Komentarz tygodnia Witolda Gadowskiego – 18.01.2018

 

 

O generale Dukaczewskim, który jest zawiedziony opozycją, o ministrze Czaputowiczu, który daruje Niemcom sprawę reparacji i o pielgrzymce kibiców na Jasną Górę. W post scriptum gorący temat szczepionek.

To wiąże się z artykułem Stanisława Janeckiego:

https://wpolityce.pl/polityka/376819-wiadro-zimnej-wody-na-glowy-pewnych-zwyciestwa-opozycja-sie-zjednoczy-bo-zostanie-do-tego-zmuszona

Wysłuchałam też rozmowy w RM z Antonim Macierewiczem i dowiedziałam się bezpośrednio od niego, jak wyglądała jego dymisja.
Otóż o swoim odwołaniu dowiedział się w dniu wręczania nowych nominacji ministrom rządu Morawieckiego, dopiero kiedy przyszedł na tę uroczystość. Dowiedział się zresztą od ministra Szczerskiego, do którego ta informacja dotarła dopiero o 7 rano.
To jest niebywałe, bez względu na to jak ocenia się ministra Macierewicza.
To odwołanie jest zastanawiające szczególnie w świetle tego o czym mówi Witold Gadowski.

You may also like...

17 komentarzy

  1. nagor napisał(a):

    Wyjątkowo stonowany Pan Witold i dowcipny bo też czeka na zdarzenia nieuchronne.
    Jakie ? można zakładać po :
    https://wpolityce.pl/polityka/377326-tylko-u-nas-w-najblizszych-dniach-poznamy-mozliwe-lokalizacje-pomnikow-smolenskich-sasin-okolice-pl-pilsudskiego-sa-odpowiednim-miejscem
    Sasin : Cały czas pamiętamy to oczekiwanie pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego, żeby pomniki stanęły na 10 kwietnia.
    https://wpolityce.pl/polityka/377405-tylko-u-nas-szewczak-o-glosowaniu-senatu-ws-stanislawa-koguta-to-jest-trudna-sprawa-nie-powinno-byc-podzialu-na-rownych-i-rowniejszych
    Szewczak: Wydaje się, że sprawa była dużej rangi, skoro pan premier Kaczyński osobiście się pofatygował i spotkał z klubem senackim PiS
    http://niezalezna.pl/214642-na-takie-zachowanie-senatorow-w-pis-zgody-nie-ma-bedzie-stanowcza-reakcja-jaroslawa-kaczynskiego
    Mazurek : Kierownictwo PiS bardzo krytycznie ocenia decyzję Senatu ws. senatora Koguta. Prezes PiS wystosuje list do członków partii w tej sprawie

    tak na bagnie po bandzie , ci sami tak samo

  2. nagor napisał(a):

    @E.B
    Witam w podobnym lekkim tonie o ocenach politycznych tu :
    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=4123
    tak piątkowo sobotnie .

  3. nagor napisał(a):

    Kownacki też Błaszczakowi wadzi w MON? Generalne sprzątanie po AM? A co PGZ też do rozwałki?
    Czy jest z nami pilot? Fryderyka się rozkręca po salonach. Żarty się skończyły , postronki wystąp!

  4. nagor napisał(a):

    cd
    okazuje się , że w MON byli sami nieudacznicy u najlepszego ministra .
    To trochę tak jak bonzowie w Wiadomościach o zwierzętach futerkowych , stojących na drodze do sukcesu Rady Mediów Narodowych Czabańskiemu osobiście , Kaczyńskiemu na drodze do europy i wolności gospodarczej . Mnie osobiście nie wadzą jak stanowią źródło dochodu za pracę . Lepsze to niż cwane złodziejstwo i wspieranie lobby (może odwrotnie z tym wspieraniem)

    To czym mnie karmią medialnie to groteska? czy informacja? Bo mam poczucie , że niczym się nie różnię od tej nutrii czy norki w świadomości celu trwania , stojąc przeszkodą na drodze do „europy” też można mnie zakazać .

  5. E.B napisał(a):

    @Nagor

    Zobaczymy. My nic nie możemy zrobić, oprócz przyglądania się. Niedługo będzie wiadomo, bo po owocach…

  6. nagor napisał(a):

    cd
    Dziwi się Prezes , że senat nie zamknął koguta kiedy sam ogłasza amnestię dla zwierząt . Faktycznie na jakiś krętych drogach jesteśmy jak po fermach biegamy , a senat wyczuł kierunek i o co te pretensje? . Nic juz ważniejszego dla lepszej zmiany nie ma do zrobienia w tym kraju ? Czy chodzi tylko o Srebrne lisy i ich los.

  7. nagor napisał(a):

    @E.B
    Wypuszczą nas z klatki ? Optymistka jesteś bo nie zobaczymy a poczujemy . To duża róznica .

  8. magor napisał(a):

    @E.B
    Pewnie pod nowogrodzką jechał nie będę , ale znajdzie się coś bliżej , byle nie zbiegła się równocześnie ta postępowa część protestujących .

  9. nagor napisał(a):

    @E.B
    Mówisz , owoce będą wskażnikiem .
    To taki jeden opiszę , problem partii z AM w sprawie Misiewicza , żadna perswazja JK nie pomogła , aż sięgnął po komisje ,która stanowiła realne zagrożenie i dała skutek . Styl podziękowania za pracę ciągle ” najlepszego” ministra , podyktowany obawą przed jego reakcją? Ale na miesięcznicy takie słowa padły o zasługach AM z ust JK jakby to nie jego wola/zgoda a jakiś przymus (znaczy , że w innych sprawach ważnych jest też możliwy przymus) . Pozornie sprawa powinna mieć koniec bo zufany prezesa Błaszczak jest następcą .
    Fakty świadczą o czymś zgoła odwrotnym ,czystka na wszystkim stołkach wice m. w kilka dni . Więc co de fakto było powodem , minister ? czy styl pracy całego ministerstwa?
    Nie jestem zauroczonym panem AM , ale wszystkie opinie rządowe na jego temat były wyśmienite , kiedy wadziła komuś osoba i dokonano zmiany to ok. dokonano przecinając problem.
    Jak w świete tylu pochał rozumieć ocenę negatywną reszty wice , to frontalny atak na dotychczasowe działanie ministerstwa , i uznanie jako wadliwe i nieudolne , ale to domysł na podstawie faktów kadrowych , bez żadnych uzasadnień słownych takiej konieczności .Zdekompletowane ministerstwo posiada większą rangę niż gdy jest w pełnej obsadzie .
    Ktoś tu prawdy nie mówi , czyli czegoś broni . Czy aby to obrona Polski jest tym argumenterm .

  10. Tadeusz_K napisał(a):

    @nagor
    Czy aby to obrona Polski jest tym argumenterm .”
    /
    A to akurat przerabialiśmy w historii swej za Sasa: „im Polska będzie słabsza, tym bezpieczniejsza będzie”.

  11. nagor napisał(a):

    @Tadeusz _K
    Dalece się cofasz w historii ,Utkwiły mi takie słowa prezydenta BK , zostawić wszystko i zagrzebać się po same uszy w Unii Europejskiej (aby nie znaleźli?).

  12. E.B napisał(a):

    @Nagor

    No, właśnie, to wszystko jest niejasne. AM ma zapewne swój trudny styl, pewnie też popełniał błędy, ale….
    RM stoi za nim murem. Czyżby też się mylili?
    Podobno Amerykanie mieli go dość. Ale czy to prawda?
    Gubimy się w tych wszystkich przypuszczeniach.
    JK i pani Pawłowicz apelują o zaufanie, bo nie wszystko można powiedzieć.
    Z całą pewnością jest to jakaś rozgrywka pod dywanem.
    Kto tu ma rację?

    Coraz częściej słyszy się: wszyscy won! Ale przecież tak się też nie da.
    Jedno jest słuszne. Trzeba odsłaniać co się da i oceniać przykładając do wartości. Wtedy nie pomylimy się.
    Te wartości są znane. Jest nimi także dobro Polski i nas wszystkich. Jest też przyszłość, która się pojawia. Jeśli zostanie utrzymany kierunek, to znaczy, że sprawy idą w dobrą stronę. Jeśli nie…..

    Cieszy, że coraz więcej ludzi, nie chce dać się nabierać na piękne słowa i puste obietnice i patrzy na ręce. To już jest inna Polska, niż parę lat temu. Uchylono drzwi do wolności i to wystarczyło.
    Co by było gdyby te drzwi otwarto szerzej?
    I tego się właśnie boją, ci, którzy chcą być dalej właścicielami Polski. Oni boją się Polaków.

  13. nagor napisał(a):

    @E.B
    ==RM stoi za nim murem. Czyżby też się mylili?==
    We wpisie 17:49 nie rozważałem osoby AM a spójność serwowanej do opini publiczej narracji PIS z jego oceną przydatności na zajmowanym stanowisku . Zastanawiając się jakie są powody tak rozbieżnych działań w tym resorcie z serwowaną do tej pory oceną. Nie istnieje żadna logiczna ciągłość postępowania .Wypada stwierdzić , że przez dwa lata nie mówiono prawdy , czyli wprowadzano w błąd opinię społeczną .Kiedy po zmianie szefa resortu robi się w nim czystkę . Więc pytanie jest na miejscu kto zawalił szef czy cały resort ? Czy taka ocena i zmiany jest naszą inwencją czy podyktowana przez sojuszników , a my przyznajemy im rację /?.Wiem , że polityka to gra , ale dlaczego gramy tak głupio (może to tylko taki poziom polityków) . Na jakiej podstawie przyjmować inne oceny za dobrą monetę kiedy fakty temu będą zaprzeczać.?

    RM to też polityka w wydaniu grupowym osiągania swoich celów (przywołaj z pamięci wstęp wywiadu z PAD zabezpieczającą własne sprawy) .
    AM w ich rękach/zależności to odbezpieczony granat na sprawujących władzę (mit bohatera) a utrzymanie jego wyznawców to siła perswazji w zakulisowych rozgrywkach (nieustępliwym na swoim punkcie AM) .No nie bez znaczenia jest jego medialność i grono słuchaczy (radio, telewizja).
    Koszula zawsze bliższa ciału i brzmi patriotyzmem , czyli na czasie, bo nowe rozdania są blisko i as w rekawie to przewaga .
    Ludzie chętnie kupują to co błyska ,a w tym AM jest bez politycznej konkurencji .
    Zawierzasz nieomylności RM , ja wolę sprawdzić logikę .

  14. nagor napisał(a):

    @E.B
    Zwróć uwagę na posługiwanie się argumentacją pis-owych gadaczy , porzmiewa ton Swiatowida Jarosława a nie przemyśleń i argumentacji faktów .
    To obowiązująca zasada/prawo , czy brak własnego myślenia (pierwszy wpis)

  15. E.B napisał(a):

    @Nagor i Wszyscy

    Trochę w temacie dyskusji o teraźniejszości. Bardzo dobra notka:

    https://www.salon24.pl/u/konfederat1000/837868,co-zniszczylo-imperium-sarmatow

    Nie sposób się nie zgodzić.

  16. nagor napisał(a):

    @E.B
    Czytałem to oczywiste jak nasz alfabet , a analfabetów przyrasta mimo , że po szkołach , w wiodącej partii i w rządzie sporo, coraz więcej . Machajmy dalej gałązką oliwną to pofruniemy jak Ikar .

  17. nagor napisał(a):

    @E.B
    Stawiajmy już pomnik Światowida Jarosława , na królewstwo czas będzie później .

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi