Eko&logia, a teoria krytyczna.

Każdemu wiadomo (lub dla wielu), że sponsorowany Lenin, jak również Józek Stalin nie sprostali wymogom Marksa w utworzeniu NWO.

Stąd też nabrzmiałe mózgi wymyślili teorię krytyczną, przeanalizowali to w Szkole Frankfurckiej w aspekcie zgodności z Protokołami Mędrców Syjonu (nota bene wymyślonymi przez sołdata carskiego   🙂 ) i zaprojektowali nieśmiertelne dyrektywy, które są realizowane w junii, gdzie na odrzwiach tejże organizacji wisi Spinelli.

Wymienię tu jedynie i tylko:

1.Nauczanie dzieci o seksie i homoseksualizmie,

2.Podważanie autorytetu szkoły, nauczycieli, rodziców,

3.Ogromna imigracja w celu zniszczenia tożsamości [narodowej],

4.Zachęcanie do rozpadu rodziny,

5.Ciągłe zmiany w celu wywołania nieporozumień.

(genialny był ten carski sołdat  🙂 )

 

Dla realizacji tychże dyrektyw (i pozostałych, których nie wymieniam)  powołano pułki, bataliony i plutony żołnierzy, i dziesiątki tysięcy urzędasów w kazamatach UE i ONZ.

W każdej z w/w struktur mamy strategów, felfebli na stałym żołdzie, na żołdzie dorywczym i jeleni, którym udało się bez nakładów zabełtać mózgi.

I tak oto  mamy dzisiaj do czynienia:

-z LGBTQ…xxx sto iks po przecinku,

-czarnymi macicami zwanymi feministkami,

-eko&logami (Ociepleniowcy to trochę inny biznes niźli eko&lodzy, ale w koincydencji z w/w.).

 

EKO&lodzy.

Eko=w zasadzie to nie jest wiadome co toto jest. Ot przypadkowe trzy litery łacińskiego alfabetu.

Lodzy=od logos, logia, nauka- czyli nauka o czymś co nie jest wiadome czym toto jest. Czyli nauka o literach trzech.

Tak więc eko&logia jest absolutnie zgodna z definicją wywiedzioną jak wyżej.

Dowód nie wprost:

1.Nastąpiła katastrofa spowodowana przez nijakiego adamowicza w Gdańsku i nikt z tych eko nie podźwignął się z wyra, aby zaprotestować indolencji niepodzielnego władcy tegoż miasta Gdańska.

2.Mafia śmieciowa spala góry śmieci zaimportowanych z Niemiec, Włoch za czasów 8mioletnich nierządów peło i przydupasa psela, i także żaden eko&log nie powstaje z wyra, aby przywiązać się do bramy prowadzącej na wysypisko   śmieci lokalnego mafioza.

-No cóż.

Nie ma rozkazu, nie ma scenariusza i nie ma kasy dla zmęczonego ekoLoginusa na jego wstanie z zapyaziałego wyra.

Odsypiają biedaczki obronę kornika w Puszczy Białowieskiej.

-Niech żyje Kornik!

-Na pohybel min. Szyszko.!

-Na pohybel PiS!

-Niech żyje Kornik! Niech żyyjee!-Niech żyje!

Oto działania żołnierzy, zielonych ludków (analogia Krymu i Donbasu).

Link dlapowyższego obrazka  dla lepszego odczytu:

http://natemat.pl/214187,las-bawarski-kontra-bialowieza-w-sieci-starsza-zdjeciami-puszczy-zjedzonej-przez-kornika-naukowcy-oburzeni

 

 

W Puszczy Białowieskiej:

Kornik był polityczny, a spalanie śmieci nie.

Zdrowie ludzi nie mieści się w definicji eko coś tam, coś tam.

You may also like...

1 Response

  1. Tadeusz_K napisał(a):

    Jestem dłużny wyjaśnienia dwóch ostatnich zdań wpisu.
    Otóż na dzień dzisiejszy zostały przetransformowane wszelakie pojęcia dotychczas od wieków znane.
    Chory to zdrowy, a zdrowy to chory.
    Normalny to dewiant, a dewiant to TOP.
    Idiota to geniusz, a geniusz to debil….etc,etc.
    I tak to Kornik jest polityczny bo nie jest polityczny-normalny naturalny szkodnik, który zżera co popadnie i kładzie na glebę.
    Spalanie gór śmieci jest dla ekoLoginusów niepolityczne bo jest polityczne.
    Prowadzi do byłych wojewodów, prezydentów miast, burmistrzów i wójtów-wszyscy z nadania peło i przydupasa psela.

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi