Dlaczego fizyka kwantowa jest naturalnie piękna — boson

W III tomie swoich wykładów Richard Feynman napisał: „If, in some cataclysm, all of scientific knowledge were to be destroyed, and only one sentence passed on to the next generation of creatures, what statement would contain the most information in the fewest words? I believe it is the atomic hypothesis (or the atomic fact, or […]

via Dlaczego fizyka kwantowa jest naturalnie piękna — boson

You may also like...

8 komentarzy

  1. boson napisał(a):

    PS. Przy tej okazji warto przypomnieć wizjonera, ale że Francuza, to słabo promowanego przez anglosaski PR…:

    „W 1895 wykazał, że promieniowanie katodowe składa się z ujemnie naładowanych cząstek, a w 1908 obliczył stałą Avogadra i wyjaśnił mechanizm zachodzącej na Słońcu reakcji termojądrowej.”

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Jean_Baptiste_Perrin

    „I was, I believe, the first to assume that the atom had a structure reminding to that of the solar system where the „planetary” electrons circulate around a positive „Sun”, the attraction by the centre being counterbalanced by the force of inertia (1901). But I never tried or even saw any means of verifying this conception. Rutherford (who had doubtless arrived at it independently, but who also had the delicacy to refer to the short phrase dropped during a lecture in which I had stated it) understood that the essential difference between his conception and that of J.J. Thomson was that there existed near the positive and quasi-punctual Sun, enormous electrical fields as compared with those which would exist inside or outside a homogeneous positive sphere having the same charge, but embracing the whole atom.”

    https://www.nobelprize.org/nobel_prizes/physics/laureates/1926/perrin-lecture.html

    „In 1919, Perrin proposed that nuclear reactions can provide the source of energy in stars. He realized that the mass of a helium atom is less than that of four atoms of hydrogen, and that the mass-energy equivalence of Einstein implies that the nuclear fusion (4 H → He) could liberate sufficient energy to make stars shine for billions of years.”

  2. boson napisał(a):

    ***) Problem rozwiązany dopiero w 1916 przez ogólną teorię względności…

  3. Tadeusz_K napisał(a):

    @boson
    #fizyka kwantowa jest naturalnie piękna#
    /
    Jest piękna bo matematyka jest piękna, a nie, że naturalnie.
    Piękno Natury tkwi raczej w prostocie.
    W przypadku MK sięgnięto bardzo głęboko po złożone zasoby matematyki – włącznie z rachunkiem prawdopodobieństwa i statystyką matematyczną.
    Ale … czy matematyka (którą dzisiaj posługuje się ludzkość) jest ta jedna jedyna?
    Czy wiemy jaką matematyką posługiwali się budowniczy piramid?… starożytni Hindusi konstruując bombę atomową i vimany?

    Wydaje mnie się, że w MK „dotykamy” zagadnienia czasu życia zmiennej losowej (i konsekwencji tego), a które brzmi:

    „czas życia zmiennej losowej obserwowanej jest dłuższy o Δt, niźli czas życia zmiennej losowej nie obserwowanej”.

    Udowodnił to chyba (nie jestem pewien) S.D. Poisson.
    Zagubiłem ten dowód, chciałbym go sobie przypomnieć, ale nie znajduje nigdzie źródła.
    Może Pan go zna i namiar na niego? – byłbym wdzięczny za wskazanie, gdzie go znaleźć..

  4. boson napisał(a):

    @TK

    >> Jest piękna bo matematyka jest piękna, a nie, że naturalnie. Piękno Natury tkwi raczej w prostocie.

    nie, nie tylko matematyka – w moim wpisie nieudolnie próbowałem przekazać piękno idei fizycznych – one właśnie w fizyce kwantowej są przepiękne – np. absolutna identyczność itp…

    fizyka klasyczna jest równie skomplikowana – przypomnę chociażby o tzw. problemie (raptem) trzech ciał, a co dopiero mówić o równaniach Maxwella – są bardziej skomplikowane niż to Schroedingera, itd. itp.

    >> W przypadku MK sięgnięto bardzo głęboko po złożone zasoby matematyki – włącznie z rachunkiem prawdopodobieństwa i statystyką matematyczną.

    teoria chaosu jest teorią klasyczną, nie kwantową… Newton miał z tym gigantyczny problem od samego początku… ludzie się dzisiaj słabo wykształceni w tzw. klasyce i nie tylko…

    >> Ale … czy matematyka (którą dzisiaj posługuje się ludzkość) jest ta jedna jedyna?

    być może jest tzw. inna fizyka, ale wtedy nie nazywajmy jej fizyką – tę zdefiniował Galileusz i inni po nim

    >> „czas życia zmiennej losowej obserwowanej jest dłuższy o Δt, niźli czas życia zmiennej
    losowej nie obserwowanej”.

    to jakaś bzdura

  5. boson napisał(a):

    chyba, ze chodzi o to:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Kwantowy_efekt_Zenona

    ale to akurat nie jest nic „nadzwyczajnego” – taki PR facetów co się tym bawią…

  6. Tadeusz_K napisał(a):

    @boson
    #to jakaś bzdura#
    /
    To nie jest bzdura.
    To zagadnienie jest czysto statystyczne, a przytoczyłem go tylko dlatego, że MK korzysta z tej dziedziny matematyki.
    Dowód opiewa na ok. 2 strony A4.
    Jest logiczny, robi wrażenie..

    #1o-59#-nie.

    #być może jest tzw. inna fizyka, ale wtedy nie nazywajmy jej fizyką#
    Czy tylko dlatego, że nie jest konsyliacyjna (czy też koncyliacyjna) jak kopenhaska MK Group?… 🙂
    /
    Ale … czy matematyka (którą dzisiaj posługuje się ludzkość) jest ta jedna jedyna?

    być może jest tzw. inna fizyka, ale wtedy nie nazywajmy jej fizyką – tę zdefiniował Galileusz i inni po nim
    -sorki, ale moje pytanie dotyczyło matematyki.

    Pzdrw.

  7. boson napisał(a):

    co znaczy obserwacja w statystyce?

    to nie ma nic do tzw. interpretacji kopenhaskiej, której nie jestem notabene zwolennikiem (jak już zaznaczyłem) – chodzi mi o fizykę empiryczną tak jak ją uprawiał Galileusz i jak to robimy do dziś

    moim zdaniem matematyka wywodzi się z fizyki (w szerokim tego słowa znaczeniu)…

    a co do prawdopodobieństwa, to dam zaraz notkę o tym właśnie

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Przejdź do paska narzędzi