Szanowny Panie Kornel Morawiecki.T_K.

Może Ci się również spodoba

18 komentarzy

  1. E.B napisał(a):

    Tadeusz

    Obawiam się, że to nie są tylko jego prywatne poglądy. I to jest właśnie problem.

  2. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    -Chyba tak.
    Wszem i wobec słychać o „korytarzowaniu” (nowo_mowa).
    A ja proponuję tunele i tunelowanie mózgu, albo lewatywę komorowskiego.
    A korytarze to Polska przerabiała za czasów adolfika, a rdzenna ludność musiała tunelować w podziemie.

  3. E.B napisał(a):

    Tadeusz

    Racja jest po naszej stronie. Jest tylko problem Unii i z tego, jak myślę, chcą się jakoś wywinąć.

  4. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    Jest tylko problem Unii
    /
    -Jest i będzie.
    Ani korytarze, ani przyjęcie kontygentu nie spowoduje przychylności junii dopóty, dopóki nie zostaną wdrożone wszystkie dyrektywy neomarksistowskie.
    Zawsze znajdzie się pkt. zaczepny do ataku na Polskę jeśli nie będzie uległa jak za nierządów Peło bywało, jeśli nie stanie się na powrót wasalem/kolonią.
    A ponadto targowica nie da odpoczynku bo trzęsie się jak galareta z tyt. odpowiedzialności za swoje przekręty/niecne czyny.
    Tak interpretuje historia jeszcze od czasów, gdy stolicą Polski był Kraków.

  5. nagor napisał(a):

    @E.B
    Racje = widzenia mogą być po naszej stronie , tylko brakuje nam autorytetu pod którym możemy te racje połączyć w wymiarze zauważalnym globalnie.
    Dotąd takim autorytetem była Wiara . Dzisiaj duch Wiary ma inne oblicze poczytaj : http://ram.neon24.pl/post/141706,peter-sutherland-bilderbergowy-sufler-franciszka
    Więc jest problem tożsamy unijno-watykański i to należy uświadamiać polakom w stylu Orbana a nie szklić farmazony i liczyć na koszernych =wiwinąc się.

  6. E.B napisał(a):

    Tadeusz

    Ja się zgadzam z Tobą. Ale jak postąpi rząd? Chyba będzie awantura.

  7. Tadeusz_K napisał(a):

    @E.B
    Chyba będzie awantura.
    /
    A no będzie..
    jeśli ktoś nie zatrzyma głoszenia „pomysła Ferdka Kiepskiego”
    w osobie Kornela Morawieckiego
    i jemu podobnych.

  8. Trzmielka napisał(a):

    @Tadeusz_K

    Rozumiem i jak najbardziej podzielam Twoje stanowisko, że przyjmowanie jakichkolwiek narzuconych przez Brukselę „uchodźców” jest wbrew polskiej racji stanu. Kornel Morawiecki niepotrzebnie w ogóle wypowiadał się publicznie na ten temat. Mam nadzieję, że teraz zrozumie, że jeśli pełni rolę polityka, to nie może mówić wszystkiego, co mu przyjdzie do głowy. Bo inaczej będzie zaraz permanentnie wykorzystywany przez „totalną opozycję” do siania zamętu po stronie rządzącej.

    Jednak Kornel Morawiecki nie jest byle pętakiem, na którego można nakrzyczeć w paru słowach, niespecjalnie przemyślanych i byle jak skleconych. Jeśli się myli, to zasługuje na poważne i rzetelne wyjaśnienie – w czym i dlaczego.

    Naprawdę, po autorach i komentatorach Polskim Tekstem wolałabym spodziewać się mniej emocjonalnych, a bardziej merytorycznych tekstów. Z całą sympatią, Tadeuszu, uważam, że dałeś się tu zbytnio ponieść emocjom…

  9. E.B napisał(a):

    @Trzmielka

    Przedstawiłaś nam nieznaną szerzej stronę charakteru pana Kornela i bardzo dobrze.
    Polityk jest też człowiekiem z całą swoją osobowością, która musi jakoś rzutować na jego postępowanie. I tak zapewne jest w tej sprawie. I mam tylko nadzieję, że nie przedstawia nam w ten sposób zamierzeń swojego syna a obecnego premiera.

    Sama mówisz, że to jest nieracjonalne i w Polsce może tylko wywołać totalny sprzeciw.
    Nasza służba zdrowia i jej organizacja nie radzi sobie z Polakami potrzebującymi pomocy, nie możemy więc kosztem własnych obywateli udzielać tej pomocy u siebie innym. Możemy i robimy to, pomagać na miejscu.

    Korytarze humanitarne są dla tych państw, które swoją opiekę medyczną mają dobrze zorganizowaną i na wysokim poziomie, a takich krajów w Unii nie brakuje. Niech każdy pomaga jak może.

    Nie dziw się emocjom, jakie wywołuje takie stanowisko pana Kornela, choćby płynęło tylko z dobrego serca.
    Jesteśmy nieufni i mamy do tego prawo.
    A pan Kornel nie jest osobą prywatną, a teraz szczególnie i musi dobrze przemyśleć to co chce przekazać.

  10. E.B napisał(a):

    Pan Kornel wypowiada się również autorytatywnie na temat katastrofy smoleńskiej.
    Najlepiej jakby w ogóle zamilkł.

  11. Tadeusz_K napisał(a):

    @Trzmielka
    dałeś się tu zbytnio ponieść emocjom…
    /
    Nie jestem politykiem.
    Jestem tylko jej obserwatorem.
    A politycy często świadomie wywołują emocje mącąc umysły odbiorców ich słów…
    Pan Kornel jest doświadczonym politykiem, a tym samym mam prawo sądzić, że świadomie uruchomił emocje.
    Zagadnienie migracyjne zaprząta umysły Polaków od wielu lat i czyżby Pan Kornel tego nie wiedział?
    Na co liczy?
    Czego oczekuje?
    Do kogo on sie zwraca?
    Co chce utworzyć? i co chce otworzyć?
    Kogo z kim chce poróżnić?

    Pozdrawiam.

  12. 35stan napisał(a):

    Istnieje naprawdę bardzo poważny problem z UE.
    Jej korzenie sięgają czasów tuż po I WS i związane są z projektami paneuropeizmu głoszonymi przez Richard’a Coudenhove-Kalergi.
    Jego ojciec był austriackim dyplomatą o nazwisku Heinrich von Coudenhove-Kalergi (z koneksjami z bizantyjską rodziną Kallergis), matka Japonką – Mitsu Aoyama. Dzięki bliskim kontaktom ze wszystkimi europejskimi arystokratami i politykami, dzięki relacjom arystokraty-dyplomaty ojca, i poruszaniu się za kulisami, z dala od świateł i rozgłosu, udało mu się zwrócić uwagę najważniejszych głów państw na jego plan, czyniąc ich zwolennikami i kolaborantami „projektu integracji europejskiej”.
    W 1922 założył w Wiedniu ruch „pan-europejski”, którego celem było ustanowienie Nowego Porządku Świata, opartego na federacji krajów, pod kierownictwem Stanów Zjednoczonych. Do pierwszych zwolenników należeli czescy politycy Tomáš Masaryk i Edvard Beneš, oraz bankier Max Warburg, który zainwestował pierwsze 60.000 marek. Austriacki kanclerz Ignaz Seipel i następny prezydent Austrii, Karl Renner, wzięli na siebie odpowiedzialność kierowania ruchem „pan-europejskim”. Później swoją pomoc zaoferowali francuscy politycy tacy jak Léon Bloum, Aristide Briand, Alcide De Gasperi i inni.

    Istota planu Kalergi:

    W książce Praktyczny idealizm [Practical Idealism], Kalergi pisze, że mieszkańcami przyszłych „Stanów Zjednoczonych Europy” nie będą narody starego kontynentu, a rodzaj podludzi, produkty mieszania ras. Wyraźnie oświadcza, że narody Europy powinny krzyżować się z azjatycką i kolorowymi rasami, tworząc wielonarodowe stado, bez żadnej jakości i łatwo kontrolowane przez elitę rządzącą.

    Kalergi głosi zniesienie prawa do samostanowienia, a następnie eliminację narodów przy wykorzystaniu etnicznych ruchów separatystycznych i masowej migracji. Żeby Europę kontrolowała elita, chce zamienić ludzi w jedną jednorodną mieszankę czarnych, białych i Azjatów. Ale kto tworzy tę elitę? Kalergi dokładnie to opisuje:

    (…)Człowiek przyszłości będzie rasy mieszanej. Dzisiejsze rasy i klasy będą stopniowo znikać ze względu na eliminację przestrzeni, czasu i uprzedzeń. Eurazjatycko-negroidalna rasa przyszłości, podobna z wyglądu do starożytnych Egipcjan, zastąpi różnorodność narodów i różnorodność jednostek. Zamiast niszczyć europejski judaizm, Europa, wbrew jej woli, uszlachetniła i wykształciła tych ludzi, popędzając ich do przyszłego statusu wiodącego narodu poprzez ten sztuczny proces ewolucyjny. Nic dziwnego w tym, że naród który uciekł z getta-więzienia, stał się duchową szlachtą Europy. Tym sposobem litościwa troskliwa Europa stworzyła nową rasę arystokratów. To się wydarzyło, gdy upadła europejska arystokracja feudalna z powodu emancypacji Żydów [z powodu działań podjętych przez rewolucję francuską].(…)

    Richard Coudenhove-Kalergi był pierwszym laureatem nagrody Karola Wielkiego, utworzonej w 1949 r. w Akwizgranie.

    Otrzymali ją również Winston Churchill, Jean Monnet, Robert Schuman, Helmut Kohl, Bronisław Geremek, Jan Paweł II, Donald Tusk, Tony Blair, Jacques Delors oraz Bill Clinton a ostatnio 6 maja 2016 roku odebrał ją papież Franciszek, chociaż papieże z zasady nie przyjmują żadnych nagród, ale do uczynienia teraz wyjątku miał go nakłonić kardynał Walter Kasper, argumentując, że będzie to wyraz wsparcia dla targanej kryzysami Europy. Swój wyjątek uczyniła też kapituła Nagrody Karola Wielkiego – laureat nie pojechał po nią do Akwizgranu, a na uroczystość wręczenia zaprosił do Watykanu m.in. kanclerz Angelę Merkel oraz szefa europarlamentu Martina Schulza, szefa Komisji Europejskiej Jeana-Claude’a Junckera i kierującego Radą Europejską Donalda Tuska. Ci trzej ostatni wygłosili przemówienia w Pałacu Apostolskim.(papież JPII też dla tej nagrody uczynił wyjątek).

    Te plany(Stanów Zjednoczonych Europy jako jeden z elementów NWO) realizowane od początku po IIWS, zostały zakwestionowane po wyborze prezydenta D.Trumpa, który postawił na osłabianie Niemiec(lokomotywy tych paneuropejskich projektów) i UE w tym roli Niemiec w UE, czego widomym znakiem był wspierany przez niego projekt Trójmorza, który jest projektem sprzecznym z projektem Paneuropy, interesami Niemiec i ……Rosji.
    Po wyborach w 2015 roku wygranych przez PIS(z pomocą CIA- afera podsłuchowa), które wybrało(a jaki miało wybór?) Niemcy i niemiecka UE rozpoczęła wojnę z rządem PIS, czego jesteśmy świadkami a postawienie na czele rzadu M.Morawieckiego, przedstawiciela amerykańskich(żydowskich instytucji finansowych), świadczy o woli realizacji projektu Trójmorza ze wsparciem aktualnej administracji USA.
    Dobrze by było, by trwała ona(ta administracja) przez dwie kadencje, bo tylko wtedy jest szansa na realizację tego projektu.

  13. Tadeusz_K napisał(a):

    Richard Coudenhove-Kalergi:
    Rodzice:

    Syn mason:

  14. Tadeusz_K napisał(a):

    35stan
    #Jej korzenie sięgają czasów tuż po I WS i związane są z projektami paneuropeizmu głoszonymi przez Richard’a Coudenhove-Kalergi.#

    Tezy RC-K spotykamy u wielu, przez nich rozwinięte, wzbogacone i znajdujemy je:
    -w Protokołach Mędrców Syjonu,
    – w Manifeście z Ventotene spinelliego,
    – w tezach marcusa (wszystko, co normalne powinno być uznane za nienormalne, i jak społeczeństwo powinno zostać zdegradowane),
    -w pracach freuda i maslova.
    Wszystko to zebrane jest w całościowy program przez neomarksistów ze Szkoły Frankfurckiej („istniejącej” nadal w Tavistocku, Kanadzie, USA) -dokładnie realizowany teraz przez UE.
    Na pozór wszyscy w/w są/byli niby niezależni, a cały czas odnosi się wrażenie jak gdyby mieli oni wszyscy tego samego „ojca duchowego”. Ale czy można się dziwić, jeśli założyciel Illuminatów Weishaupt nakazał braciom: macie wnikać we wszystkie struktury społeczne i polityczne.
    ONZ oraz UE stanowią fantastyczną bazę do takiego wnikania i szerzenia tych antyludzkich projektów wyżej wymienionych.

  15. piko napisał(a):

    Na ten nowy (trudny i chyba przełomowy rok) wszystkiego dobrego dla wszystkich. Dajmy sobie trochę oddechu od ciemnych spraw tego świata.

    Piotr

  16. Tadeusz_K napisał(a):

    -Dzięki.
    Wszystkiego Najlepszego @piko.
    /
    #trudny i chyba przełomowy rok)#
    Oj, tak.

  17. Trzmielka napisał(a):

    Pomódlmy się za ten nowy rok i za Polskę. A mamy w Niebie potężnych orędowników: Jana Pawła II, św. Faustynę, św. Maksymiliana, bł. ks. Jerzego… Różaniec do granic to był prawdziwy szturm do Nieba, a mamy w nim przecież Króla i Królową…

    W górę serca! Do zobaczenia w nowym roku na Polskim Tekstem z dobrymi nowinami.

    🙂 🙂 🙂

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi