Żydowskie korzenie islamu — boson

Marie-Thérèse Urvoy urodziła się w Damaszku, jest islamologiem i od 1986 profesorem w Katolickim Instytucie w Tuluzie (ICT). Pod jej opieką ksiądz Édouard-Marie Gallez, brat Wspólnoty św. Jana, przygotował doktorską rozprawę pt. Le Messie et son Prophète (Mesjasz i jego Prorok), którą obronił na Uniwersytecie w Strasburgu w 2004. Pomimo, że owa dysertacja, wydana w dwóch tomach pt. De Qumran a […]

via Żydowskie korzenie islamu — boson

You may also like...

7 komentarzy

  1. boson napisał(a):

    „Jerusalem would finally be taken in 637 by his successor Umar. Gallez observes that no one knows how Muhammad would have reacted had he lived to see the non-arrival of the messiah. That non-arrival changed everything. At first the Arabs allowed the Nazareens to build a place of prayer right where the Holy of Holies had once stood, but they later drove them off and made it their own place of prayer. Interestingly, the Dome of the Rock, which Caliph Al-Malik began to construct in 691, was originally called the Dome of Abraham, because it was believed to lie on Mount Moriah, where Abraham had almost sacrificed Isaac. Its name was changed because it was later said to contain the rock from which Muhammad had ascended on his nocturnal journey to Heaven…
    The Church Fathers, from Irenaeus to Jerome, speak of the Ebionites or Nazareens as heretics, and they are alluding to them when they warn against “Judaizers.” They knew that the Nazareens denied the divinity of Christ while accepting the Virgin Birth, that they practiced circumcision, that they reproached rabbinical Jews for altering the texts of the Bible to hide the fact that Jesus was the messiah, and that they prayed toward Jerusalem. All these things the Muslims would do after them, except that they eventually changed their quibla and prayed toward Mecca. Origen says that the Nazareens refused to drink wine, but not out of asceticism, only to reserve it for the day when the messiah would inaugurate his earthly kingdom. Interestingly, when Jerome describes the fleshly pleasures anticipated by the Nazareens in that kingdom, they sound a lot like the pleasures Muslims believe await them in paradise.

    In the last part of the first tome, Gallez gives a survey of all the Jewish insurrections that happened in the Roman Empire between the 1st and the 7th centuries and descries an eschatological zeal at the root of them. Those who had rejected Jesus as messiah, he says, were trying to replace him by another. This is plainly seen in the insurrection of 135, where Rabbi Aqiba served as the “prophet” announcing Bar Koseba was the messiah. Gallez is not surprised that the historiography of the Judeonazareens (his usual name for them) has escaped the notice of the West, for until the withdrawal of the Byzantine Empire from the Near East, their presence could be ignored. Then, however, it was suddenly imposed on the world and on history in the form of Islam.”

  2. boson napisał(a):

    „In the middle of the 8th century St. John of Damascus, who frequented the caliph’s court before becoming a monk and was well informed about Islam, stated that Muhammad was reported to have received information from an angel in a dream. By the end of the same century, however, Muhammad was said to have received it directly from God in Heaven. Thus the Qur’an became the “uncreated Word of God.” Interestingly, the Jews (including the Nazareens) said something similar about the Torah, namely, that there was a copy of it in the hands of God, so it was both earthly and heavenly. At the feast of Shavu’ot, too, some Jews read a text about Moses going to Heaven and receiving the Torah from the hand of God.

    After being called “messenger of Allah,” Muhammad was given the added title, “Seal of the Prophets.” Some Muslim commentators noted that the Manicheans had given the same title to their prophet Mani (216-74). They also noted that Mani, like Muhammad, had been called the Paraclete predicted in John’s Gospel and had received a revelation from an angel in a grotto. In addition, the Muslim Ramadan is close to the 30-day Manichean fast, which also used to end each day at sunset.”

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Paraklet

  3. E.B napisał(a):

    Antyk wydał książkę: „Geneza islamu i osoba Mahometa” napisaną przez Abd Oul-Masih, Al Ghalwiry, mnicha, który ją wydał pod tym pseudonimem.
    Zostało ona spalona z rozkazu przełożonych zgromadzenia, ale autor uratował parę egzemplarzy i zdołał je wydać ponownie.
    Antyk przetłumaczył ją z ocalałego francuskiego egzemplarza i oddał do rąk czytelników.

    Ks. Poradowski tak pisze o skazanej na zniszczenie książce:

    „Odrębną religię dla Arabów przypisuje się zwykle Mahometowi (570-632), jednakże ostanie studia wykazują, że religia muzułmańska jest tylko wariantem judaizmu dostosowanego do kultury i zwyczajów Arabów.

    Przypuszczać też można, że w ten sposób Żydzi chcieli nie dopuścić do nawrócenia się Arabów na wiarę chrześcijańską, a jednocześnie zbliżyć ich do siebie, gdyż przez całą swą historię zawsze musieli współżyć z Arabami. (…)

    Podejrzenia co do tego są bardzo dawne, ale dopiero w ostatnich latach ukazało się wiele poważnych studiów na ten temat.

    Niestety po Soborze Watykańskim II wiele najważniejszych i najpoważniejszych studiów nad islamem brutalnie i systematycznie zwalcza się do dziś. )..)

    Koran jest mieszanką różnych starych tradycji Wschodu i Starego Testamentu, a więc judaizmu i mozaizmu, a dostosowany do mentalności i życzeń Arabów i tak zredagowany, aby jednocześnie usposobić Arabów przeciwko wierze chrześcijańskiej, czyli jest „odtrutka na chrześcijaństwo”.

  4. boson napisał(a):

    te dwa tomy ciągle jeszcze można kupić… za to w Polsce o ile mi wiadomo panuje o nich całkowite milczenie

  5. E.B napisał(a):

    Boson

    Ja je kupiłam na fali zainteresowania islamem i uchodźcami. W wolnej chwili napiszę o tej książce. Daje dość duże pojęcie o całej historii powstawania islamu i i jego proroku.
    Antyk chyba jeszcze je ma.

  6. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    Bardzo dużo informacji jak rodził się islam jest w Koranie (u samego źródła)-przynajmniej w wydaniu, które ja czytałem.
    Mahomet brał garściami założenia z judaizmu.
    Początkowo nawet dobrze szła ta „współpraca” z Żydami, ale ostatecznie wyrżnął ich, a na koniec „wylądował” (na podobiestwo Eliasza z sugestiami i analogiami do Henocha, i Mojżesza)) na Syjonie.
    Stąd ten meczet ze złotą kopułą.


    Henoch syn Jareda:

    **
    Jeśli zostanie wychodowana czerwona jałówka bez skazy (a hodowla cały czas trwa) to meczet zostanie zburzony pod fundamenty świątyni Salomona (III chyba).
    Wedle wszystkich znaków będzie to koniec naszego świata bo ofiara krwawa/całopalna nie może być już reaktywowana.

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi