Naród z KOMBRUDEM! Tuwim, Brudziński, Pawka Morozow i obsesje Izraelitów

 

 

MOTTO:

Gudłaje w drogich futrach, w jedwabnej bieliźnie

Wystrojone szajgece w eleganckich butach,

Chamy, bydło spasione na własnej ojczyźnie,

Którą codziennie w obcych kupczycie walutach!

[Julian Tuwim „Giełdziarze”]

image

Ściganie i tropienie antysemityzmu (ksenofobii, nietolerancji etc.) absurdalne i nadgorliwe, w miejscach i sytuacjach gdzie go nie ma, wkraczające w obręb podstawowych, pierwotnych, prymarnych wolności obywatelskich takich jak wolność słowa, wolność wypowiedzi, wolność pozyskiwania i rozpowszechniania uzyskanych informacji – nie jest charakterystyczne dla dzisiejszego czasu. Podobne zainteresowania istniały w pewnych kręgach 80 lat temu. Znakomitą, satyryczną relację z tego osobliwego zajęcia pawkomorozowego przekazuje nam wybitny polski poeta Julian Tuwim w znanym tekście opisującym niewinne zdarzenie z udziałem Hilarego Pęcikowskiego jakie miało miejsce w Warszawie. W raporcie Policji wyglądało ono następująco: „RAPORT POLICJI

Szofer Hilary Pęcikowski skazany został na zapłacenie 10 zł
kary za nadmiernie szybką jazdę, podczas której ledwo nie przejechał człowieka
niewiadomego nazwiska.”
W dalszej części swej satyry opisuje Tuwim, jak przewrażliwienie i obsesja Żydów(„posłów żydowskich” wg wyrażenia Tuwima) rzutują na postrzeganie zwykłego, miejskiego zdarzenia ulicznego i do jakich żądań i czynów pchają ich uwarunkowania ich psychiki. Posłuchajmy więc, jak Julian Tuwim kpi i drwi ze zwalczających antysemityzm i widzących go wszędzie:

 

„Klub posłów żydowskich w sejmie złożył na ręce p. Marszałka
następującą interpelację:
Wczoraj o godzinie 12 w południe ulicą Nowy Świat
przechodził najspokojniej jakiś człowiek, który według informacji świadków miał
rysy twarzy semickie, a zatem jak przypuszczać należy, Żyd. W pewnej chwili,
kiedy chciał przejść na drugą stronę wyżej wymienionej ulicy, zauważył pędzące
auto, wszedł więc do bramy, aby przeczekać aż auto przejedzie. Kiedy spostrzegł
to szofer prowadzący samochód, niejaki Hilary Pęcikowski, wjechał on do tej
bramy i zaczął gonić Izraelitę. Ten wbiegł na schody, lecz samochód dopędził go
na drugim piętrze, opryskał błotem, obrzucił obelgami i znęcał się na nim przez
pół godziny.
Widząc w tym fakcie jawne pogwałcenie praw, przyznanych
traktatem wersalskim mniejszościom narodowym w Polsce, niżej podpisani zapytują
pp. Ministrów Spraw Węwnętrznych , Sprawiedliwości, Skarbu, Spraw Wojskowych,
Komunikacji, Handlu i Przemysłu oraz Zdrowia, czy wiadomy im jest wypadek
powyższy i co zamierzają uczynić, aby na przyszłość samochody nie goniły ludzi
po schodach.”
image
Czy nam ten prześmiewczy tekst Tuwima coś przypomina? Nie tylko przypomina, ale wręcz jest prawie że pierwowzorem. Otóż 17 lutego minister Joachim Brudziński zwrócił się do premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie powołania specjalnego ciała (w języku popularnym mówi się: „dał ciała”). Nazwa tego ciała brzmi tak: Międzyresortowy Zespół do Spraw Przeciwdziałania Propagowaniu Faszyzmu i Innych Ustrojów Totalitarnych oraz Przestępstw Inspirowanych Nienawiścią na Tle Różnic Narodowościowych, Etnicznych, Rasowych, Wyznaniowych albo ze względu na Bezwyznaniowość (MZdSPPFiIUToPINntRNERWazwnB).

 

Ale idźmy tropem dalszych podobieństw drwiny Tuwima i realności Brudzińskiego. W skład Zespołu Brudzińskiego mają wejść
przedstawiciele m.in. MSWiA, Ministerstwa Sprawiedliwości, Ministerstwa Spraw
Zagranicznych, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Policji, Straży
Granicznej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Prokuratura Krajowego, czyli
reprezentanci  czterech ministerstw.
I I tu dostrzegamy, że ktoś chce nas, Polaków oszukać, zrobić w konia! W przedwojennej wersji żydowskiego apelu „wzięcia się za antysemityzm” mamy zaangażowane 7 ministerstw, dzisiaj Pan Brudziński proponuje nam tylko 4 ministerstwa! To skandal! Pytamy się ministra (nie wiemy, czy też będącego posłem żydowskim, jak tamci sprzed wojny, z satyry Tuwima), gdzie są przedstawiciele Ministerstwa Handlu i Przemysłu? Gdzie przedstawiciele Ministerstwa Skarbu, Obrony Narodowej, Komunikacji?? Pytamy na koniec, Dlaczego nie ma Ministerstwa Zdrowia w Kombrudzie?! Nie zgadzamy się na niepełny KOMBRUD!! KOMBRUD musi być kompletny!
Młodzież zawsze z kompletnym KOMBRUDEM!!! Niech żyje kompletny KOMBRUD!!!
[KOMBRUD to Komisja Brudzińskiego, skrótowa nazwa rozbudowanej nazwy Międzyresortowy Zespół do Spraw Przeciwdziałania Propagowaniu Faszyzmu i Innych Ustrojów Totalitarnych oraz Przestępstw Inspirowanych Nienawiścią na Tle Różnic Narodowościowych, Etnicznych, Rasowych, Wyznaniowych albo ze względu na Bezwyznaniowość (MZdSPPFiIUToPINntRNERWazwnB)]

image

Nieoficjalnymi kanałami przychodzą wieści, iż wreszcie  mają stanąć w polu zainteresowania Kombrudów ze względu na potencjalne podżeganie do nienawiści dwa druki wyznaniowe: Koran i Talmud oraz koncern Agora a także dość szerokie środowiska związane z tymi kontrowersyjnymi zjawiskami polskiej przestrzeni publicznej. Obecność ksenofobii i rasizmu w Talmudzie poświadczyli tacy autorzy jak: Dmowski, Koneczny, Trzeciak, Atzmon, Szahak i wielu innych. Koraniczną ksenofobię i rasizm opisywały setki autorów (czasem używali oni terminu „faszyzm”). Oczywiście, lista na tym się nie kończy, gdyż – jak ćwierkają w Warszawie ptaszki – następne w kolejności na celowniku Komisji Brudzińskiego mają się znaleźć Ośrodki Kultury Islamskiej, Muzeum Źydów Polskich, krąg Chabad Lubawicz, który wg niezależnych badaczy kultur parareligijnych podlegać mógłby pod propagowanie rasizmu (vide: pisma Rabina Schneersona). Podziwiamy odwagę Joachima Brudzińskiego. Czy dzielny Joachim posunie się konsekwentnie aż do delegalizacji islamu i judaizmu jako ideologii wysoce szowinistycznych? Zobaczymy. On wie o tym, że gdyby zatrzymał się w połowie drogi – ośmieszyłby się na wieki. Narazić się może wielu wpływowym kręgom, rozdającym w Polsce karty, ale widzimy w jego oczach zapał i niezłomność, które dobrze rokują dla wolności Polski od wszelkich obcych kulturowo i szkodliwych psychologicznie dla kultury chrześcijańskiej prądów. Jego zapał dla sprawy narodowej mówi nam o tym, że się nie ugnie.

 

Wobec takich perspektyw, wobec długo oczekiwanego wejścia PIS-u na drogę odważnych posunięć broniących kultury i ducha narodu – cieszymy się ogromnie. Po ponad dwóch latach oczekiwania Polacy doczekali się, że powstał komitet, zespół likwidujący zło. Dowodzi to tego, iż PIS jest partią w skład której wchodzą patrioci i Polacy. Bo gdyby to nie byli patrioci i Polacy, to zajmowaliby się represjonowaniem Polaków, obywateli, szukaniem antysemityzmu tak idiotycznym, jak to wyśmiane przez Tuwima.

 

= = = = = = = = = = = = = =

 

ANEKS (ewolucja anty-antysemityzmu na tle trwałości ludzkich obsesji)

 

 

Rok 1934, Julian Tuwim „Jarmark rymów”

Tuwim wyśmiewający żydowską obsesję widzenia wszędzie „antysemityzmu”:

„Widząc w tym fakcie jawne pogwałcenie praw, przyznanych traktatem wersalskim mniejszościom narodowym w Polsce, niżej podpisani zapytują pp. Ministrów Spraw Węwnętrznych , Sprawiedliwości, Skarbu, Spraw Wojskowych, Komunikacji, Handlu i Przemysłu oraz Zdrowia, czy wiadomy im jest wypadek powyższy i co zamierzają uczynić, aby na przyszłość samochody nie goniły ludzi po schodach”

 

4 sierpnia 2017

[list do prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego od Żydów z Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie i ze Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w Polsce]

„(…)mocny i zdecydowany głos potępienia antysemityzmu i wsparcia z Pana strony byłby dla nas szczególnie ważny”

 

19 lutego 2018

[Apel organizacji żydowskich do rządu]

Oczekujemy od władz publicznych, by nie tylko przyznały, iż antysemityzm jest złem – ale że jest złem tu i teraz, że zagraża w Polsce dziś, i że musi być napiętnowany i ścigany.

Organizacje żydowskie gotowe są do szczegółowej, praktycznej współpracy z instytucjami publicznymi, od policji przez media po szkoły, by stawić temu tamę.

(…) co powiedzieć o szerzącej się w Polsce nietolerancji i nienawiści? Instrumenty prawne do ich zwalczania istnieją. Brak, jak dotąd, politycznej woli. Oczekujemy, że zostanie okazana.

image

Ilustracja. Terenowy, młodzieżowy oddział KOMBRUDU stawia tamę antytolerancji na tle bezwyznaniowości

image

Ilustracja. Okazanie politycznej woli

image

lustracja. Klaustrofobiczna konstrukcja polskich klatek schodowych wywołuje oburzenie w Nowym Jorku. Do tego typu projektów stworzonych jakby do pościgu za mniejszościami etnicznymi przyłożyli rękę zapewne polscy neofaszyści i neoantysemici  oraz paleoksenofobi

Po ostatnich wyczynach KOMBRUDÓW należy nam się trochę oddechu, więc czytajmy i cieszmy się najwyższą wartością – jaką jest wolność słowa:

 

Julian Tuwim: Giełdziarze

Wybiegają obłędnie i w popłochu pędzą,

W nerwowych mózgach skaczą kursa, akcje, czeki,

Mówią do siebie, liczą,biegną, byle prędzej,

Zapinając po drodze pękate swe teki.

 

Wczoraj kupił za milion, dzisiaj za dwa sprzeda.

Kupi jeszcze- gdzie dostać?- leci – płaci więcej,

Był w cukierni, był w banku, targuje się, nie da,

Liczy, gemacht, wziął, pędzi, sprzedał. Sto tysięcy.

 

A jutro znów popędzą z giełdy do kawiarni,

Puszczą w ruch bystre oczy i paluchy drżące,

I znów obsiądą stolik jak spiskowcy czarni,

Rzucając krótkie słowa i grube tysiące.

 

W twarz dadzą sobie napluć za tyle a tyle,

Obetrą gębę ręką, a sumę przeliczą!

Poproś ich o Chrystusa – zapytają: ile?

A gdy zgodzisz się – przyjdą jutro ze zdobyczą!

 

Gudłaje w drogich futrach, w jedwabnej bieliźnie

Wystrojone szajgece w eleganckich butach,

Chamy, bydło spasione na własnej ojczyźnie,

Którą codziennie w obcych kupczycie walutach!

 

Haussa, łotry! Na giełdę! Kwadransik szermierki!

Wrzeszczcie! To cały trud wasz, tak hojnie płacony!

Nuże! Z rączki do rączki przerzucać papierki

I leciutko zagarniać krocie i miliony!

 

A potem – zakąskami zastawiać stoliki!

Żreć, żreć, chlać i używać – wre wściekła robota!

Tłustym, słodkim likierem zapijać indyki

I – „Wina dla orkiestry! – Orkiestra Foxtrotta!”

 

Złodzieje na wolności! Próżniaki! Parszywce!

Bando rozzuchwalona i niesyta nigdy!

Baczcie! Marki, przepite wieczorem przy dziwce,

Jak proklamacje fruną w mrowie ludzkiej krzywdy.

 

Wyjdą z okrutnym hymnem podziemni mściciele,

Sto tysięcy ziębnącej i głodnej gołoty,

Rozbiją kasy, podrą spęczniałe portfele

I do gardła wam zaczną pięścią pchać banknoty!

 

Tutaj nie ma gadania. Tutaj pięści trzeba!

Wyłapać ten sztab czarny, łajdaków gromadę!

Za mordę, do więzienia – na suchy kęs chleba,

Bo do dziś – po cukierniach żłopią czekoladę.

 

A potem – dać im pracę. Niechaj rąbią drzewo.

Niech z dworca noszą kufry, cięższe od kamieni,

Niech sprzedają gazety w mróz i pod ulewą.

Lub trochę postoją przy warsztacie zgarbieni.

 

Gdy święty turkot maszyn zadudni im w głowie,

Kiedy pot zrosi czoło, plecy zegnie ucisk.

O życiu wtedy ramię omdlałe im powie

I duszne sale fabryk, i wściekły żar hucisk!

==========================================

Julian Tuwim

Żydzi 

Czarni, chytrzy, brodaci,
Z obłąkanymi oczyma,
W których jest wieczny lęk,
W których jest wieków spuścizna,
Ludzie,
Którzy nie wiedzą, co znaczy ojczyzna,
Bo żyją wszędy,
Tragiczni, nerwowi ludzie,
Przybłędy.

Szwargocą, wiecznie szwargocą
Wymachując długimi rękoma,
Opowiadają sobie jakieś trwożne rzeczy
I uśmiechają się chytrze,
Tajnie posiedli najskrytsze
Z miliarda czarnych, pokracznych literek
Ci chorzy obłąkańcy,
Wybrany Ród człowieczy!
Pomazańcy!

Pogładzą mokre brody
I znowu radzą, radzą…
– Tego na bok odprowadzą,
Tego wołają na stronę,
Trzęsą się… oczy strwożone
Rzucą szybko przed siebie,
Czy ktoś nie słyszy…

Wieki wyryły im na twarzach
Bolesny grymas cierpienia,
Bo noszą w duszy wspomnienia
O murach Jerozolimy,
O jakimś czarnym pogrzebie,
O rykach na cmentarzach…

…Jakaś szatańska Msza,
Jakieś ukryte zbrodnie
(…pod oknami… w piątki… przechodnie…

Goje… zajrzą do okien… Sza! Sza-a-a!)

You may also like...

4 komentarze

  1. Tadeusz_K napisał(a):

    #postrzeganie zwykłego, miejskiego zdarzenia ulicznego i do jakich żądań i czynów pchają ich # – to dokładnie tak jak wśród targowicy PO+eN+PseL – dla niepoznanki zwanej opozycją (aby kasę można było doić)..

    #antysemityzm# – licencjonowany i reglamentowany cymes wynalazek, którym wynalazca źle się bawi. Jest to nieograniczony zbiór wszelakich pretensji, żądań, fałszywego świadectwa, usprawiedliwienia ohydnych zachowań i nie wiadomo czego jeszcze. Uzupełniany w miarę rozwoju sytuacji i aktualnych potrzeb.
    **
    Jeśli nie ma się koncesji to za wypowiedzenie słowa „antysemityzm” jest się już antysemitą.
    Jeno Tuwim takową koncesję posiadał i dlatego antysemitą nie był.

    Szwargocą, wiecznie szwargocą
    Wymachując długimi rękoma,
    Opowiadają sobie jakieś trwożne rzeczy
    I uśmiechają się chytrze,

    Oto jak działa to cymes narzędzie.

  2. Tadeusz_K napisał(a):

    Halo! Ty Polak!-gdy odbiorcą jest Polak
    -uważam to za sympatyczne odezwanie bez względu kto woła..
    *
    Halo! Ty Żydzie! -gdy odbiorcą jest Żyd, a wołający nie posiada koncesji.
    – a to już nie jest sympatyczne w odbiorze, to antysemityzm jest.
    Ciekawe jakie przesłanki psychologiczne za tym stoją?
    Czyżby podświadome poczucie jakowejś winy???

  3. cisza1 napisał(a):

    @wawel24
    Super metoda odpierania ataków na Polskę – cytowanie autorów pochodzenia żydowskiego:)

    MZdSPPFiIUToPINntRNERWazwnB
    Powołany ale nie chwalą się, kto dostąpił zaszczytu zasiadania.
    Wojennie tajne?

  4. piko napisał(a):

    Przekleję swój komentarz z S24

    Ambitne cele postawił sobie KOMBRUD. Chyba za ambitne, ale mu kibicujemy.

    Proponuję żeby zajęli się zarówno dzisiejszą targowicą jak i korzeniami z których wyrosła. Mogą zacząć od redaktora Gównianej – Adama Michnika
    – potomek żydokomuny (sam tak twierdził) w postaci mamy Heleny Michnik przedwojennej komunistki (w RP szczególne zasługi w zwalczaniu Kościoła i fałszowaniu podręczników do historii) oraz taty Ozjasza Szechtera członka Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy który był starym, wypróbowanym agentem Moskwy w Polsce razem z Brystygierową, Bermanem, Chajnem, Groszem, Kasmanem i innymi.
    – brat przyrodni Adasia, Stefan nie był kimś specjalnie wybitny, ot zwykły stalinowski zbrodniarz sądowy.

    Zastępcy rednacza
    – Helena Łuczywo – córka Ferdynanda Chabera przed wojną należącego do KPP, a po wojnie – kierownika wydziału w KC PZPR.
    – Ernest Skalski, syn Jerzego Wilkera-Skalskiego i Zofii Nimen-Skalskiej, przedwojennych komunistów, którzy później pracowali w Komendzie Wojewódzkiej MO w Krakowie.
    Inni wybitni redaktorzy GW
    – Lesław Maleszka – TW „Ketman”
    – Bartosz Węglarczyk – wedle wszelkich informacji – wnuk Józefa Światło (Izaaka Flejschfarba),
    – Dawid Warszawski, czyli Konstanty Gebert – syn Bolesława Geberta – agenta wywiadu ZSRR działającego w USA. Po wojnie Bolesław Gebert był ambasadorem PRL w Turcji, a matka, Krystyna Poznańska-Gebert, w latach 1944-1945 organizowała Wojewódzki Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Rzeszowie.

    Wybitny współpracownicy
    Edward Krzemień – syn Ignacego Krzemienia, obywatela sowieckiego, który walczył w l. 30 w Hiszpanii w XIII Brygadzie – zorganizowanej przez Komintern i NKWD, a po wojnie pracował w komunistycznym aparacie represji.

    Można by tak długo a to tylko jedna gazeta, więc KOMBRUD ma kupę roboty. Tylko żeby nie wylali dziecka z kąpielą i nie zatrudnili jako konsultantów Andrzeja Morozowskiego, Pochanke czy Michała Broniatowskiego.

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi