Pomnik który nie powstał a powinien

Dzięki uprzejmości @trzmielki otrzymałem wizualizację projektu pomnika, autorstwa Ludwiki Ogorzelec, upamiętniającego tragedię z 10.04.2010.

Cóż tu powiedzieć? Jestem pod dużym wrażeniem pomysłu artystki. Forma pomnika – a bardziej instalacji – jest piękna, poruszająca. Jest delikatna, zwiewna, ulotna jak nasze życie, jednoczenie nawiązuje do samego zdarzenia w taki sposób, że nie wywołuje negatywnych emocji (może poza dewiantami).

Białe krzyże na tle nieba można odebrać jako drobne sylwetki samolotów i smugi kondensacyjne, które pozostawiają za sobą i które z czasem znikają. Można też porównać do stada ptaków odlatujących w nieznane.

W lewym dolnym rogu hotel Bristol i ulica Karowa, górny prawy kościół Wizytek.

Widok od strony ulicy Karowej.

Lokalizacja instalacji też była świetna. Jest to zielony skwer pomiędzy hotelem Bristol i kościołem Wizytek na przeciwko hotelu Europejskiego. Zbudowanie pomnika nie wymagałoby usuwania zieleni (może poza pojedynczymi topolami), nie byłby uciążliwy dla gości hotelowych, umożliwiałby spacerowiczom kontakt z instalacją.

Na dolnym zdjęciu widać napis: „Na ostatniej ścieżce – Smoleńsk 10.04.2010” umieszczony na niskim murku i to wszystko. W projekcie pomnik miałby jeszcze część podziemną – coś w rodzaju mauzoleum, salki pamięci.

Uważam, i nie tylko ja, że ten pomysł ma się do tego który zrealizowano, jak dzień do nocy.

Dlaczego został odrzucony? Na dziś (15.05.2018) nie mam dokładnych informacji. Jak będę więcej wiedział uzupełnię tekst.

Aktualizacja tekstu:

Nadsyłanie projektów w I etapie miało odbyć się w terminie niecałych dwóch miesięcy, a w tym był taki punkt:

[projekt powinien zawierać]: „informację o szacunkowych kosztach realizacji pracy konkursowej, w tym tych związanych ze sporządzeniem szczegółowego opracowania pracy konkursowej oraz prac budowlano-montażowych, zagospodarowaniem otoczenia, wraz z infrastrukturą techniczną”. A w drugim etapie powinna powstać makieta przestrzenna w trwałym materiale z uwzględnieniem otoczenia co najmniej w odległości 20 m od pomnika„.

Autorka zrezygnowała z udziału w konkursie, kiedy zorientowała się, że nie będzie w stanie spełnić warunków. A do udziału były imienne zaproszenia i p. Ludwika dostała takie zaproszenie od Komitetu Organizacyjnego, podpisane osobiście przez Jarosława Kaczyńskiego…

You may also like...

46 komentarzy

  1. Trzmielka napisał(a):

    @piko

    Dzięki wielkie za błyskawiczne zamieszczenie tych informacji! Mnie też bardzo żal, że to nie ten pomnik został zrealizowany. To przepiękny hołd dla Tych, Którzy Zginęli. Równie prosty w pomyśle, jak ten, który powstał, ale znacznie bardziej działający na wyobraźnię lekkością swoich metafor.

    A jak podoba się Wam, blogerzy i komentatorzy Naszego Salonu?

    Ludwika w ogóle w końcu nie posłała swojego projektu na konkurs, bo organizatorzy dali zbyt mało czasu, by mogła poradzić sobie z warunkami, jakie trzeba było spełnić, a które wymagały wiedzy i umiejętności profesjonalnej pracowni architektonicznej. Dostanę informację, jak dokładnie wyglądały te warunki i zamieszczę ją tutaj.

  2. piko napisał(a):

    Dzięki trzmielko za przesłanie informacji o tym projekcie. Nie jest to jedyna rzecz, która nie została zrealizowana a która na to zasługiwała.

    Po pierwsze podziękowania pani Ludwice Ogorzelec za przedstawienie tak pięknego projektu. Mam nadzieję, że jeszcze zaistnieje w przestrzeni publicznej.

  3. Trzmielka napisał(a):

    @piko

    Czasem rzeczywistość potrafi nas pozytywnie zaskoczyć, więc kto wie, czy jednak nie uda się gdzieś, kiedyś zrealizować tego świetnego projektu?

    Mam już informacje o warunkach konkursu: nadsyłanie projektów w I etapie miało odbyć się w terminie niecałych dwóch miesięcy, a w tym był taki punkt:

    [projekt powinien zawierać]: „informację o szacunkowych kosztach realizacji pracy konkursowej, w tym tych związanych ze sporządzeniem szczegółowego opracowania pracy konkursowej oraz prac budowlano-montażowych, zagospodarowaniem otoczenia, wraz z infrastrukturą techniczną”. A w drugim etapie powinna powstać makieta przestrzenna w trwałym materiale z uwzględnieniem otoczenia co najmniej w odległości 20 m od pomnika.

    W Sądzie Konkursowym byli głównie architekci – czy nie lepiej więc było dopuścić do I etapu luźne pomysły, które ci architekci umieliby ocenić, na ile nadają się do realizacji ze względów technicznych i finansowych? Tylko pozytywnie ocenione przeszłyby do II etapu, a na tym etapie organizatorzy mogliby oferować pomoc w opracowaniu kosztorysu i wykonaniu makiety. Może kosztem zmniejszenia wysokości nagród – za to mogłoby w konkursie wziąć udział więcej indywidualnych artystów, bez zaplecza projektowego.

  4. Tadeusz_K napisał(a):

    @piko
    Dlaczego został odrzucony?#
    *
    Mam takowe same pytania..?
    Z pustakami radziłem sobie nieźle.
    Ale to już musztarda po obiedzie jest.
    Problem ten poruszała niegdyś @cisza1 we właściwym czasie.

  5. piko napisał(a):

    @trzmielka @tadeusz_k

    No cóż, nie spytali blogerów jak można by podejść do tematu.

    Postawili czarny postument przed którym mogą przejść ze trzy kompanie wojska i kolumna czołgów. Na skwerku księdza Twardowskiego można by się jedynie zadumać …

  6. Tadeusz_K napisał(a):

    @piko
    Mój projekt u @cisza1 wygladął tak:

    🙂
    I w bardzo niskiej cenie.
    A w tych otworach można było zasadzić piękne krzewy/kwiaty.
    Szkoda słów @piko, nic już nie zmienisz.

  7. cisza1 napisał(a):

    @Trzmielka @piko

    Przepiękny projekt!!!
    Czy dobrze rozumiem; nie został odrzucony ale de facto niedopuszczony poprzez postawienie warunków technicznych?
    Gratulacje dla Autorki:)

    To, co postawili jako pomnik jest prostackie i toporne a w swojej wymowie czysto masońskie. I tu się wcale nie dziwię…. dziś już mistrzowie kabały „odkryli karty”.
    Pozdrawiam
    ps.
    przypominam nadwornego ‚twórcę’ pomników, speca od infantylnej geometrii kloca, od „sarkofagów” /w mojej notce/:

    https://httpciszawordpress.wordpress.com/2018/02/16/wazne-pomniki-dziela-sztuki/

  8. Tadeusz_K napisał(a):

    @piko
    Byli, są i będą nadworni architekci, którym należy się kasa.
    W minionej nieodległej epoce był takowy Konieczny.
    Produkował na wszystkie skwerki i wolne miejsca.
    Wyprodukował w moim mieście (między innymi) cosik takiego:
    *

    *

    Nazywa się to ponoć pomnik zwycięstwa.
    No i teraz rajcowie od lat wielu mają z tym zwycięstwem problem nie do zwyciężenia.
    Co ci rajcowie zwymyślą’ nie wiadomo, bo nikogo o to nie pytają odd lat 25-ciu..
    A my ten pomnik nazywamy, że księżniczka piczka doczekała się pomniczka.
    W sumie tyz’ sympatyczne.
    🙂

  9. Trzmielka napisał(a):

    Cisza1

    Dobrze zrozumiałaś, Ciszo – autorka zrezygnowała z udziału w konkursie, kiedy zorientowała się, że nie będzie w stanie spełnić warunków. A do udziału były imienne zaproszenia i Ludwika dostała takie zaproszenie od Komitetu Organizacyjnego, podpisane osobiście przez Jarosława Kaczyńskiego…

  10. piko napisał(a):

    @tadeusz_k

    Fajna nazwa statui. My mieliśmy czterech śpiących na Pradze ale dzięki budowie metra poszli spać gdzie indziej. Może coś trzeba zaprojektować w tym miejscu i wtedy się ich posunie?

  11. meszek napisał(a):

    „Zbudowanie pomnika nie wymagałoby usuwania zieleni (może poza pojedynczymi topolami),”

    Topole to nie zieleń, to chwasty.

  12. meszek napisał(a):

    PS. projekt p. Ogorzelec OK!

  13. meszek napisał(a):

    PS.2 A najważniejsze to dorwać xxxxxxxx którzy to zrobili, pomniki to za mało.

  14. cisza1 napisał(a):

    @meszek

    Prawda wybuchów powinna nam wystarczyć 🙁

    Przypominam słowa gen. Anatola Czabana:
    „”Niech krew wskaże miejsce zbrodni.
    Ludzie pytają, jak się czuję. Odpowiadam: fatalnie – tak jakbym został w ciemnym przejściu podziemnym wrzucony do szczeliny, zasypany kamieniami i jedynym moim pragnieniem jest, aby krew wypłynęła na powierzchnię i wskazała miejsce zbrodni”.

    Wg. mnie ciemny pomnik – symbolizuje sarkofag i mimowolnie kojarzy mi się z ww słowami.

  15. piko napisał(a):

    @meszek

    Niestety na razie musi wystarczyć pomnik. Kiedy dowiemy się prawdy? Nie wiem. Z uzyskaniem pełnej wiedzy o zdarzeniu wiąże się ukaranie sprawców pośrednich i bezpośrednich.

    Można by się spytać kiedy dowiemy się prawdy o zabójstwie Kenedyego, Sikorskiego, zamachu na WTC z 9/11, itd.

  16. Kormoran321 napisał(a):

    @piko
    „Niestety na razie musi wystarczyć pomnik. Kiedy dowiemy się prawdy?..”

    Kolejna ekshumacja i taka informacja w tekście:

    „…W pracach sekcyjnych, obok Polaków, biorą udział zagraniczni specjaliści medycyny sądowej. Śledczy zapewniają, że kompleksowe badania ciał ofiar – bez względu na upływ czasu od katastrofy – pozwalają precyzyjnie określić obrażenia i poznać dokładne przyczyny śmierci…”

    Link: https://wpolityce.pl/smolensk/394641-ekshumacja-kolejnej-ofiary-katastrofy-smolenskiej-rodzina-byla-jej-przeciwna-ale-nie-chciala-by-towarzyszyl-temu-protest

  17. piko napisał(a):

    @kormoran321

    Ciekawi mnie czy robiono analizę DNA wszystkich szczątków i jeżeli tak, to jakie pojawiły się wnioski.
    Przykładowo – w jednej trumnie odkryto szczątki pochodzące z różnych ciał.
    Czy na podstawie DNA udało się stwierdzić, że np. szczątki X znaleziono w trumnach osób Y, Z, W są szczątkami konkretnej osoby A będącej członkiem delegacji do Katynia?

  18. Kormoran321 napisał(a):

    @piko

    Przy tak długim czasie prac nie chcę sobie nawet wyobrażać sytuacji, że dalej pozostaną jakiekolwiek wątpliwości dotyczące zawartości trumien. Przynależność części ciał nie powinna budzić najmniejszej wątpliwości. Dopuszczam możliwość, że czekiści mogli „dorzucić” części ciał ludzi nie z naszej delegacji. Na „Niezależnej” napisali, że to już ostatnia ekshumacja. W takim razie, już niedługo, konferencja prasowa prok. Pasionka i jego zespołu powinna na wszystkie nurtujące nas pytania odpowiedzieć i ostatecznie pogrzebać monstrualne kłamstwo brzozowo-wybuchowe.

  19. piko napisał(a):

    @kormoran321
    „… konferencja prasowa prok. Pasionka i jego zespołu powinna na wszystkie nurtujące nas pytania odpowiedzieć i ostatecznie pogrzebać monstrualne kłamstwo brzozowo-wybuchowe.”

    A skąd u Ciebie taki optymizm? Zakładasz że Pasionek MOŻE powiedzieć, że tam były również „obce” zwłoki oraz, że ofiary nie zginęły w katastrofie lotniczej w Smoleńsku?

  20. Kormoran321 napisał(a):

    @piko
    Mimo wszystko tak to optymistycznie widzę jak Ty to powyżej napisałeś. Tylko cała prawda powinna zastąpić wszystkie kłamstwa!

  21. Trzmielka napisał(a):

    @piko

    Parę dni temu pojawiła się taka informacja:

    https://wpolityce.pl/smolensk/394513-amerykanski-analityk-szpiedzy-usa-od-poczatku-wiedzieli-ze-rosjanie-klamia-ws-sm

    Czyżby przygotowywana była jakaś nowa akcja amerykańka w sprawie Smoleńska?

  22. Ludwika Ogorzelec napisał(a):

    Dziękuje Państwu za pochwały mojego konceptu pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej. Projekt ten nie był odrzucony przez Komisję konkursowa. Wymagania wg. prezentacji plansz komisji konkursowej przerosły, moje możliwości- możliwości artysty rzeźbiarza bez zaplecza specjalistycznego, jak zespół ludzi i pracowni architektonicznej… zmuszona wiec byłam wycofać się z konkursu.

  23. piko napisał(a):

    @Ludwika Ogorzelec

    Jest mi bardzo miło, że Pani nas odwiedziła. Dzięki @trzmielce mieliśmy okazję podziwiać Pani projekt. Pomysł świetny. Wyobraziłem sobie jak idąc pod górę ulicą Karową, od strony wiaduktu Markiewicza, pojawiają się na tle nieba sylwetki krzyży-samolotów. To robiłoby wrażenie.

    Dziwny ten konkurs, który nie brał pod uwagę w pierwszej kolejności wartości artystyczno-estetycznej dzieła a stronę techniczno-wykonawczą.

    Jeszcze raz dziękuję za piękny niestety niezrealizowany projekt. Dzięki @trzmielce dowiedzieliśmy się o jego istnieniu, więc również podziękowania dla niej.

  24. nohood napisał(a):

    w bieg…u

    insprujący pomysł. można spróbować stworzyć analiizę techniczną i materiałową ze względu na pewne ograniczenia wynikające ze skali projektu. ważny jest dobór materiałów lub typów projekcji (jeśli materiałem jest światło) ze względu na ich właściwości i koszt. mogę pomóc.
    co do wyrazu symbolicznego- rozumiem, że jest 96 krzyży, które „lecą” w kierunku smoleńska ?
    pozdrawiam

  25. Trzmielka napisał(a):

    @nohood

    Tak, jest 96 krzyży-samolotów, a dokąd lecą? Teraz do nieba…

    Materiałem miała być biała stal I między liniami z krzyżami, przez środek rzeźby, droga, na której końcu byłoby zejście do podziemnego mauzoleum.

    Gdyby pojawiła się możliwość realizacji, to teraz już w innym mieście, nie w Warszawie. Wielkie dzięki za chęć pomocy!

  26. Trzmielka napisał(a):

    To Tobie, @piko, bardzo dziękuję, że tak natychmiast zająłeś się informacją o tym projekcie! I tak wspaniale go zrozumiałeś i zinterpretowałeś tutaj. Od razu wyobraziłeś sobie pomnik w działaniu. Bardzo mi się spodobało Twoje porównanie oddziaływania obecnego pomnika i tego zaprojektowanego przez Ludwikę – to o trzech kompaniach wojska i kolumnie czołgów. To nie deprecjonuje projektu Kaliny, ale pokazuje zasadniczą różnicę między oboma pomysłami.

  27. nohood napisał(a):

    @trzmielka
    namawiam gorąco do skompletowana specyfikacji technicznej kosztorysu. projekt jest bardzo dobry. szkoda odpuszczać.
    realizacja makiety przy obecnej technice nie jest procesem bardzo złożonym. może znajdzie się miasto, które podejmie się realizacji.

    pozdrawiam

  28. E.B napisał(a):

    @Nohood, Trzmielka, Piko

    Może Kraków? Jeśli pani Małgorzata wygra wybory….
    Pasowałby mi ten pomnik do Krakowa. Może nad Wisłą, w pobliżu Wawelu?

    Sam pomysł takiego właśnie pomnika jest rewelacyjny. Bardzo, bardzo mi się podoba.
    Biała stal.. super. W dzień będzie błyszczeć w słońcu, a nocą w świetle.

    Ten pomnik nie mówi o przyczynach śmierci, katastrofa, zamach…
    Pokazuje, że do Smoleńska poleciało 96 polskich Krzyży.
    Polska Golgota Wschodu wciąż obecna.

    Dzięki Piko, że to pokazałeś. Mam nadzieję, że nie skończy się tylko na tym.

    I gratulacje dla Pani Ludwiki za tak wspaniały pomysł i projekt.

  29. Wera Nila (@Lula322) napisał(a):

    What?

    ( Biedny ten Nasz Salon ciągle atakowany 🙁 , )

  30. E.B napisał(a):

    Cześć Lula :))

    Widać to co piszemy niektórym się nie podoba.
    To znaczy, że dobrze piszemy.

    A ten nowy to ma czkawkę?

    Pozdrowienia

  31. piko napisał(a):

    Usunąłem tałatajstwo. Ciekawe skąd to się bierze? Jakiś ten wp dziurawy

  32. Wera Nila (@Lula322) napisał(a):

    czasami myślałam , że Nohood się zgrywa jak pisał o takich różnych, dziwnych akcjach .Wygląda na to że miał rację i nawet nie zdajemy sobie sprawy jak tutaj nasi „techniczni” walczą

  33. piko napisał(a):

    @lula322

    Wróg nie śpi więc nasi admini mają co robić. Jak widać do włamu wróg posługuje się automatami.

  34. Tadeusz_K napisał(a):

    @Lula322 & @piko & @E.B
    #Jakiś ten wp dziurawy#
    *
    A no wpycha się tu nowy -pierwszy to reklamodawca, a ten to idiota z fiksum dyrdum.
    Ten pierwszy jest stabilny (i jest zabetonowany), a ten drugi generuje zmienne IP i stosuje fałszywe emaile (nieistniejące).
    Nie wiem czy się uda go zabetonować w aspekcie w/w sytuacji.
    System jest dziurawy bo takie jest nasze demokratyczne życzenie @piko.
    Można go uszczelnić wprowadzając wymóg zalogowania dla każdego użytkownika chcącego właczyć się do dyskusji..
    Innego sposobu nie ma-wybraliśmy dom otwarty.
    Pzdrawiam Państwa.

  35. Tadeusz_K napisał(a):

    @piko
    #Jak widać do włamu wróg posługuje się automatami.#
    *
    -Zapewne.
    Istnieją jakieś probabilistyczne’ programy do multiplikacji takich fiksum_dyrdum.
    Zalewani jesteśmy setkami takich komentów codziennie.

  36. piko napisał(a):

    @tadeusz_k

    No cóż, otwartość wiąże się z niedogodnościami, ale niech tak zostanie.

    Jak na razie nie ma trolli typu salonowego bo tu nie pogadają. Jak rozumiem problem jest z automatami, reklamami i jakimiś szkodnikami co dłubią w naszym wp.

    Co do trolli – one są tam gdzie jest więcej piszących, czytających i komentujących i mogą oddziaływać na większą .skalę. Można przewrotnie powiedzieć, że obecność trolli jest miarą popularności 🙂

  37. Tadeusz_K napisał(a):

    @nohood
    @lordJim
    @piko

    Proponuję, aby tego typu komenty oznaczać jako Spam, a nie kierować do kosza.
    I nie opróżniać folderu Spam (Kosz można).
    Nie wiem, ale być może, że system PT uczy się Spamu – jak to bywa przy niektórych programach antywirusowych.
    W ten sposób powstaje biblioteka Spamu i system z automatu identyfikuje intruza (przynajmniej tak logicznie powinno być).
    Dla nas nie ma znaczenia zajetość folderu Spam i Kosz bo cała infrastruktura PT znajduje sie na serwerze.
    Tak więc kto może niechaj kieruje intruzów do Spamu.

  38. Tadeusz_K napisał(a):

    @piko
    #ale niech tak zostanie.#

    -OK.

  39. piko napisał(a):

    @tadeusz_k
    Mam nadzieję, że adminowanie nie jest przez brak logowania bardzo uciążliwe. Jeżeli jest to wprowadzić logowanie.

    Ze spamem dobry pomysł, trzeba spróbować.

  40. Tadeusz_K napisał(a):

    @piko
    nie jest przez brak logowania bardzo uciążliwe#.
    /
    Nie, spoko- każdorazowo 20 minut i po sprawie (zależy ile tych śmieci jest).
    Ale każdy Autor wpisu może pomóc kierując śmieci do Spamu (nie do Kosza) pojawiające się w jego Wpisie..
    Zobaczymy jaki to da efekt.
    Jakoś musimy sobie radzić przy tak skonstruowanych demokratycznych’ warunkach.
    🙂
    A decyzję o wymogu zalogowania się przez komentujacych może podjąć jedynie @nohood.

  41. AnnaM napisał(a):

    Piko, nie pomnikowo, ale smoleńsko. Widziales to?: http://telegraf24.pl/4089-smierc-tworcy-firmy-atm-dlaczego-przestal-dzialac-silnik-awionetki
    A podobno (przepisuje z jednego komentarza) ten samolocik był wyposażony w GRS Galaxy Rescue System, szybko działający spadochron na którym cały samolot z dowolnej wysokości może łagodnie zejść nad ziemię i wytracić prędkość do ok. 20 km/h.

  42. AnnaM napisał(a):

    @piko
    powinno byc koment wyżej:))

  43. piko napisał(a):

    @AnnaM
    Witaj – dzięki za linka. Nie widziałem tego tekstu. Każda nagła śmierć okołosmoleńska jest podejrzana (np. 3zet). Co do systemu GRS, jeżeli był na wysokości 100m może być że nie zdążył uruchomić spadochronu. Może też być, że uruchomił ale nie zadziałał. Samolot spada po przeglądzie technicznym?

    Powiem tak – przestałem wierzyć w oficjalne wyjaśnienia dotyczące Smoleńska i spraw powiązanych.

  44. Trzmielka napisał(a):

    @AnnaM

    Ważna wiadomość. To już drugi przypadek dziwnej katastrofy samolotowej w „czasie posmoleńskim”. Było przecież zderzenie dwóch awionetek, w którym zginął znakomity architekt Kuryłowicz – tak się składa, że projektant hangaru na Okęciu – zrównanym z ziemią niedługo po tragedii smoleńskiej, mimo że był świeżo po remoncie.

  45. AnnaM napisał(a):

    @piko
    też tak mam, ze wszystko, co oficjalnie podawane podobnie jak Ty traktuję.
    Jeśli cos zostało podane jako informacja, kłade nacisk na „podano”:)) ale i :((
    Po ostatniej miesięcznicy mam takie wrażenie, jakby gdzieś tam zadekretowano, że gra wokół ma sie toczyc, zeby nie wiem co. Nawet AD, który 10 kwietnia klucze oddawal a potem sie nie wypowiadal – w ONZ kwestię przypomniał. Nic nie wiemy, a mielić się będzie.

  46. AnnaM napisał(a):

    @Trzmielka
    to info trzeba dopisać do zestawień, dla porządku. Z zastrzeżeniami jak w kom wyżej, niestety.

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi