Obrzydliwa notka

Będąc studentem poznałem nadzwyczaj sympatyczną panią M. – studentkę innej, bo humanistycznej, uczelni. Mniej więcej po miesiącu znajomości owa pani powiedziała mi znienacka: Wiesz co, ty jesteś jakiś dziwny … Oburzyło mnie to okrutnie, bom nigdy nie chciał być dziwny a co najwyżej inny. Ale cóż… Po latach muszę jej przyznać rację a zapewne i […]

via Obrzydliwa notka — MUZEUM TORTUR INTELEKTUALNYCH

You may also like...

1 Response

  1. nagor napisał(a):

    @Stary Wrocek
    Witaj , do niczego namawiał Ciebie nie będę .Lukrowane pączki , to dla koneserów i jak czytać ,to wymiata je wszystkie niejaki Obajtek .
    Reszcie się upiekło przed czwartkiem , ale tłusto to widzę , coś z prezesowego półmiska ich ubywa i robić za pączka bez lukru , to niepewne zającie .
    Wygląda , że z nadzieniem i lukrem , to takie pisostatki bo kandydatów na wyrośniętych pączków brakuje . Chyba już resztkami gonią i nie wychylaj się bo polukrują . TFU , TFU ….. Obajtkiem
    Zdróweczka

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi