1.08

Na samochodach często widać takie nalepki:

Jak ja rozumiem ten znak i napis:

  1. Pamiętamy o naszych bohaterach
  2. Pamiętamy kto mordował
  3. Pamiętamy kto próbował pomóc
  4. Pamiętamy kto pomocy odmawiał
  5. Pamiętajmy, że wszelkie działania a szczególnie gdy na szali jest życie ludzi i miasta muszą być na zimno kalkulowane
  6. Pamiętajmy, że wydarzenia nawet tragiczne mogą przynieść dobre owoce
  7. Pamiętajmy, żeby nie dać się sprowokować do walki za cudze interesy.

You may also like...

30 komentarzy

  1. prop napisał(a):

    pkt. 5 zdecydowanie mi się nie podoba (i jeśli na dodatek łączyłby się w jakiś sposób z pkt. 7) – klęski są sierotami…

    P.S.
    mejl

  2. piko napisał(a):

    @prop

    Pisząc o Powstaniu Warszawskiem nie można uciekać od oceny polityczno-militarnej decyzji o jego wybuchu. Według mnie decyzja nie była dobra. Można by powiedzieć, że teraz łatwo się wymądrzać. Ale nawet wówczas były przesłanki do odstąpienia od akcji. Temat nie na ten tekst.

    Co do „sieroctwa”. Dla narodu, społeczeństwa ważne są takie zdarzenia, nawet w postaci klęski. Łączą nas wokół wartości które np. moi rodzice wyznawali – wierność zasadom, waleczność. To jest ten +. Powstanie było w historii powojennej piękną kartą która jakoś cementowała społeczeństwo.

    W mojej „litanii” są punkty o racjonalności i pewnym wyrachowaniu w podejmowaniu decyzji. Wierność zasadom (naszej cywilizacji) jest konieczna co nie kłóci się z wyrachowaniem i mądrością. Ważne żeby nie doprowadzić do sytuacji że trzeba być znowu bohaterem i to czasami w imieniu cudzej sprawy.

  3. E.B napisał(a):

    @Piko

    Jak co roku nie potrafimy przejść obojętnie obok tej daty i jak co roku dyskutujemy, czy była to uzasadniona konieczność.
    I to jest też pewna wartość, te nasze rozmowy, bo uświadamiają nam tak wiele.
    I Twoje punkty to odzwierciedlają.

    Cześć Bohaterom, a nam pod rozwagę:

    .

    I ten wiersz Ziutka Szczepańskiego:

    .

  4. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    „Czerwona zaraza”

    Otóż to, otóż to.!
    Tu jest opisane źródło tych corocznych dywagacji i deprecjonowania zrywu jakim było Powstanie Warszawskie.
    Prawda utworu uwiera tą zarazę jak ość w gardle, a nawet pojawiają się głosy o ukaranie przywódców PW..
    Dzisiaj przedstawiciele czerwonej zarazy (powstający z warszawki) znowu bronią niemieckiego prawa – prawa timmermansów, varchowstadów, benditów,
    Stają po stronie przeciwnej Powstańcom Warszawskim.

  5. E.B napisał(a):

    @Tadeusz

    Ten wiersz jest dramatyczny w swojej wymowie, i w pewnym sensie proroczy:

    „Czekamy ciebie – ty zwlekasz i zwlekasz,
    ty się nas boisz, i my wiemy o tym.
    Chcesz, byśmy legli tu wszyscy pokotem,
    naszej zagłady pod Warszawą czekasz.

    Nic nam nie robisz – masz prawo wybierać,
    możesz nam pomóc, możesz nas wybawić
    lub czekać dalej i śmierci zostawić…
    śmierć nie jest straszna, umiemy umierać.

    Ale wiedz o tym, że z naszej mogiły
    Nowa się Polska – zwycięska narodzi.
    I po tej ziemi ty nie będziesz chodzić
    czerwony władco rozbestwionej siły.”

    Powstał 29 sierpnia, a już dwa dni potem Ziutek został ciężko ranny i zmarł 10 września 1944 r.

    Dzisiaj, być może właśnie dzięki tej ofierze krwi, którą złożyli, mamy wolną Polskę, bez czerwonej zarazy, choć oni nigdy nie odpuszczą i będą nas w różny sposób nękać.

  6. piko napisał(a):

    Czekamy ciebie, czerwona zarazo,
    byś wybawiła nas od czarnej śmierci,
    byś nam Kraj przedtem rozdarłszy na ćwierci,
    była zbawieniem witanym z odrazą.

    Czekamy ciebie, ty potęgo tłumu
    zbydlęciałego pod twych rządów knutem
    czekamy ciebie, byś nas zgniotła butem
    swego zalewu i haseł poszumu.

    Czekamy ciebie, ty odwieczny wrogu,
    morderco krwawy tłumu naszych braci,
    czekamy ciebie, nie żeby zapłacić,
    lecz chlebem witać na rodzinnym progu.

    Żebyś ty wiedział nienawistny zbawco,
    jakiej ci śmierci życzymy w podzięce
    i jak bezsilnie zaciskamy ręce
    pomocy prosząc, podstępny oprawco.

    Żebyś ty wiedział dziadów naszych kacie,
    sybirskich więzień ponura legendo,
    jak twoją dobroć wszyscy kląć tu będą,
    wszyscy Słowianie, wszyscy twoi bracia

    Żebyś ty wiedział, jak to strasznie boli
    nas, dzieci Wielkiej, Niepodległej, Świętej
    skuwać w kajdany łaski twej przeklętej,
    cuchnącej jarzmem wiekowej niewoli.

    Legła twa armia zwycięska, czerwona
    u stóp łun jasnych płonącej Warszawy
    i scierwią duszę syci bólem krwawym
    garstki szaleńców, co na gruzach kona.

    Miesiąc już mija od Powstania chwili,
    łudzisz nas dział swoich łomotem,
    wiedząc, jak znowu będzie strasznie potem
    powiedzieć sobie, że z nas znów zakpili.

    Czekamy ciebie, nie dla nas, żołnierzy,
    dla naszych rannych – mamy ich tysiące,
    i dzieci są tu i matki karmiące,
    i po piwnicach zaraza się szerzy.

    Czekamy ciebie – ty zwlekasz i zwlekasz,
    ty się nas boisz, i my wiemy o tym.
    Chcesz, byśmy legli tu wszyscy pokotem,
    naszej zagłady pod Warszawą czekasz.

    Nic nam nie robisz – masz prawo wybierać,
    możesz nam pomóc, możesz nas wybawić
    lub czekać dalej i śmierci zostawić…
    śmierć nie jest straszna, umiemy umierać.

    Ale wiedz o tym, że z naszej mogiły
    Nowa się Polska – zwycięska narodzi.
    I po tej ziemi ty nie będziesz chodzić
    czerwony władco rozbestwionej siły.

  7. E.B napisał(a):

    @Piko

    Ten wiersz jest przejmujący i odpowiada dokładnie atmosferze tamtych dni. To jest klucz do zrozumienia sytuacji, w jakiej znaleźli się i dowódcy i żołnierze.

    Dzisiaj już możemy cytować ten wiersz Ziutka, ale wcześniej było to niemożliwe.

  8. Tadeusz_K napisał(a):

    A dzisiaj….po 74 latach:

  9. anonim napisał(a):

    piko 31 lipca 2018 o 10:34

    (..) „Pisząc o Powstaniu Warszawskiem nie można uciekać od oceny polityczno-militarnej decyzji o jego wybuchu. Według mnie decyzja nie była dobra. Można by powiedzieć, że teraz łatwo się wymądrzać. Ale nawet wówczas były przesłanki do odstąpienia od akcji.

    Ja od swoch babc, dziadkow i rodzicow w ich wspomnieniach o PW slyszalem to, co w krotkich zolnierskich slowach powiedzial Linda:

  10. E.B napisał(a):

    @Anonim

    No, właśnie. Przytoczę więc w osobnej notce tekst z notki @Almanzora, który znalazł to w sieci. Autor nieznany.

  11. Tadeusz_K napisał(a):

    @Anonim
    #Według mnie decyzja nie była dobra. #
    /
    Takich według było i jest wielu. a nawet więcej niźli tych, którzy brali czynny udział w PW.
    Proszę policzyć na liczydle kulkowym.

    #w krotkich zolnierskich slowach powiedzial Linda:#
    Z żółnierstwem to nic onże wspólnego nie miał @Anonimie!.
    Chyba, że z komoruskim of szczykunowiczów.
    (chciałoby się powiedzieć of szczyNaDeski).

  12. Tadeusz_K napisał(a):

    A mówiłem, że gdy nastanie dżdżysta pora to glizdy wylezą z kryjówek!
    Kurna, jakie to proste jest od lat!

  13. Tadeusz_K napisał(a):

    Jak czytam, że Anonim, to słowo to kojarzy mnie się ze starożytnymi Ammonitami (Ammonici – starożytne plemię aramejskie, które w XII w. p.n.e. osiedliło się na terytorium Zajordania,).
    Takowych Ammonitów doświadczył także mój dziadzio Jan, który przeżył niewolę carską w Kazachstanie, a następnie barbarzyństwo niemieckich żołdatów przy wywózce drewna z lasu w tep. -30 stopni.
    A jak twoi dziadkowie Ammonimus radzili sobie w takich temperaturach-mając przy okazji strzaskaną nogę kolbami?
    Czy ty jesteś z tych, którzy byli przeciwnikami Jeremiasza?.
    Mówisz jak oni.
    Przestań fanzolić o dziadkach i babciach Ammonitach..

  14. Tadeusz_K napisał(a):

    @Anonim
    1 sierpnia 2018 o 14:35
    Wiesz co…odeślę cię do przeczytania wpisu @RobertazJamajki.
    Obawiam się jednak, że przerasta to twój intelekt, ale może coś jednak zostanie w twojej głowie.
    https://robertzjamajkisite.wordpress.com/2018/08/01/nad-grobem/

  15. Anonim napisał(a):

    poniewaz sadze, ze wzystkie twoje razem 4-y wynurzenia dotycza mojego kom. z 14:35, to ci odpowiem tak:

    wal sie Tadeusz. To juz raz uslyszales, choc wowczas to bylem po twojej stronie. (pasuje tez: pieprz sie)
    Co ty piszacy z jakiegos pipidowka wiesz o Warszawie. Ja przezylem w niej polowe swojego zycia. Do tego nie musialem, jak ty czytac o niej, tylko mialem przekazy od osob, ktore w niej zyly od poczatku 20-go wieku.

    ps.: Jak u ciebie temparatura? 30°C? Czy moze wiecej? Bo to widac po twoich wynurzeniach.

    pps.: Czytanie twoich 30-stopniowych wynurzen rzeczywiscie przerasta moj intelekt.

    Dlatego na tym zakoncze.

  16. E.B napisał(a):

    @Anonim

    Nie denerwuj się. @Tadeusz chyba rzeczywiście źle odczytał Twoje intencje. Jak przeczyta jeszcze raz, to się z tego wycofa :).

  17. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    Jestem zwolennikiem jasnych sytuacji wedle dwuwartościwowej logiki panującej w całym Wszechświecie.
    Nowoczesna trójwartościowa logika Łukasiewicza (mająca niby przyszłość) nijak mi nie odpowiada.
    Może jest i dobra to tworzenia hybryd- np. samochodów. ?.
    Mogę się zawsze wycofać i przeprosić, ale z drugiej strony jestem przeciwnikiem ammonitów.
    #z jakiegos pipidowka #
    -to także jasne i znamienne jest.

    #To juz raz uslyszales#
    -znać, że wyspiarze nie odpowiadają mi genetycznie.
    🙂

  18. E.B napisał(a):

    @Tadeusz

    Nie kłóćcie się, nie dzisiaj. Po obu stronach zagrały emocje, ale proszę przeczytaj jeszcze raz to co @Anonim napisał.

  19. cisza1 napisał(a):

    @Warszawiacy….
    chcieli być po prostu WOLNI!
    Mieli po prostu dość szkopskich zbrodni. Linda to nazwał dobitnie….

    Jakiekolwiek oceny, także te krytyczne a szczególnie te dokonywane już po klęsce, po czasach komuny, także dzisiaj mogą dotyczyć TYLKO dowódców!
    Tak uważam.
    Sami powstańcy są godni największego szacunku.

    Cześć i chwała Bohaterom!

  20. cisza1 napisał(a):

    KTO rządzi w Warszawie?
    Wiadomo ….ale KTO w Polsce rządzi policją???

    Marsz rozwiązany przez władze miasta, zablokowany przez Policję idzie chodnikiem

    Przyjdzie czas, że oni nauczą władze patriotyzmu, tego „niekoncesjonowanego”!
    Ilu policjantów zgromadzą 11 listopada?

  21. E.B napisał(a):

    @Cisza1

    Co to jest ?????

  22. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    Sokole oko mafii z ratusza wypatrzyło w wielotysięcznym tłumie koszulkę z napisem „raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę”.
    Współrzędne satelitarne (swojego agenta) podał tryzub kacap_sztyk.
    Zresztą cokolwiek by nie powiedzieć to sznurem toto szyte.

  23. Tadeusz_K napisał(a):

    @cisza1
    Ilu policjantów zgromadzą#
    /
    Musieli bo -jak widać w tle – czynnie działały oddziały sodo_kodomitów, UBewatyli kacapsztyków 3rype pod dyrekcją warsiaskiej mafii.

  24. cisza1 napisał(a):

    @E.B
    „Co to jest ?????”

    Posłuchaj, proszę całości.

    Rozwiązany Marsz Powstania Warszawskiego – co dalej?

    Pytasz: co to jest? Marsz chodnikami.
    Telewizornia państwowa nie poinformowała:(
    Ani słowa o tym wczoraj!

  25. piko napisał(a):

    Jedną sprawą jest postawa powstańców (żołnierzy) – szacunek, pamięć, uznanie.
    Druga sprawa to politycy i dowództwo naczelne decydujące o wybuchy. Podlega ocenie i krytyce.

    Trzecia najważniejsza sprawa – Powstanie Warszawskie jest tragiczną kartą naszej historii która ma być piękną legendą cementującą naród.

    Polecam anonimowi:
    https://nczas.com/2018/08/01/powstanie-warszawskie-zdaniem-stanislawa-michalkiewicza/

  26. E.B napisał(a):

    @Cisza1

    To jest niebywałe. Ale to była prowokacja, żeby wywołać rozruchy. Dobrze, że do tego nie doszło i chwała ludziom, że zachowali spokój. Ale w końcu Polacy wezmą sprawy w swoje ręce i pogonią tych bandytów. PiS nie może być tak bezradny. Oby tylko na drodze prawnej doszło do rozliczeń. Cierpliwość ma swoje granice.

  27. anonim napisał(a):

    Np. w tej chwili w cyglowniach Sakiewicza (niezalezna.pl i telewizjarepublika.pl) nie mic na temat rozwiazania marszu.
    Podobnie cynglownia tvp.info.pl nie zauwaza tematu.
    Nie do konca to im sie udaje, bo wczoraj dal upust temu sk****wu Rafal Ziemkiewicz:
    https://twitter.com/malyy5/status/1024757576020492289

    ps.: @Piko nie bardzo rozumie zwiazku wstawionego Lindy i mojego tam komentarza, i zalinkowanego Michalkiewicza.
    A swoja droga, to lubie sluchac i czytac tego goscia.
    Jednak pod pewnym warunkiem, a minowicie,, ze nie mowi o „katastrofie”.

  28. anonim napisał(a):

    Tadeusz_K => do kom. z 1 sierpnia 2018 / 16:59, a w zasadzie do jego malej czesci ..

    Brzydko sie bawisz Tadeusz.
    Naduzywasz swoich uprawnien do celow prywatnych.

    Ta moja uwaga chcialbym zainteresowac admi PT w osobach: @nohood i @LordJim

    napisal
    @anonim z malym intelektem

  29. piko napisał(a):

    @Anonim
    Jesteś na moim blogu i nadajesz z Trójmiasta. Dobrze by było jakbyś nie występował jako @anonim tylko jako komentator z jakimś określonym nickiem.

    Ja od swojej mamy słyszałem dużo o Powstaniu (osobista łączniczka majora Ludwika Gawrycha ps. „Gustaw” batalionu Gustaw).
    Na S24 zamieściłem jej listy z obozu——— https://www.salon24.pl/u/piko/660630,listy-44-45

    To co mówi Linda jest ładne ale nie na temat. Ocena tych co doprowadzili w tym momencie do Powstania jest negatywna.

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi