Bloger włóczęga nie żyje.

Sowiniec z salonu24.pl przyniósł smutną wiadomość – bloger włóczęga nie żyje.

Bywał również u nas, ostatni raz wpisał się 14.01.2018. Czasami po starej znajomości zaglądał do mnie. Był przykładem spokoju, nigdy się nie unosił, miła ciepła osoba.

Z siukumem i kilkoma innymi blogerami stanowiliśmy na S24 swoistą paczkę. Teraz paczka się pomniejszyła o jedną osobę.

 

Pawła 3ZET znałem osobiście, bywał u mnie i jego śmierć mocno mnie dotknęła. Włóczęgę znałem tylko z bloga i jego komentarzy. Wiadomość o jego śmierci też mnie poruszyła.

Mam wrażenie że wirtualna znajomość może być równie ważna jak realna, że słowo ma wielką moc oddziaływania i  tworzenia.

 

No to sobie już nie pogadamy Włóczykiju. Poszedłeś jak to włóczykij w daleką drogę.

 

Powodzenia

Piko

You may also like...

16 komentarzy

  1. nohood napisał(a):

    świeć Panie nad duszą pawła.

    @piko przykro mi, że odszedł twój przyjaciel

  2. ProvoCatio napisał(a):

    Wieczne odpoczywanie racz Mu dac Panie.
    Niech odpoczywa w spokoju.

    Smutna wiadomosc.

  3. piko napisał(a):

    @nohood @ProvoCatio

    Ano takie życie. Żyjesz, żyjesz a tu przychodzi czas i nie żyjesz.

    Trzeba tak żyć jakby miało się umrzeć jutro.

    Wiem, wiem, dobra rada tylko nierealna.

  4. nohood napisał(a):

    @piko
    myślę sobie, że to jest dobra rada.
    życie w prawdzie realizuje się samoistnie
    dzień śmierci jest tylko przejściem.
    pokój ducha o który przypisujesz włóczędze pokazuje, że odnalazł prawdę

  5. Amero napisał(a):

    Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj mu swieci na wieki wieków Amen.
    Żegnaj Włóczykiju- Przyjacielu z Salonu.

  6. E.B napisał(a):

    Bardzo smutne. Dopiero u nas był. Lubiłam czytać jego wpisy.
    Przychodzimy…..odchodzimy….Ubywa nas.

    Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie

  7. aleksandraniemirycz napisał(a):

    Niech odpoczywa w pokoju.
    Kolejne odejście, które porusza.

    Tak, śmierć człowieka znanego tylko blogowo też boli. Wszyscy – większość z nas – tu przecież tylko tak właśnie się znamy – a jednak istnieje więź, czasem bardzo silna.

    Zdarzyło mi się poznać osobiście kilkoro „salonowców” w dawniejszym czasie, i ci, z którymi było mi duchowo najbliżej, okazali się bliscy i w bezpośrednim kontakcie.
    Nie dane mi było poznać Seawolfa – a też był mi bardzo bliski, i mocno przeżyłam jego odejście. Także – z powodu straty wielkiego polskiego „pióra”. Niezwykły talent, służący dobrej sprawie.

  8. Tadeusz_K napisał(a):

    @Włóczęga
    Przyjmij go Panie Boże przed Swoje Oblicze.


  9. lordJim napisał(a):

    Świeć Panie nad jego duszą…

  10. izaluka napisał(a):

    Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj Mu świeci, niech odpoczywa w pokoju wiecznym, Amen.

    Bardzo smutna wiadomość, kolejna…
    Nie znałam osobiście, a tak, jakbym znała. Żal i smutek.

  11. robertzjamajki napisał(a):

    Świeć Panie nad jego duszą..

  12. piko napisał(a):

    Dziękuję wszystkim za dobre słowa.

    Chyba byliśmy (ja i On) z tej samej „półki”, a w każdym razie nadawaliśmy na tych samych falach.

    Zostaną wspomnienia
    Nie będę nic zmieniał.

  13. Polel napisał(a):

    No i poszedl Wloczega do Pana
    On juz Swiatlo zobaczyl
    NO-ALE tutaj na ziemi
    To smutno bedzie bez Niego
    Wpadal do Ekwisi na starym Salonisku ……..
    On dobrze pisal i nigdy nie byl do nikogo zlosliwy…nie On bo Wloczega byl komentatore z najwyzszej polki co wloczyl sie po blogowiskach bo
    Lubial milo pogadac
    :((((((((((((((

  14. Trzmielka napisał(a):

    @włóczęga poszedł przed nami w Daleką Drogę. Niech Światłość Wiekuista na tej drodze Mu świeci. I niech Pan przyjmie go w Domu swoim…

    Trudno uwierzyć, że już nie zobaczymy wpisu z tym nickiem. Dopiero co był…

    Ave Maria…

  15. piko napisał(a):

    Witaj @trzmielka

    Tak to się dzieje. Znaliśmy go tylko jako wpis pod nickiem @włóczęga a jednak Jego brak to coś więcej niż nieobecność kilku linijek tekstu.

    To co piszemy określa nas i sprawia, że odejście jednych wywołuje głębsze uczucia a brak innych niekoniecznie.

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi