Nieznany raport Komisji Kurii Kieleckiej w sprawie wydarzeń z 4 lipca 1946 roku.

You may also like...

13 komentarzy

  1. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.b
    Świetne opracowanie.
    Wzbogaciłem się o szczegół z księdzem bp. Kaczmarkiem.

    *
    Antysemityzm to cymes narzędzie- uniwersalny wielosstrziowy pług obrotowy.
    Pieczołowicie polerowany stoi w magazynie gotowy każdorazowo do użytku.

    -Za ten wynalazek nie ma jeszcze nobla?

    Ostatnio legalnie uzyty przez nijakiego lisa i szechtera w prezydenckiej kampanii wyborczej 2015..
    Głębiej w czasie to operacja Most uzupełniająca niedobór demograficzny w Izraelu..
    Wcześniej podobnie 68- dwie pieczenie na tym samym ogniu.
    Kielce także przeprowadzono licencyjnie skoro nikt z odpowiedzialnych nie ucierpiał, a wręcz awansował.
    A kto na tym wszystkim historycznie wygrywał i wygrywa? i za wygraną trzepał i trzepie pokaźną kasę?

  2. Amero napisał(a):

    E.B
    Dziękuję za to świadectwo prawdy o tamtych wydarzeniach. To nie zwykli ludzie byli temu winni.
    Jeszcze na początku lat 50-tych w moim domu rodzinnym w małej wiosce koło Przedborza mówiło się o żydach tylko po cichu, był strach, nie rozumiałem wtedy z jakiego powodu.

    Pozdrawiam serdecznie.

  3. E.B napisał(a):

    @Tadeusz

    Dzięki. Spróbuję jeszcze napisać o losach biskupa Kaczmarka. Część już mam, tylko muszę dokończyć.

  4. E.B napisał(a):

    @Amero

    Dla Kielczan i w ogóle mieszkańców ziemi świętokrzyskiej sprawa pogromu jest bardzo bolesna i trudna. Kielce cierpiały na tym przez wiele lat. Dopiero teraz jest trochę lżej.

    To była oczywiście prowokacja UB, która trafiła na podatny grunt. A wśród ludzi zwyrodnialcy też się zawsze znajdą. 9 osób było skazanych na karę śmierci, którą wykonano.
    Ale piętno antysemickiego miasta zbrodniarzy pozostało. Dlatego trzeba tę prawdę pokazywać.
    Dzisiaj też nas piętnują, zapominając o własnych winach.

    Pozdrawiam

  5. cisza1 napisał(a):

    @E.B

    Na pewno wiesz, że o „pogromie” od dawna mówi ks. Śledzianowski, współpracownik Kurii Kieleckiej.
    Ileż już było dobrych publikacji o tej prowokacji!

    Iwo Cyprian Pogonowski, „Pogrom kielecki 1946”,www.owp.org.pl
    Jerzy Robert Nowak, „Prawda o Kielcach 1946 r. Część I”, „Nasz Dziennik”, 04 lipca 2002.
    K. Kąkolewski, „Umarły cmentarz” Warszawa 1996

    „Uprowadzony” przez Żydów Henio Błaszczyk tuż przed śmiercią opowiadał przed kamerami. Od tego się zaczęło…. a na prawdę:
    „…4 lipca Henryk Błaszczyk, wówczas ośmioletni chłopiec, powiedział, że był przetrzymywany przez Żydów w piwnicy, z której udało mu się uciec. Po latach, już jako dojrzały mężczyzna w jednym z programów poświęconych pogromowi przyznał, że w pierwszych dniach lipca 1946 r. przebywał u rodziny na wsi, a gdy wrócił do miasta, ojciec kazał mu powiedzieć, że był przetrzymywany przez Żydów.”
    A tatuś? Stary Błaszczyk to TW „Przelot”. Przez wiele lat był pracownikiem ochrony Komitetu Wojewódzkiego PZPR.
    Dzieci dostawały po 20 zł, by kłamać.

    Piszą o tym wyżej wymienieni, mówi ks. Śledzianowski w Trwam i RM ze szczegółami.
    Ze szczegółami!
    A prezydent nadal świętuje /2016/: „nie ma żadnego usprawiedliwienia dla antysemickiej zbrodni”

  6. E.B napisał(a):

    @Cisza1

    Ten Raport jest w całości zamieszczony w książce ks.prof. Jana Śledzianowskiego. Swoją notkę oparłam na tej właśnie publikacji: „Ksiądz Czesław Kaczmarek Biskup Kielecki 1895-1963”.
    Napiszę jeszcze o samym biskupie, bo jego sprawa też budziła liczne kontrowersje.

    Henryk Błaszczyk ( nie wiedziałam, że już nie żyje) pracował jako portier na ówczesnej kieleckiej WSP. Nie chciał mówić o tamtej sprawie. Ja myślę, że wciąż się bał. Wiedziałam kim jest, ale nie poznałam go na tyle, żeby z nim o tym rozmawiać.

    Dzięki za to istotne uzupełnienie. Teraz już chyba wszystko jest jasne.

    A nasz prezydent? No, cóż……Pewnie nie zna tego Raportu. Przykre to, jak długo prawda musi się przebijać do świadomości Polaków.

    Odkrywajmy więc białe plamy naszej powojennej i nie tylko, historii. Jest nas trochę, a kropla w końcu wydrąży drogę do prawdy o nas i naszych losach.

    Pozdrawiam Cię

  7. cisza1 napisał(a):

    Biedny „uprowadzony Henio” zdążył coś tam powiedzieć:

    „Uprowadzony” przez Żydów Henio Blaszczyk opowiada o pogromie kieleckim
    eIZRAEL
    Opublikowany 4 sty 2014
    „Henryk Błaszczyk milczał przez 50 lat. Dopiero w 1996 roku zdecydował się opowiedzieć przed kamerą o tym, co pozostało mu w pamięci z tamtych wydarzeń. W jego opowieści jest sporo niejasności. Niektóre i jemu wydają się dziwne. Niczego już jednak nie wyjaśni i nie odpowie na żadne pytanie. Zmarł wkrótce po swym wyznaniu przed kamerą. Jedno jest pewne. Nikt go nie porwał.”

  8. E.B napisał(a):

    @Cisza1

    Dziękuję Ci bardzo. To straszna opowieść, z pewnością prawdziwa. Nie dziwię się, że się bał. Zginął zapewne nie przypadkowo. Biedny człowiek. Pamiętam go jako bardzo skromnego człowieka.

    Czy mogę zalinkować ten materiał na S24?

  9. cisza1 napisał(a):

    @ Biedny?

    może miał wyrzuty sumienia?

    Wielu polskich chłopców w latach 40-tych np. w Małopolsce dostawało ok. 20 zł za kłamstwo o Żydach, by wywoływać „pogromy”, jednak tylko on się sprawdził:(

  10. E.B napisał(a):

    @Cisza1

    Pisałaś, że to tatuś był tym TW.
    Henryk Błaszczyk na pewno miał wyrzuty sumienia i dlatego to opowiedział. Ciążyło to na nim. Opowieść jest przerażająca. Za tą opowieść zapewne poniósł śmierć.
    Prawdziwi sprawcy mają długie ręce……

  11. cisza1 napisał(a):

    @E.B
    Masz rację.
    Pomyliłam syna z ojcem. Możesz wykasować to zdanie.

  12. E.B napisał(a):

    Cisza1

    O,key.

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi