Lipa Słowackiego, opium i paryska giełda — boson

W liście do matki, Słowacki podaje lipny powód swojej podróży na Wschód – w Neapolu jakoby zainspirował go do tego Aleksander Hołyński, „socjalista i wolnomularz”. Ów Aleksander miał wtedy 20 lat i akurat mógł inspirować poetę do czego zgoła innego, ale na agenta księcia Czartoryskiego i jego opiekunów nadawał się znakomicie – więcej o tym […]

via Lipa Słowackiego, opium i paryska giełda — boson

You may also like...

1 Response

  1. boson napisał(a):

    Ludwik „utracjusz” Norwid, starszy brat Cypriana, to kolejny piękny („jak Apollo”) młodzieniec w życiu Juliusza – „ukochany jego uczeń”…**

    W owej Florencji Julek mieszkał u niejakiego Bernarda Zaydlera, „warszawiaka literata”… i tam w „beldwerzyku” płakał w grudniu 1838, z „nieznanego powodu”, sam Z. Krasiński…**

    Iwaszkiewicz + Miłosz to plagiat?!

    @genezy:

    http://literat.ug.edu.pl/pieniadz/0006.htm

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi