Czy faktycznie historia lubi się powtarzać? — w bezkresach ponad czasem czasami tu

Będąc biernym obserwatorem wydarzeń (jak i pozostałe 95% populacji ludzkiej) mam tylko cząstkowe szanse na to, by aktywnie kreować rzeczywistość. Zbyt mało we mnie samozaparcia (fizjologią to pachnie, ale to tak już jest), a właściwie to motywacji do tego, by po uprzednim logicznym zanalizowaniu i zdefiniowaniu historii najnowszej, futurystycznie wyprofilować najbardziej możliwą przyszłość. Uo matko.. […]

via Czy faktycznie historia lubi się powtarzać? — w bezkresach ponad czasem czasami tu

You may also like...

13 komentarzy

  1. E.B pisze:

    Uff…. Dramatyzm bije po oczach. Niestety sama prawda. I wciąż to samo pytanie dlaczego? Ile w tym naszej winy? Czy tym razem sobie poradzimy lepiej?

    My, maluczcy mamy niewielki wpływ na globalne dzieje. Możemy mieć wpływ tylko na siebie i własne decyzje, dopóki nie porwie nas wiatr historii….

    Gustaw Herling-Grudziński pisał jednak:

    „Jest zawsze miejsce na nadzieję, gdy życie okazuje się czymś tak beznadziejnym,
    że staje się nagle naszą wyłączną własnością”.

    Zaśpiewam Ci, głosem Joanny Wizmur, bo co mi pozostało:

  2. @EB
    „Miejcie nadzieję..”
    Tak, oczywiście, nie poddamy się.. nigdy..

  3. E.B pisze:

    Sarkazm, nieprawdaż?
    Coś proponujesz?

  4. piko pisze:

    Wiem, że to trudne ale po pierwsze trzeba zacząć od siebie, potem szkoła, strzelnica, kościół, mennica. A następnie próbować zmienić coś od góry – np. model Szwajcarski.

    I jak widzicie w dwóch zdaniach podałem receptę na „lepsze jutro”. 🙂

  5. piko pisze:

    ps. Proszę o medal lub chociaż dyplom reformatora.

  6. Tadeusz_K pisze:

    @robertzjamajki
    Czy faktycznie historia lubi się powtarzać? #
    /
    Oczywiście, że Historia powtarza się.
    Powtarza się sinusoidalnie.
    Wynika to z tego, że cele globalnych działań są niezmienne (od epoki kamienia łupanego włącznie).
    Raz „zduszone” odnawiają się na nowo jak hydra.
    Zmieniają się jedynie (dla niepoznaki) formy, metody i kamuflaż pojęciowy tychże działań.
    ___________

    Kamuflaż pojęciowy – ot choćby mały przykład z dnia dzisiejszego:
    esbecy, wsioki, wyższa kasta niesprawiedliwości i inni zbójcerze walczą przed sejmem o utrzymanie horrendalnych przywilejów i możliwości łupienia społeczeństwa, nazywając toto obroną demokracji, praworządności i takie tam inne bzdety pojęciowe.
    A z nowych metod np. to wwiezienie przez posła do sejmu bojówkarzy w bagażniku.
    Idiota, a nie poseł (to ta z Madery).

  7. Tadeusz_K pisze:

    @piko
    #ps. Proszę o medal lub chociaż dyplom reformatora.#

    Popieram medal i popieram dyplom.
    /
    Mam nadzieję, że częściowo załatwią to organizowane OTK

  8. cisza1 pisze:

    @robertzjamajki

    Świetnie napisałeś. Pozdrawiam:)

    Prawie wszystkie nieszczęścia, które spadły na nasz kraj były efektem żarłoczności sąsiadów i zaufania „sojusznikom” ale również niemałej pracy rodzimych kretów!

    Jaki my, zwykli Polacy mamy wpływ na wrogie nam „gry światowych mędrców” – żaden.
    Przypuszczam, że sprawa Polin już jest przyklepana przez pis &co.
    Nawet tego nie kryją.
    To z miłości czy dla władzy? Zapewne jedno i drugie…

    Uczmy się historii Polski, przekazujmy nie zakłamaną…
    Pilnujmy niezależności myślenia, wolności poglądów (mimo cenzury), rozmawiajmy z rodziną, przyjaciółmi, sąsiadami, odważnie dzielmy się niepoprawnym patriotyzmem na przekór propagandzie „zrównoważonego rozwoju”.

    A chłopaki niech się psychicznie i fizycznie hartują 🙂

    ps.
    trochę off ale znamienne; czyżby już pożegnanie schabowego, golonek etc?
    W sytuacji wybijania w Polsce wielu także zdrowych świń (o tym cisza) nachalna propaganda z ministerstwa rolnictwa w TVP w kółko o popieraniu hodowli bydła na mięso, owiec i…kóz!
    Shalom!

  9. @all
    Strasznie mi przyjemnie, choć właściwie to bez sensu,
    Że napisałem tekst dla was,
    A nie do szuflady kredensu..
    Tekst pełen goryczy, a jakże
    I powinno być mi przykro,
    Lecz przyjemnie mi, na przekór,
    Bo dusza ma już nie sama
    Gdzies na skraju firmamentu.
    Możemy, jak ci wilcy, powyć
    Do Księżyca i co? To wszystko?
    Bo wyć każe obyczaj?
    Albo Historia, co lubi zataczać
    Nowe koła?
    Jednak ciągle trwamy, czekamy
    Z nadzieją w sercach,
    Bo tak chce tradycja i choć
    Miejsca nie ma dla Polski
    Znowu w oszalałym świecie
    To My teraz powiemy – NIE!
    Ja powiem, a WY, co powiecie?

  10. E.B pisze:

    Niech mówi Norwid:

    „Polacy, można by powiedzieć, iż nie rodzą się na służących: to są zawsze bracia rycerze….
    Dlatego to w chwilach wielkich wielcy są – w potocznych służbach codziennych zaniedbani…
    Często gęsto poufni gawędziarze, nie pogardzający łzą rozrzewnienia i kieliszkiem.

    Polak jest olbrzym, a człowiek w Polaku jest karzeł”.

    Może to jest odpowiedź, dlaczego….tak jest jak jest z nami?

  11. Tadeusz_K pisze:

    @E.B

    #a człowiek w Polaku jest karzeł#
    ___________

    Jeśli tak jest to strach wyobrazić sobie co jest z innymi nacjami (pozwolę sobie jednak nie wymieniać).
    Co może być gorsze od karła?-bestia?
    Na bestie i karłów zwrócił już uwagę E. Burke:

    W interesie wszystkich mocarstw, które graniczą z tym niegdyś rozległym i wielkim państwem [mowa n/t Polski], leży to, aby nigdy nie wydobyło się ze swojego żałosnego położenia – E.Burke 1729-1797.
    **********
    Długa jest historia tych najemnych karłów (jeszcze, gdy stolicą był Kraków/Wawel).
    Dzisiaj dla kontynuacji i zabezpieczenia tychże interesów została poroniona/sfinansowana PO=sekta karłów, i w tymże właśnie celu tusk otrzymał stanowisko w strukturach UE.
    Tak więc jeśli poszukujemy karłów to należy szukać ich w/w sekcie jak również na dziedzińcu sejmu i okalających go uliczkach oświetlanych świeczką gersdorf..

  12. Tadeusz_K pisze:

    @cisza1
    #Przypuszczam, że sprawa Polin już jest przyklepana przez pis &co.#
    ________________
    Kwestia Polin została zaklepana, gdy poroniła się peło.
    Postawiono sprawę jasno:
    możecie chłoptasie guliać, kraść, zbójcować pod warunkiem, że utworzycie z Polski bezwolny kraj dla naszych interesów niemieckich (w przyległościach rosyjskich).
    Macie stworzyć warunki do ubezwłasnowolnienia „bękarta” Europy.
    To będzie warunkiem waszej nietykalności.
    Neomarksiści jak widać umowę dotrzymują i wynajdują coraz to nowszych karłów (o których mówi @E.B).
    Dzisiaj tym &co są gersdorfy, rzeplińskie, schetyny, cpetry, gasiuki i szmeringi, kacapsztyki, i inne kozi syny, i inne syny..
    Tak więc nie widzę związku pis z tajemniczym „&co”.

    Ale Historia się powtarza (tak było, jest i będzie) jak pięknie zechciał opisać @robertzjamajki.
    Po zawirowaniach lat 80-90 w pkt. A znajdujemy się znowu w pkt. B, gdy hydrze odrostają znowu łby:

  13. Tadeusz_K pisze:

    @cisza1
    Jak działa s-ka (e tam s-ka:korporacja międzynarodowa) *&co** to miałem okazję obserwować jak pulchny człowieczek bez honoru- nijjaki gawłowski (warunkowo zwolniny z aresztu) – pouczał posłów jak ma wyglądać w Polsce sprawiedliwość.
    To są już nie jaja kwadratowe, ale jaja wielokątne.
    Karzeł zwolniony za kaucją wyłazi na trybuny sejmowe w roli nauczyciela o sprawiedliwości, „bedziesz siedziaŁ”-gaworzy???.
    Ale jajca!
    -Niech żyje &co incognito!
    -Czy to jest biblijny potop?

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi