Czy wątpliwości to także bezczelność*? — CISZA

Odpowiadam pewnym siebie – NIE! Wątpliwości to dziś. w świecie NWO konieczność, by za czas jakiś nie czuć się oszukaną/-ym. Oczywiście nie mam daru jasnowidzenia ale może, jak wiele zwykłych kobiet mam jakiś szósty zmysł? Bywa czasem tak, że miewam dziwne skojarzenia, które po czasie okazują się trafne. Przypomnijcie sobie takie figury polskiej „prawicy”, jak Wałęsa i Marcinkiewicz. […]

via Czy wątpliwości to także bezczelność*? — CISZA

You may also like...

12 komentarzy

  1. nagor pisze:

    @cisza1
    Witam ,
    No , w marcu 1981 nie byłem tego świadomy , ale kilka miesiecy później , już prawie pewny .Tak zostało i życie zweryfikowało to „:prawie” na „całość „, co przypomina się każdego dnia , że beszczelnością kłamstwa można zdziałać wiele , bez względu na polityczne barwy .

    Watpliwości mogą prowadzić do deja vu osobistego lub wymuszonego , jak zbliżają się w rejon zagrożony cementowaniem (ostatnie przypadki tu) .
    Też mam takie odczucia , że malowany obrazek ma tuszować inny obraz , przeznaczony wyłącznie dla dopuszczonych do tajemnic , równo w polityce jak też w kościele , bo weszły na jedno pole z podobnym celem .
    Nie wiem czy pokonałś , to co pisałem w Gdyby2 , bo chyba jest coś co stawia na głowie dzisiejsze wartości oraz ich organizację a elity wpływu cierpią na brak czasu jak temu zaradzić .Zaczynają grać w otwarte karty zamieniając miejscami przyczynę ze skutkiem .

    Zabawa w dobrego i złego policjanta traci sens , kiedy są z jednej komendy .

    droga do drugie deja vu rozpoczęta
    Pozdrawiam

  2. cisza1 pisze:

    @ nagor
    Nadal obserwuję niebo.
    Nawet tam majstrują, jestem tego pewna choć jestem zbyt słaba we fizyce.

    New World Order całą gębą wszędzie. „Odnawiają” wszystko, także Kościół Katolicki (by nie przeszkadzał!) a przede wszystkim samego człowieka, jego świadomość, sens życia.
    Robią medialny jazgot, niby się kłócą, wzajemnie opluwają by zająć publiczność.
    Zajęci konsumpcją, obdarowani paciorkami mają odwyknąć od myślenia, nie mieć pytań i wątpliwości. Kupować, kupować….
    W tym czasie kłamstwa, podobne do prawdy bo ubrane w szaty patriotyzmu wygrywają. Oby tymczasowo!
    Tak to widzę. Nie upieram się, że mam rację. Wiem, że jestem w mniejszości i że patrząc tylko „po ziemsku” przegram ale już przywykłam.
    Pozdrawiam przy I-szej sobocie miesiąca.

  3. cisza1 pisze:

    Udało mi się dodać komentarz chyba za trzecim razem :)))

  4. nagor pisze:

    @cisza1
    Najczęściej patrzymy pod nogi i to co w zasięgu ręki bagatelizując to nieosiągalne , bo wysoko .Taka naturalna skłonność człowieka , bo w tym zakresie jest skłonny doznawać rzeczywistość .Takie zachowanie nie jest tajemnicą dla psychologów , że człowiek obserwacje pomija .No burza z deszczem , deszcz i wiatr dotyka go osobiście i wtedy zagląda szukając końca . Teraz w cywilizacji smartfonowej wielu ma problem z patrzeniem pod nogi bo koncentruje się na ekranie . Warto jednak na widok nieba nie być obojetnym , bo jak mówisz też są znaki i co najgorsze są bez dźwięczne.

    NWO doszło do tego samego celu religie , człowiek ma dla nas pracować i jak konieczne niech wierzy , ale aby Wiara nie stawała w poprzek ich interesowi . Ta świdomość bycia na wozie albo poza nim , sprowadza działania kościoła w sfere polityki i kompromisów a politykę w formę przedstawienia pozorów oderwanych od realiów .
    Takie mamy czasy kiedy ,to odbywa się nie przez wieki a na naszych oczach , a my spoglądamy na to trochę tak jak na chmury .
    Mam kilka ciekawych fotek , tylko wklejanie ich tutaj jest poza moją umiejętnościa , ale z czasem kto wie .

  5. Tadeusz_K pisze:

    @nagor
    #Mam kilka ciekawych fotek , tylko wklejanie ich tutaj jest poza moją umiejętnościa , ale z czasem kto wie .#
    *
    Moja propozycja nadal @nagor jest aktualna-potrzebna Twoja wola..
    Akurat zanalazłem prosty sposób wklejania obrazków do Wpisu ( jak i komentarza) bez zakładania kont na obcych portalach..
    Tu jest konieczne zalożenie konta na WordPress na którym jest właśnie PT..
    ***
    Natomiast wklejanie obrazków do komentarza doskonale obsługuje nasza BibliotekaMediów:
    Media–> Biblioteka.–>Zaznacz obraz–>Skopiuj adres http (prawy górny róg) –>Wklej do okna komenta.

    KROKI:
    1).

    2).

    3).

    **
    Można także pozyskać adres w drugim Kroku (ad.2) klikając prawym na obraz i Kopiuj adres obazu.
    Sposób z ad.3 należy szczególnie stosować, gdy adres zaczyna się od https.

  6. Tadeusz_K pisze:

    @cisza1
    Intuicja/szósty zmysł.
    Niezaprzeczalnie istnieje takie zjawisko, taka właściwość w wielu obszarach działalności człowieka- pierwszy impuls jest ważny.
    Ma ona szczególne znaczenie w przypadku braku danych tak jak to miało miejsce w przypadku wałęsy.
    Ten człowiek nie był znany szerokiemu społeczeństwu, nie było internetu, nie było dostępu do telefonów, faxów etc.
    Brany był na wiarę.
    Dostatecznie swoje oblicze pokazał podczas organizacji obalenia rządu Pana Olszewskiego. I to powinno go wepchnąć w niebyt, ale jednak tak się nie stało do dzisiaj.
    W przypadku MM sytuacja jest pozytywnie jasna i klarowna-wielki zbiór danych do wyboru.
    -Jeździ do USA.
    A gdzie powinien?- w sytuacji osaczenia Polski przez Francję, Niemcy, Niderlandy.
    Zadaniem premiera jak również prezydenta jest właśnie pozyskiwanie kapitału i inwestorów- a to jest nam potrzebne.

    Goldman Sachs- istotnie złą sławą się wsławił, ale tak mu pozwolono przy udziale balcerka.
    Nie oznacza to jednak, że trzeba iść z nim na wojnę-biznes is biznes.
    A wałesa (w owym czasie) powiedział coś mniej więcej podobnego:przychodźcie do nas, róbcie interesy bo polscy przedsiębiorcy to nieuki.
    *
    Nie pasuje mi nazwisko wałęsy w zestawieniu z MM.

  7. E.B pisze:

    Posłuchajcie ostatniego Gadowskiego. Tak, ku pokrzepieniu serc :).

  8. Tadeusz_K pisze:

    @E.B
    Już się robi.
    🙂

  9. prop pisze:

    Szło zło przez świat

    Miało zwykłą twarz

    Bardzo dbało o to

    Kto fałsz ten znał

    Ale kryć go chciał

    Zło zamieniał w złoto

  10. cisza1 pisze:

    @Tadeusz_K
    „Goldman Sachs- istotnie złą sławą się wsławił, ale tak mu pozwolono przy udziale balcerka.”

    Czasy Balcerowicza, tzw. reformy, to cudotwórca Jeffrey Sachs, który ogolił nas niemal do skóry.
    Lata 90-te i początek XXI w w NBP.
    Bank Goldman Sachs to zupełnie inny fryzjer, ponoć najzdolniejszy!

    „Nie pasuje mi nazwisko wałęsy w zestawieniu z MM.”
    Nie płacz Tadeuszu, proszę.
    Zestawiłam tak również dlatego, bo wszyscy trzej byli/są entuzjastycznie lansowani przez tego samego polityka. A różnią się ogromnie.

  11. nagor pisze:

    @prop
    takie życie złote , kto bardziej fałszywy ten wyżej . Z wiekiem ,to rozeznanie przychodzi samo , najczęściej za późno .

  12. Ciele pisze:

    Chyba już nikt tu nie zgląda, to mogę pisać.

    W tym co teraz się dzieje wokół Polski, Goldman Sachs nie działa samodzielnie. Jest ktoś nad nimi. Na ten czas taki układ jest dla nas dobry. To coś jak leczenie pijawkami. Stąd wątpliwości opisane przez Ciszę. W zgrożenie nie zdąży się przekształcić, a co zrobi dobrego – to nasze.

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi