Elegia’ na cześć gersdorf… jej sponsorów dzisiejszych i historycznych.

Smutno mi, Junio, merkel , macron, timmemansie!
Dla mnie na zachodzie
Rozlałaś tęczę blasków promienistą;
Przede mną gasisz w lazurowej wodzie
Gwiazdę ognistą…człowieczeństwa
Choć mi tak niebo Ty złocisz i morze,
Smutno mi, merkel, macron, putin, timmermansie!

Jak puste kłosy z podniesioną głową,
Stoję rozkoszy próżen i niedosytu…
Patrząc na tęczę, co mi rzuca z fali
Ostatnie błyski,
Choć wiem, że jutro błyśnie jako nowe nieznane zorze,
Smutno mi, Junio! Smutno mi merkel, macron, putin, timmermasie

Sto mil od brzegu i sto mil przed brzegiem,
Widziałem lotne w powietrzu poety
Dłuuugim szeregiem….
Żem je znał kiedyś na polskim ugorze,

Smutno mi, Junio! Smutno mi merkel, macron,putin, timmermansie
*
Junio, merkel, macron, timmermansie nieznane gotujesz mi łoże,
Smutno mi, Junio!
Wiem, że mój okręt nie do kraju płynie,
Smutno mi, Junio!
Na tęczę blasków, którą tak ogromnie
Felfeble twoi w Junii rozpostarli,
Nowi gdzieś ludzie w sto lat będą po mnie
Patrzący — na żywo marli.
Smutno mi, Junio! Merkel, macron, timmermansie..
*
Szczypta optymizmu:
Narodził się wielki bohater -a imię jego:

gersdorf

-a może czterdzieści i cztery……?

*

dziąsła przeżarte szkorbutem korupcji i głupoty,
nogi spuchnięte i martwe,
już koniec, już płuca wyplute -jeno plwociny ostatnie
lecz palą się oczy szczelnie otwarte i świeczka się pali w drgającej ręce.

Poranek lipcowy…. Jak cicho. ….
Jak dziwna się jasność otwiera w Karlsruhe.
I tylko tak ciężko oddychać,
i tylko tak trudno umierać przed końcem kadencji.

Posępny poranek jak mur Kremla,
głęboki i mroczny jak dno Bundes_Ze_Stagu,
zza krat SN, z ukochanego podwórka
dobiega ją jeszce śpiew towarzyszy… rzepliński?, strzembosz?, stępień? timmermans? merkel?…valensa of Valensów?

-nie, już nie dosłyszy…

Ale  słucha gersdorf jeszcze w mniemaniu,…lecz nie wie,
że cienie rozumne   w Polsce się zbierają,
ale uparcie, uparcie  powtarza, jak niegdyś na wiecu:
– Kochani… ja muszę do SN…wymachując świeczką.

powrócę!… zawzięta, uparta…!
ja muszę!… do SN, do sprawy IIIRype,
do wyższej kasty, do roboty, do nieśmiertelnej sekty…

ja muszę…kodziarze, ubecy, esbecy…
– i śpiew  urywa się nagle ….
i myśli urywa się jaaak nikłe pasmo.
Ta twarz już woskowa jest, nieżywa bez botoxu,
lecz oczy otwarte nienawiścią nie gasną.
I mniema…i mniema…i mniema…

A gdzieś w górze, krzykliwy i czarny,
rój ptactwa teutona rozsypał się w szereg,
jak czcionki w SN drukarni,
gdy nocą składali we czterech…

Ach, płuca wyplute nie bolą,…zadyszka?…
Nic to!……jeziora moje  liczne wyleczą..
śmierć w szparę judasza zaziera,
tak trudno przed nim lat sześć minie, umierać
i mimo iż mózg już wysechł do zera..

Raz jeszcze się dźwiiignęła na boku:
– Ja muszę…

ja muszem! (wzorem nobelisty)…

tam na mnie czekają..czekajom… jam na uchodźstwie mniemam
I upadła w ostatnim krwotoku ….mniemając..że czekajom.


Refleksje z utworów J. Słowackiego i W. Broniewskiego.

You may also like...

7 komentarzy

  1. Tadeusz_K pisze:

    Płuca wyplute, oczy, uszy, mózg szczelnie zamknięte i świeczka w….drgającej ręce:

    -ale to nie moja ręka-tak mniemam wedle mniemania i oświadczenia w Karlsruhe.
    -Caryca Kasia cieszy się.

  2. E.B pisze:

    @Tadeusz

    Widzę, że adorujesz Panią Pierwszą Prezes z wielką atencją :))).
    No, ale nie dziwię się. Zasługuje na wiele…..
    Sztandar opozycji i w ogóle symbol naszych czasów.
    Jest w ich rękach narzędziem, ale skutek jest marny.

  3. Tadeusz_K pisze:

    @E.B
    Sztandary zawsze adorować trzeba, przynależy.

  4. nagor pisze:

    @Tadeusz_K
    Witaj Przyjacielu .Dołączyłeś ?
    Pozwól , że zapytam – Popadło i musisz ? Czy zgłębiasz tajniki recyklingu w dymnych oparach ?
    Taki bioodpad a Ty elegię . Lato w koło , zauważasz?

  5. Tadeusz_K pisze:

    Witaj @nagor.

    „Dołączyłeś ?#
    /
    -a nie widać?
    /
    No dobrze-przy elegii postawię apostrof.

  6. Tadeusz_K pisze:

    Logika gersdorf na uchodźstwie:
    *
    Twierdzi, że złamano prawo wobec niej.
    A więc po kolei:
    1.startując na prezesa SN gersdorf wiedziała, że osiąga wiek emerytalny w czasie trwania kadencji (zataiła to),
    2.wiedziała, że sędzia, który osiągnął wiek emerytalny musi uzyskać zgodę prezydenta na kontynuwanie zawodu (konstytucyjne prawo prezydenta),
    3.oświadczenia woli w w/w aspekcie gersdorf nie okazała, a więc złamała prawo.
    4.czy jest gdzieś zapis, że sędzia (kasty wyższej) SN nie musi składać prezydentowi prośby o kontynuowanie zawodu po osiągnięciu wieku emerytalnego?

    Jak to jest wielebna’ gersdorf z tobą?
    Dokonałaś gersdorf obrazy prawa-tak toto chyba się nazywa?

    Może weźmiesz kredyt, skoro 30 tys/mc nie starcza ci na życie? – co?

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi