Grabież Polski – ta rewolucyjna, i ta zaborcza — boson

Gawęda Betacool’a nt. niezrównanego Kołłątaja przypomniała mi mój stary tekst, który daje nieco szersze tło dla wyczynów tego jegomościa, i wart jest myślę przytoczenia poniżej. Z drugiej strony, ta pierwsza rewolucyjna grabież w Rzeczpospolitej staje w szeregu szczególnego, bandyckiego łańcucha. Łańcucha o którym tak łatwo zapominają piewcy „inherentnego” zacofania cywilizacyjnego i „naukowego” Rzeczpospolitej. Wpierw była […]

via Grabież Polski – ta rewolucyjna, i ta zaborcza — boson

You may also like...

1 Response

  1. nagor napisał(a):

    Widać , to taka ludzka przypadłość nie omijająca szacownych osób instytucji , a znikający rower w bramie nie powinien być zaskoczeniem .
    Ciekawe jest ile złodziei przypada na jednego złodzieja , bo nie wszyscy potrafią takie fortuny utrzymać .Nacieszą się chwilą , bez dalszego ciągu ,no , za wyjątkiem tych najlepszych .

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi