O co chodzi marszałkowi seniorowi?

Może Ci się również spodoba

63 komentarze

  1. meszek napisał(a):

    „Coś tu się kroi niedobrego.”

    To widać, słychać i czuć od dawna.

    Naczelnik wymienił BS na MM bo ten ostatni miał „obronić” nas przed Unią. Ale dostał bęcki na starcie. Jeżeli ułożenie stosunków z Unią będzie polegać, co sugeruje Morawiecki starszy, na ustępstwach to po co była wymiana Premiera?
    Asymilacja muzułmanów jest niemożliwa – to wiedza empiryczna (patrz Europa Zachodnia).

    Powtórzę: Coś tu się kroi niedobrego.

  2. Tadeusz_K napisał(a):

    Co Kornelowi odbiło?
    Chińskie kroczki będzie ćwiczył na organizmie Polski?
    Facet nie zdaje sobie konsekwencji z tego co mówi.
    Nie obejmuje problemów co takowe rozwiązanie może implikować za 10-15 lat! i jakie drzwi otwiera!

  3. piko napisał(a):

    Wydaje mi się, że już „gościmy” facetów ładnie opalonych. Ile razy przejeżdżam w okolicach Janek k/W-wa to napotykam kilku osobowe grupki śniadych panów wałęsających się po chodnikach.

    Mieszkam koło Piaseczna i w okolicach stacji i bazaru jest punkt zborny pracowników z Ukrainy. Nie widziałem, żeby wśród nich był jakiś ciemnoskóry.

  4. izaluka napisał(a):

    No ładnie. Tatuś mówi to, czego synek JESZCZE nie odważa się mówić.
    Właściwie, to trudno coś dodać, bo raczej napisałeś wszystko, co można powiedzieć w tej sprawie. A ta wypowiedź potwierdza, że obaj panowie łącznie z prezydentem robią wiele, aby położyć kres „dobrej zmianie”. Chyba nie doceniają siły sprzeciwu Polaków wobec zainstalowania w Polsce wyznawców Allaha.

  5. piko napisał(a):

    Witaj @izaluka

    Tu jest kilka reakcji na TT.
    https://wpolityce.pl/polityka/373871-internauci-zszokowani-slowami-kornela-morawieckiego-to-chyba-zart-testowanie-elektoratu-zobacz-komentarze

    Uważam, że takie wypowiedzi (jak KM) nie pojawiają się przypadkiem. Też nie sądzę, żeby to było testowanie opinii, no chyba że testerzy są głupsi od testowanych.

    Uważam, że jest to pierwszy etap „okna Overtona”. Prawdopodobnie jest jakiś „interes” do zrobienia. Ciekawe jaki i za ile?

    Jest jeszcze możliwość, że p. Kornel Morawiecki zdurniał to znaczy miał słabszy dzień.

  6. izaluka napisał(a):

    piko 🙂
    Niewątpliwie „jest jakiś interes do zrobienia”. Zapewne wkrótce dowiemy się jaki.

    Spieszą się panowie, ciekawe dlaczego tak się spieszą.
    Jeszcze synek na dobre (zapowiedzi zmian personalnych w rządzie) urzędu nie objął, a już tatuś interesy zapowiada. Z tym, że nie są to z całą pewnością interesy korzystne dla Polski i Polaków. Zresztą żaden interes, którego elementem miałoby być wpuszczenie islamistów do Kraju, nie będzie przez Polaków zaakceptowany.

    Stoją mi w pamięci słowa Pani Premier B. Szydło, cyt. z pamięci: Dlaczego chcecie mnie odwołać? Dlatego, że jestem Polką?

    Możliwości, że stary zgłupiał nie biorę pod uwagę, chyba, że w tym, że się zbytnio pospieszył ze swoją wypowiedzią, natomiast sądzę, że powiedział dokładnie to, co co chciał powiedzieć.

  7. Tadeusz_K napisał(a):

    Kornel
    Kornel oczadział.
    Normalnie oczadział.
    Pod koniec roku coś mu rozumu ubyło, albo halny wywiał.
    Te, Kornel! idź do Tesco-może tam kupisz z kg sapiens_ji.

  8. Tadeusz_K napisał(a):

    Panie Kobuszewski, czym prędzej oddaj to K. Morawieckiemu.

  9. izaluka napisał(a):

    piko
    Przeczytałam zalinkowane przez Ciebie komentarze. Tak, Polacy (!) nie zgodzą się na otwarcie granic dla islamu. Raczej może faktycznie dojść do rozstrzygnięć ulicznych w razie urabiania Polaków (to okno Overtona, o którym wspominasz), do czego wydaje się dążą zniecierpliwione siły NWO.

  10. izaluka napisał(a):

    Tadeusz_K
    Osobiście sadzę, że rozumu mu nie brakuje, tyle tylko, że ten rozum nie służy Polsce i Polakom.

  11. piko napisał(a):

    @tadeusz_k @izaluka

    Pan Jan był świetny. I jest.

    Jedna z definicji polityki – działanie dla wspólnego dobra. Ten przypadek w przypadku KM nie zachodzi.

    No chyba że czegoś nie wiemy. Na przykład, że jak nie weźmiemy muslimów to nas w czerwcu 2018 Bundeshwera razem z Czerwoną Armią zbombarduje. Ale panie Morawiecki – to trzeba ludziom powiedzieć, inaczej na pana deklaracje będą patrzyli. Być może wówczas każdy po parce by przyjął pod dach.

  12. Tadeusz_K napisał(a):

    @izaluka
    Jakoweś kuriozum.
    Nie wykluczone, że jest to uruchomienie etapów urabiania/formowania masy socjologicznej.
    Mam nadzieję, że KM dostanie silny odpór.

  13. izaluka napisał(a):

    piko
    On tego nie powie, bo nie o Bundeshwerę i Czerwoną Armię chodzi, a raczej, jak sądzę, o wiadome 65 mld. Tego jednak póki co też wyraźnie nie powie.

  14. piko napisał(a):

    Moi drodzy, na razie możemy sobie pogadać, komentować.

    Pewnie za nie długo prawda zostanie nam objawiona. Oczywiście nie cała, abyśmy mieli materiał do rozmów, dyskusji i snucia różnych teorii. 🙂

  15. cisza1 napisał(a):

    Co o tym myślę?

    Jako że w kulisach politycznych się nie orientuję, wypowiem się o „pomyśle KM” jako Polka o takich, co to zmieniają zdanie wobec grozby kar, odrzucenia etc.
    .
    – mieliśmy przyjąć „kwotę” ale NIE przyjęliśmy! Stanowcze NIE powtórzyliśmy kilka razy ( pani premier Grupie Wyszehradzkiej, urzędasom UE i totalnej ) oraz zgodnie z prawdą i rozsądkiem umotywowaliśmy.
    – skrytykowaliśmy Kopacz za zgodę na nachodzców i co ważne, za zdradę V4.

    Gdyby teraz rząd PIS ( już POPis?) miał zmienić zdanie w sprawie przyjmowania nachodzców, to w moich oczach, i chyba w oczach wielu okazałby się zupełnie niewiarygodny a nawet godny pogardy!

    Taki krok byłby zupełnie niezrozumiały dla wyborców Pis i większości Polaków.
    Myślę, że UE i totalna właśnie wtedy miałyby używanie w mediach zarzucając Pis tchórzostwo, zdradę etc.
    Pomijam tu zagrożenie, jakie niesie islam….to bezdyskusyjne i oczywiste.

    Ocena Polaków dot. zmiany zdania w tak ważnej dla nas sprawie, pod grozbą urzędasów, ew.kar i wykluczenia z lewackiej UE byłaby równa zupełnej utracie zaufania do Pis ( już POPis?)
    Troszkę nieskładnie piszę ale jestem wkurzona.

    ps. pisałam wcześniej, że JK jako mistrz kombinacji chyba przekombinował w starciu z prezydentem. @Wawel opisał te talmudyczne kombinacje – kupno, sprzedaż, cena. To nie nasza droga!

  16. nagor napisał(a):

    Witam
    Coś trudno tej zimy ulepić bałwana i chyba postanowiły lepić się same .
    poza tematem :
    Rozwiązaliśmy już problem powrotu naszych rodaków ze wschodu ? Czy udajemy ,że ich tam nie ma ?
    Dill rekonstrukcja rządu + ,warunki brzegowe dla 235 głosów Gowin – , KM+/- . Chyba trzech zamieni się jednak w sześciu króli . Spodziewane jaja.

  17. piko napisał(a):

    Żeby jeszcze Was podenerwować proponuję zajrzeć do prof. Dakowskiego.

    «Z okazji Bożego Narodzenia papież Bergoglio potwierdza się jako „najwyższy przywódca” frontu globalistycznego»
    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=21778&Itemid=46

    Myślę, że w sprawie biednych uchodźców, „autorytet” Bergoglio zostanie w odpowiednim momencie uruchomiony

  18. nagor napisał(a):

    @piko
    Toć KM uruchomił ten autorytet Franciszka +korytarze EP .
    Jest jecze jeden wpis RAM : http://ram.neon24.pl/post/141683,papiez-dyktator-marcantonio-colonna-wstep .
    Stoimy jak widać w poprzek EU i Watykanowi co wróży charmider wewnętrzny w kraju .

  19. cisza1 napisał(a):

    @piko @ all

    Problem jest….senior tylko pięknie opowiedział o tym, nad czym od dawna „się pochylają” 🙁

    „Będziemy czekać na rekomendacje minister Beaty Kempy – w ten sposób szef MSZ Witold Waszczykowski odpowiedział w czwartek na pytanie o to, kiedy rząd podejmie decyzję ws. korytarzy humanitarnych.
    Szef MSZ został zapytany przez dziennikarzy o termin podjęcia decyzji przez polski rząd ws. korytarzy humanitarnych dla uchodźców na czwartkowej konferencji prasowej. Jak powiedział, „jest nowe stanowisko w rządzie do podjęcia tej problematyki”.
    Korytarze humanitarne polegają na przyjmowaniu małych grup ofiar konfliktów zbrojnych na leczenie specjalistyczne.
    Szef MSZ wskazał w czwartek, że decyzja rządu będzie zależała od rekomendacji Beaty Kempy.
    Ona będzie prowadziła w dalszym ciągu ten problem. Od jej rekomendacji taka decyzja polityczna zostanie podjęta lub nie
    — podkreślił.
    Waszczykowski zaznaczył, że w ciągu ostatnich siedmiu miesięcy rząd prowadził konsultacje z ekspertami ws. korytarzy humanitarnych.
    Te rozmowy były prowadzone z ekspertami m.in. ważną rolę pełniła tutaj minister Beata Kempa, która w tej chwili otrzymała nowe stanowisko i nowe zadania”

    https://wpolityce.pl/polityka/373912-co-z-korytarzami-humanitarnymi-szef-msz-bedziemy-czekac-na-rekomendacje-minister-kempy

    Nowe, specjalne stanowisko, awans pani minister (?) Kempy czy raczej wsadzenie na minę? Biedna ona…W rządzie od dawna kombinują…czas pokaże, jak będą uzasadniać?

  20. piko napisał(a):

    @cisza1
    Korytarze humanitarne, leczenie specjalistyczne ….
    Czy ich wszystkich poj… ło?!

    Na bliskim wschodzie jest szereg bardzo bogatych krajów muzułmańskich:
    1. Zjednoczone Emiraty Arabskie
    2. Kuwejt
    4. Arabia Saudyjska
    5. Katar
    6. Bahrajn
    7. Malezja (daleki wschód)

    Czy tam nie ma szpitali?
    Dlaczego swoich braci w wierze nie wspierają?
    Dlaczego tam nie walą biedni uchodźcy, matki, dzieci i starcy?

    O czym Waszczykowski gada, nad czym Kępa rozmyśla? Czy oni mają wszystkich za idiotów, kretyni?

  21. E.B napisał(a):

    Witam Wszystkich po Świętach 🙂

    Korytarze humanitarne a 7 tysięcy przyjętych nachodźców, to chyba dwie różne sprawy?

    „Korytarze humanitarne polegają na przyjmowaniu małych grup ofiar konfliktów zbrojnych na leczenie specjalistyczne.”

    Ja to się ma do tych 7 tysięcy nie wiadomo kogo, które usiłują nam wcisnąć na różne sposoby?

    Dyrektor polskiej sekcji stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie ks. Waldemar Cisło ocenił w marcu, że nie ma potrzeby tworzenia korytarzy humanitarnych, bo jeśli nie jest możliwe leczenie w szpitalach w Syrii, można skorzystać z dobrze wyposażonych szpitali np. w Libanie.

    O co więc tu chodzi? O leczenie małych grup ludzi poszkodowanych, przebywających tu, jak rozumiem czasowo, czy o przyjęcie tych nieszczęsnych 7 tysięcy?

    Czy pan Kornel nie rozumie co mówi, czy jest grany scenariusz, którego Polacy nigdy nie zaakceptują, bo są granice, nawet dla spokojnych Słowian?

    Biorąc pod uwagę, to co napisał @Wawel, JK został przymuszony do wymiany premiera, ale nowego obstawił swoimi ludźmi i bardzo dobrze.
    Nie wiadomo jak się to dalej potoczy, ale nie wykluczam, że MM może nie dotrwać do końca kadencji i 100-lecie Niepodległości będziemy świętować z premierem JK.

  22. izaluka napisał(a):

    Szatan szaleje. Czyżby wiedział już, że czas jego unicestwienia zbliża się nieuchronnie? Swoją zasłużoną zapłatę za niecne uczynki odbiorą też ludzie, którzy mu służą i zginą wraz z nim. Zanim to jednak nastąpi nadejdzie (już nadchodzi) czas próby dla nas wszystkich.

    Co do tego, że „w ciągu ostatnich siedmiu miesięcy rząd prowadził konsultacje z ekspertami ws. korytarzy humanitarnych.” i uzależniania decyzji w tej sprawie od „wystawionej” B.Kempy, to tak, jak w innych sprawach – odsłonięcie się PADa, odsunięcie od premierostwa Pani B. Szydło – jakoś przeszły mimo społecznej burzy, tak sprawa nachodźców nie zostanie przez Polaków potraktowana równie łagodnie. Każda decyzja rządu otwierająca drogę islamistów do Polski będzie tą iskrą, która społeczny wybuch. I żadne 500+ tu nie pomoże. Lawina ruszy.

  23. izaluka napisał(a):

    …”leczenie specjalistyczne ….” niech najpierw zadbają o zdrowie Polaków. Służba zdrowia (kupa śmiechu z przewagą kupy) jest w stanie totalnego rozkładu. Na operacje Polacy czekają latami, na wizytę u specjalisty – wiele miesięcy. Emerytów nie stać na leki. To skandal i nie ma na to zgody, aby nasze podatki były marnotrawione na zadość uczynienie globalistycznym naciskom.

  24. izaluka napisał(a):

    E.B.
    „Nie wiadomo jak się to dalej potoczy, ale nie wykluczam, że MM może nie dotrwać do końca kadencji i 100-lecie Niepodległości będziemy świętować z premierem JK.”

    Jeśli jest tak, jak myślę (mam nadzieję), to rzeczywiście może tak być.

    Jakiś czas temu napisałam notkę o rekonstrukcji na żółtym. Może warto, abym ją u nas tutaj teraz zamieściła, być może z pewnymi korektami.

  25. piko napisał(a):

    Uwaga do mojego komentarza o bogatych krajach arabskich.

    Tam jest ropa i nikt nie ma ochoty na destabilizowanie tych krajów jakimiś uchodźcami. Destabilizować można rozkładającą się Europę.

  26. Trzmielka napisał(a):

    @piko

    No, wreszcie mamy okazję „pięknie się różnić” i już nie będzie nudno! 😉

    Jak znam Kornela Morawieckiego, to jest to człowiek o bardzo dobrym sercu i niestety naiwny. Dlatego, kiedy kandydował na prezydenta, uważałam, że broń Panie Boże, żeby nim został. W ogóle nie nadaje się na polityka ze swoim szlachetnym sercem na dłoni. W pierwszym ruchu zostałby ograny przez każdego przeciwnika. Ta jego naiwna szlachetność powoduje także inklinacje w stronę socjalizmu. Na ten temat spierał się z nim zawsze Grzegorz Braun, wyrażając dla niego jednocześnie wielki szacunek.

    Mam wrażenie, że ta jego wypowiedź to taki prywatny odruch serca, z wiarą w dobre intencje innych ludzi. I że tej naiwności nie podziela obecny premier, bo raczej nie utrzymałby się z taką cechą na wysokich stanowiskach w bankowości.

    Warto pamiętać, że w polityce w ogóle nie jest istotne, co kto powiedział – ważne są fakty i działania. Zobaczymy, czy ta wypowiedź będzie miała jakiekolwiek dalsze skutki w działaniach. Dopiero wtedy można będzie się niepokoić. Tymczasem dobrą robotę robią liczne głosy poważnych komentatorów, które tłumaczą, dlaczego nie wchodzi w grę przyjmowanie żadnych „uchodźców”. Te wyjaśnienia mogą się przydać także wielu innym podobnym naiwniakom – jak miałam okazję zobaczyć, należy do nich np. ks. Michał Heller…

  27. izaluka napisał(a):

    Tadeusz_K 28 grudnia 2017 o 15:33
    „Nie wykluczone, że jest to uruchomienie etapów urabiania/formowania masy socjologicznej.”
    Na pewno, a jak wynika w dalszych komentarzy, etap uzgodnień wewnątrzpartyjnych/rządowych trwa od miesięcy. Teraz nadszedł czas, aby sprawa trafiła do obróbki medialnej.
    Też mam nadzieję, że odpór będzie, a nawet mam takie przeświadczenie.

  28. cisza1 napisał(a):

    @piko
    Masz rację ale te kraje to nie Europa. Przecież o wzbogacenie Starego Kontynentu chodzi a nie o pomoc.
    Ciekawe, co powiedzą Orbanowi obydwaj panowie?

    Czytam w sieci takie pytanie: premier posłucha ojca czy prezesa?

    Wydaje mi się, po wynurzeniach Waszczykowskiego, że pytanie może okazać się naiwne. Rząd Pis-u już pracował nad decyzją ( ok. 7 m-cy ) a starszy pan tylko się po ojcowsku wygadał…
    Podobnie, naiwne mogą okazać się różnorodne dywagacje o przyczynach zmiany premiera.

    A może rzecz była prosta: trudno byłoby pani Szydło wyrazić zgodę na „korytarze”, wbrew temu, co głosiła jako premier. Nie zgodziłaby się firmować takiej wolty.
    Pani Kempa utrzymała się jako minister ale w prezencie dali jej delikatną misję: „minister Beata Kempa, która w tej chwili otrzymała nowe stanowisko i nowe zadania” i będzie „rekomendować”…
    Nowy premier MM ma „czysty korytarz” i czas pokaże, co wysmaży?

  29. E.B napisał(a):

    Izaluka

    Jakoś nie natrafiłam na Twoją notkę na żółtym. Oczywiście daj ją tu, chętnie poczytamy i porozmawiamy.

  30. E.B napisał(a):

    Trzmielka

    Być może jest tak jak piszesz i jest to tylko naiwność starszego pana, ale to straszna naiwność.
    Przekonamy się o tym za nie długo.

    Myślę, że JK woli dmuchać na zimne i do końca nie ufa MM. Kariera MM jest zadziwiająca. A ja zrobiłam się strasznie podejrzliwa i nieufna.
    Czas tu pokaże wszystko.

  31. piko napisał(a):

    @trzmielka

    Swoją opinię o KM wyrobiłem na podstawie jego wypowiedzi (jutub i inne media). Ty możesz więcej o nim wiedzieć bo miałaś dodatkowo kontakt osobisty. Oczywiście wierzę Ci, że to człowiek dusza i w ogóle. Tylko jako człowiek dusza i w ogóle powinien zajmować się wnukami albo pisać felietony w miłej gazecie.

    W swoim tekście zacytowałem fragmenty jego wypowiedzi. To nie są prywatne opinie wyrażone u cioci na imieninach tylko dla ważnej gazety czy portalu, do tego wypowiedziane przez aktywnego polityka, ojca premiera.

    Mam prawo być zaniepokojonym i zastanawiać się co autor miał na myśli i co może dalej nastąpić. Oczywiście też dopuszczam, że mógł mieć gorszy dzień i tak mu się powiedziało, z tym że uważam to za mało prawdopodobne.

    Co do szlachetnego charakteru i dobrego serduszka mam taką uwagę – takie cechy nie wykluczają racjonalności w działaniu i zachowaniu. A poza wszystkim nie lubię socjalistów, którzy z reguły są szczodrzy i wspaniałomyślni ale z cudzej kasy.

  32. cisza1 napisał(a):

    @Trzmielka
    Witaj! Piszesz:
    „Warto pamiętać, że w polityce w ogóle nie jest istotne, co kto powiedział – ważne są fakty i działania.”

    Oczywiście mówi się dużo i bardzo często ale niezwykle ważne jest, że ktoś zezwala (lub nie) na niemal jednoczesną szeroką publikację danych słów, celowo wybiera dzień, godzinę i konkretne media.
    To nie są przypadki…
    W tym „przypadku” chyba tak jest, bo Waszczykowski ciągnie ten temat, który do tej pory był na tapecie tylko u nielicznych hierarchów.
    Fakty, działania weryfikują „puszczone w obieg” słowa.

  33. piko napisał(a):

    @cisza1 28 grudnia 2017 o 19:08

    Poczekamy (bo przecież nic innego nie możemy) i zobaczymy jak się sytuacja rozwinie.

    Według mnie przyjęcie jakichkolwiek nachodźców to będzie klapa PiSu. Na każdym froncie – wewnętrznym i zewnętrznym.

  34. cisza1 napisał(a):

    @ all

    teraz w TVP Info w skrócie:
    Gowin rozważa temat „korytarzy humanitarnych” czyli przyjecie syryjskich uchodzców. Powołuje się na KK…

  35. Trzmielka napisał(a):

    @piko

    „Według mnie przyjęcie jakichkolwiek nachodźców to będzie klapa PiSu. Na każdym froncie – wewnętrznym i zewnętrznym”.

    Znów w 100% zgadzam się z Twoim zdaniem na ten temat! Zgadzam się także z tym, że KM nie powinien zajmować się polityką Jest dobry jako mówca, pięknie rozpoczął kadencję nowego sejmu. Byłam też świadkiem, jak celnie załatwił całe stado prawników wrzeszczących o łamaniu konstytucji.

    Socjalistyczne poglądy u ludzi o dobrych serduszkach to faktycznie jakaś dziwna ułomność intelektualna albo moralna. Bo albo nie rozumieją, że ta „pomoc biednym i uciśnionym” odbywa się pod przymusem z cudzych kieszeni, albo, jeśli rozumieją, to akceptują ten rozbój.

  36. Trzmielka napisał(a):

    @cisza1

    Masz rację, że często jakieś wypowiedzi mogą być sygnałem następujących po nich działań. Ale to dopiero po działaniach widać, co było ich przygotowaniem, a co takim sobie gadaniem. KM raczej jednak nie ma dostępu do istotnych decyzji rządowych.

    Za to te całe „korytarze humanitarne” są rzeczywiście niepokojące. I dziwne, że nie ma najmniejszego nacisku międzynarodowego na bogate kraje arabskie, żeby przyjmowały uchodźców i rannych na leczenie. @piko słusznie tu podejrzewa, że imigrantów nikt im nie wciśnie (chociaż zdestabilizowano już sporo krajów na Bliskim Wschodzie, to czemu nie kolejne?). Ale tu mowa o faktycznych poszkodowanych wojną, szczególnie rannych dzieciach. Mógłby jako pierwszy polski rząd poruszyć tę sprawę.

  37. nagor napisał(a):

    Wodzem jest ten co w parlamencie ma na swoich usługach 235 głosów i chyba w czerwcu , lipcu br to się skończyło . Teraz jest zakładnikiem zebrania tych 235 głosów by udawać wodza ale już nie dowodzić . Rachunek jest bardzo łatwy a odwód KM i Gowin po jednej stronie PMM to pieczęć niemocy .
    Obraz z tej perspektywy jest bardziej spójny .

  38. E.B napisał(a):

    A tu St.Michalkiewicz m.in. o Kornelu Morawieckim:

    .

  39. cisza1 napisał(a):

    Nie przyjmiemy dzieci? Jesteśmy jako katolicy tak nieczuli?

    „„Warto przemyśleć pewne kwestie”, tymi słowami wicepremier Jarosław Gowin odniósł się na antenie TVP Info do sprawy utworzenia w Polsce tzw. korytarzy humanitarnych. Jego zdaniem mogłyby one uchronić Polskę przed ewentualnymi sankcjami ze strony Brukseli, takimi jak zmniejszenie funduszy unijnych.

    – Jesteśmy wszyscy w obozie Zjednoczonej Prawicy kategorycznie przeciwni przyjmowaniu emigrantów ekonomicznych. Ale dlaczego nie podjąć dialogu z naszym Kościołem na temat korytarzy humanitarnych? Przeczytałem ostatnio, że grupa dzieci z Aleppo, chorych na nowotwory, wyjechała leczyć się w szpitalach Europy Zachodniej. Ja bym chciał, aby następna taka grupa trafiła do polskich szpitali – powiedział Gowin.

    http://www.pch24.pl/jaroslaw-gowin–czym-innym-jest-przyjmowanie-imigrantow–a-czym-innym-syryjskich-uchodzcow,57184,i.html#ixzz52dGBGfRj

    Wszystkie dzieci są nasze.Ich rodziny też…
    Czy aby tylko UE zaliczy nam taki gest jako zrealizowanie „kwoty” i nas pochwali, wycofa się z nagonki a miłośnicy PO i N. polubią rząd?

    „Wilk i baranek paść się będą razem; lew też będzie jadł słomę jak wół…”
    Pozdrawiam

  40. piko napisał(a):

    @cisza1 i nie tylko

    W sprawie emigrantów argument „z dzieci” jest koszmarny. To jest rodzaj szantażu emocjonalnego. Powiem wprost – jest to dla mnie obrzydliwe. Jak chce się pomagać to się pomaga a nie trąbi o tym w mediach żeby kierownicy eurokołchozu usłyszeli.

    Cierpiących ludzi (w tym i dzieci) jest na świecie przeogromna ilość. I powiem brutalnie – i co z tego? Istnieje coś takiego jak ordo caritas o czym mówił kardynał Wyszyński.

    Panie Gowin, rozumiem, że żadne z polskich dzieci dotknięte nowotworem nie czeka w kolejce na operację czy inną terapię.

    Jeżeli czeka to powiedz rodzicom tego dziecka, żeby sobie jeszcze trochę poczekało, bo państwo polskie z Kościołem realizuje „korytarze humanitarne” a wasze dziecko nie łapie się na żaden korytarz humanitarny co najwyżej na korytarz szpitalny.

    Co robić? Nie jestem ekspertem od wszystkiego ale na logikę w ramach pomocy wesprzeć odbudowę szpitali (finansowo i technicznie) w miejscach gdzie jest to możliwe i potrzebne.

    Poza wszystkim pomoc musi być racjonalna. Na przykład poszkodowani w wyniku ran powinni mieć pierwszeństwo (ortopedia, protezy, skomplikowane urazy, …).

  41. Tadeusz_K napisał(a):

    @piko
    10-05
    Szacun!
    Zasadami wiary chrześcijańskiej najwięcej szermiją ci, którzy jej nie znają, ani nie mają z nią nic wspólnego (np. ministranci’ arcykapłana szechtera).
    Przypomnę im:
    „nie godzi się odbierać chleb dzieciom i rzucać psom”.

  42. cisza1 napisał(a):

    Większość jurnych brunetów twierdzi, że mają 15 lat! Są dziećmi.
    „Dzieci” to pretekst, prymitywny i paskudny.

    Jasne, że chodzi o cuś całkiem innego niż pomoc dzieciom.
    Wiemy dobrze, że polskie chore dzieci często żebrzą w tv, by sfinansować milionowe operacje za granicą.

    Pewne (na 99,9%), że powołają się na Franciszka a on się ucieszy, że spełnia swoją „apostolską misję” także w opornej i ciemnej Polsce.
    Wielu naszych hierarchów stojących dotąd w nieznośnym „rozkroku” odczuje ulgę i nie będzie się już czerwienić ze wstydu ( z powodu naszego nacjonalizmu, faszyzmu … ); może w nagrodę zaczerwienią się ich birety?

    Odbudować tam szpitale! Tak ale większy problem z lekarzami (wg. ks. Cisło), bo wielu syryjskich kupiła chytra Merkel.
    Przykre to wszystko…..bo traktują nas jak głupców.

    Teraz w mediach, gdy już się okazało, że cichcem miesiącami smażyli możliwą do strawienia sprawę „kwot”, karmią głodną sukcesów publiczność albo miliardami na armaty albo starymi aferami.

  43. Tadeusz_K napisał(a):

    @cisza1
    „Większość jurnych brunetów …[..].”
    Jurni bruneci ubogacili Szwedki mutacją trypra, który jest nie do wyleczenia wedle dzisiejszej wiedzy.
    Drugi taki aids pochodzący od afrykańskich zwierząt (kóz, małp, osłów etc. kananejskie wynalazki).
    https://reporters.pl/8084/w-szwecji-gwaltownie-rosnie-liczba-zarazonych-super-tryprem-niektore-szczepy-nieuleczalne/

  44. piko napisał(a):

    Za wiki: ludność Europy ok 740 mln, ludność Afryki ok 1200 mln.

    Pewnie 1/3 lub 1/2 ludności Afryki żyje się źle i z przyjemnością przeprowadziłaby się w jakieś fajniejsze rejony świata.

    Proponuję aby każdy Europejczyk przygarnął 1 potrzebującego Afrykanina, zapewnił mu utrzymanie, opiekę lekarską oraz akceptował jego zachowania związane z odmiennością kulturową i religijną. I wtedy pan Juncker, Soros czy inny Timermans będzie zadowolony. I oto chodzi.

  45. Trzmielka napisał(a):

    Rząd podtrzymuje swoje stanowisko w sprawie „uchodźców”, tzn. nie zamierza ich przyjmować. Wg rzeczniczki rządu, opinia Kornela Morawieckiego jest wyłącznie jego własną opinią i nie ma związku ze stanowiskiem rządu. „Korytarze humanitarne” to również przedsięwzięcie, które nie zostało, jak dotąd, przyjęte przez rząd.

    https://wpolityce.pl/polityka/374102-nasz-wywiad-rzeczniczka-rzadu-joanna-kopcinska-polskie-stanowisko-w-kwestii-przyjecia-i-relokacji-imigrantow-i-uchodzcow-pozostaje-niezmienne

  46. cisza1 napisał(a):

    @Trzmielka

    To dobrze, że nad „korytarzami” się tylko „pochylają”.
    Ci sami Karnowscy, wpolityce.pl pisali także to:

    https://wpolityce.pl/polityka/373912-co-z-korytarzami-humanitarnymi-szef-msz-bedziemy-czekac-na-rekomendacje-minister-kempy

    Znaczy, że albo Waszczykowski nie jest w rządzie albo całość to „balon próbny”.
    Czas pokaże, jak jest naprawdę.

  47. cisza1 napisał(a):

    c.d. przeczytałam wywiad pani rzecznik. Piszesz tak:

    „Korytarze humanitarne” to również przedsięwzięcie, które nie zostało, jak dotąd, przyjęte przez rząd.

    W wywiadzie jest tak:
    „Szanujemy zdanie posła Kornela Morawieckiego, jednak decyzja o ewentualnym uruchomieniu korytarzy humanitarnych nie może być podjęta jedynie na podstawie wyrażonej przez niego opinii. Wsłuchujemy się w głos całego społeczeństwa polskiego – zarówno osób popierających takie rozwiązanie, jak i tych, którzy są mu przeciwni.
    Czy rząd planuje konsultacje społeczne w tej sprawie?
    W chwili obecnej taka decyzja nie zapadła.”

    Znaczy wsłuchują się… decyzja może być albo albo. Tak to bez emocji zrozumiałam :))

  48. Kormoran321 napisał(a):

    @piko i Wszyscy

    Dla mnie ten gość jest niewiarygodny od zawsze, podobnie jego syn – nie wierzę mu w najmniejszym stopniu. Kornel to dla mnie kiepski aktor – gra nieudolnie dobrotliwego dziadzia i mówi dokładnie to co chce powiedzieć. Dla odpornych polecam jego bredzenie o 10 Kwietnia na poniższym filmiku:

  49. Tadeusz_K napisał(a):

    @cisza1
    Żle się logujesz.
    Wyciągam twoje komenty z oczekujących.
    Szczegóły tutaj:
    http://naszsalon24.org/2017/12/21/jak-utworzyc-konto-na-polskimtekstem-zwanym-pt-t_k/

  50. piko napisał(a):

    @trzmielka @cisza1

    Się zrobił niezły „kocioł” w mediach po wypowiedzi seniora. To dobrze 🙂

    Ciekawe jak wyglądała rozmowa syna z ojcem?

    Ja to się ze swoim tatą czasami kłóciłem że hej. Z tym że ojciec był taki, że z godzeniem nie było żadnego problemu. Nie był pamiętliwy i miał poczucie humoru.

  51. Włóczęga napisał(a):

    Okolice Wiejskiej 4/6/8 są szczególnie niebezpieczne.Ludzie tam do reszty durnieją!

  52. piko napisał(a):

    @kormoran321

    No cóż mam powiedzieć? Z uwagi na siwy włos marszałka nie będę komentował jego wypowiedzi. Zastanawia mnie dlaczego akurat jego Lisicki przepytywał na okoliczność 10.04?

  53. piko napisał(a):

    Hej włóczykiju!

    Miło cię widzieć.

    Ja mam firmę niedaleko, w zasadzie widzę Sejm. Mam nadzieję że mi się zdurnienie nie udzieli.

  54. E.B napisał(a):

    Jest super. Zaczynają mówić jednym głosem:

    Prezes PiS:

    „Jeśli chodzi o korytarze humanitarne, pomoc nawet kilkuset chorym osobom, to ja nie mam nic przeciwko temu. To nie moja decyzja, tylko rządu, ale można ją podjąć”

    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/331488-prezes-pis-jesli-chodzi-o-korytarze-humanitarne-pomoc-nawet-kilkuset-chorym-osobom-to-ja-nie-mam-nic-przeciwko-temu

    Adam Bielan

    „W tej sprawie toczy się dyskusja wewnątrz rządu. Swoje poglądy wyrażał już wicepremier Gowin. Kluczowe zdanie ma w tej sprawie szef MSWiA Mariusz Błaszczak. Uważam, że możemy rozważyć czasową pomoc osobom najbardziej potrzebującym, dzieciom, szczególnie chrześcijanom. Natomiast diabeł tkwi w szczegółach. Musimy mieć jasność co do tego, jak długo te osoby będą potrzebowały pomocy, jak długo będą przebywać na terytorium Polski, co się stanie w momencie kiedy będą mogły już wrócić do Syrii. Mówimy o pomocy osobom, które mogłyby korzystać z pomocy w naszych szpitalach, a po wyleczeniu wracałyby do obozów albo do Syrii.”

    https://wpolityce.pl/polityka/374131-polska-utworzy-korytarze-humanitarne-adam-bielan-uwazam-ze-mozemy-rozwazyc-czasowa-pomoc-osobom-najbardziej-potrzebujacym

    A tak ocenia to Witold Gadowski w wywiadzie dla wPolityce.pl:

    „wPolityce.pl: Wicepremier Jarosław Gowin powiedział, że Polska powinna pomagać uchodźcom poprzez korytarze humanitarne. Co to oznacza? Czy władze zmieniają politykę wobec uchodźców?

    Witold Gadowski: Jeżeli władze zgodzą się na przyjmowanie uchodźców będzie to ogromnym błędem. Bez względu na to, czy rząd nazwie to korytarzami humanitarnymi, czy określi w jakikolwiek inny sposób, będzie to przyjęcie uchodźców. Korytarze humanitarne to w rzeczywistości przyjęcie uchodźców bez nazywania tego wprost. Jeżeli PiS się na to zdecyduje, popełni błąd. Nie łudźmy się, nikt społeczeństwu nie powie wprost, że przyjmujemy imigrantów.

    Hasło korytarzy humanitarnych ma służyć przyjęciu imigrantów?

    Tak. Podkreślam jeszcze raz – to jest opowiadanie o przyjęciu uchodźców innymi słowami. Jak to się ma do obietnic wyborczych PiS? Dlaczego społeczeństwu nie mówi się całej prawdy? Jeżeli są na Polskę wywierane ogromne naciski, np. ekonomiczne, polityczne, trzeba o tym powiedzieć społeczeństwu. Jeśli tak jest, należy wystąpić z orędziem i powiedzieć: Stoimy w obliczu ogromnych nacisków. Musimy podjąć bolesną decyzję. Chcemy Państwu opowiedzieć o kulisach.

    Jakie to mogą być naciski? Z czyjej strony mogą pochodzić?

    Mogą to być naciski ze strony UE, USA i pewnych kręgów kościelnych. Rozumiem, że przed pewnymi naciskami nie da się nie ugiąć. Trzeba jednak uczciwie o nich mówić. Nie można ubierać tego w jakieś inne słowa i robić ludziom wody z mózgu. Albo przyjmujemy uchodźców albo nie. Innej możliwości nie ma.

    (…) Zamydlanie oczy, że to tylko korytarze humanitarne niczego nie zmieni. Będzie to tylko bzdurna retoryka, która nie przykryje kapitulacji władzy. Jeżeli PiS zdecyduje się na przyjęcie uchodźców, będzie tracił poparcie.

    Na czyją rzecz?

    Wyrośnie w Polsce populistyczna siła antyimigrancka. Poparcie dla niej będzie bardzo szybko rosło. Powstanie zupełnie nowa rzeczywistość polityczna, w której sprawy imigrantów będą bardzo mocno rozgrywane. Agentura rosyjska stanie po stronie tych, którzy będą przeciwstawiać się przyjmowaniu uchodźców. Rosjanie bardzo mocno rozgrywają takie gry.

    Podobnie jak inne konflikty.

    A to będzie autentyczny konflikt wewnątrz społeczeństwa.

    Słowa Kornela Morawieckiego dla „Rzeczpospolitej” wywołały szok. Przypomnę, że marszałek senior powiedział: „Te 7 tys. uchodźców nie powinno być problemem. Tylko trzeba przybyszom postawić wymagania”. Jak należy traktować tę wypowiedź?

    Kornel Morawiecki jest zbyt szczerym człowiekiem jak na polityka. Powiedział głośno to, o czym mówi się w kręgach władzy. ”

    https://wpolityce.pl/polityka/374073-nasz-wywiad-gadowski-korytarze-humanitarne-to-w-rzeczywistosci-przyjecie-uchodzcow-jezeli-pis-sie-na-to-zdecyduje-popelni-blad

  55. piko napisał(a):

    @e.b

    Tak jak mówiłem. Powiedzieć prawdę a nie kombinować z jakimiś korytarzami.

    Pamiętam jak Vaclav Klaus podpisując wejście do EU powiedział: „właśnie straciliśmy suwerenność” a nie jakieś bzdety jak LK.

  56. E.B napisał(a):

    Piko

    Ale my przecież nie dorośliśmy, ani do Smoleńska, ani do aktualnej sytuacji. Jak dzieciom powiedzieć prawdę?

  57. nagor napisał(a):

    @E.B
    ==Jak dzieciom powiedzieć prawdę?== poczytać Lokomotywę i Król Maciś Pierwszy …..to poziom naszej percepcji , oczyma Pis

  58. Tadeusz_K napisał(a):

    @nagor
    30 grudnia 2017 o 00:31

    ==Jak dzieciom powiedzieć prawdę?==
    /
    Zaczynam odnosić wrażenie, że zaczyna się traktowanie nas Polaków jako dzieci i to dzieci słabo rozwinięte.
    Korytarze humanitarne?
    Czysta hipokryzja w sytuacji, kiedy w Polsce miliony ludzi nie posiada właściwej opieki lekarskiej, a tysiące dzieci oczekuje pomocy na drogie, nieosiągalne operacje.
    Wedle jakiej to formuły tworzona jest ta NowoMowa?
    „Czy dobrze jest odebrać dzieciom chleb i rzucić psom”?

  59. meszek napisał(a):

    „To nie moja decyzja, tylko rządu, ale można ją podjąć”

    Szczyt hipokryzji i tchórzostwa.

  60. piko napisał(a):

    Czytelnikom mojego bloga, stałym i tym nowym wszystkiego najlepszego. Proponuję na chwilę oderwać się od codzienności i cieszyć się chwilą, spotkaniem z bliskimi i znajomymi.

    W przyszłym roku będziemy mieli się czym martwić.

    Dobrej zabawy i wystrzałów tylko z korków szampana i fajerwerków.

  61. Trzmielka napisał(a):

    @piko

    Piotrze, odwrotnie – od politycznych układanek, od których zamęt w głowie – powrót do codzienności! Bliscy i ten szampan to właśnie codzienność…

    Takiej ciepłej i radosnej codzienności Ci życzę w nowym 2018 roku. I wszystkim czytającym ten blog także. 🙂 🙂 🙂

  62. piko napisał(a):

    @trzmielka

    Masz rację, człowiek już zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością i miarę rzeczy 🙂

    Wstawię jako notkę swój wiersz noworoczny z zeszłego roku. Mam nadzieję że w tym roku będzie optymistyczniejszy.

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi