You may also like...

21 komentarzy

  1. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    Witam pięknie.
    Czas żniw?
    Istotnie, urodzaj szczególnie obfity.
    Kłosy nabrzmiałe chylą się pod ciężarem ziarna, ale robotników mało.
    Wydaje się, że i junia problem ten dostrzegła i czym prędzej zaczyna wprowadzać rekrutację robotników pod szyldem pawiana timmermansa.

  2. r napisał(a):

    Znowu?
    Zaczynasz się uwsteczniać intelektualnie i uzależniać od jednego gościa, który wiecznie się nie myli i jest niemal omnipotentny w swoich wizjach.
    Czy kiedyś Twój inteligentny Mózg zauważył jakąś skazę w widzeniu świata a’la Gadowski?
    Bo jeśli nie – cóż szkodzi uznać, że Ziemia jest płaska, skoro krytycyzm zamarł gdzieś u samego zarania?
    Czymże się różnisz od biernych myślowo zelotów, którzy cudze wykwity biorą zawsze za prawdę objawioną?
    Pan Krzysztof (Oby banownica nie psuła mu się nigdy!) mógłby z szorstkim i narcystycznym objawieniem swojego geniuszu – napisać Ci, że zamarła w Twym jestestwie jakakolwiek inicjatywa blogowa, pisarska i każda inna.
    I … (to rzecz niespotykana w Galaktyce) mógłby mieć rację nasz poczciwy Onan, bo zalegasz, jak Neron, któremu Petroniusz wypominał lenistwo w sferze Pisania …

    To tak chcesz „rozwijać” to prowincjonalne i zaściankowe miejsce w internecie, z którego jesteś tak niesamowicie dumna?
    Czyżby Erki, Kondratki i inni przeniewiercy, którzy stąd dali nogę mieli rację?
    Przecież widać, że ledwo pańszczyznę odrabiasz – i to z wielką niechęcią.
    Akurat Ciebie mi żal, żeś zakotwiczyła na tym skalistym cyplu.
    Inni (wg mnie) niech tu pozostaną na wieki i macerują się w swoim przeświadczeniu o wielkim sukcesie, które odniosło to miejsce.
    Dan roku … dnia …
    Pisane z „żółtego”, na przekór i w wielkiej złośliwości :))

    Bądź zdrowa any way

  3. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B

    No to doczekałaś się @E.B krytyki teoretycznej, czy też teorii krytycznej.
    Szybkimi krokami zbliża się kampanija wybiórcza i należałoby wedle teorii krytycznej (czy też krytyki teoretycznej naprzemiennie) wspomnieć o genijuszach politycznych z sekty peło.
    ([bo] to rzecz[y] niespotykan[e] w Galaktyce)

    W pierwszej kolejności (terytorialnie tak myślę) -zadowalającym teoretycznego krytyka- byłoby opisać genialne czyny genialnej zdanowskiej.

    (Tu powyżej mam kłopot z rozróżnieniem chu.._is_chu..)

    W kolejce mamy oczekującego czaskowskiego.
    Fantastycznie, genialnie pompuje opony (mózgowe oczywiście) warsiaskiemu elektoratowi na wzór głównego łowczego 3ciej rype.

    Dopłaca każdemu do opony 20 gr.
    Sorki: w sejmie ustalono, że nie dwadzieścia, a pisiąt groszy.
    Dobrze, że mamy takowych w sejmie co łumieją’ szybko liczyć na karkulatorach’ tel. komórkowych.

    Wedle teorii krytycznej należałoby wspomnieć również (chyba) o tym jak to timmermans dobija się, aby premier zapisał go na kurs jak należy rządzić sprawiedliwie.
    W przerwie może usadzi jakiego krzaka w rytm walcowanego tanga?

    *
    I to byłoby nara tyle n/t teorii krytycznej.

    Pozdrawiam.
    🙂 🙂

  4. Ddalia333 napisał(a):

    Ewo.
    A jaki lubieęsłuchać p. Gadiwdkiego. Przynajmniej orientacyjnie wiem, co się dzieje.
    Nie wiedziałam , że kierowcy polityków są od czasu do czasu awansowani…
    No bo skąd?
    Pozdrawiam Cię

  5. Ddalia333 napisał(a):

    Gadowskiego, oczywiście, przepraszam, (ach to podpowiadanie komórkowe! .)

  6. E.B napisał(a):

    Witaj, Tadeusz

    Nasz @Robin, krytyczny obserwator PT znad szerszenia, ubolewa nad moim zainteresowaniem komentarzami Witolda Gadowskiego. Ciekawe dlaczego i co to komu przeszkadza?

    Osobiście lubię słuchać co ma do powiedzenia redaktor Gadowski. On mówi tak jak my tu myślimy i cieszę się , że nie jesteśmy w tym myśleniu odosobnieni.
    Poza tym porusza tematy tabu dla wszystkich, nawet Dobrej Zmiany. Jest po prostu rzetelnym dziennikarzem, po stronie opcji pro polskiej.

    I powiem Ci, że my tu jesteśmy unikatami. Polskie społeczeństwo jest strasznie jałowe. Można powiedzieć, że jakby stracone. Nie wiem kto nas uratuje, ale to jest porażające.

    Pozdrawiam

  7. E.B napisał(a):

    Witaj, Bożenko

    Ja też lubię te komentarze. Podobnie jak Ty dowiaduję się więcej, niż mówią oficjalnie. Cieszę się, że podzielasz moje zdanie.
    A @Robin marudzi, bo już taki jest.

    pozdrawiam

  8. E.B napisał(a):

    To było do @Dalii

  9. E.B napisał(a):

    @Robin

    Nie sądziłam, że stęskniłeś się za moim słowem pisanym : )).
    Pisałam Ci, że nie mam czasu teraz, ale wrócę do pisania, tylko nie wiem, czy będzie Ci się to podobało, co tam napiszę.

    Zaglądam na szerszenia, bo czytam niektórych blogerów,. W dyskusje włączać się nie ma sensu, bo tam nie ma dyskusji. Komentują jakieś głupki, albo przysłani tam zadaniowani.
    Coraz mniej poważnych blogerów komentuje pod notkami, bo i po co?

    A pan Gadowski jest trendy : ) )

    Bądź zdrów

  10. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    #..ubolewa nad moim zainteresowaniem komentarzami Witolda Gadowskiego. Ciekawe dlaczego i co to komu przeszkadza?#
    Dlatego, że są niezgodne z teorią krytyczną robina.

  11. E.B napisał(a):

    @Tadeusz

    Zwolenników naszej teorii krytycznej jest niewielu. Ale przecież już tak bywało, że właśnie niewielu ratowało większość.

    Spotkałam ostatnio przyjaciół z dawnych lat i jestem nieco przerażona. Ale może to ja zmieniłam się, a oni zostali na tym samym miejscu, a nawet gorzej.
    Polskie społeczeństwo bardzo się pogubiło.
    @Robin też się zagubił.

  12. Tadeusz_K napisał(a):

    @Ddalia333
    Nie wiedziałam , że kierowcy polityków są od czasu do czasu awansowani#
    /
    siemoniuk także poszedł w ministry.

  13. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    @Robin też się zagubił.
    /
    Nie sądzę.
    On trwa niezmiennie jak kamień przydrożny w tym samym miejscu.
    Ale jest to w pewnym sensie zaleta-ja takiego zachowania nie potępiam..
    Wiadomo z góry na co można liczyć.
    Nienawidzę chorągiewek na wietrze- tacy to węże jadowite.
    Robin jad ma, ale nie jest śmiertelny.
    🙂
    ps.
    Trochę nieładnie, bo plotkuję.
    Ale Robin zażyczył sobie abym zamawiał u niego audiencję przez osoby trzecie.
    Przy okazji pozdrowienie przesyłam.
    🙂

  14. E.B napisał(a):

    @Tadeusz

    A więc mamy Jego Ekscelencję Robina :)).

    Ja to mam chody :)). Mogę bezpośrednio rozmawiać z JE :))

  15. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    19-42
    -No..momy. 🙂
    Zazdraszczam Ewo.
    -Serio.
    🙂
    🙂
    Ale jak on rzekł tak będzie na wieki wieków.
    I to pochwalam.
    Pomijam, że pina zapomniał-to też może być przyczyną zawirowań w inter_eterze.
    /
    #Mogę bezpośrednio rozmawiać z JE#
    No nie wiem, nie wiem czy w moim przypadku bedzie to mozliwe.
    To koneser jest.

  16. Ddalia333 napisał(a):

    Tadeusz_K
    No tak, taki kierowca, to się naslucha. Pewnie przyjmując się do pracy, podpisuje, że nic z auta wyjść nie może.
    A, że nigdy nic nie wiadomo, to wchodzi w „to „co pasażerowie. I tak to leci..
    Pozdr.

  17. Tadeusz_K napisał(a):

    @Ddalia333
    I tak to z „nasłuchu” zostaje się mynystrem.
    A później rozprowadzamy w MON tablice Mendelejewa jako atrapy tarcz antyrakietnych.
    Ot cała filozofia kariery siemoniuka, eksperta od francuskich karakonów.lonstrukcj z lat 60tych.

  18. Tadeusz_K napisał(a):

    @Ddalia333
    Poprawiam się..
    Siemoniuk ekspertem od karakonów nie był.
    Może tylko od hamulca ręcznego w BMW.
    Na wiolonczeli kontraktu grał niejaki niesiołowski od mrówek (to był ekspert lotniczy).
    Później stawiano tropy w kierunku Berczyńskiego i Macierewicza.
    A każdy idiota (ale to poziom za wysoki dla peło) mógł swobodnie rozpoznać, że konstrukcja karakona to konstrukcja starożytna!.
    Ciekawy jestem czy wezmą niesioła za portki?
    -Coś ucichło.

  19. E.B napisał(a):

    @DDalia, Tadeusz

    Kierowca to człowiek zaufania. Czego się on nie nasłucha, czego nie obaczy.
    Nie zawsze idzie w ministry, ale zawsze jest dobrze uposażony. Cena za milczenie.

  20. E.B napisał(a):

    No to jeszcze raz. Już piąty

    Nie wdając się w skomplikowane obliczenia i rozważania, można powiedzieć, że pan Gryziński zaproponował bardzo prosty model atomu. Oparł go zresztą na odkryciu z 1928 roku. Szkoda, że nikt nie podjął tego tematu wcześniej.

    Świetne jest to określenie, że elektron tańczy walca. Rzeczywiście wykonuje trzy ruchy: posuwisty, wirowanie i odchylanie.

    To, ze nie ma stałej orbity, a tylko zbliża się i oddala od jądra, ma zapewne swoje konsekwencje. Być może to właśnie tłumaczy falową naturę cząstek. To jest jakby pulsowanie.

    I teraz stanęło przede mną pytanie: jak to jest w makro świeci, np. w naszym układzie planetarnym?

  21. E.B napisał(a):

    Ukazała się właśnie nowa książka Stanisława Krajskiego pt.

    „Masoneria polska 2018 – wojna demonów”

    stron 312, cena 40 zł wraz z kosztami wysyłki (przy większych ilościach oczywiście rabat do ustalenia)

    Książkę można zamówić mailowo pod adresem:

    savoir@savoir-vivre.com.pl

    Książki chyba w inny sposób nie podobna kupić, bo księgarnie nie chcą ich brać do sprzedaży.
    Chyba że „Antyk”.

    Mam podany spis treści i bardzo jest ciekawy. Jeśli ktoś będzie chciał to go tu wkleję.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Przejdź do paska narzędzi