ZSRR, III RZESZA, UNIA EUROPEJSKA

Może Ci się również spodoba

20 komentarzy

  1. Tadeusz_K napisał(a):

    @piko
    Tak się składa, że nienormalni przeważnie rządzą normalnymi.
    To jest jakieś prawo socjologiczne, czy co?*
    I ci normalni na pewnym etapie uznawani są za nienormalnych.
    Aby było pięknie to nienormalni przyjęli nazwę Europejczycy.
    Dzisiaj dokładnie obserwujemy transformacje normalnych na nienormalnych.
    I tak to nienormalni wystosowali normalnie dla/do Polski rekomendacje n/t praworządności
    Normalnie to te rekomendacje nazywają się normalnym POLECENIEM.
    Lewacki rumak znowuż został dźgnięty ostrogą przez junkra, timmermansa i tuksa:


    Dźgają tego rumaka niemiłosiernie, który niebawem wykituje-piana leci już z niego płatami!
    /
    *Dawno temu mój profesor od socjologii zaprezentował taki obrazek:
    Skompletowano parę grup składających się z imbecyli/idiotów o różnym nasileniu tej przypadłości/właściwości.
    Polecono im wybrać w każdej grupie przywódcę grupy.
    Okazało się, że na przywódców wybrano najbardziej upośledzonych imbecyli/idiotów.
    Nie pamietam konkluzji, ale wydaje mnie się, że debil ma „cenny” atrybut- nie posiada żadnych hamulców.

  2. piko napisał(a):

    Nie ma jak poplątać język. Demolka pojęciowa trwa i ma trwać.

    Polecam to wystąpienie Orbana – prosto jasno i na temat

  3. Tadeusz_K napisał(a):

    Pan Orban
    Bardzo trafna, spójna i pięknym językiem przedstawiona analiza neomarksistowskiego/lewackiego junijnego programu.
    Winno to być przedstawiane w mediach co najmniej dwa razy dziennie.
    Jeszcze raz:wyjątkowa analiza socjologiczna.
    A gdzie do cholery nasi niby profesorowie od socjologii – nie wstyd wam?
    Ejże! panie PAN?
    Może się rozwiążesz i wyprowadzisz sztandar skoro milczysz w tak ważnym momencie dziejowym?
    Po co mamy łożyć na nieroba, pasożyta!!.

  4. piko napisał(a):

    Nie znam żadnego socjologa który w 10% by zaprezentował podobną opinię. Pies ich trącał to wyrobnicy propagandowi i wytwory naszych szkół.

    A gdzie są politycy RP? Może nie widzą tego co Orban widzi i nazywa? Ciekawe co widzą? A może się boją? Ciekawe czego?

  5. Tadeusz_K napisał(a):

    #Ciekawe co widzą? A może się boją? Ciekawe czego?#
    /

    Mnie też to irytuje.
    Ciągle tylko jeden i ten sam argument jest eksponowany- bieżace niebezpieczeństwo, terroryzm.
    Tu jest kwestia dalekosiężna o wielu ukrytych celach.
    Orban to bardzo dobrze to uwypuklił.
    Istotnie, żaden profesur (którego słychać czasami w TV) oprócz kx. prof. Oko nie umywa się do niego
    Pan Orban podkreślił/ujawnił również swoimi słowami dyrektywę neomarksistowską:
    „wasze [tzn. lewaków] działania mają być tak prowadzone, aby ich cel nie był rozpoznawalny przez spoleczeństwa”.

  6. Tadeusz_K napisał(a):

    Poczas przemówienia Pana Orbana słychać jak w tle lewacy wyją z bólu.
    Wegrzy także mają swoją targowicę- to szajka międzynarodowa rozciągająca się na USA, Kanadę, Australię.

    Sfolgowali co nieco jeno z Azją, a Putin uczy ich rozumu poprzez oddziały Kozaków..

  7. nagor napisał(a):

    @piko
    To jest różnica między PL- politykiem a Orbanem -Mężem Stanu co uświadamia swoje społeczeństwo nie ukrywając przeciwności z którymi się zmaga . Nasi celują w podchodach i pozorowanych gierkach aby wilk był syty i owca cała .Taki seans filmowy gdzie głos jest w słuchawkach i dabing w pierwszych rzędach jest całkiem odmienny od tego dla reszty sali . My kochamy być bezwarunkowo w UE ! i nic złego na nią nie można powiedzieć bo my ją wychowamy , wbrew przeciwnością .
    Myślę , że deklaracje Węgier to nie pewnik przy takich różnicach podbierania koni .

  8. 35stan napisał(a):

    Tadeusz_K 21 grudnia 2017 o 14:11

    „wasze [tzn. lewaków] działania mają być tak prowadzone, aby ich cel nie był rozpoznawalny przez spoleczeństwa”.

    To zasada wywodząca się bezpośrednio z filozofii Talmudu.

  9. piko napisał(a):

    Pomysł z „wychowywaniem” eurokołchoźników jest jakimś ponurym żartem, to jakby chcieć namówić wilka na jedzenie marchewki.

    Mają być stany zjednoczone europy z religią świętego spokoju, multikulti i innych odchyłów pod tymczasowym zarządem niemiaszków.

    Sprowadzanie nachodźców nie jest sprawą „dobrego serduszka” makreli tylko planem na rozwalenie struktur społecznych.

    Jedynym sensownym pomysłem to tworzyć siłę (V4 + ? ) pod protektoratem US i wiązać się z Chinami wszelkimi możliwymi sposobami.

  10. piko napisał(a):

    @35stan
    Szpotański ładnie to zwierszował:

    „Nie płoszmy ptaszka;
    niech mu się zdaje,
    że naszej partii siły nie staje
    (…)
    aż o poranku za oknem dojrzy kontury tanku,
    potem na schodach usłyszy kroki.
    Wnet się posypią piękne wyroki!”

    Teraz tanków nie będzie, są inne metody.

  11. Tadeusz_K napisał(a):

    @35stan
    @stan35
    🙂
    21 grudnia 2017 o 16:01
    #To zasada wywodząca się bezpośrednio z filozofii Talmudu.#
    /
    A to wcale nie dziwi ponieważ cały program tworzyli specjaliści od tejże filozofii gnieżdżąc się we Frankfurcie..
    A ponadto garściami czerpali filozofię z Prot.Mędrców Syjonu, a może nawet filozofii Sun_Tzu..
    Zbieżność podobnych sformułowań bardzo trudno uznać za przypadek choćby mieć najlepszą wolę.
    Dzisiaj szkielet tego programu z lat 30-tych został dopracowany w szczegółach (każdy jego punkt) i nie na darmo nad drzwiami junii wisi nazwisko Spinelli.

    I tak jak mówi @piko -chodzi o to, aby odejść od metody tanków i wygrać „walkę bez walki” jak mawiał czcigodny Sun_Tzu (2500 lat temu).

  12. Kormoran321 napisał(a):

    @piko
    Bardzo treściwa notka, mimo, że słów mało.

    Pozdrawiam 🙂

    P.S. Nie w temacie notki. Nie wiem dlaczego red. Misiewicz wprowadził zamęt w swoim dochodzeniu do prawdy w sprawie 10 Kwietnia. Mówię o notce: http://niepoprawni.pl/blog/romek-m/12-punktowy-przebieg-wydarzen-smolenskich-wyniki-nieoficjalnego-sledztwa
    Nie jestem tam zarejestrowany, ale mam dokładnie takie same odczucia jak zawarte w Twoim komentarzu.

  13. piko napisał(a):

    Niestety RM nie odpowiedział na mój komentarz. Nie wiem jakie ma mocne przesłanki za „małym samolotem”.

    Przypuszczenia świadków co tego nie widzieli to trochę mało.

  14. Ddalia333 napisał(a):

    P. Kormoran321
    To jak to?
    P. Kaczorowski leciał w innym samolocie, niż P. Kaczynski? Czy źle zrozumiałam?
    (notka 12 punktowy przebieg… )

  15. Tadeusz_K napisał(a):

    Dobry przykład na umysłowe ograniczenie tych, którzy popierają/sekundują eksperyment lewaków/neomarksistów:
    http://niezalezna.pl/212211-szwedzka-minister-juz-nie-chce-imigrantoacutew-ich-masowe-przyjmowanie-uznala-za-blad

    Apel: Trzeba propagować treść wystąpienia Pana Orbana.

  16. Kormoran321 napisał(a):

    @piko
    „Niestety RM nie odpowiedział na mój komentarz. Nie wiem jakie ma mocne przesłanki za „małym samolotem”.”
    Też byłem ciekaw co odpowie, ale jak na razie cisza.

    „Przypuszczenia świadków co tego nie widzieli to trochę mało.”
    Szczególnie ruskich świadków, bo Śliwiński to różne rzeczy opowiadał.

  17. Kormoran321 napisał(a):

    @Ddalia333 22 grudnia 2017 o 09:30

    To jest jak najbardziej możliwe, gdyż nie znamy obłożenia samolotów lecących wtedy do „Katynia”.

  18. piko napisał(a):

    @ddalia333

    Według wszelkich analiz z Okęcia wyleciały przynajmniej 3 samoloty. Bardzo prawdopodobne, że 2 x jak i 1 x tu154.

  19. piko napisał(a):

    Proszę się nie przejmować. Oni tak muszą.

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi