You may also like...

26 komentarzy

  1. nohood napisał(a):

    i jeszcze mała inkluzja na temat momentów przekraczania tzw. praw natury, wobec głównego założenia współczesnej nauki aby wyjaśniać zjawiska jak gdyby odbywały się bez udziału Boga.

  2. nohood napisał(a):

    co do wykresu,jeśli jakiś krytyczny umysł stwierdzi, że nie ma zależności między aktywnością słońca mierzoną w paśmie specyficznych jonów, które nie powstają na ziemii i zmianami temperatury na naszej planecie- pytanie:
    kiedy czarnecki szedł przez zamarznięty bałtyk ?
    eoria globalnego ocieplenia jest formą opresji, która ma wzbudzić w nas poczucie winy i w konsekwencji umożliwić poddanie się woli uzurpatorów, czyli zaakceptowania dowolnie ustalonej daniny na ich rzecz. jeszcze inaczej- wampiry proponują wymianę- nasza krew za ich pieniądze.

  3. nohood napisał(a):

    …czarniecki

  4. Tadeusz_K napisał(a):

    @nohood
    Witam.

    Nie wierzę w te legendy ociepleniowe.
    Dużo interesów oplata tę ideologię.
    Nie spotkałem jeszcze, aby ktoś zwrócił uwagę na fakt precesji Ziemi.
    Czyżby to zjawisko nie miało żadnego znaczenia?
    *

    *
    Rok platoński=26000 lat.

  5. nohood napisał(a):

    @tadeusz:
    wszystko ma znaczenie. również fakt, że zwiększenie temperatury stymuluje wzrost populacji glonów morskich, co w efekcie zwiększa absorbcję dwutlenku węgla.
    przemysł i urząd ma chapnąć swoje i zagwarantować sobie ciągłość rządów bez konsekwencji rozliczania własnych zbrodni przez społeczeństwo. dlatego tyle wysiłku wkładają w ogłupianie nas przez media i programy edukacyjne.
    onz to banda idiotów.

    pozdrawiam

  6. E.B napisał(a):

    @Nohood

    Ale idiotów zadaniowanych.

  7. nohood napisał(a):

    @eb:
    oczywiście, . mam wrażenie, że urzędników dobiera się ściśle pod względem ich skłonności wiernopoddańczej przy jednoczesnym kompleksie wyższości wobec petentów(mechanizm kompensacji).
    potrzebują na stanowiskach wykonawczych ludzi ograniczonych.
    plany są formułowane poza systemem sceny politycznej a onz potrzebna jest wyłącznie dla nadania pozorów legalnośc tym planom, oraz obejścia racjonalnej legislacji państwowej.
    celem jest wytworzenie mechanizmów uzależniających społeczeństwa od technologii i dóbr wytwarzanych przez wybrańców.
    w ostateczności stworzenie warunków przypominających hodowlę gatunku homo sapiens, gdzie bez większych przeszkód uzurpatorzy decydować mają o życiu i śmierci całej kontrolowanej populacji.
    dowód? chociażby naciski ze strony onz dla upowszechnienia eutanazji a ostatnio dążenia do zamknięcia okien życia i wiele innych.
    globcio jest tylko jednym z mechanizmów tego przekształcenia i kiedy słyszę jak morawiecki recytuje mżonki o równomiernym(czyt.zrównoważonym) rozwoju dla polski, który w zasadzie gwarantuje nam uwiąd w porównaniu z 4-krotnie bardziej dynamicznym modelem chińskim pytam- kto nam to robi decyzjami lokalnych polityków i kiedy otrzeźwiejemy w stopniu pozwalającym nam ignorować głupie prawo ?

  8. nagor napisał(a):

    @nohood

    Witaj ,kiedy otrzeźwiejemy ? Coraz trudniej bo po tranzystorze i bramkach logicznych , technologia to jedno a algorytm to drugie .
    Sprzętowo neutralne ale algorytmowo wszystko ma swoją myśl dojścia do celu i jest autorskim (ludzkim) oszustwem wmawiającym , że to dla mojego dobra i wygody , ale ich wiedzy o społeczeństwie i jego sterowaniu .
    Dzisiaj rezygnacja z technologii używanej na codzień z wszystkimi algorytmami jest już niepojęta a w grupie rówieśniczej staje się wyłamaniem z zachowań stada .
    Czarno widać otrzeźwienie samoistne .

  9. nohood napisał(a):

    @nagor:
    algorytmy głupieją przy zdarzeniach, które nie zostały zdefiniowane przez ich twórców.
    inaczej mówiąc wystarczy komunikację przenieść na poziom słowników niezdefiniowanych w standardowych technologiach i upowszechnić aby ośmieszyć dążenia głupców, których jedynym atutem jest system pieniądza i monopol na przemoc.
    dlaczego w usa nie można legalnie szyfrować kluczami powyżej 512 bit?
    gdyż zainwestowano zbyt dużo w inwigilację społeczeństwa.
    ten przykład pokazuje jak ograniczeni są uzurpatorzy i jak łatwo można olać zasady jakie dla nas ustalają.
    to po ludzku.
    nie widzę większego problemu w wypracowaniu nawyków usypiających sensory systemu przy równoczesnym stworzeniu zakodowanego marginesu, na którym dokonuję rzeczywistych rozważań.
    moja ocena idei postępu jest taka:
    rzym w początkowej fazie upadku.
    zamordystyczny socjalizm nie radzi sobie z własnymi sprzecznościami.

  10. E.B napisał(a):

    @Nohood, @Tadeusz

    Zainspirowaliście mnie i znalazłam coś takiego na temat precesji ziemi i zmian klimatu:

    .

    Fajnie, że można tu rozmawiać o takich sprawach, a nie tylko o bieżączce.
    Możemy tu sobie zrobić mały uniwersytet normalności. Każdy coś tam wniesie.

    Pan na filmie tłumaczy trochę średnio przystępnie, ale można zrozumieć sens precesji.
    Niesamowite jest to, że już tak dawno znano dobrze astronomię i matematykę. A więc jesteśmy na ziemi znacznie dłużej, niż nam się wydaje.

    Tu też mówi o precesji ziemi, a także o Słowianach :).

    .

  11. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    Zainspirowaliście mnie i znalazłam#
    *
    Wielkie dzięki za materiał.
    To było mi potrzebne.
    Ta precesja -i wynikające z niej zmiany klimatu- męczyła mnie od dawna.
    Pan T.Mroziński bardzo się napracował i bardzo dobrze rozjaśnił wpływ precesji Ziemi na klimat.
    (No, ale ekolodzy i ideolodzy ocieplenia wiedzą swoje wbrew faktom-biznes is biznes).
    Nie wiem dlaczego TM inaczej określił czas cyklu tej precesji-inne źródła podają tzw. rok platoński=26000 lat.*
    Czas cyklu podany przez TM jest bardziej zbliżony do rachuby wymienionej w Ks. Daniela, Ap. św Jana jak również w Wedach.
    Według tych ostatnich:
    wszechświat rodzi się, a następnie przechodzi przez cztery okresy, zwane yuga
    Ostatni to „wiek ciemny”, czas zniszczenia i rozpadu. Wreszcie dochodzi do wielkiej powodzi, która wszystko niszczy. A potem świat odradza się na nowo, znów pojawiają się zwierzęta i człowiek, i ponownie przechodzą wszystkie cztery fazy. Wszechświat przechodzi zatem coś w rodzaju recyklingu, ginie po to, by móc narodzić się od nowa.

    /
    *W cz.1 tak określił, a w drugiej zmienił.
    **W Biblii (Ap. św. Jana i Ks.Daniela) jest mowa o: „czas, czasów i połowy czasu” = to jest chyba raczej 3 i ½ czasu.

  12. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    Nie wiem na jakiej podstawie w tej drugiej części (czyli ozn. jako 1) TM twierdzi, że nauka kwestionuje ruch precesyjny Ziemi.
    Nic podobnego.
    Prawdą natomiast jest to, że naukowcy jakoś nie wiążą tego faktu ze zmianami klimatycznymi (tylko zjmują sie dwutlenkiem węgla i ozonem).
    ps.
    A ONZ należałoby wreszcie rozwiazać.
    🙂

  13. Tadeusz_K napisał(a):

    Aby było ciekawiej należy zwrócić uwagę na:
    1). drgania N, które są wynikiem tego, że grawitacja Słońca i Księzyca stara się zmienić kierunek wektora krętu K.
    2). moment pytania/tezy autora z Cz.1 (dolnej) minuta 9-07.
    I tutaj wydaje mnie się, że funkcję stabilizatora spełnia Księżyc.

  14. E.B napisał(a):

    @Tadeusz

    Potop jest cezurą czasową. Właściwie niewiele wiemy co było przed. Znamy historię po potopie. Pozostały jakieś przekazy o zatopionych lądach, ślady wielkich umiejętności ludzi, ślady niezwykłych budowli.

    Jeśli jest tak, jak piszą w Wedach, to wg T.Mrozińskiego jesteśmy ponad 7 tysięcy lat po potopie. Wchodzimy w okres rozkwitu ziemskiej cywilizacji. Znamienne jest, że oś ziemi wskazuje na gwiazdę Polak (Polaris) czyli Gwiazdę Północy?
    Czyżby to był nasz czas, czas Polaków?

    Z dawnych przekazów przebijają się informacje o Hiperborei, przodkach zamieszkujących tereny w pobliżu bieguna północnego, od Panonii. Polacy to wg Greków synowie nieba arktycznego, Hiperborejczycy.

    Tak o tym mówi Paweł Szydłowski: (od 5 minuty o Hiperborei)

    .

  15. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    Tak więc (jak widać) poprawność polityczna to starodawny wynalazek jest, jak i metody dostosowania faktów historycznych do obowiazującej ideologii.
    To samo dzieje się dzisiaj, gdzie prym wiodą Niemcy i Izrael..
    Za kilkadziesiąt lat bedą to jedyne dwa sprawiedliwe narody na planecie Ziemia.

  16. E.B napisał(a):

    @Tadeusz

    Nie będą. Nie takie imperia upadały, a ich toczy zło. Zło nie trwa wiecznie, jest przemijające.

    A co to jest kręt?

  17. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    15-12
    Kręt -inaczej moment pędu.
    Wektorowa wielkość fizyczna (bardzo realna).
    Jego zwrot na kierunku działania określa reguła prawej dłoni.
    W rowerze np. występuje na lini osi rowerowych i powoduje, że człowiek jedzie stabilnie.
    Jego wielkość zleży (między innymi) od szybkości pedałowania, czyli obrotu ω kół.
    Gdy przestajemy pedałować, zmniejsza się prędkość obrotu kół, maleje kręt i wtedy nie ma co utrzymać nas w stanie równowagi- i… fik na glebę.
    Granice tą (stabilności) przekraczają jedynie cyrkowcy (stoją w miejscu siedząc na rowerze). 🙂

  18. E.B napisał(a):

    @Tadeusz

    Jeśli dobrze rozumiem, moment pędu jest więc związany z prędkością ziemi wokół własnej osi.

    Wprowadziłeś jeszcze dodatkowe dane i sprawa ruchu ziemi jest nie taka prosta. Ale generalnie można zrozumieć o co w tym chodzi. Na precesję to chyba nie ma wpływu.

  19. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    Na precesję to chyba nie ma wpływu.#
    /
    „to” -tzn. co?

    K gdyby nie działały siły zewnętrzne byłby prostopadły do plaszczyzny wyznaczonej przez ekliptykę Ziemi, czyli tor po którym Ziemia pędzi wokół Słońca. A tak nie jest, bo Śłońce działa na wektor krętu K poprzez działanie grawitacyjne na zewnętrzne warstwy Ziemi zmieniając („starając” się) jego kierunek, czyli położenie linii na której ten kręt K działa. (Z jest splaszczona trochę).Ta „walka” ogromnej grawitacji Słońca z krętem Ziemi kończy się tym, że oś obrotu Ziemi zatacza stożek, a ruch ten nazywany jest precesją.

    Ale tu wystepuje jeszcze jeden wektor krętu, którego zwrot (grot) jest chyba taki sam jak ten w/w.
    Kręt ten wynika znowu z wirowania Ziemi wokół Słońca. Jego wartość jest zmienna bo torem jest elipsa, a więc występuje zmienny promień wodzący r (rys. z 18-28). Wartość jego także musi być ogromna (ale tu precesji już nie ma)..
    *
    W tym miejscu (myślę głośno) podejrzewam, że właśnie ten kręt (wnikający z obiegu Z wokół S) stabilizuje Ziemię (Księżyc także wspomaga) i nie zezwala na perturbacje o których wspomniał Autor filmu cz.1 -minuta 9,07.
    *
    No i występuje jeszcze jeden kręt wynikajacy z Obiegu Ks wokół Z. To wszystko wzajemnie oddziaływuje na siebie i stabilizuje.

  20. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    #Jeśli dobrze rozumiem, moment pędu jest więc związany z prędkością ziemi wokół własnej osi.#
    Tak.
    Można tak powiedzieć.

  21. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    Pomyliłem się i poprawiłem już rys. 26 maja 2018 o 13:43
    Przepraszam za wprowadzenie w błąd.
    🙂

  22. E.B napisał(a):

    @Tadeusz

    Znalazłeś więc przyczynę precesji. Tak też mówią naukowcy. To wzajemne oddziaływania ziemi, słońca i zapewne innych planet, jak i księżyca są tego przyczyną.
    To jest jednocześnie bardzo złożone i proste. Można tylko pochylić głowę w pokorze przed Tym, który to wszystko tak urządził.
    Ziemia została jakby wybrana dla człowieka. Nic dziwnego, że i zadana. A co my z tym robimy?

  23. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    Znalazłeś więc przyczynę precesji.#
    /
    To za dużo o wiele powiedziane.
    Ale Autor filmików utwierdził mnie w przekonaniu, że te wszyskie zmiany klimatyczne, które miały miejsce na Z i wystepują, są wynikiem właśnie precesji Z. Byłem zdziwiony, że nikt do tej pory nic o tym nie mówi, a przecież jest to ewidentna przyczyna tych zmian.
    Uparli się na ten dwutlenek węgla, chcą likwidować hodowlę bydła, człowiek także zasmradza Z i także go należy zlikwidować.
    Handlują tym dwutlenkiem na całego, wymyślają urządzenia, które chcą sprzedać po wysokiej cenie biednym, wymyślaja limity etc…etc.
    Istna paranoja z tym ociepleniem..
    Ale.. nie powiem-o czystość powietrza trzeba dbać, ale nie ze wzgledu na to wymyślone ocieplenie.
    Ono ma inną przyczynę.

  24. nohood napisał(a):

    to podrzucę jeszcze taki wątek.
    jak wiadomo pole magnetyczne ziemii powoduje, że duża część promieniowania z wiatru słonecznego opływa ziemię.
    fluktuacje wpływają na bilans energetyczny ziemii.


    Silny spadek natężenia dipolowego pola magnetycznego obserwuje się od czasu, od kiedy prowadzone są stałe pomiary natężenia ziemskiego pola magnetycznego, czyli od przynajmniej 150 lat; uległ on znacznemu przyspieszeniu w ostatnich latach. Badania pola w przeszłości wskazują, że natężenie pola magnetycznego zmniejsza się stopniowo od maksimum osiągniętego około 2000 lat temu. Przez ostatnie 150 lat natężenie pola magnetycznego zmalało o około 10-15%, a przez okres ostatnich 2000 lat o około 35%. Wcześniej też występowały wielokrotnie okresy zmniejszania się i zwiększania natężenia pola magnetycznego. Nie wiadomo jednak, czy obecnie notowany spadek natężenia będzie się utrzymywał w przyszłości; być może jest to tylko czasowy spadek, a nie długoterminowy trend. Ponieważ proces przebiegunowania Ziemi nie był jeszcze nigdy bezpośrednio obserwowany, a modele mechanizmu powstawania pola magnetycznego są obarczone dużą niepewnością, nie można stwierdzić z całą pewnością, że obecnie obserwowane zmiany pola magnetycznego są zapowiedzią tego wydarzenia.

    Glatzmaier we współpracy z Paulem Robertsem z UCLA wykonali model numeryczny elektromagnetyzmu płynnego jądra Ziemi. Rezultatem było pole magnetyczne przełączające kierunek co 40 000 lat, w okresach przełączania pole nie zanikało całkowicie, ale traciło swój dipolowy charakter[5]. W okresie zaniku pole magnetyczne posiada różne kierunki.

    i jeszcze hipoteza dotycząca precesji:
    konsystncja ziemii ma udział w wywoływanie tego zjawiska:
    zjawisko można zrozumieć porównując różnice wirowania ugotowanego i surowego jajka.
    płynnne wnętrze nie jest jednorodne pod względem rozkładu masy. a jego oscylacje powodują odchylenia od płaszczyzny ruchu obrotowego i wirowego.
    można założyć, że to zjawisko spowalnia wraz ze spowolnieniem ruchu wirowego.

    następnie księżyc. obiega ziemię cyklicznie po elipsie, co musi mieć wpływ na oscylacje precesyjne:


    …odległość Księżyca od Ziemi zmienia się od 363 104 kilometrów w perygeum do 405 696 kilometrów w apogeum. Całkowity obieg Księżyca wokół Ziemi (mierzony względem tzw. gwiazd stałych), czyli okres orbitalny, trwa około 27,3 dnia

    krzywizna elipsy ponad 10 % czyli sporo,

  25. nohood napisał(a):

    i jeszcze mała refleksja na temat „palcowego” , czyli dziesiętnego systemu miar,
    w starożytności wszystkie ważne miary były pochodną ilości dni w roku, co obecnie zostało zachowane w sposobie mierzenia czasu,
    podkreślało to związek człowieka ze światem, na jakim żyje.
    7 dzień roku liczył 5,25 dnia, czyli Bóg uczynił go krótszym, gdyż odpoczywał.
    czyli 365/6= 6×60+5,25dnia.

    wszystkie miary były pochodną wariacji na temat 6x6x10+2,25 oraz 2×5, czyli dni w roku i palców(5) w dłoniach(2)
    np. system rzymski jest graficzną ilustracją dłoni(v), palców(I) i zapisu brzmienia(c,m…), jednak nie uwzględniał zera, czyli rzymanie nie byli filozofami, lecz pragmatycznymi i dość chaotycznymi działaczami,

    posługiwanie się skalą ziemską(rok) i przyziemną(dwie dłonie) decydowało symbolicznie o statusie społecznym.
    gnostycy zapatrzeni w kosmos uchodzili za uczonych i starali się zachować monopol na wiedzę.
    od starożytności nic się nie zmieniło. dezinformacja jest głównym narzędziem utrzymywania uzurpatorów u władzy.

  26. Tadeusz_K napisał(a):

    Dopóki Wszechświat kręci się i Ziemia:


    /

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi