Wojna UE z Polską – przyczyny?

Może Ci się również spodoba

12 komentarzy

  1. nagor napisał(a):

    @35stan
    Nim o wojnie to trochę o czasach powstawania koncepcji tytułowego dzieła Kalregiego w okolicach 1920 roku .To okres schyłku powszechnego modelu imperiów monarchicznych , rewolucji technicznej , zakończenia wojny światowej i realizacji rewolucji bolszewickiej w Rosji .To też model demokracji amerykańskiej inny dla białych a inny dla kolorowych .
    Facet był świadomy , że po bitwie warszawskiej koncepcja sojuzu europejskiego nie wypali a demokracja w europejskim kociołku to raszej seperacja niż zjednoczenie i dobrą wolną wolę zastąpić należy przymusem . Taka wersja Stanów Zjednoczonych gdzie napływowa mieszanka zamknęła w rezerwatach rodzimych mieszkańców i prawa uzależniła od pochodzenia/koloru skóry .Taka wersja B bolszewizacji mentalnej aby spotkać się w tym samym miejscu . Taki Schulc owych czasów co tęskni za wersją Rzeszy Europejskiej pod jedynym światłym kierownictwem .
    „Unia Schumana” to była konieczność technologiczno-gospodarczo-finansowa do której dorobiono społeczną narrację pozorującą demokrację .
    Powołanie instytucji Komisji Europejskiej jako ciała wykonawczego jest tego emanacją i nic z demokracją jej wyłanianie nie ma wspólnego , a decyzje tam podejmowane zwalniają z odpowiedzialności państwa narodowe za czyny ich nominatów . Zataczamy koło aby było tak jak było , Stany , Imperium , Rzesza =dyktatura , ale nie demokracja .W tym miejscu Europy w jakim zafiksowano Polskę na mapie nie ma możliwości stworzenia rezerwatu dla narodu , wartości chrześcijańskich , i odrębnej kultury , więc wojna i naciski stają się czymś oczywistym bo tylko ” nasza wizja demokracji” nią jest i KE stoi na jej straży.

  2. boson napisał(a):

    Nie w 1923, a w XVII wieku powstały pierwsze projekty unii europejskiej (i Polska miała być wtedy członkiem założycielem…)

  3. boson napisał(a):

    aha, i dzisiaj i wtedy stali za tym banksterzy… nihil novi…

  4. nagor napisał(a):

    cd
    Naiwnością jest wiara w powodzenie Trójmorza , kiedy wielu uczestników koniecznych do wykonania projektu ma założone kajdany strefy euro .Jezeli nawet mentalnie dostrzegają szansę i korzyści z tego płynące , to realnie są trzymane za twarz ekonomicznie .Czy utraty tej niezależności nikt nie dostrzega ? Pomijając ocenę strategów europejskich gdzie wiodąca rola jest od dawna rozpisana i taka inicjatywa nie mieści się w przyjętych scenariuszach . Jeżeli to tylko chwilowa gra na uzyskanie podmiotowości naszego Państwa w gronie liczących się , to wojna ze strony komisji europejskiej będzie odbywać się dosłownie o wszystko do czego można się doczepić aby tę podmiotowość minimalizować w oczach uczestników deklarujących zainteresowanie Trójmorzem .Dodając do tego deklaratywny patronat USA temu zamierzeniu , to tylko kwestia czasu , kiedy dosięgną nas sankcje z ręki trybunałów w imieniu europejskiej solidarności .
    Sami stawiamy się w pozycji ,albo albo , deklarując członkowstwo w UE wbrew aktualnym jej zamiarom/celom i czy wiemy co zrobimy jak nas wyproszą?
    Gdzie i na czym może kończyć się patrtonat Stanów Zjednoczonych w takim przypadku . Chyba znów uszy po sobie .

  5. nagor napisał(a):

    @boson 11:50
    Prawda , oni dysponują niepodważalnymi argumentami w polityce .
    ale próbowano 1968 Kambożdża ,mięko rosja , twardo Korea Pł. co ma nawet osiągnięcia , w walce z otyłością (cywlizacyjną), ubezpieczeniami społecznymi oraz banksterami . Jest widać , jakaś perspektywa ………

  6. Tadeusz_K napisał(a):

    @stan35
    #Wydaje się, że może ona być tak zmieniona, by była przydatna do wspierania przez USA polskich roszczeń odszkodowawczych od Niemiec, z których mogłyby skorzystać środowiska żydowskie(tak zapowiadał J.Kaczyński. #
    /
    Ma to sens.

  7. 35stan napisał(a):

    nagor
    8 stycznia 2018 o 11:56
    „Gdzie i na czym może kończyć się patrtonat Stanów Zjednoczonych w takim przypadku . Chyba znów uszy po sobie .”

    Z czego wypływa ten „patrtonat Stanów Zjednoczonych”?
    Jeśli wydaje Ci się, ze wypływa z ich „przyjaźni” do Polski, to byłbyś straszliwie naiwny, o co Cię nie posądzam.
    Nie ma czegoś takiego jak „przyjaźń” miedzy państwami a zwłaszcza między globalnym mocarstwem (USA)a krajem średniej wielkości i średnim aktualnym potencjałem.
    O tym „patronacie” decydują” żywotne interesy USA, które muszą przeciwstawiać się głownie Rosji(po klęsce polityki resetu Obamy) i Chinom.
    Tak się składa, ze położenie Polski w centrum Europy, jest kluczowym miejscem dla planów NJS forsowanego przez Chiny i obecność USA w tym miejscu, na skrzyżowaniu interesów północ południe(Trójmorze) i wschód zachód(NJS) jest żywotnym interesem USA, które chcą zachować swój status mocarstwa globalnego.
    Nie mogą dopuścić do wypchnięcia ich z Europy, do czego dążą Niemcy(niemiecka UE), Rosja i Chiny.
    To nie jest zabawa, to gra o wszystko dla USA.
    A że jest to też dobre dla Polski(w przeciwieństwie do projektu z epoki resetu czyli budowy Eurazji pod kierownictwem Niemiec i Rosji, z którego Niemcy i Rosja wyrugowały USA) to powinniśmy ten projekt wspierać, bo to jest kolejna okazja po 100 latach od Traktatu Wersalskiego, gdy Polska ma szansę na budowę swej podmiotowości i w odróżnieniu od „miedzywojnia” , ma najsilniejsze mocarstwo swiata jako protektora.

  8. nagor napisał(a):

    @35stan
    Widzisz , mamy genetyczną naiwność co Patron zna dobrze i daje dowód w cenie za patrioty węsząc okazję . Teraz czy my potrafimy postawić i wycenić swoje racje za współudział w zabezpieczaniu ich interesów . Grozi , że zapłacimy za bez durno 65 mld ujęci altruizmem i położymy uszy po sobie jak cofną takie rządanie(bezzasadne) czyli damy się wyruchać za friko.

  9. saopaulo2017blog napisał(a):

    Nagor, czyli proponujesz położyć uszy już teraz po sobie??

  10. nagor napisał(a):

    @saopaulo
    Witaj , Wszystkiego Dobrego w Nowym .
    Jak doszłaś do takiego wniosku ? Fakt ,że wszystkie nasze sprawy najczęściej tak się kończą , bezradnością/lenistwem decydentów i uszami po sobie .
    Wręcz sprawa jest do wygrania tylko trzeba ją jasno stawiać mając na celu własne dobra . Przestrzegam przed zaniechaniami bo asów od załatwiania mamy niewielu i para idzie w nazwy ulic . Nie ma nic gorszego niż uszy po sobie .

  11. piko napisał(a):

    @stan35
    kombinowanie że tym co dostaniemy od Niemców wykupimy się u Żydów jest bardzo dużym błędem.

    Po pierwsze nie ma czegoś takiego w prawie rzymskim jak dziedziczenie mienia bezspadkowego.

    Po drugie liczenie że Niemcy nam dadzą reparacje którymi spłacimy się przedsiębiorstwu holokaustowemu jest „snem wariata śnionym nieprzytomnie”.

    Po wpisaniu w google nazwiska bohatera notki pojawia się mnóstwo tekstów opisujących problem.

    Koncepcja jakiegoś faceta (lekko zwichrowanego) na „urządzanie” Europy to za mało. Musi być ona zgodna z przemyśleniami dużych, mocno wpływowych środowisk.

    Polecam https://www.salon24.pl/u/spiritol/782374,masowa-migracja-a-plan-kalergi
    Fragment:

    „Szeroka publiczność nie kojarzy Kalergi jako ojca Maastricht i twórcę ideologi multikulti, doktryny, która dozowana kropla po kropli sprawiła, że Europa Zachodnia ma już tego całe jezioro.
    (…)
    Gdy spojrzeć na te hordy uchodźców, które zalewają obecnie Europę (za przyzwoleniem niektórych rządów) trudno nie odnieść wrażenia, że jest to po prostu realizacja pomysłów Kalergi. Propaganda multikulti, jakiej jesteśmy masowo poddawani jest tego potwierdzeniem.
    (…)
    Takie grupy jak Europejski Parlament Żydowski (akredytowany legalnie przy UE) czy Europejski Kongres Żydowski mają ogromny wpływ na działania władz UE. Europejski Parlament Żydowski – pod koniec stycznia 2013 roku obradował w Krakowie, w sali krakowskiej rady miasta. Parlament ten został powołany przez Europejską Unię Żydów – a posłowie zostali wyłonieni w drodze głosowania internetowego.

    Pomysłodawcą był Szymon Peres, prezydent Izraela. Na razie w Parlamencie zasiada 120 posłów z 45 krajów całego kontynentu. Działalność Europejskiego Parlamentu Żydowskiego finansuje Igor Kołomyjski – ukraiński oligarcha.

    Świat akademicki przesiąknięty jest nadreprezentacją żydowską, która blokuje wszelkie usiłowania badań nad strukturą Unii i produkuje rzesze tzw. „ekspertów’ (z tytułami profesorskim, a jakże!). „Eksperci” ci, nagradzani grantami, pieniędzmi z różnych fundacji o niewiadomych źródłach finansowania są potrzebni do tłumaczenia motłochowi, że poza Unią życie nie istnieje i czeka nas co najwyżej koszmar Białorusi i Rosji.

    Realizację Planu Karegi widać gołym okiem. Najważniejsza instytucja UE, Komisja Europejska nie jest ciałem wybieranym demokratycznie, nie posiada mandatu społeczeństw państw narodowych. Sposób wybierania członków Komisji został jednak tak sprytnie skonstruowany, że obywatele Unii nie mają świadomości, że zostali pozbawieni fundamentalnych praw. Parlament Europejski, której członkowie pochodzą z wyborów jest instytucją fasadową, nic w rzeczywistości nie znaczącą. (…)”

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi