gdzie przebiega granica wasalizacji polski ?

nie jest tajemnicą, że od 1989 roku w naszym kraju prawo realizują obierki po kacapskich kartoflach,

których repertuar suwerennych zachowań  ogranicza się do owacji kierowanych w stronę obcych ambasad,

przysiadów trenowanych przed farbowanymi pejsami i paraliżowania myśli wolnościowej.

 

nasze bezpieczeństwo ma gwarantować parę rakiet za miliardy dolarów i armia-fikcja, której strategia polega na wysłaniu dzieci za granicę i oczekiwaniu na  emeryturę.

takiej polski chcemy?

soc-hi.pisowskiej?

Boże obudź mnie z tego koszmaru.

garść faktów o stanie polskiego bezpieczeństwa.

 

You may also like...

18 komentarzy

  1. anoX napisał(a):

    ja od czasu nominacji generalow przez Adriana (tych od A. Macierewicza w 2017) i nastepnych jego wystepach, dobrych zmianach na poczatku 2018 powoli kroczylem w kierunku emigracji i dotarlem na miejsce .. tego p***nia nie da sie juz sluchyc

  2. anoX napisał(a):

    i dodam, ze ..
    po ubecko-esbecko-wsiowej-zydo-komuszej arystokracji tworzy sie nowa pookraglostolowa, nasza arystokracja

  3. nohood napisał(a):

    @ anox
    nic się nie stworzy. oni są specjalistami od gry pozorów i zarządzania dojarką.
    po przełamaniu bariery inercji ludzie zaczną organizować się w wolnych strefach.
    w których da się żyć bez kasy, bez komórki, pod fasadą pełnej anonimowości i to żyć bardzo szybko i efektywnie.
    trening trwa dwa lata.
    kiedy będzie nas wystarczająco dużo po prostu ich połkniemy, lub przekonwertujemy na polskość.
    zdrajcy będą zmuszeni opuścić kraj, tak jak w tej chwili dzieje się to ze szpiegami putina.
    bez oczyszczenia się z tego czerwono – masońskiego ścierwa nie ruszymy do przodu.

    pozdrawiam

  4. meszek napisał(a):

    nohood: „kiedy będzie nas wystarczająco dużo po prostu ich połkniemy”

    Ja nie jestem takim optymistą.
    Jeżeli uda się im zrealizować program strzyżenia tubylców (program obecnie już w stadium zaawansowanym) to niestety będzie pozamiatane.
    Przewaga ekonomiczna obcych nad Polakami będzie miażdżąca.

    Działania rządu w sprawie bezprawnych roszczeń (a właściwie brak takich działań) są w najwyższym stopniu niepokojące.

  5. nohood napisał(a):

    @meszek:
    wychodzenie z niewolnictwa trwa przy braku świadomych elit przynajmniej dwa pokolenia.
    a u nas takie elity dopiero budzą swoją świadomość.
    jest trudno, ale nie beznadziejnie.
    ekonomia oparta na pustej walucie nie jest żadną ekonomią.
    wystarczy jedna uchwała o resecie praw własności zgodnie z przyjętymi racjonalnymi kryteriami rozliczania.
    to nie my jesteśmy dłużnikami niemców, żydów i ruskich.
    jest dokładnie odwrotnie.
    z matematyką nikt nie wygrał.
    stąd optymizm.
    nasza inercja bierze się stąd, że zbyt mało ludzi zdaje sobie sprawę na jakim świecie żyje.

    kradzież to kradzież, nawet gdy żydowski, czy niemiecki złodziej złodziej podaje się za polaka przed międzynarodówką.
    jestem pewien, że zbliżamy się do punktu krytycznego, w którym przynajmniej zaczniemy grać z tymi sk…nami na swoich zasadach zachowując pozory „legalności”.

    oczywiście.

  6. piko napisał(a):

    Jedno jest pewne – system finansowy musi gruchnąć. Kiedy i jak? Parę symptomów wskazywało na 2017, ale jak widzimy dalej się kręci. Wygląda, że masoneria nie jest jednorodna i trwają jakieś zawirowania na górze (Rothschildowie, Lubawicze, Soros, Rockefellerowie, itp).

    Pewnie nie mogą się dogadać jak ten kontrolowany kryzys wywołać, na jaką skalę i kto ma tym zarządzać. Poza tym zmarło się jednemu z Rothschildów i Brzezińskiemu.

    Możemy obstawić, ja sugeruję okolice 2020.

    A co do długu, to w pewnym momencie staje się on problemem wierzyciela a nie dłużnika.

  7. Tadeusz_K napisał(a):

    @nohood
    #trening trwa dwa lata#

    To może być prawdziwe w odniesieniu do mniejszej, czy też większej zorganizowanej grupy, a nie społeczeństwa.
    Trening musi być ujęty w karby dyscyplinujące i odpowiedni system szkolenia-inaczej można wytrenować bandę..
    Tradycje powszechnej samoobrony, posiadania broni, istoty i odpowiedzialności za jej posiadanie, eliminowano po plasterku (jak w/w materiale) nieprzerwanie przez ok. 250 lat.
    A ostatnim gwoździem dobijającym było zlikwidowanie powszechnego obowiązku służby wojskowej.
    Jestem za reaktywowaniem tej tradycji, ale w sposób systemowy oparty na systemowym programie szkolenia.
    Byłby/będzie to okres długi.
    Gdyby z dnia na dzień zapadła decyzja powszechnej dostępności do broni (bez kontroli) poczułbym się w bardzo wielkim niebezpieczeństwie.
    Na dzień dzisiejszy dobrym krokiem jest utworzenie WOT.
    Moim zdaniem poprzez w/w struktury, w ramach tych struktur można będzie odbudowywać i poszerzać zdolności samoobrony społeczeństwa.
    Powinien być również przywrócony powszechny obowiązek służby wojskowej.

  8. Tadeusz_K napisał(a):

    @piko
    Poza tym zmarło się..{..}#
    *
    Zapomniałeś wymienić najważniejszego-D. Rockefellera.
    Czy wiadomo kto objął sukcesję?

  9. piko napisał(a):

    Tadeusz
    Pomyliłem się – chodziło mi o Rockefellera. Kto konkretnie nie wiem; na pewno jakiś kontynuator.

  10. Tadeusz_K napisał(a):

    @piko
    system finansowy musi gruchnąć. Kiedy i jak? #
    *
    Nie mam namiarów, ale spróbuj znaleźć i zapoznać się z eksperymentem testowanym (jak zwykle i tradycyjnie) w Szwecji.
    Wycofywany jest pieniądz z rynku/obrotu.
    Dla opornych zastosowano ujemną stopę procentową dla tych, którzy zbyt mocno przywiazali się do banków.
    Podaję ci linki naprowadzające (tego właściwego o który mi chodzi nie znalazłem):

    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/gotowka-bezgotowkowe-transakcje,164,0,2286756.html

    https://www.skarbiec.biz/inwestycje/wycofanie-gotowki-z-obiegu.htm

    http://www.pch24.pl/szwedzki-bank-centralny–za-5-lat-zniknie-gotowka–co-z-tradycyjnie-zgormadzonymi-oszczednosciami-,41644,i.html

  11. cisza1 napisał(a):

    @nohood

    Panowie, chłopaki ćwiczcie (się) i trenujcie wyrzeczenia.
    My też – mimo naszej słabości. Bez wielu rzeczy da się przeżyć ale nie bez wody.

    Chciałabym parę słów o WODZIE.
    O tym najlepiej wiedzą nasi „bracia”, jak ich nazywana Duda. Jordan to w Izraelu jedyne źródło wody a jego źródła w Syrii i Libanie! Przesunęli więc granice siłą.

    Izrael trzyma potężnie ufortyfikowane Wzgórza Golan, górę Hermon (źródła Jordanu) od ’67 roku całkiem bezprawnie a od ’81 jako swój teren a sprzeciwy ONZ ma gdzieś.
    zobacz:
    http://odprawieni.pl/golan/
    ponoć izraelska f-maTahal (vide: obciążenie wysokimi rachunkami za wodę Bazylikę Grobu Pańskiego!) — zamierza przejąć polskie wodociągi. … ma „patent” na fluoryzację wody i chce nam „pomóc”. Od dawna wiadomo, że fluor truje, kwestia dawki.
    teraz projektują nowe Prawo Wodne w Polsce – zezwolenia na studnie, montowanie liczników poboru wody i obciążenie rolników kosztami (wyższym niż w UE).

    https://www.przekrojgospodarczy.pl/artykuly/1438-rolnik-zaplaci-za-wode-z-wlasnej-studni

    Pytasz o granice wasalizacji Polski.

    Jeżeli „bracia” i ich wasale przejmą naszą WODĘ, to nadzieja w Panu Bogu i … na Baraniej Górze (nomen omen).

  12. nohood napisał(a):

    @tadeusz:
    oceniam, że dwa lata trwa odwyk od cywilizacyjnych toksyn i proces przenoszenia aktywów z poziomu kupna w sklepie do poziomu produkcji i dystrybucji najpotrzebniejszych dóbr obrębie w niewielkiej społeczności a następnie coraz szerzej.
    nie sądzę aby trening bojowy był najważniejszy dla przetrwania, chociaż w sytuacjach skrajnych jest istotny.
    obrona terytorialna jest ważna.
    pytanie kto, jak i w czyim interesie ją tworzy.
    służba obowiązkowa? oczywiście. model szwajcarski + : miesiąc w roku przez 10 lat w jednostkach i poligonach znajdujących się w okolicach zamieszkania.
    kwatera na miejscu, lub codzienny dojazd. i na tej podstawie wyławianie talentów i absorpcja do szkolenia zaawansowanego i jednostek regularnych…

  13. E.B napisał(a):

    Piko

    Tam ponoć trwają zmagania o sukcesję między różnymi nurtami. Po śmierci Dawida Rockefellera i Zbigniew Brzezińskiego trochę się pogubili. Ale to nie będzie długo trwało.
    Dlatego zaplanowany ponoć krach na 2017 rok opóźnia się.

  14. nohood napisał(a):

    @piko:
    nie gruchnie. zostanie nagle odcięty. wiesz co się stanie, gdy 80% społeczeństwa odkryje, że oszczędności ich życia zniknęły i nie wrócą ?
    kto żyje na wsi będzie miał szanse.
    w miastach stanie się coś w rodzaju new orlean’s tragedy po przejściu katariny w 2005 x100
    miasta zatoną w chaosie. siły pacyfikacyjne będą chroniły stref zastrzeżonych a reszta zamieni się w dżunglę.
    politycy walczą o miejsce w zestawie szczęśliwców po właściwej stronie kordonu a testem jest stopień udziału w master-planie.
    jedynym realnym wyjściem jest alternatywny system dystrybucji dóbr i pieniądz do obrotu wewnętrznego kontrolowany wyłącznie przez społeczeństwo.

  15. nohood napisał(a):

    @cisza:

    po prostu będę ignorował głupie prawo i robił swoje.
    woda jest wszędzie.
    wywiercenie 20 m studni to parę dni roboty. instalację można zakamuflować. podobnie jak lufy obronnego systemu szybkostrzelnego z automatycznym namierzaniem zdolnego wygenerować 150 trafień na minutę w cele wielkości futbolówki na odległość do 1000 m.
    kto mi wtedy podejdzie pod dom ?

  16. nohood napisał(a):

    @ sukcesorem dziada od ropy i chemii ma być podobno bill gates z przyległościami.

  17. cisza1 napisał(a):

    @nohood
    O wodzie pisałam, bo bardzo ważna.
    Oby takich, jak Ty było tysiące, tysiace Polaków 🙂

    ps.
    pamiętam z Bośni (1993 r.) baniaki ‚okowity’ ( uniwersalna waluta wymienna, odkażanie etc.) cenniejsza niż złoto, $ i ich „marki kompatybilne”.
    Świece, zapałki, baterie…
    Wspominam: miejscowi Chorwaci, w mundurach, tydzień na warcie, tydzień z rodzinami, różańce przy pagonach.
    W moim nocnym stoliku – naładowana spluwa.
    Nie pamiętam, czy się bałam się. Młodość?

  18. nohood napisał(a):

    @cisza:
    napisz kiedyś o twoich przeżyciach z bośni.
    myślę, że niewielu ludzi ma w polsce podobne doświadczenia.
    masz lekkie pióro i wiele ciekawych obserwacji.
    byłoby fajnie przeczytać wspomnienia z wojny bałkańskiej.
    to zresztą jeden z najbardziej zamiecionych tematów współczesności a przecież ważny dla naszej części świata.

    szczerze namawiam
    🙂

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi