawi projekt konwencji w paryskim Pałacu Burbonów, siedzibie Zgromadzenia Narodowego Francji. Zostaliśmy też zaproszeni do zaprezentowania jej podczas kongresu chorwackich organizacji konserwatywnych w Zagrzebiu oraz na konferencji w Bratysławie.

    Przez ostatnie dziesięciolecia grupy neomarksistowskie były niestety skuteczne w narzucaniu swojej ideologii instytucjom międzynarodowym. Obserwując ich strategię, wiemy, że skuteczny impuls do zmiany prawa międzynarodowego musi wyjść od niezależnych organizacji eksperckich, które będą wywierać presję na urzędników i polityków. Dlatego zależy nam w pierwszym rzędzie na współpracy z organizacjami podobnymi do naszej. Wsparcie projektu konwencji zadeklarowały liczne prorodzinne organizacje z Węgier, Bułgarii, Czech, Estonii, Niemiec, Norwegii, Łotwy, Serbii i innych części Europy.

    Podczas rozmów z nimi słyszymy wyrazy zdziwienia, że wcześniej nikt nie zaproponował podobnego dokumentu, który stanowiłby pozytywną alternatywę dla narzucanej przez instytucje międzynarodowe lewicowej ideologii.
    Pozytywny program Konwencji o Prawach Rodziny

    Gdy wraz z marszałkiem Markiem Jurkiem rozpoczynaliśmy prace nad Konwencją o Prawach Rodziny wiedziałem, że musimy stworzyć skutecznie międzynarodowe przepisy, które:

    będą chronić całe rodziny, w tym kobiety i nienarodzone dzieci, przed przemocą,
    przeciwstawią się krzywdzie rodziców i dzieci rozłączanych bezdusznymi decyzjami urzędników,
    zatrzymają destrukcję małżeństwa i powstrzymają polityczne lobby LGBT,
    zakończą dyskryminację rodzin wielodzietnych i niepracujących zawodowo matek,
    nie pozwolą na szkolną indoktrynację i seksualizację dzieci.

    Pozytywny program obrony rodziny jest potrzebny nie tylko Polsce, ale także 14 państwom Europy, które wciąż opierają się naciskom na ratyfikację antyrodzinnej, genderowej Konwencji stambulskiej. Podobnie jak Polska, w imieniu której Konwencję stambulską ratyfikował ówczesny prezydent Bronisław Komorowski, potrzebują one mocnych argumentów, by wyrwać rodziny i dzieci z kręgu oddziaływania szkodliwej ideologii gender.
    Badania i nauka stoją po stronie rodziny

    Liczne badania przemawiają za odrzuceniem ideologii gender i przyjęciem Konwencji o Prawach Rodziny. Agencja Praw Podstawowych UE ustaliła, że nasza Ojczyzna jest najbezpieczniejszym dla kobiet krajem Europy. W krajach, które od lat wdrażają politykę genderową, odsetek kobiet doświadczających przemocy jest dwuipółkrotnie wyższy niż w Polsce. Podobne wyniki dało badanie przeprowadzone przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju.
    Koniec genderowej rewolucji w Europie?

    Skala zainteresowania Konwencją o Prawach Rodziny jest większa niż się spodziewaliśmy. Niewykluczone, że dzieje się tak, ponieważ dobrze zidentyfikowaliśmy nastroje wśród europejskich polityków i prawników. Wielu zwraca się w stronę tradycyjnych wartości, dostrzegając potencjał drzemiący w silnej rodzinie. W ostatnich miesiącach słowacki rząd odważnie odmówił ratyfikacji konwencji genderowej, a bułgarski sąd konstytucyjny uznał konwencyjną ideologię gender za sprzeczną z konstytucją. Natomiast świadomy zagrożenia ideologią gender rząd Victora Orbana zlikwidował studia gender na węgierskich uczelniach wyższych. Eksperci uznali bowiem, że uczelnie nie mogą być miejscem budowania sprzecznej z nauką ideologii.
    Realny scenariusz

    Mało kto dziś pamięta, że Polacy byli autorami Konwencji o prawach dziecka, podpisanej do dzisiaj przez wszystkie państwa świata. Wiem, że również idea Konwencji o Prawach Rodziny to realny scenariusz budowy wspólnej platformy dla wszystkich państw wiernych podstawowym wartościom naszej cywilizacji.

    Aby ten program się ziścił, musimy dalej prowadzić międzynarodową ofensywę w obronie małżeństwa, rodziny i życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Inaczej niż rzecznicy lewicowych ideologii, nie mamy za sobą wsparcia międzynarodowych grantów i ponadnarodowych instytucji.

    P.S. Akcja środowisk LGBT w szkołach „Tęczowy Piątek” to tylko jedno z wielu zagrożeń dla rodziny, przeciwko którym może ochronić nas Konwencja o Prawach Rodziny. Przypomnę, że Ordo Iuris zainicjowało drugi etap akcji „Chrońmy Dzieci!”, której celem jest obrona prawa rodziców do wychowania dzieci w zgodzie z własnymi przekonaniami i ochrony uczniów przed destrukcyjnym działaniem organizacji promujących w szkołach ideologię gender. Nasi prawnicy podejmą interwencję w przypadku nadużyć, dlatego bardzo proszę o informowanie nas o problemach, pisząc na adres: dzieci@ordoiuris.pl.”

    Wkleiłam jak leci, bo nie mam czasu zrobić z tego skrótu.

    Coś, jak widać, się zmienia.

    Pozdrawiam

  3. Tadeusz_K napisał(a):

    Witam Szanownych Gości @n i @EB.

    #Coś, jak widać, się zmienia.#
    *
    Nic się nie zmieni dopóty, dopóki nie zamienią się miejscami nienormalność z normalnością i normalność nie powróci z wygnania.
    WHO na powrót musi przekwalifikować dewiację na dewiację.
    Inaczej nienormalność w coraz szybszym tempie wypierać będzie z przestrzeni społecznej normalność- tak jak w ekonomi zły pieniądz wypiera dobry pieniądz (prawo Kopernika-Greshama).
    W/w prawo działa niestety doskonale także w każdej działalności ludzkiej.
    Pozdrawiam

  4. Tadeusz_K napisał(a):

    Luźna uwaga.
    *

    W Hameryce złapali bombardiera w piątek, a w poniedziałek będzie wsadzany do celi odosobnienia.
    A u nas?
    A u nas lat temu parę:
    -złapano za łapę piniora,
    -złapano pulchnego gawłowskiego,
    -płaczkę zdanowską (vide , sawicka z PO),
    -i paru innych.
    /
    A u nas w/s przestępstw obowiązuje zadawanie pytań prejudycjalnych.
    Mamy sądy prejudycjalne, czyli niekompetentne, czyli bezwolne, czyli bezmyślne, czyli uzależnione.
    Marnotrawienie pieniędzy podatników.
    *
    Może to nie jest w temacie wpisu , ale niezupełnie…. niezupelnie.

  5. nohood napisał(a):

    @tadeusz:
    zgadzam się z cejrowskim, że bomber, to ściema z kiepska reżyserowana
    zerżnięta zresztą z prawdziwego unabombera theodore kaczynskiego.
    lucyferycznym debilom-niewolnikom naprawdę brakuje już pomysłów na scenariusze pisane dla publiczności telewizora.

  6. Ciele napisał(a):

    @ Tadeusz

    Dlaczego zwracasz się tylko do Alla z tą petycją? Może inni też by chcieli podpisać.

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi