Neomesjanizm – próba nowego spojrzenia.

You may also like...

10 komentarzy

  1. cisza1 napisał(a):

    @E.B.

    Zażartuję, byłam pierwsza?
    A co Ty o tym sądzisz?
    Pod moją notką nie widziałam Cię ale może przeczytałaś?:)

    Kiedy on to opublikował i gdzie; daj proszę link.
    Nie jestem „tuzem publicystyki”, gdzie mnie do pana Gadowskiego? Na razie powiem tylko, że pisze wg. mnie o.k. ale……zupełnie nie zgadzam się z jakimkolwiek „polskim mesjanizmem, neomesjanizmem”.
    Uzasadnię zaś.

    Pozdrawiam

  2. nagor napisał(a):

    @E.B
    Witaj
    ==albo też stanąć w obronie tego, co niezmiennie nas – do tej pory – kształtowało. ==
    U @cisza1 pisałem w podobnym temacie i jest dalej aktualne . Problem jest w określeniu „jak” stanąć w obronie i w okół kogo aby było skuteczne ?

  3. E.B napisał(a):

    @Cisza1

    Oczywiście, że czytałam. Dlatego też zamieściłam ten tekst, bo współgra z Twoim. Byłam ostatnio trochę chora i nie bardzo miałam siłę pisać.
    Ja też uważam, że stoimy im kością w gardle. Polski katolicyzm jest mimo wszystkich naszych wad, słabości, grzechów, czymś niezwykłym. Trafił na bardzo podatny grunt ludzi o dużej sile duchowej. Polska duchowość, przywiązanie do Matki Bożej, Jej niezwykły kult w Polsce, wierność Kościołowi, trwanie przy Bogu przez te wszystkie trudne lata, które wyrażało się w różny sposób, poprzez religijność ludową, religijność maryjną, chrystianologię i na swoje własne sposoby, przeszkadza w zainstalowaniu religii New Age.
    To ma być religia synkretyczna, łącząca elementy wszystkich wierzeń na ziemi. Jest to więc wyrugowanie chrześcijaństwa, a przede wszystkim katolicyzmu. Katolicka Polska, tak wytrwale stojąca przy Jezusie I Matce Bożej bardzo temu przeszkadza od dawna.
    Pisze o tym też Stanisław Krajski w swoich książkach. A dzisiaj zaczynają mówić też inni. Ostatnio Witold Gadowski. Mówią też niektórzy księża.
    O tym, że piszą również blogerzy nie wspomnę.

    Witold Gadowski wskazuje kierunek w jakim my dzisiaj musimy iść wbrew całemu niemal światu. Nazywa to neomesjanizmem.
    Jak zwał tak zwał, ale nie ma przed nami innej drogi. Dzisiejszy polski katolicyzm jest coraz bardziej świadomy i będzie za sobą pociągał innych. W jakiś sposób zostaliśmy do tego przygotowani przez naszą trudną historię. Zostaliśmy jakby wybrani? Być może.
    Czas, który przed nami będzie czasem wyboru i czasem prawdy. Zwykli ludzie już dzisiaj zrzucają kajdany narzuconej poprawności i nie dają sobie wmawiać żydowskich kłamstw i pomówień. Furtka do prawdy została wyważona i tak już będzie nie tylko z Żydami. Tak będzie z Ukraińcami, Unią Europejską, naszymi przywódcami a nawet przywódcami KK.
    Tak będzie z wszystkimi narzucanymi nam ideologiami.

    Pozdrawiam
    ,

  4. E.B napisał(a):

    @Nagor

    Wokół kogo? No, właśnie. PiS jest wszystkim co mamy. Ale to politycy i czasem muszą krążyć zamiast iść prostą drogą do celu.
    Chyba tak jak powiedział generał Okulicki do żołnierzy AK w ostatnim rozkazie. Każdy sam sobie musi być dowódcą.

  5. nagor napisał(a):

    @E.B
    Jest, jak i wokół kogo .Przyznam , że odpowiedź na obydwa pytania jest trudna bo dotyka ludzi co sobą muszą reprezentować to nasze coś . Żeby w polityce był ktoś na poziomie biskupa Jędraszewskiego to byłby komplet zdolny prowadzić w złych czasach skrajnymi metodami .
    Wybacz ale nie ma nikogo w PIS tej klasy , a struktura partyjna broni dostępu , promując średniaków o mentalności bagazowych co kręcą się w koło.
    To jeszcze nie czas Okulickiego , bo żadnego AK nie mamy , ją trzeba dopiero stworzyć a brakuje dowódcy co by to pozbierał do kupy ..
    To co obecnie wyczyniają umiłowani dowódcy woła o pomstę do nieba

  6. cisza1 napisał(a):

    @E.B.@nagor
    Spróbuję uzasadnić swój sprzeciw wobec mesjanizmu, neomesjanizmu W.Gadowskiego.

    Ogólnie i w skrócie do słów W.G:
    „mesjanizm rozumiany tak jak pojmował go Józef Hoene Wroński, Andrzej Towiański, czy nawet Adam Mickiewicz, nie ma dziś wielu praktycznych zastosowań”

    Toż J.Hoene-Wroński matematyk a przede wszystkim kabalista, A.Towiański sekciarz, który opętał umysły wielu na emigracji, także A.Mickiewicza. Św.Józef S.Pelczar, znawca masonerii bardzo negatywnie ocenił Towiańskiego i jego akolitów.
    A.Mickiewicz „łyknął” idee mesjanistyczne („Polska Chrystusem narodów”), był pod wpływem sekty oraz frankistów (rodzina!) i nie wiemy na pewno, czy z nimi w końcu zerwał czy nie. Jego syn, Władysław Mickiewicz po śmierci poety wstydliwie spalił papiery poety np. „Dziennik Koła”

    Dlaczego W.G. uważa, że taki mesjanizm „nie ma dziś WIELU praktycznych zastosowań”?
    Znaczy, że widzi jakieś zastosowanie i ….proponuje neomesjanizm. Chodzi mu zapewne o naszą wyjątkowość jako „Chrystusa narodów”i misję poprzez „Podjęcie ideowej i duchowej walki…”.

    Mój pogląd jest taki: dziś Żydzi ( za frankistami ) uważają siebie za zbiorowego mesjasza i dlatego takie skojarzenia z Polakami budzą mój sprzeciw. Takie myślenie prowadzi do pychy i sekciarstwa.
    Mesjanizm zaciemnia umysły, sprzyja megalomanii i prowadzi donikąd.

    Jako katolicy bierzmy za dewizę „Ora et labora”, podejmujmy walkę duchową ze złem oraz stawiajmy cierpliwy i stanowczy opór wszelkim ideom przez odważne działania.
    Opisywałam je w swojej notce.
    Silni nadzieją wierzmy w Moc Bożą, opiekę Matki Bożej i wstawiennictwo naszych polskich Patronów wzmacniajmy najpierw swoją własną wiarę i tak, jak chłopaki z „Różańca do Granic” módlmy się i działajmy a inne narody wezmą z nas przykład.
    To realizm a nie żaden mesjanizm.
    Dodam jeszcze raz, że to moje prywatne zdanie i nie uważam, że na pewno mam rację:)

    ps. dopóki dla PIS ważniejsze są norki niż „podejrzane o chorobę” dzieci, dopóki będą łasić się do Izraela, prosić o „dialog”, wypłacać renty, dawać im polskie obywatelstwo etc.to moje wątpliwości nie znikną. Entuzjazmu W.G. nie podzielam (patrz ostatnie zdanie artykułu)

    Pozdrawiam serdecznie

  7. Tadeusz_K napisał(a):

    @Cisza1
    950
    #Mój pogląd jest taki: dziś Żydzi ( za frankistami ) uważają siebie za zbiorowego mesjasza i dlatego takie skojarzenia z Polakami budzą mój sprzeciw. Takie myślenie prowadzi do pychy i sekciarstwa.#
    *
    -Słusznie.
    To jest hybrydowa odmiana skrajnego nacjonalizmu,faszyzmu.
    Trzecia Rzesza akurat „naocznie wyjaśniła” na czymże to polega.
    Ostanie wypadki, które dzisiaj obserwujemy także wyjaśniają istotę takiej idei.
    Możemy mówić ale o „roli” Polski.

  8. E.B napisał(a):

    @Cisza, Tadeusz

    To nie tak. Ten neomesjanizm to nic innego, jak trzymanie się wiary i tradycji. I to samo już dalej zadziała. Ale łatwe nie będzie.

  9. nagor napisał(a):

    @E.B
    ===I to samo już dalej zadziała===
    Chyba się mylisz biorąc historię za wzór . To już nie ta epoka ,kiedy kościół (przybytek) i plebania była jedynym oknem kształtowania świadomości i postaw w lokalnej społeczności , bo nie było czym ,jak i za co poruszać się po kraju /świecie .
    Teraz świat i idee wciskają się do domu już nie tylko po kablu każdego dnia , często/przewaznie ubrane dla niepoznaki w szaty Twojego dobra .Bez propagowania medialnego propozycji alternatywnych do tej papki a opartych na wartościach narodowych w tym Wiary , samo nic się nie uczyni .

  10. cisza1 napisał(a):

    @E.B.
    „Ten neomesjanizm to nic innego, jak trzymanie się wiary i tradycji. I to samo już dalej zadziała”

    Samo nic nie zadziała porządnie.
    Jeśli szczerze podzielasz pogląd Gadowskiego w sprawie neomesjanizmu, to jak to uzasadniasz?

    Z naszej historii: iskra mesjanizmu działała potężnie w sferze emocji lecz bez trwałych podstaw.

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi