W odpowiedzi na tekst FŻP – „Polska-Izrael: zyski przewyższają straty”

Na Forum Żydów Polskich pan Roszkowski napisał artykuł Polska-Izrael: „Zyski przewyższają straty”.

Cytuję fragment:

Są cztery najważniejsze rzeczy, które rząd Polski uzyskał.

Po pierwsze, Izrael zgodził się NA PIŚMIE, że Polska jako cały naród nie odpowiada za Holokaust.
Po drugie, że Izrael w jednym zdaniu postawił antysemityzm z antypolonizmem.
Trzeci punkt to to, że umowa otworzyła Polsce drzwi do USA.
Czwarte, że Polska prawie przez 6 miesięcy wytrzymała ataki z wielu stron, wykazując niezależność, wytrwałość i determinację, udowadniając w stosunkach międzynarodowych, że trzeba się z nią liczyć.

W sumie zyski dla Polskiego rządu bardzo przewyższają straty. Trzeba również pamiętać, że Polska nie mogłaby aż tyle utargować od Izraela bez tej ustawy.
Po kłótni mąż i żona idą często ochoczo do łóżka, bardziej ochoczo niż przed kłótnią 🙂

Rozbierzmy ten tekst logicznie.

Po pierwsze Izrael i środowiska żydowskie (szczególnie w USA) oraz organizacje i przedsiębiorstwa z nimi związane (np. media) oczerniały i szkalowały Polskę przez długie lata, przypisując państwu i narodowi polskiemu sprawstwo licznych zbrodni i niegodziwości popełnionych na Żydach.

Teraz Izrael łaskawie się zgadza, że jako cały naród nie odpowiadamy za holokaust. Powinien więc  napisać precyzyjnie w jakim procencie odpowiada 10%, 50%, 80%?. Poza tym, jeżeli teraz tak twierdzi, to znaczy że poprzednio kłamał. Gdzie są słowa przeproszenia, że twierdzenie iż cały naród polski mordował jest nieprawdziwe, bo tylko 10%, 50%, 80% (niepotrzebne skreślić) mordowało. Nie ma. A poważniej mówiąc, bo temat nie do śmiechu, to prawdę historyczną się bada, wyjaśnia, opisuje a nie ustala jakimiś deklaracjami rządu wrogiego nam państwa.

Po drugie Izrael może sobie stawiać kabałę. Stwierdzenie, że w jednym zdaniu coś postawił z czymś innym jest żałosne. Przecież jak im się odwidzi ze względów taktycznych, to postawią w innym zdaniu, że Polacy to antysemici i trzeba ich wziąć pod opiekę, bo zrobią komuś krzywdę i sobie również.

Po trzecie – co ma sprawa między Polską a Izraelem z USA? Teoretycznie nic nie powinna mieć, ale jak widać z tego co panowie z Forum Żydów Polskich piszą ma. Wygląda, że można już otwartym tekstem pisać, że Stany Zjednoczone Ameryki Północnej są zamorskimi terytoriami Izraela.

Po czwarte Polska „wytrzymała ataki z wielu stron …” w tym od naszego Największego Sojusznika, czyli od USA, ale jednak się zes….ła. Jeżeli nasz sojusznik tak nas traktuje, to strach pomyśleć co knują wrogowie. Do dupy z takim sojusznikiem.

Podsumowując twierdzę, że władze RP począwszy od  prezydentów Kwaśniewskiego i Komorowskiego dały ciała. Również inne organa państwa (Sejm, IPN, rząd, uczelnie) dokładają swoje.
Dlaczego przerwano i nie wznowiono ekshumacji w Jedwabnem, dlaczego nie usunięto z ustawy o IPN zapisu o karaniu „kłamstwa oświęcimskiego” (nie przeszkadza w pracach naukowych?), dlaczego dopuszczono i obecnie nie reaguje się na antypolską (za polskie pieniądze) działalność tzw. Muzeum Historii Żydów „Polin”, dlaczego pozwala się na sprzeczne z interesem Polski działanie dyrektora Muzeum w Oświęcimiu? Dlaczego traktuje się wyjątkowo państwo Izrael? Czyżby jednak Żydzi rządzili światową kasą, mediami i przemysłem rozrywkowym? Pewnie tak skoro USA przed nimi kuca to co dopiero jakaś Polin.

Nie mam pretensji, że żmija kąsa – taka jej natura. Mam przeświadczenie, że działanie władz RP jest nieodpowiednie i niestety nie jest tylko wynikiem nieudolności.

You may also like...

28 komentarzy

  1. meszek napisał(a):

    piko:
    Po pierwsze Izrael i środowiska żydowskie (szczególnie w USA) oraz organizacje i przedsiębiorstwa z nimi związane (np. media) oczerniały i szkalowały Polskę przez długie lata, przypisując państwu i narodowi polskiemu sprawstwo licznych zbrodni i niegodziwości popełnionych na Żydach.

    ludzie w Polsce nie zdają sobie sprawy jak daleko to zaszło
    np. w USA nazista = Polak
    to zaczyna przeszkadzać w życiu Polakom mieszkającym za granicą

  2. E.B napisał(a):

    @Piko

    „Czyżby jednak Żydzi rządzili światową kasą, mediami i przemysłem rozrywkowym? ”

    To jest oczywista oczywistość i odpowiedź na Twoje wątpliwości. Pieniądze wyznaczają standardy, niestety. A my mamy długi.

    I trzeba się jakoś z tego wywijać. Robią co mogą. To, o czym piszesz to racja, ale z samej racji nic jeszcze nie wynika. Trzeba mieć siłę tę rację wyegzekwować. Tak było zawsze, jest i będzie.
    Musimy być silni militarnie, gospodarczo, intelektualnie i moralnie. Tylko wtedy możemy swoją rację przeprowadzić skutecznie. A na razie jest jak jest i żadne nasze żale tu nie pomogą.
    A jak nie ma siły to trzeba kombinować i wygrywać to co się da.

  3. Tadeusz_K napisał(a):

    @piko
    Podzielam Twoje wątpliwości, żal, rozgoryczenie …itd….itd.
    Sam jestem w takiej sytuacji.
    Ale…
    Zauważ tylko, że przez ostatnie dekady (począwszy od zaplutego Bartoszewskiego i pomagiera Skubiszewskiego poprzez sołtysa z chrobelina po uniwerku w new_porcie) kształtowano historię, jakoby Polacy składali ofiarę całopalną z Żydów, w wybudowanych przez siebie krematoriach.
    Wielowiekowe zaniedbania nie da się usunąć do przyszłego wtorku jak ongiś mawiał gomułka.
    Koniecznie trzeba reaktywować i dopuścić do łask Panią dr E. Kurek.
    Reszta PANu to indolenci.
    Uwierz kobiecie tj. @E.B i Jej intuicji.
    Prezentuje niezmienne stanowisko w tej sprawie, które podzielam.
    I nie złość się. 🙂

  4. E.B napisał(a):

    @Tadeusz

    🙂

  5. piko napisał(a):

    To co psuto przez 50 lat nie da się poprawić w 2. To jest kwestia pokolenia albo 2.

  6. Tadeusz_K napisał(a):

    @piko
    17-02
    A więc potwierdzasz stanowisko @E.B i moje, które powtarzam jeno za @E.B…?
    -nie złość się @piko na scenariusz dziejów i na tzw determinizm z konieczności.
    Nie oznacza to jednak braku/rezygnacji wyrażania sprzeciwu.
    Ciekawe tylko czy „+” akumulatora dziejów zamieni się w ” -„, czy też pozostanie „+”_em?
    -O to właśnie idzie walka w naszym Świecie..
    Pozdrawiam serdecznie…

    ps.
    sorki, że uzurpuję sobie prawo jakoby do mnie mówisz, a ja odpowiadam.
    Ciągle w niezmierzonym Twoim przypadku nie jestem pewien przypadku.
    🙂

  7. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    16-04
    No i czego Ty Ewunia się chichrasz?
    Sprawa jest poważna.
    Ale usprawiedliwiam Cię.
    Jesteś wzorem poglądów w sprawie.

  8. E.B napisał(a):

    @Tadeusz

    Ja podzielam emocje Piko i innych, ale staram się zachować chłodny dystans do całej sprawy. Z trudem, ale innej drogi chyba nie ma.
    Nie oddamy ani guzika już było. Z marnym skutkiem.

  9. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    18-53
    -akurat rozumiem Ciebie.

  10. piko napisał(a):

    @tadeusz_k

    Dobrze prawisz kolego, zgadzam się z Tobą i z EB. Jesteśmy świadomymi obserwatorami zdarzeń i to powinno nam na razie wystarczyć.

  11. cisza1 napisał(a):

    @piko
    „…zyski przewyższają straty”
    Rozbierzmy ten tekst logicznie. Rozbieram:)

    Same zyski, strat -brak.
    Racja, zyski wg. FŻP przewyższają…

  12. Trzmielka napisał(a):

    @E.B

    W samą dziesiątkę te Twoje słowa:

    „…z samej racji nic jeszcze nie wynika. Trzeba mieć siłę tę rację wyegzekwować. Tak było zawsze, jest i będzie. Musimy być silni militarnie, gospodarczo, intelektualnie i moralnie. Tylko wtedy możemy swoją rację przeprowadzić skutecznie”.

    Dzięki za nie, to sprowadza sprawę na ziemię.

    Czy obecny rząd wreszcie uczy się, że emocje trzeba schować głęboko i działać racjonalnie i na zimno? Oby.

    @piko
    Próbuję rozebrać sytuację logicznie:
    – Przed nowelizacją ustawy o IPN Polska nie karała za jej szkalowanie i po wycofaniu tego punktu też nie będzie karać. Wróciliśmy więc do punktu wyjścia. Przed nowelizacją Żydzi szkalowali Polskę na potęgę, teraz premier Izraela publicznie przyznał, że kłamali. To tylko słowa, chociaż zarejestrowane i nie zginą. Ważne, na jakie czyny przełożą się teraz. W ostatnim czasie jakoś przycichło to żydowskie ujadanie na Polskę – podejrzewam, że ta deklaracja premierów i przymknięcie jazgotu to zakulisowe naciski USA, żeby Żydzi nie psuli im ważnego interesu z Trójmorzem. Chyba jednak Trump mimo wszystko za ważniejsze uważa interesy USA niż Izraela – i tam, gdzie wchodzą one w konflikt, wybór ma jasny.

    Wychodzi na to, że jednak jest jakiś nasz zysk. Ale od mądrych działań Polski teraz sporo zależy, żeby to właściwie wykorzystać. Do pełnego wykorzystania potrzebujemy tego, o czym pisze @E.B: siły na wszelkich polach…

    Jest ciekawa rozmowa dr Ewy Kurek z Marcinem Rolą tuż po tej deklaracji premierów.
    https://youtu.be/yfcfIVS8kcs

  13. E.B napisał(a):

    @Trzmielka

    Dzięki za wsparcie :). My, Polacy, jesteśmy bardzo emocjonalni i często tym sobie szkodzimy. Tak w życiu osobistym jak i politycznym. I czas wreszcie nauczyć się postawić rozum przed uczuciami, bo nas zjedzą.

    Chyba masz rację z Trumpem. Musiał ulec lobby żydowskiemu i podpisać ustawę 447, ale on potrafi wychodzić na swoje. Jest przede wszystkim biznesmenem i swój interes potrafi realizować.

    Dla USA Trójmorze jest ważne, bo bez obecności USA na tym terenie spadnie ono do roli mocarstwa zaoceanicznego, a zrealizuje się marzenie Niemców i Rosjan o Eurazji.
    Na to nie mogą sobie pozwolić, bo przecież są jeszcze Chiny, które razem z Eurazją stanowią ogromne zagrożenie.

    Trump więc pewnie wycisza spór polsko-żydowski. Rozmowy odbywały się za kulisami i nikt o nich nie wiedział. To o czymś świadczy.
    Ja uważam, że ta ugoda z Izraelem jest dla nas korzystna. A jak sprawy potoczą się dalej, to się okaże.

    Jest jeszcze Iran na wokandzie i to mnie niepokoi.

    Posłucham Ewy Kurek.

  14. E.B napisał(a):

    Ciekawa jest ta rozmowa:

    .

  15. nagor napisał(a):

    @piko

    Witaj , bliżej mi do sentencji Twojego wpisu niż wynikającej z przebiegu dyskusji pod nim .
    Temat główny to wypisz wymaluj „dowcip o kozie ” nad efektem z jej wyprowadzenia zapominamy kto ją uporczywie wprowadza .
    Kiedy kozą jest uporczywe mijanie się z prawdą w prowadzonej narracji , to określenia , zyski czy straty zostają po stronie właściciela kozy.
    Teraz sami duraczymy siebie , kiedy rejteradę nazywamy sukcesem odkładając na bok prawdę , dla dobra kozy .Tak trudno nazwać sprawy po imieniu , że z uwagi na ………. musieliśmy ustąpić dla chwilowego dobra ?

  16. nagor napisał(a):

    @
    Mam kłopot ze zrozumieniem sensu i intencji wypowiedzi Prezesa w sprawie prowadzonych negocjacji między IZ i PL przed nowelizacją nowelizacji o IPN .
    Negocjatorzy ze strony PL reprezentowali nasz rząd ?, czyli mnie też ? i ich ustalenia skonsumowane są w akcie sejmowym , więc zasłanianie się brakiem przyzwolenia na ujawnienie nazwisk negocjatorów po tym fakcie , zakrawa o formę spisku lub umniejszenia własnej roli , kiedy objęte są tajemnicą .
    Albo coś się mówi i ponosi konsekwencje , albo milczy ,panie Prezesie a nie potyka o własne słowa .

  17. piko napisał(a):

    @trzmielka

    Też uważam, że nie można łajbą o nazwie RP huśtać za mocno bo efekt będzie odwrotny do zamierzonego.
    Natomiast polityka jest czymś w rodzaju biznesu i zawsze jest coś za coś. Polska jest atrakcyjnym towarem z uwagi na potencjał, położenie geograficzne, zasoby, rynek zbytu. Również bez RP V4 nie powstanie jako przeciwwaga dla Niemiec i Rosji.

    Ja nie widzę aby rząd wykorzystywał te atuty. Mógł wymóc pewne drobiazgi, np. zarządzić ekshumacje, wymóc polskich przewodników dla wycieczek izraelskiej młodzieży po Oświęcimiu itp.

    Być może pasywa (o których nie wiemy) są tak duże że można tylko „lizać” rany i się pocieszać, że panisko ludzkie, mogło dać w zęby a tylko dało kopa.

    Myślę, że po prostu brak w polityce postaci z charyzmą, charakterem i do tego rozsądnej.

    ps. I sprawa formalna – w jakim trybie i z kim rząd RP rozmawiał w sprawie ustawy?

  18. piko napisał(a):

    @nagor
    Przytoczę komentarz blogera Jozef1962 do autora tekstu z FŻP

    „Po drugie, że Izrael w jednym zdaniu postawił antysemityzm z antypolonizmem.” ….. no to super….. rozumiem, że już ambasador Izraela złożył wniosek o kontynuacje ekshumacji w Jedwabnym i na rocznicę „Pogromu Kieleckiego” wszystkie gazety w Izraelu oraz będące pod wpływami Żydowskimi na całym świecie napiszą prawdę, że była to prowokacja czerwonych służb, mało tego państwo Izrael wystosowało list gończy za Grosem….. Nie ? …… to co Pan piepszy!

  19. cisza1 napisał(a):

    @ all
    Szczerze mówiąc, to „podziwiam” pozytywne wobec deklaracji stanowiska @E.B, @Trzmielki i @Tadeusza.
    Ja nie wierzę w szczerość intencji po stronie Izraela.Tak mam, po prostu.

    Wydaje mi się, że wygrana bitwa o oczywiste i prostackie kłamstwo czyli o”polskie obozy” to jakby „ochłap” rzucony Polakom. Inne, ważne sformułowania deklaracji są wyraźnie niesymetryczne.

    Co na prawdę oznaczają dla Polski te deklaracje pokaże czas… dziwi mnie entuzjazm, to że już chwilę po ich podpisaniu mówi się o „zwycięstwie Polski”. To grubo za wczesne…

    Ważne są i będą czyny po obu stronach a nie słowa.

    Postępowanie władz RP, także za kadencji PIS wyraźnie służy żądaniom „braci”; finansowanie antypolskich instytucji, cmentarzy, akceptowanie kłamstwa „Jedwabnego”, bierność fundacji narodowej, węszenie antysemityzmu etc.dowodzą, że nie bronią polskich interesów. Chętnie odwołam te słowa, gdy władze PIS powrócą do przerwanej ekshumacji a IPN oskarży cywilnie choćby Grossa, Grabowskiego & co.

    Piszesz @E.B: „Musimy być silni militarnie, gospodarczo, intelektualnie i moralnie.” – tak ale pomijasz nasz brak suwerenności, zależność od wierzycieli, bilionowe długi grożące nam w każdej, dogodnej dla „przyjaciół” chwili bankructwem? Pomijasz dziwne „kręte drogi” władz, chaos i walki wewnętrzne*.

    Czas pokaże kto i co wygrał.
    Pozdrawiam

    we środę 27 czerwca nastąpiła dziwna zgoda PIS i PO!
    Piszę kalendarium ruchów w sprawie nowelizacji, dziwne zakręty.

  20. cisza1 napisał(a):

    @nagor 08:55

    Nie ma pozwolenia na ujawnienie nazwisk „ojców zwycięstwa” po polskiej stronie. Dziwne… ale po czasie, ktoś się wysypie.

    „Benjamin Netanjahu wyznaczył byłego dyrektora generalnego żydowskiego MSZ Yossiego Ciechanovera i jego byłego doradcę Jacoba Nagela.
    Po polskiej stronie dwóch NN.

    https://wpolityce.pl/polityka/402000-dworczyk-nie-ma-zgody-by-podac-nazwiska-emisariuszy#komentarze

  21. nagor napisał(a):

    @cisza1
    Witaj ,
    Widzisz ja odbieram te głosy w dyskusji z którymi polemizujesz , jako pełna swiadomość miałkości deklaracji IZ – PL , ale wsparcie dla rządzących mimo wszystkich kreowanych przez nich zakrętów . Taka nadrzędność celu kosztem logiki . Droga na manowce .

  22. cisza1 napisał(a):

    @All
    Zamieszczam na PT dłuższy komentarz do notki @piko w postaci oddzielnego wpisu w
    formie kalendarium.
    Tytuł pochodzi z cytatu prezesa PIS, wg mnie adekwatnego do rzeczywistości.
    Proszę, przeczytajcie.
    Pozdrawiam

    p.s.
    Zdziwicie się zapewne, że sprawa nowelizacji ciągnęła się prawie dwa lata….

  23. Tadeusz_K napisał(a):

    @piko
    3 lipca 2018 o 21:03

    #Dobrze prawisz kolego,….[…]#
    Istotnie, możemy sobie prawić (i dobrze) jak stryjek do wujka.
    Przestrzeń geopolityki nie jest równa i rządzi w niej argument siły.
    Dla jednych to jest ocean mozliwości, a dla innych powierzchnia przedpokoju w M2.
    Jeśli przez ćwierć wieku Polska obcierała twarz z plwocin wszystkich dookoła, to trudno wymagć ekwilibrystycznej volty.
    Rząd MM wije się jak może wobec nie tylko sił zewnętrznych, ale również i szczególnie zajadłej- gotowej na wszystko- zdemoralizowanej targowicy z noblyston na czele,
    W pewnych obszarach działań politycznych wymagana jest szybka decyzja-niestety.
    W przedmiotowym temacie podjęto ją nie za szybko i nie za późno.
    Wydaje się, że akurat (ot,potrząśnięto workiem zgniłych śliwek).

    Ps.
    Przy okazji to apelujmy o przywrócenie do łask dr E.Kurek. !!!

  24. E.B napisał(a):

    @Cisza1

    Podnosisz te same argumenty, które ja podałam. Polska nie jest w pełni suwerenna i trzeba mieć tego świadomość. Jesteśmy zależni od finansjery, Unii, USA. Tak się gra jak przeciwnik pozwala. Czy można lepiej? Może tak, ale nie znamy wszystkich uwarunkowań. Ja tego nie wiem.

    Dr Ewa Kurek akurat podziela zdanie, które tu prezentuję, a ją chyba o brak rozeznania w stosunkach polsko-żydowskich nie można posądzać.

  25. cisza1 napisał(a):

    @E.B
    ‚Tak się gra jak przeciwnik pozwala. Czy można lepiej? ”
    Nie wiem, czy lepiej, bo nie znamy żadnych prawdziwych postawionych nam warunków.

    Przeciwnika nie nazywajmy ( wedle słów rządzących RP ) przeciwnikiem ale przyjacielem.

  26. cisza1 napisał(a):

    c.d. uciekła mi część komentarza.
    Pani Ewa Kurek była i jest rzetelna.

  27. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    #Jesteśmy zależni od finansjery, Unii, USA.#
    Oby tylko to, oby tylko to….

    Mamy wewnętrznego raka (w samych piersiach) w postaci szeroko i wąsko pojętej targowicy (z capem valensom na czele) oraz międzynarodowe sekty masońskie jak również i te reaktywowane bracia syjonu, synowie syjonu, Drużyny Syjonu, Miłośnicy Syjonu, B’nai B’rith (z prezesem kaziroodem hartmannem jannem) i inni syjoniści z wieloma przedrostkami.
    -Who is who?

  28. E.B napisał(a):

    @Tadeusz

    Finansjera, Unia, USA to są uzależnienia polityczne i ekonomiczne.
    Uzależnienia, o których piszesz są innego rodzaju. Nie nazwałabym ich zresztą uzależnieniami.

    Nasza wewnętrzna Targowica to ludzie nikczemni, których zawsze było trochę w naszym kraju. To mogą być nawet rdzenni Polacy lub potomkowie tych, którzy zostali nam przysłani z Rosji. Dla nich dobro kraju, w którym mieszkają jest nieistotne. Liczą się tylko ich korzyści. Tacy tu też zawsze byli.

    Ale jest jeszcze inna kategoria ludzi, którzy służą planom masonerii, ideologom NWO, ludziom owładniętym manią wielkości, chęcią władania światem, ludźmi, na każdym poziomie ich życia. Nawet ludzkimi umysłami.

    Od tych dwóch grup my nie jesteśmy uzależnieni. Oni z nami walczą, chcą nas sobie podporządkować.

    Ja myślę, że nie tylko ja sobie z tego zdaję sprawę. Jest nas trochę, zwykłych Polaków, którzy to przeczuwają, rozpoznali. I uważam, że w kręgu poważnych polskich polityków ta wiedza jest i jest większa niż nasza.

    Polska porusza się więc na polu wielkiej bitwy. Mamy tylko pewne pole manewru, żeby wśród tylu pułapek i zagrożeń posuwać się do przodu.

    Słowa JK o zaufaniu, że idziemy jednak do przodu, choć czasem trzeba się cofnąć, rozpatrywałabym na tym tle.
    JK ma o wiele lepsze rozeznanie i wiedzę. Prosi o zaufanie.
    Zawiedliśmy się już wielokrotnie, więc i teraz patrzymy nieufnie i ja to rozumiem. Sama przyglądam się sytuacji podejrzliwie.
    Niemniej tak to oceniam.

    Jeśli się mylę i znów zawiodę, tym razem na politykach PiSu, to już nie widzę dla nas żadnej nadziei.

    Ale nie wszystko w rękach ludzi. A my mamy potężną Patronkę i Królową.

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi